W 27. kolejce portugalskiej Primeira Liga, Ferreira zmierzy się u siebie z Bragą, a zdecydowanym faworytem są goście, jednak nie stawiam na ich zwycięstwo, a zakład na ilość goli over 1,5, moim zdaniem minimum dwie bramki padną w 65%. Gospodarze obecnie sklasyfikowani są na dziesiątym miejscu w tabeli z 28 punktami na koncie, więc dla nich to mecz raczej p przysłowiową "pietruszkę", czyli zagrają spokojnie, na luzie, bez presji. Zaś goście którzy zajmują trzecie miejsce w tabeli z 58 punktami na koncie, zagrają pod presją, ponieważ do lidera Porto tracą pięć punktów, jest więc jeszcze szansa na Mistrzostwo, choć to już mało prawdopodobne, ponieważ ostatnio Braga przegrała dwa spotkania z rzędu z drużynami z czołówki, i źle może im się jej grać. Po zwycięstwie nad Academicą 2-1 goście przegrali na wyjeździe z Benficą 1-2, i ostatnio u siebie z Porto 0-1, jak widać z nie byle kim. I dziś z pewnością będą chcieli się przełamać, a z kim jak z właśnie z Ferreirą, ale ci zaś zagrają jak wcześniej napisałem bez presji, więc są w stanie coś strzelić, stąd ten mój typ na powyżej 1,5 gola. Gospodarze u siebie grają słabo, nawet słabiej niż na wyjeździe, tylko cztery razy cieszyli się ze zwycięstwa, trzy razy zremisowali, i sześciokrotnie przegrali, jednak u siebie są w stanie sprawiać niespodzianki nawet z najmocniejszymi drużynami w lidze, a najlepszym na to dowodem jest właśnie mecz z 25 marca, wtedy właśnie na swoim terenie Ferreira niespodziewanie zremisowała z liderem Porto 1-1, i niewykluczone że dziś będzie podobnie, wtedy over 1,5 będzie na plus. W dodatku do meczu z Bragą gospodarze przystąpią w dobrych nastrojach, bo ostatnio wygrali na wyjeździe z Olhanense 2-1, natomiast wcześniej przegrali też na wyjeździe z V. Guimaraes 1-3, ale jak widać, bramek w ostatnich meczach nie brakowało. Braga do tej pory wygrała na wyjeździe siedem razy, trzy mecze zremisowała, i tyle samo przegrała, bilans jak widać, dość dobry, ale najlepiej jej idzie na swoim boisku o czym świadczy ten bilans spotkań, 11-1-1, dziś jednak powinna strzelić nie tylko jedną bramkę, a minimum z dwie, być może gospodarze też coś strzelą, są drużyną nieobliczalną, więc powinno być dobrze jeżeli chodzi o mój zakład na bramki. W poprzednim sezonie Ferreira zremisowała u siebie z Bragą 2-2, jak widać padły aż cztery bramki, natomiast w tym sezonie w bezpośrednim starciu padło aż siedem bramek ! Braga u siebie rozgromiła Ferreirę aż 5-2, a dziś do w pełni szczęścia potrzeba co najmniej dwóch goli. Powodzenia !
W pierwszym spotkaniu 32 kolejki Bundesligi, FSV Mainz zmierzy się w piątkowy wieczór z VfL Wolfsburg. Jest to niezwykle ważne spotkanie dla gości, którzy muszą wygrać, aby zachować szanse na zajęcie miejsca premiowanego grą w europejskich pucharach. Dla Mainz piątkowe spotkanie będzie meczem o przysłowiową "pietruszkę". Drużyna Thomasa Tuchela ma bezpieczną ośmiopunktową przewagę nad strefą spadkową, nie ma także szans na europejskie puchary. W ostatnich trzech meczach obecnego sezonu piłkarze z Mainz będą jednak chcieli zaprezentować się z dobrej strony i z pewnością w żaden sposób nie ułatwią zadania rywalom. Dla Wolfsburga piątkowy mecz będzie meczem ostatniej szansy w walce o europejskie puchary. Jeszce na początku kwietnia wydawało się, że dobrze spisujące się Wilki zajmą jedno z miejsc premiowanych grą na arenie międzynarodowej. Sytuacja uległa jednak zdecydowanej zmianie. Podopieczni Felixa Magatha przegrali trzy kolejne mecze i obecnie tracą cztery punkty do siódmego w tabeli Hannoveru. W Moguncji muszą zdobyć komplet punktów, jeżeli chcą zachować marzenia o europejskiej przygodzie. Za Wolfsburgiem przemawia bardzo dobry bilans wyjazdowych pojedynków z Mainz. Wilki wygrały bowiem cztery z pięciu dotychczas rozegranych meczów. W poprzednim sezonie zwyciężyli skromnie 1:0 po trafieniu Simona Kjaera. Pierwszy pojedynek tych zespołów w obecnym sezonie, który rozegrany został na początku grudnia ubiegłego roku na Volkswagen Arena, zakończył się remisem 2:2. Zdecydowanie bliżej zwycięstwa był Wolfsburg, który jeszcze do 70. minuty prowadził 2:0, ale goście zdołali ostatecznie doprowadzić do wyrównania. Mainz w piątkowym meczu zagra osłabione brakiem Bo Svenssona i Marcela Risse. Zdecydowanie dłuższa lista nieobecnych jest w zespole Wolfsburga. Z drużyną do Moguncji nie przyjadą Chris, Felipe Lopes, Thomas Hitzlsperger i Slobodan Medjević.
NAC Breda podejmie w piątek w pierwszym meczu 31. kolejki Rodę Kerkrade. Obie drużyny wciąż mają o co walczyć. Lepiej w ostatnich tygodniach prezentują się piłkarze Rody. W pięciu ostatnich meczach zainkasowali siedem punktów dzięki czemu wciąż liczą się w walce o fazę play-off. Breda w tej chwili walczy o pozostanie przynajmniej na 15. miejscu i tym samym o uniknięcie gry w barażach o utrzymanie. Przewaga nad 16. w tabeli Venlo przed rozegraniem 30. kolejki wynosi tylko sześć punktów. Ostatnio piłkarze Johna Karelse grają bardzo przeciętnie i nie potrafią wygrać już od sześciu spotkań. Październikowe spotkanie na Parkstad Limburg w Kerkrade przyniosło kibicom wielkie emocje. Roda przez całe spotkanie prowadziła, ale Breda trzykrotnie zdobywała gola kontaktowego i w efekcie mecz zakończył się rezultatem 4:3. W poprzednim sezonie w Kerkrade gospodarze wygrali aż 5:1, a w Bredzie również mocniejszy był zespół z Limburgii (2:1). Patrząc jak w tym sezonie gra na wyjazdach drużyna z Kerkrade stawiamy w tym meczu na zwycięstwo Bredy bądź remis. Podopieczni van Veldhovena w sześciu ostatnich spotkaniach wygrali tylko raz - w ostatniej kolejce 15. kwietnia z Groningen w Euroborgu. Jedna jaskółka wiosny nie czyni zatem Breda ma szansę zapewnić sobie utrzymanie już w 31. kolejce. W bramce drużyny gości zobaczymy prawdopodobnie Pawła Kieszka, a na ławce rezerwowych Mateusza Prusa i Mikołaja Lebedyńskiego. Polski napastnik ostatnio rzadziej pojawia się na końcówki.
Do swojej analizy wybrałem jeden z najciekawiej zapowiadających się pojedynków dwudziestej pierwszej kolejki w Primera Division. Będzie to mecz pomiędzy Atletico Madryt a Valencia. Gospodarze po nienajlepszym początku sezony w końcu zaczęli grać tak jak powinni. Od grudniowej porażki u siebie z Betisem 2:0 rozegrali cztery spotkania ligowe. Zdobyli w nich dziesięć punktów trzy razy wygrywając i raz remisując. Zaznaczyć przy tym trzeba dwa fakty. Po pierwsze trzy z tych spotkań to były wyjazdy a po drugie w tych czterech konfrontacjach podopieczni M.Simone nie stracili ani jednego gola. Na chwilę obecną drużyna z Madrytu zajmuje siódme miejsce ewentualna wygrana w dzisiejszym meczu pozwoli im wskoczyć na czwartą lokatę. Dziś przyjdzie im się zmierzyć z zespołem z Valencji. Można powiedzieć że drużyna ta znajduje się w lekkim kryzysie. Od ligowego zwycięstwa 2:0 z Malagą 18 grudnia nie wygrali ani jednego spotkania. Trzy razy remisując na wyjazdach oraz jeden raz ulegając Realowi Sociedad u siebie 0:1. W chwili obecnej Valencia zajmuje trzecią pozycję. Mecz bardzo ważny dla obu ekip. Jednak ja w roli faworyta upatruję gospodarzy którzy grają w ostatnim czasie rewelacyjnie. Na szczególną uwagę zasługuje forma ich kolumbijskiego napastnika Falcao który ma już na swoim koncie 14 strzelonych bramek. Stawiam na minimalne zwycięstwo Atletico. stawiam na under 2,5
W drugim półfinałowym spotkaniu, portugalski Sporting Lizbona, czyli pogromca Legii Warszawa, zagra u siebie z hiszpańskim Athletic Bilbao, mecz jak widać zapowiada się niezwykle ciekawie, a faworyta tu nie ma, moim zdaniem w tym meczu każdy może wygrać, dlatego zdecydowałem się zagrać over 2,5, co najmniej trzy bramki powinny paść w 60%. Przewiduję że Sporting dziś zagra bardziej defensywnie, co nie oznacza że nie strzelą Baskom bramki, Bilbao gra za bardzo ofensywnie często zapominając o defensywie, i myślę że tu ktoś wygra minimum 2-1, stąd ten mój zakład na over 2,5. Jak wiadomo Bilbao wyeliminowało między innymi takie potęgi jak Manchester United i Schalke, z United na wyjeździe wygrali 3-2, jak widać było sporo bramek, u siebie też pokonali Czerwonych Diabłów 2-1, potem w ćwierćfinale Baskowie pokonali na wyjeździe Schalke 4-2, jak widać bramek też nie zabrakło, i w rewanżu u siebie Bilbao zremisowało z Schalke 2-2, te wyniki świadczą o tym, że goście są drużyną ofensywną. Natomiast Sporting w ćwierćfinale wyeliminował ukraiński M.Charków, u siebie wygrał z nimi 2-1, a w rewanżu na wyjeździe zremisował z M.Charków 1-1, jak widać gospodarze nie mieli łatwo, ledwo wyeliminowali ukraińską drużynę, ale bramki w dwumeczu obie ekipy sobie strzeliły, a dziś goście moim zdaniem zagrają bardziej ofensywnie, więc powinni coś strzelić, z kolei gospodarze być może zagrają z kontry, no zobaczymy się się to wszystko potoczy, ale ja jestem dobrej myśli co do mojego zakładu na bramki. Sporting w lidze zajmuje obecnie czwarte miejsce w tabeli, i do tego meczu przystąpi w dobrych nastrojach, ponieważ ostatnio pokonał przed własną publicznością wicelidera Benficę 1-0, wcześniej w lidze Sporting też 1-0 pokonał na wyjeździe Uniao Leiria 1-0, i co prawda bramek wielu nie było, ale dziś moim zdaniem będzie to inny mecz, bardziej otwarty, więc są większe szanse na bramki. Natomiast Bilbao kiepsko w tym sezonie radzi sobie w La Liga, zajmuje dopiero siódme miejsce w tabeli, mając na koncie 45 punktów, na szczęście ostatnio w lidze idzie im już lepiej. Nie przegrali w trzech ostatnich meczach, po wyjazdowej porażce z Barceloną 0-2, następnie goście ograli u siebie Sevillę 1-0, zremisowali na wyjeździe z beniaminkiem Granadą 2-2, i ostatnio pokonali na swoim boisku Mallorcę 1-0, jak więc widać, forma przed meczem ze Sportingiem jest w miarę dobra. Podsumowując, gospodarze są drużyną bardziej defensywną, o czym świadczą ich ostatnie wyniki w Primeira Liga, i Lidze Europejskiej, ale być może dziś strzelą nie tylko jednego gola, ponieważ goście bardziej koncentrują się na ofensywie, więc z tyłu mogą nie upilnować przeciwnika, ale strzelić też powinni coś. Powodzenia !
porównanie kursów Ostatnie mecze tych drużyn: Wed 06/05/09 LMU Chelsea Londyn 1 - 1 FC Barcelona Tue 28/04/09 LMU FC Barcelona 0 - 0 Chelsea Londyn Tue 31/10/06 LMU FC Barcelona 2 - 2 Chelsea Londyn Wed 18/10/06 LMU Chelsea Londyn 1 - 0 FC Barcelona Składy / kontuzje / wykluczenia: Chelsea - możliwa XI: Cech - Ivanovic, Terry, Cahill, Cole - Mikel, Lampard - Ramires, Mata, Kalou - Drogba. Barcelona - możliwa XI: Valdes, - Alves, Pique, Mascherano, Puyol - Xavi, Busquets, Iniesta - Sanchez, Messi, Pedro. Motywacja / morale / pewność siebie: Półfinał Ligi Mistrzów, więc nie powinno być nikogo kto odpuści. Chociaż wczoraj Real mając w perspektywie Gran Derby chyba nie do końca była obecny na boisku w Monachium, zwłaszcza po tym jak wyrównali na 1:1. Dzisiaj Barca musi być skupiona, bo The Blues są naprawdę mocno nakręceni dobrymi występami. Podsumowanie: Przed Chelsea Londyn kolejna szansa na zawojowanie Europy i tak jak trzy lata temu na ich drodze staje FC Barcelona. Wtedy The Blues zremisowali dwukrotnie i odpadli po bramce Katalończyków na Stamford Bridge, pamiętny strzał Iniesty w 90minucie. W październiku 2006 Chelsea była górą u siebie, wygrywając 1:0. Mecze tych zespołów zawsze były bardzo wyrównane i nie brakowało w nich emocji. Jak będzie tym razem? Barca na pewno silniejsza ale być może lekko rozkojarzona nadchodzącym w lidze hiszpańskiej pojedynkiem. The Blues zagrają jak o życie, a atut własnego boiska będzie dla nich sporą pomocą. Gospodarze mają problem z obrońcami. Na urazy narzekają Luiz i Cahil. Ivanovic powinien zagrać i zastąpić na prawej stronie Bosingwe. Barca nie ma nowych osłabień w składzie. Do gry wracają Dani Alves, Gerard Pique, Seydou Keita i Ibrahim Afellay. To daje Guardioli mnogość opcji do wyboru. To będzie na pewno bardzo ciekawe widowisko, chociaż jak pokazuje historia niekoniecznie będzie obfitowało w dużą liczbę bramek. Gospodarze, wiedzą, że nie mogą pójść na wymianę ciosów i raczej będą dobrze pilnować tyłów. Barcelona ma czas aby wygrać ten półfinał, więc nie musi forsować tempa. stawiam na over2,5
Finały Querter z Coupe de la Ligue pomiędzy Caen i Marsylii. Daję dużą zaletą dla gości z Marsylii i widzą w nich bardzo zmotywowani boku na wygraną w tej grze, a może wygrać Puchar w tym roku. Poprawia to uczucie mnie więcej, ponieważ mają trudności w La Ligue na pozycji 6 w momencie, całkiem od liderów. Ale forma Realu w ostatnich 5 grach daje mi wiarę w nie na ten mecz. Zrobili 4 zwycięstwa i 1 remis i doszli do Caen w sobotę po wyburzenia Reprezentacja Red Star 05:00 jako goście. Jego dobre dni w Marsylii i atmosfera pozytywna, Deschamps potwierdził powrót Brandao, a on migh być dostępne dla meczu z Lille w niedzielę. Caen znajduje się na 14 w Ligue 1 Ich forma spada. Po 4 straty (z meczu Marsylii na początku grudnia, 01:02 jak goście) udało im się wyciągnąć 0-0 Lorient, a następnie dostali znokautowany u siebie z Troyes w innych konkurencji, Coupe de France o 2-4 w godzinach nadliczbowych . Byli tracąc czasu połowa 0-2 wtedy udało się wyciągnąć 2-2 na koniec 90 minucie. Dziś mijają dobrych graczy i podróży z młodymi chłopakami. Atakujący Niang (15 / 1) i Frau (17 / 4), Perquis bramkarz (długotrwała kontuzja), obrońca Vanda (18 / 1) i Deroin middfielder (3 / 0) są ranne na ten mecz. Będą one również pominąć jeden kluczowy obrońca Heurtaux (17 / 3) z powodu zawieszenia. Z problemami tego Gospodarz, wierzę w doświadczonych i zmotywowanych stronie O. Marsylia powinna wygrać bez problemu .. ale bedzie mniej jak 3 bramki wiec stawiam under 2,5
Goscie po ostatniej porazce po dogrywce z marsylia w pucharze francji ,beda dzis chcieli dzis pokazac ze to tylko wpadka. i dalej beda walczyc o mistrzostwo,ktore w ciaz jest w zasiegu ich sil i mozliwosci.Gospodarze walcza o praktycznie pietruszke. Na własnym obiekcie spisuja sie słabo tak jak i na wyjezdzie,bowiem ostatnie spotkanie wygrali u siebie z Monako 6 lutego Bilans starc bezposrednich pomiedzy tymi klubami,wypada na korzysc Lyonu,goscie zwyciezali na Stadium Muncipal 3 -krotnie,natomiast Les Violets 2-krotnie.Spodziewam sie tutaj zwyciestwa gosci,poniewaz gospodarze nie maja kima nawet postraszyc przyjezdnych ,w przeciwienstwie do podopiecznych C .Puela,ktorzy maja rowny sklad i widoczny jest progres,mimo ostatniej porazki z PSG.Polecam i jestem przekonany,ze juz od poczatku lyonczyczy beda szarzowac w polu karnym przeciwnika!! ale wpadnie jak zawsze mało goli stawiam na under 2,5
W spotkaniu Championship odbedzie sie mecz ipsvich - birmingham jedyna drużyna, która nie przegrałe jeszcze u siebie żadnego spotkania tj. Birmingham podejmie drużynę Ipswich. Gospodarze na dzień dzisiejszy zajmują 14 pozycję ale jeżeli wygrają dwa zaległe mecze wywinduje ich to na piątą pozycję dającą prawo gry w barażach o Premier League. Drużyna Ipswich w 12 wyjazdowych spotkaniach zdobyła dwanaście punktów, zajmują oni pierwszą pozycję jeżeli chodzi o starcone gole - w 24 meczach bramkarz tej drużyny musiał wyciągać piłkę z siatki aż 47 razy! Z drugiej strony w ofensywie nie jest najgorzej - strzelili 34 bramki co daje im 9 lokatę w takiej klasyfikacji. W ostatnich trzech spotkaniach rozgrywanych między tymi drużynami gdzie w roli gospodarza występowała drużyna Birmingham dwukrotnie padł wynik overovy. Drużyna Birmingham grając jak do tej pory powinna wygrać to spotkanie a biorąc pod uwagę defensywę gości liczę na dużą ilość bramek.
Mecz inny niż większość. Mecz, w którym kurs na faworyta jest większy niż na zespół, który według mnie będzie w tym spotkaniu musiał dostosować się do tempa gry narzuconego przez gospodarzy. Cardiff kontra Derby . Obie drużyny w ligowej tabeli dzieli pięć lokat. Derby na miejscu piątym, Cardiff zaś na dziesiątym. Derby na własnym stadionie grają obiecującą piłkę. Nie przegrali od czterech spotkań a grali między innymi z liderem – Southampton. Cardiff na wyjazdach przeważnie remisuje. Wygrali tylko jedno spotkanie a w ostatnich pięciu wyjazdowych meczach zdobyli ledwie trzy punkty. Przypomnę tylko że grali ze średniakami typu Portsmouth czy Peterborough. Statystyka H2H nie mówi wiele w tym przypadku. Patrząc na ilość zwycięstw Cardiff na wyjazdach (1) oraz liczbę porażek w meczach domowych Derby (1) można wykluczyć chyba zwycięstwo gości w tym meczu, dlatego też zagram dla pewności Draw no Bet na Derby County. Kurs 2,05 kusi i według mnie jest pewniakiem. Zapowiada się ciekawe widowisko dzisiejszego wieczoru na Pride Park Stadium. Początek tego spektaklu dziś o 20:45 stawiam na over 2,5









