W 23 kolejce rosyjskiej Premier Ligi, zmierzą się ze sobą ekipy CSKA Moskwa i FK Rostov. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. CSKA z dorobkiem 43 punktów zajmuje 2 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 32 oczka i plasują się na 8 miejscu. Celem moskiewskiej drużyny jest jak zwykle, wywalczenie mistrzowskiego tytułu, jednak w tym sezonie może to być nie do osiągnięcia, bowiem do lidera ma już 8 punktów straty. Ale wywalczenie 2 lokaty jest również bardzo ważne, gdyż daje możliwość gry w eliminacjach do LM. Lecz nie będzie to łatwe ponieważ tyle samo oczek na koncie ma Zenit, tak więc chcąc to osiągnąć, piłkarze CSKA nie mogą sobie pozwalać na żadne wpadki, jak w minionej rundzie, remisując w Krasnodarze. Natomiast zawodnicy z Rostova cały czas liczą się w grze o LE. W tym momencie mają tylko 3 punkty straty do 5 pozycji, zatem również mają o co walczyć. Nie mniej nie są aktualnie w najlepszej dyspozycji, bowiem w poprzednich 4 spotkaniach zanotowali same remisy. Co ciekawe wszystkie zakończyły wynikami 0-0. W delegacjach mają stosunek spotkań 1-4-6, co daje im 12 lokatę, pod tym względem. Spodziewam się dzisiaj zdecydowanych ataków CSKA i solidnej defensywy gości, ale liczę, że gospodarze, przy dopingu swoich kibiców zdołają przerwać serię bezbramkowych remisów Rostova i wygrają ten mecz.
W 31 kolejce hiszpańskiej La Liga, zmierza się ze sobą ekipy Sevilla i Deportivo La Coruna. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Sevilla z dorobkiem 58 punktów zajmuje 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 28 oczek i plasują się na 16 miejscu. Drużyna gospodarzy wciąż nie może się otrząsnąć po odpadnięciu z LM i systematycznie traciła przewagę nad 3 klubem i w tym momencie spadła już z podium. Ale ma tylko 3 oczka straty do 3 lokaty, zatem wciąż liczy się w walce o bezpośredni awans do przyszłej edycji LM. Jednak Andaluzyjczycy muszą w końcu wrócić do swojej optymalnej formy i zacząć wygrywać, tym samym kończąc złą passę od 5 spotkań. Uważam, że dzisiaj właśnie nadszedł ten moment. Piłkarze Sevilli wciąż mają bardzo dobry bilans gier u siebie, 10-3-1, co daje im 5 pozycję, natomiast ich rywale w delegacjach mają kiepski stosunek meczy 1-5-9, co sprawia, że zajmują dopiero 18 miejsce, pod tym względem. Nad strefą spadkową Deportivo ma 6 punktów przewagi, zatem wcale nie jest jeszcze pewna utrzymania. W 3 ostatnich rundach goście przegrali z u siebie z Celtą 0-1, Valencią 0-3 na wyjeździe, by w minionej kolejce bezbramkowo zremisować u siebie ze słabo spisującą się Granadą. Tylko 1 oczko i nie strzelenie gola w 3 potyczkach świadczy, że dyspozycja graczy z La Coruny nie jest najlepsza. Liczę, że gospodarze wykorzystają to i przy dopingu swoich kibiców będą w stanie zgarnąć komplet punktów.
W 27 kolejce tureckiej Super Lig, zmierzą się ze sobą ekipy Trabzonspor i Besiktas Stambuł. Jak widać po kursach u bukmacherów, bardzo trudno jest tutaj wytypować rozstrzygnięcie, w związku z tym poszukam innej opcji i obstawię na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 44 punktów zajmują 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 58 oczek i są liderem tabeli. Drużyna Trabzonsporu jest w bardzo dobrej dyspozycji i ma serie 4 zwycięstw z rzędu. Jeśli chodzi o ich dorobek strzelecki to wynosi on 28-23, co daje niecałe 2 bramki na mecz z ich udziałem. Przed własną publicznością po 12 rundach, różnica ta wynosi 16-9, czyli niewiele powyżej 2. Natomiast zespół Besiktasu ma ogólny bilans 50-20, zatem prawie 2,7 trafienia na spotkanie. Ale w delegacjach stosunek ten po 13 kolejkach, wynosi już tylko 18-9, więc średnia zaledwie 2,1. Te dane świadczą o tym, że piłkarze oby dwu klubów znaczną uwagę przywiązują do gry defensywnej. Biorąc pod uwagę, jak ważne jest to starcie dla oby dwu drużyn, spodziewam się bardzo wyrównanej i zaciętej konfrontacji, z dużą ilością walki w środku pola, a małą sytuacji strzeleckich. Liczę, że nie zobaczymy więcej niż 3 gole.
W 27 kolejce chorwackiej 1 HNL, zmierzą się ze sobą ekipy Hajduk Split i Slaven Belupo. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianka. Hajduk z dorobkiem 46 punktów zajmuje 4 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 29 oczek i plasują się na 6 miejscu. Drużyna ze Splitu walczy o 3 lokatę, dająca grę w europejskich pucharach. W tym momencie mają tylko punkt straty więc z pewnością cel ten jest do osiągnięcia. W ostatnich 3 meczach piłkarze Hajduka zdobyli 5 oczek. Najpierw zremisowali u siebie z liderującą Rijeką 1-1, następnie bezbramkowo w Zagrzebiu z Lokomotiv, a w minionej rundzie pokonali na wyjeździe Zapresic 3-1. Przed własną publicznością mają bilans gier 8-1-3, co daje im 3 pozycję, pod tym względem. Natomiast zespół z Belupo nie jest w optymalnej dyspozycji, bowiem nie wygrał ligowego starcia od 6 rund. Zawodnicy Slavena w delegacjach także nie imponują i ze stosunkiem spotkań 1-5-6 znajdują się na 7 miejscu. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu klubów, liczę, że przy dopingu swoich kibiców Hajduk zgarnie komplet punktów.
W 32 kolejce francuskiej Ligue 1, zmierzą się ze sobą ekipy Lille i Nice. Jak widać po kursach bardzo trudno jest tutaj wytypować rozstrzygnięcie, ja jednak zaryzykuję i obstawię na gości. Gospodarze z dorobkiem 37 punktów zajmują 13 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 67 oczek plasują się na 3 miejscu. Drużyna Lille spisuje się ostatnio dość dobrze i w minionych 3 rundach zdobyła 7 punktów. Najpierw wygrała w Nancy 2-1, następnie bezbramkowo zremisowała u siebie z Marsylią, a na koniec zwyciężyła 1-0 w Bastii. Jednak olbrzymim mankamentem piłkarzy Lille jest gra przed własną publicznością. Mają bilans gier 5-3-7, co daje im tylko przedostatnią lokatę pod tym względem. Natomiast zespół Nice wciąż liczy się w walce o mistrzostwo kraju, ale do lidera ma 4 oczka straty i 1 mecz rozegrany więcej. Zatem chcąc w dalszym ciągu pozostać w stawce, w żadnym razie nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Po remisach 2-2 u siebie z Cannnes i 2-2 w Nantes, w poprzedniej kolejce zawodnicy gości pokonali u siebie 2-1 Bordo. W delegacjach mają stosunek spotkań 7-6-2, co podobnie, jak w ogólnej tabeli daje im 3 pozycję. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu klubów, spodziewam się bardzo wyrównanego starcia, ale myślę, że Nice zdoła wykorzystać słabą grę Lille u siebie i wygra ten mecz.
Na inaugurację 28 kolejki niemieckiej Bundesligi, zmierzą się ze sobą ekipy Eintracht Frankfurt i Werder Brema. Niewielkim faworytem u bukmacherów są gospodarze, ja jednak uważam, że komplet punktów pojedzie do Bremy. Eintracht z dorobkiem 37 punktów zajmuje 8 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 35 oczek i plasują się na 11 miejscu. Drużyna z Frankfurtu jest w kiepskiej dyspozycji, bowiem nie wygrała ligowego meczu od 8 rund, a przed własną publicznością od 4. Ostatnio zanotowali u siebie 2 remisy, a bilans ich gier wynosi 6-5-2, co daje 9 lokatę, ale jest to tylko zasługa dobrej postawy w rundzie jesiennej. Natomiast zespół Werderu jest w znakomitej formie i ma serię 3 zdecydowanych wygranych z rzędu. Każde z nich zakończyło się 3 bramkową przewagą, a pokonali Lipsk, Freiburg i Schalke, więc rywali trudnych. W delegacjach mają stosunek spotkań 4-4-5, co daje im 7 pozycję. Oczywiście każda seria, zarówno dla gospodarzy, jak i gości musi się kiedyś zakończyć, ale uważam, że kurs wystawiony na Bremeńczyków wart jest ryzyka.
W 23 kolejce czeskiej 1 ligi, zmierzą się ze sobą ekipy Hradec Kralowe i Viktoria Pilzno. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zdołają oni zgarnąć pełną pulę. Gospodarze z dorobkiem 21 punktów zajmują 14 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 50 oczek i są liderem tabeli. Drużyna Hradeca ma tylko 4 punkty przewagi nad strefą spadkową zatem musi walczyć w każdym meczu. W ostatnich 3 spotkaniach zaprezentowała się dość dobrze i ugrała 4 oczka. Po przegranej z Jabloncem na wyjeździe 1-2, bezbramkowo zremisowała u siebie z Brno, a w poprzedniej rundzie pokonała Lin 3-1 i to na boisku rywala. Jednak bardzo słabą stroną piłkarzy gospodarzy jest gra przed własną publicznością. Mają bilans gier 2-2-6, co sprawia, że pod tym względem są najsłabsi w lidze. Natomiast zespół z Pilzna, jak zwykle zainteresowany jest tylko mistrzostwem kraju, ale tuż za nim, bo tylko z 1 oczkiem straty jest Slavia, tak więc chcąc wywalczyć tytuł, w żadnym razie nie mogą sobie pozwolić na wpadkę. Po serii zwycięstw, zawodnicy Viktorii w minionej kolejce tylko zremisowali u siebie 2-2 z Teplicami, a to z pewnością popsuło nieco ich nastroje. Dlatego uważam, że dzisiaj zagrają bardzo zmotywowani, aby pozostać na 1 lokacie, tym bardziej, że w delegacjach mają stosunek meczy 7-3-1, co podobnie, jak w ogólnej tabeli daje im 1 pozycję. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu klubów spodziewam się bardzo ambitnej walki gospodarzy, ale liczę, że goście mający zdecydowanie większy potencjał piłkarski zgarną komplet punktów.
W 30 kolejce hiszpańskiej La Liga, zmierzą się ze sobą ekipy Leganes i Real Madryt. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Gospdarze z dorobkiem 27 punktów zajmują 17 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili 68 oczek i są liderem tabeli. Drużyna Leganes ma 5 punktów przewagi nad strefa spadkową, zatem nie jest w komfortowej sytuacji. Dyspozycja ich piłkarzy również nie jest najlepsza, bowiem w ostatnich 3 meczach zanotowali same remisy. Wyjazdowe w Sevilli i Sociedad, były jak najbardziej dobrymi rezultatami, ale u siebie z Malagą to już niekoniecznie. Przed własną publicznością mają bilans gier 3-5-6, co daje im zaledwie 18 lokatę. Natomiast "Królewscy" mają 2 oczka przewagi nad Barcą i 1 spotkanie rozegrane mniej, tak więc są w bardzo dobrej sytuacji. Forma podopiecznych Z. Zidana także jest bardzo dobra, gdyż mają serię 4 zwycięstw. W delegacjach również nie zawodzą i stosunek ich pojedynków wynosi 9-2-2. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu klubów oraz ich potencjał piłkarski, spodziewam się pewnej wygranej Realu.
W 31 kolejce angielskiej premier League, zmierzą się ze soba ekipy Manchester United i Everton. Zdecydowanym faworytem u bukamcherów są hgospodarze i również uważam, że zdołaja oni zgarnąć pełną pulę. "Czerwone Diabły" z dorobkiem 53 punktów zajmują 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 50 oczek i zajmują 5 miejsce. Kibice Manchesteru wciąż wierzą, że ich pupile zakończą sezon na podium. Jest to jak najbardziej do osiągnięcia, jednak podopieczni J. Mourinho co chwila zawodzą. na wyjazdach spisują się bardzo dobrze, ale zawodzą na swoim obiekcie. Mają bilans gier 6-8-1, co daje im dopiero 10 lokatę, pod tym względem. Z takim osiągnięciem na można liczyć na końcowy sukces. Ich 2 ostatnie spotkania u siebie zakończyły się remisami, więc liczę, że w końcu zagrają na miarę swoich możliwości i wygrają dzisiejszy pojedynek. Nie będzie to łatwe, bowiem zawodnicy Evertonu, co prawda przegrali w minionej rundzie w derbach Liverpoolu, na wyjeździe 1-3, ale wcześniej pokonali u siebie 4-0 Hull i 3-0 West Brom. W delegacjach mają stosunek spotkań 4-4-7, co daje im 8 pozycję. Spodziewam się bardzo zaciętego starcia, ale uważam, że tym razem gospodarze będą w stanie osiągnąć zwycięstwo.
W 30 kolejce włoskiej Serie A, zmierza się ze sobą ekipy Pescara i Milan. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 12 punktów, zajmują ostatnią, 20 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 53 oczka i plasują się na 7 miejscu. Drużyna Pescary jest w beznadziejnej sytuacji, bowiem do bezpiecznej lokaty ma już 10 punktów straty. Niestety dla sympatyków tego klubu ich pupile są w bardzo kiepskiej dyspozycji i notują serię 4 porażek z rzędu. Przed własną publicznością także nie spisują się najlepiej i mają bilans gier 1-4-9, co daje im zaledwie 19 pozycję. Natomiast piłkarze Milanu liczą na wywalczenie europejskich pucharów. W tym momencie brakuje im tylko 2 oczek, zatem cel ten na pewno jest do osiągnięcia. Po serii zwycięstw zespół Milanu poniósł porażkę 1-2 z Juventusem w Turynie, ale w poprzedniej rundzie pokonał u siebie Genuę. W delegacjach mają stosunek spotkań 6-3-5, co podobnie, jak w ogólnej tabeli daje im 7 miejsce. Biorąc pod uwagę aktualną postawę graczy oby dwu drużyn, liczę, że goście wykorzystają słabą formę rywali i zdołają zgarnąć pełną pulę.









