W 18 kolejce włoskiej Serie A dojdzie do bardzo ciekawego starcia, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Empoli i Inter Mediolan. Niewielkim faworytem u bukmachera są goście, ja jednak nie jestem przekonany do tego typu i uważam, że nieco bardziej bezpiecznie, chociaż także ryzykownie będzie zagranie na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 27 oczek zajmują 8 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 36 punktów i są liderem tabeli. Zawodnicy Empoli prezentują się ostatnio bardzo dobrze i nie przegrali od 5 rund. Po porażce z Juventusem, zremisowali w Fiorentinie 2-2, a w ostatnich 4 spotkaniach zanotowali komplet zwycięstw. Ogrywali kolejno Lazio u siebie 1-0, Veronę na wyjedzie 1-0, następnie przed własną publicznością Carpi 3-0, a w zeszłej kolejce Bolognię 3-2 w delegacji. Ogólnie ich bilans bramkowy wynosi 23-22, co daje 2,6 gola na mecz. U siebie mają stosunek 11-9, czyli równo 2,5 bramki na spotkanie. Natomiast klub z Mediolanu w ostatniej kolejce dostali zimny prysznic, przegrywając u siebie ze słabo spisującym się Lazio 1-2. Z pewnością ten wynik podrażnił Inter, ale oznacza, że pomimo najlepszej obrony w lidze, piłkarze R. Manciniego także popełniają błędy. W meczach wyjazdowych Mediolańczycy w 8 grach stracili zaledwie 5 goli, uważam jednak, że znakomicie spisujący się piłkarze Empoli są w stanie przynajmniej raz trafić do bramki rywali, co zmusi gości do strzelenia co najmniej 2 bramek.
W 1/8 Pucharu Króla w Hiszpanii zmierzą się ze sobą ekipy Valencia i Granada. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że komplet punktów zostanie dzisiaj w Valencii. "Nietoperze" w poprzedniej rundzie wyeliminowały bez problemu Barakaldo dwukrotnie wygrywając, najpierw 3-1, następnie 2-0. Natomiast przyjezdni mieli więcej problemów w starciu z Leganes, bowiem w 1 spotkaniu przegrali 1-2, ale u siebie zdołali wygrać 1-0. Aktualnie oby dwie drużyny nieco zawodzą swoich kibiców. Valencia, która jak zwykle liczy na wywalczenie przynajmniej kwalifikacji do LM, zajmuje w lidze dopiero 10 pozycję i ma już 13 punktów straty do 4 lokaty. Dlatego rozgrywki pucharowe zawodnicy gospodarzy muszą traktować poważnie, gdyż może się okazać, że będzie to jedyna możliwość aby zagrać w przyszłym sezonie w europejskich pucharach. Optymistyczny dla sympatyków Valencii jest fakt, że w ostatnim ligowym meczu ich pupile zaprezentowali się dość dobrze i zremisowali u siebie z Realem 2-2. Ogólnie w lidze przed własna publicznością nie przegrali jeszcze w tym sezonie żadnej potyczki i mają bilans 3-6-0. Jeśli chodzi o klub z Granady to ma zaledwie 2 oczka przewagi nad strefą spadkową, ale należy zaznaczyć, że jeden z rywali znajdujący się poniżej w tabeli, ma 1 spotkanie rozegrane mniej. Tak więc goście bardziej muszą się przykładać do meczy ligowych niż gry w pucharach, co oczywiście wcale nie oznacza, że dzisiaj odpuszczą. Po 2 porażkach w lidze, w poprzedniej rundzie dość niespodziewanie ograli u siebie Sevillę. Uważam jednak, że dzisiaj gracze Valencii będą bardziej zdeterminowani, aby w 1 pojedynku osiągnąć jak najlepszy rezultat i myślę, że są w stanie wygrać ten mecz.
W 18 kolejce włoskiej Serie A zmierzą się ze sobą ekipy Sassuolo i Frosinone. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni dzisiaj komplet punktów. Sassuolo z dorobkiem 27 oczek zajmuje 7 pozycję, ale należy zaznaczyć, że mają o 1 spotkanie rozegrane mniej od klubów znajdujących się wyżej w tabeli. Natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 punktów i plasują się na 14 miejscu. Zawodnicy Sassuolo ostatnio prezentują się dość dobrze. Co prawda remis w zeszłej rundzie z zajmującą ostatnią lokatę Veroną 1-1 na wyjeździe, nie co popsuł nastroje w klubie, to wcześniej gospodarze ograli na wyjeździe Sampdorię 3-1 oraz zremisowali u siebie z Fiorentiną 1-1. Sporym atutem graczy Sassuolo są występy przed własną publicznością, bowiem nie przegrali jeszcze ligowego meczu w tym sezonie i mają bilans 4-3-0. Natomiast piłkarze Frosinone są w kiepskiej dyspozycji i mają serię 3 porażek z rzędu. Zostali ograni przez Chievo 0-2 u siebie, następnie 1-4 w Palermo, a w poprzedniej kolejce nie sprostali Milanowi, ulegając 2-4 na własnym obiekcie. W delegacjach mają beznadziejny stosunek gier 0-1-7 i biorąc pod uwagę, że obecnie są w bardzo słąbej dyspozycji, a także fakt, że Sassuolo dobrze radzi sobie u siebie, spodziewam się, że dzisiaj goście pogorszą jeszcze swój bilans. Absencje: Sassuolo - Missiroli, Terranova. Frosinone - Rosi.
Na zakończenie 15 kolejki portugalskiej Primera Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Rio Ave i Tondela. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że komplet punktów zostanie dzisiaj u nich. Gospodarze z dorobkiem 21 oczek zajmują 7 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory zaledwie 5 punktów i plasują się na ostatnim, 18 miejscu. Jeśli zawodnicy Rio Ave zdołają dzisiaj zwyciężyć to zakończą tą rundę na 5 lokacie. Jednak ostatnio ich forma nie jest zbyt stabilna. Po porażce 1-3 w Guimares pokonali u siebie Aroucę 3-1, ale w poprzedniej kolejce nie sprostali Benfice, przegrywając w Lisbonie 1-3. Bardzo dużym atutem graczy Rio Ave jest postawa przed własną publicznością. Ich bilans wynosi 5--0-2 i pod tym względem ustępują tylko 3 odwiecznym faworytom ligi. Natomiast piłkarze Tondeli od dawna są w beznadziejnej formie. Przegrali 6 ostatnich ligowych potyczek i w tym momencie beniaminek ma już 8 punktów straty do bezpiecznej pozycji. W delegacjach mają fatalny stosunek 0-1-5 i widząc jak spisują się obecnie, nie wiele wskazuje na to, aby przełamali się w meczu z zespołem, który u siebie gra bardzo dobrze.
W 18 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Granada i Sevilla. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że wywiozą oni dzisiaj komplet punktów. Granada z dorobkiem 14 oczek zajmuje 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 26 punktów i plasują się na 8 miejscu. Gospodarze nie są obecnie w zbyt dobrej dyspozycji. Co prawda w 3 ostatnich rundach zdobyli 3 punkty, ogrywając na wyjeździe Levante 2-1, które jednak jest najsłabszą drużyną w lidze, ale później zostali pokonani przez Celtę 0-2 u siebie i rozbici w Las Palmas 4-1. Bardzo dużym mankamentem piłkarzy Granady jest gra przed własną publicznością, bowiem mają najgorszy bilans w lidze, który wynosi zaledwie 1-2-5. Natomiast zawodnicy Sevilli, po bardzo słabym początku rozgrywek, spowodowanym zapewne występami w LM, w końcu zaczęli się piąć w górę tabeli, nie przegrywając w 5 kolejnych spotkaniach ligowych. Jednak w delegacjach w tym sezonie nie zdołali jeszcze odnotować zwycięstwa. Ale spodziewam się, że tym razem będą w stanie zainkasować w końcu 3 punkty. Biorąc pod uwagę kiepską formę graczy Granady oraz ich bardzo słabą postawę na własnym obiekcie liczę na przełamanie G. Krychowiaka i spółki, tym bardziej, że zagrają w optymalnym składzie. Absencje: Granada - Biraghi (14/0). Sevilla - bez znaczących osłabień.
W 20 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Watford i Manchester City. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że wywiozą oni dzisiaj komplet punktów. Watford z dorobkiem 29 oczek zajmuje 9 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 36 punktów i plasują się na 3 miejscu. Gospodarze jak na beniaminka radzą sobie bardzo dobrze. Po znakomitej passię 4 kolejnych, ligowych zwycięstw w przedostatniej rundzie zremisowali 2-2 z Chelsea w Londynie, ale w poprzedniej kolejce nie sprostali Tottenhamowi, przegrywając u siebie 1-2. Przed własną publicznością mają bilans 4-2-4, co daje im 9 lokatę w lidze. Natomiast "The Citizens" jak zwykle zainteresowani są tylko walką o mistrzostwo kraju. W tym momencie mają tylko 3 punkty straty do lidera, zatem jeśli nie chcą stracić kontaktu ze ścisłą czołówką muszą grać tylko o zwycięstwo. Ostatnio jednak zawodnicy M. Pellegriniego z pewnością czują niedosyt, bowiem właśnie w meczach z bezpośrednimi rywalami, którzy są wyżej w tabeli zdobyli zaledwie oczko. Porażka z Arsenalem na wyjeździe 1-2, następnie rozgromienie Sunderland 4-1 u siebie, ale ostatnio tylko 0-0 w Leicester nie pozwoliło na przeskoczenie rewelacji rozgrywek w tym sezonie. Sporym mankamentem Manchesteru jest gra w delegacjach. Stosunek 3-3-3 daje zaledwie 11 pozycję w tabeli, więc jak na zespół, który chce wygrać ligę to zdecydowanie za mało. Uważam jednak, że dzisiaj goście będą w stanie poprawić to osiągnięcie, ponieważ przeciwko Watford gra im się bardzo dobrze i zwyciężyli w 3 ostatnich bezpośrednich pojedynkach. Absencje: Sakho (12/3), Reid (12/0), niepewny występu jest Cresswell (16/0). City - Kompany (8/2), Nasri (7/1).
W 17 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Las Palmas i Granada. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze, ale wg mnie w tym spotkaniu możliwy jest każdy wynik. Dla oby dwu klubów będzie to bardzo ważne starcie i dlatego spodziewam się bardzo zaciętego i wyrównanego meczu i w związku z tym zagram na liczbę goli nieco ryzykując, poniżej 1,5. Drużyna Las Palmas z dorobkiem 13 oczek zajmuje przedostatnią, 19 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory punkt więcej i plasują się na 17 miejscu. Beniaminek z Las Palmas w ostatnich 3 meczach zdołał ugrać 3 oczka. Po wyjazdowej porażce w Gijon 1-3, pokonał u siebie skromnie Betis 1-0, a w poprzedniej rundzie musiał uznać wyższość Espanyolu, przegrywając w Barcelonie 0-1. Piłkarze Granady w ostatnich 3 potyczkach także zdobyli 3 oczka. Przegraną 0-2 u siebie z Atletico przepletli zwycięstwem nad Levante w delegacji 2-1, w w zeszłej rundzie zostali pokonani przez Celtę 0-2, przed własną publicznością. Mnie jednak interesuje dorobek bramkowy oby dwu zespołów. Las Palmas ma średnią niewiele ponad 2 bramki na mecz z ich udziałem, ale grając na swoim obiekcie po 8 spotkaniach mają bilans zaledwie 5-5. To świadczy, że grając u siebie, przede wszystkim pilnują dostępu do własnej bramki i grają bardzo zachowawczo, tym samym stwarzając małe zagrożenie pod bramką przeciwnika. Jeśli chodzi o przekroczenie progu 1,5 gola, to gospodarze zrobili to tylko w połowie rozgrywanych u siebie pojedynków. Natomiast piłkarze Granady mają znacznie lepszy stosunek bramkowy, ale biorąc pod uwagę, jak ważne jest to spotkanie dla oby dwu zespołów, myślę, że żadna z ekip nie będzie zdecydowanie atakowała, narażając się na kontry. Wg mnie należy się spodziewać meczu, w którym najwięcej do pracy będzie miał sędzia, odgwizdując nieustanne faule w środku pola.
Na zakończenie 19 kolejki w angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Sunderland i Liverpool. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście, ja jednak uważam, że w tym meczu oby dwa kluby podzielą się punktami. Gospodarze z dorobkiem 12 oczek zajmują przedostatnią, 19 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 27 oczek i plasują się na 10 miejscu. Piłkarze Sunderland są w bardzo trudnej sytuacji, bowiem do lokaty dającej utrzymanie mają w tym momencie już 7 oczek straty, zatem chcąc myśleć o pozostaniu w lidze na przyszły sezon, muszą w końcu zacząć gromadzić punkty, szczególnie grając u siebie. Obecnie mają serię 4 porażek z rzędu, ale należy zaznaczyć, że mieli wymagających przeciwników. Mianowicie zostali ograni przez Arsenal, Watford, Chelsea i Manchester City. Przed własną publicznością mają bilans 2-2-4. Natomiast "The Reds" wciąż nie mogą ustabilizować formy. W ostatnich 3 rundach najpierw zremisowali u siebie 2-2 z West Brom, następnie zostali rozbici w Watford 0-3, a w poprzedniej kolejce ograli u siebie Leicester 1-0. W delegacjach mają stosunek 3-3-3, zatem gra na boiskach rywali nie jest żadną specjalnością Liverpoolu. Myślę, że dzisiaj "Czarne Koty" będą bardzo zdeterminowane, aby nie stracić kontaktu do drużyn znajdujących się nad nimi w tabeli, ale ich aktualna dyspozycja nie przemawia za tym, że zdołają pokonać ekipę J. Kloppa. Jednocześnie uważam, że Liverpool wciąż nie gra na tyle dobrze, aby uporać się z przeciwnikiem, który musi grac o wszystko.
W 20 kolejce szkockiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Hearts i Dundee United. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni komplet punktów. Hearts z dorobkiem 33 oczek zajmuje 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory zaledwie 10 punktów i plasują się na ostatnim, 12 miejscu. Piłkarze Hearts od dłuższego czasu zdecydowanie zawodzą swoich sympatyków, bowiem od 5 rund nie zdołali wygrać ligowego spotkania. Zanotowali 4 remisy, które przepletli porażką. Musieli uznać wyższość Aberdeen, przegrywając na wyjeździe 0-1, następnie bezbramkowo zremisowali w St Johnston, ale w poprzedniej kolejce podzielili się punktami z Celticiem, osiągając rezultat 2-2. Z pewnością ten wynik wpłynął bardzo pozytywnie na morale drużyny i uważam, że dzisiaj gracze gospodarzy pójdą za ciosem i zdołają w końcu zwyciężyć. Tym bardziej, że przeciwnik wydaje się do tego wymarzony, gdyż od dawna spisuje się bardzo słabo. Zawodnicy Dundee nie wygrali od 6 gier i podobnie jak gospodarze, w ostatnich 3 meczach zdołali ugrać 2 oczka. Po remisie 1-1 w delegacji z Kilmarnock, przegrali u siebie 0-1 z Partick, a w zeszłej rundzie podzieli się punktami w Inwerness, remisując 2-2. Na wyjazdach mają najsłabszy bilans w lidze, który wynosi 1-2-6. Myślę, że gospodarze zaprezentują w końcu formę jaką mieli jeszcze 2 miesiące temu i będą w stanie ograć rywali.
W 21 kolejce belgijskiej Jupiler League zmierzą się ze sobą ekipy Zulte Waregem i Oostende. Spodziewam się bardzo zaciętego i wyrównanego spotkania, w którym bardzo trudno wskazać zwycięzcę, w widząc jak widowiskowo grają oby dwa zespoły, zdecydowałem się zagrać na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 30 oczek zajmują 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 38 punktów i plasują się na 3 miejscu. Waregem nie przegrało 3 ostatnich starć, notując 2 remisy i porażkę, ale mnie najbardziej interesuje ich dorobek strzelecki, który jest bardzo imponujący. Mają stosunek 36-34, co daje 3,5 bramki na spotkanie z ich udziałem. W meczach rozgrywanych przed własna publicznością ich bilans bramkowy wynosi 20-14, co również daje wysoką średnią 3,4 gola na spotkanie. Natomiast postawa klubu Oostende jest sporą niespodzianką w lidze. W tym momencie ma zaledwie 5 punktów straty do lidera, ale jeśli wygra dzisiejsze zawody to wskoczy na 2 lokatę. W ostatniej kolejce rozbili Standard Liege 4-1, potwierdzając wysoką formę. Ich osiągniecie bramkowe wynosi 38-22, czyli równo 3 gole na spotkanie, przy czym w delegacjach stosunek ten wynosi 16-12, zatem 2,8 trafienia. Biorąc pod uwagę, że oby dwie drużyny preferują bardzo ofensywny styl gry, spodziewam się, że również dzisiaj będziemy świadkami otwartego meczu i zobaczymy przynajmniej 3 gole.






