rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 23
2015-05-02 20:00
Typ:
1
Kurs:
3.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mecz, który według mnie może mieć spory (jak nie decydujący) wpływ na walkę o mistrzostwo Hiszpanii. Ja na ten moment Real traci do Barcelony 2 oczka, a do zakończenia pozostało już tylko 4 kolejki, dziś Barca zmierzy się z Cordobą, natomiast Real na Sanchez Ramon Pizjuan z Sevillą. Według mnie jest kilka powodów dla których dziś Real może stracić punkty z Sevillą i tym samym również stracić szansę na mistrzowski tytuł. Pierwsza sprawa, Sevilla wciąż rywalizuje z Valencią o 4.miejsce w ligowej tabeli na koniec sezonu (miejsce dające prawo gry w el. Ligi Mistrzów). Trzeba przyznać, że w ostatnim czasie zdecydowanie lepiej w tej rywalizacji wypada drużyna Unaia Emery'ego, która ostatnio potrafiła nawet zremisować z Barceloną 2:2 (mimo, że przegrywali 0:2). Ponadto za Sevillą może również przemawiać atut własnego boiska, otóż w tym sezonie w Primera Division Sevilla jako jedyna drużyna nie przegrała jeszcze meczu - 12 zwycięstw i 5 remisów (bilans bramkowy 34:9). Jeśli chodzi o Real owszem sporo punktuje na wyjazdach, ale też zdarzają im się porażki (Real na wyjazdach gra bezkompromisowo) - 12 zwycięstw i 5 porażek. Kolejna ważna sprawa (może i najważniejsza), Real już we wtorek rozegra pierwszy półfinałowy mecz Ligi Mistrzów z Juventusem Turyn. Zapewne podopieczni Carlo Ancelottiego mają to z tyłu głowy jak i szkoleniowiec "Królewskich". Dlatego też dziś w Realu raczej nie zagra Gareth Bale, który jest już w kadrze meczowej ale nie jest jeszcze gotowy w 100% i dziś raczej nie zobaczymy go na boisku. Na pewno w barwach Realu nie zobaczymy natomiast Karima Benzemy i Luki Modricia oraz Sami Khediry. Jeśli chodzi o Sevillę to w tej drużynie dziś nie zobaczymy Sebastiana Cristoforo, Barbosy i Nico Parejy, nie wiadomo również czy do gry będzie gotowy Vitolo. Podsumowując uważam, że Sevillę stać w tym meczu na sprawienie niespodzianki i zwycięstwo. Są w niezłej formie, dodatkowo grają u siebie, a Sanchez Ramon Pizjuan jest w tym sezonie prawdziwą twierdzą. Jeśli chodzi o Real to ich szansę na dogonienie Barcelony w tabeli są już raczej mało prawdopodobne dlatego nie zdziwię się jeśli dziś piłkarze Realu będą już myślami przy starciu z Juventusem. Dodatkowo pragnę zauważyć, że Real ostatnio wcale nie prezentuje jakiejś wybitnej postawy, owszem wygrywają swoje spotkania, ale nie jest to styl, którym ekipa "Królewskich" zachwycała na początku sezonu. Moja propozycja to wygrana Sevilli.

Autor analizy:krz-widzew
2015-05-02 15:30
Typ:
1 (-1.5)
Kurs:
2.05
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ostatni okres nie był najlepszy dla podopiecznych Dietera Heckinga. Najpierw dość wyraźnie przegrali dwumecz z Napoli w Lidze Europy (tracą szansę na awans już po pierwszym meczu u siebie), a następnie zaczęli gubić punkty w meczach ligowych. Efekt jest taki, że z niemal pewnego 2.miejsca i przewagi bodaj 10 pkt zrobiło się 4 do M'Gladbach i teraz trzeba znów walczyć na całego o wicemistrzostwo kraju i nie można pozwolić sobie na kolejne "wpadki". Dziś wydaje się, że zadanie przed Wolfsburgiem dość łatwe, na Volkswagen Arena przyjeżdża bowiem zespół Hannoveru 96. Goście co prawda to drużyna, która jest zagrożona spadkiem i zapewne będzie szukać punktów w każdym kolejnym meczu, nie pacząc na rywala. Jednak ich ostatnie wyniki pokazują, że to drużyna może mieć spore kłopoty z utrzymaniem miejsca w 1.Bundeslidze. Otóż Hannover od początku rundy rewanżowej gra tragicznie, dość powiedzieć, że na wiosnę nie wygrał jeszcze ani jednego spotkania! Ostatnio grali bardzo ważny mecz z Hoffenheim u siebie, drużyną, która też była(jest) w dołku a mimo to nie potrafiła tego wykorzystać i to rywale przerwali swoją serię meczów bez zwycięstwa. Wcześniej natomiast potrafili co najwyżej remisować i teraz wydaje się, że drużyna Hannoveru jest chyba obok Paderbornu najpoważniejszym kandydatem do spadku. Dziś o punkty będzie im oczywiście zdecydowanie ciężej niż w ostatnim meczu z Hoffenheim. Ja osobiście stawiam na wygraną Wolfsburga z handicapem bramkowym (-1.5 gola). Przede wszystkim VfL gra u siebie, a ich bilans meczów domowych w Bundeslidze w tym sezonie to 12 zwycięstw i 3 remisy (w bramkach 34:10). Ponadto ostatnio mieli słabszy okres ale już w środę pokazali klasę wygrywając bez problemu z rewelacją Pucharu Niemiec czyli Armenią Bielefeld 4:0. Warto też odnotować, że w dniu dzisiejszym będą mogli już zagrać De Bruyne, Schürrle czy Vieirinha, którzy ostatnio mieli problemy zdrowotne. Nie zagrają natomiast Felipe i Hunt. Po stronie gości osłabień jest nieco więcej, przede wszystkim za kartki Stindl, natomiast kontuzjowani są Miller, Hoffmann, Pander, Stankevicius, Bittencourt, Sobiech. Podsumowując stawiam na pewne i wysoki zwycięstwo - myślę, że handicap jaki zaproponowałem na to spotkanie ma duże szansę powodzenia.

Autor analizy:krz-widzew
2015-05-02 15:30
Typ:
1
Kurs:
3.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Rhein-Neckar-Arena (Sinsheim) dojdzie do pojedynku dwóch drużyn, które walczą o miejsce dające prawo gry w Lidze Europy w przyszłym sezonie. Mimo, że bukmacherzy dość wyraźnie w roli faworyta tego spotkania stawiają Borussię Dortmund, ja osobiście nie przekreślałbym szans Hoffenheim, a nawet za drobną stawkę spróbuję zagrać na ich zwycięstwo. Dla Hoffenheim występ w przyszłym sezonie w Lidze Europy byłby największym sukcesem w historii klubu, dla Borussii natomiast jest to normalność. Zresztą BVB ma jeszcze inną drogę do europejskich pucharów, jest nim Puchar Niemiec, gdzie w finale zmierzą się z Wolfsburgiem. Dlaczego gram tutaj Hoffenheim, przede wszystkim trzeba wziąć pod uwagę, że piłkarze BVB mają w nogach 120 minut rywalizacji z Bayernem Monachium w półfinale DFB-Pokal, a dziś czeka ich kolejny wyjazd. Hoffenheim co prawda ostatnio nie najlepiej radziło sobie w lidze, ale ostatnio wygrali z Hannoverem i znów chcą włączyć się o miejsce dające prawo gry w Lidze Europy. Zresztą o miejsca dające prawo gry w Lidze Europy jest spory ścisk bowiem 5. w tabeli Schalke ma raptem 3 pkt. przewagi nad 9 Werderem a i Mainz jeszcze będące na 10.miejscu nie powiedziało jeszcze ostatniego słowa. Dlatego według mnie nie tylko o 7.miejsce ale również o 5.miejsce walka w Bundeslidze będzie trwać do ostatniej kolejki. Porażka BVB wcale więc dziś ich z tej rywalizacji nie eliminuje. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu drużynach? Jurgen Klopp nie może skorzystać z usług Olivera Kircha,Nuri Sahina, Kevina Großkreutza i Romana Weidenfellera, którzy są kontuzjowami oraz Marco Reusa i Adriana Ramosa, których zabrakło w kadrze na to spotkanie. W drużynie gospodarzy nie ma natomiast Stolza, Wiese, Süle i Strobla (ten ostatni pauzuje za kartki). Hoffenheim w tym sezonie w meczach domowych radzi sobie całkiem przyzwoicie, z 15 gier wygrali 8, 2 razy remisowali i 5 razy przegrali. Dortmund na wyjazdach wygrał 4 razy, 3 razy remisował i 8 razy przegrywał. W przeszłości na Sinsheim obie ekipy mierzyły się 6 razy z czego gospodarze wygrali 3 razy, 2 razy górą byli goście i raz padł remis.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-30 20:45
Typ:
2
Kurs:
1.82
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W ostatnim meczu 33.kolejki Serie A na Carlo Castellani dojdzie do pojedynku w którym Empoli zmierzy się z Napoli. Empoli to jak wiemy beniaminek Serie A, który już niemal może być pewny utrzymania w najwyższej klasie rozgrywkowej (czyli został wykonany cel na ten sezon) - aktualnie mają przewagę 11 pkt nad Calgiari, które zajmuje 18 (spadkowe) miejsce. Napoli natomiast po tym jak w marcu i na początku kwietnia przeżywało spadek formy teraz wróciło na właściwe tory i wciąż nie odpuszcza walki o 3.miejsce na koniec sezonu w tabeli. Oczywiście wiadomo jak ważne jest 3.miejsce - daje prawo gry w el. Ligi Mistrzów, owszem Napoli ma jeszcze szansę wygrać Ligę Europy i również zapewnić sobie udział w Lidze Mistrzów ale taki cel mają wszystkie 4 zespoły będące w półfinałach tych rozgrywek. Napoli więc ostatnio mocno się przyłożyło do rozgrywek ligowych i wydać tego efekty. W 3 ostatnich kolejkach nie dali szans swoim rywalom, wygrywając odpowiednio 3:0 z Fiorentiną, 3:0 z Cagliari i 4:2 z Sampdorią, ponadto w Lidze Europy rozbili (w pierwszym meczu wyjazdowym) Wolfsburg 4:1 (w rewanżu zremisowali 4:4). Jak więc widzimy ostatnio przede wszystkim forma ofensywna Napoli poszła w górę i myślę, że dziś również można liczyć, że Napoli wygra i to wygra dość w przekonującym stylu. Co prawda Empoli u siebie w tym sezonie potrafi sprawić niespodzianki i tylko 4 z 16 gier u siebie przegrali ale myślę, że w tym momencie jest duża szansa na kolejną porażkę u siebie. Już nie tylko chodzi o zwyżkę formy Napoli ale również nieco słabszy okres Empoli, otóż w ostatnich 4 spotkaniach 2 razy przegrało (z Juventusem 0:2 i Lazio 0:4) oraz 2 razy zremisowało z Parmą i Atalantą (w obu przypadkach 2:2). Ponadto jak już wspomniałem w tym meczu o większą stawkę grać będzie Napoli, które wciąż liczy, że uda się wyprzedzić czy to Romę czy Lazio w ligowej tabeli i zapewnić sobie prawo gry w Lidze Mistrzów dzięki lidze. Wczoraj zarówno Lazio jak i Roma swoje spotkania wygrały, dlatego aby strata do tych ekip się nie powiększyła wskazana jest dziś wygrana Napoli na Carlo Castellani. W dniu dzisiejszym w ekipie gości nie zagrają Michu, Zuniga, De Guzman i Strinić. Po stronie gospodarzy natomiast nie zagrają Tonelli i Guarante. Podsumowując uważam, że w tym meczu nie będzie niespodzianki i Napoli wiedząc jak ważne dla nich są 3 punkty to spotkanie wygra, tym bardziej, że jeśli podtrzymają formę z ostatnich spotkań to nie powinni mieć większych problemów z zdobyciem kompletu punktów i raczej nie będzie to skromne zwycięstwo.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-30 20:00
Typ:
2
Kurs:
1.90
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś Valencia zmierzy się z Rayo Vallecano i jeżeli chce zachować przewagę przed tą serią gier nad Sevillą oraz wrócić na 4.miejsce w tabeli muszą to spotkanie wygrać. Rayo to co prawda drużyna środka tabeli dla której celem na ten sezon było przede wszystkim utrzymanie i są już tego niemal pewni i to od pewnego już czasu. Wydaje się, że ta pewność nieco negatywnie wpływa na wyniki drużyny Rayo w ostatnim czasie. Otóż w 4 ostatnich kolejkach wygrali tylko raz z Almerią, przegrali natomiast z Realem Madryt (0-2), Sevillą (0-2) i Celtą Vigo (1-6). Zresztą jeśli chodzi o mecze z zespołami czołowymi w Primera Division to Rayo nie spisuje się najlepiej. Jedynie z Atletico Madryt (u siebie) potrafili zremisować 0-0, a tak notowali porażki. Z Barceloną 0:2 (dom) i 1:6 (wyjazd), z Realem 1:5 (wyjazd) i 0:2 (dom), z Sevillą 0:1 (dom) i 0:2 (wyjazd) oraz z Atletico Madryt 1:3 (wyjazd). Z dzisiejszym rywalem Valencią Rayo w tym sezonie mierzyło się już 3 razy i bez większych sukcesów, w lidze 0:3, natomiast w Pucharze Króla 1:2 (dom) i zremisowali 4:4 (na wyjeździe). Zresztą jeśli chodzi o bezpośrednie mecze Rayo z Valencią na Estadio de Vallecas to owszem zdarzały się spotkania w których dochodziło do niespodzianek ale to jednak Valencia ma lepszy bilans ogólny. Z 8 takich wizyt wygrała 6 (z czego większość to były dość pewne zwycięstwa, jedynie 2 odniesione 1 bramką), ponadto Rayo wygrało 2 razy. Myślę, że dziś o niespodziankę będzie trudno, po pierwsze Rayo ostatnio nieco spuściło z tonu (wiąże się to zapewne z tym, że są już niemal pewni utrzymania w lidze), a po drugie Valencia musi wygrywać jeżeli chce w przeszłym sezonie zagrać w rozgrywkach Ligi Mistrzów (Sevilla w ostatnim czasie jest w naprawdę wysokiej formie). Ostatnio Valencia co prawda zanotowała kilka gorszych wyników, ale wiązało się to głównie z trudnym kalendarzem - porażka z Barceloną (gdzie na Camp Nou zagrali naprawdę dobre spotkanie), remisy z Bilbao i Villarreal ale również pewne zwycięstwa nad Levante (3-0) i Granadą (4-0). W dzisiejszym spotkaniu w ekipie gospodarzy nie zagrają Baptistaoo, Alvarez i Amaya, po stronie gości kontuzjowany jest natomiast Piatti. Tak jak już wcześniej wspomniałem nie spodziewam się tutaj jakiejś niespodzianki. Myślę, że Valencia wie jak ważne jest to dla nich spotkanie, a jako, że są drużyną po prostu lepszą nie powinni mieć tutaj problemów z odniesieniem zwycięstwa (ja stawiam na dość pewne i przekonujące, powiedzmy 3-1 tak jak wczoraj wygrała Sevilla).

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-29 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.71
Bukmacher:
71 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Po nieudanych derbach i porażce z Torino podopieczni Massimiliano Allegriego mają dziś okazję na rehabilitację, otóż na Juventus Arena przyjeżdża Fiorentina. Dla gospodarzy może to być mecz w którym (przy korzystnych rezultatach na innych stadionach - brak zwycięstw Lazio i Romy w tej kolejce) zapewni sobie kolejne Scudetto. Przede wszystkim muszą jednak wygrać to spotkanie, czy stać "Starą Damę" na zwycięstwo? Z jednej strony ostatnio pojawiają się głosy, że Juve gra słabiej, ostatnio przegrali na wyjeździe zarówno z Parmą jak i z Torino. Szczególnie ta druga porażka boli, choć muszę przyznać, że oglądałem ten mecz i było to spotkanie na naprawdę bardzo wysokim poziomie (rzadko ogląda się takie mecze w Serie A - było w zasadzie wszystko, wysokie tempo, dużo sytuacji podbramkowych i dużo emocji). Nie powiedziałbym więc, że Juve gra ostatnio nieco słabiej, raczej spowodowane jest to tym, że Allegri nieco rotuje składem i stąd wzięły się te porażki z Parmą i Torino. Jeśli chodzi o Violę to tutaj wydaje mi się, że wszystkie siły zostały rzucone (na ten moment) na Ligę Europy. Ciężko bowiem inaczej tłumaczyć sobie serię 3 porażek z rzędu. Owszem najpierw było 0:3 z Napoli, co już mogło zastanawiać, później jednak było 0:1 z Veroną i 1:3 z Cagliari (oba mecze u siebie). Osobiście tłumaczę to sobie właśnie tym, że Viola wszystkie siły oszczędza na Ligę Europy, bo w lidze szans na pierwszą "3" już nie ma, a wciąż zajmuje 6.miejsce w tabeli (dające prawo gry w Lidze Europy w przyszłym sezonie). W tym sezonie obie drużyny grały już ze sobą 3 razy i za każdym razem mieliśmy inny rezultat. Najpierw w lidze padł remis 0:0, później w Pucharze Włoch najpierw Juve niespodziewanie przegrało 1:2, by w rewanżu wygrać 3:0. Mimo to faworytem tego spotkania wciąż pozostaje Juventus, warto bowiem zauważyć, że u siebie Juve w tym sezonie Serie A wygrało 14 z 16 meczów (2 zremisowało), a ich bilans bramkowy na własnym obiekcie to 38:7 (najwięcej goli strzelonych wraz z Napoli i najmniej straconych). Fiorentina na wyjazdach natomiast prezentuje się dobrze, bo wygrała 7 spotkań, 4 zremisowała i 5 przegrała, ostatnio jednak te wyjazdy nie wyglądały najlepiej. Gdy wyruszała na ciężki teren do Lazio czy Napoli to przegrywała i to wysoko - 0:3 z Napoli i 0:4 z Lazio. Myślę, że dzisiaj Juventus też nie będzie mieć kłopotów ze zdobyciem 3 punktów. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to w Juve nie zagrają Kwadwo Asamoah, Martin Caceres, Romulo, Paul Pogba i pauzujący za kartki Leonardo Bonucci, wraca natomiast Claudio Marchisio, który w derbach nie mógł zagrać z powodu kartek. W drużynie gości nie zagrają natomiast Khouma Babacar i Giuseppe Rossi. Mój typ to zwycięstwo Juve i być może już dziś zapewnienie sobie 33 w historii klubu Scudetto.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-29 20:00
Typ:
1 (-3.5)
Kurs:
2.59
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wczoraj na Camp Nou Barcelona pokazała klasę i w łatwy szybki i przyjemny sposób uporała się z drużyną Getafe wygrywając 6:0. Dziś gra natomiast Real, który również nie powinien mieć większych kłopotów z odniesieniem zwycięstwa, bowiem ich rywalem będzie drużyna Almerii (aktualnie zajmująca 17.miejsce w tabeli). Osobiście uważam, że skoro wczoraj Barcelona rozbiła swoich rywali, to dziś piłkarze Realu nie będą chcieli być gorsi i również postarają się o efektowne zwycięstwo, stąd moja propozycja na zwycięstwo różnicą 4 bramek lub więcej. Owszem jest to duży handicap ale jak pokazuje przeszłość strzelenie 4 goli przez Real w jednym meczu nie jest kłopotem, choćby ostatnio z Celtą Vigo. Gorzej wygląda gra w obronie, dziś jednak chyba w tym aspekcie należy być jednak spokojny. Po pierwsze Real gra u siebie, a tutaj niektórzy rywale już przed meczem tracą pewność siebie i przede wszystkim nie chcą przegrać zbyt wysoko. Zresztą widać to po statystykach, otóż Real w Primera Division stracił 30 goli do tej pory z czego tylko 10 na własnym stadionie. Ponadto Almeria nie jest drużyną, która szczególnie na wyjazdach sprawia wielkie kłopoty swoim rywalom (szczególnie w ostatnim czasie). Otóż z 8 ostatnich spotkań w delegacji przywieźli tylko 3 punkty (wygrana z Cordobą) w pozostałych 7 przypadkach przegrywali - nie były to co prawda zbyt wysokie porażki, bo jedynie z Barceloną przegrali 0:4 ale myślę, że na Santiago Bernabeu może to być nieco wyższy wynik niż wspomniane 4:0. W przeszłości bowiem Real z Almerią grał 11 razy, owszem zdarzały się mecze w których rywal sprawiał niespodziankę (remis czy nawet zwycięstwo) ale były to mecze domowe, w Madrycie regularnie wygrywa Real. Warto też dodać, że w ostatnich dwóch sezonach gdy mierzyły się te ekipy wygrane Realu były naprawdę przekonujące - w sezonie 2011/12 Real wygrywał 8:1 (u siebie) oraz zremisował 1:1 (na wyjeździe), w poprzednim natomiast wygrał już oba mecze 5:0 (na wyjeździe) oraz 4:0 (u siebie). W tym sezonie natomiast zanotował zwycięstwo 4:1 i myślę, że dziś są wstanie poprawić ten wynik, bo jak już wspomniałem ostatnio Almeria na wyjazdach spisuje się bardzo słabo. W obu drużynach przed tym meczem jest sporo nieobecności, w ekipie "Królewskich" z powodu urazów nie zagrają Benzema, Bale i Modric, a pauzują za kartki Ramos i Carvajal. W drużynie przyjezdnych natomiast nie zagrają Velez, Soriano, Macedo (urazy) oraz Bifouma i Wllington (kartki). Osobiście typuję w tym meczu pewne i przekonujące zwycięstwo Realu.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-28 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.33
Bukmacher:
133 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W pierwszym meczu 33.kolejki Serie A na Stadio Friuli Udinese podejmie dziś Inter Mediolan. Obie ekipy w weekend wygrały swoje spotkania, Udinese z Milanem (2:1) natomiast Inter z Romą (2:1). Jednocześnie dla podopiecznych Andrei Stramaccioniego zwycięstwo nad Milanem było pierwszym zwycięstwem od 7 kolejek, wcześniej ta drużyna regularnie traciła punkty, stąd też szans na europejskie puchary Zebry już w tym sezonie nie mają. Nieco inaczej wygląda sytuacja Interu, choć nie ukrywam, że występy podopiecznych Roberto Manciniego w tym sezonie są dla mnie sporą zagadką. Niby walczą o europejskie puchary, niby w 4 ostatnich kolejkach nie przegrali ale dobre mecze przeplatają z tymi słabymi. Wspomniałem o ostatnich spotkaniach i tak Inter wygrał z Romą oraz z Veroną (3:0 na wyjeździe) ale również remisował u siebie z Parmą (najsłabsza drużyna w lidze) oraz z Milanem (po bardzo słabym spotkaniu). Mimo to to jednak Inter ma w tym sezonie o co grać, strata do 6.miejsca to tylko 4 punkty, a przypomnę, że może się również zdarzyć tak, że i zespół z 7.miejsca zagra w Lidze Europy (jeśli włoski zespół wygra te rozgrywki w tym sezonie, a przypomnę, że w półfinałach są Napoli i Fiorentina). Warto więc w takich spotkaniach jak to dzisiejsze wygrywać, bo widać również, że takie drużyny jak Genua i Fiorentina w ostatnim czasie przeżywają nieco gorszy okres i naprawdę szansę na Ligę Europy wciąż wydaje się dość duża - trzeba tylko zacząć wygrywać spotkania. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to gospodarze dziś zagrają bez Heurtaux i Wague. Goście natomiast muszą sobie radzić bez Ranocchii, Juana Jesusa (zawieszenie), Jonathana, Campagnaro i Dodo. Osobiście stawiam w tym meczu na wygraną przyjezdnych. Udniese w tym sezonie w zasadzie nie ma już o co grać, bowiem europejskie puchary im już nie grożą podobnie zresztą jak walka o utrzymanie. Warto jednak pamiętać też, że Inter w tym sezonie nieźle radzi sobie w meczach wyjazdowych w których zdobył 21 pkt (7 wynik w lidze) - 5 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek. W 5 ostatnich meczach wyjazdowych w lidze przegrał tylko raz z Sampdorią, potrafili natomiast zremisować z Napoli czy też wygrać z Veroną, Cagliari i Atalantą. Jeśli chodzi o Udinese to oni w tym sezonie u siebie zdobyli 23 pkt (12 wynik w lidze) - 6 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek. Podsumowując uważam, że jeśli Inter wciąż chce walczyć o europejskie puchary to taki mecz jak ten z Udinese, które w ostatnich tygodniach nie imponowało formą po prostu musi wygrywać i taki też jest mój typ na ten mecz.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-28 20:00
Typ:
1 (-3.5)
Kurs:
2.06
Bukmacher:
106 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W 34. kolejce Primera Division FC Barcelona na Camp Nou podejmie Getafe. Gospodarze w ostatnim czasie dość regularnie wygrywają swoje mecze (wyjątek spotkanie z Sevillą) ale nie są to zwycięstwa zbytnio okazałe. We wspomnianym spotkaniu z Sevillą również Barca prowadziła i to 2:0 ale wtedy jakby odpuściła nieco i została za to ukarana (2:2). Dziś ich rywalem będzie Getafe który jak na razie ma dość bezpieczną przewagę nad strefą spadkową (7 oczek) i w Barcelonie zapewne liczą, że w końcu ich podopieczni wygrają w nieco większych rozmiarach niż dwiema czy jedną bramką. Ja osobiście typuję tutaj wygraną Barcelony z handicapem bramkowym -3.5 gola. Jak już wspomniałem w ostatnich 10 spotkaniach Barcelona wygrała 9 razy i raz zremisowała, jednak tylko raz było to zwycięstwo w miarę efektowne - 4:0 z Almerią. Owszem w ostatnim okresie podopieczni Luisa Enrique grali m.in. z Realem Madryt, Manchesterem City, PSG, Valencią, Sevillą czy ostatnio z Espanyolem. Dziś trafiają na drużynę nieco słabszą od wymienionych wcześniej i myślę, że są szansę na pokazanie się z lepszej strony na własnym obiekcie i efektownego zwycięstwa. Ponadto starcie z Getafe dla Barcelony ma swój smaczek, otóż w poprzednim sezonie Barcelona z tą drużyną wygrała i to 3 razy (5:2 w lidze oraz 4:0 i 2:0 w Pucharze Króla) ale w jakże ważnym meczu pod koniec sezonu tylko zremisowała 2:2 na Camp Nou. Ten wynik sprawił po części, że to Atletico, a nie Barcelona sięgnęła po tytuł mistrzowski. W tym sezonie natomiast Barcelona również nie pokonała Getafe, w pierwszym meczu tych ekip padł wynik 0:0. Barcelona ma więc okazję do rewanżu i myślę, że skrzętnie z niej skorzysta. Getafe bowiem ostatnio 2 mecze przegrało, 0:4 z Bilbao oraz 0:1 z Levante. Najwidoczniej piłkarze tej drużyny poczuli, że już im spadek nie grozi i nieco spuścili z tonu. Możliwe jednak, że na słabsze poczynania tej drużyny ma również fakt, że kilku zawodników jest kontuzjowanych jak Lafita, Valera, Yoda i Vazquez. Jeśli chodzi o Barcelonę to jedynym nieobecnym będzie pauzujący za kartki Alba,a tak wszyscy inni zawodnicy są do dyspozycji trenera Luisa Enrique. Podsumowując stawiam w tym meczu na pewne i przekonujące zwycięstwa Barcelony.

Autor analizy:krz-widzew
2015-04-26 17:30
Typ:
1
Kurs:
2.41
Bukmacher:
141 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na zakończenie 30.kolejki Bundesligi czeka nas spotkanie dwóch czołowych drużyn tego sezonu, na Borussia-Park w Mönchengladbach gospodarze podejmą VfL Wolfsburg i mimo, że to goście są wyżej w tabeli to jednak to Borussia jest faworytem tego spotkania. Wolfsburg ostatnio bowiem nieco obniżył loty. Przede wszystkim w dość łatwy sposób odpadł w ćwierćfinale Ligi Europy z Napoli (3-6 w dwumeczu), ponadto również w lidze ostatnio tylko zremisowali z Schalke. Borussia natomiast ostatnio również tylko zremisowała z Eintrachtem Frankfurt ale wcześniej ich wyniki mogły imponować, wygrali m.in. z Bayernem w Monachium (2-0) czy z Borussią Dortmund (3-1). A jako, że dzisiejszy mecz jest rozgrywany w Mönchengladbach to wydaje się, że większe szansę należy pokładać dziś w gospodarzach. Zarówno bowiem Borussia jak i Wolfsburg bardzo dobrze radzą sobie w tym sezonie w meczach przed własną publicznością. Różnie natomiast bywa jeśli chodzi o wyjazdy. Ponadto warto też zwrócić uwagę, że w pojedynkach Borussii z Wolfsburgiem w ostatnich sezonach goście raczej swoich spotkań nie wygrywali - ostatni taki przypadek miał miejsce 13 marca 2010 (wygrana Wolfsburga 4-0) od tamtej pory grano 9 razy i 6 razy wygrywali gospodarze oraz 3 razy notowaliśmy remisy. Warto również dodać, że dzisiejsze spotkanie ma dość duże znaczenie gatunkowe dla Borussii, otóż wczoraj punkty straciła ekipa Bayeru Leverkusen z którą to Luciana Favre walczą o zajęcie 3.miejsca na koniec sezonu. Aktualnie strata do "Aptekarzy" wynosi 1 pkt i dziś mogą właśnie wyprzedzić Bayer w tabeli. Ma to oczywiście spore znaczenie bowiem 3.miejsce daje prawo gry w fazie grupowej Ligi Mistrzów, 4. natomiast to eliminacje w których w przypadku Borussii można trafić na naprawdę trudnego i wymagającego rywala. Jeśli chodzi o Wolfsburg to ich celem na ten sezon wydaje się już tylko utrzymanie 2.miejsca, aktualnie mają przewagę 6 pkt nad Leverkusen i 7 nad M'Gladbach i nawet porażka z tymi drugimi wiele by dziś nie zmieniła. Warto przy tym spotkaniu zauważyć również, że trener Favre ma do dyspozycji niemal wszystkich swoich graczy - kontuzjowany jedynie jest Stranzl. Dieter Hecking natomiast musi sobie dziś radzić bez Schurrle, de Bruyne, Hunt, Vierinha i Felipe. Myślę, że w takiej sytuacji warto zagrać na zwycięstwo Źrebaków w tym meczu.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl