W meczu Manchesteru United też przynajmniej trzy gole paśc powinny bo wiadomo że tu też jest walka o awans, chociaż wydaje się że obie drużyny praktycznie na pewno będą miały awans, chociaż jeszcze go nie mają. Można za to powiedzieć że jest to mecz o pierwsze miejsce - jeśli Manchester wygra ten mecz to od razu zapewni sobie awans z pierwszego miejsca bez konieczności zdobycia nawet punktu w ostatnim meczu. Benficy jednak wygrana też da od razu pierwsze miejsce w grupie. Tak więc walka być musi. Szczególnie że trener Manchesteru mówi otwarcie że dla nich najważniejsze jest pierwsze miejsce, bo z drugiego można wpaść na Barcelonę i odpaśc tak jak rok temu podajże Arsenal. Nie można więc odpuszczać. Od czasu kompromitującej porażki 1:6 z City wygrali pięć spotkań i jest to niezła forma, chociaż bramkami nie zawsze zachwycali. Benfica w lidze jest na drugim miejscu tak jak i ManU tyle że oni nie traca punktów do Porto a samymi bramkami z nimi przegrywają. Pierwszy mecz to 1:1 ale mogło być wyżej bez wątpienia. Dzisiaj nie wiadomo czy zagra Rooney ale może uda się go wyleczyć na to spotkanie. Jeśli chodzi o overy to Manchester miał over tylko raz z Basel 3:3, a Benfica jeszcze nie. Tak więc najwyższa pora na jakiś wyższy wynik. Manchester stać na wygraną ale Benfica się nie podda i nie przegra do zera. Tak więc minimalny wynik to powinno być 2:1 a to daje nam over 2,5. Polecam
W spotkaniu takim jak to nie może brakować goli. Manchester City to jak dla mnie jedna z najlepszych obecnie ekip w Europie i jeden z kandydatów do triumfu. W składzie mają gwiazdy światowego formatu, grają fenomenalnie w ofensywie i z taką grą zawsze strzelają dużo bramek. W pomocy jest dwóch zawodników którzy o strzelaniu wiedzą bardzo wiele - Nasri i Silva, ostatnio też Toure się obudził i strzela jak na zawołanie. No a w napadzie Aguero, Dzeko, Balotelli - niebywałe zestawienie. Napoli jednak też ma kilku świetnych graczy - Lavezzi i Cavani a także Hamsik wreszcie muszą zacząć coś grać, strzelać i robić wyniki. Napoli walczy z City o awans i potrzebuje zwycięstwa ale będzie bardzo trudno o dobry wynik. Mają 5 punktów a City ma punktów 7 a więc nie jest to taka wielka różnica. Bramek strzelają bardzo dużo, w lidze w 11 na 12 meczów mieli przynajmniej trzy gole a to jest niebywała statystyka. Napoli aż tak dużo bramek nie strzela i nie traci ale tu jak już jedna bramka padnie to następne się będą musiały posypać i dzięki temu przynajmniej trzy gole będą. W LM Napoli miał jeden over a Manchester City dwa. Dzisiaj będzie wielkie widowisko i przynajmniej trzy gole być muszą. W pierwszym spotkaniu było 1:1 ale wtedy było sporo genialnych okazji, szczególnie te poprzeczki i słupki - powinno być więcej bramek ale były dwie i to zdecydowanie za mało. Dzisiaj będzie więcej. Polecam
CSKA Moskwa jest zdecydowanym faworytem meczu z Lille i faworytem do wyjścia z grupy z drugiego miejsca, bo zakładam że Interu już nie dogonią. Lille nie jest jeszcze Europejskim zespołem. W lidze Francuskiej może i idzie im dobrze i ten sezon też będzie neizły tak jak i poprzedni, a narazie sa na trzecim miejscu, ale Liga Mistrzów to dla nich jeszcze za wysokie progi. Wogóle nie mają pomysłu na grę ofensywną, a defensywa też nie zachwyca i popełnia głupie błędy. Jeszcze nie wygrali i myślę że dzisiaj też nie mają co liczyć na wygraną, a nawet moim zdaniem nie mają co liczyć na punkty. CSKA jest zespołem dużo lepszym, doświadczonym na Europejskich arenach, mają dużo więcej pieniędzy i to się przekłada na ich grę. Są groźni dla każdego w Europie, a już z Lille to powinni sobie poradzić bez problemów. Na wyjeździe zremisowali 2:2 a więc u siebie powinni zanotować jeszcze lepszy wynik szczególnie że to jest najważniejsze dla nich spotkanie fazy grupowej. Oba zespoły jednak od jakiegoś czasu grają słabiej - CSKA nie wygrała od trzech spotkań, a Lille od czterech. CSKA jest zespołem lepszym, gra u siebie, a to jest w ich przypadku wielki atut bo przy takich mrozach rywale będą mieli duże problemy, a CSKA jest przyzwyczajone do trudnych warunków. Wszystko wskazuje na nich i oni dzisiaj wygrają i to na wielkim luzie. Polecam
Kolejny mecz na szczycie który dzisiaj przeanalizuje to mecz z ligi niemieckiej pomiędzy Bayernem Monachium a aktualnym Mistrzem Borussią Dortmund. W takim meczu również bramek zabraknąć nie powinno w mojej opinii. Bayern gra jak narazie niebywałą piłkę, ma 28 punktów na 36 możliwych do zdobycia i jest zdecydowanie liderem. Borussia Dortmund ustępuje zaś tylko Bayernowi i z dorobkiem 23 punktów zajmuje drugie miejsce. nikt jednak się nie łudzi że w tym sezonie to Bayern zdobędzie tytuł Mistrzowski. W Lidze Mistrzów zdecydowanie lepiej idzie Bayernowi i raczej oni awansują dalej, zaś Borussia ma już nikłe szanse na awans chociaz jeszcze teoretycznie mogą dać radę. Oba zespoły po cztery razy w tym sezonie miały over 3,5 a więc średnio w co trzecim meczu. Oba kluby ostatnio w lidze deklasowały - Borussia 5:1 a Bayern 4:0 a więc są w formie strzeleckiej i dzisiaj może być dobrze. Z jednej strony będzie genialny Gomez który strzeli moim zdaniem ze dwie bramki na pewno, a z drugiej jest Lewandowski i liczę również na jego bramkę w tym ważnym spotkaniu. W dotychczasowych 85 meczach w historii tych dwóch klubów over 3,5 padał 34 razy a więc dosyć często - średnio co jakieś 2,5 spotkania. Najwyższy wynik w historii to wygrana Bayernu 11:1 !!! Dzisiaj tak wysoko nie będzie ale Bayern pewnie wygra i to zdecydowanie. Polecam
Villarreal który spisuje się fatalnie w tym sezonie, podejmie zespół który w tym sezonie nawet liderował, ale potem nagle stanął i przegrywał mecz za meczem czyli Betis. Myślę że tu powinny paść ze trzy bramki albo więcej, a kto wygra to ja już się nie podejmuję typowania zwycięzcy. Villarreal w lidze jest 13 i ma 11 punktów a więc jest strasznie słabo. W Lidze Mistrzów idzie jeszcze gorzej - nie mają ani jednego punktu na koncie i już raczej nie będzie miał punktów bo jest strasznie słaby. W bramkach mają 9:17 a więc bramek sporo, tyle że głównie tracą a nie strzelają. Betis jest trochę lepszy, zajmuje pozycję o jedną wyżej a w bramkach ma 10:15. Jeśli chodzi o overy to Villarreal ma już ich w tym sezonie 5, a Betis zaledwie 3, ale myślę że w meczu bezpośrednim gdzie każdemu będzie zależało na wygranej i trzech punktach. Skłądy obu drużyn jeśli o ofensywę idzie to są całkiem mocne i można się spodziewać kilku goli. W 18 dotychczasowych spotkaniach H2H over 2,5 lub wyższy był aż 12 razy a więc bardzo bardzo często. Warto to zagrać bo tu walka będzie na całego. Polecam
Manchester City podejmie dzisiaj w meczu na szczycie Newcastle i to spotkanie będzie ciekawe i na pewno kibice obejrzą wiele bramek. Manchester City jak narazie dominuje w lidze, ma 31 punktów na 33 możliwych do zdobycia. W bramkach zas ma 39:10 co daje im średnią 4,45 bramek na mecz. Newcastle zajmuje w lidze pozycję 3 i to jest spora sensacja ale ta drużyna ma naprawdę duży potencjał. Na koncie mają 25 punktów a więc do City brakuje im sześciu oczek ale ta ich pozycja i zdobyte punkty i tak są naprawdę świetne. City w tym sezonei zdobywa niesamowitą ilośc goli a przynajmniej cztery bramki mieli w aż 9 meczach z 11 a więc jak najbardziej dzisiaj tych bramek też zabraknąc nie powinno moim zdaniem. Newcastle nie gra aż tak widowiskowo, ale w takim meczu jak ten będą musieli się dostosować do poziomu i stylu gry rywali a to musi dać wiele bramek. Trzy razy na 11 spotkań mieli over 3,5 a więc i w tym spotkaniu upatruję na to dużej szansy. W 42 z dotychczasowych 126 spotkań padał over 3,5. Przy takiej grze Manchesteru City można liczyć na kolejny wysoki wynik, szczególnie w takim meczu na szczycie. Polecam
Jedyne spotkanie jakie dzisiaj zostanie rozegrane w lidze niemieckiej nie będzie moim zdaniem zbyt ciekawe i zakończy się podziałem punktów. Kaiserslautern które nie należy do najlepszych zespołów, ale jest to typowy średniak ligi, który obecnie jest na 12 miejscu, zmierzy się z drużyną która w poprzednim sezonie była w czołówce, ale w tym jak narazie jest daleka od tamtej formy - Bayerem Leverkusen które jest na 8 miejscu w lidze. Tak więc jakiejś wielkiej różnicy między tymi drużynami nie ma a w punktach jest to pięć oczek. Czemu Bayer nie wygra tego spotkania: po pierwsze to nie są kompletnie w formie - najpierw przegrali 3:1 w LM z Valencią, potem remis 2:2 z HSV w lidze to nie są najlepsze wyniki. Po drugie grają na wyjeździe. Po trzecie rywale są w bardzo dobrej formie. Po czwarte Bayer musi się skupić na meczu LM bo to może być najważniejsze spotkanie w kontekście awansu a więc nie ma co się zajmować ligą tylko trzeba wygrać albo chociaż zremisować z Chelsea w LM. Co do Kaiserslautern to są niepokonani od sześciu spotkań w sumie w tym czterech spotkań ligowych - 2 wygrane i 2 remisy. Tak więc na dobrą sprawę aż 8 punktów z 13 zdobyli w ostatnich 4 meczach a w pozostałych 8 zdobywali tylko 5 oczek. Tak więc złapali formę i teraz trzeba ją przytrzymać. Ostatnio oba mecze zakończyli remisami po 1:1 i dzisiaj może być tak samo. Kaiserslautern zremisowało 4 spotkania w tym sezonie, zaś Bayer trzy. W sumie w 55 spotkaniach H2H zremisowali 12 razy a więc prawie co piąty mecz. Cztery już były bez remisu tak więc dzisiaj wszystko na ten remis wskazuje. Polecam
AÅ¡ląsk jutro stanie przed trudnym zadaniem ale nie az tak trudnym jakby się mogło wydawać. Rywale w tym sezonie są strasznie słabi, grają bardzo kiepsko, a jak nie gra Franek lub jest wylączony od podań to Jaga nie istnieje i potrafi się tylko bronić. Jutro jednak nie będzi etak kolorowo. Drużyna jest bowiem totalnie rozbita przed tym spotkaniem a to wszystko za sprawą grypy jelitowej. Nie wystąpi aż 8 podstawowych graczy w tym cała formacja defensywna. Tak więc na mecz wyjdą normalni rezerwowi, a miejsce rezerwowych będą musieli zając jacyś młodzicy a więc będzie to po prostu katastrofa. I tak wielkich szans ze Sląskiem by nie mieli, a w takiej sytuacji to już nie mają żadnych. AÅ¡ląsk dominuje w tym sezonie, wygrywa większość spotkań, ma 28 punktów i nie myśli o oddawaniu fotela lidera. Wygrali ostatnie cztery spotkania w tym jedno bardzo zdecydowanie 5:1. Mają na rozkładzie w tym sezonie Legię, Polonię i Lecha a więc absolutną czołówkę i zwykle deklasowali tych rywali bardzo wysoko. Jaki więc mogą mieć problem ze słabą Jagą na dodatek rozbitą przez chorobę. No problemu na pewno nie będzie żadnego i AÅ¡ląsk po raz kolejny zwycięży w tym sezonie i to zwycięży bardzo efektownie i być może wysoko. Polecam bo to pewniak dnia
Zagłębie Lubin w tym sezonie chyba będzie się broniło przed spadkiem bo są w totalnie beznadziejnej formie jak narazie i nic nie wróży chyba poprawy póki co. Jak narazie są lepsi tylko od Cracovii i pewnie po tej kolejce tak zostanie, chyba że Cracovia wygra i ich wyprzedzi. Zagłębie za to punktów raczej nie ma co szukać w tej kolejce bo walczy z kandydatem do Mistrzostwa. A sami narazie zgromadzili zaledwie 10 punktów na swoim koncie, a to jest zdecydowanie za mało. Co innego Polonia. Ta drużyna która od jakiegoś czasu jest budowana na nowo ale jeszcze bez efektów, zaczyna wreszcie coś grać. Mają 22 punkty i są w absolutnej czołówce z szansami na Mistrzostwo. Nie grają w lidze może zbyt efektownie, ale świetnie się bronią, a wykorzystują w meczach po jednej okazji i stąd te najczęstsze ich wyniki to 1:0. Nie przegrali od czterech ligowych spotkań - po 2 remisach przyszły dwie wygrane. Do tego teraz w przerwie na mecze reprezentacyjne zagrali sparing z Ekranas i zdeklasowali rywala 6:0. Jest forma, jest poukładana gra, jest świetna obrona, w miarę skuteczny atak chociaż nie zachwycający. No i na dodatek jest bardzo słaby rywal na przeciwko nich i jedyny problem to to że jest to wyjazd, ale myślę że sobie z tym poradzą. Jak dotąd trzy razy wygrali z Zagłębiem na wyjeździe, dawno już to nie miało miejsca więc dzisiaj przełamanie i wygrana chociaż pewnie jakaś niska znowu. Polecam
Drugim ciekawym meczem i meczem na który warto postawić z racji strasznie źle wystawionych linni kursowych jest mecz Realu z Efesem. Dwie podobne potencjalnie drużyny, dwa zespoły z absolutnej czołówki Europejskiej, ale też dwa zespoły które narazie tak sobie idą w tym sezonie Euroligi. Real ma 2 wygrane i 2 porażki a więc tak samo jak również Armani i Partizan, i również dzisiejszy rywal Efes. Sytuacja w tej grupie jest zatem bardzo ciekawa i wyrównana. Efes też ma dwie wygrane i dwie porażki a więc poziom identyczny. Real Madryt jest jednak lepszy w punktach +24 przy +11 Efesu. Ale to nie ma zbytnio znaczenia moim zdaniem bo każdy mecz jest inny. Efes ograł Partizan i Armaniego a więc wygrał te mecze które powinien, ale wiadomo też że to nie byli łatwi przeciwnicy. Real zaś wygrał z Armani i zdemolował Spirou, ale ostatnie dwa mecze przegrali - najpierw z Maccabi co jeszcze można im wybaczyć, a potem z Partizanem i tu już dla wielu było to wielkim zaskoczeniem. Real zgubił formę, wogóle w tym sezonie nie są w takiej dyspozycji w jakiej zwykle, w lidze tez im się zdarzają wpadki i to bolesne i moim zdaniem przy takiej formie Realu warto zaryzykować i zagrać na zespół który możliwości ma bardzo zbliżone a kurs na nich jest dużo wyższy. Polecam









