rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 39
2014-10-27 21:00
Typ:
1
Kurs:
2.37
Bukmacher:
137 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na zakończenie 9.kolejki Premier League na Loftus Road zamykający tabelę beniaminek Queens Park Rangers podejmie Aston Villa. The Villans po bardzo dobrym starcie rozgrywek (zaczęto nawet myśleć po cichu o europejskich pucharach) ostatnio wróciło tam gdzie ich miejsce - tj. do dolnych rejonów ligowej tabeli. Podopieczni Harry’ego Redknappa liczą więc, że dziś uda im się przełamać swoją niemoc oraz wykorzystać słabszy okres w drużynie Aston Villa i zainkasować w tym spotkaniu 3 punkty. QPR wszak jak do tej pory wszystkie punkty jakie zdobywała to zdobywała je właśnie na własnym obiekcie (zwycięstwo z Sunderlandem i remis ze Stoke), na wyjazdach natomiast jako nie zdobyli nawet punktu i mają naprawdę zatrważający bilans bramkowy (1-12). Co prawda Aston Villa lepiej w tym sezonie punktuje w delegacjach (6 pkt) niż u siebie (4 pkt) ale wpływ na to miał dobry start w sezon i dwa skromne zwycięstwa z Stoke (1-0) i Liverpoolem (1-0). Ostatnio jednak gra drużyny Paula Lamberta zupełnie się posypała, owszem rywali mieli trudnych - kolejno: Arsenal, Chelsea, Manchester City i Everton, ale w żadnym z tych spotkań nie punktowali, ba w żadnym z tych spotkań nie strzelili nawet gola (bilans tych gier to 0 strzelonych i 11 straconych bramek). QPR natomiast zagrał ostatnio naprawdę dobre spotkanie z Liverpoolem i w zasadzie sam sobie jest winny (własne błędy i brak koncentracji w samej końcówce), że The Reds wtedy zdobyli komplet punktów. W tamtym spotkaniu zaimponował Eduardo Vargas, który wszedł w 79 minucie i zdobył dwie bramki. Myślę, że dziś również będziemy mogli go podziwiać na boisku. Jeśli chodzi o nieobecności to gospodarz zagrają bez Faurlina oraz Mutcha, goście natomiast bez Delpha i Kozaka. Trzeba również pamiętać, że mimo iż QPR jest beniaminkiem to naprawdę ma bardzo mocny skład, a do tego bardzo dobrego menadżera w osobie Harry’ego Redknappa. Tacy gracze jak Rio Ferdinand, Mauricio Isla, Steven Caulker, Leroy Fer, Niko Kranjcar, Sandro, Adel Taarabt i Bobby Zamora. Nie jest więc to ekipa o której można pisać, że jest niedoświadczona, przed sezonem raczej nie była to drużyna wskazywana przez wielu na spadek. Dlatego myślę, że w końcu QPR odbije się od ligowego dna, kto wie może już dziś, wszak graj u siebie z rywalem, który ostatnio mocno zawodzi. Moja propozycja w tym spotkaniu to wygrana gospodarzy.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-26 17:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.38
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Borussia-Park w Mönchengladbach dojdzie dziś do bardzo ciekawego spotkania. Będący w naprawdę wysokiej formie Bayern zagra dziś z Borussią, która jednak również w ostatnim czasie prezentuje naprawdę wysoki poziom. Myślę, że możemy spodziewać się naprawdę dobrego spotkania w którym padnie sporo bramek, bowiem obie ekipy są w naprawdę wysokiej formie strzeleckiej. Bayern Monachium w LM jak wiemy rozbił na Stadio Olimpico AS Romę 7-1, wcześniej jednak w rozgrywkach Bundesligi już zasygnalizowali swą wysoką formę wygrywając czy to z Werderem Bremą 6-0 czy też wcześniej z Hannoverem 96 4-0. Popularne Źrebaki jednak również ostatnio imponują formą strzelecką, w rozgrywkach Ligi Europy rozbili Apollon 5-0, a wcześniej w Bundesligi wygrali z Hannoverem 3-0 w meczu na wyjeździe. Obie ekipy są więc w niezłej dyspozycji i myślę, że powinno to mieć również odzwierciedlenie w dzisiejszym spotkaniu. Tym bardziej, że historia spotkań obu ekip w ostatnim czasie pokazuje, że w spotkaniach tych ekip pada sporo bramek. W poprzednim sezonie obie ekipy grały ze sobą 3 razy (w Pucharze Niemiec padł wynik 2-2 w regulaminowym czasie gry, a po karnych awansował Bayern, w lidze Bayern wygrywał 2 razy: 2-0 i 3-1). W meczach w M'Gladbach w ostatnich sezonach notowaliśmy następujące wyniki: 2-0, 3-1 i 5-1 - to zwycięstwa Bayernu, remisy 1-1, 2-2 i 3-3, a także miało miejsce zwycięstwo M"Gladbach 3-1. Jak więc widzimy bramek zwykle w tych spotkaniach pada sporo i mam nadzieje, że dziś nie będzie inaczej, tym bardziej, że w ostatnim czasie obie te drużyny zaprezentowały naprawdę niezłą skuteczność.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-25 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.06
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W najciekawszym spotkaniu tej serii gier we włoskiej Serie A, niepokonana Sampdoria Genua podejmie AS Romę. Dla podopiecznych Rudy Garcia będzie to okazja by zrehabilitować się za porażkę/klęskę w Lidze Mistrzów z Bayernem Monachium (1-7). Sampdoria natomiast będzie starała podtrzymać się dobrą passę od początku sezonu, piłkarze z Stadio Luigi Ferraris w tym sezonie nie przegrali jeszcze spotkania (oprócz nich jeszcze tylko Juventus może się takim wynikiem pochwalić). Z drugiej jednak strony piłkarze Sinisy Mihajlovica nie mieli jeszcze zbyt wymagających rywali (do tej pory mierzyli się z Palermo, Torino, Sassuolo, Chievo, Genua, Atalantą i Cagliari). Roma natomiast jak wiemy jest ekipą w której wielu upatruje drużynę, która zdetronizuje Juventus w walce o mistrzostwo kraju. Giallorossi mają szeroką i wyrównaną kadrę, wielu uważa, że jest to nawet mocniejsza kadra od tej "Starej Damy". Zresztą swoje aspiracje potwierdzają w tym sezonie, owszem mecz bezpośredni z Juventusem przegrali (2-3) ale w tym meczu dużo zastrzeżeń było do arbitra spotkania (w zasadzie, każda z 3 bramek dla Juventusu wiązała się z kontrowersją). Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach przed dzisiejszym spotkaniem? Goście do tego spotkania przystąpią bez Manolasa, Balzarettiego, Strootmana, Castana, Borriello, Keity oraz Maicona. Jak widzimy absencji w zespole Giallorossi jest dość dużo ale mimo to i tak przewidywana "11" na ten mecz wygląda naprawdę dobrze i nawet bez tych zawodników powinna sobie poradzić z drużyną Blucerchiati. Gospodarze natomiast dziś muszą sobie radzić bez Viviano, De Vitisa, Krsticica oraz Cacciatore. W ostatnich sezonach Roma miała spory kłopot w spotkaniach z Sampdorią, szczególnie jeśli chodzi o mecze wyjazdowe. W poprzednim sezonie jednak wydaje się, że przełamali się, bo nie tylko wygrali u siebie (1-0 w Pucharze Włoch oraz 3-0 w meczu ligowym) ale również w spotkaniu na Stadio Luigi Ferraris gdzie zwyciężyli 2-0. Wydaje mi się, że dziś również są faworytem i jeżeli zagrają swoją piłkę to powinni zwyciężyć i tym samym przerwać serię meczów bez porażki Sampdorii. Podsumowując, Sampdoria owszem jest rewelacją początku sezonu, nie przegrała jeszcze meczu ale też trzeba pamiętać, że jak na razie Sampdoria nie miała prawdziwego sprawdzianu - grali raczej ze średniakami Serie A. Dziś taka okazja się nadarza, osobiście jednak jestem sceptyczny jeśli chodzi o szansę drużyny Sinisy Mihajlovica, przede wszystkim ze względu na to, że Roma zrobi wszystko by chociaż po części zamazać swój wtorkowy występ w Lidze Mistrzów. Myślę, że dobrym rozwiązaniem w tym spotkaniu jest zagranie na zwycięstwo gości.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-25 18:00
Typ:
1
Kurs:
1.77
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W 8.kolejce Serie A na Stadio Ennio Tardini spotkają się dwie ekipy, które jak na razie zamykają ligową tabele, zarówno dla Parmy jak i Sassuolo będzie to okazja na podreperowanie swojego dorobku punktowego i być może wydostanie się ze strefy spadkowej. Gości do tej spotkania przystępują podbudowanie remisem w poprzedniej kolejce z Juventusem (pierwsze stracone punkty przez Starą Damę w tym sezonie). Parma natomiast wciąż liczy na przełamanie, w ostatniej kolejce pechowo przegrali z Atalantą (0-1) a bramkę stracili już w 90 minucie gry. Dlaczego postanowiłem zagrać mimo wszystko na drużynę Roberto Donadoniego. Ekipa Gialloblu do tej pory nie przegrała w lidze z ekipą Sassuolo. W sezonie 2009/10 oba mecze zakończyły się remisami, natomiast w ubiegłym sezonie oba mecze wygrywali piłkarze Parmy (3-1 u siebie i 1-0 na wyjeździe). Ponadto Sassuolo mimo, że ma więcej punktów zdobytych niż Parma, to jednak nieco gorzej radzi sobie na wyjazdach (1 remis i 2 porażki) niż w meczach domowych (3 remisy i 1 porażka). Ponadto, aż 10 z 13 bramek w tym sezonie ekipa trenera Eusebio Di Francesco straciła właśnie w meczach wyjazdowych. Z drugiej strony oczywiście Parma jak na razie w meczach u siebie nie zachwyca - 3 mecze i 3 porażki, ale uważam, że akurat ekipa Parmy prędzej czy później (liczę, że już dziś) swój obiekt odczaruje i zdobędzie swoje pierwsze punkty. Ponadto Parma co prawda jest drużyną, która traci najwięcej bramek w lidze (17) ale też zdecydowanie więcej zdobywa ich zdecydowanie więcej niż Sassuolo - 11 goli zdobytych przez Parmę przy 4 goli Sassuolo. Inną ważną sprawą są osłabienia, ich zdecydowanie więcej po stronie gospodarzy zagrają bez Biabiany'ego, Paletty, Cassaniego, Corica, Palladino, Pozziego, Costy i Jorquery. Goście natomiast zagrają bez Pegolo, Ariaudo i Cannavaro. Mimo wszystko stawiam w tym spotkaniu na zwycięstwo gospodarzy.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-24 20:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.95
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na początek 9.kolejki 1.Bundesligi zobaczymy spotkanie najsłabszej aktualnie drużyny w lidze czyli Werderu Brema z FC Köln w których barwach Paweł Olkowski. Patrząc na pozycję w tabeli ("Koziołki" zajmują 11. miejsce) oraz formę z ostatnich spotkań (Werder ostatnio przegrał z Bayernem 0-6, Köln natomiast pokonało Borussię Dortmund 2-1) za faworyta należy uznać gości. Ja jednak postanowiłem w tym spotkaniu zagrać over bramkowy i to ten wyższy czyli over 3.5 goli. Werder nie tylko jest najsłabszą ekipą w lidze ale również drużyną, która traci najwięcej goli w całych rozgrywkach - 22 bramki w 8 spotkaniach. Co ciekawe podopieczni Robina Dutta nie są drużyną, która strzela również najmniej goli, wręcz przeciwnie. Werder do tej pory ma na swoim koncie 10 zdobytych bramek i jest to lepszy wynik od 5 innych zespołów Bundesligi. To wszystko sprawia, że Werder ma na swoim koncie już 4 overy 3.5, a średnia bramek w meczach tej ekipy wynosi 4 gole na mecz. Jeśli chodzi o FC Köln to tutaj sytuacja wygląda nieco inaczej. Drużyna Stale Solbakkena ma na swoim koncie raptem jeden over 3.5 goli. Drużyna nie strzela wielu goli (raptem 6) ale również ich wiele nie traci (7). Z drugiej strony ostatnie mecze nieco temu przeczą. Przed przerwą na reprezentacje "Koziołki" przegrały z Frankfurtem 2-3, a tuż po powrocie wygrali jak już wspomniałem z Dortmundem 2-1. Warto również zauważyć, że w spotkaniach tych ekip na stadionie w Bremie zwykle pada sporo bramek: 05.11.11 BUN Bremen Köln 3 : 2 28.08.10 BUN Bremen Köln 4 : 2 24.04.10 BUN Bremen Köln 1 : 0 16.11.08 BUN Bremen Köln 3 : 1 06.05.06 BUN Bremen Köln 6 : 0 13.03.04 BUN Bremen Köln 3 : 2 Jak widzimy tylko raz w sezonie 2009/10 nie mieliśmy wysokiego over bramkowego (wynik 1-0) w innych 5 przypadkach takie overy miały miejsce. Ja osobiście mam nadzieje, że również dziś taki over będzie miał miejsce. Kurs na takie rozstrzygnięcie jest naprawdę wysoki i myślę, że warto spróbować go powielić.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-24 20:30
Typ:
1
Kurs:
1.69
Bukmacher:
69 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wydaje się, że po kryzysie "Białej Gwiazdy" kiedy to w 4 kolejnych spotkaniach nie tylko nie zdobyli punktu ale nawet i bramki nie ma już śladu. Wisła w Zabrzu rozbiła Górnik 5-0 i jak widzimy przerwa reprezentacyjna bardzo dobrze podziałała na drużynę Franciszka Sumdy. Dziś ich przeciwnikiem będzie Podbeskidzie Bielsko-Biała, ekipa, która co prawda jeszcze w swojej historii nie przegrała na stadionie Wisły (3 zwycięstwa i 1 remis) ale myślę, że faworytem tego starcia są mimo wszystko piłkarze Wisły. Podbeskidzie co prawda wygrało z Górnikiem Łęczna (1-0) ale ich aktualna forma nie jest najwyższa. We wcześniejszych 4 spotkaniach ligowych ekipa trenera Leszka Ojrzyńskiego zdobyli raptem punkt (remis ze Śląskiem) i trzy porażki (z Górnikiem, Jagiellonią oraz z Koroną). Warto również zauważyć, że Podbeskidzie na wyjazdach jest aktualnie zespołem bezkompromisowym (wygrali 2 mecze i 3 przegrali). Wisła natomiast po przełamaniu w meczu z Górnikiem dziś zapewne będzie chciała również przełamać się w starciu przed własną publicznością. Szansę na to są bo jak już wspomniałem gra Wisły w Zabrzu znów wyglądała tak jak na początku sezonu, znów formą i zmysłem gry imponował Stilić a formą strzelecką błysną Paweł Brożek. Myślę, że jeżeli Wisła zagra tak jak w Zabrzu to po prostu dziś zwycięży. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to goście w zasadzie nie mają żadnych kłopotów kadrowych. W Wiśle tradycyjnie poza składem są Marko Jovanović, Ostoja Stjepanović, Michał Czekaj i Maciej Jankowski, nie wiadomo również czy do dyspozycji Smudy będzie dziś Głowacki. Podsumowując Wisła w ostatniej kolejce przełamała się, widać, że przerwa reprezentacyjna posłużyła drużynie Franciszka Smudy. Podbeskidzie co prawda również wygrało ale ich gra wciąż jest daleka od tego czego oczekiwałby ich szkoleniowiec Leszek Ojrzyński. Myślę, że Wisła po tak efektownym zwycięstwie jak te w Zabrzu będzie chciała pójść za ciosem i w końcu pokonać Podbeskidzie na własnym boisku (do tej pory ta sztuka się im nie udawała). Dziś jednak nadarza się idealna ku temu okazja, kibice wszak znów wspierają swoją ekipę, w wysokiej formie są jej kluczowi gracze, a samo Podbeskidzie jak już wspomniałem nie imponuje. Mój typ to zwycięstwo gospodarzy.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-22 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.02
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Sytuacja w grupie A Ligi Mistrzów po dwóch pierwszych kolejkach jest dość zagmatwana. Wszystkie ekipy mają na swoim koncie po jednym zwycięstwie i jednej porażce, więc każdy kolejny mecz jest tutaj dość istotny. Olympiakos najpierw wygrali u siebie z finalistą LM z ubiegłego sezonu Atletico Madryt (3-2) by następnie przegrać z Malmo (0-2). Juventus natomiast najpierw pokonał Malmo (2-0), a następnie uległ Atletico w Madrycie (0-1). Kogo w tym meczu należy upatrywać w roli faworyta? Olympiakos jest drużyną, która przed własną publicznością jest wstanie zanotować naprawdę bardzo dobry wynik - wspomniane zwycięstwo z Atletico Madryt, w ubiegłym sezonie potrafili również wygrać z Manchesterem United (2-0). Z drugiej jednak strony Juventus to ekipa, która gra naprawdę bardzo solidnie. Drużyna Massimiliano Allegriego to ekipa, która gra bardzo solidnie w defensywie (do tej pory w Serie A straciła 3 bramki), ponadto jest to ekipa, która dość regularnie wygrywa. W tym sezonie Serie A Juventus wygrał 6 z 7 spotkań (raz zremisował). Warto również zwrócić uwagę, że Juventus nieźle radził sobie do tej pory w meczach z Olympiakosem w LM. Co prawda mecze między tymi drużynami odbyły się już jakiś czas temu ale jednak. Sezon 2003/04 wtedy, Juventus wygrał u siebie 7-0, a na wyjeździe 2-1. Ogólnie w meczach w Pireusie Juventus wygrał 2 razy i raz zremisował. Z drugiej strony zespołowi z Grecji słabo radzi sobie w meczach z drużynami Serie A, ostatni raz potrafili wygrać z ekipą z Włoch w sezonie 1979/1980, gdy wygrali z Napoli. Juventus do Grecji poleciał w niemal najmocniejszym składzie, zabrakło jedynie Andrea Barzagliego i Martina Caceresa, jest natomiast Arturo Vidal, którego zabrakło w ostatnim meczu ligowym. Osobiście uważam, że Juventus to spotkanie rozstrzygnie na swoją korzyść. Sytuacja w tabeli jest na tyle ciężka, że trzeba każdy kolejny mecz wygrywać, a Juventus zdaje sobie sprawę, że nawet będąc faworytem do wyjścia z grupy, wcale nie musi tego osiągnąć - casus poprzedniego sezonu, gdy na finiszu wyprzedził ich Galatasaray. Moja propozycja na dziś to wygrana Juventusu.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-22 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.72
Bukmacher:
72 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Arsenal ostatnio nieco zawodzi, w rozgrywkach Premier League najpierw przed przerwą na reprezentację przegrali z Chelsea (0-2), a w ten weekend tylko zremisowali z Wigan (2-2). Dziś zmierzą się w Brukseli z Anderlechtem i jeżeli myślą o wyjściu z grupy takie spotkanie muszą po prostu wygrać. Co prawa "Kanonierzy" są nieco osłabieni przed tym spotkaniem, Arsene Wenger nie może skorzystać z usług Giroud, Debuchy, Sanoho, Koscielny, Ozil, Gnabry, Walcott, Ospina i Szczęsnego, ale mimo to są wciąż faworytem tego starcia. Ja postanowiłem zagrać tutaj jednak over 2.5 goli. Przy osłabieniach Arsenalu warto zwrócić uwagę szczególnie na brak dwóch bramkarzy (numeru 1 i 2) czyli Szczęsnego i Ospiny, sprawia to, że dziś w bramce "Kanonierów" zobaczymy Damiana Martineza. Zawodnika szerzej raczej nikomu nieznanego, i kto wie jak ten młody zawodnik poradzi sobie z presją meczu Ligi Mistrzów. Zapewne również Anderlecht będzie starał się wykorzystać ten fakt. To sprawia, że nie tylko na bramki Arsenalu możemy dziś liczyć, ale również na bramki w wykonaniu gospodarzy. Patrząc na rozgrywki ligowe, to Anderlecht w tym sezonie Jupiler League zanotował 5 overów (2.5) w 11 spotkaniach, średnia bramek w meczach Anderlechtu wynosi 2.6 gola na mecz. Jeśli chodzi o Arsenal to również zanotował 5 overów (2.5) ale w 8 spotkaniach, a średnia bramek w meczach Arsenalu wynosi 3 gole na mecz. Jak więc widzimy bramki w spotkaniach obu ekip padają i myślę, że dziś będzie podobnie. Obie ekipy raczej nie mogą sobie pozwolić na remis, obie ekipy będą dziś chciały wygrać. Anderlecht wie, że punkty musi przed wszystkim zdobywać przed własną publicznością, Arsenal natomiast, że takie spotkania jak to dzisiejsze musi rozstrzygać na swoją korzyść. Zapowiada się więc nam naprawdę ciekawe widowisko, według mnie nie będzie to jednostronne spotkania i również Anderlecht będzie miał swoje okazje. Moja propozycja na to spotkanie to powyżej 2.5 goli.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-21 20:45
Typ:
2
Kurs:
1.96
Bukmacher:
96 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś na Stadio Olimpico odbędzie się najciekawiej zapowiadające się spotkanie wtorkowych meczów Ligi Mistrzów, a mianowicie AS Roma podejmie Bayern Monachium. Obie ekipy jak na razie radzą sobie bardzo dobrze w rozgrywkach grupowych LM, Bayern wygrał dwa pierwsze swoje spotkania (oba 1:0) z Manchesterem City oraz CSKA Moskwa. Roma natomiast najpierw rozbiła CSKA na własnym obiekcie 5-1, a później na Etihad Stadium zremisowali z Manchesterem City 1-1. Kogo więc należy uznać za faworyta tego spotkania? Według mnie Bayern ma zdecydowanie większe doświadczenie zdobyte w ostatnich sezonach Ligi Mistrzów, Roma przecież dłuższy okres nie grała w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Oczywiście Roma jest bardzo groźnym przeciwnikiem, bardzo dobrze radzi sobie również w rozgrywkach Serie A, jednak wydaje mi się, że Bayern teraz gdy po kontuzji wróciło kilku zawodników jest jednak zespołem z którym Roma sobie po prostu nie poradzi. Siłę Bayernu mogliśmy zresztą podziwiać w miniony weekend, kiedy to rozbili Werder Brema 6-0, mimo, że kilku czołowych zawodników tej ekipy (Lewandowski, Franck Ribéry) mecz rozpoczęli na ławce rezerwowych. Kogo w dzisiejszym spotkaniu zabraknie w obu zespołach? Trener gospodarzy Rudi Garcia w powołanej przez siebie kadrze pominą: Gianluca Curciego, Bogdana Lobonta, Leandro Castána, Urby Emanuelsona, Federico Balzarettiego, Kevina Strootmana, Seydou Keity, Antonio Sanabria i Marco Borriello. Jeśli chodzi natomiast o Bayern to Pep Guardiola nie może korzystać z usług: Pepe Reiny, Toma Starka, Holgera Badstubera, Javi Martineza, Thiago Alcantary czy Bastiana Schweinsteigera, nie wiadomo również czy do gry będzie gotowy David Alaba. Podsumowując będzie to chyba najtrudniejsze zadanie przed Bayernem jak do tej pory (wydaje się, że Manchester City mimo wszystko jest nieco słabszy niż Roma). Osobiście jednak uważam ,że Bayern ma większe doświadczenie w meczach takiej rangi, a i sytuacja kadrowa wygląda nieco lepiej niż jeszcze parę tygodniu wcześniej. Dziś zapewne kwartet w ataku będzie tworzyć Arjen Robben, Thomas Müller, Frank Ribery i Robert Lewandowski czyli chyba najmocniejsze zestawienie w tej formacji jakie ma Pep Guardiola. Myślę, że Bayern to spotkanie jednak wygra, może nie będzie to efektowne zwycięstwo, kto wie może po raz kolejny wygra 1-0, ale myślę, że 3 punkty pojadą do Monachium.

Autor analizy:krz-widzew
2014-10-21 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.92
Bukmacher:
92 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W grupie G na Veltins Arena dojdzie dziś do bardzo ważnego spotkania, które ma spore znaczenie w walce o awans do fazy play-off Ligi Mistrzów. Sporting w pierwszych dwóch kolejkach zdobył raptem punkt (remis na wyjeździe z NK Mariborem oraz porażka z Chelsea na własnym obiekcie). Jeśli chodzi o Schalke to tutaj jest tylko delikatnie lepiej, co prawda udało im się zremisować z Chelsea i to na ich obiekcie (1-1), ale już remis w takim samym stosunku bramkowym z NK Mariborem został przyjęty za porażkę. Kto więc jest faworytem tego spotkania? Osobiście stawiałbym na zespół z Gelsenkirchen. Po słabym początku sezonu, nie dawno został zmieniony trener i teraz za wyniki odpowiada Roberto di Matteo (ten sam, który w roli "strażaka" z Chelsea zdobył tytuł Ligi Mistrzów). Włoch ma więc doświadczenie w roli trenera w tych rozgrywkach i to spore. W pierwszym meczu w roli trenera Schalke wygrało z Herthą Berlin 2-0. Sporting natomiast w Portugalii radzi sobie naprawdę nieźle, jednak nawet w meczu z Chelsea było widać zdecydowaną różnicę na korzyść zespołu z Anglii. Na dobrą sprawę gdyby piłkarze Chelsea byli bardziej skuteczni to ten wynik nie skończyłby się na skromnym 1-0. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach przed dzisiejszym spotkaniem? Trener di Matteo nie może skorzystać z usług Jeffersona Farfana, Fabiana Giefera, Leona Goretzki, Seada Kolasicanca i prawdopodobnie także z Felipe Santany i Sidneya Sama. Jeśli chodzi o Sporting Lizbona to tutaj trener gości nie ma żadnych większych kłopotów kadrowych. Czy jednak brak kilku zawodników w kadrze Schalke może mieć, aż tak istotny wpływ na wynik dzisiejszego spotkania? Według mnie nie, Schalke, mimo wszystko ma długą kadrę i to pokazali już we wcześniejszych spotkaniach, wszak większość z zawodników jest kontuzjowanych od dłuższego czasu (a bywało, że było ich więcej). Wydaje się więc, że dobrą decyzją szefów Schalke była zmiana szkoleniowca i jeżeli dziś Schalke zdobędzie 3 punkty będzie to tylko potwierdzenie. Osobiście uważam, że Schalke pomne tego jak zagrało z Mariborem dziś będą chcieli zdecydowanie lepiej wykorzystać atut własnego boiska i zdobędą komplet punktów.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl