W 29 kolejce duńskiej Superligi zmierzą się ze sobą ekipy FC Nordsjaelland i Odense BK. Bardzo trudno w tym spotkaniu jest wytypować faworyta i kursy u bukmacherów są wyrównane na oby dwa klub. W związku z tym spróbuję poszukać innego rozwiązania i obstawię na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 34 punktów zajmują 9 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 40 oczek i plasują się na 7 miejscu. Zarówno drużyna Nordsjaelland jak i Odense mają już zapewnione utrzymanie, a jeśli chodzi o europejskie puchary, to goście mają 9 punktów straty do 3 lokaty, dającej możliwość gry w LE. Tak więc praktycznie są to bardzo iluzoryczne szanse. Mnie jednak najbardziej interesuje dorobek strzelecki oby dwu zespołów. I tak gospodarze mają bilans 30-41, co daje 2,5 bramki na mecz, z czego przed własną publicznością mają stosunek 18-20, przy 14 grach, czyli 2,7 trafienia. Natomiast piłkarze Odense uzyskali ogólną różnicę 44-44, a to oznacza 3,1 gola, na starcie z ich udziałem. Jeśli chodzi o konfrontacje w delegacjach, to bilans wyniósł 18-24, zatem średnia równa 3. Biorąc pod uwagę bardzo ofensywny styl gry dzisiejszych rywali, a także fakt, iż zagrają dzisiaj bez żadnego obciążenia, spodziewam się bardzo widowiskowego meczu i liczę , że zobaczymy przynajmniej 3 gole.
W przedostatniej kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Sunderland i Everton. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że właśnie oni zgarną dzisiaj pełną pulę. "Czarne Koty" z dorobkiem 35 punktów zajmują 17 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 44 oczka i plasują się na 12 miejscu. Zespół Sunderlandu ma punkt przewagi nad strefą spadkową, ale o 1 spotkanie rozegrane mniej. Tak więc zwyciężając dzisiaj zapewnią sobie byt w elicie w przyszłym sezonie. Aktualnie zwodnicy gospodarzy są w niezłej dyspozycji. Po remisach z Arsenalem i ze Stoke, w poprzedniej rundzie pokonali u siebie Chelsea 3-2. Przed własną publicznością mają bilans 5-6-7, co daje im 15 lokatę w lidze. Natomiast piłkarze Evertonu walczą już tylko o jak najwyższą pozycję na koniec rozgrywek i w ostatnich 3 meczach zdobyli 3 oczka. Najpierw ponieśli porażkę w derbach z Liverpoolem 0-4, następnie ograli us siebie 2-1 Bournemouth, a w zeszłej kolejce przegrali u świeżo upieczonego mistrza, czyli Leicester 1-3. W delegacjach mają stosunek 5-9-4, co daje im 10 miejsce w lidze. Biorąc pod uwagę obecną sytuację oby dwu klubów, spodziewam się, że gospodarze zagrają bardzo zmobilizowani i przy dopingu swoich kibiców już dzisiaj zapewnią sobie utrzymanie, zwyciężając w tej konfrontacji. Absencje: Sunderland - Jones. Everton - Jagielka, Hibbert, Coleman, Deulofeu, Browning.
W 36 kolejce grupy mistrzowskiej naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Zagłębie Lubin i Lech Poznań. Niewielkim faworytem u bukmacherów są Lubinianie i również uważam, że zgarną dzisiaj pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 32 punktów zajmują 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 24 oczka i plasują się na 7 miejscu. Celem piłkarzy Zagłębia jest wywalczenie udziału w europejskich pucharach. Jeśli Legia zdobędzie dublet, wówczas lokata na której obecnie znajdują się gospodarze pozwoli im osiągną awans, ale póki co muszą starać się zdobyć 3 pozycję. W tym momencie mają tylko punkt straty, ale o będąca za nimi w tabeli Lechia, która również liczy na LE, ma 3 oczka mniej. Zatem chcąc pokazać się w Europie zawodnicy Zagłębia muszą powalczyć o 3 miejsce. Obecnie Lubinianie są w dobrej dyspozycji, bowiem mają serię 3 zwycięstw z rzędu. Pokonali kolejno Ruch 4-1 u siebie, następnie Legię 2-0, także u siebie, a w poprzedniej rundzie 3-1 Pogoń w Szczecinie. Przed własną publicznością mają bilans 8-4-6, co daje im 5 lokatę w lidze. Natomiast Poznaniacy na pewno nie zaliczą tego sezonu do udanego. Nie zdołali wywalczyć Pucharu Polski, a także nie mają już szans na europejskie puchary. W drużynie nie widać już zupełnie żadnej wiary i w 3 ostatnich meczach zdobyli zaledwie 1 oczko. Wyjazdowe porażki 0-1 a Pogonią i 0-2 z Cracovią, przepletli bezbramkowym remisem w Poznaniu z Lechią. Biorąc pod uwagę, że Zagłębie wciąż ma o co grać, uważam, że przy dopingu swoich kibiców, zdołają pokonać Lecha, który nie ma już żadnej motywacji. Absencje: Zagłębie - Vlasko. Lech - Nielsen.
W 34 kolejce słoweńskiej Prva Ligi zmierzą się ze sobą ekipy NK Celje i Olimpija Ljubljana. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie jak ich zwycięstwo będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 39 punktów zajmują 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 65 oczek i są na fotelu lidera. Drużyna Celje nie wywalczy już udziału w europejskich pucharach, a nad miejscem barażowym ma 5 punktów przewagi. Obecnie piłkarze gospodarzy są w dobrej dyspozycji i w ostatnich 3 spotkaniach zdobyli 7 oczek. Po zwycięstwie 2-1 w Goricy, bezbramkowo remisowali u siebie z Mariborem, a w poprzedniej rundzie ograli 1-0 na wyjeździe Zavrc. Przed własną publicznością mają jednak nie najlepszy bilans 4-6-6, co daje im zaledwie 8 pozycję w lidze. Natomiast goście walczą o mistrzowski tytuł. Na 3 kolejki do końca sezonu mają tyle samo punktów co Maribor, zatem chcąc to osiągnąć muszą wygrywać wszystkie starcia do końca. W zeszłej rundzie doszło do bezpośredniego pojedynku, z którego zwycięsko wyszli zawodnicy Mariboru, wygrywając 2-1 w Ljubljanie. Ten rezultat sprawił, że dzisiaj Olimpija musi zgarnąć komplet punktów. W delegacjach stosunek ich gier wynosi 11-4-1, co jest najlepszym wynikiem w słoweńskiej lidze. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję oby dwu zespołów, spodziewam się bardzo ciekawego i wyrównanego starcia, ale uważam, że goście będą w stanie przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść, tym samym w dalszym ciągu licząc się w walce o prymat.
W 35 kolejce grupy spadkowej naszej Ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Górnik Zabrze i Korona Kielce. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zgarną dzisiaj pełną pulę. Górnik z dorobkiem 21 punktów zajmuje 7 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 26 oczek i plasują się na 3 miejscu. Zabrzanie są w bardzo trudnej sytuacji, gdyż do końca rozgrywek będą walczyć o utrzymanie. W tym momencie brakuje im punktu, aby znaleźć się na bezpiecznej lokacie, ale stawka jest bardzo wyrównana i po tej rundzie wiele może się przetasować. Optymistyczne dla sympatyków tego zasłużonego klubu jest to, że ostatnio piłkarze z Zabrza prezentują się dość dobrze. W ostatnich 4 kolejkach zdobyli 8 oczek. Wygrane u siebie z Podbeskidziem 1-0 i Śląskiem 2-1, przepletli wyjazdowymi, bezbramkowymi remisami w Białymstoku i w Łęcznej. Z pewnością te domowe zwycięstwa dodały wiary piłkarzom Górnika, że zdołają pozostać w polskiej elicie. Natomiast zawodnicy Korony remisując w poprzedniej rundzie 1-1 w Bielsku, zapewnili sobie już utrzymanie, a to raczej spowoduje, że dzisiaj nie będą tak zdeterminowani jak gospodarze. Na pewno nie przejdą obok meczu, ale wg mnie grający z "nożem na gardle" Zabrzanie, przy dopingu swoich kibiców, zdołają pokonać rywala, tym samym zwiększając swoje szanse na grę w Ekstraklasie w przyszłym sezonie. Absencje: Górnik - Kosznik, Sadzawicki, Kopacz. Korona - Sylwestrzak.
W grupie spadkowej naszej Ekstraklasy wciąż nie wiadomo, kto pożegna się z elitą. Do bardzo ciekawego spotkania dojdzie pomiędzy Jagiellonią Białystok i Termalicą Nieciecza. Kursy u bukmacherów są dość wyrównane, ja jednak uważam, że to gospodarze zgarną dzisiaj pełną pulę. Jagiellonia z dorobkiem 25 punktów zajmuje 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 22 oczka i plasują się na 5 miejscu. Białostoczanie nie mają jeszcze pewnego utrzymania, zatem nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. W ostatnich 3 meczach zdobyli 4 punkty. Najpierw zremisowali bezbramkowo z Górnikiem Zabrze u siebie, następnie zwyciężyli 3-2 z Podbeskidziem, także na własnym obiekcie, a w zeszłej rundzie przegrali 0-1 z Wisłą w Krakowie. Przed własną publicznością mają bilans 8-4-6, co wśród drużyn z tej grupy jest najlepszym osiągnięciem. Natomiast piłkarze beniaminka są w zdecydowanie gorszej sytuacji. Nad strefą spadkową mają tylko oczko przewagi, a biorąc pod uwagę jak wyrównana jest stawka, to wszystko po tej kolejce może się odwrócić. Niepokojące dla sympatyków tego zespołu jest to, że ostatnio zawodnicy z Niecieczy prezentują się kiepsko. Po 2 remisach ponieśli 2 porażki. Najpierw 0-2 będąc w roli gospodarza z Łęczną, a w poprzedniej kolejce 1-2 we Wrocławiu, ze Śląskiem. Te wyniki na pewno podziałały deprymująco na piłkarzy gości i wprowadziły sporo nerwowości. Spodziewam się dzisiaj bardzo wyrównanego starcia, ale uważam, że Białostoczanie zdołają przełamać defensywę Termalici i wyjdą z tej konfrontacji zwycięsko. Absencje: Jagiellonia - bez osłabień. Termalica - Jarecki, Markowski.
W 5 kolejce grupy mistrzowskiej naszej Ekstraklasy dojdzie do spotkania, które prawdopodobnie będzie kluczowym jeśli chodzi o mistrzostwo kraju. Zmierzą się ekipy Legia Warszawa i Piast Gliwice. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie jak ich zwycięstwo będzie sporą niespodzianką. Oby dwie drużyny mają w tym momencie po 37 punktów i zdecydowanie prowadzą w tabeli. Stołeczny klub po rozgromieniu u siebie Cracovii 4-0, w poprzedniej rundzie dość niespodziewanie poniósł porażkę z Zagłębiem na wyjeździe 0-2. Natomiast Piast pokonał na własnym obiekcie Pogoń 2-1 i tym samym zrównał się punktami z Warszawiakami. Przed własną publicznością "Wojskowi" mają bilans 10-5-2, co daje im 2 lokatę, a jeśli chodzi o mecze w delegacjach "Piastunek" to nie wygląda to zbyt dobrze. Gliwiczanie mają stosunek gier 5-6-5 co daje im dopiero 6 miejsce i wg mnie to będzie dzisiaj największym atutem gospodarzy. Uważam, że przy entuzjastycznym dopingu swoich fanatycznych kibiców Legia wyjdzie zwycięsko z tej konfrontacji i zrobi zdecydowany krok po tytuł. Absencje: Legia - Prijovic. Piast - bez osłabień.
W 36 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Liverpool i Watford. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, ale kurs na nich wystawiony jest mało atrakcyjny, a biorąc pod uwagę dyspozycję strzelecką oby dwu klubów, zdecydowałem się obstawić na liczbę goli, powyżej 2,5. Liverpool z dorobkiem 55 punktów zajmuje 8 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 44 oczka i plasują się na 13 miejscu. Oczywiście głównym celem "The Reds" jest wywalczenie LE, ale póki co muszą się skupić na rodzimych rozgrywkach. Do lokaty dającej udział w kwalifikacjach do LE w przyszłej edycji brakuje im 4 punktów, ale należy zaznaczyć, że mają o 1 spotkanie rozegrane mniej. Zatem aby to osiągnąć muszą dzisiejszy mecz wygrać. Mnie jednak interesuje ich dyspozycja strzelecka. Po rozbiciu 3-0 Villarreal, a wcześniej zaaplikowaniu 4 goli Borussii, zawodnicy J. Kloppa wykazali się niesamowitą skutecznością. W lidze mają bilans 59-48, co daje 3 trafienia na starcie, z czego przed własną publicznością 51:17, czyli również średnio 3 gole. Natomiast zawodnicy Watford grają już tylko o jak najwyższą lokatę, czyli mogą podejść do tego pojedynku bez żadnego obciążenia. To wg mnie spowoduje, że zobaczymy bardzo widowiskowe i otwarte spotkanie. Ogólny stosunek bramkowy Watford wynosi 36-42, co daje 2,2 gola na mecz. W delegacjach ich dorobek to 18-25, zatem około 2,5 bramki na spotkanie z ich udziałem. Z tych statystyk wynika, że oby dwie drużyny, a przede wszystkim gospodarze preferują ofensywny futbol. Biorąc pod uwagę stawkę konfrontacji dla Liverpoolu oraz ich aktualną formę, liczę że zobaczymy przynajmniej 3 gole. Absencje: Liverpool - Origi (16/5), Henderson (16/2). Watford - Capoue (33/0), Behrami (21/0).
W 37 kolejce hiszpańskiej Primer Division zmierzą się ze sobą ekipy Celta Vigo i Malaga. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zgarną oni dzisiaj pełną pulę. Celta z dorobkiem 57 punktów zajmuje 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 45 punktów i plasują się na 8 miejscu. celem piłkarzy z Vigo jest wywalczenie 6 lokaty dającej bezpośredni awans do LE. W tym momencie mają punkt straty do wyprzedzającego ich Athletic Bilbao, zatem chcąc to osiągnąć nie mogą sobie pozwolić na wpadkę oraz muszą liczyć na potknięcie rywala. W ostatnim spotkaniu doszło właśnie do konfrontacji oby dwu klubów z której zwycięsko wyszli Baskowie, wygrywając u siebie 2-1. Jednak na 2 kolejki do końca rozgrywek wiele może się jeszcze wydarzyć, zatem należy się spodziewać, że gospodarze grając przed własną publicznością powalczą o wygraną. Na sowim obiekcie mają bilans 8-6-4, co daje im 7 pozycję. Natomiast zespół Malagi oprócz jak najwyższego miejsca w tabeli, nie ma już o co grać. W ostatnich 3 meczach zdobyli 4 oczka. Po remisie 1-1 u siebie z Vallecano, przegrali 0-1 w Madrycie z Atletico, a w zeszłej kolejce ograli 3-1 Levante, będąc w roli gospodarza. W delegacjach mają stosunek gier 4-6-8-, co daje im 11 miejsce. Spodziewam się dzisiaj wyrównanego starcia, ale myślę, że ekipa Celty podejdzie do tego meczu bardziej zdeterminowana i zdoła pokonać przeciwnika, tym samym podtrzymując swoje nadzieje na grę w LE bez kwalifikacji. Absencje: Celta - Cabral (31/0). Malaga - Rosales (35/0), Redal (28/2).
W przedostatniej kolejce niemieckiej Bundesligi zmierzą się ze sobą ekipy Schalke i Fc Augsburg. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie jak ich wygrana będzie sporą niespodzianka. Schalke z dorobkiem 48 punktów zajmuje 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 37 oczek i plasują się na 12 miejscu. Celem gospodarzy jest wywalczenie 4 lokaty, dającej możliwość gry w kwalifikacjach do LM. Jednak jest kilku kandydatów, którzy chcą to osiągnąć. W tym momencie piłkarze Schalke mają punkt straty do tego miejsca, zatem aby wciąż pozostać w grze muszą to spotkanie zwyciężyć. W ostatnich 3 meczach zdobyli zaledwie 3 oczka, ale należy zaznaczyć, że za wyjątkiem Hannoveru, z którym zwyciężyli w zeszłej rundzie 3-1, mieli bardzo trudnych przeciwników, bowiem przegrali u siebie z Leverkusen 2-3, chociaż prowadzili 2-0, a 3 kolejki temu ulegli Bayernowi 0-3 w Monachium. Przed własną publicznością mają bilans 8-4-4, co daje im 7 miejsce. Natomiast zawodnicy Augsburga nad strefa spadkową mają 4 punkty przewagi, Tak więc wydaje się, że tylko nieprawdopodobny zbieg wyników mógłby spowodować, że spadną z ligi. Aktualnie prezentują się jednak bardzo dobrze i po serii 3 zwycięstw, w poprzedniej rundzie zanotowali bezbramkowy remis u siebie z Koln. W delegacjach mają stosunek gier 6-4-6, co daje im wysoką 5 pozycję. Uważam jednak, że w dzisiejszej konfrontacji gospodarze zagrają bardzo zdeterminowani i przy dopingu swojej publiczności zdołają pokonać nieźle spisujących się rywali. Absencje: Schalke - bez osłabień. Augsburg - Esswein (29/3), Verhaegh (25/6).






