W spotkaniu zamykającym 30. koleję zaplecza Bundesligi, do Duisburga przyjedzie zespół z Kolonii walczący o baraże do Bundesligi. Gospodarze są dopiero na 12. pozycji, a ich rywale aż 8 pozycji wyżej, drużyny dzieli 12 punktowa różnica punktowa. Duisburg ma 6 punktów przewagi nad Dynamem, które na tą chwile znajduję się w pojedynku o baraże o 2. ligę, wypadało by dziś pokazać, że kibice nie mają się czego obawiać i dziś zwyciężyć, a zwłaszcza, że wygrana przesunie ich aż na 9. miejsce i kolejne dwie ekipy z przodu będą miały tylko punkt przewagi, a na pewno im zależy na zakończeniu sezony jak najwyżej. Kolonia jeśli nie chce stracić dystansu do Czerwonych Diabłów dziś musi wygrać, by zrównać się punktowo z rywalem walczącym o Bundesligę. Duisburg ma jedną z najgorszych defensyw, jeśli chodzi o mecze przed własną publicznością, gorszy jest tylko Regensburg, o którym nie warto wspominać. Tak więc, Duisburg u siebie stracił już 23 bramki w 14 spotkaniach, co jest wynikiem fatalnym zwłaszcza, że mimo strzela średnio bramkę ponad mecz, bo zdobył ich 18, to przy defensywie i tak wygląda to słabo. W 14 meczach u siebie aż 10 krotnie padał over 2.5. Kolonia jak na drużyne walczącą o czołowe lokaty na wyjazdach gra przeciętnie 19 oczek w 14 meczach. Tylko 13 strzelonych bramek i 15 straconych. Ostatnia wyjazdowa porażka to mecz z Kaiserslautern przegrany aż 3:0. Na jesieni padł bezbramkowy remis, waga dzisiejszego spotkania, jednak skłania mnie ku grze na dużą ilość bramek.
W ostatnim niedzielnym meczu Primiera Division dojdzie do pojedynku Sevilli z Atletico Madryt. Zdecydowanie ten sezon bardziej udany jest dla gości ze stolicy, którzy wygrali w tym sezonie 20 meczy, mają 65 punktów i praktycznie pewne miejsce w Lidze Mistrzów. Dużo gorzej ten sezon wygląda dla gospodarzy, którzy zajmują na tę chwilę 12. miejsce z dorobkiem zaledwie 42 punktów. Jednym z czynników tak słabej obecnie sytuacji gospodarzy, jest fatalna gra w meczach wyjazdowych. Jeśli w 16 meczach zdobywa się 8 oczek, co daję średnią 0.5 na mecz, aż 10 spotkań przegranych, nie ma mowy o walce w czołówce. Swoim fanom taką sytuacje rekompensują, jednak występy w Sevilli, gdzie z 15 spotkań wygrali aż 11, a tylko 3 przegrali. Mają świetny bilans bramek 33 strzelone i 15 straconych, co daję +18. Tak naprawdę są to dwie zupełnie inne drużyny zależnie od tego gdzie grają. Atletico na wyjazdach gra przyzwoicie 6 zwycięstw, 4 remisy i 5 porażek. Ujemny bilans bramkowy -1. Ostatnio bezbramkowy remis z Getafe. Natomiast Sevilla wygrała z Bilbao 2:1. W rundzie jesiennej wygrało Athetico po meczu 'karnych' 2:1. Dziś liczę na rewanż gospodarzy, bo grają oni bardzo dobry futbol przed własną publicznością i jeszcze mają minimalne szansę na awans do LE, bo po zwycięstwie będą tracić tylko 5 punktów.
Spotkanie dwóch ekip z dołu tabeli. Dzisiejszy gospodarz Beira Mar to ostatnia drużyna w aktualnym zestawieniu i nawet dziś wygrywając nie zmienią swojej pozycji, bo tracą 4 do kolejnej ekipy, jednak kolejne dwie drużyny poza strefą spadkową mają także 4 punkty straty, dlatego to spotkanie jest tak ważne w kontekście walki o utrzymanie, bo tylko dwie drużyny spadną, a po tym meczu zostaną już tylko 4 kolejki do końca. Vicente jest 12. i także nie są pewni utrzymania, bo nad dzisiejszymi rywalami mają tylko 5 punktów przewagi. W ostatniej kolejce Gil Vicente w końcu podniosło się po serii 4 porażek z rzędu, wygrywając przed własną publicznością z Academicą 2:1. Gospodarze w ostatnich 5 meczach zdołali zdobyć zaledwie 2 oczka, jednak remis z Ferreira bardzo cenny, na trudnym terenie. Obie drużyny mają jedne z najgorszych defensyw. Gospodarze jak i goście w sezonie stracili już 45 bramek. Beira strzeliła u siebie 15 bramek, a aż 20 straciła. Beira gra fatalnie u siebie, co świadczy o tym tylko jedno zwycięstwo. Goście strzelają średnio na wyjazdach jedną bramkę, a aż 2 tracą. Na wyjazdach tylko 4-krotnie w meczach padł wynik underowy. Ostatnie spotkanie między tymi ekipami zakończyło się zwycięstwem Beiry 2:1, ten wynik jest dziś bardzo prawdopodobny, szczególnie jeśli chodzi o dużą liczbę bramek.
Dobra okazja dla piłkarzy Mariusza Rumaka na łatwe punkty. Na Bułgarską przyjedzie ekipa Zagłebia Lubin, która obecnie zajmują 9. lokatę. We wczorajszym meczu Legia wygrała z Pogonią, dlatego dziś piłkarze z Poznania nie mogą pozwolić sobie na stratę punktów, bo przewaga sięgnie aż 7 punktów i może oznaczać to, że Legia jest jedną nogą nowym mistrzem. Nic na to jednak nie wskazuję, bo piłkarze Lecha są w wysokiej formie, ostatnie zwycięstwa są bardzo pewne. W 3 ostatnich meczach 9 strzelonych i tylko 2 stracone. U siebie, jednak nie szło im najlepiej, przełamali się w ostatnim spotkaniu z Lechią wygranym po szalonej końcówce 4:2, jednak trzeba przyznać, że paść w tym meczu mogło i ponad 10, gdyby większa skuteczność piłkarzy. Przy takiej publiczności nie może dojść do kolejnej wpadki jak w meczu z Polonią, czy Śląskiem. Minusem jest brak możliwości wystawienia Toneva, jednak do dyspozycji dziś będą Ślusarski i Teodorczyk, którzy mogą zagrać na szpicy we dwójkę. Zagłębie strzela mało bramek na wyjazdach 9 w 11 meczach, a przy takiej defensywie jaką ma Lech - 2 bramki stracone w 7 meczach, dziś Zagłębie nie powinno nic ustrzelić. W pierwszym spotkaniu wygrał Lech w Lubinie 1:0 po trafieniu Ubiparipa. Sądzę że dziś gospodarze będą chcieli od początku stworzyć przewagę i pewnie prowadzić grę, a przy ich ostatniej grze spodziewałbym się pogromy gości.
W 33. kolejce Serie A w pierwszym meczu dojdzie do pojedynku drużyn z dolnej części tabeli. Do przedostatniej drużyny, przyjedzie 13. Atalanta. Obie drużyny dzieli, aktualnie 9 oczek (11 nie licząc odjęcia punktów Atalancie przez związek). Do wyjścia ze strefy spadkowej gospodarze potrzebują dziś 3 punktów, jednak nie mogą być pewni awansu za strefe, bowiem Siena u siebie podejmie również słabe Chievo. Genoa u siebie gra słabo, tylko 4 zwycięstwa, 5 remisów i aż 7 porażek. Jako jedna z nielicznych drużyn ma ujemny bilans bramkowy aż -7, a 21:28. Atalanta na wyjazdach zgromadziła tyle punktów co Genoa u siebie, tyle, że ma jedno zwycięstwo więcej i dwie porażki więcej. Strzeliła w tych spotkaniach 18 bramek, a 27 straciła. Atalanta w ostatnim meczu wyjazdowym pokonała słabo spisujący się od pewnego czasu Inter 4:3. Grają w kratkę, raz zwycięstwo, raz porażka, ostatnio porażka z Fiorentiną u siebie 2:0. Natomiast Genoa w ostatniej kolejce zremisowała u siebie z Sampdorią 1:1. Dziś gospodarzom będzie trudno wygrać z ekipą, która gra całkiem przyzwoicie, pewnie utrzyma się w lidzę i na wyjazdach gromadzi sporo punktów. Myśle, jednak że w tym meczu padnie kilka bramek, dlatego jest to dobry mecz na overa, bądz też BTS'a, bo obie drużyny mają bardzo słabe defensywy.
Dokończenie 33. kolejki Francuskiej Ligue Two. Do wicelidera z Nantes, przyjedzie śrendie Auxerre. Nantes ma przewagę tylko 2 punktów nad miejscem niepremiowanym grą w Ligue One, dlatego dzisiejszy mecz jest bardzo ważny dla dalszych losów drużyny i poczucia komfortu przed następną kolejką, bo dziś mogą odskoczyć Angers i Cean. Obie drużyny dzieli 16 oczek. Goście nie grają już o nic, ani nie są zagrożeni spadkiem, ani nie 'grozi' im awans. Nantes u siebie gra solidną piłkę 9 zwycięstw, 6 remisów i jedna porażka. Przy tym aż 27 bramek strzelonych i 11 straconych. Auxerre na wyjazdach wygrało tylko 4-krotnie, a przegrywali aż 10 razy. Strzelali na wyjazdach dużo bramek, bo aż 20 jak na tak słabą drużyne, lecz stracili aż 27. W ostatnich 3 kolejkach Auxerre zawiodło swoich fanów nie strzelając nawet bramki, dziś z tak silnym rywalem będą liczyć na zdobycie chociażby trafienia. Powinni podejść do tego meczu bez kompleksów. W pierwszym meczu wygrali gracze Nantes 2:0, dziś mogą strzelić nawet więcej przy tak słabej wyjazdowej defensywie.
W 25. kolejce Rosyjskiej Premier League dojdzie do pojedynku drużyn mocno zagrożonych spadkiem. Pojedynek drużyn z miejsca 15. czyli gospodarzy, kórzy na koncie mają zaledwie 16 punktów, z 13. gośćmi, mającymi 6 oczek więcej. Mordovia znajduję się w strefie spadkowej natomiast, Wołga na pozycji dającej baraże o utrzymanie. Myśle, że minimalnym faworytem meczu są gospodarze, jednak jakby nie patrzeć to na wyjazdach radzą sobie trochę lepiej, zresztą tak samo jak goście. Mordovia u siebie z 12 meczy wygrała tylko 2, a aż 7 przegrała. Straciła przy tym bardzo dużo bramek, bo aż 22 i zaledwie 13 strzeliła. Wolga na wyjazdach wygrała aż 4 spotkania, remis i 6 porażek. Strzeliła w tych meczach 12 bramek, a 18 straciła. Ostatnio gospodarze zaliczyli wpadke przegrywając aż 3:1 z Alanią, która zajmuję ostatnie miejsce w tabeli. Natomiast goście mieli ostatnio dwa bardzo trudne mecze z Anzhi i CSKA oba przegrane. Dziś ważny mecz, bo dwie inne drużyny z tej strefy grają mecz między sobą, stąd ten mecz jest tak ważny. W pierwszym spotkaniu na jesieni wygrała Mordovia 2:0. Dziś spodziewałbym się więcej bramek, bowiem u siebie Mordovia aż 8-krotnie overowała z rywalami.
Na początek 44. kolejki Championship pojedynek ekip z przeciwległych biegunów. Wszystko wskazuję, że drużyna Hull City zmierza po kolejny awans do Premiership, z 6-punktową przewagą nad 3. Watford. Bristol City w przyszłym sezonie będzie grało w League One, a to za sprawą bardzo słabej gry w obecnym sezonie i aż 11 punktów straty do bezpiecznego miejsca - aktualnie jest to ostatnia drużyna ligi. Z tego powodu faworyt spotkania jest oczywisty, tym bardziej, że wystąpi w tym spotkaniu przed własną publicznością przy której wygrał już 13 spotkań, a w 21 meczach zdobył 42 punkty. Strzelił przy tym 33 bramki, a 20 stracił. Po ostatnich dwóch słabszych spotkaniach u siebie, w końcu wygrali z Middlesbrough 1:0, dlatego z dużo słabszą drużyną nie powinni mieć problemu. Bristol smak zwycięstwa na wyjezdach poznał w tym sezonie tylko 3 razy, a porażki aż 15. Mimo to średnio w większości meczów strzelali bramkę, bo zdobyli ich 18, lecz stracili aż 36. W październiku wygrali goście tamtego spotkania 2:1, stąd śmiem twierdzić, że dziś szykuję się pogrom, bowiem już w następnym sezonie obie ekipy będą dzieliły dwie klasy rozgrywkowe. Over, jest tu bardzo ciekawym typem, tak samo jak handicap na gospodarzy.
W 33. kolejce francuskiej Ligue Two dojdzie do pojedynku 4. Guingamp z 18. Le Mans. Obie drużyny dzieli 22 punktów, a także zupełnie inne cele na tym etapie rozgrywek. Gospodarze mają duże szansę na awans do Ligue One, traci do drugiej pozycji tylko 3. punkty, a z drużyną z 3. miejsce przegrywają tylko liczbą bramek. Guingamp gra u siebie bardzo dobry futbol - wygrali 9 spotkań, 6 zremisowali i jedno przegrali. Mają przy tym dużo bramek strzelonych jak i straconych 26:16. Po drugiej stronie ekipa Le Mans, która gra bardzo słabą piłkę w tym sezonie i jest bliska spadku. Na wyjazdach grają bardzo źle, tylko 2 zwycięstwa, 4 punkty za remisy i aż 10 porażek. Strzelili w tych meczach mało bramek zaledwie 12, a stracili 26. Ostatnie mecze wyjazdowe przegrywali ze słabymi drużynami takimi jak Sedan i Laval, jednak potrafi strzelać im bramki. U gospodarzy swój wynik szlifuje Yatabare, który ma na koncie już 15 goli. Na wyjeździe w pierwszym meczu wygrał Guingamp 2:0. Dziś myśle, że są w stanie strzelić jeszcze więcej bramek z tak słabą drużyną, a że dla gości liczy się każdy punkt na pewno będą walczyć o chociażby jeden punkt. Typuje 3:1.
W rozpoczynającej się dziś 30. kolejce 2. Bundesligi dojdzie do pojedynku ostatniej drużyny Regenburga, który już może przygotowywać się do gry w 3. lidzę od następnego sezonu, z Ingolstadt zajmującym 11. miejsce. Obie drużyny dzieli 17 punktów różnicy, Ostatni czas nie był dobry dla tych ekip, może małe znaczenie ma to dla Regenburga, który utrzymanie przegrał tak naprawdę z końcem rundy jesiennej, ale Ingolstadt, w ostatnich 5 meczach wygrał tylko raz i tyle samo zremisował. Gospodarze grają na własnym terenie tak, że na pewno nie zasługują na utrzymanie. Zaledwie 2 wygrane przy tym 4 remisy i aż 9 porażek. Dużo przyzwoiciej wygląda Igolstadt, który na wyjazdach wygrywał 4-krotnie, 6-cio remisował przy tylko 4 porażkach. Zgromadził 8 punktów więcej na wyjazdach niż gospodarze u siebie. To ważny mecz dla gości, jeden z łatwiejszych, ścisk panujący w środkowej części tabeli jest bardzo duży, a kilka pozycji w górę to wyższe premię dla zawodników, a w takim meczu o to powinno być najłatwiej. Już dziś mogą przesunąć się na 9. lokatę kosztem drużyn, które w tej kolejce grają trudne spotkania. Goście wygrali 4 z 5 ostatnich meczy z rywalami, aż 3 na wyjazdach, ostatni mecz zakończył się wynikiem 4:2, a bramki dla gospodarzy strzelali m.in. Leitli i Caiuby. Dziś stawiam 1:2.









