W powtórzonym spotkaniu 1/32 finału FA Cup Bristol City podejmie Doncaster. W pierwszym meczu padł remis 1:1. City mają dobrą statystykę spotkań przeciwko Doncaster przed własną publicznością, wygrywając 3 ostatnie spotkania. Obie drużyny na co dzień grają w League One, gdzie Bristol radzi sobie znacznie lepiej od ich dzisiejszego rywala, dlatego też postrzegany jest jako faworyt dzisiejszego starcia. Brsitol City w League One z 51 punktami jest wiceliderem. Do tego w ostatnich 10 starciach zaliczył 8 zwycięstw, remis i porażkę, co pokazuje w jak wysokiej znajduje się formie. W miniony weekend gładko 4:0 rozbił Notts Co. Wcześniej pokonał 3:1 Gillingham i 2:1 Yeovil. Do tego na własnym terenie wygrał 5 ostatnich spotkań i w lidze jest najlepiej grającą drużyną na własnym podwórku. W drodze do 1/32 finału FA Cup wygrał na wyjeżdzie 2:1 z Gillingham i 1:0 z Telford. Natomiast Doncaster to typowy średniak League One, aktualnie plasujący się na 14 lokacie z 31 punktami. W drodze do 1/32 finału FA Cup pokonał u siebie 4:1 Weston i 1:0 Oldham. W miniony weekend zremisował 2:2 w Oldham. Wcześniej zremisował 0:0 w Peterborough, wygrywał 2:0 z Coventry i 1:0 ze Swindon oraz przegrał 1:2 z Gillingham. Wydaje mi się, że czeka nas dość ciekawe spotkanie, które mimo wszystko powinna wygrać drużyna z Bristol, za którą przemawia więcej argumentów.
W 18 kolejce włoskiej Serie A w Turynie AC Torino zmierzy się z Milanem. W poprzednim sezonie w spotkaniach bezposrednich między nimi padły dwa remisy, 1:1 i 2:2. Teraz też obie drużyny często dzielą się punktami z rywalami. Torino plasuje się na 14 lokacie i ma na koncie 18 punktów. W ostatnich 5 meczach zaliczyło aż 3 remisy, 1 zwycięstwo i 1 porażkę. W poprzedniej kolejce zremisowali 0:0 z Chievo. Wcześniej pokonali 2:1 Genoę, zremisowali 0:0 z Empoli i 2:2 z Palermo i przegrali 1:2 z Juventusem. Widać więc, że Torino to typowy średniak, którego nie jest łatwo pokonać. U siebie zaliczyli 3 zwycięstwa, 4 remisy i 2 porażki. Milan przyzwyczaił nas do tego, że gra w kratkę i raczej skazany jest na błąkanie się w tym sezonie w środku tabeli. Aktualnie z 25 punktami jest 7 ale w ostatniej kolejce był w stanie skoczyć do czołówki, ale przegrał spotkanie z Sassuolo 1:2, choc prowadził 1:0. Druzyna jest młoda i w trakcie budowy, co widać dobrze na tle całego sezonu. Potrafia zagrać oni świetne spotkanie z slnym przeciwnikiem, a następnie fatalnie zagrać przeciwko słabeuszowi. Milan ostatnio zremisował 0:0 w Rzymie z AS Romą, pokonał 2:0 Napoli, przegrał 0:1 z Genoą, i zremisował 1:1 z Interem i 2:2 z Sampdorią. Ich forma jest niereguralna, choć świeżo upieczony terener Izaghi radzi sobie dobrze. Na wyjazdach najczęściej remisują (5), raz wygrywali i 2 razy przegrywali. Jest to mecz drużyn o zbliżonym potencjale, choć kadrowow lepiej wygląda Milan. Ale z drugiej strony za Torino przemawia atut własnego boiska. Moim zdaniem wszystko tu wskazuje na podział punktów, jakoże Milan w tym sezonie nie zwykł przegrywać 2 spotkań z rzędu. Do tego Milan lubi grać na stadionie Torino, gdzie w ostatnich 6 starciach zaliczył 4 zwycięstwa i 2 remisy. Typuję remis, który zdaje się być najlbardziej prawdopodobnym typem w tym meczu.
W 21 kolejce angielskiej Premiership Everton podejmie Manchester City. Faworytem są tu goście, którzy znajdują się aktualnie w zdecydowanie lepszej formie niż ich dzisiejszy przeciwnik. Do tego The Citizens wygrali 3 ostatnie starcia z Evertonem. W tym sezonie pokonali ich u siebie 1:0, a w poprzednim 3:2 w Liverpoolu i 3:1 u siebie. Everton przegrał 4 ostatnie ligowe starcia i spadł w tabeli na 13 pozycję mając na koncie 21 punktów (4 oczka przewagi nad strefą spadkową). W srodku tygodnia uratowali remis 1:1 z West Hamem w FA Cup grajac u siebie. Wcześniej w lidze przegrali 0:2 z Hull, 2:3 z Newcastle, 0:1 ze Stoke i 0:3 z Southamptonem. Fatalna forma utrzymuje się od dłuzszego czasu, gdyż w ostatnich 10 meczach zaliczyli tylko 1 zwycięstwo, 2 remisy i aż 7 porażek. Przed dzisiejszym meczem optymizmem nie napawa statystyka przed własną publicznością, gdzie w lidze zaliczyli 3 zwycięstwa, 3 remisy i 3 porażki. Natomiast City dogonił Chelsea i z takim samym dorobkiem punktowym i bramkowym obie drużyny plasują się na pierwszej pozycji w tabeli. Do tego The Citizens w ostatnich 5 ligowych starciach zaliczyli 4 zwycięstwa i remis, a w ostatnich 10 starciach 9 zwycięstw i remis! To imponująca statystyka tym bardziej, że są niepokonani od 13 starć. W środku tygodnia w FA Cup wygrali 2:1 z Sheffield Wed. Wcześniej pokonali w lidze 3:2 Sunderland i zaliczyli wpadkę z Burnley remisując 2:2, choć prowadzili już z beniaminkiem 2:0. Wcześniej pokonali 3:1 West Brom, 3:0 Crystal Palace, 1:0 Leicester i Everton. Do tego City to najlepiej grająca drużyna w lidze na wyjazdach, gdzie zaliczyła 7 zwycięstw, 2 remisy i porażkę. Moim zdaniem z analizy jasno wynika, że City jest dziś znedydowanym faowrytem do zwycięstwa i jeśli nie zdarzy się żadna tragedia to 3 punkty powędrują do Manchesteru.
W pierwszym spotkaniu 1/16 finału Copa del Rey Valencia podejmie Espanol i to gospodarze są faworytem do awansu. Zwłaszcza, że w tym sezonie Nietoperze pokonali już Espanol w lidze na własnym terenie pewnie 3:1. W poprzednich 6 sezonach Valencia aż 5 razy ogrywała u siebie Espanol, więc i dziś powinno być podobnie. Valencia podbudowana weekendowym zwycięstwem nad Realem Madryt 2:1 i awansem na 4 pozycję w Primera Division będzie chciała pójść za ciosem i awansować do ćwierćfinału Copa del Rey. A trzeba pamiętać, że Nietoperze są najlepiej grającą drużyną w lidze na własnym terenie, gdzie zaliczyli dotychczas 7 zwycięstw, remis i porażkę w lidze. W poprzedniej rundzie Copa del Rey wyeliminowali Rayo Vallecano wygrywając 2:1 i remisując 4:4. Do tego w ostatnich 6 spotkaniach zaliczyli 4 zwycięstwa i 2 remisy. Natomiast Espanol w lidze plasuje się na 10 lokacie, mając 20 punktów na koncie (Valencia ma 34 punkty). W miniony weekend przegrali oni u siebie 1:2 z Eibarem. W poprzedniej rundzie łatwo uporali się z 2-ligowym Alaves wygrywając 2:0 i 1:0. Ale mecze wyjazdowe im nie leżą, czego efektem w Primera Division jest 1 zwycięstwo, 2 remisy i 5 porażek. Wszystko wskazuje na to, iż Valencia dziś powinna pokonać Espanol, gdyż posiada wszystkie argumenty ku temu i jeśli na boisku nie wydarzy się nic dziwnego, to Nietoperze powinni być w lepszej sytuacji przed rewanżem. Dlatego też typuję wygraną gospodarzy.
W zaległym spotkaniu francuskiej Ligue 1 Lille zmierzy się z Evian. Faworytem są tu gospodarze, którzy zdają się wychodzić z kryzysu. Gości czeka walka o utrzymanie do końca. W poprzednim sezonie Lille wygrało u siebie z Evian gładko 3:0, ale zremisowało na wyjeździe 2:2. Lille z 21 punktami plasuje się dopiero na 13 lokacie, a do czołowej 5-tki traci aż 11 punktów więc o grę w europejskich pucharach będzie bardzo ciężko w następnym sezonie. W ostatniej kolejce wprawdzie przegrali na wyjeżdzie 1:2 ale z liderem, Marseille. Wcześniej pokonali 3:0 Toulouse. Do tego awansowali w Pucharze Ligii wygrywając z Bordeaux po rzutach karnych. Długo trwał kryzys drużyny, który sprawił, że Lille praktycznie straciło sezon, chyba że w rundzie wiosennej zacznie wygrywać mecz za meczem i dogoni czołówkę. Grudzień zdaje się być oznaką powrotu formy z ostatniego sezonu po tym jak zremisowali 1:1 z PSG, a później pechowo z Lens tracąc gola na 1:1 w doliczonym czasie gry. Humor kibiców poprawiły zwycięstwa z Toulouse i Bordeaux i dały nadzieję na lepszą formę w drugiej części sezonu. Lille dość przyzwoicie spisuje się w meczach na własnym terenie, gdzie przegrało tylko raz, zaliczyło 4 remisy i 4 zwycięstwa i to powinna być ich siła w drugiej rundzie. Do tego na własnym terenie tracą oni mało goli, bo tylko 4, przy 11 strzelonych. Evian znajduje się obecnie w nieciekawej sytuacji. Po tym jak przegrali 3 ostatnie ligowe starcia - 0:3 z St. Etienne i po 2:3 z Reims i Lyonem - spadli w tabeli na 18 lokatę mając na koncie 19 punktów, choć w dolnej strefie tabeli jest bardzo gęsto i 11 w tabeli Nice ma tylko 3 punkty przewagi nad strefą spadkową. Bardzo słabo Evian spisuje się na wyjazdach, gdzie zdobył zaledwie 6 punktów notując 2 zwycięstwa i 7 porażek. W ogóle jest to drużyna która albo wygrywa albo przegrywa, notująca w tym sezonie tylko 1 remis, co na ligę francuską jest rzadkością. Zapowiada się bardzo trudne spotkanie, choć więcej argumentów przemawia na korzyść gospodarzy i to oni aktualnie znajdują się w lepszej formie, a do tego grają przed własną publicznością. Myślę więc, że mają zdecydowanie większe szanse na zwycięstwa dlatego też typuję ich wygraną.
W ćwierćfinale Taca de Portugal Rio Ave zmierzy się z Gil Vicente. Oczywiście faworytem są tu gospodarze, którzy na ligowym podwórku spisują się zdecydowanie lepiej niż ich dzisiejszy rywal. Obie drużyny grały już w tym sezonie w lidze i wówczas na tym stadionie padł bezbramkowy remis. Rio Ave w drodze do ćwierćfinału pokonało wpierw 1:0 Coimbroses, póżniej 2:0 Oliveirense, a w 1/8 finału wygrali 2:0 z Chaves. W lidze plasują się na 6 lokacie majac na koncie 23 punkty, a w ostatniej kolejce wygrali na wyjeżdzie 2:1 z Pacos. Wcześniej zremisowali po 0:0 z Belenesenses i Guimaraes. Do tego ostatnio odpadli z Pucharu Ligi ale przegrywając z wicemistrzem kraju, FC Porto 0:1. Była to ich pierwsza porażka na własnym boisku od 9 spotkań. W tym czasie przed własną publicznością zaliczyli 5 zwycięstw i 4 remisy. Natomiast Gil Vicente zaczęło swoją przygodę z Taca de Portugal od zwycięstwa 2:1 nad Real SC. Póżniej była wygrana 2:1 nad Varzim i 2:1 nad Penafiel. Gorzej idzie im w lidze gdzie z 6 punktami na koncie zamykają tabelę, a do bezpiecznej strefy tracą 5 punktów. W ostatnim czasie zaliczyli 3 porażki z rzędu. W lidze przegrali 1:5 z Porto i 0:1 z Benficą , a w Pucharze Ligi 1:2 z Cavilhą. Wcześniej w lidze udało im się zaliczyć 3 remisy z rzędu, 1:1 z Academicą i po 0:0 z Rio Ave i Nacional, ale taka taktyka nie da im utrzymania. Muszą wygrywać. Nie spodziewam się więc, że dziś nastawią się na walkę do upadłego o awans do półfinału, gdyż priorytetem jest dla nich utrzymanie w lidze. Dlatego też trener Gil powinien wprowadzić kilka roszad w składzie. Dla Rio Ave ten mecz jest bardzo ważny, gdyż daje im szansę na grę w europejskich pucharach, a w poprzednim sezonie przecież awansowali oni do finału, gdzie przegrali z Benficą. Teraz też powinni podejść priorytetowo do dzisiejszego meczu i wygrać go. A wszystkie argumenty przemawiają za nimi więc ich zwycięstwo powinno być dobrym typem.
W 17 kolejce włoskiej Serie A Parma podejmie Fiorentinę. Faworytem są goście, którzy dobrze czują się w meczach wyjazdowych, choć ich ostatnie 6 wizyt w Parmie zakończyło się remisami! W poprzednim sezonie w meczach między tymi padł dwa wyniki po 2:2. Parma została skazana na walkę o utrzymanie, ale zadanie przed nimi wielkie, gdyż aktualnie z 6 oczkami zamykają tabelę i do bezpiecznej strefy tracą aż 9 punktów! Do tego w 5 poprzednich kolejkach zdobyli tylko 1 punkt! W ostatnim meczu przegrali 0:2 z Napoli. Wcześniej zremisowali 0: z Cagliari i przegrywali kolejno z Lazio i Palermo po 1:2 oraz z Empoli 0:2. Oczywiście większość punktów Parma zdobyła na własnym terenie, bo całe 4, notując zwycięstwo, remis i 6 porażek. Z taką grą więc będzie bardzo ciężko o utrzymanie. Fiorentina natomiast walczy o czołowe lokaty w Serie A, choć aktualnie z 24 punktami jest na 8 lokacie, ale do czwartego w tabeli Napoli traci tylko 3 punkty, a do Lazio (3 w lidze) 6 oczek co jest do odrobienia jeśli dziś pokonają Parmę. Nie wiedzie im się na własnym terenie, gdzie ostatnio zremisowali 1:1 z Empoli i 0:0 z Juventusem, a wcześniej przegrali 0:1 z Napoli. Za to na wyjazdach są jedną z najlepszych drużyn, a ostatnio zanotowali 3 zwycięstwa, pokonując gładko 4:1 Cesenę, 4:0 Cagliari i 2:1 Veronę. Jeśli więc obie drużyny zagrają tak jak dotychczas, to Viola powinna pewnie pokonać Parmę i wskoczyć do czołówki. Wszystko na to wskazuje więc dlatego też typuję wygraną gości.
W 17 kolejce włoskiej Serie A wicelider, Roma zmierzy się w Udine z Udinese. Faworytem bukmacherów są goście, którzy w poprzednim sezonie wygrali tu 1:0, a u siebie pokonali Udinese 3:2. Gospodarze z 22 punktami plasują się na 9 lokacie, ale ich ostatnie występy pozostawiają dużo do życzenia, zwłaszcza przed własną publicznością. W poprzedniej kolejce zremisowali 2:2 z Sampdorią w Genui, ale wcześniej przegrali u siebie 1:2 z Veroną. Wprawdzie wcześniej pokonali Inter w Mediolanie 2:1, ale wcześniej zremisowali u siebie 1:1 z Chievo i przegrali 2:4 z Genoą, a do tego na wyjeździe ulegli 0:2 AC Milanowi i 0:3 Fiorentnie. Więc w 3 ostatnich starciach przed własną publicznością zdobyli tylko 1 punkt grają z typowymi średniakami. Roma jako wicelider musi ścigać Juve do którego traci 3 punkty, a nad dzisiejszym rywalem ma aż 14 oczek przewagi, to na tym etapie rozgrywek jest bardzo dużo. W poprzedniej kolejce zremisowali u siebie 0:0 z Milanem, ale wcześniej pokonali 1:0 Genoą na wyjeździe, zremisowali u siebie 2:2 z Sassuolo przegrywając już 0:2, oraz pokonali 4:2 Inter. W Serie A są niepokonani od 6 spotkań notując w tym czasie 4 zwycięstwa i 2 remis, a na wyjazdach zaliczyli 4 zwycięstwa, remis i 2 porażki (z Napoli i Juve). Do tego porównując obie drużyny pod względem kadrowym widać dużą przewagę po stronie gości, gdzie po za Tottim, Keitą, Maiconem, Gervinhą i Ljajicem jest jeszcze kilka znanych nazwisk. W Udine wszyscy jak zwykle liczą na ich najlepszego strzelca, Di Natale, który ma na koncie 8 trafień i to jego trzeba powstrzymać, aby rozbroić Udinese. Należy więc spodziewać się, że Roma dziś będzie miała inicjatywę i jeśli szybko nie straci gola, będzie kontrolowała grę i prawdopodobnie zdobędzie 3 punkty za czym przemawia forma i siła drużyny.
Na zakończenie 17 kolejki hiszpańskiej Primera Division zmierzą się drużyny walczące o utrzymanie, Cordoba z Grenadą. Obie drużyny grały przeciwko sobie miesiąc temu w Copa del Rey i wówczas lepsza okazała się Grenada wygrywając u siebie 1:0, a remisując na wyjeździe 1:1. Co ciekawe w dotychczasowych 6 starciach nigdy nie wygrywali goście, a 3-krotnie padał remis. Cordoba z 11 punktami plasuje się na przedostatniej pozycji w tabeli. Grenada jest o lokatę wyżej i ma 2 punkty więcej. Obie drużyny lubią w lidze remisować, gdyż Cordoba zanotowała aż 8 podziałów punktowych, a Grenada o jeden remis mniej i są to drużyny które zaliczyły najwięcej remisów w Primera Division. Cordoba w ostatnich 5 spotkaniach zaliczyła 2 remisy, zwycięstwo i 2 porażki. Grednada natomiast 3-krotnie remisowała i 2 razy przegrywała. Do tego obie drużyny strzelają bardzo mało goli, Cordoba zdobyła ich tylko 11, a Grenada jeszcze mniej, bo 10, i są to oczywiście najmniej bramkostrzelne drużyny w lidze. Cordoba w ostatniej kolejce przegrała z Barcą 0:5, a wcześniej zremisowała 0:0 z Levante, wygrała 1:0 w Bilbao, przegrała 0;2 z Villarrealem i zremisowała 2:2 z Elche. Grenada zremisowała 1:1 z Getafe przegrała 1:2 z Espanolem, i 1:5 z Sevillą oraz remisowała 1:1 z Valencią i 0:0 z Almerią. Cordoba u siebie jeszcze nie wygrała w tym sezonie w lidze notując 5 remisów i 3 porażki. Grenada na wyjazdach zaliczyła zwycięstwo, 3 remisy i 4 porażki. Widać więc że na przeciwko siebie stają drużyny o zbliżonym potencjale, ze słabą grą w ofensywie i nie można spodziewać się, że dziś ktoś się odsłoni i będzie z furią atakował, gdyż porażka którejś z drużyn będzie wiele kosztowała. Oczywiście obie ekipy będą chciały dziś wygrać, ale przede wszystkim zagrają uważnie w defensywie i będą się czaić na błąd przeciwnika, tak aby jedną akcją rozstrzygnąć losy meczu. Stawiam na remis, który zdaje się być wynikiem bardzo prawdopodobnym.
Na zakończenie 16 kolejki tureckiej Super Ligi outsider, Balikesirspor zmierzy się z Trabzonsporem. Faworytem bukmacherów są goście, którzy walczą o europejskie puchary, ale gospodarze z racji walki o utrzymanie nie oddają łatwo pola, tym bardziej, że w grudniu 2013 roku w Pucharze Turcji pokonali oni Trabzonspor 3:1, i to był ich jedyny dotychczasowy bezpośredni mecz. Gospodarze mimo tego, że plasują się na ostatniej pozycji w tabeli to w ostatnich tygodniach grają bardzo dobrze wygrywając 2 ostatnie mecze. Mimo to w tabeli z 11 punktami plasują się na ostatniej pozycji, choć aby wyjść ze strefy spadkowej brakuje im 3 punktów. W poprzedniej kolejce wygrali na wyjeździe 1:0 z Karabuksorem, a wcześniej 5:3 pokonali Kasimpasę. Przedtem jednak zanotowali 5 porażek z rzędu. Trabzonspor aktualnie z 22 punktami jest na 7 lokacie, a w ostatniej kolejce niespodziewanie przegrał u siebie 1:4 z Eskisehirsporem. Wcześniej zremisował 3:3 z Bursasporem, pokonał 3:2 Rizaspor, przegrał 0:3 z Beskitasem i pokonał 4:1 Genclerbirlig. Obie drużyny lubią strzelać i tracić gole. Zwłaszcza Trabzonspor, który w dotychczasowych 15 kolejkach aż 10 razy notował over 2,5 gola co jest najlepszym wynikiem w lidze, a średnia goli na mecz z ich udziałem to 3,5. Balikesirspor również często gwarantuje dużo goli - 9 razy notowano over 2,5 gola a średnia goli na mecz z ich udziałem to 3,1. Do tego we wszystkich 6 ostatnich ligowych starciach z udziałem Trabzonsporu padało więcej niż 2 gole. W przypadku dzisiejszych gospodarzy ta sytuacja miła miejsce 3-krotnie. Dlatego też dziś znów można spodziewać się dużej liczby goli i bardzo ciekawego widowiska. Typuję over 2,5 gola za czym przemawia styl gry obydwu ekip i statystyki.






