W ostatniej kolejce ekstraklasy czeka nas wiele emocji - wciąż nie wiadomo kto spadnie z do niższej ligi. Zespół Bełchatowa podejmie na własnym stadionie Cracovie. Bełchatów w ostatnich 5 meczach zremisował 3 i 2 przegrał, bardzo nie podoba mi się ten zespół pod względem piłkarskim, uważam, że to on mógłby zajmować ostatnie miejsca w tabeli. Zazwyczaj gra on na zero z tyłu i liczą na kontry lub przypadkową bramkę. Cracovia w tej rundzie spisuje się bardzo dobrze, w ostatnim meczu udało im się wydostać ze strefy spadkowej, a w całej rundzie nadrobili bardzo dużo punktów i z pewnością nie jednego bukmachera ten zespół zaskoczył. Grają oni bardzo ofensywny futbol, robią co prawda błędy w obronie, ale pod względem piłkarskim wyglądają całkiem nieźle, a w ostatnich meczach widać było, że są bardzo zmotywowani i zrobią wszystko, żeby pozostać w lidze. Gospodarze mają już pozamiatane, są pewni utrzymania w lidze, więc uważam, że Cracovia pokona ich bez większych problemów.
Dzisiaj o godzinie 20:45 na Wembley odbędzie się finał Ligi Mistrzów. Mistrz Hiszpanii zmierzy się z mistrzem Anglii. Obydwa zespoły będą grać w swoich najmocniejszych składach - Puyol i Abidal niedawno uporali się z urazami. Barcelona jak wszyscy dobrze wiedzą gra galaktyczny futbol i naprawdę nie wiem czy kiedykolwiek będziemy mogli zobaczyć coś równie pięknego - mówię to zarówno jako fan, jak i krytyk piłki nożnej. Piłkarze Barcelony już od jakiegoś czasu nie grali w meczach ligowych, Guardiola oszczędzał ich, podczas gdy Ferguson wystawiał prawie najmocniejszy skład. Barcelona odzyskała świeżość, a Manu może być już lekko podmęczone, w Anglii mecze gra się bardzo często, a sezon dopiero co się zakończył. Czerwone Byki są bardzo dobrze zorganizowane taktycznie, szczególnie w defensywie, wielu bramek z pewnością dzisiaj nie zobaczymy, ale myślę, że Katalończycy odniosą skromne zwycięstwo.
W ostatniej kolejce Premiership, dziesiąty Bolton podejmuje u siebie trzecie w tabeli Manchester City. Dla gości jest to mecz arcyważny, gdyż zwycięstwo pozwoli utrzymać trzecie miejsce i zagrać w przyszłym sezonie w Lidze Mistrzów bez kwalifikacji, ale Bolton pomimo miejsca w środku tabeli i "gry o nic" jest mocny na własnym terenie i na pewno gościom zadania nie ułatwi. . Forma gospodarzy w meczach u siebie jest imponująca, na 6 ostatnich spotkań na własnym obiekcie: 5 zwycięstw i 1 porażka, natomiast forma wyjazdowa gości nie zachwyca (4 porażki, 1 remis, 1 zwycięstwo). Manchester City na Reebok Stadium czeka ciężkie zadanie, tym bardziej, że Bolton ze średnią 2 gola na mecz w ostatnich spotkaniach u siebie, udowadnia, że jest groźny i potrafi strzelać. Gospodarze na pewno zechcą kolejny raz pokazać się z dobrej strony przed własną publicznością, na pewno oba zespoły nie odpuszczą tego spotkania, lecz City, które ma wyższe cele i w ostatnich pięciu meczach najlepszą formę w lidze powinno sprostać wyzwaniu i pokonać Bolton.
Dzisiaj ostatnia kolejka angielskiej Premiership. Na własnym stadionie czerwone diabły podejmują Blackpool. Manu jest już mistrzem Anglii. Za 6 dni grają finał ligi mistrzów, więc wątpię, żeby grali pełnym składem przeciwko Blackpoolowi, który musi walczyć o utrzymanie i z pewnością będzie grał ostro. Dzisiejszy mecz najprawdopodobniej potraktują jako rozbieganie, choć istnieje także możliwość, że będą chcieli godnie pożegnać publiczność, jak to na mistrza przystało. Blackpool może uratować nawet jeden punkt - dużo zależy od wyników innych spadkowych zespołów. Mimo że ta runda nie należy do udanych dla Blackpoolu, ostatnio spisuje się całkiem nieźle, wygrał z Boltonem, zremisował z Tottenhamem, Stoke i Newcastle. W tym spotkaniu stawiam na remis, Diabły bez najważniejszych piłkarzy nie zagrają tak dobrze, a reszta pierwszego składu też będzie się trochę oszczędzać na finałowy mecz Ligi Mistrzów z Barceloną.
W ostatniej kolejce Premiership Newcastle na własnym boisku zmierzy się z West Bromwich Albion. W lidze jest już pozamiatane, ten mecz jest właściwie o nic. W ostatnim meczu Newcastle zremisował w Londynie z Chelsea. Teraz rywal mniej wymagający, który punktuje ostatnio głównie u siebie. Jestem pewien, że przed własną publicznością Sroki na zakończenie i tak dość udanego sezonu będą chcieli zgarnąć pełną pulę i wygrać. Przed rozpoczęciem sezonu Beniaminek WBA był uważany za jednego z kandydatów do spadku. Rzeczywistość okazała się jednak inna - WBA spokojnie się utrzymał w lidze. Dzisiaj sprawiedliwym wynikiem byłby remis, ale gospodarze będą chcieli pożegnać swoich fanów w dobrym stylu, a goście pewnie nie sprawią im dużo kłopotów.
Dzisiaj kończy się kolejka francuskiej 36 kolejki Ligue 1. Przeciwko sobie zagraja Girondins Bordeaux i PSG. Gospodarze plasują się na 11 miejscu w ligowej tabeli i wbrew pozorom nie mają pewnego utrzymania w lidze. PSG zajmuje 4 miejsce i ma bardzo realne szanse na zajęcie miejsca gwarantującego udział w kwalifikacjach do Ligi Mistrzów. Lyon w ostatniej kolejce niespodziewanie zremisował z drużyną Brest, co daje PSG niebywała szanse awansu na 3 miejsce. Forma Bordeaux ostatnio jest bardzo krytykowana, ostatnio przegrali z Lens, a jeszcze wcześniej z Sochaux. W tym sezonie tabela jest bardzo równa, zarówno porażka jak i wygrana gospodarzy może znacznie zmienić miejsce w tabeli. Gospodarze spisują się w domu tak samo jak dzisiejsi goście na wyjazdach. Sądzę, że w tym meczu drużyny podzielą się punktami.
Ostatni mecz sezonu dla piłkarzy PSV, którzy mistrzostwa Holandii nie zdobędą, ale mają wielką szansę na grę w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Muszą tylko wygrać z FC Groningen. Mimo ostatnich dwóch porażek z Twente i Feyenoordem, czy remisie z SC Heerenveen, zawodnicy muszą zmobilizować się na kluczowe spotkanie. Zespół prowadzony przez Freda Ruttena ma po prostu zbyt wiele do stracenia, aby móc pozwolić sobie na kolejną wpadkę. O co grać mają także gracze FC Groningen, bowiem ich celem będzie utrzymanie obecnej, piątej lokaty, a mocno na nich "nacierają" ekipy z Hagi i Kerkrade. Ponadto, Zielono-biali mogą jeszcze przeskoczyć w ligowej tabeli AZ, ale potrzebowaliby wówczas wygranej i przy okazji porażki Kalmarów. Co prawda PSV będzie musiało sobie radzić bez zdecydowanie najlepszego zawodnika - Balazsa Dzsudzsaka (23 bramki, 14 asyst we wszystkich rozgrywkach), ale mam nadzieję i jestem wręcz przekonany, że mimo tego osłabienia Boeren sobie poradzą. W szeregach gospodarzy nie zagrają natomiast Koen van de Laak, Nicklas Pedersen oraz Gonzalo Garcia, którzy łącznie w tym sezonie zdobyli dziesięć bramek, czyli 15% z całego dorobku w Eredivisie Zielono-białych.
W ostatniej kolejce niemieckiej Bundesligi Kaiserslautern zmierzy się z Werderem. Gospodarze zajmują 10 miejsce, a goście 12. Obie drużyny strzeliły tyle samo bramek, o 9 goli straconych mniej ma Lautern. Werder tydzień temu zapewnił sobie utrzymanie, także dzisiaj nie grają juz o nic. W zespole panuje plaga kontuzji, od dłuższego czasu nie mogą liczyć na 8 zawodników , w ostatnim tygodniu dodatkowo odpadło jeszcze 3 w tym napastnik Pizzaro. Dzisiaj w 1 składzie wybiegnie na boisko kilku żelaznych rezerwowych , a na ławce będzie miejsce dla zawodników z rezerw. Kaiserslautern na fali wznoszącej ostanie dobre wyniki pozwoliły im przesunąć się na 10 miejsce w tabeli. Dodatkowo w ostatnich meczach u siebie zazwyczaj wygrywają gospodarze, żeby dobrze zakończyć sezon i udobruchać kibiców. Obstawiam pewne zwycięstwo gospodarzy.
W 36 kolejce francuskiej Ligue 2 odbędzie się kilka ciekawych pojedynków. Ja wybrałem jeden z tych mniej ciekawych - Boulogne vs Chateauroux. Boulogne zajmuje obecnie 7 miejsce w tabeli. Do końca ligi pozostały 3 kolejki, nie mają oni szans na grę w pucharach, zajmują spokojne miejsce w górnej połowie tabeli. Ostatnio nie grają najlepiej - porażka z Metz, remis z ostatnim w tabeli Grenoble. Na pięć meczy wygrali tylko jeden. Statystyki na własnym boisku pokazują, że połowa meczy kończy się zwycięstwem gospodarzy. Dzisiaj podejmują oni 15 w tabeli Chateauroux, zespół, który w ostatnich 5 meczach wyjazdowych 4 zremisował. Widać, że 1 oczko na cudzych boiskach to dla nich dobry wynik. Wciąż mogą oni spaść z ligi, ale zdobycie 1-2 punktów w ostatnich meczach powoduje, że ta drużyna nie spada. Dzisiaj najprawdopodobniej zagrają na zero z tyłu, a Boulogne nie ma wyższych celów i formy, aby przechylić mecz na wagę zwycięstwa.
W 36 kolejce francuskiej Ligue 2 odbędzie się kilka ciekawych pojedynków. Jednym z nich jest mecz pomiędzy Clermont a Reims. W przypadku wygranej Reims drużyny te mogą zamienić się miejscami. Clermont zajmuje 8 miejsce we francuskiej Ligue 2. W domu notuje bardzo dobre wyniki, widać, że jest to zespół grający dla kibiców. W ostatnich pięciu domowych meczach zdobył aż 11 oczek (3 wygrane i 2 remisy). Reims plasuje się na 12 pozycji, ostatnia forma tego zespołu zaskakuje - wygrali z Sedanem, Angers i Boulogne, zespołami z pierwszej 8. Głównie dlatego sądzę, że w dzisiejszym spotkaniu Bukmacherzy się zdziwią i padnie wynik na korzyść Reims. Stosunek bramkowy tych dwóch zespołów jest podobny, a kurs na Reims jest bardzo przyzwoity (moim zdaniem jest to Value Bet).














