rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 18
2015-07-19 18:00
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.38
Bukmacher:
238 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś na Stadionie Miejskim we Wrocławiu dojdzie do niewątpliwie hitu pierwszej serii gier Ekstraklasy. Wicemistrz Polski Legia Warszawa zmierzy się ze Śląskiem Wrocław - 4. drużyną ubiegłego sezonu. Jest to również starcie dwóch drużyn, które reprezentują nasz kraj w eliminacjach Ligi Europy i bardzo ciekawie jak podejdą trenerzy obu ekip do meczu ligowego, mając z tyłu głowy, że już w czwartek czekają rewanże, a ani Legii, ani tym bardziej Śląsk nie wypracowali sobie solidnej przewagi przed wyjazdem na mecze rewanżowe. Ciekawie przede wszystkim jak Henning Berg podejdzie do spotkania, jak pamiętamy w poprzednim sezonie mocno rotował składem, co ostatecznie zakończyło się wicemistrzostwem kraju. Teraz gdy pozycja Norwega jest mocno zagrożona (już mówi się o jego następcy) być może będzie chciał zagrać najmocniejszym zestawieniem. Sporo również wątpliwości jest co do składu Śląska, mówi się, że Tadeusz Pawłowski będzie chciał oszczędzić swoich kluczowych graczy przed rewanżem w Szwecji z IFK Göteborg. Skąd więc nadzieja na wysoki over (3.5 goli) w tym meczu? Śląsk Tadeusza Pawłowskiego nie jest drużyną, która (szczególnie u siebie) będzie się bronić. Pamiętamy mecz z poprzedniego sezonu, gdy Śląsk notował naprawdę znakomitą serię meczów bez porażki na własnym obiekcie i ich gra mogła naprawdę się podobać. Co do Legii Berga, tutaj mam pewne wątpliwości, oglądałem ich mecz z Lechem i ten z Bostoni i na pewno nie jest to obecnie najwyższa forma tej drużyny. Nie jest to również forma Legii z poprzedniego sezonu, choć ja pamiętam, że często Legii zdarzały się mecze, gdzie grali dość minimalistycznie i zadowalali się skromnym prowadzeniem. Co jednak rzuciło mi się w oczy w starciach z Lechem i z Bostoni to łatwość dochodzenia rywali do sytuacji bramkowych. Nawet Bostoni, które ewidentnie grało na remis w meczu w Warszawie miało swoje okazje i były to sytuację, które raczej Legia im stwarzała a nie oni sobie sami. Z drugiej strony z Bostoni pewnie każdy zauważył jak często graczy Legii łapano na spalonym, może potrzeba zgrania może czasu ale naprawdę nie było to normalne by tyle razy zespół z Warszawy był łapany na spalony (9 razy). Gram tutaj też over bowiem w poprzednich sezonach bywały mecze w których padało naprawdę sporo goli. Wystarczy przytoczyć mecz z poprzedniego sezonu na Łazienkowskiej gdy Legia wygrała ze Śląskiem 4-3, ale i we Wrocławiu mieliśmy wynik 3-1 i Legia również ten mecz wygrała. We wcześniejszych latach również były ciekawe wyniki - wygrane 5-0 czy 4-0 przez Legię, często padał wynik 2-1, myślę, że dziś możemy liczyć na bramki i mam nadzieje, że mecz ten nie zawiedzie i granica 3.5 goli zostanie przekroczona.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-19 15:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.58
Bukmacher:
258 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Kolporter Arena w Kielcach Korona podejmie dziś Jagiellonię Białystok. Wydaje się, że faworytem tego spotkania są podopieczni Michała Probierza, wszak Korona miała w okresie przygotowawczym spore kłopoty (mówiło się nawet o tym, że Korona w ogóle nie wystartuje w Ekstraklasie w nowym sezonie). Ostatecznie wszystko potoczyło się po myśli Korony, choć sam skład zespoły z Kielc nie powala na kolana. Latem z Korony bowiem odeszli m.in. Oliviera Kapo, Jacka Kiełba, Pawła Golańskiego, Rafaela Porcellisa, Luisa Carlosa, Leandro, Vytautasa Cerniauskasa czy Lukasa Klemenza. Do drużyny natomiast natomiast dołączyli Rafał Grzelak, Vladislav Gabovs, Dariusz Trela, Tomasz Zając, Zbigniew Małkowski, Paweł Sobolewski oraz kilku graczy z rezerw. Kadrowo więc zdecydowanie na minus, choć wcale to nie oznacza, że w każdym kolejnym spotkaniu Korona będzie przegrywać, ba przypomnijmy sobie Widzew, tam też z rundy na rundę osłabiano drużynę, a wcale od razu nie zaczęli przegrywać. Jeśli chodzi o samą Jagiellonię to jest to drużyna, która jest już w rytmie meczowym, gra przecież w Lidze Europy. Zastanawiam się jak podejdą do meczu w Kielcach,wszak mają w czwartek rewanż z Omonią Nikozja i wydaje się, że to będzie ich priorytetem, a jak pokazał mecz Lecha wczoraj nie należy lekceważyć swoich rywali, nawet będąc raczej zdecydowanym faworytem. Ja w tym meczu postanowiłem zagrać wysoki over 3.5 goli. Jak wiemy do tej pory piłkarze Ekstraklasy nie rozpieszczają nas jeśli chodzi o zdobywanie bramek. Jedynie w meczu Lech - Pogoń mieliśmy zwykły over 2.5 (2-1) i żadnego wysokiego overu. Czy dziś będziemy świadkami wysokiego overu? Ja liczę, że tak. Jagiellonia pokazała już w meczu z Kruoja, że mają potencjał w ofensywie (wygrana w rewanżu 8-0). Jeśli chodzi o Koronę to dla mnie jest to jak na razie spora niewiadoma i zarówno w ofensywie jak i obronie, więc może być ciekawie, przynajmniej w tych pierwszych kolejkach gdy będzie się krystalizować drużyna Korony. Warto też zauważyć, że w poprzednich sezonach w meczach Korony z Jagiellonią były mecze w których sporo się działo i padało sporo bramek. W poprzednim sezonie oba mecze wygrywali gości 3-0 Jagiellonia i 2-1 Korona. Sezon wcześniej mieliśmy 2 remisy 1-1 i 4-4 oraz zwycięstwo Korony 4-1, a jeszcze wcześniej Korona potrafiła wygrać u siebie 5-0. Myślę, że dziś możemy się spodziewać, że padną bramki, ja mam nadzieje, że zostanie pokryta granica 3.5 goli. Już na sam koniec jeśli chodzi o nieobecnych to w Koronie nie zagra Dejmek, natomiast w Jagiellonii Pawłowski i Wasiluk nie zagrają.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-18 18:00
Typ:
X
Kurs:
3.33
Bukmacher:
233 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Po rocznej przerwie Zagłębie Lubin wraca do najwyżej klasy rozgrywkowej i teraz wszyscy liczą, że będzie to zdecydowanie udany sezon. Drużyna jest w miarę poukładana, nie ściąga się hurtowo zawodników z zagranicy o wątpliwej wartości. Na początek starcie z Podbeskidziem Bielsko-Białem, gdzie "Miedziowi" są faworytem, ja jednak skłaniam się tu by zagrać remis. Zagłębie owszem dobrze prezentowało się na zapleczu Ekstraklasy, ale mnie nieco dziwi, że w zasadzie drużyny wcale nie wzmocniono przed sezonem w Ekstraklasie. Owszem doszli Janus,, Polaček i Vlasko , ale umówmy się nie są to nazwiska które rzucają na kolana. Wydaje się więc, że Zagłębie w Ekstraklasie będzie grać składem z I ligi i ciekawi mnie jak to będzie wyglądać na tle zespołów z Ekstraklasy. Na początek niby tylko Podbeskidzie ale według mnie już w tym spotkaniu Zagłębie będzie mieć swoje problemy. Podbeskidzie w poprzednim sezonie nie prezentowało się przecież wcale tak słabo. Rzutem na taśmę przegrali grupę mistrzowską i później mieli kłopoty by odnaleźć się w grupie spadkowej. Warto przy Podbeskidziu zauważyć, że w końcu działacze zobaczyli, że sporym mankamentem tej drużyny jest pozycja bramkarz, Richard Zajac często puszczał takie bramki, których puścić nie powinien. Teraz postawiono zakontraktować Wojciecha Kaczmarka oraz Emilijusa Zubasa czyli dwóch solidnych golkiperów. Wzmocniono również formację obroną, do drużyny dołączyli Mójta z Bełchatowa, Nowak z Widzewa oraz Możdżeń z Lechii. Wcale więc łatwo dziś o bramki piłkarzom Zagłębia nie będzie. Wydaje się jednak, że i w drugą stronę będzie podobnie. Zagłębie na zapleczu Ekstraklasy cechowała bardzo dobra i poukładana gra z tyłu. Warto zauważyć bowiem, że na wiosnę Zagłębie rozegrało 15 spotkań i straciło w nich tylko 2 bramki. Myślę, że dzisiejszy mecz pomiędzy Zagłębiem a Podbeskidziem będzie bardzo wyrównany (ja osobiście uważam, że nawet nudny) i może skończyć się wynikiem bezbramkowym. Taki też jest mój zakład na to spotkanie - remis.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-18 15:30
Typ:
X
Kurs:
3.24
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś w polskiej Ekstraklasie czekają nas kolejne emocje związane ze spotkaniami ligowymi. Na początek starcie dwóch ekip, które w poprzednim sezonie walczyli o utrzymanie (z powodzeniem) i wydaje się, że w obecnym również ich głównym celem będzie pozostanie w elicie na kolejny sezon czyli starcie Ruchu Chorzów z Górnikiem Łęczna. Faworytem bukmacherów w tym spotkaniu jest Ruch. Nie jest to jednak jakiś zdecydowany faworyt (kursy nieco powyżej 2.0) i według mnie wcale tym nie należy się tutaj sugerować. Dla mnie jest to starcie dwóch drużyn o podobny potencjale, owszem "Niebiescy" może mają tego potencjału nieco więcej ale trzeba też zauważyć, że skład Ruchu dopiero się kształtuje na ten sezon. Jak wiemy z drużyny odeszli m.in. Babiarz, Starzyński, Kuświk, Stawarczyk czy Malinowski i na pewno potrzeba trochę czasu by poukładać ten zespół na nowo. Owszem przybyli już Iwański, Cichocki, Koj czy Włodyka ale wciąż działacze Ruchu szukają kolejnych wzmocnień. Mają nimi być Podgórki czy Stępiński. Jeśli chodzi o Łęczną to tutaj wydaje się nieco więcej spokoju w okienku transferowym, owszem spora ilość graczy odeszła ale nie byli to czołowi zawodnicy tej drużyny. Drużynę natomiast wzmocnili m.in. Świerczok, Leandro, Piesio, Poźniak, Tymiński, Basta czy Pitry. Jeśli chodzi o mecze bezpośrednie to warto zauważyć, że w poprzednim sezonie to Górnik Łęczna lepiej wypadł w rywalizacji z Ruchem. Najpierw w sezonie zasadniczym pokonał Ruch w Chorzowie 2:1, a następnie u siebie 3:0. Dopiero w meczu fazy spadkowej Ruch pokonał Łęczną (na wyjeździe) 1:0. Osobiście postanowiłem więc w tym meczu zagrać podział punktów. Niby Ruch lepiej prezentował się pod koniec ubiegłego sezonu ale jednak w tym nie liczyłbym na kontynuowanie tej formy. Teraz będziemy oglądać nieco inny Ruch już bez Kuświka w ataku czy Starzyńskiego i Babiarza. Myślę, że na początek Ruch nie będzie prezentował najwyższej formy i tu jest szansa dla innych ekip, by punktowały w starciach z "Niebieskimi". Dla takiej Łęcznej remis na wyjeździe będzie naprawdę dobrym rozstrzygnięciem i taki też wynik typuję w tym meczu.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-17 20:30
Typ:
1
Kurs:
1.81
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na PGE Arena w Gdańsku Lechia podejmie dziś Cracovię Kraków. Faworytem bukmacherów tego starcia są piłkarze Lechii. Trzeba jednak przyznać, że jest to faworyt minimalny, bo Cracovia bardzo dobrze wyglądała pod koniec ubiegłego sezonu (w grupie spadkowej) i teraz wielu ciekawi czy formę z końcówki poprzedniego sezonu uda się utrzymać w obecnym. Według mnie szans na to wielkich niema. Po pierwsze Cracovia w grupie spadkowej grała z teoretycznie słabszymi ekipami, po drugie aktualna seria Cracovii to 9 kolejnych meczów w lidze bez porażki (7 zwycięstw i 2 remisy). Rzadko kiedy taka seria bez porażki zdarza się nie tylko ekipom z topu polskiej ligi ale (jak w przypadku Cracovii) średniakom nasze Ekstraklasy. Dlatego spodziewam się, że w pierwszym poważniejszym spotkaniu (a Lechię należy uznawać za poważnego przeciwnika) ta seria po prostu się zakończy. Lechia latem grała kilka ciekawych sparingów, m.in. z Szachaterem Donieck, Hannoverem 96 czy Wolfsburgiem i w żadnym z tych meczów nie odstawała od swoich bardziej renomowanych rywali. Owszem żadnego meczu nie wygrała ale ich gra napawa optymizmem przed ligą, zresztą Lechia znów dokonała ciekawych wzmocnień - doszli Michał Mak czy Marko Marić, który nieźle prezentował się w bramce Lechii w sparingach. Owszem Cracovia również się wzmocniła (Wołąkiewicz, Wójcicki czy Sandomierski) ale myślę, że w tym meczu górą będzie Lechia. Zresztą Cracovii w Gdańsku nie najlepiej się grało do tej pory co pokazują poprzednie mecze z Lechią: 04.10.14 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 1 : 0 10.08.13 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 3 : 1 14.08.11 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 1 : 1 17.09.10 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 1 : 0 12.12.09 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 1 : 0 24.08.08 TMO Lechia Gdańsk Cracovia 2 : 0 W dzisiejszym meczu w ekipie Lechii nie zagrają Makuszewski i Colak. W ekipie przyjezdnych zabraknie natomiast Armiche, Zajdlera, Jaroszyńskiego i Wdowiaka. Moja propozycja na to spotkanie - zwycięstwo Lechii Gdańsk.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-17 18:00
Typ:
X
Kurs:
3.36
Bukmacher:
236 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na początek sezonu 2015/16 w naszej Ekstraklasie dojdzie do meczu na Stadionie Miejski im. Henryka Reymana w Krakowie pomiędzy dwiema jakże zasłużonym ekipami dla naszej piłki Wisłą i Górnikiem Zabrze. Faworytem tego spotkania jest "Biała Gwiazda" i większość zapewne tak właśnie obstawia to spotkania, ja jednak nie zdziwiłbym się gdyby podopiecznym Roberta Warzychy udało się dziś zdobyć choćby punkt. Wisła na papierze wydaje się mocniejsza ja jednak chcę zwrócić uwagę na kilka aspektów, które sprawią, że zastanowią się osoby (dwa razy pomyślą) niż zagrają zwycięstwo Wisły w tym meczu. Po pierwsze w poprzednim sezonie Wisła u siebie wcale nie spisywała się jakoś wybitnie w meczach domowych, ba w tym spotkaniach często "Biała Gwiazda" nie potrafiła wygrywać. Ich bilans meczów domowych z poprzedniego sezonu to 7 zwycięstw, 6 remisów i 5 porażek. Jeśli chodzi natomiast o Górnik to pamiętamy, że w poprzednim sezonie były już liczone miesiące kiedy to Górnik nie potrafi wygrać na własnym stadionie, ostatecznie udało się złą passę przerwać. Na wyjazdach natomiast Górnik radził sobie całkiem, całkiem - 6 zwycięstw, 4 remisy i 9 porażek. Warto też zwrócić uwagę na jeszcze jeden aspekt. Otóż gdy Wisła dominowała w naszej Ekstraklasie na przełomie wieków to mecze z Górnikiem na własnym stadionie były tylko formalnością. W ostatnich latach to się jednak zmieniło. W poprzednim sezonie co prawda Wisła wygrała 4-1, ale wcześniej zanotowała 6 kolejnych meczów u siebie z Górnikiem bez zwycięstwa (2 remisy i 4 porażki). Pamiętajmy również, że z Wisły latem odeszli Stilić, Dudka, Stępiński czy Garguła więc dość ważnie piłkarze tej drużyny. Owszem i z Górnika odeszli m.in. Augustyn czy Šteinbors. W Wiśle natomiast dziś nie zagrają dodatkowo Buchalik, Miśkiewicz, Sarki i Guerrier, w Górniku natomiast jedynym nieobecnym będzie Przybylski. Stawiam tutaj na podział punktów.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-16 20:30
Typ:
X
Kurs:
3.29
Bukmacher:
229 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Nie ma co ukrywać, Śląsk Wrocław w II rundzie eliminacji trafił na bardzo wymagającego przeciwnika jakim niewątpliwie jest IFK Goeteborg. Co prawda we Wrocławiu pojawiają się głosy takie, że 2 lata temu grali z Club Brugge, gdzie również byli skazywani na porażkę, a udało im się przejść Belgów. Z drugiej strony Śląsk sprzed kilku sezonów miał okazję rywalizować w el. Ligi Mistrzów z Helsingborgiem, czyli inną Szwedzką ekipą i wtedy rywale nie pozostawili złudzeń Śląskowi pewnie wygrywając oba mecze. IFK Goeteborg jest groźny nie tylko dlatego, że jest w rytmie meczowym - w Szwecji gramy przecież systemem wiosna-jesień. Jest groźny również dlatego, że w rozgrywkach ligowych jest liderem, ostatnio co prawda zanotowali 2 remisy ale i tak wydaje się być faworytem tego dwumeczu. Co ciekawe trener gości Magnus Edlund, mówi, że Śląsk to naprawdę wymagający zespół i ciężko będzie ich pokonać ale myślę, że sporym rozczarowaniem byłoby gdyby nie udało się im ich wyeliminować. Pojawiają się również głosy, że dla IFKa dobrym wynikiem w dzisiejszym spotkaniu byłbym remis i taki wynik w pełni zadowoliłby przyjezdnych. Jeśli sobie przypomnimy poprzedni sezon to Śląsk był ekipą, która sporo meczów w lidze remisowała - 13 z czego 6 na własnym boisku. Myślę, więc, że remis w tym starciu jest możliwy. Podsumowując na papierze IFK Goeteborg jest faworytem tej rywalizacji, we Wrocławiu jednak szansę według mnie się dość wyrównane. Pamiętamy przecież, że Wrocław w poprzednim sezonie był bardzo długo twierdzą nie do zdobycia. Remis według mnie w tym starciu żadnej z ekip szans nie przekreśla, choć w lepszej sytuacji stawia drużynę Goeteborgu. I myślę, że goście wiedzą o tym nie specjalnie będą się odkrywać, woląc zagrać mądrze i uważnie w defensywie. A, że IFK Goeteborg jest drużyną, która bardzo dobrze radzi sobie w grze defensywnej niech świadczy fakt, że w 15 meczach ligowych stracili tylko 7 bramek.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-16 20:30
Typ:
1
Kurs:
2.01
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Jak już wiemy w I rundzie polskim drużynom udało się uniknąć zawodu (który zwykle przeżywamy co sezon) i nie odpadli z europejskich pucharów z teoretycznie słabszymi drużynami. Sama Jagiellonia natomiast rozbudziła nadzieje, bowiem wygrać 8-0 z litewskim Kruoja musi robić wrażenie, nawet jeśli rywal był zespołem słabszym. W II rundzie Jagiellonia trafiła już na zdecydowanie mocniejszą drużynę Omonia Nikozja ale według mnie wcale w tej rywalizacji nie są bez szans, ba jeśli uda im się wyeliminować Cypryjczyków to w kolejnej rundzie będą zespołem rozstawionym. Jeśli chodzi o samą Omonia Nikozja to nie jest to tak mocna ekipa jak choćby APOEL czy Apollon Limassol, drużyny, które w poprzednich mogliśmy oglądać czy to w fazie grupowej Ligi Mistrzów czy Ligi Europy. W poprzednim sezonie zajęli w lidze dopiero 4.miejsce i według mnie Jagiellonia wcale nie stoi w tej rywalizacji na straconej pozycji. Kluczowy wydaje się jednak pierwszy mecz u siebie. Jaga pokazała nie tylko tym meczem z Kruoja, że u siebie są naprawdę niewygodnym przeciwnikiem. Dziś zapewne znów będzie znakomita atmosfera (być może komplet widzów na stadionie), który poniesie podopiecznych Michała Probierza do zwycięstwa. Sama Omonia w poprzedniej rundzie miała z gruzińskim Dinamo Batumi. W Gruzji dość niespodziewanie przegrali 0:1, natomiast w rewanżu długo nie mogli odrobić strat, dopiero czerwona kartka dla Tetunashviliego i rzut karny (54 minuta) pozwoliły na odrobienie strat z pierwszego meczu, później strzelili gola na wagę awansu. Słabszą dyspozycję można tłumaczyć (poniekąd) faktem, że rozgrywki na Cyprze startują dopiero pod koniec sierpnia i zespoły te nie są jeszcze na 100% gotowe do rywalizacji. Zresztą niemiłą niespodziankę we wtorek sprawił APOEL, który u siebie bezbramkowo zremisował z Vardarem Skopje z Macedonii. My pamiętajmy natomiast, że Jagiellonia takich kłopotów mieć nie powinna bo nasza Ekstraklasa startuje już w ten weekend i nasze drużyny powinny być już do rywalizacji przygotowani.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-14 21:00
Typ:
2
Kurs:
2.18
Bukmacher:
118 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mistrzowie Polski przystępują dziś do rywalizacji o fazę grupową Ligi Mistrzów. Na początek zmierzą się na Asim Ferhatović Hase Stadium z mistrzem Bośni i Hercegowiny FK Sarajevo. Niema co się czarować rywal jest słabszy od Lecha, ale też nie jest to zespół, który można zlekceważyć bowiem może się to skończyć bardzo źle. Zresztą piłkarze Lecha doskonale zdają sobie sprawę, że nie można lekceważyć słabszych ekip, bo kończy się to odpadnięciem z pucharów (dwa poprzednie sezony i porażki z Žalgiris Wilno i Stjarnan). Ja osobiście postanowiłem, że zagram już w pierwszym meczu tych drużyn zwycięstwo Lecha. Podopieczni Macieja Skorży już w meczu Superpucharu z Legią Warszawa pokazali się z bardzo dobrej strony (być może na tle słabej Legii, ale jednak). Widać, że jeśli przyłożymy te dwie nasze eksportowe drużyny to jednak Lech był bardziej poukładaną drużyną i mimo wszystko lepiej się prezentował na boisku. Wydaje się, że również transfery letnie będą udanym zakupem, na razie w dłuższym wymiarze zaprezentowali się Maciej Robak i Denis Thomalla i według mnie wypadli naprawdę dobrze. Pamiętajmy ponadto, że do drużyny dołączyli również Dariusz Dudka, Dávid Holman i Abdul Aziz Tetteh, a jedynym poważnym osłabieniem jest odejście Zaura Sadaeva, choć wydaje mi się, że zamiana go na Robaka (bądź co bądź zdecydowanie skuteczniejszego zawodnika, będzie strzałem w dziesiątkę). Jeśli chodzi o samą sytuację kadrową przed dzisiejszym spotkaniem to w Poznaniu zostali Paulus Arajuuri oraz Gergo Lovrencsics, pozostali gracze są do dyspozycji trenera Skorży. Wspomniałem o tym, że zespołu FK Sarajevo nie należy lekceważyć (myślę, że gracze Lecha tego błędu już nie popełnią). Wszak jest to ekipa, która w poprzednim sezonie potrafiła wyeliminować Greckie Atromitos i Norweskie Haugesund. W decydującej rundzie co prawda zostali rozjechani przez Borussia Mönchengladbach (2-10 w dwumeczu) ale mecze z drużynami z Grecji i Norwegii pokazują, że jest to drużyną, która potrafili eliminować rywali o podobnej klasie czy nieco lepsze. Dlatego Lech dziś powinien zagrać w pełni skoncentrowani, jeśli tak się stanie i zagrają choćby tak jak w meczu z Legią to dziś znacząco przybliżą się do III rundy el. Ligi Mistrzów. Myślę, że tak też się stanie stąd moja propozycja na zwycięstwo Mistrza Polski.

Autor analizy:krz-widzew
2015-07-07 18:00
Typ:
1
Kurs:
1.96
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Rewanżowe spotkanie I rundy eliminacji Ligi Mistrzów. W pierwszym starciu dość niespodziewanie padł bezbramkowy remis i to jednak zespół z Irlandii Północnej Crusaders FC był drużyną przeważającą. Z drugiej strony chyba wszyscy kojarzymy, że drużyna narodowa Irlandii Północnej grając u siebie jest w stanie sprawić od czasu do czasu niespodziankę. Gorzej wygląda to w meczach wyjazdowych i myślę, że w rewanżu z drużyną mistrza Estonii Levadią Tallinn już tyle do powiedzenia mieć nie będą i to przedstawiciel estońskiej Premium Liiga zagra w następnej rundzie eliminacji. Na papierze rzecz jasna lepiej wypada zespół Levadii, który według transfermarkt.de, który wyceniany jest na 3,85 Mio. €. W drużynie z Tallinna jest kilku doświadczonych zawodników, a najbardziej znanym jest oczywiście (dla polskiego kibica) bramkarz Sergei Pareiko, w przeszłości gracz Wisły Kraków. Są również inni doświadczeni gracze i reprezentacji Estonii jak Taavi Rähn, Dmitri Kruglov czy Ingemar Teever.Dla porównania wartość zespołu Crusaders FC przez ten sam portal wyceniana jest na 350 Tsd. €. Warto też dodać, że zespół Levadii jest w trakcie sezonu ligowego i grają regularnie mecze w swojej rodzimej lidze. Zresztą ze sporym powodzeniem bo są liderem rozgrywek a w ostatnim czasie notują serię 7 zwycięstw ligowych z rzędu - ostatnio wygrali z Tammeka Tartu 3:2 i Narvem 3:1 (oba mecze wyjazdowe). Ponadto Levadia to drużyna, która w ostatnich sezonach regularnie gra w eliminacjach Ligi Mistrzów - od sezonu 2012/13 gdy mistrz Estonii musi grać od I rundy zespół Levadii tą przeszkodę pokonuję (kończy rozgrywki na II rundzie). Myślę, że ten sezon wyjątkiem nie będzie i aby tak się stało Levadia musi dziś pokonać swojego rywala. Myślę, że mają na to spore szansę stąd też moja propozycja na zwycięstwo Levadii.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl