Kursy ani drgną. Bukmacherzi i punterzy nie są chyba pewni jaki skład wystawi Pitruca. Dokonuje roszad, ale ktokolwiek zagra jestem przekonany że jego zespół zagra z pełną determinacją. Dyscyplina jaką zaprowadza ten trener zaczyna przynosić efekty, ostatnie wyniki Rumunów musza budzić respekt (remis z Urugwajem 1-1 czy wygrana ze Szwajcarią 1-0). Przede wszystkim świetna gra w defensywie. Niektórzy zawodnicy, wprowadzani do zespołu, nie są wprawdzie jeszcze dobrze znani (Gaman, Chiriches, Papp), ale wprowadzają znakomitą jakość, zwłaszcza w obronie, ale także w innych formacjach - jak choćby Grozav który w swoim debiucie strzelił zwycięska bramkę w spotkaniu ze Szwajcarią. Rumuni zagrają mocno w defensywie i może nie paść w tym meczu wiele bramek. Nie dali pograć napastnikom Urugwaju więc powini sobie tez poradzić z Janko i Arnautovicem. To bedzie klucz do dobrego wyniku. Bo defensywa Austriaków nie jest ich mocna stroną, na pewno będą atakowali i zostawiali sporo miejsca, więc dla takiego zespołu jak Ruminia to może być woda na młyn. Dla mnie ten mecz nie ma faworyta, więc kursy dnb na Rumunów powyżej 2,0 reprezentują wartość.
Mecz bez wyraźnego faworyta, jednak kursy na Ukrainę trochę już za bardzo wzrosły i reprezentują wartość. Wzrosły dlatego że typy na Turcję są dzisiejszą masówką na wielu serwisach bukmacherskich. Turcy wygrali z Portugalią, więc teraz upartuje się w nich faworyta także w starciu z Ukraińcami. Miałem okazję tamten mecz oglądać (z Portugalią, wygrany 3-1), wynik zupełnie nie odzwierciedla przebiegu gry, bohaterem meczu był Volkan Demirel, bez którego Turcy stracili by pewnie z 5 bramek. Dzisiaj ten zawodnik nie zagra (1 gk reprezentacji). Poza tym Avi ma problemy z bocznymi obrońcami przed tym meczem. Spotknie z Portrugalią Tyrcy potraktowali bardzo poważnie, grali optymalnym składem i włożyli w nie mnóstwo wysiłku. Było ono niejako próbą własnych możliwości przed jesiennymi meczami eliminacyjnimi MŚ, zwłaszcza z Holandią. Piszę o tamtym meczu bo on jest kluczowy dla typu, nie spodziewam się że Turcy zagrają po 3 dniach kolejny mecz na takich obrotach i z takim szczęściem, z pewnością nie będa też aż tak zdeterminowani jak w tamtym spotkaniu. Poza tym wcale nie maja lepszego zespołu, 2 linia jest ok (Selcuk, Emre, Mehmet, Nuri Sahin, Sercan) ale defensywa tego zespołu nie reprezentuje dobrego poziomu i nie zagra dzisiaj w optymalnym zestawieniu. Dla Ukraińców jest to ostatni sprawdzian przez Euro, wiec spodziewam sie że zagrają pierwszym zespołem przez wiekszośc meczu. Po porażce z Austrią potrzebują teraz dobrego wyniku dla wzmocnienia morale przed turniejem, moim zdaniem pokonają Turków, zapewne nieco zmęczonych, a na pewno bardzo zawdowolonych z siebie po wygranej w Lizbonie. Mecz w Ingolstadt (Niemcy). Ewidentnie value w kursach na Ukrainę.
Dla Szwedów jest to próba generalna przed Euro, potrzebują wygranej dla wzmocnienia morale przed rywalizacją w trudniej grupie. Skupię sie jednak na Serbach, bo bardziej tu upatruje podstaw dla typu. Serbowie dość gładko przegrali zarówno z Francją jak i Hiszpanią (oba mecze 0-2) mimo że przeciwnicy nie grali w optymalnych składach, zwłaszcza Hiszpanie. Serbowie właściwie nie stwarzali w tych meczach zagrożenia pod bramką rywali. Pdobnie może być dzisiaj, bo Mihajlovic, który niedawno objął tę reprezentację, traktuje te spotkania jako okazję do wypróbowania sporej liczby zawodników z zaplecza reprezentacj, stąd takie wyniki; dzisiaj będzie podobnie, pojawią się debiutanci (Aleksic w bramce) czy bardzo młodzi zawodnicy jak Mijajlovic czy Maksimowic, albo jeśli starsi to nie odgrywający w tej reprezentacji znaczącej roli jak Tomic. Taka drużyna, nie mająca przede wszystkim zgrania, ale też jakości, nie może stanowić problemu dla Szwedów, który powinni mieć już formę bliska optymalnej na Euro. Mecz w Sztokholmie; jedyna obawa że Szwedzi będą się oszczędzać w 2 połowwię albo będzie dużo zmian; zawsze jest jakeś ryzyko.
Forma Elche jest oczywiście fatalna, ten zespół nie wygrał od 5 kolejek i dawno stracił szanse na dobra pozycje w tabeli. Dzisi jednak powinien wygrać, żeby przynajmniej zakończyc ten kiepski sezon w lepszym stylu. Trener gospodarzy wprawdzie nie ma optymalnego składu - bez Pelegrina, Rodasa, Palancy i Luque, mimo to, przynajmniej na papierze, jego zespół bije na głowę Gimnastic. Zresztą goście, którzy są już zdegradowani i na pewno zakończa sezon na ostatnim miejscu, maja znacznie wieksze problemy ze skompletowaniem przyzwoitej jedenastki na ten mecz. Poza Povelem, który w ogóle niedawno opuścił klub, nie zagra też m. in F. Moran, a więc zabraknie dwójki najlepszych strzelców zespołu w tym sezonie (Povel 9 bramek, Moran 8). Poza tym zabraknie jeszcze co najmniej 5 zawodników, wymieniając tylko tych ktorzy maja na koncie 20 występów lub wiecej (Arzu, Tuni, Rey, Juste, Abalo). Szczególnie istotne osłabienia w ataku i pomocy. Nawet mimo swojej kiepskiej formy taki zespół jak Elche -przed sezonem typowany przecież do walki o awans - powinien umieć to wykorzystać
Początek kwalifikacji MŚ w fazie grupowej na Czranym Kontynencie, grupia I; wczoraj Kamerun pokonał Dem. Rep. Konga. Dzisiaj stawiam także na gospodarzy - Togo w starciu z Libią, ponieważ wydaje mi się że jest więcej jakości w tym zespole. Bez Emmanuela Adebayora, ale poza tym w optymalnym składzie, z wieloma zawodniami z przyzwoitych zchodnioeuropejskich zepołów, jak Gapke ze Standard Liege, Boukari z Rennes, Romao z Lorient czy Amewou z Nimes. Z drugiej strony reprezentanci Libii to głównie zawodnicy libijskich i tunezyjskich zespołów klubowych, bez większego doświadczenie w miedzynarodowych rozgrywkach. Jedynie Djamal Mahamat zdołał przebić się do dobrego europejskiego zespołu (Braga) gdzie występuje na pozycji defensywnego pmocnika. Afrykańcy zawodnicy, nie wystepujacy w Europie, są stosynkowo słabo rozpoznani, więc takie typy sa zawsze obarczone większym ryzykiem i lepiej miarkowac stawkę, posługując sie jednak w miare wiarygodnymi źródłami (w rodzaju. t- markt) na pewno Togo dysponuje leszymi piłkarzami, czy także lepsza druzyną okaże się na boisku.
Najpierw o Armeńcach, bo nie jest tak że uważam ich za zły zespół. Zagrali świetne eliminacje do ME, w których mi. in zdemolowani Słowację czy Macedonię, gdyby nie czerwona kartka mieliby tez szansę na lepszy wynik z Irlandią. Grają badzo ofensywnym ustawieniem (4-1-4-1) W 2 linii wystąpią dziś Manoyan, Mkhitaryana, Pizelli i Kazaryan, a więc sami ofensywni zawodnicy na czele z Mkhitaryanem z Szachtara i Pizellim (z pochodzienia Brazylijczyk). Z drugiej strony jednak na pewno słabszą formacją tego zespołu jest obona z leciwym Hovsepyanem (kapitan, 39 lat) , Robertem Arzumanyanem (Jagiellonia) - nie mówię że zły zawodnik ale za wiele nie grał przez kontuzje, czy Aleksanyanem. Nie chciałbym popaść w przesadę, ale drużyny z naszej ekstraklasy maja lepszych defensorów. Słabością tego zespołu jest właśnie nierówny skład, Mkhitaryan to klasa europejska, dobra 2 linia, ale kilku zawodników zwłaszcza z tyłu jest słabszych. Na ich tle Grecy prezentują się jednak sporo lepiej, wielkich gwiazd u nich nie ma, jednak na jest solidny zawodnik na każdej pozycji. Poza tym Grekom może odpowiadac taka żywiołowa gra jaką prezentują Armeńcy - nawet jeśli uchodza ża underdoga, wcale nie oddaja pola, nie parkuja autobusu w swoim polu karnym; przeciwnie, graja do przodu, nawet dośc żywiołowo. Dzisiaj zderza się z bardzo zdyscyplinowanym zespołem Grecji, któremu bedzie trudno strzelić bramkę, nie mówię nawet o defensywie ale w ogóle przedostać się przez ten środek z Katsouranisem i Maniatisem; z drugiej strony Grecy na pewno swoje szanse wypracują. Poza tym ich forma na kilka dni przed EURO powinna już być solidna, a po serii słabszych wyników potrzebują wygranej żeby wzmocnić morale. Kurs bardzo dobry, ponieważ Armeńcy byli objawieniem eliminacji do Euro, ale dzisiaj Grecy wygrają, jeśli poważnie potraktują to spotkanie
Widzę trochę typów na Bułgarię, też zamierzałem tak zagrać pod wrażeniem ich wygranej z Holendrami, pod wodzą Paneva sprawują się co najmniej poprawnie, w tym roku zremisowali jeszcze z Węgrami na ich terenie (1-1), obu tych meczach jako pierwsi tracili brmkę i wyciągali wynik, więc widać że ten zespół pokazuje charakter mimo swoich kłopotów. Dzisiaj jednak będzie trochę zmian, co najmniej 5-6, niektórzy zawodnicy którzy walczyliz z Oranje mogą odpocząć, bo w meczu z wicemistrzem świata zespół był wyjątkowo zdeterminowany i kosztował on go sporo zdrowia. Większej mobilizacji ui silniejszego składu spodziewam się raczej po Turkach, którzy doznali chyba niespodziewanej porażki z Finlandią i powinni dzisiaj zareagować. W sobotę czeka ich wprawdzie bardziej prestiżowe spotkanie z Potrugalią, ale nie sądzę żeby przegrali 2 razy z rzędu. Klasa i indywidualne umiejętności sa po ich stronie, znacznie silniejsza 2 linia, z pewnościa zdominują środek pola i pokonaja sa w stanie pokonac młoda drużynę Paneva.
Czuję że może tu paść niespodzianka. A przynajmniej nie powinno być pogromu. Dla Rosjan o wiele większą rangę miał mecz z Urugwajem, fakt że pokazali w nim klasę, ale dopiero w drugiej połowie kiedy stracili bramkę, w 1 połowie nie zagrali wcalre dobrze ani nie sprawiali wrażenia szczególnie zmotywowanych. Dziś może być nawet trudniej, bo ten przeciwnik nie jest wyzwaniem ani nie jest atrakcyjny, w zespole sbornej będą roszady i wcale nie musi być z górki, tym bardziej że akurat Litwini - akurat Rosjanom na pewno nie odpuszczą ani metra. Poza tym sam Advocaat juz dawno mówił ze nie widzi większego sensu w rogrgywaniu towarzyskich meczy, a i sama jego reprezentacja nie prezentuje się w nich szczególnie dobrze. Taki trudny handicap (-1,5) pobiła tylko 1 raz (licząc mecze towarzyskie w całym zeszłym i biezącym roku, których zresztą było niewiele) pokonując 2-0 Danię. Kursy na Rosjan są bardzo niskie, bo jeszcze nie wiadomo z pewnością w jakim składzie ten zespół zagra ale jestem przekonany że wzrosną kiedy sie to okaże. Szukając wartości widzę ja w kursach na Litwinów
Bardzo dobre kursy na młodych Irlandczykówk, którzy zaprezentowali przyzwoity poziom nieznacznie i nie do końca zasłużenie przegrywając z Portugalią 0-1. Wielu zawodników grało już w tym zespole w poprzednich mistrzostwach w Rumunii, są teraz bardziej zgrani i na pewno silniejsi. Niektórzy grają w dobrych klubach w angielskich ligach jak choćby Anthony Forde (Wolverhampton) czy Sean Murray, który regularnie występuje w Watford. Ukraińcy chyba nie powinni być za mocnym faworytem, pokonali wprawdzie 2-0 Izrael, ale co to za przeciwnik. Vakulenko jest zawieszony, kilku zawodników w ogóle nie uczestniczy w tych eliminacjach (m. in. Kalitvintsev). Na pewno Ukraińcy są o tyle w lepszej sytuacji, bo wygrali 1 mecz i maja 3 na koncie punkty, Irlandczycy są bez punktu, więc w ich przypadku porazka oznacza utratę szans na wyjście z tej grupy. Myśle więc że to oni powinni byc dzisiaj bardziej zdeterminowani bo braja juz z nożem na gardle, klasą nie ustępuja Ukraińcom i po mojemu są w stanie nawet pokonac drużynę Ukrainy, a co najmniej nie przegrać.
Mecz bez stawki i presji. Oba zespoły maja juz zapewnione utrzymanie. Lepszą formę prezentują teraz gospodarze, którzy nie przegrali meczu od 9 kolejek, dzięki czemu wydostali się ze strefy spadkowej (5-4-0 w tym okresie). Recreatovo zapewniło siboe utrzymanie znacznie wcześniej i w ostatnim czasie punktuje niewiele (w analogicznym okresie 2-3-5). Gospodarze bez 1 ważnego zawodnika (Richy, stoper, długoterminowo kontuzjowany) oraz dwójki mniej ważnych (Velez, Erencia). Więcej problemów jest w drużynie gości, chociaż nie są one bardzo poważne, nie zagra jeden z dwóch najlepszych strzelców Pablo Sanchez (38/7) Juan Villar (33/3) Aritz Borda (24/2 - stoper) oraz Alejandro Zambrano (19/0 def pom.). Stawiam na gospodarzy, ponieważ jest to dla nich ostatni mecz przed wasna publicznością, więc powinni sie dobrze pokazać i udanie zakończyc ten słaby sezon (Girona ma dość silny skład jak SD i przed rozgrywkami miała liczyć się w walce o awans, a przynakmniej wysokie lokaty) są w lepszej formie i nieco lepiej wyglada sytuacja kadrowa w ich zespole.






