Jedna z najlepszych drużyn w Kazachstanie kontra norweski drugoligowiec.Faworyt mógł być tylko jeden.Jednak w pierwszym meczu górą byli Norwegowie i to oni są bliżej awansu.Dziś liczę,że już nie będzie niespodzianki. Aktobe to na pewno zespół ze sporym doświadczeniem w europejskich pucharach.Grają nieprzerwanie,zazwyczaj w eliminacjach od kliku lat.W ostatnim czasie na pewno podniósł się poziom gry tego zespołu.Chodzi mi o to,że Kazachowie są bardzo niewygodnym rywalem dla drużyn z tych silniejszych lig m.in. w poprzednim sezonie dla Genk. Hodd jak pisałem to drugoligowiec,który do gry w pucharach dostał się przez Puchar Norwegii.W drugiej lidze radzi sobie nieźle,bowiem plasuje się na 6 miejscu.Na pewno dla piłkarzy i całego środowiska wokół klubu jest to nowość,gdyz to pierwszy występ w europejskich pucharach w historii dla Hodd. Co ciekawe dwóch kluczowych zawodników norweskiej drużyny nie dostało wiz na podróż do Kazachstanu.Taka sama sytuacja działa się tydzień wcześniej,tylko wtedy Uzbekowie występujący w Aktobe nie otrzymali wiz. Także dzisiaj zanosi się,że przewaga będzie po stronie gości.Na pewno Aktobe ma większe doświadczenie,ale też zapewne umiejętności czysto piłkarskie.W dodatku pogoda będzie dodatkowym atutem Kazachów.Dlatego też stawiam na zwycięstwo gospodarzy,które zapewni awans do dalszej fazy.
Kursy już spadły,ale w mojej opinii warto postawić w tym spotkaniu na BATE.Białorusini przegrali pierwszy mecz na własnym obiekcie 0:1,co sprawia,że są w trudnej sytuacji. BATE to bardzo doświadczona ekipa jeżeli chodzi o grę w europejskich pucharach.Praktycznie co roku grają w grupie Ligi Mistrzów bądź Ligi Europejskiej.Często też stać ich na niespodziankę,jak pokonanie w ubiegłym roku Bayernu Monachium. W pierwszym spotkaniu bez wątpienia BATE pokpiło sprawę.Meczu nie widziałem,ale patrząc po statystykach to BATE miało wyraźną przewagę.Zresztą w poprzednich latach w eliminacjach Białorusini grali dosyć nierówno.Często dopiero w drugim meczu rozstrzygali wynik na swoją korzyść.Tak było choćby w poprzednim roku,w dwumeczu z Debreczynem. W dodatku skład Białorusinów pozostaje bardzo stabilny.W tym okienku do klubu przyszedł tylko Sergei Krivets,znany z występów w Lechu Poznań.Natomiast nikt nie odszedł z pierwszego składu zespołu.Na pewno zgranie to poważny atut mistrza Białorusi. Kazachska piłka na pewno poczyniła postęp,ale wciąż daleko jej do najlepszych lig europejskich.Szachtar grał już w europejskich pucharach,ale bez sukcesów.Tylko raz udało się wyjść z dwumeczu zwycięsko,a było to dwa lata temu w starciu ze słoweńskim Koprem. Oprócz tego wszystkie występy Kazachów kończyły się bardzo szybko,nawet z niezbyt silnymi rywalami. Szachtar w pierwszym spotkaniu skupiał się na defensywie i zapewne dziś też tak będzie.Jednak wierzę w umiejętności piłkarzy BATE.Wydaje mi się,że to za wczesny etap rywalizacji abyśmy już musieli pożegnać Białorusinów.Obstawiam na zwycięstwo gości.
Po rocznym pobycie w Bundeslidze,do drugiej klasy rozgrywkowej wraca Fortuna Dusseldorf.W meczu inaugurującym sezon Fortuna zmierzy się z Energie Cottbus. Fortuna dość pechowo spadła z Bundesligi.Wydawało się,że jest pewna utrzymania lub przynajmniej miejsca barażowego,jednak końcówka sezonu była fatalna co zaowocowało spadkiem. W tej sytuacji potrzebny był dopływ świeżej krwi.Nowym trenerem został Mike Buskens. Oczywiście kilku graczy zmieniło kluby i pozostało w Bundeslidze.Mowa tu oczywiście o Kruse,Schahinie,Ilso czy van der Berghu.Wypożyczenie w Fortunie zakończyli Voronin oraz Tesche. Jednak dołączyło też wielu zawodników.Pozycję bramkarza wzmocnił Rensing.Przyszedł też Benschop z Brest,Gianniotas z Arisu czy Kenia z Karpat.Do klubu dołączył też Schmigdtal. W okresie przygotowawczym Fortuna rozegrała kilka sparingów.Grała m.in. w Uhren Cup,gdzie przegrała z Bazyleą oraz wygrała po karnych z Grasshoppers.W minionym tygodniu Fortuna wygrała też z niezwykle silnym Monako 3:2,dlatego należy sądzić,że forma jest wysoka. W poprzednim sezonie Energie zajęła 8 miejsce,w połowie stawki.Patrząc na skład również w obecnym sezonie taki los powinien czekać Energie.Z utrzymaniem problemu być nie powinno,ale z walką o wyższe cele będzie bardzo trudno. W dodatku kilku ważnych piłkarzy odeszło z zespołu.Byli to Kirschbaum,Adlung,Sorensen, Hunemeier czy Engel.Ściągnięto Jendriska,który nie błyszczał we Freiburgu.Do klubu dołączyli też bramkarze Almer i Heimann.Na stałe zakontraktowano Schulze. Sparingi dla Energie na plus,bowiem wszystkie udało się wygrać.Z drugiej strony były to zespoły sporo słabsze,jak Dundee czy Skenderbeu Korce. Pomijając końcówkę poprzedniego sezonu,Fortuna nie grała źle w Bundeslidze.Na pewno pewna jakość pozostała,która sprawi,że Fortuna powinna powalczyć o powrót do elity. Energie na pewno wygodnym rywalem nie jest,ale też nie ma kim za bardzo postraszyć.Dlatego stawiam na gospodarzy.
Na zakończenie pierwszej serii spotkań w Ekstraklasie na PGE Arenie w Gdańsku miejscowa Lechia podejmie Podbeskidzie.Jak wiadomo piłkarze Lechii mieli grać w sobotę towarzysko z Barceloną.Mecz nie doszedł do skutku,ale myślę,że dzięki temu podopieczni Probierza będą mieli większe szanse w dzisiejszym spotkaniu. Lechia,jak już pisałem ma nowego trenera.Nowym managerem Gdańszczan został Michał Probierz.Faktem jest,że często potrafił stworzyć solidną drużynę osiągającą dobre wyniki.Zobaczymy jak ułoży się to w Gdańsku.W przerwie letniej z Lechii odeszli przede wszystkim Łukasz Surma i Ricardinho,czyli wiodące postacie w poprzednim sezonie.Również Rasiak i Piotr Brożek rozstali się z klubem z Gdańska,ale w tym wypadku obaj najlepszy okres kariery mieli już za sobą.Z ciekawszych transferów do klubu,to w oczy rzuca się przede wszystkim Daisuke Matsui,wielokrotny reprezentant Japonii.W zespole z Lechii raczej ma się wobec niego spore oczekiwania.Z innych wzmocnień doszli Adam Pazio i Piotr Grzelczak z Polonii Warszawa,a także Mateusz Bąk oraz Patryk Tuszyński. Lechia ma za sobą udany okres przygotowawczy. Lechiści wygrali aż 6 z 8 sparingów.Co prawda rywale byli w głównej mierze z niższych lig,ale to i tak dobry wynik.Jedyna porażka to mecz z Pogonią,natomiast remis padł w starciu z Hapoelem Tel Awiw. Lechia ma naprawdę ciekawy,perspektywiczny skład.Szkoda trochę straty Surmy,ale Matsui powinien wypełnić lukę.W składzie Lechii jest wielu młodych,utalentowanych zawodników,którzy już w poprzednim sezonie pokazali się z dobrej strony.Mówię tu o Dudzie,Machaju czy Frankowskim.W dzisiejszym spotkaniu w składzie gospodarzy zabraknie kontuzjowanych Janickiego oraz Buzały. Podbeskidzie w poprzednim sezonie miało znakomitą wiosnę.Do ostatniej chwili piłkarze "Górali" bili się o utrzymanie i ten cel został osiągnięty.Teraz z pewnością celem Podbeskidzia będzie spokojny byt,nie tak jak miało to miejsce w poprzednim sezonie. Podbeskidzie w tym sezonie będzie musiało sobie radzić bez Demjana,który odszedł do Belgii. Na pewno będzie to ogromna strata dla "Górali",patrząc ile w poprzednim sezonie zależało od tego zawodnika.Klub opuścili też Baran,Gusić czy Cetkovic. Jakichś znaczących wzmocnień nie zrobiono.Przyszli raczej młodzi zawodnicy,jak Jagiełło z Legii.Do Bielska wrócił też Krzysztof Chrapek,ale ciężko stwierdzić w jakiej może być formie ten zawodnik.Z Piasta przyszedł też Rudolf Urban. Bilans gier sparingowych Podbeskidzia to 4 wygrane w 8 meczach.Bilans również niezły,ale zwycięstwa jak w przypadku Lechii ze słabszymi rywalami. Porażki z Cracovią oraz Olimpią Grudziądz oraz remis z Zawiszą i Arką to kompletny bilans "Górali" w czasie przygotowań. W zespole gości kontuzjowani są Chmiel,Sokołowski i Zajac. Wydaje mi się,że większe szanse na zwycięstwo w tym meczu ma zespół Lechii."Lechiści" mają ciekawy skład i dobrego trenera,który jest w stanie dobrze to poukładać.Nie ukrywam,że odwołanie meczu z Barceloną ma też wpływ na mój typ.W razie sobotniego meczu raczej nie grałbym w kierunku Lechii.Jednak gracze odpoczywali także dziś mogą dać z siebie wszystko.Podbeskidzie jak pisałem miało znakomitą rundę wiosenną.Teraz jednak będzie bez swojego lidera,a godnych następców nie widać.Dlatego stawiam na minimalne zwycięstwo gospodarzy.
Po rocznej banicji w pierwszej lidze od Ekstraklasy wraca Cracovia.Dziś na inaugurację podejmie zespół Piasta Gliwice. "Pasy" stawiają sobie na ten sezon wysokie cele,ale jestem trochę sceptyczny odnośnie tego.Cracovia w pierwszej lidze często nie zachwycała,zdarzały się porażki ze słabymi drużynami,w dodatku na własnym stadionie.Mam wrażenie,że gdyby Nieciecza i Flota nie pofolgowały,to "Pasów" w Ekstraklasie zwyczajnie by nie było. W przerwie letniej przeprowadzono kilka transferów.Postawiono na Dawida Nowaka czy Marcina Kusia.Obaj gracze nie mieli zbyt udanego poprzedniego sezonu,ale pewne umiejętności na pewno mają.Oprócz nich przyszedł też Bartosz Żurek czy Tomasz Wełna. Kilku zawodników też odeszło,m.in. Puzigaca czy Michał Zieliński. Piast ma już za sobą pierwsze poważne przetarcie w obecnym sezonie.Gliwiczanie przegrali z Karabachem Agdam 1:2.Na pewno to stwarza przewagę dla Cracovii,bowiem Gliwiczanie mają za sobą ciężki mecz oraz daleką podróż.Z drugiej strony takie przetarcie może mieć pozytywny wpływ przed ligą. W Gliwicach także dokonano kilku wzmocnień.Postawiono na zaciąg z Lubina.Do klubu przyszli Wilczek,Horvath i Hanzel.Do zespołu dołączył też Krzysztof Król.Jeżeli chodzi o odejścia to z zespołem z Gliwic pożegnali się Alvaro Jurado,Adrian Sikora czy Paweł Oleksy. Jest to pierwszy mecz,dlatego nie wiadomo czego się spodziewać po obu zespołach.Piast może oszczędzać kilku zawodników,tym bardziej,że ma realne szanse na awans do dalszej rundy LE.Jak pisałem.nie mam jednak przekonania to zespołu Cracovii odnośnie ich piłkarskiej jakości.Dlatego najbezpieczniejszym typem wydaje mi się under bramkowy.Cracovia raczej nie jest zbyt bramkostrzelna,również widoczne to było w pierwszej lidze.Teraz rywale są już znacznie mocniejsi.Z drugiej strony Piast też nie będzie forsował tempa,mając w perspektywie czwartkowy,zapewne bardzo ciężki,bój z Karabachem.
Legia po rywalizacji w eliminacjach Ligi Mistrzów musi się przestawić na polską Ekstraklasę.Dziś na Łazienkowską przyjeżdża Widzew,czyli jeden z najpoważniejszych kandydatów do spadku. Legia w środę wygrała w Walii 3:1,ale każdy kto oglądał ten mecz widział,że gra Legii była słaba.Zwłaszcza pierwsza połowa,w której Walijczycy kompletnie zdominowali Polaków.Na szczęście dla Legii w drugiej połowie szala zwycięstwa przechyliła się na korzyść Legii.Mimo wszystko uważam,że może to być dobre przetarcie dla Legii.Wiadomo,że to był pierwszy oficjalny mecz,a w nim dyspozycja zawsze jest pewną niewiadomą dla zawodników i trenerów odnośnie formy zespołu.Na pewno gry towarzyskie nie zastąpią meczu o stawkę. W Legii ciągle nieobecnych jest kilku zawodników.Kontuzje leczą Suler,Ojamaa oraz Inaki Astiz.Pozostali piłkarze są gotowi do gry.Jednak Legia ma szeroki skład,co w warunkach polskiej ligi nie jest powszechne.Szansę na debiut może otrzymać wypożyczony Raphael Augusto.Biorąc pod uwagę ostatni mecz,z dobrej strony pokazali się Kosecki,Kucharczyk i Furman.Na pewno zawiedli Helio Pinto czy Radović,których Urban zmienił już w przerwie podczas meczu z Walijczykami.Na dobrym poziomie zagrał Marek Saganowski. Widzew,jak praktycznie co roku przystępuje do rozgrywek w roli faworyta do spadku.W poprzednim roku efekt był taki,że po kilku pierwszych kolejkach był nawet liderem.Wydaje mi się,że już jednak w tym roku może być trudniej.Z Widzewem pożegnało się kilku kluczowych piłkarzy,jak Łukasz Broź czy Mariusz Stępiński.Również Thomas Phibel jest już jedną nogą poza klubem.Oprócz nich z Widzewa odeszli Sebastian Dudek,Radosław Bartoszewicz, Ben Dhifallah czy Dino Gavrić.Transfery do klubu były ograniczone ze względu na zakaz transferowy.Stąd postawiono raczej na młodych zawodników w kompletowaniu składu. Wyniki sparingów przeciętne,ale rywale też nie byli mocni.Widzew wygrał tylko z Mazovią i Sokołem Aleksandrów,czyli drużynami z niższych lig.Remisy z Omonią Nikozja oraz Niecieczą oraz porażka z Wisłą Płock.Na pewno te wyniki nie są imponujące,ale jak mówiłem,sparingi często nie przekładają się na rzeczywistość ligową. W tym spotkaniu nie będę szukał niespodzianki.Legia z pewnością jest lepszym zespołem,co widać m.in. po wynikach ubiegłego sezonu.Jestem przekonany,że "Legioniści" nie będą grali tak jak w pierwszej połowie meczu z The New Saints.W dodatku Legia jest praktycznie pewna awansu,dlatego nie może być mowy o oszczędzaniu zawodników przez Urbana. Jestem ciekaw postawy Widzewa,z którego wyrwano kilka czołowych ogniw.Postawiono na młodych,ale przynajmniej w pierwszych kilku kolejkach będzie im ciężko.W poprzednim sezonie Legia wygrała tylko 1:0 u siebie.teraz wydaje mi się,że gospodarze są silniejsi,a goście słabsi.Dlatego skłaniam się ku zwycięstwu Legii z handicapem.
Dzisiaj kolejny sezon zainauguruje polska Ekstraklasa.W najciekawiej zapowiadającym się spotkaniu tej kolejki,na Reymonta Wisła Kraków zmierzy się z Górnikiem Zabrze.Z racji,że jest to pierwsza kolejka odpuszczę granie na którąkolwiek z drużyn i poszukam typu bramkowego. Sytuacja w Wiśle chyba większości jest znana.Klub nie ma pieniędzy,dlatego tnie koszty jak tylko może.W efekcie obecnie pod względem kadrowym Wisła nie wygląda zbyt dobrze.W przerwie letniej przyszedł Franciszek Smuda,po którym szczerze powiedziawszy nie wiem co się spodziewać.Wiadomo,ze wybitnym strategiem to on nie jest.Z drugiej strony może wykrzesać trochę zaangażowania od piłkarzy.Kadra zmieniła się bardzo mocno.Z zespołu odeszło wielu podstawowych zawodników z poprzedniego sezonu,choć trzeba przyznać,że byli trochę przepłacani.Odeszli Pareiko, Jaliens ,Genkow, Iliew czy Sikorski.Z klubem pożegnały się też dwie legendy.Mowa oczywiście o Radku Sobolewskim i Kamilu Kosowskim.Wartościowych zmienników raczej brak. Przyszedł Fabian Burdeński i Ostoja Stepanovic,ale aby ocenić ich przydatność należy trochę poczekać. W meczach kontrolnych Wisła grała słabo.jedynie efektownie wygrała z Omonią 3:0.Zremisowała też z Zawiszą 1:1.Natomiast przegrała pozostałe 4 spotkania,mierząc się z Lechem,Herthą,Ruchem oraz Limanovią.Na pewno wpływ na wyniki miały ciężkie treningi,ale jednak mogą być sygnałem do niepokoju. W Zabrzu też kilka zmian.Przede wszystkim odeszli Łukasz Skorupski i Aleksander Kwiek,a więc dwie bardzo ważne postacie w drużynie Adama Nawałki.Oprócz nich z klubem z Zabrza pożegnali się Jeleń,Kuś,Bonin,Thomik,Zahorski i Bemben.Natomiast zespół wzmocnił eks-Wiślak Radek Sobolewski,Małkowski,Madej czy Wełnicki. Górnik w okresie przygotowawczym rozegrał aż 10 sparingów.Rywali miał z niezbyt wysokiej półki,ale mimo to bilans gier nie jest zbyt imponujący.Górnik wygrał 4 spotkania przy 3 porażkach i 3 remisach.Wygrywał m.in. z Niecieczą Czy Tatranem Presov,jednak było to na początku przygotowań.Później wyniki pogorszyły się,ale tu też można zrzucić winę na treningi kondycyjne. Na dobrą sprawę wynik tego meczu jest otwarty.Ciekawie wygląda kurs na over 2,5 gola.Wisła ma straszne dziury w obronie.W dodatku na Gold Cup przebywa Osman Chavez.Bodajże kontuzjowani są też Uryga i Czekaj.W tej chwili obok Głowackiego i Bunozy powinni wystąpić niedoświadczeni Nalepa lub Stolarski.Na bramce stoi Miśkiewicz,w obronie może też grać Burliga.Mimo wszystko obrona Wisły na tę chwilę nie wygląda najciekawiej.Wiem,że w Wiśle brakuje też napastnika,ale w tym wypadku liczę na szybkie skrzydła,czyli Sarki i Małecki.Myślę,że mogą trochę poszarpać i stworzyć kilka dogodnych sytuacji. Z drugiej strony w Zabrzu ofensywa wygląda całkiem fajnie.Odszedł Kwiek,ale może go zastąpić Madej mający udaną rundę wiosenną.Na pewno ofensywa będzie wzmocniona poprzez transfer Małkowskiego,o ile ten odbuduje formę pod okiem Nawałki. Wydaje mi się,że obie strony będą jutro miały swoje okazje.Wiem,że w obu zespołach forma nie jest jeszcze najwyższa,ale spodziewam się interesującego spotkania obfitującego w bramki.W dodatku kurs na over z pewnością zachęca do gry.
Ekstraklasa na start.W pierwszym spotkaniu sezonu na Dialog Arenie Zagłębie Lubin zmierzy się z Pogonią Szczecin.Wydaje mi się,że obie drużyny powinny mieć w tym sezonie inne priorytety,ale o tym zdecyduje boisko. Na papierze Zagłębie zrobiło ciekawe transfery.Do klubu przyszli Miłosz Przybecki i Łukasz Piątek,o których zabiegało kilka klubów Ekstraklasy.Z pewnością obaj będą wzmocnieniami "Miedziowych". Również wzmocnieniem powinno być przyjście Aleksandra Kwieka,który wyróżniał się w Górniku Zabrze.Przyszedł też doświadczony obrońca,Lubomir Guldan. Do najważniejszych osłabień należy zaliczyć transfery Szymona Pawłowskiego i Costy Nhamoinesu.Przewietrzono też trochę szatnię z zawodników,którzy zawiedli w Lubinie.W tym wypadku odeszli Wilczek,Małkowski,Hanzel,Horvath,Elton Lira,Trochim czy Tunchev. Dużo zmian,ale myślę,że wyjdzie to na lepsze drużynie Zagłębia.W sparingach niezła forma.Zwycięstwa m.in. z Miedzią Legnica,Bursasporem,Jabloncem czy Mladą Boleslav.Porażki z TSV Monachium czy Ingolstadt. Pogoń już na wiosnę prezentowała słabą formę.Jeśli "Portowcy" ugraliby mniej punktów jesienią to mogli poważnie brać pod uwagę spadek.Ostatecznie udało się utrzymać,choć styl drużyny z wiosny pozostawił trochę niesmak.Tymczasem konkretnych wzmocnień nie widać.Do zespołu dołączyło kilku młodych zawodników,jak Lisowski czy Bąk.Na tę chwilę ciężko jednak stwierdzić czy będą wzmocnieniami czy tylko uzupełnieniem składu. Natomiast kilku zawodników odeszło ze Szczecina.Byli to Pernis,Fabiniak,Hricko,Noll, Kolendowicz,Szalek i Budka.Liczebność składu trochę się zmniejszyła. W sparingach wyniki o dziwo dobre,choć większość sparingpartnerów to były drużyny z Polski.najpoważniejszym sparingpartnerem był Olympique Lyon,z którym "Portowcy" zremisowali 0:0.W meczach kontrolnych Pogoni udawało się wygrywać z Jagiellonią,Lechią czy Gryfem. W poprzednim sezonie na rozpoczęcie zmagań Pogoń zdemolowała Zagłębie 4:0. Jednak od tego czasu Pogoń znacznie obniżyła swój poziom.Dziś stawiam na "Miedziowych",którzy zrobili ciekawe transfery i z pewnością mają drużynę zdolną w obecnym sezonie powalczyć o europejskie puchary.
Za około pół godziny Crvena Zvezda rozpocznie swoją tegoroczną przygodę z europejskimi pucharami.Pierwszym rywalem Serbów będzie islandzki IBV. Ciężko stwierdzić na co stać obecnie Crvenę,bowiem w lecie odbyła się tu prawdziwa rewolucja. W sumie z drużyny wicemistrza Serbii w lecie odeszło 12 zawodników,wielu stanowiących o sile zespołu z poprzedniego sezonu.Oczywiście wielu zawodników przybyło także do klubu.W dużej mierze postawiono też na młodzież.Z doświadczonych graczy do zespołu przybyli m.in.Nikola Mijajlović z Amkara Perm czy Milos Ninkovic z Dynama Kijów.Oprócz nich przyszli Rakic,Pecnik czy Kovacevic.Również zatrudniono nowego managera,Slavise Stojanovica. W meczach testowych Crvena prezentowała się bardzo dobrze.Serbowie wygrali z 4 meczów sparingowych.jedynie przegrali z bardzo mocnym Basel.Natomiast wygrywali m.in.z Grasshoppers czy Domzale. Islandczycy to raczej mało znany zespół.W poprzednim sezonie w lidze islandzkiej zajął 3 miejsce co dało przepustkę do europejskich pucharów.W lidze islandzkiej na przestrzeni kilku ostatnich lat raczej bez sukcesów.W poprzedniej rundzie Islandczykom udało się wyeliminować HB Torshavn,w dwumeczu 2:1.Kluczowy okazał się mecz wyjazdowy wygrany 1:0. Mimo wszystko nie daję większych szans drużynie gości.Crvena postawiła na świeżą krew i może mieć to pozytywny skutek.W dodatku na serbskiej Maracanie powinno zasiąść około 30 tysięcy kibiców,co powinno być wystarczającą motywacją da zespołu z Belgradu.Piłkarsko na pewno dominują Serbowie,dlatego oczekuję pewnego zwycięstwa.
W drugiej rundzie to gry przystępują już bardzo mocne drużyny.Jedną z nich jest rosyjski Rubin Kazań.Rosjanie w pierwszym spotkaniu zmierzą się z serbską Jagodiną. Jagodina to zespół,który od kilku lat znajduje się w górnej połowie tabeli ligi serbskiej.Jednak zespół Jagodiny nie potrafi przerwać hegemonii Partizana i Crveny. W europejskich pucharach będzie to dla nich dopiero drugi występ.W poprzednim roku już w pierwszej rundzie lepszy okazał się kazachski zespół,Ordabasy. Rubin to znana marka na arenie europejskiej.Od kilku lat praktycznie co roku występują w fazie grupowej Ligi Mistrzów bądź Ligi Europejskiej.Pod względem sportowym oraz finansowym różnica dzieląca Rubin oraz Jagodinę jest naprawdę kolosalna.Rubin w dodatku miał już pewne przetarcie w lidze rosyjskiej,także nie będzie to pierwszy mecz w sezonie dla Rosjan. Nie sądzę,aby Serbowie byli w stanie nawiązać walkę z Rubinem.Piłkarze z Kazania są jednak kilka klas wyżej,stąd też typ w stronę gości.




