Na koniec 25 kolejki rosyjskiej Premier Ligi Wolga zmierzy się z Dynamem Moskwą. Faworytem są tu oczywiście goście, którzy walczą o podium, zaś gospodarze zmierzą batalię o utrzymanie. W pierwszym spotkaniu tego sezonu w Moskwie Wolga zremisowała z Dynamem 2:2. Wolga przegrała wszystkie 7 ostatnich ligowych spotkań, a w ostatnich 10 meczach zdobyli tylko 1 punkt, czego wynikiem jest spadek na przedostatnią pozycję w tabeli z 18 punktami na koncie i stratą 7 punktów do bezpiecznej strefy. W poprzedniej kolejce przegrali 0:3 z Lokomotivem. Wcześniej ulegli 0:3 CSKA, 0:1 Tosmkowi, 1:3 Rubinowi i 1:5 Amkarowi. W meczach z udziałem Wolgi najczęściej w lidze notowany jest over 2.5 gola, bo aż 17-krotnie (na 24 mecze). Dynamo Moskwa z 43 punktami plasuje się na 5 pozycji, która daje im promocję do europejskich pucharów. W poprzedniej kolejce niespodziewanie przegrali on aż 0:4 z broniącą się przed spadkiem Anzhą. Wcześniej pokonali 3:1 Tomsk, remisowali 0:0 z Rubinem i 1:1 z Kubaniem oraz pokonali 4:2 CSKA. W meczach z ich udziałem dość często pada dużo goli. W tym sezonie aż 13 razy notowano over 2.5 gola. W 5 poprzednich spotkaniach Wolgi aż 4 razy padało więcej niż 2 gole. W przypadku Dynama ta sztuka zdarzyła się 3 razy. W przypadku obydwu dru żyn średnia goli na mecz to 3, przy czym Wolga traci bardzo dużo goli (52 gole), a Dynamo jest bardzo skuteczne jak na ligę rosyjską (40 goli). Moim zdaniem dziś znów ujrzymy festiwal strzelecki, dlatego też typuję over 2.5 gola.
W 34 kolejce hiszpańskiej Segunda Division Murcia zmierzy się z Lugo. W rundzie jesiennej mecz między tymi ekipami zakończył się remisem 1:1. W przeszłości obie drużyny mierzyły się ze sobą jeszcze 4-krotnie, z czego aż 3 razy padało mniej niż 3 gole, 3 razy wygrywało Lugo a raz Murcia. Murcia w tabeli z 47 punktami plasuje się na 7 lokacie mając tylko 1 punkt straty do strefy play-off o awans do Primera Division. W meczach z udziałem Murci bardzo żadko pada więcej niż 2 gole, a w tym sezonie ta sztuka udawała się 14 razy *19 razy notowano under 2.5 gola). W poprzedniej kolejce wygrali 2:0 z Sabadell. Wczesniej zremisowali 1:1 z Cordobą, przegrali 1:3 z Las Palmas i wygrali 1:0 z Gironą. Natomiast Lugo ma o punkt mniej od swojego dzisiejszego rywala i plasuje się na 10 lokacie. Również i w meczach z ich udziałem bardzo żadko notuje się więcej niż 2 gole (w tym sezonie tylko 12 razy w 33 meczach). W ostatniej kolejce pokonali 2:1 Mallorcę. Wcześniej przegrali 0:1 z Sabadell, wygrali 2:0 z Huelvą i zremisowali 1:1 z Cordobą. Obie drużyny strzelaja mało goli i mało też tracą. W ostatnich 5 meczach z ich udziałem aż 4 razy notowano under 2.5 gola. Moim zdaniem dziś znów będziemy świadkami małej liczby goli dlatego też typuję under 2.5 gola.
W 30 kolejce niemieckiej Bundesligi Hannover zmierzy się z HSV i będzie to spotanie drużynwalczących o utrzymanie. W rundzie jesiennej HSV wygrało 3:1. W poprzednim sezonie Hannover u siebie wygrał 5:1, a HSV w Hamburgu 1:0. Możemy spodziewać się tu sporo goli, jako że ostatnie 5 wizyt w Hannoverze zespołu HSV w 4 przypadkach kończyło się overem 2.5 gola. Hannover w 29 punktami plasuje się na 13 lokacie mając tylko 2 punkty przewag nad strefą spadkową. Wszystko za sprawą 4 porażek w ostatnich 4 meczach! W poprzedniej kolejce przegrali 0:2 z Brunschweigiem. Wcześniej ulegli 1:2 Werderowi, 1:3 Hoffenheim i 0:3 BVB oraz pokonali 3:0 Herthę. W dotychczasowych 29 meczach z udziałem Hannoveru aż 19 razy padało więcej niż 2 gole. HSV natomiast ma 27 punktów na koncie i plasuje się na 16 lokacie. W ostatniej kolejce pokonał 2:1 Bayer. Wcześniej przegrali 1:3 z Gladbach, zremisowali 1:1 z Freiburgiem, przegrali 0:1 ze Stuttgardem i pokonał 2:1 Nurnberg. W 20 meczach z udziałem HSV w tym sezonie padało więcej niz 2 gole, co jest 5 wynikiem w lidze. Obie drużyny gwarantują dużą ilość goli w ich meczach. Moim zdaniem dziś śmiało można typować over 2.5 gola, za czym przemawiają statystyki i specyfika Bundesligi, gdzie bardzo często notuje się overy.
W 30 kolejce niemieckiej Bundesligi Wolfsburg zmierzy się z Nurnberg. Gospodarze walczą o grę w europejskich pucharach, zaś goście o utrzymanie. W rundzie jesiennej w Norymberdze padł remis 1:1. W poprzednim sezonie w Wolfsburgu również padł remis, tylko że 2:2, a w Norymberdze 1:0 wygrało Nurnberg. Na uwagę zasługuje też fakt, że ostnie 5 wizyt Nurnberg w Wolfsburgu zawsze kończyło się over 2.5 gola. Wolfsburg z 47 punktami plasuje się na 6 lokacie, co daje mu grę w Lidze Europy. W poprzedniej kolejce przegrali 1:2 z BVB, choć do przerwy wygrywali 1:0. Wcześniej pokonali 2:1 Eintracht i 3:1 Werder oraz zremisowali 1:1 z Brunschweig i Augsburgiem. Wolfsburg niemal gwarantuje, że w meczach z ich udziałem będzie padało dużo goli. Aktualnie w 29 meczach, aż 20 razy notowano over 2.5 gola, a przed własną publicznością, w 14 meczach aż 10 razy padało więcej niż 2 gole. Nurnber gra ostatnio fatalnie czego wynikiem jest spadek na przed ostatnią pozycję w tabeli z 26 punktami na koncie, choć, tracą do bezpiecznej strefy tylko 1 punkt. W 5 poprzednich spotkaniach zaliczyli 4 porażki i zwycięstwo. Ostatnio przegrali 0:2 z Gladbach i 2:3 z Freiburgiem. Wcześniej pokonali 2:0 Stuttgard i przegrywali 2:5 z Eintrachtem i 1:2 z HSV. Do tego Nurnberg na wyjazdach jest gwarantem dużej liczby goli, gdyż w obecnym sezonie w 14 meczach na obcym terenie aż 9 razy notował over 2.5 gola. Moim zdaniem dziś wszystko wskazuje na to, że w tym meczu ujrzymy dużo goli, dlatego też typuję over 2.5 gola.
W Gersenkirchen na inaugurację 30 kolejki niemieckiej Bundesligi Schalke podejmie Eintracht. Faworytem są oczywiście gospodarze, którzy walczą o wicemistrzostow, goście zaś plasują się w środku tabeli i spadek im nie grozi. W rundzie jesiennej we Frankfurcie padł remis 3:3. W poprzednim sezonie Schalke zremisowało u siebie 1:1, a przegrało na wyjeżdzie 0:1. Eintracht nie ma jednak dobrych wspomnień z wizyt w Gersenkirchen gdzie w 10 poprzednich meczach zaliczył 4 remisy i 6 porażek. Schalke z 55 punktami plasuje się na 3 lokacie, tracąc do wicelidera, BVB, 3 punkty. Do tego w ostatnich tygodniach gra bardzo dobrze, czego wynikiem jest 11 punktów w 5 poprzednich ligowych spotkaniach. W ostatniej kolejce zremisowali 1:1 w Bremie. Wcześniej pokonali 2:0 Herthę, zremisowali 0:0 z Borussią w Dortmundzie i wygrywali 3:1 z Brunschweigiem i 2:1 z Augsburgiem. Kolejnym atutem Schalke jest gra przed własną publicznością, gdzie zaliczyli 10 zwycięstw, 2 remisy i 2 porażki, a w ostatnich 5 meczach 4 razy wygrywali i raz remisowali. Goście mają na koncie 35 punktów, plasują się na 11 lokacie i nad strefą spadkową mają aż 8 punktów przewagi nad 5 kolejek przed końcem. W poprzedniej kolejce pokonali 2:0 Mainz. Wcześniej przegrali 1:2 w Wolfsburgu, wygrali 1:0 z Monchengladbach i 5:2 w Norymberdze oraz przegrali 1:4 z Freiburgiem. Na wyjazdach radzą sobie średnio, gdyż zanotowali dotychczas 4 zwycięstwa, 3 remisy i 7 poraże, a w ostatnich 5 meczach wygrali tylko raz, raz remisowali i 3-krotnie przegrywali. Moim zdaniem dziś wszystko przemawia na korzyść drużyny gospodarzy. Można się też spodziewać dużej liczby goli. Jestem więc niemal pewny, że Schalke pokona Eintracht i zbliży się do BVB.
Walka i finał pucharu Polski zaczyna się w Lubinie, gdzie Zagłębie zmierzy się z Arką Gdynia. Faworytem są oczywiście gospodarze, którzy w przeszłości bardzo często wygrywali z Arką na własnym terenie (4 zwycięstwa i 1 porażka). Zagłębie w Ekstraklasie walczy o utrzymanie i aktualnie z 29 punktami plasuje się na 14 lokacie. W miniony weekend przegrali w lidze 1:2 z Lechią w Gdańsku. Wcześniej wygrali 3:1 z Wisłą i remisowali 0:0 z Widzewem i 2:2 ze Śląskiem. Na uwagę zasługuje też fakt, że w ostatnich 5 spotkaniach przed własną publicznością Zagłębie zanotowało 4 zwycięstwa i remis. Zespół Miedziowych w drodze do półfinału Pucharu Polski pokonał po 1:0 Piasta i GKS Tychy oraz 2:0 i 5:0 Sandecję Nowy Sącz. Nie była to więc trudno przeprawa. Natomiast Arka to drużyna 1-ligowa, która walczy o awans do Ekstraklasy. Obecnie z 39 punktami plasują się na 3 lokacie, tracąc do wicelidera, GKS-u Bełchatów, 4 punkty. Wszystko za sprawą braku skuteczności jaka trapi drużynę z Gdyni. W ostatnich dwóch ligowych spotkaniach zaliczyli dwa bezbramkowe remisy, ze słabym Okocimski i Sandecją. Wcześniej pokonali 1:0 Flotę, 2:1 Wisłę Płock i 1:0 GKS Tychy. W drodze do półfinału Pucharu Polski Arka musiała pokonać Pelikana Łowicz (2:1), Ruch Chorzów (3:2), Koronę Kielce (5:1), a w ćwierćfinale wyeliminowała Miedź Legnicę. W Gdyni padł remis 1:1, zaś w Legnicy po 90 minutach także był remis i dopiero w dogrywce Arka rozstrzygnęła o awansie wygrywając 3:2. Atut własnego boiska i siła kadry przemawiają na korzyść drużyny Zagłębie. Goście zapewne nastawią się na grę z kontry i tu będą szukać swojej szansy. Myślę, że dobrze ostatnio grające Zagłębie powinno dziś pokonać Arkę.
W Lizbonie na zakończenie 26 kolejki Benfica podejmie Rio Ave. Faworytem tego starcia są oczywiście gospodarze, którzy mają olbrzymie szanse na zdobycie mistrzostwa. W rundzie jesiennej Benfica wygrała z Rio Ave 3:1. W poprzednim sezonie pokonała ich 6:1 i 1:0. Benfica z 64 punktami jest liderem i ma 4 punkty przewagi nad wiceliderem, Sportingiem Lizbona. W poprzedniej kolejce pokonali 1:0 Bragę. Wcześniej wygrali 3:0 z Academicą, 4:2 z Nacional, 2:0 z Estoril i 1:0 Belenesense. Goście z 31 punktami plasują się na 11 lokacie mając już bezpieczną przewagę nad strefą spadkową (10 punktów). W ostatniej kolejce sensacyjnie wygrali 1: z Estoril. Wcześniej zremisowali 1:1 z Bragą, pokonali 2:1 Gil Vicente i remisowali 0:0 z Academicą i 1:1 z Nacional. Na uwagę zasługuje fakt, że w dotychczasowych 25 meczach z udziałem Benficy tylko 10 razy padało więcej niż 2 gole. W przypadku Rio Ave ta sztuka zdarzała się tylko 6 razy, w tym tylko 2 razy na wyjazdach. Benficę w czwartek czeka mecz 1/4 finału Ligi Europy z AZ Alkmaar i podejrzewam, że w meczu z Rio Ave będą chcieli wygrać najmniejszym kosztem. Goście zawsze stawiają na defensywę, dlatego też tracą mało goli (25 goli w 25 meczach). Stawiam na under 2.5 gola i skromne zwycięstwo Benficy, a może nawet remis 1:1, dlatego że statystyki przemawiają za takim typem.
W Genui na zakończenie 32 kolejki włoskiej Serie A Genoa podejmie AC Milan. W rundzie jesiennej na San Siro padł remis 1:1. Wcześniej zaliczył 4 zwycięstwa z rzędu nad Genoą. Genoa nie walczy już ani o utrzymanie ani o europejskie puchary, aktualnie plasując się na 13 lokacie z 39 punktami (14 punktów przewagi nad strefą spadkową). W poprzedniej kolejce rozbiła ich Verona 3:0. Wcześniej pokonali 2:0 Lazio, zremisowali 1:1 z Parmą i przegrywali 0:1 z Juventusem i 1:2 z Chievo. Na własnym terenie są jednak groźni gdzie w 5 poprzednich meczach zaliczyli 2 zwycięstwa, remis i 2 porażki. Milan co prawda z 42 punktami plasuje się na 11 lokacie, a do szóstego w tabeli Interu traci 8 punktów, ale nikt w Mediolanie nie spodziewa się, że Rossonieri wywalczą kwalifikacje do Ligi Europy.Trzeba jednak pamiętać że trener Seedorf buduje zespół na nowy sezon, gdzie piłkarze mają powalczyć o czołowe lokaty. I w ostatnich spotkaniach widać, że Rossonier grają lepiej. Przed tygodnie rozbili 3:0 Veronę, a wcześniej pokonali 2:0 Fiorentinę we Florencji. i zremisowali 1:1 z Lazio w Rzymie. To wszystko przyszło po blamażach z Parmą 2:4 i Udinese 0:1. Historia bezpośrednich spotkań przemawia na korzyść Milanu. Tak samo jak możliwości indywidualne poszczególnych piłkarzy oraz forma w ostatnich spotkaniach. Gości prowadzi świetny ostatnio Kaka (2 gole w 2 poprzednich meczach), Balotelli i Honda. Gospodarze posiadają tylko atut własnego boiska, dlatego też uważam, że rozpędzony Milan powinien poradzić sobie ze średniakiem z Genui.
W Chorzowie Ruch na zakończenie 29 kolejki Ekstraklasy podejmie Koronę. Faworytem bukmacherów są gospodarze, choć to goście w ostatnich tygodniach spisują się lepiej. W rundzie jesiennej Ruch wygrał w Kielcach aż 4:1. W poprzednim sezonie w Kielcach Korona wygrała 2:1, a w Chorzowie padł remis 1:1. Ruch jeszcze niedawno spisywał się fenomenalnie, ale po ostatnich 3 porażkach z rzędu spadł w tabeli na 5 lokatę mając 44 punkty. W poprzedniej kolejce przegrali oni u siebie 0:1 z Podbeskidziem. Wcześniej pokonała ich Pogoń w Szczecinie 3:1 i Piast w Chorzowie 2:0. Korona z 34 punktami plasuje się na 11 lokacie. W ostatniej kolejce zremisowała 2:2 z Pogonią. Wcześniej dzieliła się punktami z Jagielonią (1:1) i Zawiszą (1:1) oraz pokonała 1:0 Lechię. Obie drużyny charakteryzuje to, iż w meczach z ich udziałem rzadko pada więcej niż 2 gole. W tym sezonie w 28 meczach taka sytuacja zdarzyła się obydwu drużynom po 12 razy. W 5 poprzednich meczach z udziałem obydwu drużyn tylko po razie padało więcej niż 2 gole. Do tego w 14 dotychczasowych meczach Ruchu w Chorzowie tylko 4 razy padało więcej niż 2 gole! Taka sama statystyka dotyczy Korony w meczach wyjazdowych. Widać więc jasno, że obie drużyny strzelają mało goli i mało też tracą. To pozwala sądzić iż dziś znów sytuacja się powtórzy, dlatego też typuję under 2.5 gola.
W 33 kolejce angielskiej Premiership Newcastle podejmie Manchester United. Faworytem są goście, choć w rundzie jesiennej niespodziewanie górą było Newcastle, które na Old Trafford wygrało 1:0. Wcześniej 3 razy z rzędu ogrywało dzisiejszego przeciwnika, w poprzednim sezonie w FC Cup było 2:1, a w lidze 4:3 i 3:0 dla Czerwonych Diabłów. Newcastle w lidze z 46 punktami plasuje się na 9 lokacie, choć do czołowej szóstki traci aż 10 punktów i raczej nie ma szans na walkę o europejskie puchary. Do tego w ostatnich tygodniach ich gra wygląda słabo. W poprzedniej kolejce rozbił ich Southampton aż 4:0. Wcześniej przegrali u siebie 0:3 z Evertonem, pokonali 1:0 Crystal Palace i przegrali 0:1 z Fulham. Niepokojące więc są ostatnie gładkie porażki na własnym terenie: 0:4 z Tottenham i 0:3 z Sunderland i Evertonem. Natomiast Manchester United w ostatnich tygodniach zdaje się wracać do formy. W lidze z 54 punktami plasuje się na 7 lokacie i traci już tylko 2 punkty do Tottenhamu, choć do 4 w tabeli Arsenalu wciąż ma 10 punktów. W środku tygodnia po bardzo dobrym meczu zremisowali 1:1 z Bayernem w ćwierćfinale Ligi Mistrzów. Wcześniej rozbili 4:1 Aston Villę, przegrali 0:3 z Manchesterem City i pokonali 2:0 West Ham. A do tego w 1/8 finału Ligi Mistrzów rozbili Olimpiakos 3:0. Zapowiada się ciekawe spotkanie, choć moim zdaniem więcej argumentów przemawia na korzyść rozpędzonych Czerwonych Diabłów, które mogą dobić pogrążonych w kryzysie piłkarzy Newcastle. Jestem niemal pewny, iż dziś Manchester powinien zdobyć 3 punkty i tak też typuję.







