Celtic chyba zlekceważył rywala, The Boys wyglądali jak niedzielna ekipa, która gra o skrzynkę piwa (kilka lat temu była podobna sytuacja, Celtic przegrał 0-5 z Petrzalką, a potem wygrał 4-0). W ligowym mecz z Inverness zespół Lennona wyglądał już całkiem profesjonale, mimo że mecz zakończył się remisem. Na pewno problemem pozostaje jednak ostatnio defensywa. Caley Jags strzelili obie bramki z kontry, a mistrzowie Kazachstanu na pewno będą mieli do tego niejedną okazję, bo Celtic musi gonić wynik od 1 gwizdka i bramki w tym meczu powinny padać. Kolumbijski pomocnik Szachtara Roger Canas zapewnia że jego drużyna nie będzie murowała bramki, a mając w pamięci przebieg pierwszego spotkania można w to wierzyć. Szachtar był wystraszony przez kilka początkowych minut, ale potem poczynał sobie bardzo odważnie i nie pozwalał Szkotom na przejmowanie inicjatywy. Ich gra obronna w Karagandzie, zwłaszcza przy1 straconej bramce, jak i w spotkaniu z Inverness pozwala racjonalnie zakładać że Hoops nie zachowają dziś czystego konta. A bramka dla Szachtara uczyni ten mecz jedną wielką gonitwą (bo wówczas Celtic będzie potrzebował 4 bramek). Dla mnie over.
W pierwszym meczu stawiałem na PAOK, ale teraz kursy na Schalke są znacznie wyższe, więc myślę że warta spróbować typu za mniejszą stawkę. Górnicy maja fatalny początek sezonu, Huntelaar jest kontuzjowany, ale mimo wszystko jest to silniejszy zespół niż Grecy i ma więcej indywidualności. Uchida i przede wszystkim Jefferson Farfan mają być gotowi do gry, Szalai strzelił bramkę w meczu z Hannoverem, 2 połowa tego spotkania była dobra w wykonaniu Schalke, najlepsza od początku sezonu, więc są jakieś jaskółki poprawy. PAOK został wyeliminowany przez Matalista, ale ponieważ Metalist został zdyskwalifikowany, Grecy zajęli jego miejsce. Na Veltins-Arena uzyskali dobry wynik (1-1) i są w lepszej sytuacji, ale i oni będą bez kilku zawodników, w porównaniu do 1 meczu nie zagrają Lino, Lawrence i Lazar, choć w sumie jest więcej nieobecności. PAOK zremisował na wyjeździe także z Metalistem 1-1, ale u siebie przegrał 0-2. Sytuacja może się powtórzyć, bo Schalke nie jest słabszym zespołem niż Metalist. Gercy nie będą mieli dopingu własnych kibiców, bo mecz odbędzie się bez publiczności.
Capital One Cup czyli Puchar Ligi Angielskiej.W tych rozgrywkach często padają niespodzianki, a w tym meczu widać racjonalne podstawy aby takiej niespodzianki poszukać. Leyton Orient gra wprawdzie o 2 klasy niżej, w 1 lidze, ale jest liderem i ma na razie bilans 4-0-0 (11-1). W drużynie gospodarzy nie ma problemów z kontuzjami, nikt nie jest zawieszony i zagrają najmocniejszym składem. Hull jest beniaminkiem Premier League i teoretycznie faworytem, priorytetem dla tego klubu jest jednak utrzymanie a pucharowe rozgrywki schodzą na dalszy plan. Toteż w porównaniu do wygranego meczu z Norwich Steve Bruce dokona wielu zmian, na pewno nie zagrają Tom Huddlestone i Jake Livermore, którzy dostali wolne, poza nimi, z innych powodów, na pewno zabraknie Yanicka Sagbo i Steva Harpera. Przypuszczalnie będzie więcej nieobecności zawodników z 1 składu, gdyż Tygrysy grają w sobotę z Man City. Moim zdaniem bardziej zmotywowany zespół The Os może sprawić w tym meczu niespodziankę.
Każdy wynik wydaje mi się tak samo prawdopodobny, a w takim wypadku najwięcej warte są kursy na Drezno. Dynamo na na koncie tylko 2 punkty, zajmuje ostatnie miejsce i dlatego jest underdogiem. Ale boisko może to zweryfikować. Pacult został zwolniony, a jego miejsce zajął Stefen Menze, Dynamo prawdopodobnie zagra w ataku parą Pote- Dedic (Pacult wystawiał 1 napastnika) i to będzie całkiem inne Dynamo. Wiadomo, co znaczy nowy trener, prawie zawsze daje impuls do lepszej gry. A w tym wypadku powinno być tak tym bardziej, bo było wiele spekulacji o tym, że drużyna gra przeciwko Pacultowi. A Piraci są z pewnością do ogrania, sprawili niespodziankę w 1 kolejce pokonując TSV, potem jednak zawodzili i ich forma nie rzuca na kolana. Przegrali tu z Aalen, mogą przegrać z Dreznem. W poprzedniej kolejce zremisowali z Bochum, ale to Niedegradowani byli zespołem wyraźnie dominującym. Nawet jeśli Piraci są faworytem tego meczu, to słabym i tylko dlatego, że są gospodarzem; value jest w kursach na Dynamo. St Pauli bez Kalli, Daube, Schachtena i Mohra. Osłabienia w ekipie Frontzeka są istotne, choć nie są nowe. Dynamo bez Filipa Trojana, pozostałe absencje nie są istotne.
Paryżanie zremisowali na razie 2 mecze. O ile wyjazdowy remis z Montpellier można nazwać rozczarowaniem, o tyle remis u siebie z Ajaccio był kompromitacją. Ogromna przewaga przez cały mecz. Prawie 70 % posiadania piłki, 28 strzałów (Ajaccio 1) kornery 12-1, i niewiele brakowało, żeby PSG skończyło mecz bez choćby 1 punktu - uratował go w końcówce Cavani. Można to chyba nazwać pechem. Jeżeli dzisiejszy mecz będzie miał taki sam przebieg to równie dobrze może skończyć się wynikiem 4-0. O składzie PSG nie ma co pisać, same znakomitości. Nantes jest beniaminkiem, w 1 kolejce pokonał kandydata do spadku Bastię 2-0 a w 2 przegrał 1-2 z Lorient. Po awansie kadrę oczywiście wzmocniono, ale większość tych wzmocnień to bardzo młodzi piłkarze. Z pewnością celem tego zespołu będzie walka o utrzymanie. Za gośćmi przemawia ogromna różnica potencjału i musiałby być naprawdę dobry powód, żeby szukać tu niespodzianki a nie widzę takiego powodu. Limit pecha został wyczerpany w poprzedniej kolejce. Jako ciekawostkę można podać wycenę tych zespołów przez transfermarkt. Nantes 22 mln Euro, PSG 380 mln. Pieniądze nie grają, ale dają jakieś wyobrażenie. Dzięki słabemu początkowi kursy na PSG są bardzo wysokie i trzeba z tego skorzystać. PSG nie ma istotnych osłabień poza Jeremy Menezem, do składu wrócił Matuidi. Pewna wygrana gości.
Na zakończenie 3 kolejki Bundesligi Augsburg podejmuje VfB Stuttgart. Stuttgart przegrał jak dotąd oba mecze, podobnie jak Augsburg, oba zespoły muszą więc zagrać ofensywnie, żeby odbić sie od dna tabeli, dlatego myślę, że raczej padną w tym spotkaniu bramki. Nowiny z szatni obu z zespołów też skłaniają do takiego zakładu. U gospodarzy przede wszystkim kontuzjowany jest Maninger, pozostali bramkarze nie prezentują tej klasy, urazy wykluczyły też de Jonga (lewy obrońca) i kilku innych, w tym Raul Bobadilla, który przyszedł z Basel i ma być gwiazdą zespołu. Stuttgart ma jeszcze większy problem w defensywie, tu z kolei kontuzjowani są Niedermeier i Tasci, zwłaszcza brak kapitana i kluczowego stopera Serdara Tasci jest odczuwalny. Natomiast z przodu Roten mają kim postraszyć, zarówno Harnik jak i Ibisevic są w dobrej formie i strzelili już po golu. Od czasu, gdy Augsburg awansował do 1 Bundesligi te zespoły spotykały się 4-krotnie i za każdym razem padał wynik powyżej 2,5 bramki.
3 kolejka Bundesligi, mecz maruderów. Jedni i drudzy są na razie bez punktów. Co do beniaminka, nie jest to zaskoczenie. Braunschweig po awansie nieco się wzmocnił, ale nie są to wystarczające wzmocnienie, jestem przekonany że ta drużyna wróci do II Bundesligi. Brunszwik przegrał 0-1 z Werderem i 1-2 z Dortmundem. Jedyną bramkę dla tego zespołu strzelił jak wiadomo Lewandowski. Dziś uważam, że też przegra. Ustawienie powinno być bardziej ofensywne niż w meczu z Dortmundem, gdzie na boisko wyszło 3 defensywnych pomocników (Caligiuri, Thereukrauf i Kratz) a to powinno pomóc gościom. Goście z pewnością zagrają tu ofensywnie, są na dnie tabeli i nie mają wyjścia. Przegrali w 1 kolejce z bardzo zmotywowana Herthą a potem nie dali rady Bayernowi, ale grają coraz lepiej. W tygodniu pokonali 2-0 Qarabag Agdam w ramach LE, Veh wystawił na to spotkanie mocny skład, żeby drużyna odzyskała morale. Jestem przekonany, że to będzie wymiana ciosów, a Frankfurt ma więcej atutów zwłaszcza w ofensywie. W obu zespołach jest kilka absencji, ale nie są one bardzo istotne za wyjątkiem Sebastiana Junga u gości.
W 1 kolejce Valencia pokonała u siebie Malagę 1-0, Espanyol zremisował na wyjeździe z Celtą Vigo 2-2. Valencia nie jest może tak silna jak kilka sezonów temu, ale nadal jest to zespół na czołówkę tabeli i jest wyraźnym faworytem z ligowym średniakiem, jakim powinien być w tym sezonie Espanyol. Typuję więc kolejną wygraną Nietoperzy, którzy będą dzisiaj bardzo wzmocnieni powrotem do składu Jonasa i Jeremy Mathieu oraz Sofiane Feghouliego, który zagrał tylko 20 min z Malagą. W drużynie jest kilka absencji, ale z ważnych zawodników trener gości nie może tylko liczyć na jednego z obrońców Victora Ruiza. Mecz z Malagą nie był najlepszy, mimo to zakończył się sukcesem, ale z Jonasem i Feghoulim to powinna być inna drużyna w ofensywie. Espanyol niewiele zmienił się w porównaniu do poprzedniego sezonu. Najważniejsza zmiana jest taka, że odszedł playmaker Verdu, a jego miejsce ma zapełnić Pizzi. W ekipie gospodarzy jest kilka istotniejszych absencji, z przyczyn dyscyplinarnych nie wystąpi Wakaso, kontuzjowani są Tejera, Albin , Mattioni i VÃctor Alvarez.
W 1 kolejce lepsze wrażenie zrobiła drużyna z Bilbao. Baskowie pokonali na wyjeździe Valladolid 2-1, dobrze wypadli pozyskani Kike Sola i Benat (ten pierwszy przyszedł właśnie z Osasuny). Dobrze zaprezentował się też Iker Muniain, który zapowiada się na prawdziwą gwiazdę. Do składu wraca Artiz Aduriz, zwłaszcza ofensywa Basków wydaje się mocna. Problem może być z tyłu, niepewny jest występ Gorki Irazioza a Atletic nie ma drugiego wartościowego bramkarza. Osassuna uległa u siebie Granadzie. A trzeba wziąć pod uwagę, że Osassuna zawsze dobrze spisywała się u siebie a słabo na wyjazdach. Dłoga lista kontuzjowanych w ekipie Mendilibar, najważniejsi to Flanio (obr) Nini (nap) Lolo (pom) - ci odgrywali ważną rolę w poprzednim sezonie - oraz nowo pozyskani Cuevas i Cejudo, pomocnicy, którzy powinni być podstawowymi w bieżącym sezonie.. Patrząc po kadrze Osasuny jest tam dużo naprawdę znaczących absencji. Mecz odbędzie w San Sebastian na stadionie Anoeta, co nieco osłabia przekonanie co do typu, ale nie ma tu racjonalnych podstaw, żeby szukać niespodzianki
Ingolstadt przegrał wszystkie mecze i jest bez punktu. Przed sezonem ta drużyna była typowana na środek tabeli, może górną połówkę, więc postawa Schnazer jest największym zaskoczeniem in minus. Często w takiej sytuacji typujemy na przełamanie, ale naprawdę nie widać podstaw. W spotkaniu z TSV Monachium Schnazer nie stworzyli ani jedne dobrej sytuacji bramkowej, popełnili natomiast błąd w obronie i skończyło się jak w poprzednich meczach. Ciągle kontuzjowany jest doświadczony stoper Ander Mijatovic, podobnie Mo. Hartmann. Beniaminek Arminia punktuje w każdym meczu poza przegraną z liderem Furth. Nie ma istotnych osłabień. Od początku rozgrywek kontuzjowani są Riemer i Feiser pozyskany przed sezonem. Skład Arminii nie jest imponujący, ale wyjściowa jedenastka prezentuje się bardzo solidnie, z bardzo doświadczonymi stoperami, i w ogóle beniaminek dość doświadczonym składem. Jerat, Hornig, Huebner, Muller czy Hilde to zawodnicy ze sporym piłkarskim stażem. Stworzyli kolektyw i dzięki dobrej formie i doświadczeniu są groźni dla wielu zespołów, o czym m. in przekonali się Piraci. Trudno się przełamać, żeby postawić na beniaminka w meczu z teoretycznie silniejszym zespołem, zwłaszcza grającym u siebie. Ale na podstawie tego, co te zespoły do tej pory prezentują widzę szansę dla Arminii.





