W 19 kolejce tureckiej Superlig zmierzą się ze sobą ekipy Osmanlispur i Galatasaray Stambuł. Niewielkim faworytem u bukmacherów są goście, ale kurs wystawiony na nich wg mnie jest zdecydowanie za wysoki i uważam, że należy skorzystać z tego value. Gospodarze z dorobkiem 19 punktów zajmują 14 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 33 oczka i plasują się na 3 miejscu. Drużyna Osmanlispor nie jest w zbyt dobrej dyspozycji, bowiem w ostatnich 3 spotkaniach zdobyli tylko 1 punkt. Najpierw przegrali u siebie 2-3 z Besiktasem, co raczej nie było niespodzianką, następnie bezbramkowo zremisowali w Akhisar Belediye, a w poprzedniej rundzie ulegli 0-1 w Kayserispor. Przed własną publicznością grają katastrofalnie i mają najsłabszy bilans w lidze, który wynosi 1-1-6. Natomiast aktualni mistrzowie kraju w tym momencie mają już 10 punktów straty do lidera, zatem chcąc jeszcze mieć jakąkolwiek szansę na obronę tytułu, w żadnym razie nie mogą już sobie pozwalać na wpadki. W 3 ostatnich meczach Galatasaray zdobyło 7 oczek. Po wygranej 3-2 u siebie z Akhisar, rozczarowując tylko zremisowali 1-1 w Kayseri, a w zeszłej kolejce pokonali na własnym stadionie Sivasspor 3-1. Mankamentem zespołu są występy w delegacjach, gdyż mają stosunek gier 3-4-2 i jak na mistrzowskie aspiracje, to zdecydowanie za mało. Uważam jednak, że dzisiaj będą w stanie wykorzystać bardzo mizerną grę Osmanlispor u siebie i zdołają poprawić to osiągnięcie. Tym samym przedłużając swoje nadzieje na walkę o tytuł.
W 21 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Manchester United i Southampton. Faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że odniosą oni zwycięstwo. Manchester z dorobkiem 37 punktów zajmuje 5 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 30 oczek i plasują się na 10 miejscu. Podopieczni L. van Gaala jak zwykle mają za cel zdobycie najwyższego trofeum, ale obecnie ich strata do lidera wynosi już 7 punktów. Zatem chcąc jeszcze liczyć się w walce o tytuł nie mogą sobie pozwalać na jakiekolwiek wpadki, szczególnie grając u siebie. W ostatnich 3 spotkaniach zawodnicy United zdobyli 7 punktów. Po wygranej 2-1 w Manchesterze ze Swansea, dość niespodziewanie zremisowali w Newcastle 3-3, ale w poprzedniej rundzie pokonali Liverpool na wyjeździe 1-0. Z pewnością ta wygrana zdecydowanie podniosła morale w zespole i pozwoliła uwierzyć, że do końca sezonu można jeszcze coś osiągnąć. Przed własną publicznością Manchester ma bilans 5-4-1. Natomiast zawodnicy Southampton po porażce w Norwich 0-1, w 2 kolejnych starciach zanotowali zwycięstwa. Najpierw pokonali Watford 2-0, a później West Brom 3-0. Jednak oby dwa te mecze były rozgrywane u "Świętych", a na boiskach rywali już nie wiedzie się im tak dobrze. Stosunek 2-4-4 i 4 ostatnie 4 porażki muszą rodzić trochę niepokoju w ekipie gości. Uważam, że zmotywowani gospodarze będą w stanie pokonać rywali i tym samym podtrzymać swoje aspiracje w walce o najwyższe cele w lidze. Absencje: manchester - Schweinsteiger (17/1). Southampton - bez osłabień.
W 23 kolejce angielskiej Premier League dojdzie do derbów Londynu, w których zmierzą się ze sobą ekipy Crystal Palace i Tottenham. Trudno w tym spotkaniu wyłonić zdecydowanego faworyta, ja jednak zaryzykuję i pójdę w stronę gości. Gospodarze z dorobkiem 31 oczek zajmują 8 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 39 punktów i plasują się na 4 miejscu. Zawdnicy Crystal są obecnie w bardzo słabej dyspozycji. W 3 ostatnich meczach odnieśli same porażki. Najpierw u siebie przegrali gładko, 0-3 z chimerycznie grającą Chelsea, następnie dali się pokonać ostatniej w tabeli Aston Villi na wyjeździe 0-1, a w poprzedniej rundzie zostali rozbici przez "The Citizens" w Manchesterze 0-4. Ogólnie przed własną publicznością mają bilans 4-2-5, co daje im zaledwie 15 lokatę w lidze. Natomiast kibice "Kogutów", liczą, że w tym sezonie uda się ich pupilom zakwalifikowanie przynajmniej do "Big Four". W tym momencie mają 4 punkty straty do 3 pozycji, ale tylko 2 oczka przewagi nad kolejnym w tabeli United. Zatem z pewnością będą zainteresowani tylko pełną pulą. Ich forma nie jest jednak zbyt stabilna, bowiem w ostatnich 3 starciach zdobyli tylko 4 punkty. Po remisie 1-1 w Liverpoolu z Evertonem, przegrali bardzo ważną konfrontację z Leicester u siebie 0-1, ale w zeszłej kolejce rozgromili na własnym obiekcie Sunderland 4-1. Bardzo mocnym atutem piłkarzy Tottenhamu jest gra na boiskach rywali, gdyż mają stosunek 4-5-1 i ten argument, przede wszystkim skłania mnie do obstawienia ich wygranej. Liczę, że będą bardzo zmotywowani aby utrzymać swoją lokatę oraz że wykorzystają bardzo słabą aktualnie grę swoich przeciwników. Absencje: Crystal - Bolasie (16/4), Sako (9/2). Tottenham - Mason (10/1).
W 22 kolejce szkockiej Premiership zmierzą się ze sobą ekipy Aberdeen i Dundee FC. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, jednak kurs na nich wystawiony jest mało interesujący. W związku z tym zdecydowałem się zagrać na liczbę goli i postawię na powyżej 2,5. Aberdeen z dorobkiem 46 oczek zajmuje pozycję wicelidera, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 29 oczek i plasują się na 6 miejscu. Gospodarze spisują się w tym sezonie bardzo dobrze, co prawda mają 6 oczek straty do lidera, ale tyle samo przewagi nad 3 zespołem. Mnie jednak interesuje ich dorobek strzelecki, który wynosi 37-22, z czego przed własna publicznością po 11 grach mają bilans17-10, co daje prawie 2,5 bramki na spotkanie. Natomiast drużyna Dundee FC może się pochwalić zdecydowanie bardziej okazałym stosunkiem bramkowym, gdyż wynosi on 35-38. W delegacjach różnica ta również jest imponująca, bowiem po 12 starciach wynosi 18-24, co daje równo 3,5 bramki w meczach z ich udziałem. Biorąc pod uwagę zdecydowanie ofensywny styl gry gości, a także niezłą skuteczność gospodarzy, spodziewam się bardzo otwartego widowiska z oby dwu stron i przynajmniej 3 goli.
Na inaugurację 22 kolejki francuskiej Ligue 1 zmierzą się ze sobą ekipy Rennes i Ajaccio GFCO. Dość wyraźnym faworytem u bukmacherów są gospodarze, ja jednak nie zgadzam się z tym i upatruję w tej potyczce niespodziankę, w postaci wygranej gości. Rennes z dorobkiem 31 oczek zajmuje 6 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 26 oczek i plasują się na 13 miejscu. Gospodarze spisują się bardzo dobrze i w ostatnich 3 spotkaniach zdobyli 7 punktów. Po wygranej na wyjeździe z Guingamp 2-0, zremisowali u siebie z Lorient 2-2, a w poprzedniej rundzie przywieźli zwycięstwo 4-2 z Troyes. Jednak mankamentem, który skłonił mnie na obstawienie przeciwko temu klubowi jest bardzo słaba postawa przed własną publicznością. Z bilansem 2-5-3 zajmują przedostatnią lokatę w lidze i nie wygrali u siebie od 8 ligowych spotkań. Natomiast jeśli chodzi o drużynę Ajaccio to w ostatnich 3 grach również radziła sobie nieźle, zdobywając 5 oczek. Po wygranej u siebie z Lyonem 2-1, podzieliła się punktami najpierw w Monaco, a następnie z Reims u siebie, w takim samym stosunku 2-2. W delegacjach mają osiągnięcie 3-3-5, co daje im 9 pozycję w tabeli. Z pewnością gospodarze muszą się kiedyś przełamać, jednak uważam, że z dobrze spisującym się rywalem, niekoniecznie musi to nastąpić właśnie dzisiaj. Tym bardziej, że przystąpią to tego pojedynku bardziej osłabieni kadrowo. Absencje: Rennes - Henrique (15/2), Baal (13/0), Mendes (12/0), Mexer (10/0). Ajaccio - wszyscy zdolni do gry.
W 1/16 Pucharu Francji zmierzą się ze sobą ekipy Saint Etienne i Ajaccio. Wyraźnym faworytem u bukmacherów są gospodarze i także uważam, ze zdołają rozstrzygnąć kwestię awansu na swoją korzyść, w regulaminowym czasie gry. Oby dwa kluby w poprzedniej rundzie miały za rywali o wiele niżej notowane zespoły, ale ich wygrane były bardzo skromne. Saint Etienne wyeliminowało Raon L Etape, wygrywając 2-1, natomiast drużyna Ajaccio pokonała 1-0 De Volvic. W lidze gospodarze spisują się dobrze i zajmują 5 pozycję, mając tylko 4 punkty straty do wicelidera. W ostatnich 3 spotkaniach zdobyli 6 oczek pokonując u siebie Angers i ostatnio Lyon, w takim samym stosunku 1-0, a w międzyczasie dali się ograć w Nantes 1-2. Największym atutem piłkarzy Saint Etienne jest gra przed własną publicznością. Mają znakomity bilans 7-2-2 i pod tym względem ustępują tylko PSG. Natomiast zawodnicy Ajaccio w ostatnich 3 rundach zdobyli 5 punktów i plasują się na 13 miejscu. Po wygranej 2-1 u siebie z Lyonem podzieli się punktami z Monaco i Reims, osiągając takie same rezultaty po 2-2. W delegacjach mają przeciętny stosunek 3-3-5, co daje im 9 lokatę w lidze. Uważam, że w dzisiejszym starciu największa rolę odegra atut własnego boiska i myślę, że bardzo dobrze spisujący się na własnym podwórku gracze Saint Etienne wykorzystają tą możliwość.
W ćwierćfinale Pucharu Króla w Hiszpanii zmierza się ze sobą ekipy Valencia i Las Palmas. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze i również uważam, że zdołają dzisiaj wygrać. W poprzedniej rundzie Valencia wyeliminowała Granadę, pewnie wygrywając 4-0 i 3-0. Natomiast przyjezdni wyrzucili za burtę Eibar, dwukrotnie pokonując ich w stosunku 3-2. "Nietoperze" jak w każdym sezonie walczą o europejskie puchary, jednak sukces z poprzednich rozgrywek, kiedy to zakwalifikowali się do LM, tym razem może być po za ich zasięgiem, bowiem w lidze zajmują dopiero 11 pozycję, a do lokaty dającej możliwość gry w kwalifikacjach do choćby LE, mają już 9 punktów straty. Zatem wywalczenie Pucharu Króla może być jedyną szansą piłkarzy Valencii na pokazanie się w Europie w przyszłym sezonie. Jednak ich forma pozostawia wiele do życzenia, bowiem w 3 ostatnich ligowych spotkaniach zdobyli tylko 2 oczka. Remisy u siebie po 2-2 z Realem i Vallecano, przepletli porażką w Sociedad 0-2. Przed własną publicznością mają przeciętny bilans 3-7-0, uważam jednak, że do dzisiejszego meczu podejdą bardzo zdeterminowani, aby osiągnąć jak najlepszą zaliczkę przed rewanżem. Natomiast piłkarze Las Palmas, jak to zazwyczaj jest z beniaminkami, za główny cel mają utrzymanie się w lidze. W tym momencie mają tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową, a teraz zagrają bardzo ważny pojedynek w Levante, które zajmuje ostatnie miejsce. Nie uważam, że odpuszczą dzisiejsze starcie, ale myślę, że ich głowy bardziej będą przy poniedziałkowym meczu. W delegacjach mają najgorszy stosunek w lidze, który wynosi 0-3-6 i nie sądzę, aby dzisiaj byli w stanie się przełamać i zagrać wyjątkowo dobrze, przeciwko Valencii, która tak na prawdę jest pod ścianą.
W 1/16 Pucharu Francji zmierzą się ze sobą ekipy Evian Thonon Gaillard i Monaco. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że zapewnią sobie dzisiaj awans od kolejnej rundy. Gospodarze w poprzedniej rundzie na wyjeździe, dopiero po dogrywce uporali się z Annecy 4-1, a po 90 minutach był remis 1-1. Natomiast przyjezdni rozgromili u siebie St Jean Beaulieu 10-2. Spore problemy z wywalczeniem awansu z dużo niżej notowanym rywalem przez Evian TG, które gra w 2 lidze rozgrywkowej, nie jest przypadkiem. Bowiem zawodnicy tego klubu od dłuższego czasu znajdują się w dużym kryzysie. W tym momencie zajmują 15 pozycję w tabeli, ale mają tylko 2 punkty przewagi nad strefą spadkową. Najgorsze dla ich sympatyków jest to, że przegrali 5 ostatnich ligowych spotkań. Przed własną publicznością mają bilans 3-3-5 i ostatnio także nie idzie im dobrze, gdyż ponieśli 3 porażki. Natomiast piłkarze z Księstwa z pewnością zdają sobie sprawę, że w lidze mogą już tylko walczyć o wicemistrzostwo i co się z tym wiąże, bezpośrednią kwalifikację do LM. Nie mając szans na wywalczenie tytułu, spodziewam się, że rozgrywki pucharowe gracze Monaco potraktują bardzo poważnie, a ich aktualna dyspozycja pozwala sądzić, że zdołają się uprać z przeciwnikiem. Nie przegrali ligowego meczu od 8 rund, a w meczach wyjazdowych mają bilans 6-4-1 i pod tym względem ustępują tylko PSG. Biorąc pod uwagę potencjał piłkarski obydwu zespołów oraz ich aktualną formę, myślę, że goście odniosą pewne zwycięstwo.
W 18 kolejce tureckiej Superlig zmierzą się ze sobą ekipy Eskisehirspor i Fenerbahce. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również uważam, że każde inne rozstrzygnięcie, jak ich wygrana, będzie sporą niespodzianką. Gospodarze z dorobkiem 10 oczek zajmują ostatnią, 18 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 40 punktów i są wiceliderem. Zawodnicy Eskisehirspor są w bardzo trudnej sytuacji, bowiem do lokaty gwarantującej utrzymanie mają już 6 punktów straty. Po serii 3 porażek, najpierw w Trabzonsporze (1-3), następnie u siebie z Gaziantepsor (1-2), a później w Basaksehir (1-2), w poprzedniej rundzie w końcu udało się odnotować zwycięstwo, pokonując u siebie Genclerbirligi 2-0. Ogólnie jednak Eskisehirpor nie prezentuje się u siebie zbyt dobrze, ponieważ ich bilans wynosi 3-1-5, co daje im 15 miejsce w lidze i wg mnie dzisiaj będzie im bardzo trudno o poprawienie tego osiągnięcia. Ich rywal jak zwykle za cel ma zdobycie mistrzostwa kraju i w tym momencie strata do lidera wynosi tylko oczko, zatem można oczekiwać, że będą tylko zainteresowani zgarnięciem pełnej puli. Tym bardziej, że piłkarze Fenerbahce obecnie są w bardzo dobrej dyspozycji, gdyż mają passę 3 wygranych z rzędu. W delegacjach mają stosunek 5-2-1 i pod tym względem ustępują tylko Besiktasowi. Biorąc pod uwagę potencjał piłkarski, a także formę oraz cele oby dwu klubów, myślę że dzisiaj to goście wyjdą z tej konfrontacji zwycięsko.
W 20 kolejce hiszpańskiej Primera Division zmierzą się ze sobą ekipy Las Palmas i Atletico Madryt. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są goście i również wg mnie nie powinni oni mieć problemów ze zgarnięciem pełnej puli. Gospodarze z dorobkiem 18 oczek zajmują 16 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 44 punkty i są na 1 miejscu w tabeli. Zawodnicy Las Palmas, za cel mają utrzymanie się w lidze i obecnie mają 3 oczka przewagi nad strefą spadkową. Ale ich sympatycy, mogą być w tym momencie zadowoleni z gry swoich pupili, bowiem nie przegrali w 3 ostatnich meczach. Po pewnej wygranej u siebie 4-1 z Granadą, podzielili się najpierw punktami z Athletic, remisując w Baskonii 2-2, a w poprzedniej rundzie z Malagą u siebie, osiągając rezultat 1-1. Przed własną publicznością mają niezły bilans 4-3-3, co daje im 11 lokatę w lidze. Uważam jednak, że w tym starciu nie sprostają przeciwnikowi. Piłkarze Atletico są w bardzo dobrej dyspozycji i mają passę 3 wygranych z rzędu. Po wygranej na wyjeździe z Vallecano 2-0, ograli u siebie Levante 1-0, a w zeszłej kolejce 2-0 Celtę w Vigo. W tym momencie gracze D. Simeone mają 2 punkty przewagi nad Barceloną, ale należy zaznaczyć, że Katalończycy mają jeszcze mecz zaległy. Spodziewam się jednak, że Atletico będzie w stanie pozostać na pozycji lidera, bowiem ich największym atutem jest postawa w delegacjach. Pod tym względem ze stosunkiem 7-1-2 zajmują zdecydowanie 1 pozycję w lidze. Pomimo niezłej postawy gospodarzy, uważam, że nie będą potrafili się przeciwstawić znakomicie spisującemu się klubowi z Madrytu.





