Starcie mistrzów z dwóch najlepszych lig Starego Kontynentu . Stawka dla obu klubów jest jednak zupełnie inna. Real walczy o wygranie grupy, z kolei Manchester City - o opuszczenie ostatniego miejsca w tabeli. Początek meczu w środę o 20:45. City zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Uzbierali zaledwie dwa punkty. Prawda jest jednak taka, że Roberto Mancini ma ekipę, która może zaskoczyć rywali wybitną postawą na boisku. A to oznaczać może, że wyjazd na Etihad Stadium nie będzie dla królewskich lekki i przyjemny. W tym spotkaniu każdy wynik może paść i nie ma tutaj reguły. Faworytem na papierze jest Real. Sam też stawiałbym właśnie na nich. Nie mniej jednak Manchester będzie grał u siebie także wszystko się może wydarzyć. Nie wiadomo, jak grali by gospodarze, gdyby zdobyli punkty w pierwszej kolejce, kiedy gościli na Santiago Bernabeu. Piłkarze Manciniego prowadzili wówczas do 87. minuty 2:1, ale dzięki trafieniom Karima Benzemy i Cristiano Ronaldo trzy oczka trafiły ostatecznie na konto gospodarzy. Było to na dobrą sprawę jedynie udane spotkanie City w Lidze Mistrzów. Znacznie lepiej powiodło się Królewskim, którzy dzięki wysokiej wygranej nad Holendrami mieli na swoim koncie komplet sześciu oczek. Problemy przysporzyła im dopiero rywalizacja z Borussią Dortmund. Mistrzowie Hiszpanii przegrali w Dortmundzie (1:2). Przewidywane składy: Man City:Â Hart - Zabaleta, Kompany, Nastasić, Kolarov - Nasri, Y. Toure, Barry, Silva - Tevez, Aguero Real M:Â Casillas - Coetrao, Pepe, Ramos, Arbeloa - Alonso, Modrić, Di Maria, Oezil, Ronaldo - Benzema mój tym to 3:1 dla gości.
Schalke vs Olympiakos – początek meczu o 20:45. Gospodarze są liderem grupy, ale awansu jeszcze nie nie mogą być pewni. Mają osiem punktów, a goście z Grecji o dwa mniej. Zadanie to jednak nie będzie łatwe, mimo że to gospodarze są liderem grupy B i pokonali Greków na ich terenie 2:1. Olympiakos w swojej serii meczów bez porażki na ośmiu spotkaniach, wygrał aż siedem. Jest to niebywały wynik. Podopieczni Leonardo Jardima ostatnio wygrali w lidze AO Kerkyra 2:0, a wcześniej rozgromili AEK Ateny. Moim zdaniem jednak dziś górą będą gospodarze. Olympiakos to drużyna przede wszystkim która na swoim terenie radzi sobie calkiem dobrze, na wyjazdach jest nieco gorzej. Kadrowo jest też słabsza od Schalke, więc wynik na jedynkę jest jak najbardziej do przyjęcia. Drużyna z Pireusu w lidze prowadzi ze znaczną przewagą i tylko raz straciła punkty, remisując z Arisem. Schalke w lidze niestety aż tak znakomicie się nie prezentuje i w miniony weekend zaliczyło trzecią porażkę, ulegając na wyjeździe Bayerowi Leverkusen 0:2. Dziś powinni się sprężyć by wygrać to spotkanie. Inaczej morale w zespole mogą mocno spaść. Środowy mecz będzie szóstą wyprawą Olympiakosu do Niemiec. We wcześniejszych spotkaniach czerwono-biali odnieśli tylko jedną wygraną, doznając czterech porażek. Schalke natomiast dotąd tylko raz mierzyło się u siebie z grecką drużyną. Było to w 2001 roku, gdy z Gelsenkirchen trzy punkty wywiózł Panathinaikos. Dziś stawiałbym na wynik 2:0 dla Schalke. Nie mogę dać analizy na gospodarzy dlatego daję under 3
Liga mistrzów, grupa e. Spotkanie Włoskiego Juventusu Turyn oraz angielskiej Chelsea Londyn zapowiada się całkiem obiecująco. Start spotkania we wtorek o godzinie 20:45. Wiele wskazuje na to, że awans do fazy pucharowej uda się uzyskać tylko jednej z tych drużyn. Ten mecz może zadecydować której. Moim faworytem są goście tego spotkania, nie mniej jednak nie będę stawiać na konkretny wynik a postawię w tym spotkaniu na over 2,5. Chelsea i Juventus dzieli aktualnie tylko punkt, a pomiędzy nimi znajduje się drużyna Szachtara Donieck. Chelsea do szczęścia wystarczy w tym meczu remis. Juve musi wygrać, by myśleć o awansie do następnej rundy. Zapowiada się więc na interesujące spotkanie. Na Stamford Bridge Chelsea zremisowała ze Starą Damą 2:2. Po kursach widać, że według bukmacherów absolutnym faworytem tego meczu są gospodarze. Mimo że The Blues słabo ostatnio wypadają w Premier League, to nie jest wcale powiedziane, że nie staną na wysokości zadania i powalczą chociażby o jeden punkt. Wtorkowe spotkanie zapowiada się jako jedno z ciekawszych w tej rundzie Ligi Mistrzów. Obie drużyny zdają sobie sprawę, że porażka mocno skomplikuje ich sytuację. Ponadto Juventus ma świadomość, że remis może mu nic nie dać, dlatego turyńczycy powinni postawić na atak, a to zapowiada świetne widowisko. Mimo że faworyzowałem wcześniej gości to stawiałbym na podobny wynik jak w pierwszym meczu czyli 2:2. Juve co ciekawe jest jedynym zespołem w tej grupie który jeszcze nie przegrał ( 3 remisy i wygrana ).
Valencia vs Bayern - Liga mistrzów grupa F. Początek tego meczu o godzinie 20:45. Stawką tego pojedynku będzie zapewnienie sobie awansu do fazy pucharowej. Obecnie obie drużyny, z dziewięcioma punktami na koncie, prowadzą w tabeli grupy F. Jest to mecz o pierwsze miejsce w tej grupie. Obie drużyny zgromadziły na razie po 9 punktów, ale gospodarze wyprzedzają Bayern, bo stracili o jedną bramkę mniej. Minimalnym faworytem tego spotkania według bukmacherów jest Bayern, który w Monachium pokonał hiszpańskiego rywala 2:1. Bawarczycy zaliczyli już jedną wpadkę w tej edycji Ligi Mistrzów. Chodzi o ich sensacyjnej porażce z Bate. Valencja nie jest dziś tak klasową drużyną, jak jeszcze kilka lat temu. W grze o awans pozostaje jeszcze BATE Borysow. Białorusini, którzy zgromadzili do tej pory sześć punktów, we wtorek zagrają z Lille OSC. Wygrana BATE spowoduje, że mecz w Walencji nabierze jeszcze większego znaczenia a wtedy gospodarze będą musieli się mocno sprężyć by utrzeć nosa swoim gościom i spać spokojnie przed ostatnim meczem w grupie. Goście powinni atut własnego boiska, na którym pokonali już BATE, jak i Lille. Ostatni weekend był bardziej udany dla Valencii, która na własnym stadionie pokonała 2:1 Espanyol Barcelona. Bayern stracił punkty w wyjazdowej potyczce z FC Nuernberg. Mecz zakończył się remisem 1:1. W zespole gospodarzy zabraknie Fernando Gago, który zmaga się z urazem. Pod jego nieobecność w środku pola powinni wystąpić Tino Costa i Jonathan Viera. Bayern również nie będzie mógł zagrać w optymalnym składzie. W drużynie z Niemiec zabraknie przede wszystkm kontuzjowanego Arjena Robbena. Stawiam w tym meczu na over 2,5 ponieważ nie można tutaj wykluczyć np. remisu a stawianie na konkretnego faworyta będzie swego rodzaju samobójstwem. Puki piłka będzie w grze mecz będzie nierozstrzygnięty. Moim typem wyniku jest 2:1 dla gospodarzy.
Premier League mecz pomiędzy West Ham United a Stoke City. Początek tego spotkania w poniedziałkowy wieczór o 21:00. Dwunastą kolejkę angielskiej Premier League kończy starcie na Upton Park, gdzie piłkarze West Ham podejmować będą ekipę Stoke City. Piłkarze Sama Allardyce’a znakomicie zaprezentowali się w ostatnich dwóch kolejkach i są faworytem tego spotkania. West Ham dzięki świetnej grze swojego fińskiego bramkarza wygrał na St. James Park z Newcastle. Jussi Jaaskalainen po raz piąty w tym sezonie zaliczył występ bez utraty gola. To najlepszy wynik w Premier League! West Ham w meczu z Newcastle wygrał na wyjeździe skromnie 1:0. Piłkarze Stoke mogą pochwalić się najlepsza defensywą w lidze – 10 straconych goli. Jednak największym atutem podopiecznych Tony’ego Pulisa jest własny stadion. Dziewięć z dotychczasowych dwunastu punktów The Potters zdobyli na Britannia Stadium, tracąc tam zaledwie jedną bramkę. Piłkarze Stoke City nie wygrali żadnego z ostatnich 15 wyjazdowych meczów w Premier League. Wygrali za to ostatnio u siebie z QPR. Poprzednie starcie tych ekip było 13 marca 2011 roku. W Pucharze Anglii wtedy dzisiejsi goście wygrali na własnym boisku 2:1. Kilka dni wcześniej obydwie jedenastki spotkały się ze sobą na Upton Park. Młoty wygrały 3:0. Dziś może nie zobaczymy wielu bramek, moim zdaniem jednak gospodarze na własnym stadionie wygrają. Mój typ to 2:0 dla West Hamu.
Serie A - As Roma – FC Torino – początek spotkania o godzinie 20:45. Ostatnie spotkanie 13. kolejki Serie A zapowiada się niezwykle ciekawie. Zawodząca oczekiwania kibiców AS Roma podejmie na Stadio Olimpico FC Torino. Roma i Torino zdobyły w pięciu ostatnich meczach po sześć punktów. Zespół Zdenka Zemana był nieco bardziej bezkompromisowy i w tym czasie wygrał dwa spotkania i doznał trzech porażek. Jego najbliższy rywal zanotował za to aż trzy remisy. W niedzielny wieczór gości też na pewno ucieszyłby jeden punkt, bo w minionych latach na Stadio Olimpico grało im się nie najlepiej. Trzy porażki, aż jedenaście straconych goli i tylko trzy strzelone mówią dużo o dyspozycji Torino w meczach w stolicy. Roma powinna dziś wygrać to spotkanie, ale zamiast stawiać na nich postawię na over 1,5. więcej niż jedną bramkę myślę że na pewno dziś zobaczmy. Roma na tę chwilę zajmuje ósmą lokatę w tabeli i tracą już 15. punktów do liderującego Juventusu. Gospodarze ostatni swój mecz 11 listopada przegrali 3:2 z Lazio. Goście natomiast wygrali u siebie skromnie 1:0. Torino plasuje się pięć pozycji niżej, zgromadziło do tej pory jedynie trzy punkty mniej niż As Roma. Dla beniaminka 13. pozycja w tabeli to bardzo dobra pozycja wyjściowa by zapewnić sobie utrzymanie w najwyższej klasie rozgrywkowej. Moim typem jak już wspomniałem są gospodarze a wynik jaki bym obstawiał to 3:1 dla Romy.
W poniedziałek w ostatnim meczu 12. kolejki T-Mobile Ekstraklasy Pogoń podejmie Ruch Chorzów. W tym spotkaniu nie ma faworyta ja jednak postawię na gospodarzy. Wicemistrzowie kraju zajmują zaskakująco niską czternastą pozycję i są bezpośrednim sąsiadem Portowców w tabeli ekstraklasy. Nierówna forma zespołu Jacka Zielińskiego, a wcześniej, Tomasza Fornalika nie pozwoliła na włączenie się „Niebieskich†do walki o najwyższe lokaty. Piłkarze Ruchu przyjeżdżają do Szczecina osłabieni kontuzjami Marka Zieńczuka i Gabora Straki. Zawodnicy Pogoni meczem w Bełchatowie powrócili z bardzo długiej podróży. Osiem straconych bramek w trzech meczach, jedna strzelona i ani jednego punktu na koncie to statystyka co najmniej tragiczna dlatego też uważam właśnie dziś Pogoń za faworyta. Dziś muszą się oni zmotywować bo taką grą mogą za chwilę znaleźć się na pozycji spadkowej. Początek sezonu zapowiadał się obiecująco ale forma ekipy ze Szczecina spadła. Dzisiejsi rywale mają tyle samo punktów w tabeli i dzisiejszy zwycięzca ma szansę na wskoczenie na 8 lokatę. Statystyki jeśli chodzi o starcia tych drużyn są nieco bardziej za drużyna gości. Dotąd obie drużyny spotkały się ze sobą w 72. meczach. Ruch częściej wygrywał. Na zdecydowanym plusie jest również bilans bramkowy. Ruch po porażce u siebie z Lechią pewnie dziś będzie się chciał swoim kibicom zrehabilitować. Uważam jednak, że to gospodarze będą o jedną bramkę lepsi. Myslę że dobrym rozwiązaniem będzie też postawienie na over 2,5. Ja typuje 2:1 dla Pogoni.
Ligue 1 starcie pomiędzy Fc Girondins Bordeaux a Olympique Marsylia. Początek tego meczu o 21:00 w niedzielę. Siedem remisów i aż dziesięć porażek poniosła już Olympique Marsylia na Stade Chaban-Delmas. Gościom w minionych latach nie udało się na tym obiekcie odnieść nawet jednego zwycięstwo i niewiele wskazuje, aby ta statystyka miała ulec poprawie w niedzielny wieczór. Drużyna z Lazurowego Wybrzeża nie pokonała Żyrondystów na wyjeździe od 1977 roku. Wicelider Ligue 1 w sześciu poprzednich potyczkach o stawkę odniósł tylko jedno zwycięstwo, zdołał pokonać na wyjeździe Ajaccio. W Pucharze Ligi lepsi od kadry Eliego Baupa okazali się gracze PSG, a w walce o tytuł mistrza Troyes. Na domiar złego marsylczycy tylko zremisowali niedzielny mecz z Niceą na własnym boisku. Tymczasem Ludovic Obraniak i spółka pokonali ostatnio Toulouse, Maritimo i Lorient bez straty gola. W sumie u siebie nie przegrali już od początku marca, gdy lepsza od nich okazała się Nicea. Głównym zmartwieniem przyjezdnych będą z pewnością kontuzje atakujących. Przez najbliższe tygodnie poza grą znajdować się będzie Andre-Pierre Gignac, a w ten weekend na boisku zabraknie ponadto Loica Remy’ego. Z powodów dyscyplinarnych zawieszony jest z kolei skrzydłowy - Jordan Ayew. Nowych zmartwień kadrowych nie mają natomiast gospodarze.  W bardzo dobrej dyspozycji jest natomiast jeden z liderów zespołu Bordeaux Ludovic Obraniak. Reprezentant Polski w ostatnich dniach bardzo chwalony nad Sekwaną, w poprzedniej kolejce ligowej zdobył bramkę, zaliczył asystę i miał spory udział także przy jeszcze jednym golu. Dobrą dyspozycję, zwłaszcza strzelecką, potwierdził kilka dni później w towarzyskim meczu reprezentacji Polski z Urugwajem, strzelając pięknego gola zza pola karnego. Dlatego też stawiam na over 2 . Uważam, że gospodarze zdobędą kilka bramek ale Marsylia na pewno łatwo nie odda 3 punktów.
Bundesliga , mecz pomiędzy TSG 1899 Hoffenheim a Vfl Wolfsburg odbędzie się w niedzielę o 17:30.  TSG 1899 Hoffenheim podejmie u siebie VfL Wolfsburg. Dla Wilków będzie to pierwszy mecz za kadencji Klausa Allofsa w roli dyrektora sportowego klubu. Allofs do Wolfsburga dołączył w tygodniu. Trenerem drużyny wciąż jest zastępujący tymczasowo poprzedniego szkoleniowca Lorenz-Günther Köstner, który w czterech meczach odniósł trzy zwycięstwa. Ten kryzys i zamieszanie w drużynie na pewno nie wpływa dobrze na grę całego zespołu. Dlatego też jeśli chodzi o przewagę psychiczną na pewno w lepszej formie są gospodarze. Beznadziejnie dysponowany w tym sezonie Wolfsburg w ostatniej kolejce jednak wygrał u siebie z Bayerem Leverkusen, czyli z ekipą, która niedawno pokonała w Monachium Bayern. W Bundeslidze siły są bardzo wyrównane. Hoffenheim z kolei w miniony weekend zremisowało w Dusseldorfie, ale dwie kolejki temu Wieśniacy pokonali u siebie Schalke. W zeszłym sezonie mecz Hoffenheim-Wolfsburg zakończył się zwycięstwem gospodarzy 3:1. Wciąż niezdolni do gry są piłkarze Wolfsburga Vaclav Pilar i Patrick Helmes. Stosunkowo stabilna sytuacja kadrowa powoduje, że trener Köstner prawdopodobnie pośle do boju tą samą wyjściową jedenastkę, jaką wystawiał także w poprzednich spotkaniach. Poza kadrą pozostaje Mateusz Klich. Wolfsburg ma korzystny bilans gier z Hoffenheim (cztery zwycięstwa, jeden remis, trzy porażki), ale w zeszłym sezonie dwukrotnie górą byli zawodnicy TSG. Ostatnie zwycięstwo VfL nad Wieśniakami miało więc miejsce w maju 2011 roku. Dziś myślę że historia się powtórzy dlatego moim faworytem są gospodarze. Do tego patrząc na kurs na ten mecz nie ma się co długo zastanawiać nad wyborem faworyta.
Dwie rewelacje początku tego sezonu w Serie A, czyli Fiorentina i Atalanta spotkają się w tej kolejce we Florencji. Będzie to starcie czwartej oraz szóstej aktualnie drużyny w tabeli. Początek meczu o godzinie 15:00. Fiorentina i Atalanta spisują się znakomicie i notują aktualnie długą serię meczów bez porażki. Większym zaskoczeniem jest zapewne gra Atalanty. Sezon rozpoczynała ona z ujemnymi punktami, już w trakcie rozgrywek wpadła w mały dołek formy, ale mimo to po dwunastu kolejkach plasuje się na doskonałej szóstej pozycji . Zespół Vincenzo Montelli w zeszłą niedzielę ograł natomiast na San Siro AC Milan i mają już 24 punkty. Jeśli dziś znów wygrają to zrównają się punktami z Napoli, oraz Interem jeśli tym drugim poślizgnie się noga w meczu z Cagliari. Goście z kolei pokonali inny zespół z Mediolanu i była to ich trzecią z rzędu. Na Artemio Franchi Jovetić i spółka jeszcze nie przegrali z Atalantą i jest spora szansa, że tę serię przedłużą. Za piłkarzami z Bergamo nie przemawia ich dyspozycja poza domem i wywalczone ostatnio bezbramkowy remis z Pescarą oraz minimalne zwycięstwo z fatalną Sampdorią. Viola tymczasem przed własną publicznością wygrała ostatnio 4:1 z Cagliari, a wcześniej 2:0 z Lazio. Myślę , że lepszym rozwiązaniem niż stawianie na gospodarzy jest postawienie na over 2.5. Obie ekipy strzelają sporo bramek w meczach i wydaje mi się że w tym starcu będzie podobnie. Dla bardziej ostrożnych polecam jednak wygraną gospodarzy.








