W drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Europy Elfsborg zagra u siebie ze Standardem Liege. Faworytem tego meczu są goście, którzy na papierze są silniejsi. Elsfborg na inaugurację fazy grupowej przegrał gładko aż 0:4 z Salzburgiem. Mistrz Szwecji zaczynał sezon od eliminacji do Ligi Mistrzów, lecz odpadł w dwumeczu z Celtikiem (0:1 i 0:0). Później w IV rundzie kwalifikacji do fazy grupowej Ligi Europy mierzył się z Nordsjaelland, który pokonał na wyjeżdzie 1:0 i zremisował u siebie 1:1. W lidze jednak nie obroni już tytułu jako że na 4 kolejki przed końcem ma tylko 39 punktów i plasuje się na 6 lokacie, a do lidera, Malmo traci 15 punktów. W miniony weekend zremisował 1:1 z Helsingborgiem, a wcześniej przegrał 0:1 z Brommapokjarną i zremisował 2:2 z Mjallby. To sprawiło, że w następnym sezonie nie mają już szans na występy w europejskich pucharach. No chyba że wygrają Ligę Europy, na co nie ma co liczyć. Goście na inaugurację Ligi Europy niespodziewanie przegrali u siebie z Esbjergiem 1:2, co zakończyło ich passę 13 zwycięstw w tym sezonie z rzędu we wszystkich rozgrywkach. Był to jednak wypadek po pracy, gdyż w kolejnych meczach wrócili na zwycięską ścieżkę. W miniony weekend wygrali w Brugi z Cercle aż 5:0. Wcześniej pokonali u siebie 2:1 Lokeren i po 9 kolejkach z kompletem punktów są liderem w Jupiler League. Myślę, że dobra gra w lidze w końcu przełoży się też na Ligę Europy. Widać jasno, że jeśli Standard nie będzie miał pecha, jak w meczu z Esbjergiem, powinien pokonać Elfsborg, który gra po prostu słabo. Moim zdaniem dziś Belgowie wygrają w Szwecji i znów zaczął się liczyć w gronie faworytów do awansu z grupy.
W drugim spotkaniu Ligi Europy w Sewilli miejscowa FC Sevilla gości niemiecki Freiburg. Faworytem tego meczu są gospodarze, którzy po słabym początku sezonu odzyskują formę. Sevilla w pierwszym meczu pokonała na wyjeżdzie portugalski Estoril 2:1. Do tego w Primera Division wygrała ostatnio u siebie 4:1 z Rayo Vallecano, a w miniony weekend zremisowała 1:1 w San Sebastian z Realem Sociedad. To sprawiło, że awansowali na 14 pozycję mają na koncie 6 punktów, choć jeszcze trzy kolejki wcześniej zamykali ligową tabelę. Na uwagę zasługuje fakt, że Sevilla w tegorocznych rozgrywkach Ligi Europy wygrała wszystkie pięć spotkań, jakoże uczestniczyła w kwalfikacjach, gdzie rozbili Mladost 3:0 i 6:1, oraz Śląsk 4:1 i 5:0. Freiburg zaczął fazę grupową Ligi Europy od remisu u siebie 2:2 ze Slovanem Liberec. Na uwagę zasługuje fakt, że w tym sezonie nie wygrali jeszcze w Bundeslidze notując 3 remisy i 4 porażki, co sprawia, że okupuja przedostatnią pozycje w tabeli. W miniony weekend przegrali aż 0: 5 z BVB w Dortmundzie. Wcześniej 1:1 z Hertą Berlin. Obie drużyny nie słyną z dobrej defensywy i w spotkaniach z ich udziałem bardzo często pada więcj niż 2 gole. W przypadku Sevilli w 6 wrześniowych meczach aż 5 razy padało wiecej niż 2 gole. Fraiburg rozegrał we wrzesniu 5 meczów i 4-krotnie padał w nich więcej niz 2 gole. Moim zdaniem dziś znów będziemy światkami dużej ilości goli, dlatego tez typuję over 2.5 gola.
W drugim spotkaniu Ligi Europy w Rijece miejscowe HNK gości Betis i to goście, z oczywistych względów, są to faworytem. Gospodarze żle zaczęli fazę grupową, bo przegrali aż 0:4 w Guimaraes z Vitorią. Co ciekawe była to ich pierwsza porażka od 20 spotkań! Aby awansować do fazy grupowej Ligi Europy musieli przebyć długą drogę, w której wpierw pokonali Prestatyn 3:0 i 5:0, później wyeliminowali Zilinę (2:1 i 1:1) i Stuttgard (2:1 i 2:2). W Chorwacji też nie idzie im najgorzej jako że z 23 punktami są wiceliderem, i tracą tylko punkt do Dynama Zagrzeb. W miniony weekend zremisowali 1:1 z Hajdukiem Split, a wcześniej pokonali na wyjeździe Istrę 3:2. Inaczej wygląda sytuacja Betisu, który gra w tym sezonie bardzo nierówno. W Primera Division po 8 kolejkach mają tylko 7 punktów i plasują się na 11 lokacie, choć w miniony weekend pokonali w Sewilli bardzo silny Villarreal 1:0. Wcześniej przegrali w Bilbao 1:2 i zremisowali u siebie 0:0 z Grenadą. Lepiej idzie im w Lidze Europy, w której jeszcze nie przegrali. W ostatniej rundzie kwalifikacji rozbili Jablonec 2:1 i 6:0, a na inaugurację fazy grupowej zremisowali 0:0 z Lyonem. Na papierze lepiej wygląda drużyna gości, która pod każdym względem przewyższa Chorwatów, choć Rijeka nie podda się bez walki. Betis udowodnił, że do rozgrywek Ligi Europy podchodzi poważnie, i w Chorwacji zagra na sto procent, co powinno wystarczyć, aby zdobyć trzy punkty, dlatego też typuję tu wygraną gości.
Na Parc de Princes w Paryżu w drugiej kolejce Ligi Mistrzów PSG zagra przeciwko Benfice. Faworytem są tu gospodarze, którzy znajdują się obecnie w lepszej formie. Obie druzyny ostatni raz grały przeciwko sobie w sezonie 2010/11 w 1/8 finału Ligi Europy. Wówczas w Lizbonie Benfica wygrała 2:1, a w Paryżu padł remis 1:1. Wczesnie, w sezonie 2006/07 również w 1/8 finału Pucharu Uefa znów lepsza była Benfica wygrywając u siebie 3:1, a przegrywając w Paryżu 1:2. PSG w tym sezonie jeszcze nie przegrało notując 7 zwycięstw i 3 remisy. Sezon zaczęło od zdobycia Superpucharu Fracji pokonując Bordeaux 2:1. W Ligue 1 zgromadzili 17 punktów i wraz z Monaco plasują się na pozycji lidera. Do tego na inaugurację Ligi Mistrzów gładko wygrali z Olimpiakosem w Pireusie aż 4:1. W miniony weekend pokonali Toulouse 2:0, a wcześniej wygrali 1:0 w Valenciennes. Przeciwnicy muszą uważać na świetny duet Cavani - Ibrahimovicz, którzy w tym sezobnie strzelili już razem 7 goli. Natomiast Benfica trochę słabiej radzi sobie w lidze, gdyż po 6 kolejkach z 11 punktami plasuje się do piero na 6 lokacie i tracą 5 punktów do lidera, FC Porto. Lepiej idzie im w Lidze Mistrzów, gdzie na inaugurację wygrali 2:0 z Anderlechtem. W miniony weekend sensacyjnie zremisowali w lidze z Belenense 1:1 i to na własnym terenie! Wcześniej pokonali na wyjeżdzie Guimaraes 1:0. Obserwując ich grę widać jednak, że Benfica nie znajduje się obecnie w najlepszej formie i ciężko im będzie wywieść z Paryża choć 1 punkt, dlatego też typuje wygraną PSG, które zdaje się pod każdym względzie przewyższać dzisiejszego przeciwnika.
W drugiej kolejce Ligi Mistrzów w Moskwie CSKA podejmuje Viktorię Pilzno. Faworytem tego meczu są oczywiście gospodarze, jakoże goście są uznawani za najsłabszą drużyne w grupie. Gospodarze mieli świetny początek sezonu, kiedy to w 9 meczach zanotowali 7 zwycięstw i 2 remisy, w tym rozbili w Superpucharze Rosji Zenit 3:0. Jednak wszystko zaczęło iść w złym kierunku. A zaczęło się od inauguracji Ligi Mistrzów i porażki z Bayernem w Monachium 0:3. Później przegrali wyjazd ze Spartakiem Moskwa 0:3, zremisowali 0:0 z Anzhi i w miniony weekend przegrali 0:2 ze słabym Terekiem. To sprawiło, że w lidze spadli na 4 lokatę i do lidera, Zenitu, tracą już 5 punktów. Viktoria także zaczęła rozgrywki Ligi Mistrzów od porażki 0:3, z tym że ich pogromcą był Manchester City. I wiadomo, że sukcesem będze dla nich wywalczenie trzeciego miejsca w grupie. Trochę lepiej wiedzie im się w lidze, gdzie plasują się na pozycji wicelidera, ale tracą już 4 punty, do Sparty Pragi. W miniony weekend wygrali wyjazd z Jihlavą 2:1, choć przyszło to im w mękach. Wcześniej zgubili punkty ze Slovanem w Libercu remisując 1:1 i z Dukla Praga u siebie kończąc mecz remisem 0:0. Widać więc, że dzisiejsi rywale znajdują się w słabej formie i ten mecz przynajmniej dla Rosjan ma być przełomowy. Czy zdołają jednak wyjść z kryzysu i wkońcu strzelić gola, po 4 meczach bez zwycięstwa? Moim zdaniem CSKA ma o wiele większy potencjal, a do tego nie może sobie pozwolić na stratę punktów przed wałsną publicznością, która może byc atutem decydujacym o wyniku dzisiejszego meczu. Typuję wygraną gospodarzy.
W Bukareszcie w 2 kolejce Ligi Mistrzów Steaua gości Chelseę Londyn. Faworytem tego meczu są goście, którzy pod każdym względem przewyższają Rumunów, przynajmniej na papierze. Obie drużyny już grały przeciwko sobie w tym roku, a miało to miejsce w poprzednim sezonie, w Lidze Europy. Wówczas to w Bukareszcie Staeua wygrała 1:0, ale w Londynie przegrała 1:3 i odpadła w ćwierćfinale. Steaua przegrała w meczu otwarcia fazy grupowej Ligi Mistrzów aż 0:3 z Schalke w Gersenkirchen. Trzeba jednak pamiętać, że gole zaczęli tracić w drugiej połowie, jakoże w pierwszych 45 minutach bronili się bardzo skutecznie. Za to nie mają sobie równych w lidze rumuńskiej, gdzie są liderem, choć mają dwa mecze zaległe w stosuku do czołówki. Goście także przegrali na inaugurację Ligi Mistrzów, a ich pogromcą był Basel, który pokonał ich 2:1 na Stamford Bridge. Jednak zaraz piłkarze The Blues trochę się zrehabilitowali wygrywając 2:0 z Fulham w lidze oraz 2:0 ze Swindon w Carling Cup, a w miniony weekend w derbach Londynu zremisowali z Tottenhamem 1:1, po bardzo dobrej drugiej połowie. To sprawiło, że piłkarze Mourinho z 11 punktami plasują się na 5 pozycji w tabeli. Sukcesem Steauy będzie dziś remis, co moim zdaniem jest mało prawdopodobne. Goście mają siliejszą kadrę, lepszych piłkarzy pod każdym względem, co gospodarze moga spróbować zniwelować walecznością. Moim zdaniem goście dziś pokonają Rumunów.
W drugiej kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów w Saint Petersburgu Zenit gości Austrię Wiedeń. Oczywiście faworytem tego meczu są gospodarze, a zagadką powinny być jedynie rozmiary ich zwycięstwa. Zenit na otwarcie Ligi Mistrzów przegrał 1:3 w Madrycie z Atletico, które znajduje się obecnie w świetnej formie. Lepiej spisują się w rosyjskiej lidze, gdzie po 11 kolejkach z 26 punktami są liderem. W miniony weekend dość łatwo poradzili sobie z Dynamem Moskwą, które pokonali u siebie 4:2. Wcześniej wygrali wyjazdy z Samarą (4:1) i Rostovem (4:0) i łatwość z jaką pokonują kolejnych przeciwników pozwala sądzić, że w obecnym sezonie są w stanie nie tylko zdobyć mistrzostwo kraju, ale także powalczyć z FC Porto o wyjście z grupy. A trzeba pamiętać, że Zenit ma bardzo silny skład z Hulkiem, Dannym cz Arshavinem na czele. Goście przechodzą obecnie dołek formy. Na inaugurację Ligi Mistrzów przegrali w Wiedniu 0:1 z FC Porto. A w lidze w 4 poprzednich meczach zdobyli tylko 4 punkty i odpadli z OFB Cup, przegrywając 1:2 z Kalsdorfem. W miniony weekend przegrali 0:1 z Admirą Wacker, która przegrała wcześnie 5 spotkań z rzędu. Po tej wpadce nikt o zdrowych zmysłach nie może liczyć na dobry wynik z Zenitem i wszystko wskazjue na to, że będzie to ich szósta porażka w 8 ostatnich meczach. Jeśli Zenit z łatwością gromi drużyny z Rosjii to nie powinien mieć większych kłopotów z rozbiciem ekipy Austrii dlatego tez typuję zwycięstwo gospodarzy z Handicupem -1.
Na zakonczenie 7 kolejki włoskiej Serie B Cesena zmierzy się z Pescarą. Faworytem meczu są gospodarze, którzy lepiej zaczęli sezon, choć wszystkie poprzednie mecze tych drużyn w Cesenie zakończyły się remisami (było ich 6)! W poprzednim sezonie padł tu remis 3:3, a w Pescarze Cesena przegrała 0:1. Cesena ma na koncie 12 punktów i okupuje 4 lokatę. Sezon zaczęli od zwycięstwa 1:0 z Varese i 2:1 nad Crotone. Nastepne dwa mecze niespodziewanie przyniosły porażki, z Lanciano 0:1 i Palermo 1:2. Jednak w piątej kolejce Cesena gładko rozbiła 4:1 Carpi, w poprzedni weekend wygrali wyjazd z Trapani 1:0. Goście rozpoczęli sezon o wiele gorzej i z 6 punktami zajmują 18 pozycję. Choc początek był obiecujący, kiedy 3:0 pokonali Juve, i zremisowali wyjazd z Trapanii 2:2 oraz z Crotone również 2:2. Dwa kolejne mecze przyniosły porażki, wpierw 2:3 na wyjeżdzie z Varese, a później 0:1 z Bari u siebie. W ostatniej kolejce zremisowali 1:1 z beniaminkiem, Avellino. Cesena zdaje się być w lepszej formie, choć w Serie B częstym wynikiem jest podzial punktów. Do tego jeszcze statystyka bezpośrednich spotkań przekonuje mnie, że dziś po raz 7 w Cesenie padnie remis między tymi drużynami. Tym bardziej, że gospodarze jeszcze w tym sezonie nie dzielili się z nikim punktami. Dla mnie jest to typowe spotkanie na remis i tak tez tupuje.
Na zakończenie 8 kolejki szkockiej Premier League St. Mirren gości Aberdeen. Faworytem meczu są goście, którzy zdecydowanie lepiej zaczęli sezon. Jednak na uwagę zasługuje fakt, że w 7 poprzednich meczach między tymi ekipami aż 6 razy padał remis! W poprzednim sezonie Aberdeen wygrało tu 4:1 i zremisowało 0:0. Gospodarze po 7 kolejkach mają tylko 1 punkt i plasują się na przedostatniej pozycji (ostatni jest Herarts, który zaczął sezon z 15 punktami na minusie). Sezon zaczęli od porażki 0:3 z Inverness. Później zremisowali 1:1 u siebie z Kilmarnock, i przegrali z Ross Co. 0:3. Kolejne dwa mecze rozegrali na własnym terenie i tu przegrali 1:2 z Patrick i 0:1 z Motherwell, a w ostatniej kolejce gładko zostali rozbici przez Hibs (0:2). Natomiast goście w 7 meczach zebrali 13 punktów i plasują się na 4 lokacie. Dobrze zaczęli sezon, bo pokonali 3:1 Kilmarnock i 2:1 Motherwell. Później przyszły porażki z Celticiem 0:2 i Hearts 1:2. Kolejne mecze to remis 0:0 z St. Johnstone oraz zwycięstwa z Patrick 3:0 i Inverness 1:0. Widać więc, że Aberdeen jest w dobrej formie i będzie walczyć o czołowe pozycje. Moim zdaniem wszystkie argumenty przemawiają za drużyną gości, jakoże gospodarze są pogrążeni w kryzysie i nie spodziewam się, że przełamanie przyjdzie w meczu z czołową drużyną Szkocji. Typuję wygraną Aberdeen.
W 6 kolejce tureckiej Super Ligi Antalyaspor zmierzy się z Besiktasem. Faworytem tego meczu są oczywiście goście, którzy nie dość, że lepiej weszli w sezon to jeszcze nigdy nie przegrali w lidze z dzisiejszym rywalem, w tym wygrali 6 ostatnich spotkań w Antalyi! Gospodarze żle zaczęli sezon, gdyż po 5 kolejkach nie zdołali jeszcze wygrać, notując 3 remisy i dwie porażki. Na starcie rozgrywek bezbramkowo zremisowali u siebie z Erciyessporem i na wyjeżdzie Gaziantepsporem. Później przegrali u siebie z Bursasporem 1:2 i zremisowali 1:1 w Istambule z Galatasaray. W poprzedniej kolejce przegrali wyjazd z Eskisehirsporem 1:2. Trzy punkty na koncie sprawiły, że Antalyaspor zamyka ligową tabelę. Besiktas rozegrało dotychczas 4 mecze, w których zdobyło komplet punktów i plasuje się na 3 pozycji. Trzeba jednak pamiętać, że w poprzedni weekend rozgrywali spotkanie z Galatasaray na własnym terenie i wówczas przegrywali 1:2, ale na stadionie wybuchły zamieszki i mecz zaostał przerwany. Wcześniej Besiktas pokonał 2:0 Trabzonspor, 4:2 Erciyesspor, 2:0 Gaziantepspor i 3:0 Bursaspor. Wydaje się więc, że Besiktas może być jednym z głównych kandydatów do mistrzostwa. Moim zdaniem dziś każdy inny wynik niż zwycięstwo gości będzie sporym zaskoczeniem, dlatego też typuje zwycięstwo Besiktasu.






