W 13 kolejce włoskiej Serie A w Udine miejscowe Udinese zmierzy się z AC Fiorentiną. Faworytem tego meczu są goście, którzy znajdują się obecnie w o wiele lepszej formie od swoich dzisiejszych rywali. Do tego bilans bezpośrednich spotkań także przemawia na korzyść gości, którzy wygrali 3 z 4 ostatnich meczów przeciwko Udinese, raz górą byli dzisiejsi gospodarze. Udinese znajduje się obecnie w bardzo słabej formie czego wynikiem jest 12 pozycja w tabeli z 13 punktami na koncie. W 5 poprzednich spotkaniach zdobyli tylko 3 punkty notując aż 4 porażki! W ostatniej kolejce przegrali 0:1 w Catanii. Wcześnie zostali rozbici w Udine przez Inter 0:3, i przegrali 0:1 z AS Romą, wygrali 2:1 w Sassuolo i przegrali 0:1 na San Siro z AC Milanem. Zdaje się więc, że Udinese znajduje się w kryzysie i nawet świetny Di Natale nie jest w stanie im pomóc. Viola budowana systematycznie z sezonu na sezon gra co raz lepiej i staje się już jedną z potęg w Serie A. Obecnie z 24 punktami plasuje się na 5 lokacie. Viola w ostatnich 5 meczach zdobyła 12 punktów, a ich grę ogląda się z przyjemnością. W poprzedniej kolejce wygrali we Florancji 2:1 z Sampdorią. Wcześniej pokonali na San Siro Milan 2:0, przegrali u siebie 1:2 z Napoli, pokonali w Weronie Chievo 2:1 i rozbili 4:2 Juve we Florencji. Do tego są jedną z najlepiej w lidze spisującą się drużyną w meczach na wyjeździe, zdobywając 16 punktów w 6 meczach. W fenomenalnej formie znajduje się ich najlepszy strzelec, Rossi, który z 11 golami jest na pozycji lidera strzelców w lidze. Moim zdaniem dziś rozpędzona Viola dobije znajdujące się w bardzo słabej formie Udinese. Stawiam na wygraną Fiorentiny, a każdy inny wynik będzie sporym zaskoczeniem.
W 16 kolejce belgijskiej Jupiler League Charleroi gości Anderlecht. Faworytem bukmacherów są oczywiście goście, którzy w pierwszej rundzie wygrali z Charleroi 5:2. W poprzednim sezonie Anderlecht jednak przegrał tu 0:2, a sezon wcześniej tylko zremisował (0:0). Wcześniej jednak trzy sezony z rzędu wygrywał na obiekcie Charleroi. Charleroi z 15 punktami plasuje się na 11 pozycji w tabeli, a w lidze od 5 meczów pozostaje bez wygranej. W poprzedniej kolejce przegrali u siebie 0:1 z Gentem, a wcześniej 1:2 ulegli na wyjeździe Lierse. Te porażki były poprzedzone trzema remisami, 2:2 z Mechelen i Standardem w Liege oraz 1:1 w Waregem. Charleroi nie zachwyca grą na własnym stadionie, gdzie w 8 meczach zdobyli tylko 9 punktów i jest to jeden z najsłabszych wyników w lidze. Anderlecht w tym sezonie też nie zachwyca, choć ostatnimi czasy ich forma rośnie. Obecnie z 31 punktami plasują się na 4 lokacie i do lidera, Standardu, mają już tylko 3 punkty straty. Wszystko za sprawą 4 zwycięstw i remisu w 5 ostatnich meczach. W poprzedniej kolejce wywieźli 3 punkty z trudnego terenu jakim jest Genk (1:0). Wcześniej pokonali 3:1 Leuven w Brukseli, 3:0 Oostende i 2:0 Mons na wyjazdach i zremisowali 1:1 w Brukseli ze Standardem Liege w meczu na szczycie. Fiołki w meczach wyjazdowych są jednąz najlepiej aktualnie grających drużyn w lidze, w 7 wyjazdach gromadząc 15 punktów. Lepszy od nich jest tylko Standard, który w 8 meczach zgromadził 19 oczek. Moim zdaniem dziś Anderlecht powinien zgarnąć komplet punktów, jako że wszystkie argumenty zdają się przemawiać na ich korzyść.
W 17 kolejce polskiej 1 Ligi w Gdyni znajdująca się ostatnio w świetnej formie Arka zmierzy si e ze Stomilem Olsztyn. Faworytem tego meczu są oczywiście gospodarze, choć trzeba pamiętać, że Arka jeszcze nigdy nie wygrała u siebie ze Stomilem, notując dwie porażki (0:1 i 1:4) oraz remis 1:1. Arka na początku sezonu grała w kratkę, lecz z czasem złapała formę i po 16 kolejkach z 27 punktami plasuje się na 4 lokacie. Na uwagę zasługuje fakt, że w 5 poprzednich meczach zdobyli 13 punktów, a do tego w Pucharze Polski rozbili u siebie Koronę Kielce aż 5:1! W poprzedniej kolejce wygrali w Grudziądzu z Olimpią 3:1. Wcześniej pokonali u siebie 3:2 Chojniczankę i 5:2 wygrali na wyjeździe z Puszczą. Stomil po ostatniej kolejce spadł do strefy spadkowej (15 pozycja), mając na koncie 18. Choć ich gra nie jest zła, gdyż w 5 ostatnich meczach zdobyli 9 punktów, ale fatalnie spisują się na wyjazdach, gdzie w 7 spotkaniach zdobyli tylko 4 punkty i jest to najsłabszy wynik w lidze. Za to ich głównym atutem są występy przed własną publicznością, gdzie w 10 spotkaniach zdobyli 14 oczek. W poprzedniej kolejce gładko przegrali 0:3 w Łęcznej z Górnikiem. Wcześniej pokonali u siebie 4:2 Miedź, 2:0 Olimpię i 3:1 Flotę, oraz przegrali 1:2 w Katowicach z GKS-em i 0:1 w Nowym Sączu z Sandecją. Moim zdaniem rozpędzona Arka dziś znów zdobędzie komplet punktów. Na korzyść gospodarzy przemawia atut własnego boiska, wysoka forma i fatalna postawa Stomilu na wyjazdach.
W 17 kolejce T-Mobile Ekstraklasy w Bydgoszczy Zawisza gości Widzew. Faworytem meczu są gospodarze, choć bilans bezposrednich spotkań przemawia na korzyść Łodzian, którzy wygrali wszystkie 4 dotychczasowe mecze przeciwko Zawiszy. Gospodarze mają aktualnie na koncie 20 punktów i plasują się na 9 lokacie w tabeli. Po bardzo słabym początku sezonu, teraz ich gra nabrała rozmachu, czego efektem w październiku była seria trzech zwycięstw z rzędu i to nie byle z kim. Pokonali u siebie po 3:1 Wisłę i Legię, a we Wrocławiu wygrali 2:1 ze Śląskiem. Później przyszła porażka w Chorzowie z Ruchem 1:1, a w ostatniej kolejce zremisowali 1:1 w Białymstoku z Jagą. Głównym atutem Zawiszy jest gra przed własną publicznością, gdzie jak do tej pory zdobyli 14 oczek. Widzew ma ciężki sezon i wszystko wskazuje na to, iż czeka ich trudna walka o utrzymanie. Obecnie z 14 punktami plasują się na 14 lokacie, a w ostatniech 5 ligowych spotkaniach zdobyli tylko 3 punktyi! W poprzedniej kolejce przegrali 0:1 z Legią. Wcześniej wygrali u siebie 2:1 z Pogonią, i przegrywali seryjnie: Wisłą 0:3, Cracovią 1:3 i Zagłębiem 1:3. Do tego jeszcze fatalnie spisują się na wyjazdach. W tym sezonie przegrali wszystkie mecze na obcym terenie! Moim zdaniem rozpędzony Zawisza powinien pokonać fatalnie grającego na wyjeździe Widzewa. Typują więc zwycięstwo gospodarzy.
W 17 kolejce polskiej T-Mobile Ekstraklasy w Krakowie Wisła zmierzy się z Koroną Kielce. Faworytem tego meczu są gospodarze, którzy w poprzednim sezonie 2-krotnie wygrywali z KIelczanami, 3:0 w Krakowie i 3:2 w Kielcach. Wisła z 28 punktami plasuje się na wysokiej, 3 pozycji, tracąc do lidera, Legii, 6 punktów. Pilkarze Smudy wprawdzie w ostatniej kolejce przegrali w Zabrzu z Górnikiem 2:3, ale trzeba pamiętać, że do przerwy wygrywali 2:0 i zaskakujące jest, iż dali sobie wyrwać zwycięstwo tracąc trzy gole w przeciągu 20 minut! Wcześniej po słabym meczu zremisowali bezbramkowo z Podbeskidziem w Belsko-Białej. Wcześniej jednak ich wyniki były znacznie lepsze, gdyż w 4 ligowych spotkaniach zdobyli 9 punktów, pokonując po 1:0 Legie i Zagłębię oraz 3:0 Widzew. W tym czasie zaliczyli pierwszą ligową porażkę, ulegając 1:3 Zawiszy w Bydgoszczy. Korona zdaje się w tym sezonie byc skazana na walke o utrzymanie. Obecnie z 16 punktami plasuje się na 13 lokacie, ale w 4 poprzednich meczach zdobyli tylko 4 punkty. W ostatniej kolejce wprawdzie zremisowali 1:1 ze Śląskiem we Wrocławiu, i pokonali w Krakowie Cracovię 2:1 lecz wcześniej przegrali gładko u siebie 1:4 z Ruchem i na wyjezdzie 2:3 z Pogonia. Do tego jeszcze doszła kompromitacja w Gdynie w Pucharze Polski, gdzie przegrali z Arką aż 1:5! Moim zdaniem będzie to twardy mecz walki, w którym mimo wszystko lepsza okaże się Wisła i zgarnie trzy punkty. Za nimi przemawia atut własnego boiska i trochę lepszy sytuacja w klubie.
Na inaugurację 15 kolejki włoskiej Serie B Novara gości Pescarę. Ostatni raz obie drużyny grały przeciwko sobie w sezonie 2010/11. Wówczas w Novarze padł remis 1:1, a w Pescarze 2:1 wygrali gracze Novary. Novara to aktualnie 19 drużyna w tabeli z 13 punktami. Do tego od 10 spotkań pozostaje bez wygranej, notujac w tym czasie 6 remisów i 4 porażki. W ostatnim meczu przegrali 1/:2 w Trapanii. Wcześniej zremisowali po 2:2 z Latiną i Crotone oraz 1:1 z Ceseną. Bilans spotkań na własnym terenie w obecnym sezonie to 2 zwycięstwa, 3 remisy i porażka. Pescara stoi wyżej w tabeli i z 18 oczkami jest 11. Do tego wygrali dwa poprzednie spotkania, pokonujac 2:1 Ternanę i 1:0 Cittadellę. Wcześniej zremisowali 3:3 z Brescią i pokonali 3:2 Reggine. Dość dobrze gra się im na wyjazdach, gdzie w 6 meczach zdobyli 8 punktów. Moim zdaniem jest to typowe spotkanie na remis. Dlaczego? Gospodarze bardzo często ostatnimi czasy dzielą się punktami z przeciwnikami. Goście obecnie grają bardzo dobrze, choć atutem gospodarzy jest atut własnego boiska. Dlatego też typuję remic, i wynik 1:1, choć równie duże szanse na zwycięstwo moim zdaniem mają piłkarze Pescary.
W 15 kolejce francuskiej Ligue 2 czerwona latarnia ligi, CA Bastia gości lidera, FC Metz. Faworytem tego meczu są oczywiście goście, choć bilans spotkań bezpośrednich przemawia za ekipą Bastii, która w poprzednim sezonie wygrala u siebie z Metz 2:1, a na wyjeździe zremisowała 1:1. Bastia bardzo słabo zaczęła sezon czego efektem jest tylko 8 punktów na koncie, i strata do strefy bezpieczne pięciu punktów. W ostatniej kolejce wprawdzie wygrali na wyjeździe 1:0 z Nimes, a wcześniej zremisowali u siebie 0:0 z Le Havre, ale czy to zapowiedz lepszej gry? Trudno powiedzieć, gdyż wcześniej w 6 kolejkach zdobyli tylko 1 punkt! Choć trzeba powiedzieć, że Bastia na własnym terenie nie spisuje się aż tak tragicznie, gdyż w 6 spotkaniach odnotowała 4 remisy i 2 porażki, choć wciąż jeszcze nie wygrała. Metz to obecnie główny kandydat do awansu. Na koncie mają 30 punktów, a ostatnie 5 spotkań ligowych zakończyli samymi zwycięstwami, pokonując 2:0 Dijon, 2:1 Istres, 3:0 Brest i po 1:0 Angers i Chateauroux. Choć większość punktów zdobyli grajac przed własna publicznością (20 oczek), na wyjazdach wygrali dwa ostatnie spotkania. Moim zdaniem w piątkowy wieczór Metz pokona Bastię, choć przewiduję, iż będzie to minimalne zwycięstwo w stylu 1:0 lub 2:1.
Bardzo ciekawie zapowiada się spotkanie towarzyskie Holandii z Kolumbia i starcie dwóch wielkich snajperów, van Persiego i Falcao. Faworytem są tu oczywiście Pomarańczowi, choć w meczach o pietruszkę żaden wynik nie powinien być wielką niespodzianką. Zwłaszcza, że obie drużyny awansowały na przyszłoroczne Mistrzostwa Świata w Brazylii. Holendrzy nie przegrali już od 16 spotkań i w meczu z Kolumbią będą chcieli przedłużyć tę świetną passę. W zakończonych eliminacjach bez większych trudności zajęli pierwsze miejsce w Grupie D, gromadząc aż 28 punktów (9 zwycięstw i 1 remis!). W miniony weekend trochę rozczarowali remisując z Japonią 2:2, choć już po 39 minutach prowadzili 2:0. W październiku eliminacyjnie pokonali Turcję na wyjeżdzie 2:0 i Węgry u siebie aż 8:1, a van Persi z 11 golami został najskuteczniejszym snajperem eliminacji w strefe Euro. Natomiast Kolumbia w ostatni weekend wygrała z Belgią 2:0. W eliminacjach do Mundialu w Brazylii w strefie Ameryki Południowej zajęli drugie miejsce, tuż za Argentyną, zdobywając 30 punktów. W pażdzierniuku zremisowali 3:3 z Chile i pokonali 2:1 Paragwaj, a Falcao w eliminacjach zdobył aż 9 goli. Zapowiada się bardzo wyrównane spotkaie, choć moim zdaniem Holendrzy są silniejszą drużyną i jeśli zagrają na sto procent swoich możliwości, to powinni wygraz Kolumbią. Typuję więc zwycięstwo gospodarzy.
W poniedziałkowy wieczór będziemy mieli okazję obejrzeć mecz finalistów Mistrzostw Świata w Brazylii, czyli reprezentacje Włoch i Nigerii. Faworytami starcia są Azzuri, za którymi przemawia atut własnego boiska. Italia w miniony weekend gościła reprezentację Niemiec i po golach Abate oraz Hummelsa mecz zakończył się remisem 1:1. Był to ich trzeci remis z rzędu. Wcześniej, jeszcze w eliminacjach dzielili się punktami z Armenią i Dania, w obydwu meczach remisując 2:2. Ale miało to już miejsce, kiedy Azzuri byli pewni awansu na Mundial i pewnie zajęli pierwszą pozycję w grupie B, gromadząc 22 punkty. Na uwagę zasługuje też fakt, iż w całych eliminacjach nie przegrali meczu, 6-krotnie wygrywając i 4 razy remisują. Trener Prandelli stawia na młodych zawodników, choć mózgiem zespołu wciąż jest Pirlo. Nigeria w miniony weekend przypieczętowała awans na Mundial wygrywając 2:0 z Etiopią, którą w dwumeczu pokonała 4:1. Było to ich 5 kolejne zwycięstwo z rzędu. Wcześniej pokonali 4:1 Burkino Faso, i po 2:0 Malawi oraz RPA. Tak dobra gra przyszła po bardzo nieudanym turnieju Pucharu Konfederacji, w ktorym Nigeryjczycy nawet nie nawiązali rywalizacji przegrywając gładko z Urugwajem 1:3 i Hiszpanią 0:3, a pokonujac tylko amatorów z Tahiti 6:1. Dziś wieczorem zapowiada się więc bardzo ciekawe spotkanie. Obie drużyny zdają siębyć w formie i nikt nie będzie chciał przegrać, choć Nigeria bardzo żadko dzieli się punktami z przeciwnikami. Ostatni raz remisowało aż 10 spotkań temu. Natomiast Włosi znani są z tego, iż w meczach towarzyskich potrafią ,,odpuścić'' i zagrać na ,,pół-gwizdka''. Moim zdaniem dziś to spotkanie zakończy się remisem 1:1, choć zwycięstwo Italii jest bardziej prawdopodobne.
W towarzyskim spotkaniu Mołdawii z Litwą trudno o zdecydowanego faworyta. Obie drużyny grały przeciwko sobie w przeszłości trzy razy. Móldawianie u siebie wygrywali 3:2 i remisowali 1:1, a Litwini na własnym terenie w 2008 roku gładko ograli Mołdawian 3:0. Mołdawia w ostatnich eliminacjach udowodniła, że stać ją na sprawienie niespodzianki grając w ,,polskiej'' grupie. Wprawdzie planowo zajęli 5 lokatę, choć zdobyli aż 11 punktów i do czwartej Polski zabrakło im 2 punktów. Do tego na finiszu pokazali, że mają potencjał, kiedy to rozbili na wyjeżdzie Czarnogórę 5:2. Na uwagę zasługuje fakt, że na łwasnym terenie nie przegrali od 4 spotkań, notujac 2 remisy, z Polską i Andorą po 1:1, oraz zwycięstwa z Kirgizją 2:1 i San Marino 3:0. Mołdawia to bardzo niewygodny i waleczny przeciwnik. Zwłaszcza na własnym terenie są dość silni, udowadniając to chociażby w meczu z Ukrainą, z którą zremisowali 0:0. Litwa w 10 poprzednich meczach zaliczyła 2 zwycięstwa, remis i aż 7 porażek. Eliminacje do Mundialu w Brazylii zakończyli porażką u siebie z Bośnią i Hercegowiną 0:1. Mimo to uplasowali się na 4 lokacie z 11 punktami, wyprzedzając Łotwę i Lichtenstein. Jednak ich gra na wyjeżdzie pozostawia wiele do życzenia, gdyż w 10 poprzednich występach potrafili wygrać tylko z Lichtensteinem (2:0), a do tego zremisowali ze Słowacją i Bułgarią po 1:1. A przegrać potrafili nawet z Luksemburgiem (1:2). W kadrze Litwy zawsze znajdzie się kilku piłkarzy z naszych ligowych boisk, choć reprezentacja naszych wschodnich sąsiadów to dolna półka na europejskich boiska pozbawiona jasnych punktów. Zapowiada się wyrównane spotkanie, o którego wyniku może zdecydować wiele czynników. Mam wrażenie, że żaden wynik nie będzie tu wielkim zaskoczeniem, choć moim zdaniem Mołdawianie mają tu większe szanse na zwycięstwo, dlatego też typuję wygraną gospodarzy.





