Besiktas prowadzi w ligowej tabeli z przewagą 3 punktów nad drużyną Fenerbahce. Do końca sezonu zostało 7 kolejek a więc drużyny są już na końcu mety praktycznie i każdy punkt jest na wagę złota a w tym przypadku dla Besiktasu na wagę mistrza. Besiktas na własnym boisku spisuję się wręcz bardzo dobrze bo na 14 kolejek wygrali aż 11 spotkań,1 remis i tylko 2 porażki zanotowali. Bursaspor zaś zajmuje 9 pozycję z dorobkiem 38 punktów i ma coraz mniejsze szanse na wystąpienie w następnym sezonie w europejskich pucharach - stratę do 4 pozycji mają 7 punktów. Na wyjeździe grają średnio bo na 13 kolejek wygrali 5-krotnie i 8-krotnie przegrywali ani razy nie zremisowali jeszcze. Obie ekipy będą w tym meczu grać w najmocniejszym składzie, dlatego przed nami bardzo ciekawy pojedynek z wieloma bramkami. W meczach bezpośrednich padały bardzo wysokie wyniki np. 3:2 dla Besiktasu, 3:3 czy 3:1 dla Besiktasu. W tym meczu idę w stronę powyżej 3,5 gola w meczu.
Marsylia w tym sezonie gra katastrofalnie, zajmują Oni dopiero 14 miejsce w tabeli i bliżej im do spadku niż do pucharów. Bordeaux jest tylko o jedno oczko wyżej bo zajmują Oni 13 miejsce ale mają o 3 punkty więcej niż ich rywal. Marsylia na własnym stadionie nie wygrała w lidze od uwaga 13 Września 2015 roku! Od tamtej pory 4 porażki i 9 remisów i właśnie ja w tym meczu typuje 10 remis - jakaś niemoc panuje w Marsylii. Bordeaux na wyjeździe gra w kratkę bo na 16 meczy tylko 3 mecze wygrali, zanotowali 6 remisów i ponieśli 7 porażek. W pierwszym meczu między nimi padł wynik 1:1 i myślę, że dziś może być podobnie gdyż nie ma tutaj wyraźnego faworyta. W drużynie gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanego L. Diarra pauzującego za czerwoną kartkę R. Alessandrini a niepewny występu jest M. Isla zaś w drużynie gości nie zobaczymy kontuzjowanych C. Carrasco, N. Maurice-Belay a niepewni występu są M. Debuchy, C. Chantome. Remis nie skrzywdzi żadnej z drużyn bo ani jedno ani drudzy nie walczą o nic w tym sezonie już.
17 drużyna w tabeli czyli Palermo podejmuje u siebie będącą na 9 pozycji zespół Lazio. Lazio już nie grozi ani puchary europejskie w następnym sezonie ani tym bardziej spadek o klasę niżej. Palermo musi zbierać punkty gdyż mają tyle samo punktów co 18 w tabeli zespół Carpi - przypominam, że 18 miejsce to już jest spadek do Serie B. Palermo nie wygrało meczu już od 10 kolejek - 4 remisy i 6 porażek. Palermo gra u siebie również bardzo słabo bo na 15 spotkań wygrali tylko 4 razy, 3 razy remisowali i aż 8 porażek. Lazio ostatnich 8 meczy na wyjeździe wszystkie zremisował! Dlatego ja idę w 9 remis. Lazio na wyjeździe również gra słabo bo na 15 meczy tylko 3 krotnie wygrali, 6 razy remisowali i 6 razy przegrali. W drużynie gospodarzy nie zobaczymy w tym meczu pauzującego za czerwoną kartkę F. Vazquez oraz kontuzjowanego E. Goldaniga. W drużynie gości nie zobaczymy w tym meczu kontuzjowanych S. de Vrij, S. Radu, S. Mauri, A. Konko, R. Kishna za czerwoną kartkę pauzuje W. Hoedt a pod znakiem zapytanie stoi wystep D. Basta i S. Milinković-Savić. Myślę, że remis w tym meczu jest dobrą opcją.
Tutaj idę w stronę overa, przed nami Vallecano -drużyna mega overowa na wyjazdach. Ich ostatnie wyniki na wyjeździe to 2:2 z Granadą, 1:2 z Espanyol, 2:2 z Betis, 2:2 z Gijon, 2:2 z Deportivo, 2:2 z Valencją, 1:2 z Levante, 2:10 z Realem, 1:2 z Villarreal - widzimy, że pada bardzo dużo goli. Bilbao u siebie też potrafi postrzelać sobie np. 3:1 z Betis, 4:1 z Deportivo, 5:2 z Eibar, 2:2 z Las Palmas, 2:0 z Levante. Bilbao potrzebuje punktów bo zajmują Oni 6 miejsce z dorobkiem 48 punktów i muszą zbierać by w następnym sezonie wystepować w pucharach. Vallecano zaś musi zbierać punkty by być pewnym utrzymania się w lidze, póki co mają 3 punkty przewagi nad strafą spadkową. Zajmują Oni 16 miejsce z dorobkiem 31 punktów. W drużynie gospodarzy nie zobaczymy kontuzjowanych A. Laporte i S. Merino a w drużynie gości nie ujrzymy kontuzjowanych D. Cobeno, P. Ebert, Tono, Jozabed oraz pauzujących za czerwoną kartkę Tito i Yoel. W tym meczu pewne jest jedynie to, że obie drużyny postrzelają sobie i dlatego typuję powyżej 2,5 gola w meczu.
Odkąd Wisłę Kraków objął trener Wdowczyk Wisła zaczęła grać przede wszystkim bardzo skutecznie, póki co bilans ma świetny 3 mecze 3 wygrane 12-5 w bramkach... Wygrali z Termalicą 4:2 z Jagiellonią 5:1 i z Ruchem 3:2 i tak oto niespodziewanie jest bardzo duża szansa aby Wisła wskoczyła do pierwszej 8-emki w tabeli i zagrała w grupie mistrzowskiej. Aby tak się stało Wisła MUSI wygrać z Zagłębiem. Zagłębie świetna forma ostatnio i zagwarantowaną ma już pierwszą 8-emkę. Wisła ma świetnych zawodników i wydaje mi się, że lepszych niż Zagłębie Lubin. Zagłebie w tej rundzie rewanżowej przegrał jedynie z Legia Warszawa 1:2 a tak to 5 wygranych i 1 remis. Myślę, że w tym meczu zwycięży Wisła to jej bardziej zalezy na zgarnięciu 3 oczek niż gościom. Świetną informacją jest też to, że K. Mączyński dostał zielone światło od lekarzy i zobaczymy jutro już go na pewno na ławce a i może na boisku? W Wiśle nie zobaczymy kontuzjowanego E. Sarki a w drużynie z Lubina nie zobaczymy J. Vlasko i J. Tosika.
Dziś Real Madryt podejmują u siebie bardzo słabo spisującą się ostatnio drużynę Eibar. Real ostatnio grał w tygodniu w lidze mistrzów dość niespodziewanie przegrywając z Wolfsburgiem 0:2 czym bardzo sobie utrudnili walkę o półfinał ligi mistrzów ale tu nie o tym. Real w lidze odżył ostatnie 5 meczy i 5 wygranych w tym mecz z Barceloną wygrany 2:1 a wyjeździe pokazuje, że Real powoli wraca do swojej optymalnej dyspozycji. U siebie Real gra znakomicie, strzela bardzo dużo goli np. z Sevillą 4:0 czy z Celtą Vigo 7:1. Eibar rozpoczął znakomicie rozgrywki ale już ostatni okres to nie jest ich najlepszy czas. Jeszcze do niedawna zajmowali wysokie 6 miejsce a teraz już są na 9 ze sporą stratą do pucharów bo już 10 punktów straty. Eibar od 8 spotkań nie wygrał meczu. 2 remisy i same porażki. Real będzie chciał w jakimś stopniu zrekompensować kibicom porażkę z Wolfsburgiem. Dlatego idę w duży handicap jakim jest -2,5 gola. Typuję 3:0/4:1.
Hertha wczoraj niespodziewanie straciła punkty w meczu u siebie z ostatnim Hannover 2:2. Dziś M'gladbach spróbuje zbliżyć się do Herthy na 1 oczko, ale żeby tak się stało muszą wygrać dzisiejsze spotkanie z Ingolstadt. Ingolstadt u siebie jako beniaminek gra bardzo dobrze na 14 meczy u siebie ich bilans wynosi 6 zwycięstw 4 remisy i 4 porażki. Ogólnie plasują się na bardzo dobrym 9 miejscu. Spadek im nie grozi i liga europejska raczej też nie. M'gladbach na wyjazdach gra o dziwo bardzo słabo bo na 13 spotkań tylko 3 razy wygrywali 2 razy remisowali i aż 8 razy ponieśli porażkę. Ja w tym meczu liczę na to iż goście przerwą fatalną passę meczów na wyjeździe tak jak przerwała we czwartek drużyna Sevilli. Bardziej skoncentrowali do tego spotkania podejdą goście to im dużo bardziej zależy na 3 punkach. Ingolstadt (1-4-3-3): Ozcan - da Costa, Matip, Hubner, Bauer - Gross, Roger, Christiansen - Hinterseer, Lezcano, Hartmann M'gladbach (1-3-4-1-2): Sommer - Nordtveit , Christensen, Elvedi - Wendt, Xhaka, Dahoud, Johnson - Stindl - Hazard, Hahn W Ingolstadt nie zobaczymy chyba najlepszego piłkarza w ich druzynie M. Leckie z drugiej strony chyba najmocniejszy skład. Typuję zwycięstwo gości.
Może zacznę od tego, że Sevilla grająca u siebie a Sevilla grająca na wyjeździe to dwie różne drużyny - dziwne ale niestety tak jest. Sevilla grając na wyjazdach nie wygrała jeszcze meczu w tym sezonie i nie wydaje mi się aby to dzisiaj się zmieniło z racji tego, że grają z naprawdę świetną drużyną Athletico Bilbao. Bilbao zaś u siebie bardzo rzadko przegrywa, w tym sezonie przegrali zaledwie 4 razy - 2 razy z Barceloną 0:1 i 1:2 z Realem 1:2 i z Sociedad 0:1 do tego dochodzi 6 remisów i aż 14 zwycięstw. Obie ekipy w lidze Hiszpańskiej mają po 48 punktów i walczą o grę w europejskich pucharach w następnym sezonie. Bilbao potrafi grać z Sevillą na własnym obiekcie co pokazują ostatnie wyniki w meczach obu ekip: 1:0, 3:1, 2:1, 1:0, 2:0... Sevilla ostatni raz w Bilbao wygrała w 2009 roku. U gospodarzy nie zobaczymy na pewno kontuzjowanego A. Laporte a w drużynie gości nie zobaczymy kontuzjowanego M. Andreolli.
Przed nami mecz kolejnego faworyta do wygrania całej ligi europejskiej czyli Villareal z wielką niespodzianką tej ligi czyli Spartą Pragą. Do tej pory Villareal wyeliminował w 1/16 finału drużynę z Włoch Napoli 1:0 i 1:1 następnie w 1/8 finału wyeliminowali drużynę z Niemiec Leverkusen 2:0 i 0:0 - zdecydowanie mieli silniejszych przeciwników. W tych 4 spotkaniach stracili tylko 1 gola! Sparta w 1/16 finału wyeliminowała drużynę z Rosji Krasnodar pokonując go 2 razy 1:0 i 3:0 a w 1/8 finału pokonali drużynę z Włoch Lazio Rzym po wyniku 1:1 u siebie pokonali na wyjeździe czym sprawili ogromną niespodziankę aż 3:0. Ja w tym meczu idę w stronę under 2,5 gola. Villareal w 4 meczach 4 undery Sparta w 4 meczach 2 undery. Villareal jest bardzo dobrą drużyną u siebie zwłaszcza w obronie, rozegrali w tym sezonie 23 spotkania u siebie i w 14 meczach nie stracili bramki! A w 15 meczach mecz kończył się z poniżej 3 golami. Jest to pierwszy mecz Villareal na pewno nie bedzie chciało stracić gola u siebie a zespół Sparty będzie się bronić aby stracić ich jak najmniej aby mieć szansę w rewanżowym spotkaniu u siebie.
W tym meczu idę zdecydowanie w stronę gospodarzy. Dortmund na fali, gra wspaniale od 20 spotkań nie przegrali meczu i ta passa będzie podtrzymana przynajmniej do wekeendu. Dortmund u siebie w tym sezonie przegrał tylko 1 raz, było to z PAOK-iem 0:1 w lidze europejskiej, gdy Dortmund miał już pewny awans mógł sobie odpuścić, do tego dochodzą 2 remisy i aż 20 zwycięstw. Drużyna z Anfield na wyjazdach gra bardzo bardzo w kratkę na 23 spotkania bilans ich wynosi 9-8-6. Moim zdaniem na drużynę z Dortmundu to nie wystarczy. W Dortmundzie pod znakiem zapytania stoi występ I. Gundogan a w Liverpoolu nie zagrają J. Allen, D. Ings, K. Stewart, J. Gomez, C. Brannagan. Dortmund (1-4-2-3-1): Burki - Piszczek, Papastathopoulos, Hummels, Schmelzer - Sahin, Weigl - Mkhitaryan, Kagawa, Reus - Aubameyang Liverpool (1-4-2-3-1): Mignolet - Moreno, Sakho, Lovren, Clyne - Can, Henderson - Coutinho, Firmino, Lallana - Sturridge








