O godz.21:00 odbędzie się pierwszy mecz Saint Etienne i OSC Lille w Ligue 1 w tym sezonie.Moim faworytem jest zespół gości mimo odejścia swojego snajpera Edena Hazarda.Lille bardzo dobrze spisywało się w sparingach przed sezonem,rozegrało 5 meczów,z czego 4 były zwycięskie i 1 remisowy.Wygrane m.in z Athletic Bilbao 3:1,z Rennes 0:1 i remis z 0:0 z Benficą ,więc widać ,że drużyna jest dobrze przygotowana do sezonu.W minionym sezonie grając na wyjeździe w 19 spotkaniach wygrali 9 ,6 zremisowali i 4 przegrali.W składzie jest wielu bardzo dobrych graczy, m.in.Dimitri Payet,Mathieu Debuchy,Nolan Roux,Tulio de Melo,Benoit Pedretti,David Rozehnal więc zarówno ofensywa i defensywa jest bardzo na wysokim poziomie.Lille chce dobrze wejść w sezon,aby nie odstawać od razu od czołówki. Saint Etienne ma za sobą średnio udany sezon ,skończyli go na 7 miejscu,mając u siebie 9 zwycięstw ,4 remisy i 6 porażek.Najlepszym graczem był Pierre Emerick Aubameyang z 16 bramkami na koncie.St Etienne w 10 ostatnich spotkaniach zanotowało tylko 1 zwycięstwo.W 6 sparingach przedsezonowych wygrało 1 razy z Tours 0:2,a tak to porażki 0:1 z Nice,3:1 ze Sportingiem Lizbona i 3 remisy z Ajaccio,Evian TG i Lens,widać,że zawodnicy nie błyszczą formą.W minionym sezonie Lille dwukrotnie pokonało St Etienne.Stawiam na zwycięstwo Lille,ale to nie przyjdzie im łatwo i po trudnym meczu z przewagą gry w środku pola była drużyna Edena Hazarda i Ludovica Obraniaka pokona 0:1 Saint Etienne.
O godz.19:30 zmierzą się ze sobą w rewanżu Słowacki Trnava podejmie u siebie Steaua Bukareszt.Pierwszy mecz zakończył się niespodziewanie ,wygraną drużyny przyjezdnej 0:1.Nie ma wątpliwości,że Steaua była stroną przeważającą w tym meczu,piłkarze stracili gola w pierwszych minutach meczu i później może trochę za nerwowo próbowali wyrównać,sędzia także był nie przychylny,gdyż Steaua miała nieuznanego karnego i także do kilku innych decyzji można mieć pretensje.Steaua po 3 kolejkach ligowych ma 9 pkt. i na razie pewnie zwycięża swoje spotkania.W ostatnim meczu rozbili u siebie 5:1 U.Cluj,więc zapewne problem ze skutecznością w pierwszy meczu został rozwiązany.W tym rewanżu szczególnie liczę na Raula Andrei Rusescu i Cristiana Tanase,którzy potrafią zdobywać bramki na obcych terenach. Trnava po 3 kolejkach ma 2 pkt. i zespół ma wielki problem ze skutecznością,co dzisiaj może mieć diametralne znaczenie.W ostatnim ligowym meczu przegrali u siebie 0:1 ze Slovanem Bratislava.Trudno powiedzieć coś o tej drużynie,w pierwszy meczu przeciwko Steaua mieli zapewne wiele szczęścia i wygrali to spotkanie,ale w dzisiejszym meczu już tak nie będzie ,zespół z Rumunii musi walczyć i zdobyć co najmniej 1 bramkę,aby liczyć się w awansie do kolejnej rundy.Moim faworytem jest Steaua po bardzo dobrym kursie i ten zespół powinien wygrać z Trnava 0:2.
Dzisiaj o godz.19:00 rozpocznie się rewanż w 3 rundzie Ligi Europejskiej,w którym Norweski Aalesund podejmie u siebie Cypryjski Apoel Nikozja.Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem 2:1 dla Apoelu,więc sprawa awansu jest jeszcze otwarta.Aalesund jest w środku sezonu ligowego,po 18 meczach zajmują dopiero 10 miejsce,a u siebie w 9 spotkaniach 5 razy wygrali,4 zremisowali i jeszcze ,ani razu nie przegrali,co ciekawe na wyjeździe ani razu nie wygrali ;). W ostatnim spotkaniu przegrali na wyjeździe 3:0,więc morale drużyny zapewne spadły.Norwedzy w II rundzie pokonali Tirane w dwumeczu 6:1 Apoel musi "zadowolić się" Ligą Europejską ,gdyż nie udało im się ugrać na dwóch frontach i daleko zaszli w minionej edycji LM,ale nie zdobyli mistrzostwa Cypru. Apoel rzadko przegrywał na wyjeździe ,na 13 meczów,8 zwycięstw,2 remisy i 3 porażki. Apoel rozpoczął zmagania w LE od II rundy pokonując w dwumeczu Senicę 3:0.Apoel jest bardzo silną drużyną ,zespół pokazał ,że potrafi rywalizować z najlepszymi ,a mieszanka obcokrajowców i Cypryjczyków w składzie jest bardzo dobrym rozwiązaniem.Apoel ma dobry zmienników ,przez co nigdy nie jest spisany na porażkę. Reasumując,Aalesund średnio spisuje się w tym sezonie,zawodnicy mogą czuć już lekkie zmęczenie,natomiast w Apoelu zespół jest świeży,zawodnicy są wypoczęci i co najważniejsze lepsi od piłkarzy Aalesund.Pogoda Apoelowi nie powinna przeszkadzać ,gdyż grają oni w 30 stopniowych upałach ,a jak wiemy temperatura w Norwegii jest o ok.połowę mniejsza.Kurs na Cypryjczyków zachęca na postawienie na nich i stawiam na minimalne zwycięstwo Apoelu 0:1.
O godz.20:45 Panathinaikos Ateny podejmie w rewanżu u siebie Szkocki Motherwell.Pierwszy mecz zakończył się pewnym zwycięstwem Panathinaikosu 0:2.Motherwell gra w LM tylko dlatego,że mający problemy finansowe Glasgow Rangers spadł o kilka lig niżej,przez co zajęli jego miejsce.Dla Szkotów to ciekawe wyzwanie,ale Panathinaikos nie pozostawił im złudzeń i dla nich co najwyżej może być Liga Europy.Motherwell na wyjazdach w poprzednim sezonie spisywał się nieźle,na 19 meczów,9 zwycięstw i po 5 remisów i porażek.Szkoci rozegrali już pierwszy mecz ligowy,w którym zremisowali 0:0 na wyjeździe z beniaminkiem Ross County,podejrzewam ,że trener dał odpocząć swoim zawodnikom przed meczem w Grecji,ale to nie zmienia faktu,że to nie jest drużyna do LM. Panathinaikos przegrał swoje mistrzostwo 1 pkt.,ale nie ma tego złego co by na dobre nie wyszło i dzisiaj grają rewanż ze Szkockim przeciwnikiem.Zespół ze stolicy pokazał w poprzednim sezonie ,że nie zwykł przegrywać i na 15 spotkań,aż 13 zwycięstw,1 remis i 1 porażka,więc to pokazuje jaką potęgą u siebie jest Panathinaikos.Dzisiaj stawiam na zwycięstwo Panathinaikosu co najmniej 2 bramkami,gdyż przemawia za nimi mecz u siebie,pierwszy mecz ,w którym padł wynik 2:0,umiejętności zawodników i oczywiście pogoda z jaką muszą zmierzyć się Szkoci,gdyż oni nie są przyzwyczajeni do 30 stopniowych upałów.Zatem mój typ to 3:0 dla Panathinaikosu Ateny.
Club Brugge grające u siebie podejmie w meczu rewanzówym FC Kopenhagę.Pierwszy mecz zakończył się w Danii wynikiem 0:0,choć lekką przewagę miała Kopenhaga.Club Brugge rozpoczął sezon ligowy,rozegrał 2 spotkania wygrywając oba kolejno 3:1 i 0:1.Club opiera swoją grę na ofensywie,ale po ostatnim meczu mają wielkie problemy kadrowe,ze składu wypadli Zimling Niki, Vadis Odjidja i Mohamed Tchité,którzy mogą nie zdążyć się wykurować do spotkania,a są to główne postacie w drużynie,ciągle nie wiadomo co z Jimem Larsenem,ale on prawdopodobnie zagra w meczu. Kopenhaga podobnie jak Club rozpoczął sezon i po 4 meczach z 10 pkt.zajmuje 1 miejsce.Zespół z Danii leci do Belgii z najmocniejszym składem,nikt nie ma żadnych poważnych kontuzji i każdy zawodnik jest do dyspozycji trenera.Kopenhaga jest jak dla mnie faworytem awansu do następnej rundy,priorytetem drużyny jest awans do fazy grupowej Ligi Mistrzów.Duńczycy muszą strzelić 1 bramkę i wtedy Club będzie miał ciężkie zadanie,gdyż trzeba wtedy zdobyć 2 bramki. Reasumując stawiam na minimalne zwycięstwo Kopenhagi 0:1,gdyż Club ma problemy kadrowe,mimo,że gra u siebie jeśli straci bramkę piłkarze z Bruggi mogą już wtedy zrezygnować z walki ,bądź otworzyć się ,aby próbować zdobyć gola i wtedy może to być szansa dla Kopenhagi.
Dzisiaj o godz.19:00 dojdzie do ciekawego spotkania III rudny kwalifikacji LM,w którym Slovan Liberec podejmie u siebie CFR Cluj.Mistrz Czech przeciwko Mistrzowi Rumunii,w pierwszym spotkaniu zwycięstwo odniósł CFR wygrywając u siebie 1:0 po golu z rzutu karnego wykonanego przez Cadu.Mecz był emocjonujący,ale przewagę miał Cluj,co udało im się udokumentować.CFR rozpoczął już sezon remisując 2 spotkania i wygrywając 1,4 dni temu pokonali wysoko u siebie 4:0 Vaslui,wicemistrza Rumunii,zatem morale zespołu zapewne wzrosły.Cluj w poprzednim sezonie grało lepiej na wyjazdach,na 17 spotkań -10 zwycięstw ,6 remisów i tylko 1 porażka!. W składzie nie ma wyróżniającego się piłkarza,zespół jest wyrównany i to jest najlepsze w tej drużynie. Slovan Liberec także rozpoczął już sezon,rozgrywając 2 mecze,i wygrywając je,ostatnio u siebie Slovan wygrał 3:2 z Duklą Praga więc był to ciężki mecz.W zespole z Liberca w przeciwieństwie od CFR jest kilku piłkarzy,którzy się wywyższają i to przeważnie od nich i ich dyspozycji zależy jaki wynik padnie w meczu.A są to m.in Jiri Stajner,Michal Breznanik,Michael Rabusic.Co ciekawe CFR gra lepiej na wyjeździe ,a Slovan gorzej u siebie,gdyż Liberec nie miał ciekawego bilansu meczów u siebie,na 15 spotkań-8 zwycięstw,4 remisy i 3 porażki,więc jest to przepaść miezy tymi drużynami jeśli chodzi o mecze. Myślę,że dzisiaj padnie podobny wynik do tego pierwszego między tymi drużynami i CFR Cluj ponownie zwycięży w dzisiejszym meczu,ten zespół jest solidniejszy,lepszy i ma już "staż" w meczach Ligi Mistrzów.
Dzisiaj o godz.20:45 odbędzie się jeden z ciekawszych dzisiaj meczów towarzyskich ,w którym Milton Keynes Dons podejmie u siebie Fulham Londyn.Milton Keyns zajęło w trzecim szczeblu rozgrywek ligi Angielskiej 5 miejsce,co dało im Play Offy o awans,ale nie udało im się awansować.U siebie rozegrali 23 spotkania z których wygrali 12 ,6 razy zremisowali i 5 razy przegrali.W przedsezonowym sparingu zremisowali 0:0 z Norwich City. Fulham w poprzednich rozgrywkach ligowych zajął 9 miejsce,z 4 zwycięstwami na wyjeździe,5 remisami i 10 porażkami.Gwiazdą był Clint Dempsey z 17 golami na koncie.Z klubu odeszło kilku piłkarzy m.in.Dickson Eutuhu do Blackburn,Andy Johnson do QPR,Pawel Pogrebnyak do Reading i to było kilku z najważniejszych odejść.Za to do zespołu dołączyli Moussa Dembele,Hugo Rodallega i objawienie w ostatnich meczach sparingowych Mladen Petrić,który doszedł z HSV Hamburg.Fulham rozegrało 5 spotkań towarzyskich,w których prezentowali się znakomicie,rozegrali mecze kolejno z Koge(0:0),Lokomotive Leipzig(wygrana 0:4),Kaiserslautern(2:2),Wycombe(wygrana 0:3)i ostatnio rozbicie Nice 0:4.W sparingach błysnął Mladen Petrić ,który strzela jak na zawołanie i zdobył 5 goli.Trener M K Dons twierdzi,że dla niego w dzisiejszym meczu nie jest ważny wynik,a gra taktyczna zespołu więc myślę,że Fulham pokona Milton Keynes co najmniej 2:0,a z taką formą jaką prezentuje cały zespół i szczególnie Petrić ,Fulham pewnie wygra ten mecz.
Dzisiaj o godz.20:30 dojdzie do ciekawego spotkania w rewanżowym meczu III rundy kwalifikacji LM,w której Debrecen podejmie u siebie Bate Borysów.Pierwszy mecz zakończył się wynikiem 1:1,Debrecen prowadził do 90 min. 1:0 po golu Ibrahima Sidibe,ale już w doliczonym czasie gry stracił bramkę po samobójczym trafieniu...-Ibrahima Sidibe,zapewne po meczu piłkarz miał mieszane uczucia ;). Debrecen jako mistrz Węgier pokazał dobrą piłkę,Bate nie mogło znaleźć luki w obronie Węgierskiej.Trener Debrecena mówi,że dla niego liczy się tylko zwycięstwo,mimo,że remis 0:0 daje awans,ale taki wynik jest niebezpieczny i zespół będzie chciał wygrać.Za to trener Bate stwierdził,żeby awansować zawodnicy muszą poprawić swoją grę,do drużyny wróciło 4 zawodników z Igrzysk Olimpijskich,ale oni nie będą brani pod uwagę.Debrecen rozpoczął już zmagania ligowe,rozegrał 2 spotkania i kolejno wygrał u siebie pewnie 4:1 z Gyor i przegrał na wyjeździe minimalnie 1:0 z Kaposvar,ale zapewne trener nie chciał przemęczać swoich zawodników przed ważnym meczem.Węgrzy u siebie niezwykli przegrywać,w poprzednim sezonie na 15 meczów-12 zwycięstw i 3 remisy ,bez żadnej porażki,zarówno u siebie jak i na wyjeździe.Bate ma za sobą już 17 spotkań ligowych i na wyjeździe rozegranych 8,z czego 6 zwycięstw,1 remis i 1 porażka. Stawiam na Debrecen,a w przypadku remisu zwrot stawki,gdyż drużyna rzadko przegrywa,gra u siebie i są w tym momencie bliżej IV rundy LM od swojego przeciwnika.W Bate na razie gra się nie klei,zespół popełnia wiele błędów i zapewne trener nie zdąży poprawić gry tej drużyny w tydzień.
Dzisiaj o godz.20:00 odbędzie się spotkanie III rundy kwalifikacji Ligi Mistrzów,w którym na stadionie De Kuip w Rotterdamie,miejscowy Feyenoord podejmie w rewanżu drużynę Dynama Kijów.Pierwszy mecz zakończył się zwycięstwem 2:1 Dynama,ale wynik nie odwzorowuje przebiegu spotkania.Feyenoord grając ustawieniem z dwoma napastnikami,strzelił jako pierwszy gola w 2 połowie i zespół nie poszedł za ciosem i niestety stracili bramkę po samobójczym trafieniu i po kilku minutach po kolejnym golu wynik był 2:1.Feyenoord pokazał w zeszłym sezonie ,że nie zwykł u siebie przegrywać na 17 spotkań-12 zwycięstw,remisy i tylko 2 porażki,bardzo dobry bilans jak na taką ligę,za to Dynamo także nie odstaje i na wyjazdach na 15 meczów-11 zwycięstw,3 remisy i tylko 1 porażka,ale liga Ukraińska nie jest na takim poziomie jak Holenderska.Za Dynamem może przemawiać fakt ,że są już w rytmie meczowym,rozegrali w nowym sezonie 4 spotkania i mają komplet punktów,ale jak wykazał pierwszy mecz w tym dwumeczu,wcale dzisiaj nie są faworytem i Feyenoord może pewnie pokonać Dynamo,wystarczy,że wygrają 1:0 i mają awans.Zespół z Kijowa ma dobrego napastnika Browna Ideye,który w tym sezonie zdobył już 4 bramki na 6 strzelonych przez zespół.Niestety w Feyenoordzie nie ma już objawienia Eredivisie Johna Guidettiego,który zdobył 20 bramek dla Holendrów,gdyż wrócił z wypożyczenia do Manchesteru City,ale na szczęście kadra Feyenoordu jest szeroka i myślę,że kilku piłkarzy jest w stanie go zastąpić. Reasumując ,dla mnie lepszym zespołem w tym dwumeczu będzie Feyenoord,zespół ma lepszych zawodników,gra u siebie ,w pierwszym meczu pokazał,że mogą spokojnie ograć Dynamo i dlatego stawiam na Holendrów.
Dzisiaj o godz.20:30 odbędzie się mecz towarzyski ,w którym Beira Mar podejmie u siebie Real Valladolid.Real jest beniaminkiem Hiszpańskiej Primera Division,o awans grali z Alcoron i w dwumeczu wygrali,ale po bardzo ciężkich spotkaniach i niewiele zabrakło i przeciwnik byłby teraz w 1 lidze.Statystyki zespołu z Valladolid są następujące,24 spotkania-10 zwycięstw,10 remisów i 4 porażki.Z drużyny odeszło kilku zawodników, na zasadzie wolnego transferu,ale także kilku dołączyło,Real kupił jednego zawodnika z Valencii za ok.1,5 mln €. Real rozpoczął przygotowania do sezonu od remisu ze Sportingiem Gijon(wygrana w karnych). Beria Mar gra w Portugalskiej Superlidze.W minionym sezonie zespół zajął 13 miejsce.U siebie drużyna nie grała zbyt dobrze,na 15 meczów ,4 zwycięstwa,2 remisy i 9 porażek.Dla Beira dzisiejszy mecz jest zaprezentowaniem zespołu i całego sztabu szkoleniowego,piłkarze zachęcają kibiców ,aby zobaczyli ich w dzisiejszym meczu .Trener Portugalczyków,twierdzi,że są dobrze przygotowani do sezonu,zarówno fizycznie jak i mentalnie.3 dni temu Beira przegrała 1:3,ale dzisiaj myślę,że będzie całkiem inny wynik i zaskakująco pokona Real,który wystawia dzisiaj połowę swojego składu,gdyż druga połowa będzie grała z jutro bądź pojutrze z inną Portugalską drużyną.Zatem stawiam na minimalne zwycięstwo Beira Mar.





