W niedziele o 15:00 w ramach 17 kolejki Serie A Sassuolo zmierzy się z Fiorentiną. Gospodarze po fatalnym początku sezonu wreście zaczeli zdobywać punkty. Obecnie mają ich na koncie 14 (3-5-8), co pozwoliło im wydostać się ze strefy spadkowej (nad 18 Livorno mają punkt przewagi). W ostatnim czasie piłkarze Sassuolo pokonali Atalante (2:0) oraz zremisowali z Cagliari (2:2), ale w ostatnich dwóch kolejkach musieli już uznać wyższość rywali w starciach z Chievo (0:1) i Juventusem (0:4). Goście natomiast w tabeli plasują się na 4 miejscu z 30 oczkami na koncie (9-3-4) i stratą 5 do Napoli. Ostatnie kolejki to w wykonaniu "Violi" wygrana przeplatana porażką. Po przegranej z Udinese (0:1), zwycięstwo z Hellas (4:3), następnie porażka z Romą (1:2) i wygrana w ostatniej kolejce z Bologną (3:0). W Lidze Europy Fiorentina zapewniła sobie awans do kolejnej rundy, a faze grupową zakończyła bezbramkowym remisem z Portugalskim Pacos De Fereira. Moim faworytem w tym starciu są bezapelacyjnie goście, za którymi przemawia nie tylko forma w ostatnim czasie, ale również potencjał. Mój typ: 0:3
O 14:30 w niedziele, w ramach 17 kolejki Premier League na St Mary's Stadium Southampton zmierzy się z Tottenhamem. "Święci" spisywali się od początku sezonu nadspodziewanie dobrze, jednak w ostatnich kolejkach załapali zadyszke. Ostatnią wygraną Southampton odnotowało 9 listopada kiedy to pokonali Hull (4:1) od tamtej pory jednak koledzy Artura Boruca ulegli Arsenalowi (0:2), Chelsea (1:3) i Aston Villi (2:3), natomiast w dwóch ostatnich spotkaniach zdołali urwać punkty Manchesterowi City (1:1) oraz Newcastle (1:1). W tabeli Southampton spadło już na 9 lokate (6-6-4). Tottenham w Premier League plasuje się dwie lokaty wyżej od swojego przeciwnika (27 punktów i bilans 8-3-5). Ostatnie olejki w wykonaniu "Spurs" min. wygrana z Fulhan (2:1) czy Sunderlandem (2:1), ale także remis z ManU (2:2) i bolesna porażka w ostatniej kolejce z Liverpoolem (0:5), po której prace stracił trener Andre Villas Boas. W Lidze Europy natomiast "Koguty" pewnie awansowali do kolejnej rundy- w dwóch ostatnich kolejkach ogrywając Tromso (2:0) oraz Anzi (4:1). Bilans dotychczasowych potyczek miedzy tymi zespołami to 23 wygrane Southampton, 17 remisów i 32 wygrane gości z Londynu. W poprzednim sezonie dwukrotnie lepsi okazali się piłkarze Tottenhamu (2:1) i (1:0). W tym meczu moim zdaniem każdy wynik jest możliwy. Gospodarze u siebie przegrali tylko raz, goście natomiast do końca nie wiadomo jak zaprezentują się pod wodzą tymczasowego szkoleniowca. Mój typ to bramkowy remis.
W sobote póżnym wieczorem Granada zagra z Realem Sociedad w 17 kolejce Primera Division. Goście z 20 punktami na koncie plasują się na 10 miejscu w tabeli. Bilans zawodników Juana Antonio Anquela to 6 wygranych, dwa remisy i 8 porażek. W ostatnich kolejkach Granada pokonała min. Malage (3:1) i Rayo (2:0), a także uległa Barcelonie (0:4) oraz Sevilli (1:2). Gospodarze tego meczu odpadli już także z Pucharu Króla, a wyeliminował ich drugoligowy Alcoron. Goście natomiast po słabszym początku sezonu zaczęli wreście regularnie zdobywać punkty. W lidze ostatni raz Baskowie punkty stracili 31 października kiedy to ulegli Atletico (1:2), od tego czasu Real wygrał cztery kolejne mecze odpowiednio: Levante (1:0), Celta (4:3), Espanyol (2:1) oraz Betis (5:1) przed tygodniem. Dużo gorzej Baskom wiodło się w Champions League, ostatnie miejsce w grupie i wiosną w Europejskich Pucharach już nie zagrają. W Primera Division podopieczni Jagoba Arrasate plasują się na 6 miejscu z bilansem meczowym 7-5-4. W dotychczasowej historii obie drużyny mierzyły się 6-krotnie (2-2-2). W poprzednim sezonie dwukrotnie padł remis. Granada u siebie w tym sezonie wygrała zaledwie dwa spotkania na 8. W tym pojedynku przewiduje wygraną gości. Sociedad co prawda nie wygrali z Granadą od 2011 roku, ale na ten moment na krajowym podwórku spisują się bardzo dobrze i powinni odnieść kolejną wygraną.
W jedym ze spotkań 16 kolejki Bundesligi dziś o 18:30 Wolfsburg zmierzy się ze Stuttgartem. Wolfsburg ostatnie tygodnie może zdecydowanie zaliczyć do udanych. "Wilki" w ostatnich kolejkach ograli Eintracht Frankfurt (2:1), Borussie Dortmund (2:1) i Freiburg (3:0), a także podzielili się punktami z FC Nurnberg (1:1) czy HSV (1:1), dzięki temu w tabeli plasują się już na piątej lokacie. Podopieczni Dietera Heckinga mają 26 oczek zdobyte dzięki ośmiu wygranym, 2 remisom i 5 porażkom. Dużo gorzej w Bundeslidze wiedzie się za to piłkarzom ze Stuttgartu. W dotychczasowych meczach "Die Schwaben" zdołali ugrać 19 punktów (5-4-6) co daje obecnie 10 miejsce. W ostatnich 5 kolejkach VFB zdołali ograć zaledwie Freiburg (3:1) oraz Hannover (4:2), w pozostałych spotkaniach z BVB (1:6), Borussią M. (0:2) i Schalke (0:3) musieli uznać wyższość rywali. Bilans dotychczasowych starć miedzy tymi drużynami wynosi (12-5-16). W poprzednim sezonie piłkarze Wolfsburga dwukrotnie okazali się lepsi od Stuttgartu. Moim faworytem w tym pojedynku są gospodarze. Na Volkswagen Arena VLF w tym sezonie radzi sobie świetnie (5-1-1) kolejnym argumentem przemawiającym za gospodarzami jest fakt, że Stuttgart nie wygrał na wyjeździe z Wolfsburgiem od 2005 roku.
W ramach 16 kolejki Bundesligi Hoffenheim zmierzy się z Borussią Dortmund. Gospodarze w dotychczasowych spotkaniach uzbierali 17 punktów i obecnie plasują się na 11 miejscu w tabeli. Bilans "Wieśniaków" to 4 wygrane, pięć remisów i 6 porażek. W ostatnich kolejkach piłkarze Hoffenheim musieli uznać wyższość min. z Bayernu (1:2), Herthy (2:3) i Augsburga (0:2), a także zremisowali z Werderem (4:4) oraz pokonali najpierw w Pucharze Niemiec Schalke (3:1), a następnie w Bundeslidze Eintracht Frankfurt (2:1). Dortmundczycy po ostatniej ligowej porażce z Bayerem (0:1) tracą już 10 punktów do prowadzącego Bayernu i sześć do drużyny z Leverkusen. Borussia w lidze doznała już 4 porażek przy remisie i 10 wygranych. Po ligowej przegranej z Bawarczykami (0:3) BVB rozegrali 5 spotkań. Oprócz wspomnianej porażki z Bayerem odnieśli cztery wygrane, w Bundeslidze z Mainz (3:1), Pucharze Niemiec z Saarbucken (2:0) oraz dwie w Lidze Mistrzów z Napoli (3:1) i Olimpique Marsylią (2:1), które ostatecznie zapewniły Borussi awans z pierwszego miejsca w grupie. Dotychczas oba zespoły mierzyły się ze sobą 11-krotnie. Bilans to: 3 remisy oraz po cztery wygrane Hoffenheim i BVB. W poprzednim sezonie "Wieśniaki" uległy Dortmundczykom (1:3). W tym spotkaniu stawiam na wygraną gości. Bilans Hoffenheim u siebie nie rzuca na kolana (1-4-3), a BVB nie tylko goni Bayern, ale i również Bayer i nie może pozwolić sobie na strate punktów.
Jutro o 15:30 w ramach 16 kolejki Niemieckiej Bundesligi Mainz zagra z Borussią M. Gospodarze po świetnym początku sezonu zwolnili tempo. Obecnie zajmują 8 lokate z 20 punktami na koncie, na które złorzyły się 6 wygranych, dwa remisy i 7 porażek. W ostatnich pięciu spotkaniach podopieczni Thomasa Tuchela zdołali ugrać 7 oczek, dzięki wygranej nad Eintrachtem F. (1:0) i Werderem (3:2) oraz podziałowi punktów w ostatniej kolejce z Nurnberg (1:1), ponadto Mainz uległo BVB (1:3) i Augsburgowi (1:2). Goście natomiast w ostatnich kolejkach spisują się świetnie. W ostatnich 5 meczach "Źrebaki" zdobyły komplet punktów w spotkaniach z HSV (2:0), Nurnberg (3:1), VFB Stuttgart (2:0), Freiburgiem (1:0) oraz przed tygodniem Schalke (2:1) dzięki czemu awansowali na czwarte miejsce. Obecnie zawodnicy Luciena Favre mają 31 oczek (10-1-4) tyle samo co ich imienniczka z Dortmundu. Goście na własnym stadionie są niepokonani (8-0-0), ale już na boiskach rywali spisują się dużo gorzej (2-1-4). Dotychczas oba zespoły spotkały się ze sobą 20 razy. Bilans? (7-5-8). W tym pojedynku stawiam na wygraną gości. "Źrebaki" wygrały cztery ostatnie pojedynki z Mainz i świetnie spisują się w ostatnim czasie dlatego stawia to ich w roli zdecydowanego faworyta.
W ramach ostatniej kolejki Ligi Mistrzów grupy A na Estadio Anoeta Real Socieda podejmie Bayer Leverkusen. Gospodarze nie mają już szans na awans do dalszej fazy, co więcej wiosną nie zagrają nawet w Lidze Europy. Baskowie w pięciu dotychczasowych meczach Champions League zdołali ugrać zaledwie punkt z ManU (0:0). W Primera Division, Real plasuje się na 6 miejscu z bilansem meczowym (6-5-4). W ostatnich spotkaniach piłkarze z Anoeta ulegli Realowi Madryt (1:5), nastepnie po zaciętym pojedynku ograli Celte Vigo (4:3) poczym znów wysoko przegrali z Szachtarem (0:4). Dwa ostatnie spotkania to wygrana z Espanyolem w lidze i remis z Algerigas w Pucharze Króla. Goście z Leverkusen w Bundeslidze idą jak burza, a w tabeli znajdują się tuż za wielkim Bayernem i przed BVB. Gorzej wiedzie się za to Bayerowi w Lidze Mistrzów. Obecnie plasuje się na trzecim miejscu. Aby awansować do 1/8 finału podopieczni Samiego Hyppi muszą wygrać z Sociedad i liczyć na porażke Szachtara z ManU. W ostatnich 5 spotkaniach Bayer poniósł tylko jedną porażke (ManU 0:5) i zanotował 4 wygrane (Hertha 1:0, Nurnberg 3:0, Freiburg 2:1, BVB 1:0). Kilka tygodni temu w Leverkusen gospodarze ograli Basków (2:0). Moim faworytem tego meczu są goście. Real na własnym stadionie w lidze przegrał tylko raz, a w LM zremisował z ManU, To pokazuje, że Bayerowi nie bedzie tak łatwo wywieźć trzech punktów, ale chcąc myśleć o awansie nie mają innego wyjścia jak wygrać, motywacji także nie powinno im zabraknąć.
Dziś o 20:45 Galatasaray Stambuł zmierzy się z Juventusem Turyn w ramach ostatniej kolejki Champions League. Zarówno jedni i drudzy mają szanse na awans do dalszej fazy. Turcy dotychczas zdobyli 4 punkty, wygrana z Kopenhagą (3:1) i remis właśnie z Juve (2:2). W Tureckiej Ekstraklasie Galatasaray radzi sobie całkiem nieźle, obecnie zajmuje najniższy stopień podium (7-5-2) (choć ambicje ma znacznie większe). W ostatnich spotkaniach podopieczni Roberto Manciniego ograli min. Sivasspor (2:1), Elazigspor (2:0) czy w Pucharze Turcji po karnych Gaziantep BB, a także zremisowali z Kasimpasą (1:1) i ulegli Fenerbahce (0:2) oraz Realowi Madryt (1:4). Juventus w LM zajmuje 2 lokate w grupie za Realem Madryt. Choć wyniki może nie powalają na kolana (1-3-1) to Juve jest o krok od awansu, ale aby tak się stało Włosi muszą przynajmniej zremisować z Turkami. Za to w Serie A "Stara Dama" pewnie przewodzi w stawce (13-1-1). Obecnie zawodnicy Antonio Conte mogą pochwalić się passą pięciu kolejnych wygranych (Napoli 3:0, Livorno 2:0, Kopenhaga 3:1, Udinese 1:0, Bologna 2:0), a w sumie nie przegrali od 23 października, kiedy to ulegli Realowi. Oba zespoły spotkały się już w fazie grupowej LM 10 lat temu. Wtedy w Stambule gospodarze wygrali (2:0), natomiast we Włoszech to Juventus okazał się lepszy (2:1). Galatasaray u siebie jest bardzo groźny, ale Juventus spisuje się ostatnio bardzo dobrze i moim zdaniem to właśnie on bedzie się cieszył ze zwycięstwa. Mój typ 0:1.
Dziś o 15:30 Podbeskidzie zmierzy się z Zawiszą w ramach 20 kolejki Ekstraklasy. "Górale" w tabeli zajmują przedostatnią pozycje. W dotychczasowych spotkaniach zdołali ugrać zaledwie 16 oczek. Bilans Podbeskidzia w tym sezonie to 3 wygrane, 7 remisów i 9 porażek. Podopieczni Leszka Ojrzyńskiego w 5 ostatnich kolejkach odpowiednio - remisowali bezbramkowo z Wisłą, ograli Lechie (3:1), aby w następnym spokaniu ulec Górnikowi (0:2). Dwa ostatnie mecze w wykonaniu piłkarzy z Bielska to zwycięstwo z Legią (1:0) i porażka z Zagłębiem (2:3). Zawisza natomiast z 27 punktami zajmuje 7 lokate. Bilans? 7 wygranych i 6 remisów i porażek. Przed kilkoma dniami Bydgoszczanie rozgromili Piast Gliwice (6:0), a wcześniej min. ograli Widzew (2:0), zanotowali dwa podziały punktów z Pogonią i Jagiellonią po (1:1) oraz ulegli Ruchowi (0:1). Do tej pory obydwie drużyny mierzyły się ze sobą 5-krotnie. Bilans jest bardziej korzystny dla gospodarzy (3-1-1). Zawisza nie przegrał 4 ostatnich meczów i w walce z Góralami będzie faworytem. Problemem Bydgoszczan jest gra na wyjazdach (1-4-4), ale myśle że strzelą bramke wiecej i zgarną komplet punktów.
W niedziele o 15:30 w ramach 15 kolejki Bundesligi Freiburg zmierzy się z Wolfsburgiem. Gospodarze obecnie zajmują 16 miejsce w tabeli. Gdyby dzisiaj zakończył się sezon Freiburg zagrałby baraż o utrzymanie. obecny bilans to obecnie dwie wygrane, 5 remisów i 7 przegranych. W ostatnich spotkaniach Freiburg min. w Bundeslidze pokonał Brunszwik (1:0) oraz doznał porażek z Stuttgartem (1:3) czy Borussią M. (0:1). Dużo lepiej w ostatnim czasie za to radzą sobie w Lidze Europy, tam ograli Slovan Liberec (2:1) i podzielili się punktami z Estorli. "Wilki" w obecnej chwili zajmują miejsce premiowane grą w Europejskich Pucharach. W tej chwili są na 6 miejscu z 23 oczkami (7-2-5). Po słabszym początku Wolfsburg zaczął regularnie zdobywać punkty. Po zwycięstwach nad Werderem (3:0), Eintrachtem Frankfurt (2:1) i Borussią Dotmund (2:1) zawodnicy Dietera Heckinga podzielili się punktami z Norymbergą i HSV (1:1). Bilans dotychczasowych spotkań miedzy tymi zespołami to (9-6-6) na korzyść gospodarzy. Co ciekawe Wolfsburg na stadionie Freiburga zdołał wygrać tylko raz (w poprzednim sezonie 5:2) i zanotować trzy remisy. Mimo to faworytem będą goście. Freiburg w u siebie jescze nie wygrał, a Wilki są w niezłej formie i myśle, że wrócą do domu z kompletem punktów.






