W 13 kolejce rumuńskiej ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Dynamo Bukareszt i Fc Astra. W tym spotkaniu bardzo trudno jest wyłonić faworyta, ale że spodziewam się bardzo wyrównanego i widowiskowego starcia, to zdecydowałem się zagrać na liczbę goli, powyżej 2,5. Gospodarze zgromadzili do tej pory 21 oczek i plasują się na 5 miejscu, natomiast przyjezdni z dorobkiem 24 punktów są na pozycji lidera. Zawodnicy Dynama w ostatnich 3 rundach zaprezentowali bardzo niestabilną formę. Najpierw przegrali u siebie ze średnio spisującym się w tym sezonie Cluj 0-2, następnie zremisowali na wyjeździe z Botosani 1-1, a w zeszły weekend ograli w delegacji Concordię 3-1. Ich bilans bramkowy nie jest zbyt wysoki i wynosi 15-8, co daje średnio niewiele ponad 2 gole na spotkanie. U siebie ta statystyka jest bardzo zbliżona, gdyż bilans wynosi 8-3, na 5 gier. Piłkarze Astry również ostatnio nie są w najwyższej dyspozycji, bowiem podobnie jak gospodarze w ostatnich 3 meczach grali w kratkę. Porażka u siebie 1-2 z Pandurii, póxniej remis 1-1 w Cluj i w końcu wygrana u siebie z Botosani 1-0. Jednak ich stosunek strzelecki jest zdecydowanie okazalszy. Mają różnicę 22-16, czyli ponad 3 gole na mecz. Na wyjazdach po 5 kolejkach mają bilans 9-4, czyli ponad 2,5 trafienia. Biorąc pod uwagę zdecydowanie ofensywny styl gości, a także fakt, ze Dynamo ma tylko 3 oczka straty spodziewam się, że będzie dążyło do zgarnięcia kompletu punktów, a tym samym zobaczymy bardzo efektywne widowisko z przynajmniej 3 golami.
W 8 kolejce angielskiej Premier League zmierzą się ze sobą ekipy Manchester City i Newcastle. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, ale mało atrakcyjny kurs powoduje, że trzeba szukać innego typu i uważam, że dzisiaj nie będziemy świadkami jakiegoś festiwalu strzeleckiego i w związku z tym zdecydowałem się zagrać na liczbę goli, poniżej 3,5. Manchester z dorobkiem 15 oczek plasuje się na 2 miejscu, natomiast przyjezdni zgromadzili tylko 3 punkty i są na przedostatniej pozycji. Manchester miał ostatnio fatalną dyspozycję w lidze i po po znakomitej serii 5 zwycięstw poniósł 2 porażki. Najpierw u siebie z WHU 1-2, a ostatnio w Londynie z Tottenhamem, sromotne 1-4. Jednak w LM udało się pokonać Borussię M'Gladbach 2-1 i teraz z nie co większym spokojem i optymizmem "The Citizens" podejdą do tego starcia. Tym bardziej, że rywal od początku sezonu jest w słabej formie. "Sroki nie wygrały jeszcze ligowego spotkania, ale co ciekawe swoje 2 punkty zdobyły przeciwko teoretycznie zdecydowanie mocniejszym rywalom. Mianowicie zremisowali w United 0-0, a w ostatniej kolejce u siebie z Chelsea 2-2. Jeśli chodzi o dorobek strzelecki dzisiejszych rywali, to Manchester ma 13-6, czyli średnia 2,7, natomiast Newcastle 5-11, co daje 2,2 bramki na spotkanie. Uważam, że dzisiaj gospodarze ruszą do zdecydowanego ataku i w końcu przełamią obronę gości, ale nie spodziewam się, żeby zdołali strzelić aż 4 gole, a wg mnie Newcastle nie będzie w stanie w ogóle pokonać dzisiaj bramkarza City. Absencje: City - Nasri (6/1), Kompany (5/2), Mangala (6/0). Newcastle - Haidara (6/0).
Na inaugurację 13 kolejki rumuńskiej ekstraklasy zmierzą się ze sobą ekipy Fc Voluntari i Concordia Chiajna. Spodziewam się bardzo nudnego i mało widowiskowego spotkania i w związku z tym zdecydowałem się zagrać na liczbę goli, poniżej 2,5. Gospodarze z dorobkiem 5 oczek zajmują przedostatnią, 13 pozycję, natomiast przyjezdni zgromadzili do tej pory 9 punktów i plasują się na 11 miejscu. Drużyna Voluntari nie odniosła w tym sezonie jeszcze ligowego zwycięstwa i gdyby nie ujemne punkty Petrolul, to zamykałaby tabelę. Serię porażek gospodarze zdołali przełamać w przedostatniej rundzie, remisując bezbramkowo u siebie z Poli Timisoarą, ale w zeszłym tygodniu znowu ponieśli porażkę. Ich bilans bramkowy wynosi 7-20, tak więc nie tylko defensywa spisuje się bardzo słabo, ale również z przodu nie wiele udaje się trafić. Na własnym stadionie w 6 meczach Voluntari zdołało strzelić zaledwie 4 bramki, co daje około 0,6 gola na spotkanie. Ale piłkarze Concordii również spisują się ostatnio bardzo słabo, bowiem nie zwyciężyli od 4 kolejek, notując w międzyczasie tylko 1 remis. Ich stosunek bramkowy wynosi 12-19, z czego w delegacji 4-12. Czyli podobnie jak ich dzisiejsi przeciwnicy, w obronie grają beznadziejnie, a na dodatek mało trafiają do bramki rywali. Biorąc pod uwagę obecna formę zawodników oby dwu drużyn nie spodziewam się dzisiaj popisów strzeleckich, a jedynie sporo walki i minimalnej ilości bramek.
W 2 kolejce Ligi Europy zmierzą się ze sobą ekipy Villarreal i Viktoria Pilzno. Faworytem u bukmacherów są gospodarze i uważam, że każdy inny wynik jak wygrana Villarreal, będzie sporą niespodzianką. W 1 rundzie hiszpański klub przegrał w Wiedniu z Rapidem 1-2, natomiast Viktoria wygrała u siebie z Dynamem Mińsk 2-0. Po porażce w Austrii, gospodarze myśląc o awansie z grupy nie mogą sobie pozwolić na wpadkę w tym spotkaniu. Jednak wg mnie kibice "Żółtej Wodzi Podwodnej" mogą ze spokojem oczekiwać rozstrzygnięcia, bowiem ich pupile są obecnie w znakomitej dyspozycji. Po 6 kolejkach w rodzimej lidze są samodzielnym liderem i mają serię 5 zwycięstw z rzędu. W ostatnim starciu pokonali u siebie Atletico Madryt 1-0, zatem na pewno nie można powiedzieć, że 1 miejsce to zasługa dobrego kalendarza i słabych rywali. Zawodnicy z Pilzna również są w bardzo dobrej formie i w wspólnie ze Spartą zajmują 1 miejsce, wygrywając 4 ostatnie spotkania w Synot Lidze. Jednak uważam, że dzisiaj ich znakomita passa zostanie przerwana. Wg mnie Villarreal ma zdecydowanie większy potencjał piłkarski, a grając przed własną publicznością powinien zdominować rywali i zdobyć komplet punktów. Absencje: Villarreal - Asenjo, Bakambu. Viktoria - bez osłabień.
W 2 kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Malmo FF i Real Madryt. Nie podlega dyskusji, że faworytem tego pojedynku są goście i tylko jedyną kwestią jest jak wysokie będzie to zwycięstwo. Wg mnie niekoniecznie musi tutaj dojść do pogromu i w związku z tym, zdecydowałem się na obstawienie liczby goli, poniżej 3,5. Gospodarze w 1 rundzie ulegli faworyzowanemu PSG w Paryżu zaledwie 0-2, natomiast "Królewscy" rozgromili u siebie Szachtar Donieck 4-0. Z pewnością zawodnicy Malmo przede wszystkim będą się starali przeszkadzać piłkarzom Realu i nie dopuszczać do zagrożenia bramkowego, a swoje szanse będą upatrywać w kontratakach. Ale wg mnie nie będą w stanie zagrozić bramce K. Navasa i nie zdobędą dzisiaj bramki. Myślę, że prędzej, czy później hiszpański klub przełamie obronę gospodarzy, ale nie sądzę, żeby Madrytczycy chcieli się zbytnio nadwyrężać, tym bardziej, że już w weekend czekają ich derby z Atletico. Wg mnie maksymalny wynik w tym spotkaniu to 0-3. Absencje: Malmo - Molins, Azinovic, niepewny Bentgsson. Real - Pepe, Rodriguez, a niepełni występu są Sergio Ramos i Jese.
W 2 kolejce Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Borussia M'Gladbach i Manchester City. Niewielikim faworytem u bukmacherów są goście, ale ja zupełnie nie zgadzam się z tym i zaryzykuję, obstawiając na Borussię. Gospodarze w 1 rundzie zostali rozbici przez Sevillę 0-3 w Hiszpanii, natomiast "The Citizens" dość niespodziewanie ulegli Juventusowi u siebie 1-2. W klubie gospodarzy po katastrofalnym początku Bundesligi, nastąpiła zmiana trenera, który sam podał się do dymisji. I jak się ikazało wszystkim wyszło to na dobre. Od tego momentu Borussia zanotowała 2 ligowe zwycięstwa. Najpierw ograła u siebie Augsburg 4-2, przy czym 4 bramkową przewagę osiągnęli już po 21 minutach, a w ostatniej kolejce wygrali w delegacji w Stuttgarcie 3-1. Z pewnością to nie oznacza, że piłkarze niemieckiej drużyny spokojnie sobie poradzą z Manchesterem, ale uważam, że piłkarze M. Pellegriniego akurat w tym momencie są do ogrania. Na zawodnikach i szkoleniowcu ciąży coraz większa presja. Po przegranej z Juve, City poniosło 2 kolejne ligowe klęski, przegrywając u siebie z WHU 1-2, a ostatnio 1-4 w Tottenhamie. W międzyczasie pokonali w Pucharze słabiutkie Sunderland 4-1. Uważam, ze zawodnicy Borussii, którzy z pełnym optymizmem podejdą do tego starcia, są teraz w zupełnie innym punkcie niż gwiazdy Manchesteru, które po prostu muszą wygrać to spotkanie, bowiem inaczej ich sytuacja będzie coraz trudniejsza. Myślę, że kurs wystawiony na gospodarzy wart jest ryzyka.
W 2 kolejce Ligi Mistrzów w grupie C, zmierzą się ze sobą ekipy Fc Astana i Galatasaray Stambuł. Wg mnie będzie to starcie, które w przyszłości może mieć bardzo duże znaczenie, kto w tej grupie powalczy o 3 lokatę. Bukmacherzy minimalnie faworyzują goście, ja jednak wolę zagrać na małą liczbę goli i obstawiam typ, poniżej 1,5 bramki. Uważam, że będzie to bardzo zacięte i wyrównane widowisko, w którym nie zobaczymy zbyt wielu sytuacji podbramkowych, a sporo twardej walki w środku pola. Gospodarze w 1 rundzie ulegli 0-2 Benfice w Lizbonie, natomiast Galata przegrał u siebie z Atletico Madryt, również 0-2. W rundzie kwalifikacyjnej mistrz Kazachstanu wyeliminował Apoel Nikozja, wygrywając skromnie u siebie 1-0, a na Cyprze remisując 1-1. Uważam, że gospodarze jak zwykle zagrają przede wszystkim bardzo uważnie w obronie i sądzę, że piłkarze Galatasaray także nie będą się zbytnio odkrywać, gdyż ewentualna porażka zdecydowanie zmniejsza ich szanse na przynajmniej 3 miejsce w grupie. Spodziewam się spotkania w którym najwięcej do pracy będzie miał sędzia, z powodu wielu fauli i przerw w grze. Absencje: Astana - bez znaczących osłabień. Galatasaray - B. Yilmaz.
W 2 kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą Barcelona i Bayer Leverkusen. Zdecydowanym faworytem u bukmacherów są gospodarze, jednak kurs na nich jest mało atrakcyjny, a że spodziewam się jednostronnego naporu, uważam, że zobaczymy mało goli i w związku z tym zdecydowałem się zagrać poniżej 2,5 bramki. Obrońca tytułu LM w 1 meczu zremisował na wyjeździe z Romą 1-1, natomiast Bayer rozbił u siebie Bate 4-1, pomimo, że 1 stracił gola. Barcelona zagra bez L. Messiego, co prawda w tym zespole jest sporo zawodników, którzy potrafią trafiać do siatki rywali, ale z pewnością w szeregach "Blaugrany" nie od razu wszystko może wychodzić tak jak należy. Katalończycy zawsze mogli liczyć, że jak nic nie wychodzi to Argentyńczyk jest w stanie coś wykombinować. Jeśli sam nie zdobędzie gola, to coś wypracuje. Ale w lidze hiszpańskiej nawet z Messim Barca nie radziła sobie ostatnio zbyt dobrze. Porażka z Celtą 1-4 pokazała, że z Barcelonę można ograć, a wygrana tylko 2-1 u siebie z Las Palmas pokazała, że mistrzowie Hiszpanii nie są w najlepszej dyspozycji. Natomiast piłkarze Bayeru w Bundeslidze zajmują 5 pozycję, a w ostatnich 2 meczach zanotowali zwycięstwa. Ich bilans bramkowy wynosi 7-8, czyli niewiele ponad 2 bramki na spotkanie, co świadczy, że "Aptekarze" grają bardzo uważnie w obronie, ale również nie strzelają zbyt dużo. Uważam, że dzisiaj Barcelona zdecydowanie ruszy do ataku, ale jeśli nie zdołają szybko przełamać defensywy Bayeru, to z każdą minutą będzie im coraz trudniej. Wg mnie nie zobaczymy w tym meczy wielu goli.
W 2 kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Porto i Chelsea Londyn. Wg mnie będziemy świadkami bardzo ciekawego i otwartego widowiska, w którym bardzo trudno wytypować faworyta i w związku z tym zdecydowałem się zagrać na liczbę goli, powyżej 2,5. Porto w 1 rundzie zremisowało 2-2 w Kijowie z Dynamem, tracąc bramkę w końcówce spotkania. Natomiast "The Blues" zagrali bardzo dobre spotkanie i rozgromili u siebie Maccabi Tel Aviv 4-0, nie wykorzystując jeszcze rzutu karnego. Portugalski klub w rodzimej lidze radzi sobie bardzo dobrze i z bilansem meczy 4-2-0, po 6 rundach jest na pozycji lidera. Ich bilans bramkowy wynosi 12-4, co daje ponad 2,5 bramki na spotkanie. Na własnym stadionie mają stosunek strzelecki 6-0, czyli równo 2 gole. Ten bilans świadczy o tym, że w defensywie "Smoki" spisują się bardzo dobrze i nie zawodzą również w ataku. Jednak spotkanie na Ukrainie pokazało, że grając przeciwko mocniejszym rywalom gra w obronie nie jest już tak mocna. Jeśli chodzi o Chelsea to w tym sezonie zdecydowanie zawodzą swoich kibiców. Fatalna postawa w lidze angielskiej i dopiero 14 pozycja to zdecydowanie poniżej oczekiwań wobec mistrza. Wydawało się, że po wygranej w LM piłkarze J. Mourinho złapią w końcu wiatr w żagle, ale nic takiego nie nastąpiło. Stosunek bramkowy Londyńczyków jest niesamowicie wysoki i wynosi aż 11-14, czyli ponad 3,5 gola na mecz. W delegacjach średnia jest jeszcze wyższa, bowiem wynosi równo 4 bramki. Spodziewam się, że dzisiaj gospodarze jak zwykle zagrają bardzo ofensywnie i będą dążyli do osiągnięcia zwycięstwa, a to pozwoli piłkarzom Chelsea wyprowadzać kontry. Myślę, że w tym meczu jest możliwy każdy wynik, ale uważam, że będzie to spotkanie obfitujące w wiele sytuacji strzeleckich i zobaczymy przynajmniej 3 gole.
W 2 kolejce fazy grupowej Ligi Mistrzów zmierzą się ze sobą ekipy Maccabi Tel Aviv i Dynamo Kijów. Bukmacherzy jako niewielkiego faworyta uznają przyjezdnych, ale wg mnie bezpieczniejszym typem, będzie zagranie na liczbę goli, powyżej 2,5. Maccabi w 1 rundzie zostało rozbite w Londynie przez Chelsea 0-4, a na dodatek "The Blues" nie wykorzystali jeszcze rzutu karnego. W lidze izraelskiej z dorobkiem 10 punktów gospodarze zajmują 2 pozycję i mają 2 oczka straty do lidera. Jednak ich forma jest daleka od tego, co prezentowali w zeszłym sezonie. Ich bilans bramkowy wynosi 8-5, czyli ponad 2,5 bramki na spotkanie. Grając przed własną publicznością mają stosunek strzelecki 4-4, co daje równo aż 4 gole. Natomiast zawodnicy z Kijowa w 1 kolejce LM zremisowali u siebie z Fc Porto 2-2, ratując remis w końcówce spotkania. W lidze ukraińskiej po 9 rundach są na pozycji lidera i nie ponieśli jeszcze porażki. Ich bilans bramkowy wynosi 18-2, zatem jak na rodzima ligę to obrona Kijowian jest rewelacyjna, ale jak pokazało spotkanie z Portugalczykami, poziom LM to już zupełnie inna bajka. Wg mnie jedyną szansą na wywalczenie jakichkolwiek punktów przez Maccabi jest gra na własnym boisku i dlatego spodziewam się, że gospodarze za wszelka cenę będą starali się zagrać o komplet punktów, a to da możliwość kontrowania piłkarzom Dynama. Uważam, że będzie to bardzo otwarte i widowiskowe starcie, w którym zobaczymy przynajmniej 3 gole. Absencje: Maccabi - Dasa. Dynamo - Teodorczyk.




