W 20 kolejce włoskiej Serie A zmierzą się ze sobą ekipy Udinese i Juventus Turyn. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, ze zdołają oni wywieźć komplet punktów. Gospodarze z dorobkiem 24 oczek zajmują 13 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 39 oczek i plasują się na 3 miejscu. Zawodnicy Udinese w ostatnich 3 spotkaniach zaprezentowali się dość dobrze, bowiem zdobyli 6 punktów, jednak pomimo to odczuwają z pewnością niedosyt. Po wygranej 1-0 na wyjeździe w Torino, pokonali u siebie 2-1 Atalantę, ale rozczarowanie przyniosła poprzednia runda, w której nieoczekiwanie doznali porażkę u beniaminka w Carpi 1-2. Ogólnie przed własną publicznością nie spisują się najlepiej i z bilansem 3-2-4 zajmują dopiero 16 lokatę. Natomiast piłkarze Juventusu konsekwentnie odrabiają straty z początku rozgrywek i po wczorajszej wpadce Interu, jeśli zdołają odnotować dzisiaj 10 kolejne zwycięstwo wskoczą na pozycję wicelidera i od prowadzącego Neapolu będą mieli już tylko 2 oczka mniej. Nie ma sensu opisywać kogo i gdzie ogrywali gracze "Starej Damy". Oczywiście każda passa musi się kiedyś skończyć, ale nie spodziewam się, żeby nastąpiło to właśnie w Udinese, które nie prezentuje się jakoś wyjątkowo dobrze. Absencje: Udinese - niepewny występu jest Di Natale (15/1). Juventus - Barzagli (14/0), niepewny gry jest Morata (15/1).
W 20 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Valencia i Rayo Vallecano. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni komplet punktów. Valencia z dorobkiem 23 oczek zajmuje 11 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 15 punktów i plasują się na 17 miejscu. "Nietoperze" w ostatnim okresie zdecydowanie zawodzą swoich sympatyków, bowiem ligowego spotkania nie zdołali wygrać od 8 rund. Zespół, którego celem ponownie jest zakwalifikowanie do LM ma już 16 punktów straty do 4 lokaty, dającej udział w kwalifikacjach do najbardziej prestiżowych rozgrywek klubowych. Tak więc coraz mniej prawdopodobny jest powtórzenie osiągnięcia z poprzedniego sezonu. W ostatnich 4 meczach rozgrywanych przed własną publicznością Valencia miała serię 4 remisów z rzędu. Uważam, że w końcu ta passa musi się skończyć. Z pewnością piłkarze gospodarzy będą walczyć do końca rozgrywek o jak najlepszą pozycję, a żeby to uczynić, to takie starcia jak to z dzisiejszym rywalem po prostu muszą wygrywać, gdyż zawodnicy Rayo są na przedostatnim miejscu w tabeli i obecnie prezentują się bardzo słabo. Od 6 kolejek nie zdołali odnieść zwycięstwa, notując zaledwie 1 remis. W delegacjach ponieśli ostatnio 3 porażki i mają beznadziejny stosunek 1-1-7. Myślę, że Valencia jest zdecydowanie mocniejsza pod względem piłkarskim, a także ma o wiele ambitniejsze cele i spodziewam się, że w końcu zagrają na miarę swoich możliwości, wykorzystując mizerną formę gości.
W 20 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Villarreal i Betis Sevilla. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i trudno się z tym nie zgodzić. Villarreal z dorobkiem 39 oczek zajmuje 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 20 punktów i plasują się na 15 miejscu. Piłkarze "Żółtej Łodzi Podwodnej" od dłuższego czasu spisują się w lidze znakomicie, bowiem wygrali 6 ostatnich potyczek. Z pewnością odpadnięciu z Pucharu Króla nieco rozczarowało ich sympatyków, ale teraz ich pupile mogą skupić się tylko na rozgrywkach ligowych. Obecna lokata daje im możliwość gry w eliminacjach do LM, tak więc jest o co walczyć. Przewaga nad kolejnym klubem wynosi aż 8 punktów, więc jeśli gracze gospodarze utrzymają aktualną formę, to może to być dla nich bardzo udany sezon. Przed własną publicznością mają znakomity bilans 8-1-1, co daje im 3 pozycję w lidze. Natomiast piłkarze z Sevilli mają zupełnie inny cel, którym jest utrzymanie. W tym momencie mają 5 punktów przewagi nad strefa spadkową, ale są w kiepskiej dyspozycji. W ostatnich 3 meczach zanotowali same porażki. Najpierw zostali ograni w Katalonii przez Barcelonę 0-4, później w takim samym stosunku u siebie przez Eibar, a w poprzedniej rundzie 0-1 w Getafe. W delegacjach mają jednak ogólnie niezły stosunek 4-2-4, ale 3 ostatnie pojedynki to porażki. Uważam, że bardzo dobrze grający gospodarze, pokonają rywali, którzy są w coraz trudniejszej sytuacji. Absencje: Villarreal - Costa (14/1), Samu (11/1). Betis - Westermann (14/1).
W 18 kolejce tureckiej Superlig zmierzą się ze sobą ekipy Galatasaray i Sivasspor. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są gospodarze i również uwazam, że komplet punktów zostanie dzisiaj w Stambule. Galatasaray z dorobkiem 30 oczek zajmuje 3 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 14 punktów i plasują się na 15 miejscu. Aktualni mistrzowie Turcji zdecydowanie zawodzą swoich sympatyków w tym sezonie. Niestabilna forma przyczyniła się do tego, że ich strata do odwiecznych rywali wynosi już 11 i 10 oczek. Co prawda to dopiero połowa sezonu, ale jeśli piłkarze Galatasaray chcą jeszcze nawiązać walkę o tytuł mistrza, to nie mogą sobie już pozwolić na żadne wpadki. Myślę, że dzisiaj będzie znakomita okazja to dobrego wejścia w 2 część rozgrywek, bowiem ich rywal nie spisuje się zbyt dobrze. Piłkarze Sivasspor mają tylko punkt przewagi nad strefą spadkową, a poza tym w delegacjach mają kiepski stosunek 1-2-6. Spodziewam się, że zdeterminowani gospodarze, którzy z pewnością mają o wiele większy potencjał piłkarski od rywali, udowodnią to na boisku i tym samym podtrzymają swoje szanse w walce o prymat w lidze. W 4 ostatnich, bezpośrednich pojedynkach rozgrywanych na tym stadionie piłkarze Galatasaray odnosili zwycięstwa, dzisiaj również oczekuje takiego rozstrzygnięcia.
Na inaugurację 20 kolejki włoskiej Serie A zmierzą się ze sobą ekipy Atalanta Bergamo i Inter Mediolan. U bukmacherów niewielkim faworytem są goście, ja jednak uważam, ze kurs wystawiony na nich to spore value i zamierzam z niego skorzystać. Gospodarze z dorobkiem 24 oczek zajmują 11 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 39 punktów i plasują się na 3 miejscu. Atalanta jest ostatnio w bardzo słabej formie, bowiem przegrała 4 ostatnie ligowe potyczki. Został ograna przez Chievo, Napoli, Udinese i w poprzedniej rundzie Genuę. Czyli za wyjątkiem Neapolitańczyków, przez kluby znajdujące się w dolnej części tabeli. Przed własną publicznością mają bilans 5-1-3, co daje im 10 lokatę w tabeli. Natomiast piłkarze Interu w 3 ostatnich spotkaniach zdobyli zaledwie 3 punkty. Tym bardziej zaskakujące jest to, że przegrali mecze grając na własnym obiekcie, a wpadki te spowodowały, że stracili pozycję lidera i teraz mają 2 oczka straty. Porażki z Lazio i Sassuolo przepletli wygraną w Empoli. Ogólnie grając w delegacji mają jednak najlepszy stosunek w lidze, który wynosi 6-1-2. Uważam, że dzisiaj podejdą do tego starcia bardzo zdeterminowani i zdołają wykorzystać obecną słabość rywali, tym samym udowadniając swoją bardzo dobrą grę na wyjazdach oraz potwierdzając mistrzowskie aspiracje. Absencje: Atalanta - Paletta (14/0), Pinilla (10/3). Inter - Melo (12/1).
W 21 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Newcastle i Manchester United. Faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdobędą oni dzisiaj komplet punktów. Gospodarze z dorobkiem 17 oczek zajmują 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 33 punkty i są na 5 miejscu. Zawodnicy Newcastle nie są w zbyt dobrej dyspozycji, bowiem w 3 ostatnich spotkaniach doznali same porażki. Co prawda były to nieznaczne przegrane, mianowicie wszystkie w stosunku 0-1, ale kibice "Srok" z pewnością nie mogą być zadowoleni. Najpierw ich pupile zostali pokonani u siebie przez Everton, następnie w West Bromie, a w poprzedniej rundzie w Londynie przez Arsenal. Przed własną publicznością mają słaby bilans 2-4-4. Uważam, że dzisiaj bardzo trudno będzie im o poprawę tego osiągnięcia i opuszczenie strefy spadkowej, gdyż piłkarze z Manchesteru po serii porażek, wydaje się, że w końcu się otrząsnęli i po bezbramkowym remisie z Chelsea, w zeszłej kolejce pokonali u siebie Swansea 2-1. W delegacjach mają bardzo przeciętny stosunek meczy 4-2-4, a chcąc zakwalifikować się do LM muszą zdecydowanie poprawić ten bilans. Biorąc pod uwagę aktualną dyspozycję gospodarzy, uważam, że właśnie nadarza się ku temu znakomita okazja. Tym bardziej, że na tym obiekcie graczom L. Van Gaala grało się bardzo dobrze, gdyż zwyciężali w 3 ostatnich pojedynkach. Absencje: Newcastle - Taylor, Krul, Obertan. United - Schweinsteiger, Rojo, Shaw, Powell.
W rewanżowym spotkaniu 1/8 Pucharu Króla w Hiszpanii zmierzą się ze sobą ekipy Deportivo i Mirandes. Faworytem u bukmacherów są gospodarze i także uważam, że wyjdą oni zwycięsko z tego starcia. W 1 spotkaniu padł remis 1-1, zatem dzisiaj powinniśmy być świadkami ciekawego widowiska. Co prawda gospodarzom do awansu wystarczy bezbramkowy remis, ale nie spodziewam się, aby grali na taki rezultat. Piłkarze Deportivo w lidze radzą sobie dość dobrze i plasują się na 9 miejscu, ale obecnie nie są jednak w najlepszej dyspozycji. W ostatnich 3 ligowych meczach zdobyli zaledwie 1 oczko. Co prawda mieli bardzo trudnych rywali, gdyż zmierzyli się na wyjeździe z Getafe, bezbramkowo remisując, a następnie zostali pokonani u siebie przez będący w wyśmienitej formie Villarreal 1-2, a w poprzedniej rundzie rozgromił ich Real w Madrycie 0-5. Przed własną publicznością piłkarze z La Coruny mają stosunek 3-4-2, co daje im 14 lokatę w lidze. Myślę jednak, że dzisiaj nadarza się okazja na przełamanie i poprawienie humorów swoim kibicom. Klub z Mirandes, grający o 1 szczebel rozgrywkowy niżej, zajmuje w nim 9 miejsce, ze stratą 2 punktów do strefy barażowej o awans. W 3 ostatnich meczach zgromadzili 5 punktów, remisy przedzielając zwycięstwem. W delegacjach mają stosunek 4-3-3, co daje im wysoką 3 pozycję. Myślę jednak, że różnica poziomów pomiędzy 1 a 2 ligą jest zbyt duża, a także miejsca zajmowane przez oby dwie drużyny zdecydowanie przemawiają na korzyść gospodarzy. Tym bardziej, że zawodnicy Mirandes będą musieli w końcu zdecydowanie zaatakować, a to pozwoli piłkarzom Deportivo na wykorzystanie jakiejś kontry.
W 17 kolejce portugalskiej Primera Ligi zmierzą się ze sobą ekipy Nacional Funchal i Benfica Lisbona. U bukmacherów zdecydowanym faworytem są goście i wg mnie trudno się z tym nie zgodzić. Gospodarze z dorobkiem 17 oczek zajmują 12 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 37 punktów i plasują się na 2 miejscu. Piłkarze Nacional nie są w zbyt dobrej dyspozycji, bowiem nie wygrali ligowego spotkania od 5 rund, a w ostatnich 3 zdobyli tylko 2 oczka. Po wyjazdowej przegranej 0-2 w Moreirense, podzielili się punktami z Aroucą 2-2 u siebie, a w poprzedniej kolejce także zremisowali 2-2 w Belenenses. Przed własną publicznością mają bilans 3-3-1, co daje im 10 lokatę w lidze. Natomiast piłkarze Benfiki mają w tym momencie już 4 punkty straty do lidera, tak więc nie mogą sobie pozwolić na jakąkolwiek wpadkę. Jednak forma graczy z Lisbony jest bardzo dobra, co pozwala sądzić, że nie zawiodą, gdyż zanotowali serię 3 wygranych z rzędu. Najpierw pokonali u siebie Rio Ave 3-1, następnie 1-0 w Guimares, a w zeszłej rundzie rozbili u siebie Maritimo 6-0. W delegacjach maja stosunek 4-1-2, co daje im dopiero 4 miejsce w lidze, ale widząc jak obecnie się prezentują, a także nie najlepszą grę gospodarzy, spodziewam się, że zdołają dzisiaj poprawić to osiągnięcie. Tym bardziej, ze przeciwko zawodnikom Funchal gra im się bardzo dobrze i wygrali 7 ostatnich, bezpośrednich pojedynków.
W 19 kolejce włoskiej Serie A dojdzie do bardzo ciekawego spotkania, w którym zmierzą się ze sobą ekipy Sampdoria Genua i Juventus Turyn. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są aktualni mistrzowie Włoch i wg mnie zdołają wywieźć dzisiaj komplet punktów. Gospodarze z dorobkiem 23 oczek zajmują 13 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 36 punktów i plasują się na 4 miejscu. Piłkarze Sampdorii w ostatnich 3 meczach zaprezentowali się bardzo dobrze i zdobyli 7 oczek. Podzielili się punktami z Lazio w Rzymie, remisując 1-1, a następnie pokonali u siebie Palermo 2-0, a w poprzedniej rundzie zwyciężyli w derbach Genui 3-2. Przed własną publicznością mają bilans 5-2-2, co daje im 7 lokatę w lidze. Jednak uważam, że pomimo dobrej dyspozycji, dzisiaj nie sprostają "Starej Damie". Zawodnicy z Turynu są w znakomitej formie i konsekwentnie wspinają się w górę tabeli. Mają serię 8 zwycięstw z rzędu i po bardzo słabym początku rozgrywek, w tym momencie mają już tylko 3 oczka straty do lidera. W delegacjach mają passę 4 wygranych i stosunek 5-1-3, co daje im 2 pozycję. Spodziewam się, że nieźle grający ostatnio gospodarze nie będą w stanie zatrzymać rozpędzonych zawodników z Turynu. Absencje: Sampdoria - niepewny występu jest Silvestre (13/0). Juventus - Barzagli (14/0), Marchisio (10/0), niepewny gry jest Mandżukic (14/6).
W 19 kolejce włoskiej Serie A, zmierzą się ze sobą ekipy Inter Mediolan i Sassuolo. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdobędą oni dzisiaj komplet punktów. Inter z dorobkiem 39 oczek zajmuje pozycję lidera, natomiast przyjezdni zgromadzili od tej pory 28 punktów i plasują się na 7 miejscu. Na szczycie tabeli jest bardzo ciasno i Mediolańczycy mają tylko punkt przewagi nad Napoli i Fiorentiną, ale także znakomicie spisujące się Juve ma już tylko 3 oczka do odrobienia. Zatem jeśli podopieczni R. Manciniego chcą utrzymać 1 lokatę, to nie mogą sobie pozwolić na potknięcie. Inter w ostatnich 3 spotkaniach zdobył 6 punktów. Po pewnej wyjazdowej wygranej w Udinese 4-0, niespodziewanie dostali zimny prysznic, ulegając u siebie Lazio 1-2, ale w poprzedniej rundzie znów przywieźli zwycięstwo z Empoli 1-0. Przed własną publicznością mają bilans 6-1-2, co daje im dopiero 5 pozycję w lidze, ale uważam, że dzisiaj będą w stanie poprawić to osiągnięcie. Natomiast piłkarze Sassuolo nie przegrali 4 kolejnych ligowych kolejek, ale odnotowali aż 3 remisy. Jednak niepokojące dla ich kibiców jest to że podzielili się punktami z ostatnią Veroną na wyjeździe i 18 Frosinone u siebie. W delegacjach mają przeciętny stosunek 3-3-3. Spodziewam się, że gospodarze, którzy mają zdecydowanie większy potencjał piłkarski oraz ambicje, wykorzystają słabszą dyspozycję graczy Sassuolo i pozostaną na 1 miejscu w tabeli. Absencje: Melo (12/1). Sassuolo - bez znaczących osłabień.






