Dziś kolejne Wielkie Derby Krakowa.Tym razem gospodarzem derbów będzie Cracovia,a sam mecz zapowiada się znakomicie.Obie drużyny prezentują fajną piłkę,także liczę na dobre widowisko. Cracovia na razie na 11 miejscu z 7 punktami,dzięki zwycięstwom nad Zagłębiem i Ruchem oraz remisie z Lechem Poznań.Na pewno drużyna trenera Stawowego wypracowała jakiś własny styl.Cracovia potrafi ładnie rozegrać akcję kilkoma szybkimi podaniami.W tym sezonie oglądałem tylko ubiegłotygodniowy mecz z Zawiszą,w którym "Pasy" przegrały 0:2. Rzeczywiście Cracovia miała kilka swoich okazji,ale po tym meczu nie zmienię swojego zdania,że ta drużyna mnie nie przekonuje.Wystarczy spojrzeć na postawę obrony zespołu Cracovii.Zawisza moim zdaniem powinna jeszcze dołożyć jakieś bramki.Nie jest to poparte jednym meczem,bowiem tylko z Zagłębiem Cracovia nie straciła bramki.W sumie w tym sezonie straciła ich już 11.W dodatku urazy nie ułatwiają zadania Stawowemu.W dalszym ciągu kontuzjowani są Bernhardt,Straus i Nykiel.Z kolei Danielewicz i Kuś wrócili do treningów,także dziś powinni być dostępni. Wisła zaskoczyła w tym sezonie wszystkich krytyków.W tej chwili "Biała Gwiazda" jest na 4 pozycji,ale w przypadku zwycięstwa może wskoczyć na pozycję lidera.Co ważne może się też podobać styl gry Wiślaków.Oprócz spotkań z Pogonią i Górnikiem,Wisła potrafiła dominować w meczu.Poza tym z tygodnia na tydzień gra wygląda coraz lepiej.W poprzednim tygodniu wygrana nad Piastem 3:0,choć mogła być wyższa.Znakomicie wkomponował się Paweł Brożek,który jest motorem napędowym w ataku.W bardzo dobrej formie są Arek Głowacki,Garguła czy Bunoza.W dodatku wszyscy zawodnicy są do dyspozycji Smudy. Teoretycznie mecze derbowe powinno się omijać,ale zadowala mnie kurs na Wisłę oferowany przez bukmacherów.Na pewno na boisku będzie sporo walki,jak to w derbach.Wiślacy w ostatnim czasie grają naprawdę ciekawą piłkę,dlatego stawiam na nich.Na pewno umiejętnościami piłkarskimi przewyższają zawodników "Pasów". Poza tym jak wcześniej pisałem obrona Cracovii nie jest monolitem,a Wisła prezentuje się z przodu bardzo dobrze.Dlatego liczę na zwycięstwo Wisły.
Dziś tylko jeden mecz w angielskiej Premier League.Na St Mary's Stadium Southampton zmierzy się z West Ham.Jak dotąd obie drużyny prezentowały się niemal identycznie,notując po 4 punkty w 3 meczach. Southampton bardzo dobrze zaczęło sezon,od wyjazdowego zwycięstwa nad West Bromwich.Później przyszły remis z Sunderlandem oraz minimalna porażka nad Norwich. Trzeba przyznać,że w dwóch pierwszych spotkaniach Southampton miało trochę szczęścia,strzelając bramki w końcówkach spotkań.Oczywiście nie zmienia to faktu,że "Święci" w tym sezonie mają bardzo dobrą drużynę.Utrzymano cały szkielet zespołu z poprzedniego sezonu.W dodatku doszło kilka naprawdę świetnych zawodników,tj. Lovren,Osvaldo i Wanyama.Wspomnę tylko,że Osvaldo to etatowy reprezentant Italii,a więc nie przypadkowy zawodnik.Na ławce Mauricio Pochettino,także znakomity fachowiec.Wydaje się,że w tym sezonie "Święci" mają naprawdę konkurencyjny skład.W ataku błyszczy Rickie Lambert,powoływany w ostatnim czasie do reprezentacji Anglii.W dodatku dziś w optymalnym składzie zespół gospodarzy.Jos Hooiveld jest jedynym zawodnikiem niepewnym występu,ale on jeszcze w tym sezonie nie grał. Tak jak wspomniałem West Ham z identycznym wynikiem punktowym jak Southampton.Na początku zwycięstwo nad Cardiff 2:0,później remis z Newcastle i porażka ze Stoke.W letnim oknie Sam Allardyce wzmocnił skład kilkoma zawodnikami.Na stałe przyszedł Andy Carroll.Sprowadzono też Downinga, Petricia, Diarrę czy Razvana Rata.Natomiast odeszli C.Cole czy Pogatetz. Na pewno sprowadzeni zawodnicy będą wzmocnieniem zespołu "Młotów". Zwłaszcza Downing może wnieść trochę ożywienia na skrzydle.Dziś jednak West Ham bez Downinga,który jest kontuzjowany.Z tego samego powodu nie zagrają Joe Cole,Andy Carroll i Alou Diarra.Ponadto Petric dołączył bodajże w tym tygodniu,także ciężko spodziewać się,aby dziś zaprezentował się w dłuższym wymiarze czasowym.Na pewno patrząc na te osłabienia widać,że goście będą mieli trudniejsze zadanie w ataku. Teoretycznie podobne do siebie drużyny,jednak większe szanse daję zawodnikom Southampton.Myślę,że gospodarze powinni z biegiem czasu coraz bardziej się rozkręcać.Pierwsze trzy spotkania mimo wszystko nie były najlepsze.Jednak zespół "Swiętych" w poprzednim sezonie udowadniał,że jest klasową drużyną.Teraz personalnie wydaje się być jeszcze mocniejszy. Z kolei jak pisałem West Ham pozbawiony dwóch świetnych skrzydłowych,Joe Cole'a i Downinga na pewno będzie mniej groźniejszy.Jestem zdania,że wielu goli nie będzie,ale minimalnie wygrają gospodarze.
Dziś gra też Serie A.W Neapolu gospodarze zmierzą się z Atalantą i bez wątpienie są faworytem do zwycięstwa. Napoli ma w tym sezonie naprawdę ciekawy skład.Moim zdaniem mogą nawet powalczyć z Juventusem i Milanem o Scudetto.Zatrudniono Beniteza,przyszli też Pepe Reina,Higuain,Callejon czy Raul Albiol.Na pewno są to zawodnicy nietuzinkowi i mogący wypełnić lukę po odejściu Edisona Cavaniego.Przekłada się to też na wyniki w lidze.Napoli ograło już Chievo i Bolognię,łącznie zdobywając aż 7 bramek.Myślę,że to najlepiej obrazuje potencjał ofensywny jakim dysponują w Neapolu.W dodatku dziś Napoli bez żadnych kontuzji. Z drugiej strony Atalanta,która zdobyła jak dotąd 3 punkty.Wygrała u siebie z Torino 2:0,ale przegrała na wyjeździe z Cagliari.Atalanta na pewno nie jest jakimś potentatem w Serie A i ich głównym celem będzie uniknięcie spadku.Dziś w dodatku goście bez trzech kontuzjowanych graczy,a mianowicie niedostępni są Giorgi,Cazzola i Biellini. Myślę,że Napoli dzisiaj nie będzie miało najmniejszych problemów ze zwycięstwem.Jedynym problemem mogą być podróże w czasie reprezentacyjnym.Jednak patrząc na potencjał zespołu gospodarzy wydaje mi się,że nawet to nie powinno być jakimś zmartwieniem.Dlatego stawiam na wygraną gospodarzy z handicapem.
Bardzo ciekawy mecz na Villa Park w dzisiejsze popołudnie.Aston Villa zmierzy się z Newcastle i według mnie ma spore szanse na zwycięstwo. Aston Villa na razie trzy oczka na koncie,ale wystarczy spojrzeć na dotychczasowych rywali zespołu "The Villans". Arsenal,Liverpool czy Chelsea to najwyższa angielska półka,więc wynik i tak nie jest najgorszy.Z drugiej strony w każdym z tych spotkań drużyna Lamberta potrafiła zagrozić rywalowi.W pierwszym meczu pokonała Arsenal 1:3 grając na wyjeździe.Mimo porażek z Chelsea czy "The Reds",Villa potrafiła stwarzać swoje sytuacje,a przegrywała minimalnie.Poprzedni sezon może nie był najlepszy dla Aston Villi,ale pamiętajmy,że Lambert wprowadził wtedy wiele młodych do zespołu.Teraz widoczne są efekty,a dla mnie w tym sezonie zespół "The Villans" może powalczyć o górną połówkę tabeli. W ataku znakomicie spisuję się Benteke.W przerwie letniej ściągnięto też kilku ciekawych.młodych graczy jak Okore,Luna,Tonev czy Libor Kozak. W dzisiejszym spotkaniu Charles N'Zogbia nie zagra z powodu kontuzji.Z kolei Nathan Baker jest niepewny gry. Newcastle ma jeden punkt więcej,dzięki zwycięstwu nad Fulham oraz remisie z West Ham.Z kolei na inaugurację "Sroki" przegrały z Man City aż 0:4.Pod względem kadrowym skład Newcastle nie zmienił się zbytnio w porównaniu z poprzednim sezonem.Dołaczył tylko Loic Remy,chociaż sporo mówiło się o kolejnych transferach.Odeszli m.in. Simpson czy Perch. W letnim oknie transferowym tematem numer jeden było jednak zatrudnienie Joe Kinneara. Nie ma co ukrywać,że zatrudnienie Irlandczyka wywołało wiele kontrowersyjnych emocji. Jeśli chodzi o personalia to niewątpliwie numerem jeden może być Hatem Ben Arfa.Chłopak ma naprawdę spore umiejętności,ale w ostatnim czasie dokuczały mu kontuzje.Dziś do pierwszego składu przewidziany też jest Cabaye,łączony z transferem do Arsenalu. W zespole gości kontuzjowany jest Ryan Taylor.Pod znakiem zapytania stoi występ Obertana i Jonasa. Nie ukrywam,że podoba mi się w tym sezonie zespół Aston Villi.Lambert fajnie poukładał skład,że naprawdę mogą być groźni w tym sezonie.Z drugiej strony Newcastle,a więc klub.do którego mam sporo wątpliwości.Chodzi mi o atmosferę wokół klubu,która jest lekko napięta.Oczywiście,patrząc na potencjał składu Newcastle ma naprawdę spore możliwości.Problemem jest to,że w ostatnim czasie tego nie pokazywali.Dlatego też stawiam na zwycięstwo gospodarzy.Ze stawką nie szaleję,ale wydaje mi się,że Aston Villa może sięgnąć po pierwsze ligowe zwycięstwo na własnym obiekcie.
Na rozpoczęcie sobotnich zmagań w Ekstraklasie czeka nas mecz w Bydgoszczy.Zmierzy się w nim dwóch beniaminków,Zawisza i Cracovia.Póki co,trochę niespodziewanie lepiej prezentuje się drużyna z Krakowa. Zawisza w dalszym ciągu czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w Ekstraklasie.W tej chwili zespół Ryszarda Tarasiewicza zamyka ligową stawkę z trzema punktami na koncie.Zawisza przegrywała z Jagiellonią,Widzewem i Lechem.Natomiast remisy zawodnicy z Bydgoszczy notowali w starciach z Piastem,Pogonią oraz Podbeskidziem.Myślę,że jednak z każdym meczem widoczny jest pewien progres w zespole Zawiszy.Zawsze pierwsze spotkania w nowej,wyższej lidze są cięższe dla beniaminków.Zawisza zapłacił już swoje "frycowe". Na pewno w meczu z Podbeskidziem zwycięstwo było już na wyciągnięcie ręki.Zawisza stracił wtedy dwa gole w końcowej fazie meczu,prowadząc już 2:0.Nawet w przegranym meczu z Lechem 3:2 Zawisza potrafił podjąć walkę.Na pewno kilka ciekawych transferów po stronie Bydgoszczan.Goulon zdążył stać się już liderem drugiej linii beniaminka z Bydgoszczy.Jest też Vasconcelos,który mimo,że jest wiekowy udowodnił,że potrafi strzelać bramki.I wreszcie Andre Micael i Luis Carlos.Ten pierwszy zdążył już zagrać w pierwszej jedenastce.Luis Carlos też ciekawie wygląda.Liczę,że w przerwie reprezentacyjnej wkomponował się trochę w zespół i jutro zagra w szerszym wymiarze czasowym.W ekipie gospodarzy kontuzjowany jest tylko Paweł Abbott. Cracovia wygrała już dwa spotkania,z Ruchem i Zagłębiem.Zremisowała także z Lechem w Poznaniu.Meczu "Pasów" w tym sezonie jeszcze nie widziałem. Z relacji wynika,że potrafią grać ładnie piłką.Mimo wszystko nie do końca przekonuje mnie Cracovia.Zawodnicy z Krakowa przegrywali już z Piastem,Lechią i Legią.Podobnie jak Zawisza,defensywa Cracovii każdy mecz kończyła ze straconym golem.W dodatku drużyna Wojciecha Stawowego pojechała do Bydgoszczy osłabiona.Z gry wypadli Edgar Bernhardt,Marian Jarabica,Krzysztof Nykiel,Rok Straus i Marcin Kuś.Na pewno najbardziej odczuwalne będą straty Kusia,Bernhardta i Strausa,którzy byli podstawowymi zawodnikami w tym sezonie. Myślę,że w końcu przyszedł czas na przełamanie.Oglądałem pojedynek tych zespołów w pierwszej lidze w poprzednim sezonie.Wtedy Zawisza wygrał 3:1 po zdecydowanej dominacji.Od tego czasu aż tak wiele się nie zmieniło.Może w Zawiszy doszło kilku ciekawych zawodników.Jak mówiłem,Zawisza z meczu na mecz się rozkręca i nie zdziwiłbym się jak sezon zakończy w pierwszej ósemce.Jutro skład optymalny,w przeciwieństwie do zespołu Cracovii.Dlatego też liczę na pierwsze zwycięstwo gospodarzy.
Po przerwie reprezentacyjnej wracamy na ligowe boiska.W Krakowie Wisła zagra dzisiaj z Piastem,a sam mecz zapowiada się naprawdę ciekawie. Tym bardziej,że w poprzednim sezonie dwukrotnie górą byli piłkarze z Gliwic. Na pewno w tym sezonie w grze Wisły coś drgnęło.W porównaniu z poprzednim sezonem na pewno w grze Wiślaków jest zdecydowanie więcej determinacji. Zdecydowanie Smuda poukładał tę drużynę.Znakomicie spisuje się jak dotąd defensywa Wisły dowodzona przez Głowackiego.Na pewno nie jest to przypadek,że Wisła w tej chwili straciła najmniej bramek w całej Ekstraklasie.Również coraz pewniejszym punktem wydaje się być Miśkiewicz.Po za tym Bunoza jest w znakomitej formie.Dużo ożywienia z przodu wniósł Brożek,który mimo,że był na zgrupowaniu powinien dziś zaliczyć pełny rozmiar czasowy.Jedynym mankamentem jeśli chodzi o Wisłę w tej chwili to są skrzydła.Sam przed sezonem dużo od nich oczekiwałem,ale Sarki z Małeckim jeszcze nie prezentowali zbyt wysokiej formy w tym sezonie.Może przerwa reprezentacyjna im w tym pomoże. Wisła na razie dwie wygrane,z Lechem i Koroną oraz remisy ze Śląskiem,Jagiellonią,Pogonią i Górnikiem. Styl jak pisałem też dobry,może oprócz meczów z Górnikiem oraz w Szczecinie.W Wiśle kontuzjowany jest Burdeński,ale on raczej i tak by nie grał.Kilku zawodników wróciło z reprezentacji,ale powinni być gotowi.Uprawniony do gry jest też nowy zawodnik,Haitańczyk Guerrier. Piast na razie z 8 oczkami na koncie w środku tabeli.Wynik niezły,ale w moim odczuciu w tym sezonie Piast jest jednak trochę słabszy w porównaniu z ubiegłym sezonem.Zwłaszcza w ostatnich dwóch meczach zagrał przeciętne zawody.Porażka z Koroną oraz remis ze Śląskiem,chociaż gdyby lepsza dyspozycja Paixao to Wrocławianie zdobyliby komplet oczek.Piast w tym sezonie wygrywał z Zagłębiem i Cracovią,a punkty zdobywał jeszcze po remisach z Zawiszą i właśnie Śląskiem.Porażkę zaliczyli też w Zabrzu.Na tą chwilę największym problemem Piasta wydaje się atak.Odszedł Robak,stąd cały ciężar zdobywania bramek spocznie na Jurado.Piast co prawda ściągnął Collinsa czy Rabiolę,graczy z niezłym CV,ale w tej chwili ciężko przewidywać,aby mogli zagrać w dłuższym odstępie czasowym. Wisła na Reymonta jest bardzo groźną drużyną,która potrafi zdominować rywala.Najlepszy przykład to mecz z Lechem.Dziś też skłaniałbym się ku zwycięstwu gospodarzy. Piast jest trochę ograniczony w ofensywie,a Wisła w ostatnim czasie na Reymonta potrafiła stwarzać wiele sytuacji.Liczę,że dziś będzie podobnie i to Wiślacy wykażą się lepszą skutecznością.
Dziś tylko jeden mecz w angielskiej League One.Coventry na własnym stadionie zmierzy się z Colchester.Gospodarze na razie zmajdują się na ostatnim miejscu w tabeli,ale to wynik kary nałożonej na zespół przez FA. Coventry w normalnym rozrachunku zdobyło 8 oczek,co powinno dawać środek tabeli,na równi z dzisiejszym rywalem.Jak jednak wspomniałem zespół dostał 10 punktów ujemnych kary.Na razie Coventry przegrało tylko na inaugurację z zespołem Crawley 3:2.Później przyszła jeszcze porażka w Capital One Cup z Leyton,ale od tej pory poprawiła się forma zespołu Coventry.Dwie kolejne wygrane,nad Bristol i Carlisle oraz remisy z Preston i Shrewsbury pozwalają z optymizmem patrzyć w przyszłość.Piłkarze Coventry potrafią swoim fanom zagwarantować nie lada emocje.Chodzi mi o wygraną z Bristol 5:4 czy remis z Preston 4:4.W dodatku Coventry bez większych osłabień.Ostatnio kontuzjowani Blair Adams oraz Adam Barton powinni dziś być do dyspozycji Stevena Pressley'a. Colchester na pewno dość udanie rozpoczęli nowy sezon,biorąc pod uwagę,że poprzedni zakończyli tuż nad strefą spadkową.W obecnym wygrali już z Port Vale i Gillingham oraz remisowali z Sheffield United i Carlisle.Jedyna porażka to mecz z liderującym Leyton Orient.W Capital One Cup nie najlepszy występ,a mianowicie porażka na własnym stadionie 1:5 z Peterborough.Jednak poważnym czynnikiem przemawiającym przeciwko drużynie gości jest spora ilość kontuzji.Jeszcze w czwartek w treningu uczestniczyło tylko 11 graczy.Oczywiście dołączy do składu kilku młodzieżowców,ale nie zmienia to faktu,ze sytuacja kadrowa Colchester jest trudna.Prawdopodobnie nie zagrają Watt,Sears,Wright,Wilson,Massey i Dickson.Starty są więc spore. Coventry w ostatnich latach występowało raczej w wyższych ligach.To dopiero drugi sezon w League One,ale co warte podkreślenia drugi z odjętą liczbą punktów.W poprzednim sezonie Coventry miało taką samą karę jak w obecnym.Wtedy udało się wspiąć na 15 miejsce w tabeli. Kurs na zwycięstwo gospodarzy spada w dół.Nie ma się co dziwić patrząc na sytuację kadrową gości.Coventry na pewno ma sporą motywację,aby podnieść się z ostatniego miejsca.Wydaje mi się,że zespół gospodarzy jest mocniejszą drużyną,a patrząc na kontuzje w zespole gości zwycięstwo Coventry wydaje się być dobrą inwestycją.
Dziś wieczorem na San Siro AC Milan zmierzy się z zespołem Cagliari Calcio.Co oczywiste,faworytem tego starcia jest drużyna gospodarzy. Milan słabo rozpoczął nowy sezon.Przed tygodniem niespodziewanie przegrał z beniaminkiem, Hellas Verona 1:2.Z drugiej strony ten wynik mógł być też spowodowany eliminacjami LM.Milan pierwszy mecz zremisował z PSV 1:1,aby już w środę pewnie wygrać 3:0 i przypieczętować awans do fazy grupowej.Na pewno to zwycięstwo pomogło nabrać pewności siebie zawodnikom Massimiliano Allegriego.Z pewnością presja na awans do LM była w Mediolanie spora.Teraz spokojnie można skupić się na lidze.Siła ofensywna zespołu trochę zmalała po odejściu Boatenga do Schalke.Zespół opuścili też Ambrosini czy Flamini.Z drugiej strony przyszli Matri,Poli czy na stałe Zapata.W Milanie sporo zawodników jest kontuzjowanych,ale bardziej ucierpi na tym jakość ławki rezerwowych. Pazzini, Bonera, Antonini czy Traore są kontuzjowani. Na pewno nie można też lekceważyć Cagliari.Przed tygodniem Cagliari pokonało na własnym stadionie zespół Atalanty 2:1.Może w składzie gości nie ma gwiazd,ale jako zespół tworzą bardzo dobry monolit.Na pewno w zespole gości dobre wrażenie sprawiają tacy zawodnicy jak Sau,Cabrera czy Nainggolan.W zespole Cagliari nie zagrają Cossu i Pisano,obaj kontuzjowani.Natomiast niepewny jest występ Astoriego,który może jeszcze zmienić klub w końcówce okienka transferowego. Mimo wszystko faworytem jest Milan.Historia bezpośrednich spotkań pokazuje,że Cagliari to dosyć wygodny rywal dla Rossonerich.Nawet po odejściu Boatenga Milan dysponuje znakomitą ofensywą,w postaci Balotelliego czy El Sharaawy'ego.Dobrze wprowadził się nowy nabytek,Poli.Na pewno Cagliari to nie jest słaby zespół,ale w tym wypadku liczę na pewno zwycięstwo gospodarzy.
W holenderskiej Eredivisie na De Kuip Feyenoord zagra z Rodą.Faworytem bukmacherów są gospodarze,ale jak dotąd w lidze lepiej grają goście. Feyenoord jak na razie ma tylko 3 punkty w tabeli,dzięki zwycięstwu nad Bredą tydzień temu.Wcześniej jednak porażki z Ajaxem,Twente i Zwolle.W dodatku niepowodzenie w europejskich pucharach,gdzie drużyna Ronalda Koemana nie sprostała w dwumeczu rosyjskiemu Krasnodarowi.Sprawia to,ze teraz wszystkie siły muszą być skierowane na ligę.Patrząc na wyniki to na pewno szwankuje defensywa.tylko w lidze holenderskiej Feyenoord stracił już 7 bramek.W ofensywie bardzo dobrze natomiast prezentuje się Graziano Pelle,który zdobył już 5 bramek w lidze. Roda z Filipem Kurto na bramce spisuje się zaskakująco dobrze.W poprzednim sezonie szczęśliwie wywalczone utrzymanie,ale w tym po 4 meczach już 7 oczek na koncie.Piłkarze Rody przegrali tylko z mistrzem Holandii,Ajaxem 0:3.Natomiast wrażenie może robić zwycięstwo 4:0 na wyjeździe odniesione nad ADO.Również wygrana z Cambuur i remis z Vitesse. Z ważniejszych absencji w Feyenoordzie zabraknie Jordy'ego Clasie,środkowego pomocnika.Kontuzjowany jest też Boetius,ale on nie grał w tym sezonie.W zespole gości niedostępni są De Beule i Monteyne,ale obaj też nie występowali w obecnym sezonie. Raczej jutro faworytem jest Feyenoord i każdy inny wynik niż ich zwycięstwo może być traktowane jak niespodzianka.W tym meczu również spodziewam się kilku bramek.Feyenoord na pewno ma mocną ofensywę,na czele ze znakomitym Pelle.Zapewne gospodarze mogliby nawet sami pokryć over bramkowy.Liczę,że goście też coś trafią.W poprzednich meczach strzelali sporo bramek,a defensywa Feyenoordu nie jest monolitem. Także wydaje się to pewny bet.
Bardzo ciekawie zapowiada się jutrzejszy mecz w Gliwicach.Spotka się w nim dwóch pucharowiczów,którzy niestety występy w pucharach już zakończyli.Piast podejmie Śląsk. Piast po bardzo dobrym poprzednim sezonie i dobrym początku nowego nieco spuścił z tonu.Po dwóch zwycięstwach nad Cracovią i Zagłębiem przyszły słabsze wyniki.W ostatnich 3 kolejkach Gliwiczanie zdobyli zaledwie jeden punkt po remisie z Zawiszą,Co bardziej może martwić to słaby styl gry Piasta,zwłaszcza w meczu w Kielcach.Jednak w dalszym ciągu Piast ma naprawdę ciekawy i wyrównany skład.na pewno szkoda odejścia Marcina Robaka,który prezentował się z bardzo dobrej strony w pierwszych kolejkach.Co prawda podpisano kontrakt z Collinsem Johnem oraz wypożyczono hiszpańskiego napastnika Rabiolę,ale obaj raczej nie zagrają jutro.Kontuzjowany jest też Kędziora. Formę Śląska w jutrzejszym spotkaniu też ciężko ocenić.Na pewno w głowach będzie siedzieć to 0:5 z Sevillą.Z drugiej strony może to mieć pozytywny efekt na zespół Śląska,może zadziałać sportowa złość.Co dla Wrocławian może być niepokojące to zmęczenie zawodników.W meczu z Sevillą w pewnym momencie odcięło prąd.Z drugiej strony jutro Śląsk będzie groźniejszy,Po absencji w czwartek do składu wracają Paixao,Dudu i Stevanovic.Kontuzjowany w dalszym ciągu jest Grodzicki,za kartki pauzuje Kokoszka.Z kolei Sobota prawdopodobnie opuści Śląsk,także jutro nie zagra. Ciężko tutaj stawiać na którąkolwiek z drużyn.Jednak fajną opcją na ten mecz może być over bramkowy.Śląsk na pewno będzie miał większą moc ofensywną w porównaniu z czwartkiem,Zresztą oprócz ostatniego meczu Śląsk prezentował ciekawą piłkę.Piast też u siebie raczej nie będzie ograniczał się do obrony.Patrząc na dyspozycję defensorów Śląska można spodziewać się okazji dla gospodarzy. Poprzednie mecze pomiędzy tymi zespołami były bardzo interesujące i obfitowały w bramki.Liczę,że jutro będzie podobnie.Także polecam over 2,5 bramek w spotkaniu.





