W rewanżowym spotkaniu 1/128 pucharu Anglii zmierzą się ze sobą ekipy Brackley Town i Gillingham. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, że większą szansę powodzenia ma typ na liczbę goli, powyżej 2,5. W 1 starciu padł rezultat 2-2, co automatycznie spowodowało, że dzisiaj dojdzie do 2 meczu. W Gillingham piłkarze Brackley już po 27 minutach niespodziewanie prowadzili 2-0, ale gospodarze jeszcze w 1 części doprowadzili do wyrównania, a 2 połowa nic już nie zmieniła. Tym wynikiem grający o 2 klasy rozgrywkowe niżej zespół Brackley Town, potwierdził swoją wysoką formę. W Vanarama NL North zajmują co prawda tylko 9 pozycję, ale mają serię 3 wygranych z rzędu. Natomiast drużyna Gillingham w League One plasuje się na dopiero na 17 miejscu, zatem wg mnie wcale nie są tak ewidentnym faworytem dzisiejszego meczu. Wiadomo, że w Anglii mecze pucharowe są traktowane bardzo prestiżowo, a wynik z 1 spotkania pokazuje, że gospodarze są w bardzo dobrej sytuacji, co zmusi przyjezdnych do zaatakowania. To oczywiście da możliwość ambitnym graczom Brackley do zdobycia bramki. Biorąc pod uwagę poprzednie starcie tych zespołów liczę na bardzo ofensywną piłkę i przynajmniej 3 gole.
W 4 kolejce kwalifikacji do MŚ 2018, w grupie C zmierzą się ze sobą ekipy San Marino i Niemiec. Oczywiście jeśli chodzi o faworyta tego spotkania, to nie ma o czym dyskutować, ale kwestia ilości bramek to już inna sprawa. Kurs wystawiony na poniżej 7,5 bramki uważam, za bardzo realny do trafienia. Reprezentacja gospodarzy, jak można było się spodziewać jest tylko dostarczycielem punktów w tej grupie i póki, co nie ugrała nic, co sprawia, że zajmują ostatnią pozycję. Natomiast goście zdobyli komplet punktów i są liderem tabeli. Piłkarze San Marino w 1 rundzie przegrali tylko 0-1 u siebie z Azerbejdżanem, co zapowiadało, że może zdołają sprawić jakąś niespodziankę i urwać komuś punkty, jednak w następnych starciach było już znacznie gorzej. Wyjazdowe porażki 0-4 w Irlandii Północnej i 1-4 w Norwegi, sprowadziły kibiców zespołu z Księstwa na ziemię. Tak więc ich bilans bramkowy po tych meczach wynosi 1-9. Natomiast zawodnicy J. Loewa nie popełnili błędów z eliminacji do ME i od razu zaczęli ogrywać rywali. Rozpoczęli od 3-0 w Norwegii, później 3-0 u siebie z Czechami, a ostatnio 2-0 z Irlandia Północną, także przed własną publicznością. Zatem można przyjąć, że ograli już drużyny, które mogłyby im w jakiś sposób spróbować namieszać. Bilans bramkowy 8-0 z tymi rywalami pokazuje, że gracze Niemiec podeszli do tych konfrontacji w pełni skoncentrowani. Ale teraz trafia się zdecydowany outsider tej grupy i uważam, że goście wcale nie będą dążyli do osiągnięcia jakiegoś szczególnie wysokiego wyniku, a biorąc pod uwagę niski rezultat San Marino z Azerbejdżanem, uważam, że zawodnicy San Marino zagrają bardzo ambitne i spodziewam się, że nie zobaczymy w tym pojedynku więcej niż 7 goli.
W 12 oklejce włoskiej Serie A zmierzą się ze sobą ekipy Fiorentina i Sampdoria. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełna pulę. Fiorentina, która ma o 1 spotkanie w lidze rozegrane mniej od wyprzedzających ja drużyn, z dorobkiem 16 punktów zajmuje 7 pozycję , natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 oczek i plasują się na 14 miejscu. Klub z Florencji, jak zwykle ma europejskie aspiracje, ale póki co jest po za premiowanymi lokatami. Piłkarze "Violi" w ostatnich 3 meczach zaprezentowali się dobrze, ale z pewnością czują niedosyt. Wyjazdowe wygrane z Cagliari 5-3 i 1-0 w Bologni, dość niespodziewanie przepletli zaledwie remisem 1-1 u siebie z najsłabszym klubem w lidze, jakim jest Crotone. Ogólnie przed własną publicznością mają bilans gier 2-3-0, co daje im dopiero 12 pozycję w lidze, zatem chcąc rywalizować o grę w Europie w przyszłym sezonie, zdecydowanie muszą poprawić ten stosunek. Natomiast zawodnicy Sampdorii grają w kratkę. Po wygranej w derbach Genui u siebie 2-1, przegrali 1-4 z Juventusem w Turynie, a w zeszłej rundzie zwyciężyli na własnym obiekcie 1-0 z Interem. W delegacjach spisują się kiepsko, bowiem mają bilans meczy 1-1-4. Spodziewam się w tym starciu ataku zdecydowanego ataku gospodarzu, a biorąc pod uwagę ich aktualną dyspozycję, uważam, że przy dopingu swoich kibiców będą w stanie pokonać rywali.
W 10 kolejce niemieckiej Bundesligi zmierzą się ze sobą ekipy Schalke i Werder Brema. Podobnie, jak bukmacherzy, którzy w roli zdecydowanego faworyta widzą gospodarzy, również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Schalke z dorobkiem 8 punktów zajmuje 12 pozycję, natomiast klub z Bremy z dorobkiem 7 oczek plasuje się na 15 miejscu. Gospodarze po katastrofalnym początku rozgrywek w końcu zaczęli grać na miarę oczekiwań i po serii 5 porażek z rzędu odnotowali 2 wygrane i 2 remisy. Owe zwycięstwa osiągnęli przed własną publicznością gromiąc solidnych przeciwników, mianowicie M'Gladbach aż 4-0 i Mainz 3-0. Warto również zaznaczyć, że w poprzedniej rundzie podzieli się punktami w Dortmundzie, co świadczy o ich wysokiej dyspozycji. Swoją wysoką formę potwierdzili w czwartkowym spotkaniu w LE, ogrywając 2-0 Krasnodar, oczywiście u siebie. Natomiast zawodnicy Werderu, którzy podobnie, jak gospodarze bardzo kiepsko weszli w sezon, później zaczęli punktować, ale w 2 ostatnich meczach ponownie zawodzą, gdyż ponieśli 2 porażki. Najpierw 1-3 w Lipsku, a później na własnym obiekcie z Freiburgiem, także 1-3. W delegacjach mają bilans gier 0-1-3, co daje im przedostatnie miejsce w lidze. Biorąc pod uwagę aktualną postawę piłkarzy oby dwu drużyn oraz atut swojego boiska, uważam, że Schalke wyjdzie z tej konfrontacji zwycięsko.
W 10 kolejce tureckiej Super Lig zmierzą się ze sobą ekipy Ahkisar Belediye i Fenerbahce Stambuł. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 9 punktów zajmują 14 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 15 oczek i plasują się na 5 miejscu. Piłkarze Akhisar prezentują ostatnio bardzo nierówną formę. Po bezbramkowym remisie w Trabzonsporze, wygrali u siebie 1-0 a Adanaspor, ale w poprzedniej rundzie zostali rozgromieni 1-5 u lidera, którym jest Basaksehir. Ogólnie przed własną publicznością mają bilans gier 1-1-2, co daje im tylko przedostatnią lokatę w lidze. Natomiast zawodnicy Fenerbahce, po bardzo kiepskim rozpoczęciu rozgrywek, w końcu zaczęli gromadzić punkty. a tym samym piąć się w górę tabeli. Ale póki co, mają aż 8 oczek straty do 1 pozycji, tak więc w żadnym razie nie mogą sobie pozwolić na jakiekolwiek wpadki. Ostatnie 2 ligowe zwycięstwa oraz pokonanie Manchesteru United w LE z pewnością wprowadziły bardzo dobrą atmosferę w drużynie, ale przede wszystkim pokazały, że gracze Fener są w bardzo dobrej dyspozycji. Spodziewam się w tym starciu ambitnej postawy gospodarzy, ale myślę, że będący na fali goście zdołają wyjść z tej konfrontacji zwycięsko.
W 15 kolejce naszej Ekstraklasy dojdzie do ciekawie zapowiadającego się meczu, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Wisła Kraków i Górnik Łęczna. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, ze zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Wisła z dorobkiem 15 punktów zajmuje 13 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 oczek i plasują się na 14 miejscu. Krakowianie są ostatnio w niezłej formie i nie przegrali ligowego spotkania od 6 rund, ale niestety dla nich często dzielili się punktami i dlatego w tabeli są dość nisko. Przed własną publicznością mają bilans gier 3-1-2, co daje im 11 lokatę, pod względem punktacji na swoim obiekcie. Natomiast zawodnicy Górnika grają w kratkę. Po bezbramkowym remisie u siebie z Arką Gdynia, wygrali w Płocku 2-1, ale w poprzedniej rundzie zostali rozgromieni u siebie przez Śląsk 0-3. W delegacjach mają stosunek meczy 1-3-2, co daje im 9 pozycję. Spodziewam się bardzo zaciętego i wyrównanego spotkania, ale myślę, że to Wiślacy zdołają wyjść zwycięsko z tej konfrontacji.
W 12 kolejce francuskiej Ligue 1 zmierzą się ze sobą ekipy Bordeaux i Lorient. U bukmacherów wyraźnym faworytem są gospodarze i również uważam, że zgarną oni dzisiaj pełną pulę. Bordeaux z dorobkiem 16 punktów zajmuje 9 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 7 oczek i plasują się na 20, ostatnim miejscu. Piłkarze Bordeaux po dobrym początku rozgrywek ostatnio zdecydowanie zawodzą swoich sympatyków. Nie zdołali wygrać ligowego spotkania od 5 rund. Jakimś pocieszeniem dla nich może być fakt, że w tym okresie ponieśli tylko 1 porażkę. Ich ostatnie 3 mecze to same remisy i myślę, że dzisiaj jest znakomity moment, aby tą passę przełamać, bowiem rywal jest w bardzo kiepskiej dyspozycji. Zawodnicy Lorient po 3 porażkach zdołali w poprzedniej kolejce wywalczyć u siebie remis z Montpellier, ale w delegacjach spisują się beznadziejnie i przegrali wszystkie 5 spotkań. Biorąc pod uwagę ich aktualną formę, nic nie wskazuje, aby byli w stanie nagle zagrać dobry mecz i wyjechać z Bordeaux z choćby 1 punktem.
W 14 kolejce Jupiler Ligue zmierzą się ze sobą ekipy Westerlo i Zulte Waregem. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście, ale kurs na nich wystawiony to wg mnie spore value i uważam, że należy z niego spróbować skorzystać. Gospodarze z dorobkiem 9 punktów są na 16 pozycji i zamykają ligową tabelę, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 27 oczek i plasują się na 1 miejscu, Już ten fakt powoduje, że wg mnie po takim kursie należy obstawić na lidera. Piłkarze Westrelo nie zdołali odnieść ligowego zwycięstwa od 4 rund. Po 2 remisach ponieśli 2 porażki. Najpierw 0-4 w Brugge, a ostatnio 1-2 w Genk. Przed własną publicznością mają bilans gier 1-2-3, co daje im zaledwie 15 lokatę. Natomiast zawodnicy Waregem po 2 wygranych, w poprzedniej kolejce bezbramkowo zremisowali u siebie z Brugge, co potwierdza, że są w niezłej dyspozycji. W delegacjach mają stosunek meczy 4-02 i pod tym względem, podobnie, jak w ogólnej tabeli są najlepsi w lidze. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu zespołów, liczę na zwycięstwo gości.
Na inaugurację 13 kolejki rosyjskiej Premier Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Tom Tomsk i Spartak Moskwa. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 8 punktów zajmują 15, przedostatnią pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 28 oczek i wspólnie z Zenitem są na 1 miejscu w tabeli. Piłkarze z Tomska są ostatnio w bardzo słabej dyspozycji, bowiem notuję serie 3 porażek z rzędu. Przegrali 1-3 w Orenburgu, następnie 0-3 u siebie z Anżi, a w poprzedniej rundzie zgodnie z oczekiwaniami dali się ograć Zenitowi na wyjeździe 0-1. Ogólnie przed własną publicznością mają bilans gier 2-1-2, co daje im 10 lokatę, pod względem gry na własnym boisku. Natomiast zawodnicy ze stolicy spisują się ostatnio znakomicie i po 2 porażkach wrócili do wysokiej formy, notując passę 3 wygranych z rzędu. Pokonali 1-0 u siebie Rostov, później także 1-0 Ural w delegacji, a w zeszłej kolejce zanotowali bardzo cenne 3 punkty, pokonując przed własną publicznością CSKA 3-1. W delegacjach mają stosunek spotkań 3-1-1, co daje im 3 pozycję. Biorąc pod uwagę aktualną postawę piłkarzy oby dwu zespołów, spodziewam się, że gospodarze nie sprostają rywalom i 3 oczka zdobędą gracze Spartaka.
W 4 kolejce w LM w grupie G, zmierzą się ze sobą ekipy Fc Kopenhaga i Leicester. Kursy u bukmacherów są bardzo wyrównane i również uważam, że bardzo trudno tutaj wytypować rozstrzygnięcie i w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 4 punktów zajmują obecnie 2 pozycję, natomiast przyjezdni zanotowali komplet zwycięstw i rzecz jasna są liderem w tabeli. Duński klub w 1 rundzie zremisował 1-1 z Porto na wyjeździe, następnie rozgromił u siebie Fc Brugge 4-0, a w poprzedniej kolejce przegrał z dzisiejszym rywalem 0-1 w Anglii. W tym spotkaniu to piłkarze Kopenhagi mieli przewagę w posiadaniu piłki, a także oddali więcej celnych strzałów, jednak to "Lisy" zdołały wyjść z tej konfrontacji zwycięsko. Jako mistrz Anglii zawodnicy Leicester z pewnością nie zawodzą swoich sympatyków. Co prawda nie jest to najmocniejsza grupa, ale podopieczni C. Ranieriego nie tylko nie stracili jeszcze punktu, ale również gola. To w dużej mierze wpływa na moje zagranie właśnie na niską liczbę goli. Leicester najpierw pewnie wygrało na wyjeździe 3-0 z Fc Brugge, ale jak się okazuje belgijki zespół zdecydowanie odstaje od reszty drużyn w tej grupie. Później koledzy Kapustki skromnie zwyciężali z Porto i właśnie z Kopnehagą, po 1-0. Spodziewam się bardzo wyrównanego starcia z przewagą gospodarzy, ale biorąc pod uwagę znakomitą grę w ofensywie gości, liczę na nie więcej niż 3 trafienia. Absencje: Kopenhaga - Amankwaa. Leicester - Mendy.










