W meczu piętnastej kolejki Ligue 2 spotkają się siódme Le Havre z piątym Troyes. Jest to typowy mecz na remis. Obie drużyny plasują się blisko sibie w tabeli, obie drużyny utrzymują stały rytm gry. Nantes w ostatnim czasie na własnym stadionie remisowało z Le Mans czy też z Nantes. Troyes natomiast zremisował aż pięć z siedmiu wyjazdowych meczów (między innymi z Clermont 1:1, Le Mans 1:1, Guingamp 0:0, Laval 0:0) i dziś nie widzę innego wyjścia jak podział punktów. Warto też dodać, że w siedmiu tych wyjazdowych meczach Troyes padło tylko 10bramek. Z racji tej bardzo prawdopodobny jest bezbramkowy remis. W ostatnich czterech meczach tych drużyn dwukrotnie padały remisy (dwa razy 0:0). Nie od dziś wiadomo, że zaplecze francuskiej ekstraklasy jest jedną z lig europejskich, w której pada najwięcej remisów. W dzisiejszym meczu również stawiam na podział punktów. Początek meczu o 20:00.
W piątkowym meczu drugiej ligi francuskiej spotkają się Nantes z Monaco. Zdecydowanym faworytem tego pojedynku są gospodarze, którzy przed własną publicznością sprawiają pozytywne wrażenie. Wygrali cztery z pięciu ostatnich domowych spotkań, odprawiając z kwitkiem między innymi takie firmy jak: lidera Clermont czy też trzecią siłę Ligue 2 - Guingamp. Monako to czerwona latarnia drugiej ligi. Aż trudno uwierzyć, że jeszcze siedem lat temu grali w finale Ligi Mistrzów. Dziś są w wielkim kryzysie oraz są o krok od degradacji do trzeciej ligi. Na wyjazdach spisują się fatalnie. W sześciu meczach ugrali ledwie trzy punkty. Przegrali ostatnie trzy wyjazdowe mecze ( z Chateauroux, z Guingamp oraz z Laval). Tylko w tych trzech ostatnich spotkaniach stracili aż siedem goli. W moim przekonaniu zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze i na nich decyduję się postawić. Gorąco polecam ten typ, początek meczu o 20:00
W jedynym dzisiejszym spotkaniu Tureckiej Superligi spotkają się Genclerbirligi z Fenerbahce Stambuł. Kursy bukmacherskie wskazują na teoretycznego faworyta gości, którzy plasują się na fotelu lidera z czteropunktową przewagą nad drugim Trabzonsporem. Mimo, że Fenerbahce jest liderem Tureckiej ligi to ostatnie spotkania wyjazdowe nie były rozegrane w najlepszym wykonaniu z ich strony. Porażka 2:0 z Sivasporem oraz remis z Besiktasem 2:2. Piłkarze Genclerbirligi natomiast przed własną publicznością spisują się fenomenalnie. Rozegrali już pięć domowych meczów z których to aż cztery wygrali, jeden tylko remisując. Odprawiali takie firmy jak chociażby Besiktas, pokonując ich 4:2. Ostatni remis tych drużyn padł 13.03.2010roku, również na stadionie dzisiejszych gospodarzy. Myślę, że po tych 631dniach bez remisu w konfrontacjach tych drużyn po raz kolejny będziemy świadkami wyrównanego widowiska. Stawiam 1:1 w tym spotkaniu.
W jednym z najbardziej jednostronnie zapowiadającego się spotkania dzisiejszego wieczora będzie konfrontacja Hiszpańskiej Barcelony ze Słoweńską Olimpiją Ljubljaną. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy obecnie pewnie liderują w grupie D, przed Montepaschi Sieną, która ma dwie 66,7 % zwycięstw w sześciu spotkaniach (Barcelona 100% w pięciu). Jeśli katalończycy wygrają dzisiejsze spotkanie, będą niemal pewni awansu do fazy pucharowej Euroligi, ale wiadomo, że to był cel minimum. Barcelona traci mało punktów a co za tym idzie - małe sumy punktów obu drużyn. Tracą średnio zaledwie 66punktów, natomiast rzucają średnio 86punktów na mecz. Olimpija Ljubljana rzuca średnio zaledwie 62punkty a traci 77punktów na mecz. Myślę, że w dzisiejszym spotkaniu Barcelona przed własną publicznością po pokazowej grze rozgromi rywala. Nawet jeśli gospodarze rzucą 90punktów, to wątpię w to by Słoweńcy rzucili aż 60pkt, dlatego też w tym spotkaniu typuję pewny under 149,5. W tym spotkaniu możemy być świadkami ciekawych, efektywnych i efektownych akcji gospodarzy. Początek meczu już o 20:45.
Już o godzinie 20:45 dojdzie do starcia Nancy z Cantu w ramach rozgrywek Euroligi mężczyzn. Według mnie faworytem tego spotkania są goście, mimo że kurs na nich jest wysoki. Cantu obecnie zajmuje trzecią pozycję w tabeli, mając tyle samo punktów co lider - Caja Laboral oraz wicelider - Fenerbahce. Obecnie we Włoskiej Lega A zajmują drugie miejsce ustępując tylko Armani Milano, które dziś zagra w izraelu z Maccabi Tel Awiv. Cantu w ostatnim spotkaniu ligowym ograło Casertę 86:75 a wcześniej rozgromiło Avellino 90:55. Nancy również zajmuje drugą pozycję w swojej lidze - francuskiej LNB. Jednak ich forma pozostawia wiele do życzenia. Przegrali ostatnie ligowe spotkanie z Le Mans. Nancy przegrało również ostatnie spotkanie Euroligi z przeciętnym Olympiakosem Pireus aż 91:78. Koszykarze Cantu natomiast przegrali po dogrywce z wiceliderem Fenerhabce 85:83. Według mnie faworytem tego spotkania są Włosi, którzy w ostatnim czasie radzą sobie przyzwoicie i jeśli wygrają to spotkanie, będą już blisko fazy pucharowej Euroligi. Zapowiada się ciekawe widowisko.
Kontynuujący passę dwóch porażek z rzędu, lider Grupy A - Caja Laboral w hicie szóstej kolejki podejmować będzie kontynuujące passę trzech zwycięstw, wicelidera z Turcji - Fenerbahce Ulker. Według mnie faworytem tego spotkania są goście, którzy jak już wspomniałem kontynuują passę trzech zwycięstw. W spotkaniach tych ograli Cantu, Bilbao oraz Nancy. Gospodarze natomiast nie są w najwyższej formie. Przegrali spotkania z tymi, których Fenerbahce ogrywało. Przegrali przed własną publicznością z ostatnią ekipą grupy - Bilbao 84:89 oraz "dali ciała" w starciu z Nancy, przegrywając to wyjazdowe spotkanie 90:85. Fenerbahce ograło ostatnio w ligowym spotkaniu Pinar Karsiyaka. Jednym słowem goście tego spotkania są w formie. Moim zdaniem w meczu "na szczycie" górą będą goście z Turcji, którzy z pewnością nie nie po tojadą około 3000km na to spotkanie by je przegrać. Są w zdecydowanie lepszej formie i myślę, że to oni po tym spotkaniu zasiądą na fotelu lidera. Początek spotkania o 20:45.
W przedostatniej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów, w grupie H, grupie w której sprawy awansu do 1/8 FINAAÂU Ligi Mistrzów zostały rozstrzygnięte już kolejkę temu, dojdzie do starcia BATE Borysów z Wiktorią Pilzno. Obie drużyny nie są na straconej pozycji bowiem walczą o trzecie miejsce - premiowane awansem do Ligi Europejskiej. Faworytem tego spotkania wydaje się być BATE, które mimo, że nie ma jeszcze zwycięstwa na koncie w tegorocznej LM w fazie grupowej to może pochwalić się remisem w Mediolanie z tamtejszym Milanem. W pierwszym spotkaniu, w Czechach padł remis 1:1. W dzisiejszym spotkaniu faworytem jest BATE, które na krajowych podwórkach spisuje się doskonale. W tym sezonie na trzydzieści dwa spotkania Vysshaya'ej Ligi przegrali zaledwie trzy (na Białorusi gra się systemem wiosna - jesień). Goście tego spotkania, piłkarze z Pilzna w Gambrinus Lidze radzą sobie średnio. Po czternastu spotkaniach mają już trzy porażki. BATE to doświadczona ekipa Ligi Mistrzów, występują w niej od kilku lat regularnie - Wiktoria to nowicjusz. Myślę, że to spotkanie Białorusini wygrają gładko (dwoma-trzema golami) i tym samym skończy się przygoda - krótka ale zapewne pamiętliwa - z piłkarską Ligą Mistrzów. Stawiam w tym spotkaniu 3:0 dla BATE Borysów. Początek tego meczu o standardowej porze - 20:45.
Czas na szóstą kolejkę rozgrywek fazy grupowej Euroligi Mężczyzn. Mecz Anadolou Efes kontra Partizan Belgrad. Obecnie drużyny te zajmują odpowiednio piąte i trzecie miejsce w tej grupie. Moim zdaniem małym faworytem tego spotkania są goście. Partizan jest najbardziej znaną w Europie marką koszykówki, reprezentującą Serbię. Rok rocznie "wprowadzają do obiegu" młode talenty, które szkolone są w ich klubie. W ostatnim spotkaniu wyjazdowym Serbowie skromnie ograli Armani Milano. Wcześniej również w wyjazdowych meczu minimalnie ulegli liderowi rozgrywek trzeciej grupy - Maccabi Tel Aviv, przegrywając czterema punktami. Anadolu Efes przegrało dwa z dwóch domowych spotkań. O ile siedmiopunktową porażkę z Maccabi Tel Aviv można im wybaczyć o tyle z outsiderem - belgijskim Spirou Charleroi przegrać nie powinni jeśli chcą myśleć o awansie. W ostatnim spotkaniu tych drużyn rozgrywanym na Sinan Erdem Dome wygrali koszykarze Partizanu. Myślę, że w dzisiejszym spotkaniu warto zagrać na gości po wyższym kursie. Polecam ten typ.
Z dzisiejszej, dość ubogiej oferty amerykańskiego hokeja - NHL, do przeanalizowania zdecydowałem się wybrać spotkanie Nashville Predators z Edmonton Oilers. W tym spotkaniu stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Mieli czas, by przygotować się do tego spotkania. W ostatnim czasie na własnym lodzie grali obiecująco, zawsze grając do końca. Wygrali trzy z pięciu ostatnich domowych meczów (pozostałe dwa przegrali po dogrywkach), bilans pięciu ostatnich domowych spotkań to 14:8. Natomiast Edmonton przegrywa na wyjazdach mecz za meczem, kontynuując passę czterech porażek z rzędu (7:19). Warto też dodać, że hokeiści Oilers każdy z tych czterech meczów przegrywali trzema bramkami. Dochodzi do tego zmęczenie jakie odczuwają (Nashville ostatnie spotkanie grało trzy dni temu a Oilers wczoraj). Ubiegłej nocy hokeiści z Edmonton otrzymali lekcję gry od Dallas, ulegając miejscowym 4:1. Edmonton położone jest od Dallas o blisko 2800km. Z Dallas do Nashville jest 1000km drogi - tak potężne sumy z pewnością dają o sobie znać. Na dwadzieścia jeden ostatnio rozegranych bezpośrednich meczów tych drużyn szesnaście razy wygrywali Predators natomiast pięć razy Oilers (72:55). W ostatnim spotkaniu tych ekip rozgrywanym na Bridgestone Arena, gospodarze - Drapieżniki ograły Nafciarzy 3:1. W dzisiejszej konfrontacji wypoczętych Predatorsów ze zmęczonymi Oilers również stawiam na gospodarzy. Kurs może nie porywa ale typ wydaje się być 99-cio procentowym. Typując dokładny wynik postawiłbym 4:1. Początek spotkania o godzinie 02:00. Polecam !
Już godzinę po północy w Wells Fargo Center w ramach National Hockey League Philadelphia Flyers rozegra mecz z Caroliną Hurricanes. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy to wygrali trzy z czterech ostatnich domowych meczów z dodatnim rzecz jasna bilansem goli 19:8. Carolina Hurricanes natomiast na wyjazdach spisuje się katastrofalnie. Przegrali pięć ostatnich wyjazdowych spotkań notując ujemny bilans aż 7:22. Nie trudno doliczyć się, że tracą ponad trzy bramki więcej niż strzelają, dlatego w dzisiejszym meczu stawiam na wysokie zwycięstwo Lotników. Carolina nie miała aż tak wymagających rywali bo tylko Winnipeg Jets czy też New Jersey Devils. Nie jest to górna półka a mimo to przegrali z nimi. Philadelphia z Caroliną w ciągu ostatnich trzech tygodni rozegrała dwa spotkania. Oba wygrała, notując bilans 10:4 (5:3 oraz 5:1). W ciągu ostatnich dwunastu spotkań rozgrywanych pomiędzy tymi drużynami Carolina wygrała zaledwie raz (54:27 na korzyść Flyers). Podsumowując: Philadelphia rozniesie w drobny mak hokeistów z Caroliny.






