Jednym z ciekawie zapowiadających się spotkań dwudziestej szóstej kolejki francuskiej Ligue 1 będzie konfrontacja Caen z Brest. W spotkaniu tym stawiam na remis. Brest jest najczęściej remisującą drużyną w tym sezonie w pierwszej lidze. Na wyjazdach zremisowali aż siedem z dwunastu spotkań, żadnego nie wygrali a pięć przegrali. Są jednak w dość stabilnej formie. Ostatni mecz przegrali miesiąc temu ze zdecydowanie wyżej notowanym rywalem - Montpelier 1:0. W kolejnych meczach było już tylko lepiej. Podzielili się punktami z Ajaccio oraz Dijon oraz niespodziewanie wygrali z Marsylią, więc mało kto sobie chyba wyobraża zwycięstwo piłkarzy Caen w tym meczu. Caen na własnym boisku w ostatnim czasie pokonali tragedię sezonu - Auxerre 2:1 oraz zremisowali z Evian Thonon Gailard. W ostatnim spotkaniu tych drużyn również padł remis. Wówczas Brest grający w roli gospodarza podzielił się punktami z Caen przy wyniku 1:1. Myślę, że w dzisiejszym spotkaniu możemy spodziewać się podobnego rezultatu. Początek spotkania o 17:00.
Do jednego z mniej ciekawszych pojedynków dwudziestej piątej kolejki Primera Division dojdzie na La Romareda, gdzie miejscowy Real Saragossa podejmie Villarreal. Blanquillos zajmują obecnie ostatnie, dwudzieste miejsce z dorobkiem zaledwie piętnastu punktów choć warto zauważyć, że zdecydowaną większość zdobytych punktów wywalczyli na własnym boisku. W ostatnim czasie pokazali, że wiedzą jeszcze co to zdobywanie punktów ogrywając Kataloński Espanyol 0:2. Nie tak dawno zremisowali też przecież z Getafe 1:1. Żółta łódź podwodna natomiast na wyjazdach spisuje się tragicznie. W dwunastu spotkaniach wygrali tylko raz, choć forma Villarreal pokazuje, że powoli wydostają się z kryzysu. W sześciu ostatnich meczach zremisowali aż trzy razy, dlatego też dziś również stawiam na podział punktów, bowiem zarówno Saragossie jak i Villarreal obce jest zwyciężanie meczów. Do tego dochodzi fakt, iż na El Madrigal w rundzie jesiennej drużyny podzieliły się punktami, remisując 2:2. Ostatnie spotkanie Villarreal zremisowała przed własną publicznością z Bilbao 2:2. Myślę, że dziś nie ma argumentów, które przeważałyby na korzyść jednej z drużyn. Typując dokładny wynik postawiłbym 1:1. Początek spotkania o 12:00.
Dziś w nocy będziemy świadkami aż ośmiu spotkań najsilniejszej hokejowej ligi świata. W Los Angeles Królowie zmierzą się z przyjezdnymi Kaczkami z Anaheim. Ciężko wskazać zwycięzcę kiedy dana drużyna raz wygrywa, kolejnym przegrywa a następnie remisuje. Łatwiej wskazać na liczbę bramek, gdy patrzy się na ostatnie spotkania danej drużyny. Tak właśnie jest w tym przypadku. Los Angeles to drużyna, w której meczach pada najmniej bramek. Kibice przychodzący na mecz z udziałem Króli oglądają średnio zaledwie 4.30 goli na mecz. Dla porównania w meczach Realu Madryt na Santiago Bernabeu kibice oglądają średnio 5.33 bramek na mecz a przecież w hokeju pada więcej goli... Kibice Anaheim w wyjazdowych meczach swojej drużyny oglądają średnio 4.75 bramki na mecz co również daje stosunkowo niską średnią. W ostatnich siedmiu domowych meczach Króli za każdym razem oglądaliśmy under 5.5. W tych siedmiu spotkaniach padły zaledwie dwadzieścia dwie bramki, co daje średnią 3,14 bramki na mecz. W meczach wyjazdowych Kaczek również nie oglądamy wielu bramek. Podobnie jak u Króli, Kaczki underowały ostatnie siedem meczów, w których padło dwadzieścia sześć goli. W ostatnim spotkaniu tych drużyn do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był dodatkowy czas. Wówczas po dogrywce lepszy okazał się zespół Króli 2:2, d.3:2. Myślę, że w dzisiejszym spotkaniu również będziemy świadkami małej ilości goli. Tym bardziej, że obie drużyny w ostatnim czasie często underowały. Typując dokładny wynik w tym meczu, postawiłbym 2:1 dla gospodarzy. Gram jednak na under 5,5 z racji, iż kurs jest naprawdę wysoki a prawdopodobieństwo trafienia większe niż w przypadku typu na gospodarzy. Początek meczu o 04:30.
W meczu dwudziestej kolejki polskiej T-Mobile Ekstraklasy wicelider Legia Warszawa na własnym stadionie podejmie przedostatnią drużynę - ŁKS Łódź. Legia w ostatniej kolejce ograła 0:4 Śląsk i dziś z pewnością będzie chciała udowodnić swoją formę Łodzianom. ŁKS traci punkty mecz za meczem i nieuniknione chyba jest to, że po tym sezonie pożegnają się z ekstraklasą. Na własnym stadionie w dziesięciu meczach zdobyli zaledwie siedem bramek, tracąc aż dwadzieścia jeden. Los chciał, że dzisiejsze spotkanie zespół ten gra na wyjeździe a tam zdobyli zaledwie pięć goli w dziewięciu meczach. Legia w ostatnich trzech meczach zanotowała dwa overy wygrywając dwukrotnie po 3:0 z drużynami zdecydowanie lepszymi od ŁKSu, więc nie sądze by dziś naszpikowani gwiazdami Wojskowi oddali Łodzianom pole do popisu. Z pewnością to gospodarze narzucą tempo gry a goście będą musieli się do tego dostosować. Trzy tygodnie temu drużyny te rozegrały test-mecz w ramach przygotowań do rundy wiosennej. Wówczas Wojskowi ograli ŁKS 5:0 mimo, że w składzie nie było jeszcze takich graczy jak Nacho Novo czy Ismael Blanco. W tym spotkaniu stawiam na pewne zwyciestwo gospodarzy a co za tym idzie - over 2,5. Typując dokładny wynik stawiałbym w granicach 4:0. Początek meczu o 15:45.
W jednostronnie zapowiadającym się meczu dwudziestej czwartej kolejki niemieckiej Bundesligi Hannover 96 podejmie FC Augsburg. Zdecydowanym faworytem tego meczu jest Hannover, który na własnym obiekcie w tym sezonie nie zaznał jeszcze smaku porażki. W jedenastu meczach zdobyli aż 23punkty z ładnym bilansem bramkowym 19:11. Warto dodać, że ten zespół strzela mało goli bo w całym sezonie zdobyli dopiero dwadzieścia osiem goli a z tego Mohammed Abdellaoue zdobył aż dziewiętnaście. Zastanawiam się co by począł Mirko Slomka bez tego napastnika. Dziś Abdellaoue wybiegnie od pierwszych minut dlatego też o zwycięstwo gospodarzy jestem spokojny. Augsburg wygrał na wyjeździe zaledwie jedno spotkanie z dwunastu, które grali. Zanotowali również cztery remisy. Ich bilans meczów wyjazdowych nie wygląda ciekawie 1-4-7, a bilans bramek jeszzcze gorzej 10:24. W ostatnim wyjazdowym meczu Augsburg uległ Aptekarzom z Leverkusen 4:1 natomiast Hannover na własnym boisku pokonał Stuttgart w stosunku bramek 4:2. Zdecydowanym faworytem tego meczu są gospodarze i na nich właśnie stawiam. Typując dokładny wynik postawiłbym 2:0. Początek meczu oczywiście o 15:30.
W meczu dwudziestej dziewiątej kolejki tureckiej superligi dojdzie do spotkania dwóch drużyn o odmiennych losach. Ankaragucu to outsider ligi, który już zna swój los na przyszły sezon. Czerwona latarnia ma na koncie zaledwie jedenaście punktów. Do końca sezonu pozostało osiem kolejek i gdyby gospodarze tego meczu wygrali nawet sześć meczów z tych ośmiu (co wydaje się być niemożliwym zadaniem) to nie wydostaliby się ze strefy spadkowej. Po dwudziestu ośmiu meczach mają na koncie zaledwie dwa zwycięstwa. W ostatnich dziesięciu meczach ugrali zaledwie jeden punkt z fatalnym bilansem 2:24. Eskisehirspor natomiast jest drużyną, która w dalszym ciągu walczy o kwalifikacje do Ligi Mistrzów a do tego celu brakuje im pięciu punktów więc to spotkanie z pewnością będą chcieli wygrać. Ostatnie pięć meczów Eskisehirspor to same overy 2.5. W tych ostatnich meczach kibice nie mogli narzekać na brak goli bowiem zobaczyli ich aż dziewiętnaście, czyli niemal cztery gole na mecz. Kibice Ankary również nie mogli narzekać na brak goli - mogli narzekać na to, że ich drużyna nie strzela. W ostatnich trzech meczach drużyna ta zdobyła dwa gole a straciła dziewięć. Wychodzi na to, że w spotkaniach outsidera równiez padają średnio niemal cztery gole na mecz. Z racji, iż kurs na Eskisehirspor jest zbyt niski by móc postawić zagram w tym meczu na over 2.5 . Kurs mały ale opłaca się bowiem jest to pewny typ. Początek meczu o 12:00.
W meczu dwudziestej kolejki T-Mobile Ekstraklasy dojdzie do starcia dwóch sąsiadujących ze sobą drużyn, drużyn które okupują dolne rejony tabeli. Mowa oczywiście o Krakowskiej Cracovii oraz Lubińskim Zagłębiu. Gospodarze tego meczu, Cracovia to piętnasta siła polskiej ekstraklasy. Na własnym obiekcie nie przegrali już od pięciu spotkań, mimo iż gościli takie firmy jak chociażby Jagiellonię Białystok, Wisłę Kraków czy Polonię Warszawa. Nikt chyba sobie nie wyobraża by dziś wygrał zespół przyjezdny. Myślę jednak że Cracovia nie wygra tego meczu. Zremisowali aż cztery ostatnie spotkania. Historia meczów Cracovii z Zagłębiem zdecydowanie wskazuje na remis w tym meczu. W pieciu ostatnich meczach tych drużyn za każdym razem padał remis. Wcześniejsze mecze wygrywali Miedziowi. Cracovia nie może wygrać z Zagłębiem on ponad siedmiu lat, kiedy to na własnym boisku pokonali Lubinian 1:0. Jesienna rundy Miedziowych nie należała do udanych - jednak na wiosnę grają już lepiej. Pokazali to między innymi w zremisowanym meczu z Krakowską Wisłą, czy też w udanych test-meczach przed rundą wiosenną. W dzisiejszym spotkaniu stawiam na podział punktów. Początek meczu o 20:30
Nowy miesiąc, nowe cele, wyzerowane liczniki - każdy zaczyna od początku. Jak to mówią "w marcu jak w garncu" mam nadzieję, że to powiedzenie nie sprawdzi się w moim jak i innych przypadku. Życzę sobie i pozostałym udanej i zawziętej rywalizacji w tym miesiącu. Pierwszą moją analizą jaką zdecydowałem się postawić jest typ na gospodarzy w meczu Dallas Stars - Pittsburgh Penguins. Gwiazdy zajmują obecnie dziesiąte miejsce w tabeli konferencji zachodniej i po sześćdziesięciu trzech meczach mają na koncie siedemdziesiąt punktów. Wygrali cztery ostatnie spotkania - jedno po dogrywce z Vancouver Canucks. W tych czterech meczach zdobyli aż trzynaście goli, dając wbić sobie zaledwie cztery, czyli jedną bramkę na mecz. Pingwiny natomiast zajmują obecnie czwarte miejsce w tabeli konferencji wschodniej. Jest to jednak drużyna własnego lodowiska. Na wyjazdach nie wiedzie im się najlepiej. Przegrali trzy z czterech ostatnich wyjazdowych meczów. W tych meczach zdobyli dwanaście bramek a stracili aż osiemnaście. W tym meczu możemy raczej wykluczyć rezultat remisowy bowiem drużyny te nie należą raczej to zespołów często remisujących mecze jak chociażby Phoenix. Warto dodać, że Pittsburgh nie może zwyciężyć z Gwiazdami na ich terenie już od DOKŁADNIE trzech lat, kiedy to również pierwszego marca doszło do starcia tych ekip i wtedy Pingwiny ograły Gwiazdy 1:4. Od tamtego czasu mecze w American Airlines Center przeciwko Pittsburgh wygrywali już tylko hokeiści Dallas. Liczę na kontynuowanie passy zwycięstw na własnym terenie nad wymagającym tym jakże wymagającym rywalem. Myślę, że zwycięstwa typu 1:3 z Chicago czy 3:2 z Vancouver pokazują, że dziś ta drużyna jest w stanie ograć Pittsburgh. Typując dokładny wynik postawiłbym 4:3. Początek meczu o 01:30.
Już dziś na Stadionie Narodowym odbędzie się wyczekiwany od dawna mecz Polski z Portugalią. Nie ma co się oszukiwać, faworytem jest Portugalia i jeśli wszystko pójdzie zgodnie z ich planem to ten mecz spokojnie wygrają. Polacy przystąpią do tego test-meczu w osłabionym składzie, bowiem zabraknie najlepszego obecnie polskiego zawodnika a zarazem trzeciego co do skuteczności gracza Bundesligi - jednej z silniejszych lig w Europie. Może okazać się to wielką ugodą dla defensywy Portugalii. Defensywa ta naszpikowana jest gwiazdami. Chyba każdy kibic zna takie nazwiska jak Pepe, Fabio Coentrao czy Bruno Alves. W środku pola również nie zabraknie gwiazd. Portugalczycy przystąpią do tego meczu w składzie z chociażby Raulem Meirelesem, Manuelem Fernandesem czy też Joao Moutinho. Patrząc na ofensywę Portugalii w tym meczu, włosy same stają dęba. Duet Cristiano Ronaldo & Nani może w tym meczu pogrążyć reprezentację Polski. Ostatni raz drużyny te spotkały się pięć lat temu. Wówczas zremisowaliśmy z Portugalią w pamiętnym meczu 2:2. Niestety nie mamy już tak silnej kadry jak wtedy. W porównaniu z wspomnianym wyżej meczem, skład Polaków zmienił się nie do poznania. Z tamtego składu został jedynie pomocnik Borussi Dortmund - Jakub Błaszczykowski. Na zbliżającego się EURO 2012 Franz Smuda musiał na nowo budować kadrę Polski. Moim faworytem w tym meczu są Portugalczycy i to na nich właśnie stawiam. Dodam jeszcze tylko, że ostatnie mecze obu drużyn to potyczki z Bośnią i Hercegowiną. Portugalia ograła Bośniaków 6:2, my natomiast tylko 1:0. Jak pamiętamy, graliśmy wówczas reprezentacją złożoną z graczy grających na krajowych podwórkach. Ten mecz jest dla obu zespołów sprawdzianem przed zbliżającymi się Mistrzostwami Europy. Miejmy jednak nadzieję, że emocji w tym spotkaniu nie zabraknie. Typując dokładny wynik w tym meczu postawiłbym 1:3. Początek meczu o 20:45.
To już szósta kolejka TOP 16 Euroligi. W grupie G Armani Milano zmierzy się z Fenerbahce Ulker. Mimo że Armani zajmuje ostatnie miejsce w tej grupie, to postanawiam postawić dziś na zwycięstwo gospodarzy. Wygrali dwa ostatnie spotkania z faworytami tej grupy - Panathinaikos Ateny (58:67) oraz Unics Kazan (63:58) i z pewnością są natchnieni do dalszej pracy, której efektem będą tak "dojrzałe owoce" jak bardzo ważne punkty zdobyte z Grekami i Rosjanami, tym bardziej że w tych meczach byli wskazywani na pożarcie. Dla porównania, dzisiejszy rywal Włochów - Fenerbahce przegrał oba mecze z Panathinaikosem Ateny (72:62, 56:77). W pierwszym meczu tych drużyn, rozgrywanym w Grecji zwyciężyli tamtejsi gospodarze. Było to jednak zwycięstwo minimalne 65:63 i myślę, że dziś atut własnego terenu pozwoli Włochom wygrać ten mecz. W ostatnim czasie to gospodarze są w lepszej dyspozycji. Wygrali trzy z czterech ostatnich meczów (przegrali tylko ze Sieną - zdecydowanie wyżej notowaną ekipą 67:65). Fenerbahce natomiast wygrało tylko dwa z pięciu ostatnich meczów (jeden z tych wygranych bardzo wymęczyli, dopiero po dogrywce). Przegrali nawet z Bandirma Kirmizi 77:71. Bukmacher za zwycięstwo Bandirmy płacił aż 11złotych podczas gdy za zwycięstwo Fenerbahce dwa grosze... W dzisiejszym meczu stawiam na zwycięstwo Armani Milano. Zespół znajduje się w lepszej formie i dziś przed własną publicznością powinni odprawić, będący w kryzysie przeciętny turecki zespół. Początek spotkania o 18:30.










