O godzinie 15:00 na Stadio Olimpico miejscowa Roma podejmie Genoa w ramach 17 kolejki Serie A. Faworytem są gospodarze, choć trzeba powiedzieć, iż Roma przeżywa kryzys a posada obecnego managera wisi na włosku. Roma nie potrafiła wygrać od 4 spotkań w Serie A a co więcej odpadła z Pucharu Włoch. Świat obiegła informacja jakoby piłkarze, zostali obrzuceni jajkami przez swoich fanów. To wyraz oczywiście dezaprobaty kibiców na poczynania swoich ulubieńców, którym zarzucają brak ambicji. Piłkarze ze stolicy Włoch plasują się na 5 lokacie z dorobkiem 29 oczek. 8 zwycięstw 5 remisów oraz 3 porażki. U siebie Roma gra bardzo dobrze. 5 zwycięstw remis i porażka. Natomiast Genoa to dopiero 17 drużyna włoskiej ekstraklasy. 4 zwycięstwa 4 remisy oraz 8 porażek. Na wyjazdach Genoa nie wygrała jeszcze ani 1 spotkania. 3 remisy oraz aż 5 porażek. 5 ostatnich spotkań w Rzymie pomiędzy obiema ekipami to 5 pewnych zwycięstw gospodarzy. Dziś nie może być inaczej a manager Garcia powinien utrzymać się w roli managera Rzymian. Typ 2-0.
O godzinie 14:30 na Vicarage Road miejscowe Watford podejmie Liverpool. Faworytem na papierze są przyjezdni jednak przecież to gospodarze są wyżej w ligowej tabeli. W 16 spotkaniach zdobyli oni 25 oczek. 7 zwycięstw 4 remisy oraz 5 porażek. Na Vicarage Road Watford w 8 spotkaniach zdobyło 11 punktów. Natomiast The Reds w 16 spotkaniach zdobyli 24 oczek. 6 zwycięstw 6 remisów oraz 4 porażki. Na wyjazdach Liverpool w 8 spotkaniach zdobył 12 oczek. W tym spotkaniu stawiam na powyżej 2,5 bramki. Z udziałem Watford pada średnio zaledwie 2,1 bramki na mecz. Na Vicarage Road ta statystyka jest jeszcze gorsza, bo zaledwie 1,5 bramki w meczu. Z udziałem Liverpoolu pada średnio 2,4 bramki. Na wyjazdach The Reds strzeliło 10 goli tracąc 8. Średnio 2,3 gola na mecz. W 2007 roku Watford podejmował Liverpool na Vicarage Road wówczas goście wygrali 0-3. Liverpool w ostatnim spotkaniu zaledwie zremisował 2-2 z WBA przed własną publicznością. Liverpool nie zachwyca, a Watford spokojnie realizuje swój cel. Ponadto Watford ma w swoim składzie Ighalo, który strzelił juz w tym sezonie 10 bramek. Dzisiaj stawiam na wymęczone zwycięstwo gości 1-2.
W sobotnie popołudnie na Estadio Mestalla odbędzie się spotkanie, gdzie Valencia w roli gospodarza podejmie Getafe. Faworytem spotkania są gospodarze, którzy 4 z 5 ostatnich bezpośrednich spotkań na Estadio Mestalla byli górą. Valencia to 8 siła La Liga. Po 15 spotkaniach zaledwie 21 oczek. 5 zwycięstw 6 remisów oraz 4 porażki. Na Estadio Mestalla wygląda to zdecydowanie lepiej. 3 zwycięstwa 4 remisy. Wraz z Barcelona Nietoperze są niepokonane na własnym boisku. Natomiast Getafe w 15 spotkaniach zdobyło 15 oczek. 4 zwycięstwa 3 remisy i 8 porażek. Jednak, gdy popatrzymy na spotkania wyjazdowe drużyny Getafe to możemy dojść do prostego wniosku. Murowanym faworytem są gospodarze. Getafe poza własnym obiektem zdobyło zaledwie 1 oczko w 7 spotkaniach. Tragiczny bilans. Co więcej strzeliło tylko 3 gole tracąc przy tym aż 18. Podsumowując Valencia, która przed każdym sezonem uważana jest za 1 z faworytów do 4 miejsca na koniec sezonu powinna spokojnie poradzić sobie ze słabym Getafe. Typ 2-0.
O godzinie 16:00 na Goodison Park Everton w roli gospodarza podejmie rewelację obecnego sezonu Leicester. Faworytem, no właśnie z meczu na mecz, gdzie Lisy podejmują drużynę teoretycznie lepszą na papierze punktują. Czy ich w końcu ktoś zatrzyma? Udało się to Arsenalowi, który rozgromił Leicester 2-5. W tym spotkaniu widzę sporo bramek. Po 1 rywalizacja między liderem klasyfikacji strzelców fenomenalnym Vardy`m a Lukaku, który na swoim koncie ma 3 bramki mniej (12). Po wtóre z udziałem Lisów pada najwięcej bramek w lidze. Średnio 3,5 gola na mecz. 4 z 5 ostatnich spotkań zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Po trzecie w tej statystyce Everton wcale nie jest dużo gorszy. 3,1 bramki na mecz pada z udziałem zawodników Martineza. Ogólnie Leicester to niespodziewany lider Premier League. 35 oczek po 16 spotkaniach. Na wyjazdach jeszcze nie przegrał. 5 zwycięstw 3 remisy. Najciekawsze jest to, iż Lisy w każdym spotkaniu wyjazdowym trafiały do bramki rywala minimum 1 raz. Natomiast Everton to dopiero 10 siła angielskiej ekstraklasy. Przed swoją publicznością zdobyli 12 oczek w 8 spotkaniach. W ostatnich 5 meczach na Goodison Park Everton tylko raz nie potrafił strzelić minimum 1 bramki. Zapowiada nam się bardzo ciekawe spotkanie. Niech to będzie taka mała przystawka przed hitem kolejki, który odbędzie się w poniedziałek. Typ 2-2.
W sobotnie popołudnie na Old Trafford Manchester United w roli gospodarza podejmie beniaminka Norwich. Faworytem spotkania są gospodarze, którzy muszą odbić się od dna jeśli myślą wciąż o walce o mistrzostwo Anglii. United po odpadnięciu z Ligi Mistrzów w fatalnym stylu potrzebują zwycięstwa, by uspokoić fanów a przede wszystkim przedłużyć pracę obecnego managera LVG. Obecnie w tabeli czerwone diabły są na 4 pozycji. 8 zwycięstw 5 remisów i 3 porażki. Łącznie 29 oczek w 16 spotkaniach. U siebie podopieczni LVG w 7 spotkaniach zdobyli 15 punktów i są jako jedyne w lidze niepokonane na własnym obiekcie. Norwich znajduję się w strefie spadkowej. 14 punktów po 16 kolejkach, marny dorobek. kanarki walczą o byt w Premier League w przyszłym sezonie. Moim zdaniem jednak plany punktowe muszą odłożyć na następną kolejkę. Na wyjazdach Norwich w 8 spotkaniach zdobyło zaledwie 5 oczek. 5 ostatnich spotkań to 4 przegrane i remis. Bilans fatalny. 5 ostatnich spotkań bezpośrednich na Old Trafford to pewne 5 zwycięstw gospodarzy. W sobotnie popołudnie nie powinno być inaczej. Typ 2-0.
Dziś o godzinie 21:00 Sampdoria w roli gospodarza podejmie AC Milan w ramach 1/8 finału Pucharu Włoch. Sampdoria dopiero zaczyna swoją przygodę w tej edycji pucharu. Natomiast Milan musiał zacząć ten turniej od 1/32 finału. Wygrywając pewnie 2-0 nad Perugią w następnej rundzie pokonał 3-1 drużynę Crotone. W Serie A Milan jest na 7 pozycji gromadząc na swoim koncie 25 oczek. 7 zwycięstw 4 remisy oraz 5 porażek. Natomiast Sampdoria to dopiero 16 ekipa ligi. 4 zwycięstwa 5 remisów i 7 porażek. W tym spotkaniu moim zdaniem nie zobaczymy wielu bramek. Sampdoria postawi na defensywę. Ogólnie z udziałem dzisiejszych gospodarzy pada średnio 3 bramki na mecz. Z udziałem Milanu 2,4 gola na mecz. Jednak Milan na wyjazdach strzela mało bramek, dokładnie 7 tracąc przy tym zaledwie 9. Średnio równo 2 bramki na mecz. To najsłabszy wynik w lidze. W ostatnich 5 spotkaniach w Sampdorii 3 z nich zakończyło się poniżej 2,5 bramki. Dziś będzie podobnie. Stawiam na minimalne zwycięstwo Milanu. Typ 0-1.
O godzinie 16:00 na Stadio Olimpico miejscowe Lazio podejmie zespół Udinese w ramach Pucharu Włoch. Faworytem spotkania są gospodarze, którzy swą przygodę z tym turniejem zaczynają właśnie od spotkania z Udinese w 1/8 finału. Udinese, by dojść do tej części turnieju musiało wygrać z Novarą w rozmiarze 3-1 a także pokonać Atalante także wynikiem 3-1. Lazio w tym sezonie nie rozpieszcza swoich fanów jak to miało miejsce w zeszłym sezonie, gdzie piłkarze ze stolicy Włoch grali ofensywny i ładny futbol. W tym sezonie w Serie A Lazio jest dopiero na 12 lokacie. Po 16 rozegranych spotkaniach zaledwie 20 oczek. 6 zwycięstw 2 remisy oraz 8 porażek. Na Stadio Olimpico Lazio gra przyzwoicie. 17 zdobytych oczek w 9 spotkaniach. Bilans spotkań 5-2-2. Natomiast Udinese to dopiero 16 drużyna włoskiej ekstraklasy. 18 oczek po 16 spotkaniach. 5 zwycięstw 3 remisy i 8 porażek. Na wyjazdach Udine gra nieźle. 10 punktów w 8 spotkaniach. W 5 ostatnich spotkaniach bezpośrednich na Stadio Olimpico 3 razy górą byli gospodarze, raz padł remis a także raz wygrali goście. W jutrzejszym spotkaniu stawiam na gospodarzy. Udine raczej powinno skupić się na pozostaniu w Serie A na najbliższy sezon. Lazio jak już wspominałem fanów nie rozpieszcza. Niech to będzie takie małe pocieszenie. Awans do ćwierćfinału finału Pucharu Włoch. Typ 2-1.
O godzinie 21:00 na King Power Stadium Leicester podejmie Mistrza Anglii Chelsea Londyn. Faworytem spotkania są gospodarze, którzy przed tą kolejką byli liderami angielskiej ekstraklasy. Chelsea jest w głębokim kryzysie. Przełamać się na boisku rewelacji sezonu? Brzmi nieźle, zwłaszcza po awansie do fazy pucharowej Ligi Mistrzów pokonując Porto 2-0. Popularne Lisy w tym sezonie wygrały 9 spotkań 5 razy remisowały oraz raz zeszły z murawy ze spuszczonymi głowami. Przed własną publicznością Lisy grają nieźle. 4 zwycięstwa 2 remisy i porażka. The Blues przed tą kolejką była na 14 pozycji. Teraz jest jeszcze gorzej. Po zwycięstwach Newcastle oraz beniaminka spadła na 16 pozycje w lidze. 15 punktów po 15 spotkaniach. Brzmi tragicznie. 4 zwycięstwa 3 remisy oraz 8 porażek. Na wyjazdach Chelsea zdobyła zaledwie 5 oczek. Bilans tragiczny. Ja w tym spotkaniu widze sporo bramek. Stawiam na to iż obie drużyny strzelą po bramce.Leicester ma Varde`go. Co więcej na King Power Stadium Lisy strzelały za każdym razem minimum 1 bramkę w tym sezonie Premier League. Natomiast Chelsea ma coś do udowodnienia. A na pewno Mourinho dla którego to może być ostatni mecz w ramach managera The Blues. Będzie ciekawie. Typ 2-1.
O godzinie 20:30 na El Madrigal Villarreal podejmie Real Madryt. Gospodarze to 5 siła La Liga. 7 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porazki. Łącznie 24 punkty po 14 kolejkach. Przed własną publicznością popularna Żółta Łódź podwodna gra bardzo dobrze. 5 zwycięstw remis i porażka. To 4 wynik w lidze. Trzeba podkreślić iż Villarreal jest to ekipa własnego boiska. 16 punktów z 24 zdobyli właśnie na El Madrigal. Dziś będzie jednak o to bardzo ciężko. Królewscy znaleźli w końcu właściwy tor i gra w piłkę w końcu sprawia im radość. Real po 14 kolejkach ma na swoim koncie 30 oczek. 9 zwycięstw 3 remisy oraz 2 porażki. Na wyjazdach Królewscy grają przyzwoicie. 14 oczek w 7 spotkaniach. Ja w tym meczu widzę sporo bramek. Z udziałem Żółtej Łodzi podwodnej pada średnio 2,4 bramki na mecz. Jednak na El Madrigal ta statystyka jest lepsza bo pada średnio 2.9 bramki na mecz. Z udziałem Królewskich pada zdecydowanie więcej bramek. Średnio 3,1 na mecz. Na wyjazdach statystyka jest taka sama. W spotkaniach bezpośrendich na El Madrigal ostatnio Królewscy wygrali 0-2. Dziś jednak widzę dużo więcej emocji, gdyż wczoraj punkty zgubił lider Barcelona. Królewscy ruszą od 1 minuty do ataku. Emocji nie zabraknie, bramke tymbardziej. Typ 1-3
O godzinie 14:30 na Villa Park miejscowa Aston Villa podejmie stołeczny Arsenal. Faworytem spotkania bez 2 zdań są Kanonierzy, którzy w imponujący sposób pokonali w środowy wieczór Olympiakos w Grecji i awansowali do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Kanonierzy po wczorajszej już rozegranej kolejce Premier League plasują się na najniższym stopniu podium. 9 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. Łącznie 30 punktów zdobytych w 15 spotkaniach. Na wyjazdach podopieczni Arsen`a Wengera grają bardzo dobrze. 5 zwycięstw remis oraz 2 porażki. Natomiast Aston Villa to czerwona latarnia angielskiej ekstraklasy. Zaledwie 6 oczek po 15 spotkaniach. 1 zwycięstwo 3 remisy oraz aż 11 porażek. Na Villa Park miejscowi jeszcze nie wygrali. 2 remisy i 5 porażek. Statystyki dramatyczne a w en weekend ich nie poprawią. 4 z ostatnich 5 spotkań bezpośrednich na Villa Park Arsenal wygrywał, raz padł remis. Podsumowując Kanonierzy są murowanym faworytem. Dziwi mnie tylko tak wysoki kurs na piłkarzy z Londynu. Typ 0-2.




