O godzinie 18:30 na Emirates Stadium Arsenal w roli gospodarza podejmie beniaminka Bournemouth. Faworytem spotkania są Kanonierzy, mimo wpadki jaka bez wątpienia przytrafiła im się w Boxing Day przegrywając ze Świętymi 4-0. Podopieczni Wengera są vice liderem Premier League. Po 18 spotkaniach 36 oczek. 11 zwycięstw 3 remisy oraz 4 porażki. Na Emirates Arsenal gra bardzo dobrze. 5 zwycięstw 2 remisy oraz przegrana. Natomiast beniaminek to 14 siła angielskiej ekstraklasy. 5 zwycięstw 5 remisów oraz 8 porażek. Łącznie 20 punktów w 18 spotkaniach. Na wyjazdach Bournemounth zdobyło 9 oczek w 10 spotkaniach. 3 zwycięstwa remis oraz 5 porażek. W tym spotkaniu murowanym faworytem są gospodarze. Po wspomnianej wpadce Kanonierzy mają wciąż szansę na objęcie prowadzenia w wyścigu o mistrzostwo Anglii. Zwłaszcza, iż jutro hit kolejki Lisy podejmą Manchester City. Kanonierzy muszą to wykorzystać i zmazać plamę jaką dali kilka dni temu. Typ 2-0.
O godzinie 18:30 prawdziwy szlagier Premier League. Na Old Trafford przyjedzie obecny Mistrz Anglii stołeczna Chelsea. Faworyta tego spotkania nie da się wskazać. Oba kluby są w kryzysie. Jeden manager już stracił swoją pracę. Mowa oczywiście o The Special One. Jego los może spotkać także Holendra LVG, nad którym wiszą już bardzo ciemne chmury, a dzisiejsza przegrana może być jego ostatnim w roli szkoleniowca United. Manchester United obecnie to 6 siła angielskiej ekstraklasy. 8 zwycięstw 5 remisów oraz 5 porażek. Przed własną publicznością Czerwone Diabły w 8 spotkaniach zdobyły 15 punktów. Natomiast Chelsea jest dopiero na 16 pozycji w Premier League. 5 zwycięstw 4 remisy oraz 9 porażek. Na wyjazdach The Blues w 8 spotkaniach zdobyły zaledwie 5 oczek. W tym spotkaniu stawiam na powyżej 2,5 bramki. Z udziałem Chelsea pada średnio 2,9 bramki na mecz. 12 z 18 spotkań z udziałem The Blues zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Natomiast z udziałem manu pada średnio 2,1 bramki. Na Old Trafford pada najmniej bramek w lidze. Zaledwie 1,6 bramki na mecz. Mimo to Manchester ostatnio traci sporo bramek. W ostatnich 5 spotkaniach aż 9. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Old Trafford 2 razy padło powyżej 2,5 bramki. Czyżby to był ostatni mecz LVG? Manchester musi wygrać, wtedy Holender pozostanie moim zdaniem na stanowisku managera. Chelsea mimo kryzysu potrafi grać w piłkę i także będzie chciało zdobyć 3 oczka. Będzie się działo. Typ 1-2.
O godzinie 20:45 na zakończenie Boxing Day prawdziwy deser. Rewelacja poprzedniego sezonu podejmie stołeczny Arsenal. Faworytem spotkania są przyjezdni, którzy są w fenomenalnej formie co udowodnili w poprzedniej kolejce wygrywając w bardzo dobrym stylu z Manchesterem City 2-1. Święci to obecnie 12 siła Premier League. Po 17 spotkaniach Southamton ma na swoim koncie 21 oczek. Forma Świętych jest bardzo słaba. 5 ostatnich spotkań to 4 porażki oraz remis. Na St Mary’s Stadium Święci wygrali 3 razy, 2 krotnie zremisowali oraz 4 razy przegrali. Natomiast Kanonierzy są vice liderem angielskiej ekstraklasy. 11 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. Na wyjazdach Arsenal w 9 spotkaniach zdobył 19 oczek i jest to 2 wynik w lidze. 6 zwycięstw remis oraz 2 porażki. Co prawda 5 ostatnich spotkań bezpośrednich na St Mary’s Stadium to 3 remisy wygrana gospodarzy jak i gości to dzisiaj bez 2 zdań faworytem są przyjezdni. Fenomenalna forma Ozila oraz francuskiego napastnika powinna spokojnie wystarczyć na piłkarzy Ronald Koeman`a. Co więcej wygrana Kanonierów sprawi, iż zasiądą na fotelu idera, gdyż Lisy dzisiaj uległy Liverpoolowi 1-0. Typ 0-2.
O godzinie 16:00 rozpocznie się bardzo interesujący pojedynek w Premier League. Liverpool na Anfield podejmie lidera Leicester. Faworytem spotkania są Lisy, które są w imponującej formie, jednak dziś czeka ich bardzo trudne zadanie. Pokonać podopiecznych Jurgena Kloppa. Wydaje mi się, iż Lisy mogą się dzisiaj potknąć i zgubić punkty. Dlatego też bezpieczniej postawić na powyżej 2,5 bramki w tym spotkaniu. Liverpool to dopiero 9 drużyna angielskiej ekstraklasy. The Reeds w 17 kolejkach zdołali zdobyć zaledwie 24 oczka. 6 zwycięstw 6 remisów oraz 5 porażek. Na Anfield Liverpool w 8 spotkaniach zdobył zaledwie 12 oczek. 3 zwycięstwa 3 remisy oraz 2 porażki. Z udziałem Liverpoolu pada dokładnie 2,5 bramki na mecz. Przed własną publicznością podopieczni Kloppa strzelili 10 bramek tracąc przy tym 11. Średnio 2,6 bramki w meczu. Natomiast lider, Leicester w 17 spotkaniach zdobyli 38 oczek. 11 zwycięstw 5 remisów oraz tylko 1 porażka. Na wyjazdach Lisy jeszcze nie przegrały. 6 zwycięstw i 3 remisy. Niesamowite, a przecież w poprzednim sezonie walczyli do ostatniej kolejki o pozostanie w Premier League. Z udziałem lidera pada najwięcej bramek, bo 3,6 na mecz. Na wyjazdach drużyna Leicester strzeliła uwaga 21 bramek, tracąc 11. Średnio 3,6. Statystyki niesamowite. Co więcej Leicester w swojej drużynie ma duet Vardy i Mahrez, czyli 2 najbardziej skutecznych piłkarzy w lidze. Tu muszą paść bramki. Ostatnie spotkanie bezpośrednie na Anfield skończyło się wynikiem 2-2. Mój typ 1-2.
W końcu, bo ileż można jeść i siedzieć na kanapie oglądając filmy. Zaczynamy Boxing Day. Choć szczerze za oknem nie doświadczamy tego piękna, jednak to już niestety nie jest zależne od nas. Dziś zobaczyłem na portalu społecznościowym grafikę pokazującą Boxing Day z 1963 roku. Niesamowite. 66 bramek padło w tamten piękny dzień świąt. 6,6 bramki na mecz. Dzisiaj tych goli pada zdecydowanie mniej, jednak ja wierze w magię świąt a bramki padną już o godzinie 13:45 na Britannia Stadium. Miejscowe Stoke City podejmie "boring" Manchester United. Dlaczego Boring? Tłumaczyć nie trzeba. Jednak dzisiaj ma być inaczej, pięknie. Stoke to 11 siła angielskiej ekstraklasy. Po 17 rozegranych spotkaniach 23 punkty. 6 zwycięstw 5 remisów oraz 6 porażek. Na Britannia Stadium Stoke wygrało 3 razy, 4 razy przegrało i raz padł remis. Z udziałem dzisiejszych gospodarzy pada średnio zaledwie 1,8 bramki na mecz. Na Britannia Stadium statystyka ta jest odrobinę lepsza bo 2,1 gola. Natomiast Manchester United to 5 drużyna Premier League. Po 17 kolejkach 29 oczek. 8 zwycięstw 5 remisów oraz 4 porażki. Na wyjazdach United w 9 kolejkach zdobyli 14 punktów. Z udziałem Czerwonych Diabłów pada średnio 2,1 bramki na mecz. Na wyjazdach United strzeliło 12 bramek tracąc przy tym 11, Średnio 2,6 gola na mecz. Być może to będzie ostatnie spotkanie LVG w roli managera Manchesteru. Nad Holendrem wiszą ciemne chmury. Musi zaryzykować. Musi atakować. Manu musi wygrać. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich 3 z 5 zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Dziś nie powinno być inaczej. Typ 2-2.
Już jutro o godzinie 20:30 Lokeren podejmie Anderlecht w ramach 20 kolejki belgijskiej ekstraklasy. Faworytem spotkania są przyjezdni i ja także stawiam na ich zwycięstwo. Lokeren, a więc gospodarze plasują się dopiero na 12 miejscu ligowej tabeli. Po 19 spotkaniach 23 oczka. 6 zwycięstw 5 remisów oraz 8 porażek. Przed własną publicznością Lokeren gra słabiutko. Tylko 2 zwycięstwa 3 remisy oraz 5 porażek. Łącznie 9 punktów w 10 spotkaniach. Natomiast piłkarze ze stolicy Belgii, Anderlecht to 4 siła Jupiler League. 37 punktów po 19 kolejkach. 10 zwycięstw 7 remisów oraz 2 porażki. Na wyjazdach Anderlecht w 9 spotkaniach zdobył 15 punktów. Jest to 2 wynik w lidze. 4 zwycięstwa 3 remisy oraz 2 porażki. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Daknamstadion 4 razy wygrywali goście, tylko raz gospodarze. Tym razem nie powinno być inaczej. Warto dodać, że Lokeren to drużyna, która punktuje na wyjazdach. 14 z 23 punktów Lokeren własnie zdobył poza Daknamstadion. Typ 0-1.
O godzinie 22:00 na zakończenie 14 kolejki portugalskiej ekstraklasy Braga podejmie Pacos Ferreira. Faworytem spotkania są gospodarze i ja także widzę ich zwycięstwo. Gospodarze to 4 siła Primiera Liga. 24 punkty to dorobek piłkarzy Bragi. 7 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. Przed własną publicznością Braga wygrała 4 razy raz padł remis oraz raz zostali pokonani. Natomiast Pacos Ferreira to 7 drużyna portugalskiej ekstraklasy. 6 zwycięstw 2 remisy oraz 5 porażek. Na wyjazdach Pacos w 6 spotkaniach zdobyło 7 oczek. 2 zwycięstwa remis oraz 3 porażki. 5 ostatnich spotkań Pacos to 3 przegrane i 2 zwycięstwa. 2 z tych 5 Pacos grała na wyjazdach i oba przegrała. W spotkaniach bezpośrednich, gdzie Braga była gospodarzem 2 razy wygrali gospodarze raz padł remis oraz także 2 krotnie goście byli górą. W tym spotkaniu jednak gospodarze powinni zdobyć komplet oczek. Braga to drużyna bardziej doświadczona, co więcej w ostatnich 5 spotkań Braga wygrała 3 razy.Typ 1-0.
O godzinie 21:00 na Emirates Stadium na zakończenie 17 kolejki Premier League czeka nas prawdziwy deser. Arsenal podejmie Manchester City. Dzisiejsi gospodarze plasują sie na 2 pozycji w ligowej tabeli. Po 16 kolejkach podopieczni Wengera mają 33 punkty. 10 zwycięstw 3 remisy oraz 3 porażki. Na Emirates Stadium Arsenal w 7 spotkaniach zdobyli 14 punktów. 4 zwycięstwa 2 remisy oraz porażka. Natomiast Manchester City to 3 siła Premier League. 10 zwycięstw 2 remisy oraz 4 porażki. W sumie 32 oczka. Niebieska strona Manchesteru gra średnio na wyjazdach. W 7 spotkaniach zaledwie 11 oczek. 3 zwycięstwa 2 remisy oraz 2 porażki. W ostatnich 5 spotkaniach bezpośrednich na Emirates w Premier League padł 3 razy remis. Raz wygrali gospodarze, a raz goście. Ja w tym spotkaniu przewiduję zwycięstwo gospodarzy. Arsenal po wygraniu w Grecji 0-3 awansował do fazy pucharowej Ligi Mistrzów. Morale podopiecznych Wengera są na pewno wysokie. Ponadto w fenomenalnej formie jest Ozil, któryu notuje asystę za asystą. Także w końcu rozstrzelał się Francuz Giroud i to w nim widzę bohatera tego spotkania. Typ 2-1.
O godzinie 19:30 Steaua Bukareszt podejmie ACS Poli Timisoara w ramach 23 kolejki rumuńskiej ekstraklasy. Gospodarze tego pojedynku zajmują 5 lokatę z dorobkiem 37 oczek. 10 zwycięstw 7 remisów oraz 5 porażek. Przed własną publicznością Steaua przegrała tylko raz, 5 razy remisując oraz także 5 razy wygrywając. Natomiast ACS Poli to 11 siła rumuńskiej ekstraklasy. Po 22 rozegranych spotkaniach 21 oczek. 4 zwycięstwa 9 remisów i 9 porażek. Na wyjazdach drużyna Poli Timisoara jeszcze nie zdołała zdobyć kompletu punktów. Takim niechlubnym wyczynem może pochwalić się prócz ACS Poli tylko 1 drużyna w lidze - Petrolul. Aż 7 remisów oraz 4 porażki. Faworytem spotkania są gospodarze i ja także stawiam na ich zwycięstwo. Ostatnie 3 spotkania w Bukareszcie to 3 zwycięstwa gospodarzy. W lidze 3-0, w Pucharze 2-0 oraz w Cupa Ligii 1-0. Gospodarze w razie zdobycia 3 punktów zrównają się liczbą oczek z 3 i 4 drużyna. Obecnie Steaua traci aż 9 punktów do lidera zespołu - Astra. Typ 1-0.
O godzinie 17:30 na Borussia-Park miejscowe Monchengladbach podejmie beniaminka SV Darmstadt. Faworytem spotkania są gospodarze, jednak ja stawiam na powyżej 2,5 bramki w tym spotkaniu. Gladbach zajmuje obecnie 7 lokatę w Bundeslidze. 8 zwycięstw 2 remisy oraz 6 porażek. Na Borussia-Park 5 zwycięstw remis oraz 2 porażki. Natomiast Darmstadt to 13 siła niemieckiej ekstraklasy. 4 zwycięstwa 6 remisów oraz 6 porażek. Na wyjazdach beniaminek radzi sobie całkiem nieźle. 3 zwycięstwa 2 remisy oraz 2 porażki. Z udziałem Borussii pada średnio 3,7 bramki na mecz. 13 z 16 spotkań Gladbach zakończyło się powyżej 2,5 bramki. Na Borussia-Park ta statystyka jest troszkę słabsza, bo 3,1 bramki w meczu. Z udziałem Darmstadt pada średnio 2,4 bramki w meczu. Na wyjazdach beniaminek strzelił 8 bramek tracąc tyle samo. Średnio 2,3 bramki na mecz. Gospodarze po srogiej porażce w ubiegłej kolejce z Leverkusen 5-0 będą chcieli za wszelką cenę wrócić na dobrą drogę. Typ 3-0.





