Hiszpania Copa del Rey – mecz pomiędzy Levante a Saragossa rozpocznie się w czwartek o 20:00. Moim faworytem jest jak najbardziej gospodarz tego spotkania. Jeśli ktoś obserwuje rozgrywki Primera Division to zapewne wie jak ta ekipa radzi sobie ostatnimi czasy w tych rozgrywkach. Aktualnie gospodarze zajmują w lidze pozycję szóstą wyprzedzając chociażby taką drużyne jak Valencia która ma o 3 oczka mniej. Real Saragossa zajmuje dopiero 12 lokatę z 20 drużyn ale ma na swoim koncie 19 punktów co wcale nie jest taką wielką przepaścią do drużyny Levante. Biorąc pod uwagę fakt iż Levante w ostatnim czasie grało w kilku rozgrywkach można by powiedzieć że dziś będzie im trudno wygrać. Od momentu przegranej z Barceloną na własnym stadionie 0:4 Levante nabierało powoli tempa. Mecz Copa del Rey z Melilla wygrany 4:1 potem dwa remisy, z czego jedne w Lidze Europy z Hannoverem 2:2. Ostatnio wygrali w meczu ligowym 4:0 z Mallorka . Napastnicy gospodarzy są bardzo niebezpieczni na własnym terenie. Dlatego tez w tym meczu dobrym rozwiązaniem może być także over. Jeśli chodzi o gości to od meczu także z Barceloną na wyjeździe i porażce 3:1 zaliczyli oni przegraną w lidze, przegraną w Copa del Rey oraz remis 1:1 z Mallorka czyli ostatnimi rywalami Levante. Dopiero w miniony poniedziałek zaliczyli 3 oczka po wygranym meczu ligowym 2:0. Także lepiej prezentuje się pod wieloma względami zespół gospodarzy dlatego taka a nie inna analiza i typ. Jeśli chodzi o wynik to stawiam na 3:1.
1/8 finału Pucharu Włoch. Mecz pomiędzy Parma a Catania rozpocznie się w środę o godzinie 17:30. W tym meczu zmierzą się ze sobą drużyny ze środka tabeli. Parma jako gospodarz zajmuje aktualnie 11 pozycję, natomiast goście są na pozycji 9 pozycji i mają tylko 22 punkty czyli o 2 więcej od swoich dzisiejszych rywali. Nie mniej jednak faworytem tego meczu są piłkarze Parmy. Goście kilka dni temu grali już mecz w Pucharze Włoch który wygrali po dogrywce 3:1. jeśli weźmiemy pod uwage wystepy ligowe obu drużyn można odniesć wrażenie że gospodarz nie jest w dobrej formie. Biorąc pod uwage pięć spotkań wstecz piłkarzy Parmy widzimy że zdobyli oni zaledwie 5 punktów. Ostatnie dwa mecze wyjazdowe przegrali 2:1. Catania zdobyła w pięciu meczach 7 punktów zaliczając dwie wygrane, remis oraz dwie porażki. W większości meczy padało wtedy więcej niż 2 bramki. Dobrym rozwiązaniem może tutaj okazać się granie na over. Oto kilka wyników poprzednich spotkań pomiędzy tymi zespołami. W pięciu ostatnich meczach padały następujące wyniki. Catania wygrywała dwa razy, raz triumfowała Parma oraz dwa razy padały remisy z czego w jednym można było obejrzeć aż 6 goli. Dziś tak wysoki wynik raczej nie wchodzi w grę. Ja obstawiałbym 2:1 dla Parmy.
W poniedziałkowy wieczór czeka nas mecz Serie A w którym zmierzą się Fc Bologna oraz Lazio Rzym Start meczu 21:00. będzie to mecz na zakończenie 16 kolejki. Rzymian czeka bardzo trudne zadanie, bo od kilku tygodni stadion gospodarzy jest niezdobyty. Bez punktu wróciły stamtąd jedenastki Atalanty, Palermo, Catanii, Livorno w Pucharze Włoch, a Udinese wywalczyło tylko jedno oczko. Ostatnim klubem, który triumfował w Bolonii był Inter Mediolan pod koniec października. Uważam jednak że ta passa w poniedziałek się zakończy, ponieważ zespół Lazio w poprzednich meczach potwierdził wysoką dyspozycję. Klose wraz z kolegami rozbili Udinese, pokonali Romę, zremisowali z Juventusem i poradzili sobie z Parmą. Nie można jednak też nie zauważyć, że większość tych sukcesów osiągnęli oni na wlasnym stadionie, poza domem nie zdobyli już gola w trzech kolejnych spotkaniach. Jeśli chcą wywalczyć awans do Ligi Mistrzów to muszą z takim wyzwaniem sobie poradzić. Patrzą jednak na poczynania Bologny w trzech poprzednich meczach można być nieco zdezorientowanym stawiając na gości. Bolognajak już pisałem jest niepokonana u siebie. Ostatnie trzy mecze ligowe wygrała – 3:0,1:0 oraz 2:1. Średnia ilość bramek w tych meczach to poniżej 2:5 bramki. Lazio Rzym natomiast nie wliczając meczów LE ma za sobą 2 wygrane oraz jeden remis ( 0:0, 3:1 oraz 2:1 ) czyli średnia z tych meczy jest taka sama jak u gospodarzy. Można by jednak po tych wynikach postawić na wygraną zarówno jednych jak i drugich dlatego mamy takie wysokie kursy na obie drużyny. Ja jednak zaryzykuję postawienie na Lazio. Kurs 2,8 jest wart takiego ryzyka. Długa lista graczy którzy nie wystąpią po stronie gospodarzy, Garicsa, Gabbiadiniego, Acquafresci, Nataliego, Sorensena, Curciego i Portanovy jeszcze bardziej może upewnić nas w przekonaniu że goście maja duże szanse na wygraną. Mój typ to 2:1 dla Lazio.
Premier League Fulham Fc kontra Newcastle United. Początek meczu w poniedziałek o 21:00, W spotkaniu kończącym szesnastą kolejkę Premier League Fulham podejmie Newcastle United. W poprzednim sezonie gospodarze wygrali aż 5:2. Taki scenariusz raczej nie wchodzi w grę w tym spotkaniu ale wygrana gospodarzy jest jak najbardziej realna. Oba zespoły sąsiadują ze sobą obecnie w tabeli, mając na swoim koncie po 17 punktów. Gospodarze zajmują 13 pozycję w tabeli, goście są tuż pod nimi na 14 pozycji. Zespół z Craven Cottage nie wygrał siedmiu kolejnych spotkań. W miniony weekend uległ u siebie Tottenhamowi aż 0:3. Patrząc na ich poczynania z poprzednich meczów, nadszedł najwyższy czas aby wkońcu wygrać przed własną publicznością. Moim zdanie nastąpi to właśnie w tym meczu. Z pięciu spotkań ligowych goście dzisiejszego pojedynku zdobyli zaledwie dwa punkty. Zaliczyli dwa remisy oraz 3 porażki. Prócz meczu z Arsenalem i remisem 3:3 inne mecze to totalna porażka. W kratkę spisują za to piłkarze Newcastle. W trzech meczach ligowych zdobyli tylko 3 punkty raz wygrywając u siebie z Wigan 3:0. W międzyczasie zaliczyli oni jeszcze dwa spotkania w lidze Europy. Raz remisując oraz raz przegrywając. W składzie gospodarzy, do którego wracają Kacaniklic, Reither oraz zawieszony na ostatni mecz Hangeland, zabraknie kontuzjowanych Simona Daviesa i Bryana Ruiza. U goscie nie wystąpią najprawdopodobniej, Cabaye, Gosling i Steven Taylor. Pod znakiem zapytania stoi ponadto występ Obertana, Ben  Arfy oraz Demby Ba. Patrząc na liczbę bramek w spotkaniach obu drużyn warto też postawić na jakiś over. Ja jednak stawiam na wygraną gospodarzy. Będzie to 3:1 tak typuję.
Inter vs Napoli W niedzielny wieczór w rywalizacji mającej duży wpływ na górne regiony tabeli Serie A Inter Mediolan zmierzy się z Napoli. Mecz ten jest niewątpliwie hitem 16. kolejki ligi włoskiej. Początek meczu o 20:45. Napoli znajduje się obecnie na drugim miejscu w lidze z dorobkiem 33 punktów na koncie. Podopieczni Waltera Mazzarriego mają tylko dwa punkty mniej od liderującego w Serie A Juventusu Turyn. Drużyna z Neapolu w ostatnich spotkaniach ligowych spisuje się całkiem dobrze i kontynuuje passę meczów ligowych bez porażki, która trwa już prawie miesiąc. Napoli nie będzie chciało stracić punktów w tym spotkaniu i dlatego zapewne podejdzie do tego meczu z chęcią odniesienia czwartego z rzędu zwycięstwa nad Interem. Chociaż zespół Interu ma w swoim składzie kilku naprawdę utalentowanych piłkarzy, to ich postawa na murawie nie powala na kolana. . Remis w spotkaniu z Neftczi Baku w ostatni czwartek także nie możemy zaliczyć do nalepszych. Inter stracił w tym sezonie ligowym tylko 16 bramek i jeśli chodzi o bilans bramek straconych plasuje się na tej samej pozycji co w tabeli czyli na 3 miejscu,lecz jest to drużyna, która nie ma najpewniejszej linii obrony. Według mnie gospodarze mogą mieć w tym meczu problem z obroną gdyż rywal pod względem ofensywnym prezentuje się naprawdę bardzo dobrze. Cavaniego , Inler, Zuniga czy Hamsik te nazwiska mogą okazać się zmorą Interu. Drużyna Interu w meczu z Napoli będzie osłabiona brakiem między innymi Sneijdera ,Stankovicia, Chivu i Samuela. Po stronie popularnych Azzurrich wśród nieobecnych jest tylko Aronica. W październiku zeszłego roku na San Siro mediolańczycy ponieśli druzgocącą klęskę z tym rywalem, 0:3. Od tamtego czasu obie jedenastki mierzyły się jeszcze dwukrotnie i w obu przypadkach lepsi okazali się zawodnicy Waltera Mazzarriego, którzy bez straty bramki triumfowali na własnym obiekcie. Krótko jeszcze o poprzednich meczach obu drużyn. Inter nie licząc meczów Ligi Europy w ostatnich trzech meczach ligowych zdobył 4 punkty. Remis z Cagliari 2:2, porażka z Parmą 1:0 oraz wygrana z Palermo jednym golem. Napili za to w trzech meczach aż 7 punktów. Remis z Milanem 2:2, Wygrana z Cagliari 0:1 oraz ostatni mecz którego wynik może zachwycać, mimo że rywalem była ekipa z ostatniego miejsca w tabeli Pescara Calcio ( 5:1 ). Patrząc na ilość bramek i rangę tego meczu stawiałbym na over. Obie drużyny będą się starały wygrać to spotkanie. Raczej nikt nie postawi na spokojna grę z kontry i jednobramkowe zwycięstwo. Moim faworytem jest tutaj Napoli a wynik jaki mogą uzyskać goście to 3:2 . Stawiam na over 2,5.
Serie A spotkanie pomiędzy Us Palermo a Juventus Turyn. Start meczu w niedzielne popołudnie o godzinie 15. Spotkanie w którym moim jak i bukmacherów faworytem są gracze Juventusu. Palermo gra na swoim terenie coraz lepiej, ale wciąż jest to jedna z najgorszych w lidze defensyw, a dla Juventusu może być to wymarzona sytuacja. Juventus musi wygrać w Palermo także dlatego, że za plecami ma rywali którzy tylko czekają na jego potknięcie. Palermo zaliczyło ostatnio dwa kolejne zwycięstwa na Renzo Barbera z Sampdorią i Catanią i całkiem przyzwoity występ na San Siro z Interem Mediolan, gdzie goście przegrali po pechowym golu samobójczym, stanowią dobry sygnał dla fanów. Juve ostatnio rozbiło 3:0 Torino i wygrał w Doniecku z Szachtarem. Do tej pory na Renzo Barbera oba zespoły grały bezkompromisowo i nawet razu nie podzieliły się punktami. Moim zdaniem fotel lidera zobowiązuje do wygranej z dużo słabszym rywalem. Palermo zajmuje dopiero 14 lokatę ma tylko 14 bramek zdobytych oraz aż 22 stracone. Jutro za pewne stracą kolejne bramki. Myslę że mecz może zakończyć się wynikiem 3:1 dla gości. Stawiam na over 2:5.
Premier League Manchester City kontra Manchester United. Początek meczu w niedzielę o 14:30. Zapowiada się ciekawy mecz który zapewne już jest hitem 16. kolejki Premier League. Są to 164-te derby Manchesteru. Podopieczni Roberto Manciniego tracą trzy oczka do Czerwonych Diabłów i mają niepowtarzalną okazję na odrobienie strat oraz zrównanie się punktami z liderem. W Premier League obywatele do tej pory nie przegrali, jednak do dziewięciu zwycięstw dołożyli aż sześć remisów, co pozwoliło im na zgromadzenie 33. punktów na koncie. Manchester United wygrywał 12. razy, ani razu nie zremisował i zaliczył porażki z Evertonem, Tottenhamem oraz Norwich. W rozgrywkach ligowych obydwa zespoły grają podobnie, ale w lidze mistrzów nie grają już tak kolorow. Czerwone Diabły co prawda wygrały swoją grupę, jednak Manchester City zajął czwarte miejsce w grupie. Fanów gości może cieszyć to, że ich ulubieńcy strzelają najwięcej goli w Premier League - już 37, przy 28 golach zdobytych przez City. Odwrotnie natomiast wygląda liczba bramek straconych – United ma ich aż 21 natomiast City straciło jak na razie najmniej bramek w lidze co za tym idzie mają bardzo dobrze spisującą się obronę. Idealną ilustracją oddającą problem straty aż tylu bramek przez lidera tabeli jest ostatni meczu, w którym United pokonali ekipę Reading 4:3. Moim faworytem będzie tutaj zespół gospodarzy który za wszelką cenę będzie starał się wygrać to spotkanie. Goście natomiast podejdą do spotkania z dystansem by nie stracić kolejnych bramek. Ze względu na to właśnie stawiam na gospodarzy. Moim zdaniem padnie mało bramek, być może będzie to wynik 1:0 dla City. W żadnym z ostatnich sześciu meczów Premier League, w których Manchester City podejmował United nie padła więcej niż jedna bramka, a to też może być bardzo ważną informacją.
Premier League mecz pomiędzy Arsenal Londyn a West Bromwich Albion rozpocznie się o godzinie 16:00. Postawa podopiecznych Arsene Wengera w obecnym sezonie jest wielkim rozczarowaniem. Drużyna zajmuje dopiero dziesiąte miejsce w tabeli, a z ostatnich sześciu ligowych spotkań udało jej się wygrać zaledwie raz. W ostatnich trzech meczach Arsenal zapisał na swoje konto tylko dwa punkty, a przed tygodniem, przed własną publicznością uległ Swansea City. Zespół Steve'a Clarke'a jest natomiast największą rewelacją obecnego sezonu. West Bromwich Albion zajmuje obecnie piątą lokatę w tabeli Premier League, mając na swoim koncie tyle samo punktów co trzecia Chelsea Londyn. Jeszcze niedawno WBA plasowało się na trzeciej lokacie, ale ostatnie dwa mecze zakończyły się jego porażkami. Najpierw zespól uległ 1:3 na wyjeździe Swansea City, a przed tygodniem musiał uznać wyższość na swoim stadionie Stoke City. Wydaje mi się że i dzisiejszy mecz zakończy się porażką gości. Dobra passa nie będzie trwała długo a arsenal nie może przeciez pozwolić sobie na podejście do tego meczu na luzie jeśli chce walczyć o jakiekolwiek profity związane z byciem w pierwszej 3 ligowej tabeli. Bilans dotychczasowych spotkań obu drużyn zdecydowanie przemawia na korzyść Kanonierów, którzy wygrali 56 ze 114 pojedynków. West Bromwich Albion ma na swoim koncie 31 zwycięstw. Kanonierzy w sobotnim meczu zagrają osłabieni brakiem kontuzjowanych Lukasa Podolskiego, Walcotta, Laurenta Kościelnego, Andre Santosa i Abou Diaby'ego. Pod znakiem zapytania stoi natomiast występ Bacary'ego Sagny. W drużynie gości zabraknie Bena Fostera i właśnie bramkarz rezerwowy może być kluczem do trzech oczek dla Arsenalu. Stawiać na Arsenal po kursie 1.50 chyba nie warto, więc zaryzykuję over. Ten mecz powinien obfitować w obustronną wymianę ciosów.
Bundesliga Fc Nuremberg - Fortuna Dusseldorf Start meczu w sobotę 15:30. Norymberga podejmie w sobotę Fortunę Dusseldorf a oba zespoły sąsiadują ze sobą w tabeli, lecz beniaminek ma o dwa oczka więcej. Faworytem dla mnie są gospodarze nie mniej jednak goście w ostatnich tygodniach sprawiali wiele niespodzianek. Mecz może być bardzo ciekawy a wynik nie do końca jest do przewidzenia. Fortuna w trzech ostatnich meczach zdobyła aż siedem punktów pokonując HSV  i Eintracht oraz remisując z Borussią Dortmund. w spotkaniu z Eintrachtem, w których strzelili gościom aż 4 bramki. Strzelać zaczęli co prawda dopiero, gdy rywal grał w osłabieniu – czerwoną kartkę w 34. minucie zobaczył Karim Matmour. Słabo w tegorocznych rozgrywkach wiedzie się Norymberdze, która zajmuje 14 miejsce i ma zaledwie cztery oczka przewagi nad będącym w strefie barażowej Hoffenheim. W poprzedniej kolejce Bawarczycy ulegli w Leverkusen, po golu Kiesslinga,  0:1. Dieter Hecking nie będzie mógł w sobotę skorzystać tylko z Markusa Mendlera i Adama Hlouseka, którzy powoli wracają już do treningów z resztą kolegów. Trochę więcej problemów będzie miał szkoleniowiec gości, który do Norymbergii pojedzie bez trójki swoich kluczowych obrońców – Steliosa Malezasa, Jensa Langeneke i Bruno Soaresa. Jeśli spojrzymy na 5 ostatnich spotkań ligowych to gorzej wyglądają gospodarze ale taka passa nie powinna przeciez trwać długo jeśli chcą się utrzymać w lidze. Nuremberg z pięciu ostatnich meczy wygrał zaledwie jedno spotkanie zaliczył 2 porażki i 2 remisy. Goście natomiast mają dwie wygrane , dwa remisy i jedną porażkę. Z ilością bramek w meczach bywa różnie. Także over nie jest tutaj nalepszym rozwiązaniem już bardziej skłonny byłbym stawiać na remis. Postawię jednak na gospodarzy
Espanyol vs Sevilla początek meczu dziś o 21:30. Mecz 15 kolejki Primera Division w którym ostatnia ekipa tych rozgrywek podejmie drużyne z 11 miejsca. Sevilla zmierzyła się jakiś czas temu z Espanyolem w Pucharze Króla i wówczas wygrała łącznie w dwumeczu 6:1 (3:0 w Barcelonie). Tym razem wydaje mi się że będzie podobnie. Ale nie liczył bym na aż tak wysoką wygraną. Patrząc na poczynania obu drużyn w lidze nie wygladają one za ciekawie. Espanyol ostatnie 4 mecze ligowe rozegrał następująco. Trzy z nich przegrał, oraz ostatnio zaliczył u siebie bezbramkowy remis. Osasuna, Getafe oraz Valencia były ich pogromcami. W tych meczach gracze z Barcelony tracili przynajmniej 2 bramki. Sevilla natomiast ma podobny wynik z tym że zamiast jednego remisu udało im się wygrać jedno spotkanie. Trzy mecze przegrali. Obrona tej drużyny jest dość dziurawa patrząc na wyniki. Z Atletico stracili oni aż 4 gole. W dwóch pozostałych po dwie bramki. Wygrany mecz 5:1 z Betisem jedynie mogą zaliczyć do udanych w ostatnim czasie. Obie ekipy są na podobnym poziomie także bradzo realny jest tutaj remis. Ja jednak zaryzykuję postawić w tym meczu na handicap na gości. Do składu Sevilli na ten mecz wraca Alvaro Negredo, natomiast nie mogą zagrać Piotr Trochowski i zawieszeni za kartki Gary Medel i Antonio Luna. Gospodarze zagrają bez Sergio Garcii i Christiana Stuaniego.






