W tym meczu równiez upatruję remisu i myślę że szanse są spore. Zresztą nie tylko ja tak stawiam jak widac po wyniku procentowym przed typem. Sochaux jest całkiem przyzwoitą drużyną ale bez wielkiej rewelacji. To jest drużyna środka tabeli a obecnie zajmują 11 miejsce. Co innego Montpellier które jest na drugim miejscu i narazie jest rewelacją ligi, ale zobaczymy jak długo taka sytuacja jeszcze będzie miała miejsce. Liga francuska to liga pełna remisów i dlatego też warto u nich stawiać na podział punktów. Sochaux ma już 5 remisów w tym sezonie a Montpellier zaledwie trzy ale to i tak nie taki tragiczny wynik. Wszystkie remisy Montpellier miały miejsce na wyjeździe, a Sochaux u siebie ma dwa remisy. Sochaux pozostaje bez remisu od trzech spotkań a Montpellier zaledwie od dwóch. Dzisiaj jednak uważam że Sochaux nie przegra meczu a Montpellier też chyba nie stać na wygrywanie na okrągło szczególnie na wyjeździe. W historii na 17 spotkań cztery razy był remis. Wszystkei remisy to 0:0 i ostatnio padł właśnie taki wynik. Dzisiaj jednak liczę znowu na remis chociaż myślę że tym razem wyjątkowo nie 0:0 ale 1:1. Polecam
Widzę że wszyscy dzisiaj stawiają na remis w meczu Udinese z Romą i to nie może nikogo dziwić. Jest to mecz na szczycie - Udinese 4 a Roma 5 przy czym Roma juz traci cztery punkty do Udinese a więc różnica jest całkiem spora. Udinese świetnie się broni w tym sezonie i dzisiaj pewnie też będą w obronie bardzo solidni. W ataku istnieje tylko Di Natale, a cała reszta tylko pracuje na niego. Roma zaś w tym sezonie nie zachwyca, ten klub jest przebudowywany ale jeszcze nie ma rewelacji w wynikach. Obrona nie jest najgorsza chociaż oni nigdy mistrzami obrony nie byli. W ataku jest tak sobie i stąd takie a nie inne wyniki. Jeśli o remisy chodzi to obie drużyny narazie miały mało remisów - Udinese trzy w 11 spotkaniach,a Roma zaledwie dwa. A przecież liga włoska to liga o najwyższym współczynniku remisów tuż obok ligi Francuskiej. Tak więc na te remisy trzeba liczyć i trzeba na nie stawiać szczególnie gdy spotykają się tak równe drużyny. Udinese nie miało już remisu od siedmiu spotkań licząc wszystkie rozgrywki, a Roma już od ośmiu. najwyższy czas na remis. Na dodatek w historii spotkań też te remisy bywały ale ostatnio jakoś ich dawno nie było - siedem ostatnich spotkań H2H bez remisu to zdecydowanie za długo. Jak dla mnie dzisiaj remis to pewniak. Polecam
Koln w tym sezonie nie gra zbyt rewelacyjnie ale oni na swoim stadionie są zawsze groźni i dla wszystkich groźni a więc nie można nic im ujmować. Borussia zaś w tym sezonie zadziwia wszystkich i ejst obecnie na trzecim miejscu w tabeli. Mają tyle samo punktów co druga Borussia i tylko dwa punkty mniej niż Bayern. No i oni jako jedni z dwóch pokonali wielki Bayern w tym sezonie. Forma jest naprawdę niebywała. Liga niemiecka obfituje w bramki a więc i dzisiaj liczę na kilka goli. Borussia ostatnio zniszczyła Werder aż 5:0, a Koln ostatnio nie grało z powodu próby samobójczej sędziego, a wcześniej przegrali z tym samym Werderem 3:2. Koln w tym sezonie ma aż 9 overów, zaś Borussia póki co ma ich pięć a więc jest to optymistyczne. Historia przemawia zdecydowanie za gości, a overy 2,5 padały naprawdę bardzo często. Ostatnie dwa spotkania to wysokie wyniki 4:0 i 5:1. Borussia jest faworytem i dzisiaj pewnie ze dwie bramy wrzuci, ale Koln u siebie też powinno postrzelać tak więc będzie ciekawie i będzie sporo bramek. Polecam
Meczem najciekawszym w Polskiej lidze w tej kolejce będzie za to starcie tytanów czyli AÅ¡ląska i Wisły Kraków. AÅ¡ląsk jest faworytem i pewnie wygra ten mecz, jak zresztą prawie wszystkie w tym sezonie, ale może Wisła też wreszcie się przebudzi i trochę powalczy. Myślę że trzy bramki w takim meczu jak ten są bardzo możliwe. AÅ¡ląsk dominuje w tym sezonie w lidze, jest liderem i idzie na Mistrza. Na pewno jest to sporym zaskoczeniem. Wygrywali ze wszystkimi mocarzami - z Ruchem, Legią, Lecehm, Polonią a teraz kolej na Wisłę. Co więcej w wielu spotkaniach zwanych hitami oni demolowali rywali a więc czemu w przypadku Wisły ma być inaczej. Wisła od pewnego czasu gra zaś fatalnie, w lidze zajmuje zaledwie 6 pozycję i nie wygrali już w sumie od czterech spotkań, a właściwie przegrali wszystkie ostatnie cztery spotkania. Najwyższy czas się obudzić i powalczyć o punkty. A dzisiaj na pewno ta walka będzie trudna, a więc rzucą się do ataku i to poskutkuje golami z obu stron. AÅ¡ląsk w tym sezonie miał już 8 overów, Wisła co prawda dopiero 3 ale pora to zmienić. W historii zdecydowanie Wisła wygrywa, a overy miały miejsce 6 razy na 13 spotkań a więc średnio praktycznie w co drugim meczu był over. Dzisiaj też liczę na efektowną walkę i na kilka bramek - bardzo liczę na wielki AÅ¡ląsk, ale WIsła też coś od siebie powinna dorzucić. Polecam
Puchar Włoch jak zwykle rządzi się swoimi prawami i tu może dojść do wszystkiego, ale myślę że ten mecz jest wyjątkowo przewidywalny i tu po prostu będzie remis po 90 minutach. A co będzie potem to już mnie nie interesuje. Uważam tak z kilku prostych powodów. Pierwszym z nich jest to że są to dwa zespoły z tej samej ligi czyli z Serie A a na tym etapie nie zdarza się to często i są to zespoły o bardzo zbliżonym poziomie sportowym a więc mecz powinien być naprawdę wyrównany. Cagliari jest na 15 miejscu w lidze a Siena na 11 a punktowo to jest różnica tylko 1 oczka. Po drugie zespoły te często remisują w tym sezonie - gospodarza mają już 4 remisy na 11 spotkań, a goście 5 remisów na 11 spotkań a to daje średnio remis częściej niż co trzeci mecz a więc kurs powinien być poniżej 3,00 a wszystko powyżej to value. Cagliari zaś już od trzech spotkań remisu nie miało a więc to już trochę długo. W historii meczów bezpośrednich też najwięcej było remisów - na 20 meczów aż 8 remisów czyli prawie co drugie spotkanie. 5 razy wygrali gospodarze, a 7 goście. Niby dwa ostatnie mecze to remisy a więc dzisiaj być go nie powinno ale już bywały serie i trzech remisów z rzędu więc nic nie stoi na przeszkodzie żeby znów tak było. Ja nie widze opcji innego rezultatu jak remis po 90 minutach między tymi drużynami a kurs jest naprawdę atrakcyjny. Polecam
Caja Labolar w tym sezonie zupełnie nie przypomina drużyny która jeszcze nie tak dawno zdobywała Mistrzostwo Hiszpanii gromiąc rywali w finale 3:0. Dzisiaj jest dużo słabiej, dzisiaj nie są w takiej formie jak niedawno, w lidze zdarzają się wpadki a i w Eurolidze nie jest tak do końca super. Chociaż fakt jest taki że mają tak wyrównaną grupę że mimo 3 wygranych i 2 porażek są na pierwszym miejscu. Tam jednak wszyscy mogą jeszcze awansować bo najlepsza drużyna ma trzy wygrane, a po dzisiejszym meczu któraś będzie miała cztery, a najgorsza dwa a więc to jest malutka różnica. Caja prowadzi w stawce tak jak wspomniałem, ale ostatnio gra fatalnie. Przegrali ostatnio z Nancy różnicą pięciu punktów, a potem u siebie z Bilbao też 5 oczkami. Grają dobrze w ataku ale defensywa leży totalnie i narazie przez to zdarzają się te porażki. Te wygrane też za efektowne nie były i raczej wszystko póki co na styku. Fenerbahce zaś zaczęło zupełnie odwrotnie jak Caja - oni przegrali dwa pierwsze mecze, ale potem się pozbierali i wygrali trzy kolejne. Ustępują Cai tylko punktami małymi a więc to nie jest wielka strata. Oni też wygrywali nie za wysoko, raz nawet po dogrywce ale jednak są w gazie i wygrali trzy mecze z rzędu a więc może to przedłużą. Jest ogromna szansa do rewanżu za niezbyt udane spotkanie u siebie gdzie przegrali 66:69. Tam też było na styku ale to jednak Caja wygrała. Dzisiaj pewnie też będzie równo w każdym elemencie i wszystko będzie zależało od opanowania w końcówce meczu. Po takim kursie jednak warto zagrać na Fenerbahce. To jest dobre value. Polecam
Real Madryt w tym sezonie Euroligi nie zachwyca zbytnio jak narazie, ale w meczach takich jak ten to oni muszą wygrywać. Jak narazie mają na koncie trzy wygrane i dwie przegrane a więc tak średnio jak na możliwości tej drużyny. Spirou to dla nich żaden rywal, drużyna która może się cieszyć z tego że jest wogóle w stawce tych druzyn i tyle powinno im wystarczyć. Chociaż wygrali jedno spotkanie, a przegrali cztery, tak więc aż tak tragicznie nie jest bo jednak wygrana w Eurolidze dla takiej drużyny to już jest coś. A pokonali nie byle kogo bo Efes i to na wyjeździe ale po dramatycznym boju zaledwie jednym punktem. Real Madryt musi wygrywać mecze takie jak ten i powalczyć jeszcze o pierwsze miejsce w grupie bo dla nich każde inne to wstyd. W meczu na wyjeździe zdemolowali swoich rywali 76:100 a więc punktów padło 176 czyli zdecydowanie powyżej tej linii którą dzisiaj tu oferują nam buki. Jeśli popatrzeć na overy 157,5 to Real w tych rozgrywkach na pięć spotkań miał overy w każdym spotkaniu a czego raz to prawie że wynik jak z NBA bo 104:84 a wogóle w dwóch meczach mieli przynajmniej 100 punktów sami. I dzisiaj też barierę 100 powinni przekroczyć albo chociaż ją zdobyć bo przecież grają u siebie z drużyną której 100 wrzucili na obcym parkiecie. Spirou przez swoja tragiczną defensywę też overy mieli całkiem często bo w trzech meczach, a w jednym zabrakło im jednego punktu bo było 157. Dzisiaj powinni zostać zdemolowani, Real ze 100 im wrzuci ale oni z 60 też pewnie odrzucą. Taki kurs na taką linie jest bardzo atrakcyjny. Polecam
Porto jest na krawędzi jesli o Ligę Mistrzów chodzi. Ten zespół po ostatnim wspaniałym sezonie był typowany w gronie kandydatów do wygrania Ligi Mistrzów. Tymczasem są bliscy odpadnięcia i to z nie takiej trudnej grupy. W tej grupie wogóle dzieją się dziwne rzeczy - drużyna która miała być dostarczycielem punktów jest liderem i ma 8 oczek, a jest to APOEL, drugi jest Zenit i ma 7 punktów, potem jest Porto z 4 i Shakhtar z 2. Tak więc dla obu drużyn jest to spotkanie ostatniej szansy i walka musi być na całego. W lidze Shakhtar jest drugi i traci punkt do lidera, za to Porto jest liderem ale Benfica ma tyle samo punktów co oni. Shakhtar ma ostatnio mocne problemy kadrowe i to będzie ich problem dzisiaj na pewno. Porto potrafi się zmobilizowac na ważne mecze a to jest dla nich ostatnia szansa chociaż trzy punkty w tym meczu nadal nie dadzą im awansu ale przedłużą nadzieje. Shakhtar w LM gra fatalnie jak narazie i raczej oni już muszą zapomnieć o awansie, ale szanse matematyczne i oni mają. Co do overów to Porto miało trzy overy a Shakhtar dwa. W pierwszym meczu było 2:1 dla Porto chociaż mogło być sporo wyżej. Ostatnio Porto gra słabo ale najwyższa pora na przełamanie bo dwie porazki i remis w ostatnich spotkaniach to fatalne wyniki. Dzisiaj pora na wygraną ale gospodarze tanio skóry nie sprzedadzą. Będzie walka to i gole będą moim zdaniem. Polecam
Hitem kolejki będzie mecz Milanu z Barceloną i trzy bramki w tym meczu powinny paść bez problemów. Obie ekipy sa już pewne awansu a to spotkanie jest meczem o pierwsze miejsce w grupie a na pewno obu drużynom bardzo na tym zależy. To dwie bardzo solidne ekipy posiadające świetnych zawodników w swoich szeregach i oni mogą zrobić tu spore zamieszanie i postrzelać kilka bramek. Wiadomo że faworytem jest Barca bo to podobno teraz najlepszy zespół na świecie, ale Milanu nie można lekceważyć. U siebie Barca się przejechała i zremisowała 2:2, zresztą w tym sezonie już sporo razy traciła punkty i to w meczach w których nie powinna tych punktów tracić czasami. Mają jednak na koncie też kilka demolek ale do tego już wszystkich przyzwyczaili. Pierwszy mecz to remis 2:2 a więc cztery bramki, a dzisiaj chcę trzech. Barcelona jest niepokonana od 21 spotkań i myślę że dzisiaj też się nie dadza. Milan nie przegrał za to od 8 meczów a więc też przyzwoicie. W lidze Milan jest trzeci a Barca druga, a jeśli o bramki idzie to przynajmniej trzy gole Milan miał w 7 z 11 spotkań, zaś Barcelona w 9 z 12 a więc w obu przypadkach jest to naprawdę solidna statystyka. W LM Barcelona miała trzy overy a Milan jeden. Jeśli obie drużyny wyjdą w podstawowych składach to o wynik i widowisko będzie można być spokojnym. Polecam
BATE Borysów które ostatnio gra fatalnie podejmie dzisiaj bardzo dobry zespół Viktorie Plzno i to jest mecz o rozgrywki Ligi Europejskiej. Jak narazie teoretycznie bliżsi tego są gracze BATE którzy mają na koncie dwa punkty, ale ja wierzę w Viktorię która jest czarnym koniem tych rozgrywek ale narazie się nie sprawdzają. Jedyny punkt wywalczyli z BATE remisując 1:1. Przegrywali jednak z Milanem i Barceloną. BATE jednak oprócz tego zremisowało ostatnio z Milanem co można im poczytać za spory sukces chociaż nie do końca zasłużony chyba. BATE ostatnio w lidze gra dużo słabiej ale to dlatego że są już pewni Mistrzostwa i być może odpuszczali ostatnie spotkania. Chociaż mi się wydaje że po prostu złapali słabszą formę i tyle. Najpierw w Pucharze pzegrali, potem w lidze i po tych dwóch porażkach może pora na kolejną. Viktoria w lidze jest trzecia a więc też wysoko całkiem, chociaż do formy z poprzedniego sezonu jeszcze troszkę brakuje. Oni wygrali dwa ostatnie mecze a więc w formie są na pewno lepszej niż BATE. Pierwsze spotkanie też powinni wygrać, ale brakowało skuteczności i chyba trochę tez stresik ich zjadł. Teraz jednak w obliczu bezpośredniego awansu o LE muszą się zmobilizowac i wygrać. Stać ich na to moim zdaniem. Polecam








