Śląsk jest ostatnio bez formy, gra fatalnie, odpadł z kwalifikacji do Ligi Mistrzów grając przeciwko szwedzkiemu Helsingborgowi i tracąc w dwumeczu 6 bramek. Na pewno wpisał się tym do historii polskiej piłki, jest to jeden z najgorszych występów polskiego zespołu w Lidze Mistrzów. W pierwszym ligowym meczu zespół też się nie popisał, przegrał z Łódzkim Widzewem, zespołem który pozbył się większości piłkarzy, pozatrudniał tańszych piłkarzy i dopiero zaczyna się zgrywać. Hannover co prawda jeszcze nie rozpoczął rozgrywek ligowych, ale jest to solidny niemiecki zespół. Skoro Śląsk nie mógł sobie poradzić z Helsingborgiem, przeciwko Hannoverowi wypadnie podobnie, albo i jeszcze gorzej. Do tego w klubie panuje fatalna atmosfera, trener Orest Lenczyk nie potrafi dogadać się z niektórymi działaczami i piłkarzami. Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że Hannover dzisiaj wygra z łatwością to spotkanie.
Crvena Zvezda jest w fatalnej formie. Kilka dni temu odszedł ich trener. Obrona gra bardzo słabo. Ogólna atmosfera w klubie jest nieciekawa. Crvena w poprzedniej rundzie kwalifikacyjnej wyeliminowała cyrpyjski zespół Omonię Nikozję, po dwóch bezbramkowych remisach zwyciężyli w karnych. Wcześniej ledwo co przeszli do kolejnej rundy grając przeciwko Naftanowi. Pierwszy mecz wygrali 4-3, drugi zremisowali 3-3. Skoro ledwo sobie radzą z Naftanem, jakie mają szanse z francuskim mocnym zespołem, takim jak Bordeaux? Także ostatnio w lidze zremisowali z Radem 2-2. Bordeaux spisuje się nieźle, ostatnie dwa mecze to zwycięstwa przeciwko francuskim średniakom (którzy i tak pewnie grają lepiej niż zespół ze Zvezdy). Z Crveny kilka dni temu odszedł bez pozwolenia ich rozgrywający Evandro. Tak więc Bordeaux powinno poradzić sobie bez problemów z serbskim zespołem, który jest ostatnio w dołku i ma masę problemów.
Motherwell to szkocki średniak. Szkocka piłka za mną nie przemawia, uważam, że oprócz Celticu i Rangersów reszta zespołów jest na niższym poziomie niż niektóre polskie zespoły. Levante debiutuje w pucharach europejskich. W ostatnim sezonie byli bardzo stabilni, swoją postawą i ostateczną pozycją w lidze zadziwili wielu ekspertów. Ostatnio w lidze zremisowali z poprzednim zwycięzcą Ligi Europejskiej - Atletico Madryt. Motherwell odpadł z kwalifikacji do Ligi Mistrzów przegrywając dwa razy z greckim Panathinaikosem, zespołem który ma duże problemy finansowe i zakaz transferowy. Wczoraj Panathinaikos przegrał z innym hiszpańskim zespołem - Malagą. Motherwell w lidze po 3 przeciwko słabym drużynom ma tylko 1 zwycięstwo i 2 remisy. Różnica poziomu piłkarskiego pomiędzy ligą hiszpańską, a szkocką jest olbrzymia, dlatego myślę, że Levante załatwi sobie awans do kolejnej rundy już w pierwszym meczu, mimo tego, że grają na wyjeździe.
Dynamo Zagrzeb powoli wchodzi w formę, kilka ostatnich meczy zagrali bardzo dobrze. Po 5 ligowych meczach mają na koncie 13 punktów, z jednym remisem (do tego w pierwszym meczu) i czterema zwycięstwami. Średnio w meczach wpadały ponad 3 bramki. Ich najlepszy zawodnik Sammir jest teraz w życiowej formie. Obrona wygląda solidnie, ale wciąż zdarzają się głupie błędy. Trener Cacic zapowiada, że Dynamo rzuci się do ataku od pierwszej minuty meczu. Prawdopodobnie Zagrzeb zagra ofensywnym ustawieniem 4-2-3-1. Za pieniądze ze sprzedaży Marko Badelja Dynamo nakupiło wielu graczy, głównie z innych chorwackich zespołów. Maribor to mistrz Słowenii, które także jest w dobrej formie. Drużyna jest zdyscyplinowana i gra bardzo szybkimi kontraatakami. Po 6 ligowych meczach mają na koncie 4 zwycięstwa i 2 remisy, w tym 9 strzelonych bramek i 3 stracone. Myślę, że w tym meczu wpadnie sporo bramek, oba zespoły chcą walczyć o Ligę Mistrzów, a w ich dotychczasowych meczach wpadło sporo bramek. Maribor to mistrz Słowenii, które także jest w dobrej formie. Drużyna jest zdyscyplinowana i gra bardzo szybkimi kontraatakami. Po 6 ligowych meczach mają na koncie 4 zwycięstwa i 2 remisy, w tym 9 strzelonych bramek i 3 stracone.
AEL to cypryjska drużyna, która w poprzedniej rundzie eliminacyjnej wyeliminowała Partizan Belgrad wygrywając skromnie dwa razy po 1-0. Jest to drużyna, która gra bardzo defensywnie i strzela bramki z kontrataków. Co prawda w ostatnim ligowym meczu przegrali z Omonią Nikozją 3-5, ale oszczędzali kluczowych zawodników na dzisiejszy mecz. Widać, że zespół robi wszystko, aby pierwszy raz w historii zagrać w grupowej fazie Ligi Mistrzów. Jak wszyscy dobrze wiemy, na Cyprze panują bardzo trudne warunki atmosferyczne, przez co zawsze przyjezdnym drużynom ciężko się tam gra. Co prawda Anderlecht wyeliminował Ekranas strzelając w dwumeczu 11 bramek i nie tracąc żadnej, ale litewska liga jest jedną z najgorszych w Europie. W lidze także radzą sobie nieźle, po 4 meczach mają na koncie 3 zwycięstwa i jeden remis. Nie jestem pewien która z drużyn przejdzie do następnej rundy, ale ze względu na to, że ten mecz odbywa się na Cyprze, uważam, że gospodarze odniosą dzisiaj skromne zwycięstwo.Co prawda Anderlecht wyeliminował Ekranas strzelając w dwumeczu 11 bramek i nie tracąc żadnej, ale litewska liga jest jedną z najgorszych w Europie. Myślę, że gospodarze odniosą dzisiaj skromne zwycięstwo.
Malaga ma w tym sezonie problemy ekonomiczne, sprzedali kilku dobrych zawodników (na przykład Santi Cazorlę). Mimo to w sparingach zespół prezentował się bardzo dobrze. Są oni po pierwszym meczu ligowym, na wyjeździe wygrali z beniaminkiem z Vigo. Klub i zawodnicy są przede wszystkim zmotywowani na pierwszy występ zespołu w historii w Lidze Mistrzów. Na pewno gra w Lidze Mistrzów przyniesie sporo pieniędzy, a Malaga bardzo ich potrzebuje, żeby spłacić długi. Szczerze mówiąc nie widziałem żadnego ostatniego meczu Panathinaikosu, ale grecka liga jeszcze nie wystartowała. W sparingach wygrywali zazwyczaj różnicą jednej bramki z rywalami dużo słabszymi. W poprzedniej rundzie kwalifikacji Panathinaikos wyeliminował szkocki Motherwell, nie jest to jednak zespół na miarę Ligi Mistrzów. Różnica pomiędzy hiszpańską piłką, a Grecką jest wysoka, co tylko utwierdza mnie w przekonaniu, że Malaga dzisiaj zwycięży.
Dynamo Kijów grało przeciwko Worskle Połtawie w ostatnią sobotę. Worskla to słaby zespół z ukraińskiej ligii. Mimo to, Dynamo przegrało 0-1, po tym jak Worskla zdobyła gola w 25 minucie, Dynamo nie mogło wyrównać. Według mnie zespół z Kijowa odpuścił ten mecz, żeby być lepiej przygotowanym do ważniejszego meczu przeciwko Monchengladbach. Kijów zwyciężył w poprzednich 5 meczach ligowych. Dynamo gra w lidze od połowy lipca, grali także w dwóch rundach ligii mistrzów. zespół z Gladbach zaczął grać mecze sparingowe w połowie lipca, a liga wystartowała zaledwie kilka dni temu, więc Dynamo jest na pewno w rytmie meczowym. Ponadto W Kijowie zespół został nieco przebudowany, kilku zawodników odeszło, kilku przyszło. Mimo tego, że skład się pozmieniał, zespół zaczął rozgrywki bardzo dobrze, a z meczu na mecz powinno być tylko lepiej. Do klubu przyszło wielu klasowych zawodników - Taiwo, Raffael, Krancjar, Miguel Veloso, Ruben. Do Monchengladbach także przybyło trochę świeżej krwi, ale nie tak znanej jak do Dynama, a trzeba pamiętać, że pozbyli się oni swojej największej gwiazdy - Marco Reusa. Myślę, że Dynamo w dzisiejszym meczu utrze nosa Niemcom.




