rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 70
2013-10-22 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.95
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś na Reymonta 22 dojdzie do pojedynku który wyłoni rywala dla Jagiellonii Białystok w ćwierćfinale Pucharu Polski. Wydaje się, że większe szansę na wygranie (nie tylko dlatego, że gra u siebie) ma Wisła Kraków, jej dzisiejszy rywal Lechia Gdańsk ma ostatnio bowiem dość spore kłopoty w grze defensywnej. Gra obronna ekipy Michała Probierza to ostatnio bowiem pięta achillesowa z Gdańsk, w meczu z Widzewem Lechia bowiem straciła 4 bramki, a ten wynik powtórzyła w ostatnim meczu ligowym z Lechem również tracą 4 gole. Postanowiłem więc zagrać dziś nie tyle wysokie i pewne zwycięstwo Wisły, a wysoki over 3.5 goli. Wisła bowiem to drużyna, która u siebie radzi sobie w lidze naprawdę nieźle - 4 zwycięstwa i 2 remisy. Przekonała się już o tym właśnie Lechia która w Krakowie dość wysoko przegrała z Wisłą 0:3. Myślę, że dziś tych bramek przy Reymonta może być jeszcze więcej. Wiadomo bowiem jakimi prawami rządzą się puchary, tutaj jest tylko jeden mecz, nie ma rewanżu dlatego, jeżeli któraś z ekip straci pierwsza bramkę będzie musiała się otworzyć jeszcze bardziej, co sprawi, że ten mecz będzie naprawdę interesujący. Spodziewam się rzecz jasna, że pierwsza bramka w tym meczu padnie w miarę szybko i będzie to bramka dla Wisły (wspomniane kłopoty Lechii w grze obronnej). To zapewne sprawi, że Lechia będzie musiała się otworzyć, a przy ryzykownej grze zespołu z Gdańska sytuacji bramkowych nie powinno zabraknąć. Kto ma zdobywać gole w tym spotkaniu? Po stronie Wisły na pewno należy zwrócić uwagę na Pawła Brożka, który w Wiśle odrodził się i naprawdę spisuje się bardzo dobrze. Przy błędach Lechii w defensywnie na pewno warto zwrócić uwagę na skrzydła Wisły a w szczególności Sarkiego i Guerriera, którzy przy swojej szybkości mogą naprawdę sporo namieszać w grze defensywnej Lechii. Jeśli chodzi natomiast o zespół gości, to Wisła co prawda w lidze u siebie jak do tej pory straciła tylko jednego gola, ale mecz z Zawiszą w ostatniej kolejce pokazał, że nie taki diabeł straszny jak go malują i również można Wiśle coś strzelić. Szczególnie boki defensywne wyglądały bardzo słabo w Bydgoszczy, Bunoza wyleciał z boiska, natomiast Stolarski był niemiłosiernie ogrywany w szczególności przez Luisa Carlosa. Myślę, więc, że mimo iż bukmacherzy raczej nie spodziewają się w tym meczu gradu bramek warto zaryzykować i zagrać tutaj over. Obie ekipy bowiem miały ostatnio kłopoty z defensywną mniejsze lub większe i liczę, że będzie to miało odzwierciedlenie również w dzisiejszym spotkaniu.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-21 20:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.72
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ostatni weekend w polskiej Ekstraklasie przyniósł dość niespodziewanie "wysyp" bramek, w każdym z dotychczasowych meczów T-Mobile Ekstraklasy padło przynajmniej 4 bramki! Osobiście mam nadzieje, że również w Pucharze Polski kluby z Ekstraklasy potrzymają tą dobrą serię i bramek chociażby dziś we Wrocławiu nie zabraknie. Wydaje się, że przesłanki ku temu są, otóż w ostatnim czasie gdy Jagiellonia przyjeżdżała na mecz do Wrocławia ze Śląskiem bramek nie brakowało. Już w tym sezonie Jaga pokonała we Wrocławiu Śląsk 3-2, w poprzednim natomiast mieliśmy wynik 3-3, a jeszcze sezon wcześniej Śląsk pokonał Jagiellonię 3-1. Wydaje się więc, że granie wysokiego overu w dzisiejszym spotkaniu ma sens. Warto podkreślić, że Jagiellonia w ostatnim meczu ligowym z Koroną straciła, aż 4 gole, grając w defensywie naprawdę bardzo słabo. Jeśli chodzi natomiast o Śląsk to oni stracili 3 bramki w przegranym meczy 2-3 z Górnikiem w Zabrzu. Jak więc widać formację defensywne w obu przypadkach nie spisały się najlepiej. Kto jednak ma dziś strzelać bramki? Po stronie Śląska odpowiedź wydaje się dość prosta - Paixao, który jest aktualnie najskuteczniejszym strzelcem w piłkarskiej Ekstraklasie. Kto jeszcze? Wydaje mi się, że znajdzie się jeszcze kilku zawodników jak Mila, Hołota czy Patejuk, wszak przed meczem Korona - Jagiellonia też mało kto spodziewał się, że Korona jest wstanie strzelić, aż 4 bramki, a mimo to udało się m.in. dzięki słabej grze obronnej zespołu z Białegostoku. Jeśli chodzi natomiast o Jagiellonię to na pewno warto zwrócić uwagę na Balaja, ponadto należy pamiętać, że Jagiellonia, mimo, że zajmuje aktualnie 7.miejsce w lidze to jednak pod względem skuteczności ustępuje jedynie Legii i Górnikowi. W 12 kolejkach Jagiellonia bowiem strzelił 20 goli i jak już wspomniałem jest to aktualnie 3 wynik w naszej Ekstraklasie. Co łączy obie ekipy? Osobiście uważam, że gra i wynik nieco poniżej oczekiwań jak i słaba gra w ostatnich meczach pod względem defensywnym. Jagiellonia w ostatnich 4 meczach ligowych straciła 10 bramek, Śląsk natomiast pod tym względem był niewiele lepszy bowiem stracił 8. Obie więc drużyny mają swoje kłopoty w defensywie i mam nadzieje, że dziś będzie to widoczne w trakcie meczu i rywale będą wstanie to wykorzystywać. Myślę, że granie wysokiego overa jest tutaj nieco ryzykowne ale myślę, że to ryzyko jest warte zagrania.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-20 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.90
Bukmacher:
90 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W 8 ostatnich spotkaniach między Torino a Interem w 4 meczach byliśmy świadkami overu 3.5 bramek. Czy dziś na Stadio Olimpico di Torino możemy być świadkami właśnie takiego spotkania w którym padnie sporo bramek? Osobiście uważam, że szansę na takie rozstrzygnięcie jest możliwe. Inter początek sezonu miał bardzo dobry, ostatni jednak przed przerwą reprezentacyjną jedynie zremisowali 1-1 z Cagliari oraz wysoko przegrali u siebie z AS Romą 0:3. Dziś zapewne ekipa Waltera Mazzarriego będzie chciała zrehabilitować za ostatnie niepowodzenia. Szansa jest bowiem, Torino dziś do meczu przystąpi mocno osłabione, z powodu urazu nie mogą zagrać : Nikola Maksimović, Migjen Basha, Cesare Bovo, Guillermo Rodríguez, Marcelo Larrondo i Omar El Kaddouri za kartki natomiast musi pauzować Kamil Glik. Jak więc łatwo się domyśleć szkoleniowiec gospodarzy Giampiero Ventura będzie miał spory kłopot szczególnie z ustawieniem formacji defensywnej. Glik jest przecież podstawowym zawodnikiem, a przecież Maksimović, Bovo i Rodríguez to również zawodnicy z formacji obronnej. Interowi więc o bramki powinno być nieco łatwiej, jeśli chodzi natomiast o bramki o Torino to przed meczem derbowym z Juventusem (0-1) ekipa ta na swoim obiekcie strzelała w każdym meczu po 2 bramki. Z Juventusem jednak nie mógł zagrać od pierwszej minuty Alessio Cerci czyli najskuteczniejszy zawodnik nie tylko Torino ale również całej Serie A. Dziś Cerci wybiegnie w podstawowym składzie. Wspomniałem o kłopotach kadrowych Torino, jeśli chodzi natomiast o Inter to również kilka urazów w tej ekipie jest, nie zagrają bowiem Chivu, Zanettiego, Milito i Alvareza. Jeśli chodzi o to, kto powinien stwarzać najwięcej zagrożenia pod bramką Torino to osobiście uważam, że skrzydła Interu w osobach Jonathana i Yuto Nagatomo, nie można jednak zapomnieć również o napastnikach czyli Rodrigo Palacio i wschodzącej gwieździe Serie A Mauro Icardi. Podsumowując Torino na swoim obiekcie jest groźne dla każdego, przed meczem z Juventusem, każdemu kolejnemu przeciwnikowi strzelało po 2 bramki, Inter natomiast przed przerwą reprezentacyjną w defensywie nie był najmocniejszy. Dziś Torino ma spore kłopoty kadrowe (urazy i kartki) ale głównie są to absencje w formacji defensywnej i liczę, że nieźle prezentujący się w ofensywie Inter będzie wstanie to wykorzystać. Liczę, więc na dobry mecz na Stadio Olimpico i sporą ilość bramek.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-20 12:30
Typ:
2
Kurs:
2.29
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś lider rozgrywek 1. ligi GKS Bełchatów zmierzy się na stadionie beniaminka Wisły Płock. Ostatnio "Nafciarze" przegrali cytując portal Wisły "po najsłabszym meczu w sezonie oraz błędach sędziego" z GKSem Tychy czyli do niedawna czerwoną latarnią w lidze. Wcześniej natomiast tylko zremisowali ze Stomilem Olsztyn (ten mecz miałem okazję oglądać) 1-1 w którym Wisła stwarzała sobie naprawdę dogodne sytuacje podbramkowe ale zawodziła skuteczność. Wydaje się więc, że "Nafciarze" znaleźli się obecnie nieco w słabszym okresie gry i według ciężko im będzie przełamać się właśnie w starciu z GKSem Bełchatów, z GKSem z którym nigdy Wiśle dobrze się nie grało - dość powiedzieć, że ostatni raz wygrali z Bełchatowem o punkty dwie dekady temu 30.10.1993 r.! Kolejną sprawą wartą poruszenia jest to, że Bełchatowianie na wyjazdach w tym sezonie spisują się nawet lepiej niż przed własną publicznością. Z 5 meczów wygrali 4 i tylko raz przegrali z Termalicą 0-1. Wisła Płock co prawda u siebie też raczej meczów nie przegrywa: 2 zwycięstwa, 3 remisy i 1 porażka ale jak już wspomniałem wydaje mi się, że Wisła obecnie przechodzi nieco słabszy okres w swojej grze i GKS myśląc o szybkim powrocie do Ekstraklasy powinien to wykorzystać. Jeśli chodzi o sytuację kadrową w obu ekipach to obaj trenerzy mają do dyspozycji niemal wszystkich swoich graczy. Po pauzie za kartki wraca do bramki Bełchatowa Arkadiusz Malarz, natomiast jedynym niepewnym występu jest Grzegorz Baran. Jeżeli wiec obaj trenerzy mają do dyspozycji wszystkich swoich piłkarzy to porównując siłę piłkarską obu ekip wydaje się, że bardziej doświadczoną i mimo wszystko lepszą drużyną ma trener gości Kamil Kiereś. Dlatego też liczę, że po tym spotkaniu komplet punktów pojedzie do Bełchatowa.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-19 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.80
Bukmacher:
-100 EURO
0
1
Oceny zamknięte

Na początek małe przypomnienie ostatnich wyników spotkań Milanu z Udinese rozgrywanych w ramach Serie A na Stadion Giuseppe Meazza: 03.02.13 SER AC Milan Udinese 2 : 1 ; 21.09.11 SER AC Milan Udinese 1 : 1 ; 09.01.11 SER AC Milan Udinese 4 : 4 ; 12.02.10 SER AC Milan Udinese 3 : 2 ; 21.12.08 SER AC Milan Udinese 5 : 1 ; 18.05.08 SER AC Milan Udinese 4 : 1 ; 19.05.07 SER AC Milan Udinese 2 : 3 ; 06.11.05 SER AC Milan Udinese 5 : 1 ; 16.01.05 SER AC Milan Udinese 3 : 1 ; 21.12.03 SER AC Milan Udinese 1 : 2 ; Jak więc widać jedynie raz na 10 ostatnich spotkań Milan - Udinese nie zanotowano overu 2.5 (21.09.2011, remis 1-1) w pozostałych przypadkach mieliśmy overy, natomiast 7 z 9 tych overów był co najmniej overami 3.5. Liczę, więc, że również dzisiaj piłkarze obu klubów potrzymają dobrą serię zdobywania bramek w tym meczach i na Giuseppe Meazza będziemy świadkami widowiska w którym bramek nie zabraknie. Co prawda Udinese w tym sezonie ani pod względem zdobywania bramek (do tej pory 9) ani pod względem traconych goli (8) nie jest w czołówce Serie A jednak myślę, że dziś mogą te statystyki (jedne i drugie) nieco zwiększyć. Massimiliano Allegri szkoleniowiec Milanu ma wciąż bowiem spore kłopoty kadrowe, wśród powołanych zawodników nie ma bowiem: Daniele Bonery, Mattia De Sciglio, Philippe Mexès (7/1), wszyscy to oczywiście obrońcy oraz Nigel de Jong (6/0) również zawodnika głównie odpowiedzialnego za grę w defensywie. Z przodu natomiast brakuje Stephan El Shaarawy (2/0), Mario Balotelli (4/3) oraz Giampaolo Pazzini. Jak więc widać Milan osłabiony jest zarówno w defensywie jak i ofensywie, co nie znaczy jednak, że nie będzie miał go zdobywać bramek dla ekipy Rossonerri w obwodzie są bowiem Robinho, Alessandro Matri, powracający do kadry meczowej Kaka czy zdobywca dwóch bramek z Juventusem Sulley Muntari. Jeśli natomiast chodzi o ekipę Francesco Guidolin to tutaj takich osłabień kadrowych nie ma. W kadrze meczowej nie ma : Maurizio Domizziego (2/0), Neutona, Jádson i Frano Mlinar. W 24-osobowej kadrze pojawił się natomiast po długiej przerwie Zeljko Brkic. Jeśli chodzi o Udinese to wspomniałem, że jak na razie ta ekipa nie strzela zbyt wielu bramek, ale nie jest tak, że Udinese nie ma atutów z przodu, są przecież tacy gracze jak Luis Muriel czy Antonio Di Natale, którzy na pewno dziś będą robić sporo zamieszania pod bramką Milanu. Podsumowując, historia pokazuje, że mecze Milanu u siebie przeciwko Udinese w ostatnich latach obfitowały w bramki, w tym sezonie jak na razie Udinese jest bardziej underową ekipą, natomiast Milan jak na razie strzela sporo bramek ale również ma problemy w defensywie, co sprawia, że tych bramek sporo też traci. Mam nadzieje, że Udinese dziś dostosuje się do poziomu prezentowanego przez Milan co zapowiadałoby nam, że dziś na Giuseppe Meazza obejrzymy kilka bramek.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-19 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.58
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W hicie 10 kolejki holenderskiej Eredivisie na Grolsch Veste zmierzą się obecnie dwie najskuteczniejsze ekipy ligi - Twente z Ajaxem mają obecnie po 22 bramki strzelone. Nic więc dziwnego, że po takim spotkaniu oczekuję się nie tylko emocji ale również bramek, myślę, że zarówno jednego jak i drugiego dziś nie powinno zabraknąć. Rozpocznę może od sytuacji w Ajaxie. Ekipa prowadzona przez Franka de Boera, tuż przed przerwą na reprezentację zaczęła prezentować się naprawdę solidnie: 6-0 z G.A. Eagles, 3-0 z Utrechtem i remis 1-1 z Milanem w Lidze Mistrzów (remis dość pechowy, bo jak wiemy Milan na karnego nie zasłużył, a i z przebiegu meczu to Ajax był lepszy). Wszystko to jednak mecze na AmsterdamArenie, teraz Ajax czeka na przełamanie na wyjeździe, bo właśnie w meczach wyjazdowych Ajax ma obecnie najwięcej kłopotów - dość powiedzieć, że w tym sezonie jeszcze z wyjazdu Ajax nie przywiózł kompletu punktów. Jak wygląda sytuacja kadrowa Ajaxu? Frank de Boer wciąż nie może korzystać z usług Niklasa Moisandera, Lerina Duarte, Rubena Ligeona, Bojana Krkica i Eyonga Enoha, a poza kadrą znalazł się Tobias Sany. Jak wygląda natomiast sytuacja u Twente? Jeśli chodzi o sytuację kadrową to wciąż kontuzjowani są Wout Brama, Andrej Rendla, Sander Boschker i Sonny Stevens jednak i bez tych zawodników Twente w tym sezonie spisuje się naprawdę dobrze - są liderem rozgrywek. Dlaczego postanowiłem zagrać over? Wydaje mi się, że Ajax wciąż jest drużyną, która nieważne z kim by grała wciąż będzie próbował narzucać swój styl gry, który jest obecnie dość podobny do stylu gry Barcelony czyli długo utrzymywać się przy piłce, sporo krótkich podać i próby "wjechania" do bramki z piłką. Twente natomiast to ekipa, która zdecydowanie woli grać z ekipami, które nie murują się na własnej połowie i nie czekają co zrobi przeciwnik. Myślę, że powinno to być naprawdę fajne dla oka spotkanie w którym jak już wspomniałem nie zabraknie bramek. W obu ekipach są bowiem piłkarze, którzy bramki strzelać potrafią, wszak mierzą się dzisiaj dwie najskuteczniejsze ekipy w lidze.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-19 18:45
Typ:
2
Kurs:
1.74
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Szkoleniowiec Feyenoordu Ronald Koeman przed dzisiejszym meczem, przestrzega by nie lekceważyć beniaminka z Deventer, mówiąc, że jest to trudny przeciwnik i trzeba zagrać od początku skoncentrowanym na sto procent by wygrać. Nie da się jednak ukryć, że to Feyenoord jest zdecydowanym faworytem starcia z Go Ahead Eagles i każdy inny wynik niż zwycięstwo Portowców będzie tutaj sporą niespodzianką. Ja jednak niespodzianki nie przewidują, a w swoim typowaniu idę krok do przodu grając zwycięstwo Feyenoordu z handicapem -1.5 bramki. Go Ahead Eagles co prawda na 9 meczów ligowych przegrał tylko 3, ale trzeba zauważyć, że ekipa beniaminka przegrywa z potentatami holenderskiej piłki i przegrywa dość wyraźnie: 0:3 z PSV, 0:3 z Alkmaar i ostatnio 0:6 z Ajaxem. Feyenoord oczywiście należy zaliczyć do potentatów w Eredivisie dlatego myślę, że dobrym pomysłem tutaj jest nie tylko granie zwycięstwa gości ale również postarać się zagrać jakiś handicap w ich stronę. Tym bardziej, że w ekipie Portowców bramki ma kto strzelać - Graziano Pellè, bo o nim przede wszystkim myślę, strzelił już w tym sezonie 10 bramek i jest to obok Finnbogasona z Heerenveen najlepszy wynik w lidze. Jeśli chodzi o sytuację kadrowe to w Feyenoordzie bez większych osłabień, w ekipie gospodarza natomiast obok kontuzjowanego od początku sezonu Kevina Spanjaarda, dziś z powodu choroby nie zagra również Deniz Türüc (9/1) - podstawowy pomocnik w drużynie G.A. Eagles.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-18 18:00
Typ:
X
Kurs:
3.10
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Pod koniec poprzedniego sezonu Jagiellonia Białystok został w Kielcach rozgromiona, przegrywając z Koroną 0:5. Pomni tamtych wydarzeń wydaje mi się, że dziś będą starali się przede wszystkim zabezpieczyć tyły i nie dać się rozpędzić Koronie. Korona natomiast będzie chciała pójść za ciosem, bowiem w kolejce poprzedzającej mecze eliminacji Mistrzostw Świata podopieczni Jose Rojo Martina pokonali w Bydgoszczy Zawiszę 1:0. Osobiście jednak nie widzę w tym meczu zdecydowanego faworyta, niby Korona gra u siebie co w poprzednich latach było jej sporym atutem, natomiast Jagiellonię pamiętam głównie ze słabym meczów na wyjazdach. Obecny sezon jednak pokazuje jednak, że i Koronę można pokonać na jej obiekcie, jak i Jagiellonia na wyjazdach potrafi zdobywać punkty. Postanowiłem więc zagrać w tym meczu podział punktów. Jak już bowiem wspomniałem Jagiellonia zapewne przede wszystkim nie będzie chciała powielać błędy z maja i będą zapewne chcieli przede wszystkim zachować czyste konto. Korona natomiast też nie wydaje się obecnie tak mocną ekipą, jaką jeszcze była za czasów Leszka Ojrzyńskiego, kiedy to można było w meczach domowych (z kim by nie grali) upatrywać w roli faworyta Koronę. Jeśli chodzi o osłabienia to w Koronie nie zagrają na pewno Kamil Kuzera, Marcin Trojanowski i Rafał Zawłocki, nie sądzę również by do gry wrócił już Maciej Korzym. Do składu natomiast wracają Radek Dejmek i Vlastimir Jovanović oraz Jacek Kiełb. W ekipie trenera Piotra Stokowca natomiast nie zagrają Rafał Grzyb i Jonatan Straus. Jak do tej pory Korona i Jagiellonia 3 razy notowała remisy w swoim meczach w tym sezonie ligowym. Co ciekawe wszystkie remisy jakie notowała Jagiellonia miały miejsca na wyjazdach, natomiast Korona 2 z 3 remisów z obecnego sezonu zanotowała na swoim boisku. Jak więc już wspomniałem remis w tym konkretnym przypadku według mnie wydaje się dość realny. Jagiellonia ma ochotę się zrehabilitować za porażkę z poprzedniego sezonu, ale ich wygrana w Kielcach według mnie wydaje się mało prawdopodobna (taka sztuka udała im się raptem raz na 8 prób). Myślę, że będzie to typowy mecz w którym nie będziemy mieli zespołu przeważającego i powinien to być mecz dwóch równorzędnych ekip - mam nadzieje, że zakończony remisem.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-18 17:00
Typ:
1
Kurs:
1.70
Bukmacher:
70 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Górnik Łęczna w poprzedniej kolejce w końcu się przełamał i po miesiącu bez wygranej w końcu wygrani - 1:0 w Stróżach z Kolejarzem. Dziś podopiecznych Jurija Szatałowa wydaje się, że mają dość łatwe zadanie, nie dość, że grają u siebie (atut własnego boisku w przypadku Łęcznej jest sporym handicapem dla tej ekipy) to jeszcze grają z beniaminkiem z Niepołomic. Puszcza jak do tej pory zgromadziła 10 punktów i jest to obecnie najsłabszy wynik w I lidze. Warto jednak podkreślić, że zdecydowanie gorzej wiedzie się ekipie Puszczy na wyjazdach - jak do tej pory w 6 meczach wyjazdowych zgromadzili 3 oczka (3 remisy i 3 porażki). Jeśli chodzi o Górnik to jak już wspomniałem atut własnego boiska w przypadku tej ekipy ma znaczenie i to spore. Jeśli chodzi o sezon obecny to Górnik u siebie wygrał 2 razy, raz zremisował i raz przegrał. Ponadto jak już wspomniałem Górnik dziś przystępuje do meczu po tym jak przerwali serię meczów bez wygranej, Puszcza natomiast to meczu przystępuje po wysokiej porażce na własnym obiekcie z Miedzią Legnica 1:4. Wydaje mi się więc, że to spotkanie na swoje konto powinni rozstrzygnąć gospodarzy (tym bardziej, że w obu ekipach nie ma większych kłopotów kadrowych). Górnik gra u siebie ale Górnik patrząc na kadrę jest to drużyna naprawdę doświadczona, mająca sporo zawodników, którzy mają w swoim CV grę w Ekstraklasie, pod tym względem Puszcza nie może zbytnio się równać z Łęczną. Ponadto Łęczna w tym sezonie zdecydowanie lepiej wygląda na boiskach I ligi i myślę,że dziś powinni potwierdzić moje zdanie i zdobyć komplet punktów.

Autor analizy:krz-widzew
2013-10-12 17:30
Typ:
1
Kurs:
1.69
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Energetyk ROW Rybnik ostatnio przerwał serię meczów bez zwycięstwa w I lidze, wygrywając najpierw u siebie z Górnikiem Łęczną (1-0), a następnie z Arką w Gdyni (2-0), czy dziś piłkarze trenera Ryszarda Wieczorka stać na sprawienie kolejnej niespodzianki tym razem w meczu z GKSem Bełchatów? Co prawda jak na razie zespół z Rybnika na wyjazdach przegrał tylko raz (1 zwycięstwo, 6 remisów i 1 porażka) ale myślę, że obecnie GKS Bełchatów to jednak nieco za wysokie progi i jeżeli podopieczni Kamila Kieresia zagrają na swoim poziomie to powinni ten mecz rozstrzygnąć na swoją korzyść. Bełchatowianom co prawda w tym sezonie zdarzają się potknięcia, również na własnym boisku (wygrali 3 z 6 meczów u siebie) jednak jest to lider rozgrywek i myślę, że patrząc na obie te ekipy zdecydowanie większe szansę należy dawać gospodarzom. W składzie GKSu są przecież zawodnicy, którzy mają doświadczenie na poziomie Ekstraklasy, natomiast ROW Rybnik to beniaminek 1. ligi i mimo, że jest w tej drużynie kilku doświadczonym zawodników to jednak myślę, że w starciu z Bełchatowem będzie im ciężko o jakieś punkty. Tym bardziej, że w ekipie gości zabraknie ostoi defensywy czyli Marcina Grolika, który musi pauzować za żółte kartki i będzie go ciężko zastąpić. W ekipie Bełchatowa nie zagra natomiast Arkadiusz Malarz, natomiast do dyspozycji trenera będzie już Paweł Baranowski. Podsumowując więc wydaje mi się, że Bełchatów nie powinien mieć kłopotów z osiągnięciem korzystnego rezultatu w tym spotkaniu. Ekipa Kamil Kieresia ma po swojej stronie więcej atutów, z przodu mamy duet braci Mak, którzy wybijają się swoimi możliwościami jeśli chodzi o rozgrywki 1.ligi, w defensywie również gra Bełchatowa wygląda poprawnie bowiem jak do tej pory GKS stracił najmniej bramek (8). Ekipa GKSu, sporo również tych bramek zdobywa i nie tylko jest to zasługa braci Mak ale również m.in. środkowych obrońców, którzy potrafią wykorzystywać niezłe dośrodkowanie ze stałych fragmentów gry i zdobywać z nich bramki. Myślę, więc, że niespodzianki w tym konkretnym przypadku nie należy się spodziewać i Bełchatów powinien zgarnąć tutaj 3 punkty.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl