Na zakończenie 20 kolejki czeskiej 1 Ligi, zmierzą się ze sobą ekipy Bohemians 1905 i Viktoria Pilzno. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdobędą oni komplet punktów. Gospodarze z dorobkiem 21 punktów zajmują 12 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 43 oczka i plasują się na 2 miejscu. Piłkarze Bohemians w tegorocznych spotkaniach najpierw przegrali 0-1, a następnie zanotowali 3 bezbramkowe remisy. To pokazuje, że jeśli chodzi o skuteczność to spisują się katastrofalnie. Przed własną publicznością mają bilans gier 4-1-4, co daje im 11 lokatę. Natomiast zawodnicy z Pilzna, jak zwykle zainteresowani są walką o mistrzostwo kraju. W tym momencie ich strata do lidera wynosi 4 punkty, zatem jeśli chcą utrzymać z nim kontakt, to nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Po przegranej w Pradze 0-1, właśnie z prowadzącą Slavią, w poprzedniej rundzie wygrali u siebie 1-0 Z Libercem. W delegacjach mają stosunek meczy 5-3-1, co podobnie, jak w głównej tabeli daje im 2 pozycję. Biorąc pod uwagę nienajlepszą postawę gospodarzy, liczę, że zmotywowany zespół Viktorii, mający zdecydowanie większy potencjał piłkarski zdoła odnieść zwycięstwo.
W rewanżowym meczu 1/8 finału Ligi Mistrzów, zmierzą się ze sobą ekipy Juventus Turyn i Porto. U bukamcherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni pokonać rywali. W 1 spotkaniu włoski klub wygrał w Portugalii 2-0, tym samym ustawiając się w znakomitej sytuacji. Ogromne znaczenie w tamtym starciu miał fakt z 27 minuty, kiedy to z boiska za 2 żółtą kartkę został usunięty gracz "Smoków". Od tego momentu goście, zdecydowanie dominowali na murawie, dokumentując swoja przewagę najpierw w 72 minucie, a następnie w 74. Przewaga drużyny z Turynu była tak duża, że piłkarze Porto nie zdołali oddać nawet 1 celnego strzału na bramkę rywali. Ten rezultat sprawia, że w dzisiejszej konfrontacji Juventus zapewne nie będzie forsował tempa, ale myślę, że gospodarze będą dążyli do zdobycia gola, tym samym przypieczętowując swój awans do kolejnej fazy. Zawodnicy "Starej Damy" w Serie A spisują się znakomicie i mają już 8 punktów przewagi nad 2 zespołem. Tak więc do tego meczu mogą podejść z pełnym komfortem. Przed własną publicznością mają bilans gier 15-0-0, co pokazuje, jakim olbrzymim atutem jest dla nich gra na swoim stadionie. Natomiast gracze Porto praktycznie zminimalizowali swoje szanse na pozostanie w pucharach. W rodzimej lidze prezentują się bardzo dobrze i pokonują kolejnych przeciwników i o mistrza Portugalii, prawdopodobnie do samego końca rozgrywek będą rywalizowali z Benficą. Jednak ogrywanie zespołów ze swojego kraju, to zupełnie inna sprawa, niż pojedynek z notorycznym mistrzem Włoch. Spodziewam się, że nie mający nic do stracenia goście zagrają o wiele bardziej ofensywnie, niż wcześniej, ale uważam, że Juventus ponownie okaże się lepszy. Absencje: Juve - Sturaro. Porto -Telles.
W rewanżowym meczu 1/8 Ligi Mistrzów, zmierzą się ze sobą ekipy Leicester i Sevilla. Jak pokazują kursy u bukmacherów, dość trudno jest w tym starciu wytypować rozstrzygnięcie i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, powyżej 2,5. W Andaluzji hiszpański klub wygrał 2-1, co powoduje, że kwestia awansu jest wciąż otwarta i dzisiaj możemy liczyć na spore emocje. Grając u siebie piłkarze Sevilli mieli olbrzymią przewagę. Już w 14 minucie nie wykorzystali rzutu karnego, ale w 25 wyszli na prowadzenie. Ich intensywne ataki ponownie przyniosły efekt 62 minucie. Jednak gdy nieco zwolnili, dość niespodziewanie zawodnicy Leicester zdobyli gola na kwadrans przed końcem. Od tego momentu spotkanie zrobiło się o wiele bardziej wyrównane i gospodarze bardziej już pilnowali tego wyniku, niż dążyli do strzelenia 3 bramki. Takie rozstrzygnięcie sprawia że, minimalne zwycięstwo "Lisów" oznacza ich awans. Uważam jednak, że zawodnicy Sevilli nie będą się kurczowo bronić i że zdołają wykorzystać jakąś kontrę, tym samym zmuszając angielski klub do przynajmniej dwukrotnego trafienia do siatki. Spodziewam się bardzo wyrównanego i na początku nieco zachowawczego pojedynku, ale liczę, że jak tylko padnie 1 gol, od razu mecz zrobi się bardzo ofensywny i zobaczymy w nim przynajmniej 3 bramki.. Absencje: Leicester - bez osłabień. Sevilla - Krohn-Dehli, Treomulinas.
W 27 kolejce hiszpańskiej La Liga, zmierzą się ze sobą ekipy Granada i Atletico M. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 19 punktów zajmują 18 pozycję, natomaist przyjezdni zgromadzili do tej pory 49 oczek i plasują się na 4 miejscu. Drużyna Granady jest w trudnej sytuacji, bowiem do bezpiecznej lokaty brakuje im 5 punktów. Optymistyczne dla sympatyków tego klubu jest, że w minionych 3 meczach na swoim stadionie zanotowali same wygrane. Pokonali Las Palmas 1-0, następnie Betis 4-1, a w poprzedniej rundzie Alaves 2-1. Co prawda byli to rywale z dolnej części tabeli, ale to pokazuje, że u siebie gracze Granady czują się ostatnio bardzo dobrze. Ogólnie przed własną publicznością mają bilans meczy 4-4-4, co daje im 16 pozycję. Natomiast zespół z Madrytu, jak zwykle celuje przynajmniej w podium, ale w tym momencie ma już 6 oczek strat, zatem chcąc to osiągnąć nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Dyspozycja podopiecznych D. Simeone daje wiele do życzenia. Po porażce u siebie z Barceloną 1-2, tylko zremisowali z Deportivo w La Corunie 1-1, ale w zeszłym tygodniu w końcu zaprezentowali się dużo lepiej i wygrali u siebie z Valencią 3-0. W delegacjach mają stosunek gier 5-5-3, co daje im 5 miejsce. Biorąc pod uwagę dobrą formę u siebie gospodarzy, spodziewam się bardzo wyrównanego starcia, ale myślę, że Atletico, mające o wiele większy potencjał piłkarski, zdoła wyjść z tej konfrontacji zwycięsko.
W 29 kolejce francuskiej Ligue 1, zmierzą się ze sobą ekipy Nice i Caen. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni komplet punktów. Nice z dorobkiem 62 punktów zajmuje 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 31 oczek i plasują się na 14 miejscu. Drużyna gospodarzy wciąż liczy się w walce o mistrzostwo kraju, bowiem ma tylko 3 punkty straty do lidera i tyle samo na koncie, co 2 klub. Piłkarze Nice są w dobrej dyspozycji i wygrali 3 ostatnie mecze, co prawda nie były to jakieś pogromy, ale zwycięstwa zostały osiągnięte. Najpierw 1-0 w Lorient, następnie 2-1 u siebie z Montpellier, a w minionej rundzie 1-0 w Dijon. Przed własną publicznością również nie zawodzą i z bilansem 11-3-0, zajmują 2 lokatę. Natomiast zespół Caen po wygranych 1-0 na swoim stadionie z Nancy, później 1-0 w Saint Etienne, w zeszłej kolejce przegrał będąc w roli gospodarza 2-3 z Angers. W delegacjach postawa piłkarzy Caen nie jest jednak ich mocną stroną i mają stosunek spotkań 2-2-10, co daje im dopiero 17 miejsce. Liczę, że gracze Nice, którzy są w niezłej formie, a po za tym grając u siebie spisują się bardzo dobrze, pokonają rywali i w dalszym ciągu będą się w liczyć w walce o tytuł.
Na inaugurację tureckiej Super Lig, zmierzą się ze sobą ekipy Alanyaspor i Fenerbahce Stambuł. Niewielkim faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 25 punktów zajmują 15 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 41 oczek i plasują się na 4 miejscu. Drużyna Alanyaspor ma 5 punktów przewagi nad strefą spadkową, ale w ostatnich 3 meczach zaprezentowała się dość dobrze i zdobyła 4 oczka. Najpierw bezbramkowo zremisowali w Trabzonsporze, następnie pokonali u siebie 4-1 Adanaspor, ale w poprzedniej rundzie ponieśli porażkę 1-2 w Basaksehir. Przed własną publicznością mają bilans gier 6-1-5, co daje im 10 lokatę. Natomiast zespół ze Stambułu, ma już 12 punktów straty do lidera i 8 do 2 pozycji, dającej grę w kwalifikacjach do LM. Zatem jeśli zawodnicy Fenerbahce chcą jeszcze osiągnąć coś więcej w lidze niż tylko LE, to nie mogą sobie pozwalać na wpadki. Po serii 3 remisów w minionym tygodniu w końcu zdołali wygrać, pokonując u siebie 1-0 Osmanlispor. W delegacjach ze stosunkiem spotkań 5-3-3, podobnie, jak w ogólnej tabeli zajmują 4 miejsce, jednak nie wygrali wyjazdowego starcia od 3 kolejek, notując ostatnio 2 remisy. Myślę, że tak mocny klub, jak Fenerbahce, mający duży potencjał piłkarski musi w końcu zacząć prezentować się na swoim poziomie. Biorąc pod uwagę niezłą dyspozycję gospodarzy, spodziewam się bardzo wyrównanej i zaciętej konfrontacji, ale liczę, że to goście zgarną komplet punktów.
W 1/8 Ligi Europy zmierza się ze sobą 2 niemieckie ekipy, mianowicie Schalke i Borussia M'gladbach. Jak sugerują kursy u bukmacherów, bardzo trudno w tym spotkaniu jest wytypować rozstrzygnięcie i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, powyżej 2,5. W poprzedniej fazie gospodarze wyeliminowali PAOK Saloniki, rozstrzygając kwestię awansu już w Grecji, bowiem rozbili rywali aż 3-0. W rewanżu u siebie kontrolując spotkanie zremisowali 1-1. W Bundeslidze piłkarze Schalke jednak zdecydowanie zawodzą i z dorobkiem 27 punktów zajmują dopiero 13 pozycję. Ale jeśli chodzi o zdobycz bramkową, to przed własną publicznością, po 12 rundach mają bilans 19-11, co daje równo 2,5 trafienia na mecz. Natomiast zawodnicy Borussii, w poprzedniej fazie europejskich rozgrywek, zmierzyli się z Fiorentiną. W Niemczech przegrali 0-1, a na wyjeździe przegrywali już 0-2 i gdy wydawało się, że już pożegnali się z pucharami, nagle włoski klub przekonany o swoim awansie zupełnie przestał grać, a goście nie mając nic do stracenia ruszyli do przodu i zaaplikowali rywalom 4 bramki, tym samym wyrzucając ich za burtę. W lidze niemieckiej Borussia zgromadziła 32 oczka i plasuje się na 9 miejscu. W delegacjach ich stosunek goli wynosi 9-20, czyli średnia 2,6. Biorąc pod uwagę że dla obydwa kluby prezentują dość ofensywny styl gry, liczę, że i w tej konfrontacji zobaczymy w tym meczu przynajmniej 3 trafienia. Absencje: Schalke - Naldo, Coke, Baba, Embolo, Avdijaj. Borussia - Traore, Kramer, Schulz, Doucoure.
W 1/8 Ligi Europy, zmierzą się ze sobą ekipy Celta Vigo i FK Krasnodar. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. W poprzedniej rundzie drużyna z Vigo wyeliminowała Szachtar Donieck, co było sporą niespodzianką, szczególnie, że w 1 meczu, rozgrywanym w Hiszpanii przegrali 0-1. Na Ukrainie gracze z Vigo odrobili straty i w dogrywce strzelili gola dającego awans. W lidze hiszpańskiej gospodarze w poprzedniej kolejce zostali rozgromieni na Camp Nou przez Barcelonę, aż 0-5, ale widząc, jak zaprezentował się wczoraj kataloński zespół w LM, rezultat ten nie może dziwić. W La Liga Celta ma już 10 punktów straty do pozycji dającej możliwość gry w europejskich pucharach, zatem praktycznie mogą całą swoją uwagę poświęcić obecnej edycji. Przed własną publicznością mają bilans gier 8-1-3, co daje im 8 miejsce pod tym względem w Hiszpanii. Natomiast drużyna Krosnodaru w poprzedniej fazie odprawiła Fenerbahce. Najpierw zwyciężyli w Rosji 1-0, a na wyjeździe zremisowali 1-1, przy czym to oni objęli prowadzenie, więc można powiedzieć, że tak naprawdę ich awans nie był zagrożony. W 1 tegorocznym spotkaniu w lidze rosyjskiej Krasnodar zremisował u siebie z liderem, którym jest Spartak 2-2 i plasuje się na 4 miejscu, ze stratą aż 12 oczek. Spodziewam się bardzo wyrównanego starcia, ale liczę, że Celta przy dopingu swoich kibiców zagra u siebie lepiej niż wcześniej z Szachtarem i zdoła ten mecz wygrać. Absencje: Celta - Blanco. Krasnodar - Kaleshin, Kabore.
W 26 kolejce hiszpańskiej La Liga, zmierzą się ze sobą ekipy Deportivo La Coruna i Betis Sevilla. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć dzisiaj pełną pulę. Deportivo z dorobkiem 23 punktów zajmuje 17 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili 27 oczek i plasują się na 14 miejscu. Drużyna z La Coruny ma 4 punkty przewagi nad strefą spadkową, a biorąc pod uwagę, że do końca rozgrywek jeszcze sporo rund, to na pewno nie jest to bezpieczna przewaga. Jednak kibice Deportivo mogą z optymizmem oczekiwać dzisiejszej konfrontacji, bowiem ich pupile zaprezentowali się w minionych 2 meczach dość dobrze. Po serii porażek piłkarze gospodarzy zremisowali u siebie z Atletico 1-1, a poprzedniej kolejce pokonali na wyjeździe Gijon 1-0. Przed własną publicznością mają bilans gier 4-3-4, co podobnie, jak w ogólnej tabeli daje m tylko 17 lokatę. Należy jednak zwrócić uwagę, że sąsiadujące z nimi kluby mają o 2 mecze rozegrane więcej, na swoich obiektach. Natomiast zawodnicy Betisu po przegranej u siebie w derbach Sevilli 1-2, ograli na wyjeździe Malagę 2-1, ale w zeszłym tygodniu ponieśli porażkę 2-3 z Sociedad u siebie. W delegacjach mają stosunek spotkań 3-0-8, co daje im 13 pozycję pod tym względem. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję graczy oby dwu zespołów oraz ich miejsca w tabeli, spodziewam się bardzo wyrównanego i zaciętego starcia, ale liczę, że przy dopingu swoich sympatyków, Deportivo zdoła zgarnąć komplet punktów.
W rewanżowym meczu 1/8 LM, zmierzą się ze sobą ekipy Arsenal Londyn i Bayern Monachium. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że nieco pewniejszym typem będzie obstawienie na liczbę goli, powyżej 2,5. W 1 spotkaniu Monachijczycy rozgromili u siebie "Kanonierów" 5-1, praktycznie rozstrzygając już kwestię awansu do kolejnej fazy. Po 1 połowie meczu nic nie zapowiadało aż takiego pogromu, bowiem był rezultat 1-1. Już w 11 minucie wynik otworzył A. Robben, ale w po 2 kwadransach goście wyrównali za sprawą Sancheza. Jednak po przerwie podopieczni C. Ancelottiego zdecydowanie podkręcili tempo i po 63 minutach było już 4-1, a w samej końcówce Bawarczycy dobili jeszcze rywali, zdobywając 5 bramkę. W dzisiejszej konfrontacji R. Lewandowski i spółka zapewne nie będą się starali forsować tempa, ale liczę, że zawodnicy Arsenalu, nie mając nic do stracenia będą dążyli do tego, aby przed własną publicznością wyjść z tego pojedynku z twarzą. Myślę, że gracze Bayernu, którzy zagrają bez żadne presjij, także będą ofensywnie nastawieni. Myślę, że będzie to bardzo otwarte widowisko, w którym zobaczymy przynajmniej 3 gole. Absencje: Arsenal - Ozil, Cazzorla, Sanogo. Bayern - Lahm.






