Pierwsza kolejka na zapleczu Bundesligi. Duisburg podejmuje u siebie na swoim stadionie MSV Arena beniaminka VFR Aaalen. Stawiam w tym pojedynku na graczy gospodarzy. W tym sezonie zamierzają oni walczyć o powrót do Bundesligi, toteż takie spotkania powinni wygrywać, aby od samego początku znajdować się w górnych rejonach tabeli. Aalen raczej będzie w tych rozgrywkach walczyć o bezpieczną lokatę w środkowych rejonach tabeli. Uważam nawet, że dzisiejsi goście mogą mieć problemy z zachowaniem ligowego bytu. W tym sezonie zaplecze Bundesligi jest obsadzone dość silnymi ekipami (jak choćby Hertha Berlin, Kaiserslautern, Koln, czy Energie Cottbus) także drużyna taka jak Aalen może mieć problemy z inkasowaniem punktów. Przeskok do wyższej ligo może być dla nich bolesny. Dzisiaj MSV Duisburg powinien zrobić pierwszy krok w kierunku powrotu do Bundesligi. Grają u siebie, przed własną widownią, co dodatkowo powinno ich zmotywować. Na pewno patrząc po wynikach innych potentatów (Hertha tylko remisuje z Paderbornem 2-2 w 1 kolejce) MSV Duisburg nie zlekceważą swojego przeciwnika. W sparingach dzisiejsi gospodarze grali przyzwoicie; pokonali m.in: Heracles 2-0 i Mannheim 3-0. Tymczasem ich dzisiejsi przeciwnicy mają fatalny bilans w sparingach; rozegrali ich aż 6 i żadnego nie wygrali. Zremisowali tylko 2 spotkania i aż 4 przegrali: z Stuttgarter Kickers, ze Steaua, z Celtic Glasgow i z Frankfurtem. To tylko mecze kontrolne, ale pokazują one, że goście są kompletnie bez formy. Czy przyjdzie ona dzisiaj? Szczerze mówiąc ja w to wątpię. Stawiam na zwycięstwo MSV Duisburg.
Już o 20.00 na Stade Constant Vande Stock odbędzie się pojedynek drugiej kolejki belgijskiej Jupiler League. Naprzeciwko siebie staną 11-ki Anderlechru Bruksela i ekipy Beerschot. Stawiam w tym spotkaniu na over 2.5 bramek. Anderlecht Bruksela w 1 kolejce zaliczył falstart. Zremisował na wyjeździe z Kortrijk 1-1, co było uznane w Belgii za dużą niespodziankę. Dzisiaj piłkarze Anderlechtu Bruksela moim zdaniem się zrehabilitują za tamtą wpadkę. W międzyczasie Anderlecht grał w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Nie zostawił swoim rywalom żadnych złudzeń i pokonał wysoko Ekranas 5-0. Spodziewam się podobnego scenariusza dzisiaj. W świetniej formie znajduje się linia ofensywna Anderlechtu, a szczególnie Mbokani, który w eliminacjach przeciwko Ekranasowi strzelił 2 bramki. Przeciwnicy Anderlechtu Bruksela, czyli ekipa Beerschot moim zdaniem nie będzie się „murowaćâ€. Wydaje mi się, że Beerschot będzie atakował, bo to, że jakieś gole dzisiaj stracą jest niemal pewne. Dlatego, aby wywieźć z Brukseli jakiś korzystny rezultat muszą atakować i zaskoczyć defensywę Anderlechtu. Beerschot w pierwszej kolejce przegrał z Lokeren 2-4, co też pokazuje, że defensywa drużyny nie jest najszczelniejsza. Beerschot gra ofensywnie i w meczach z udziałem tej ekipy pada wiele goli. W tamtym sezonie Anderlecht Bruksela ograł u siebie Beerschot 3-2. Rok wcześniej zdemolował ich 4-0. Spodziewam się wyniku podobnego do tego z 2010r., bo Anderlech Bruksela jest w dobrej formie, jeśli chodzi o strzelanie goli, a Beerschot też może coś dołoży od siebie do tego niskiego overa. Polecam Wam ten typ.
Pojedynek francuskiego PSG z hiszpańską Barceloną będzie ozdobą dzisiejszych meczy towarzyskich. Mecz odbędzie się w Paryżu, a zainteresowanie nim jest podobno bardzo duże. Tutaj także pokuszę się o zagranie overa 2.5 bramek w spotkaniu. Barcelona jak wszyscy dobrze wiemy jest już trenowana przez nowego szkoleniowca Tito Villanove. Nie zmienił on jednak stylu gry Blaugrany i ekipa z Camp Nou dalej gra bardzo efektownie i ofensywnie. Piłkarze Barcelony mają już za sobą 2 spotkania w ramach okresu przygotowawczego. W pierwszym z nich Blaugrana pokonała HSV Hamburg 2-1. Potem zdemolowała Raja Club Athletic aż 8-0 (jak widać w obu padł over 2.5 bramek). Swój popis dał wtedy sam Argentyńczyk Leo Messi, który strzelił 3 bramki. Over jest dzisiaj bardzo pewny, ponieważ prawdopodobnie Tito Villanova będzie chciał skorzystać z graczy pierwszego składu, a oni jak mało którzy na świecie potrafią kreować i wykorzystywać swoje sytuacje do zdobycia bramek. PSG jest to dość mocny rywal, który ma aspiracje walczyć jak równy z równym z najlepszymi na świecie i Barcelona będzie miała szansę przetestować swój system gry i pewne schematy. Co warte podkreślenia dzisiaj zagra Carles Puyol, który wraz z Pique bardzo dobrze rozpoczynają akcje ofensywne swojej ekipy, kiedy ta jest zmuszona zdobywać teren od własnej „5-kiâ€. Jeśli chodzi o klub francuski to ma on w swoim składzie kilku zawodników, którzy indywidualnie mają naprawdę spore umiejętności strzeleckie. Dzisiaj o strzelenie bramki bardzo będzie się starał Szwed Zlatan Ibrahimovic, który miał swój epizod w drużynie z Camp Nou. Miał on konflikt z ówczesnym trenerem Blaugrany – Pepem Guardiola i odszedł z atmosferze skandalu. Teraz pewnie zrobi wszystko, aby przypomnieć się byłym kolegom. Podsumowując. Obie ekipy zagrają dzisiaj ofensywnie; nie będzie to mecz, w którym taktyka będzie stała na 1 miejscu. Obaj trenerzy będą chcieli sprawdzić pewne warianty gry. Oba kluby, a szczególnie Barcelona mają kapitalnych zawodników z umiejętnościami do gry ofensywnej i strzelania bramek. Stawiam na over 2.5, a osobiście typuję wynik 3-1 dla Barcelony.
O 21.00 na stadionie Estadio San Mames dojdzie do meczu pomiędzy Athletic Bilbao, a Slaven Belupo. Jak dla mnie jest to mecz pomiędzy Dawidem, a Goliatem. W roli biblijnego Goliata upatruję podopiecznych Marcelo Bielsy, którzy dzisiaj powinni rozgromić swoich rywali. Athletic Bilbao moim zdaniem powinien dzisiaj wygrać różnicą minimum 3 bramek. Różnica piłkarska pomiędzy obiema ekipami jest bardzo duża. Athletic Bilbao to finalista poprzedniej edycji Ligi Europejskiej. Na pewno będzie w tych rozgrywkach grał na 100%. W klubie pozostał Fernando Llorente, który znowu powinien być najlepszym strzelcem ekipy. Pomimo kilku osłabień związanych z występem reprezentacji Hiszapnii na Igrzyskach Olimpijskich (Iker Muniain, Ander Herrera i Javi Martinez) skład gospodarzy na ten mecz wygląda imponująco. Athletic Bilbao jeszcze nie zainagurował rozgrywek w Primiera Diviosn, toteż ciężko powiedzieć, w jakiej naprawdę formie są piłkarze Marcelo Bielsy. Gracze z Hiszpanii rozegrali jednak kilka sparingów i po nich można wnioskować, że dzisiaj powinni spokojnie i wysoko ograć swoich rywali. Czasami brakuje im szczęścia w wykańczaniu akcji, ale dzisiaj pewnie będą chcieli przed własną publicznością strzelić kilka goli Slavenowi i będą bardzo zmobilizowani. Goście dzisiaj moim zdaniem nie będą mieli wiele do powiedzenia. W poprzedniej rundzie w niezłym stylu wyeliminowali Portadown, ale ta ekipa nie zajmuje się tak naprawdę na poważnie graniem w piłkę. Chorwaci jeszcze w tym sezonie nie mierzyli się z przeciwnikiem o tej klasie piłkarskiej, dlatego nie można brać przy ocenie ich szans wygranych w lidze chorwackiej. Athletic Bilbao czarowało nas w tamtym sezonie swoją świetną grą, a jeśli w drużynie pozostał Llorente i trener Marcelo Bielsa to jestem pewny, że w Lidze Europejskiej będzie tak samo, jak w poprzednim sezonie. Dzisiaj pierwszy mecz i spodziewam się gradu goli. Slaven Belupo jest to ekipa grająca ofensywnie, a to na pewno pomoże Hiszpanom w wypracowaniu zwycięstwa minimum 3 golami.
Mało kto spodziewał się, że włoski Inter Mediolan będzie musiał grać w eliminacjach do ... Ligi Europejskiej. Drużyna, która przede wszystkim kojarzona jest z rozgrywkami Champions League miała fatalny poprzedni sezon i z tego powodu kibice ekipy z Mediolanu będą mieli roczną przerwę od najważniejszych rozgrywek klubowych. Co ważne trener, jak i piłkarze zapowiadają, że nie będą odpuszczać Ligi Europejskiej i będą starali się dojść w tych rozgrywkach jak najdalej. Na początek chorwacki Hajduk Split. Chorwaci niczym nie zachwycili w poprzedniej rundzie kwalifikacji do Ligi Europy. Z dużymi problemami pokonali w dwumeczu Skonto Ryga 2-1. U siebie wygrali 2-0, ale męczyli się z przeciętnym przeciwnikiem. Teraz ich rywalem będzie sam Inter Mediolan, który w przerwie między sezonami dokonał prawdziwej „czystki †w swoim zespole. Z drużyny odeszli Lucio czy Pandev. Co ważne do ekipy dołączyli bramkarz Handanovic, czy bardzo zdolny Guarin. Pierwsza jedenastka Interu Mediolan wygląda naprawdę obiecująco i wyśmienicie. W bramce dzisiaj prawdopodobnie zagra już Handanovic. W obronie mają wystąpić Nagatomo, Chivu, Silvestre i Zanetti. W pomocy: Mudingayi, Cambiasso, Sneijder, Palacio i Guarin. Na szpicy jest zarezerwowane miejsce dla Milito. To tylko przewidywany skład, ale taka drużyna powinna spokojnie ograć chorwacki Hajduk. Co warte zauważenia drużyna dzisiejszych gospodarzy ma ogromne problemy ze zdobywaniem goli. W ostatnich 5 meczach Hajduk strzelił tylko 3 bramki. Wydaje mi się, że dzisiaj nie uda im się pokonać bramkarza Interu Mediolan. Są w słabej formie, co potwierdzają też mecze ligowe. O formie Interu Mediolan nie można wiele powiedzieć. 15 lipca wygrali towarzyski mecz z Koper 2-0. Potem triumfowali w turnieju o Trofeo TIM pokonując AC Milan i Juventus Turyn. W dwóch kolejnych sparingach Inter wygrał z Como 3-2 i zremisował z Celticiem Glagow 1-1. Wyniki raczej pozytywne, a dzisiaj rywalem; chyba oprócz Como najsłabszy rywal z tej stawki. Kurs na zwycięstwo Interu nie jest wysoki, ale wydaje mi się, że to pewniak na dzisiaj. Piłkarze tej ekipy będą chcieli już dzisiaj rozstrzygnąć losy rywalizacji w tym dwumeczu.
Czwartkowy wieczór przyniesie kilkadziesiąt spotkań w ramach eliminacji do fazy grupowej Ligi Europejskiej. Polscy kibice oczywiście najbardziej skupiają swoją uwagę na meczach naszych drużyn. W jednym z nich chorzowski Ruch podejmie Viktorię Pilzno. Stawiam w tym spotkaniu na zwycięstwo gości, jednak jeśli mecz zakończy się remisem, to będziemy mieć z tego typu zwrot. Przede wszystkim Ruch Chorzów w okienku transferowym jeszcze nie dokonał takich transferów, które mogłyby podnieść jakość gry tego zespołu. Zespół z Chorzowa stracił natomiast swojego szkoleniowca – Waldemara Fornalika. Zastąpił go jego brat, ale to na pewno nie to samo. W dotychczasowych spotkaniach Ruch Chorzów spisuje się dobrze, ale nie mierzył się z takimi ekipami, jak Viktoria Pilzno. W dwumeczu pokonał Metalurga Skopje. Jednak w pierwszym meczu, w którym był gospodarzem miał spore problemy ze sforsowaniem defensywy gości. Tymczasem ich dzisiejszy przeciwnik bez problemów wyeliminował ekipę Rustavi. Na wyjeździe pokonał ich 3-1, a potem rewanż u siebie był tylko formalnością. Spodziewam się, że dzisiaj piłkarze 3 drużyny z tamtego sezonu w Gambrinus Lidze będą starali się wygrać, aby potem u siebie postawić tylko „kropkę nad i†. Viktoria Pilzno jest w bardzo dobrej formie. W pierwszym meczu swojej ligi wysoko pokonała Hradec 3-0. Czeska drużyna jest ograna na arenie międzynarodowej, ponieważ w tym sezonie miała przyjemność uczestniczyć w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Jak pokazują kolejne eliminacje z udziałem polskich ekip, dla nas to nieosiągalny poziom. Ruch Chorzów to solidna drużyna, ale dzisiaj nie wróżę im nic dobrego. Viktoria Pilzno piłkarsko i taktycznie jest na zdecydowanie wyższym poziomie. Uważam, że dzisiaj drużyna z Czech wygra skromnie, a w najgorszym dla niej wypadku zremisuje. Dlatego zabezpieczam typ na gości handicapem 0. Polecam Wam ten typ.
Przed nami pierwsze spotkanie w ramach 3 rundy kwalifikacji do Ligi Mistrzów. Śląsk Wrocław na własnym terenie podejmie szwedzką ekipę Helsingborg IF. Wydaje mi się, że w tym spotkaniu warto zagrać na to, że dzisiejsi goście tego spotkania nie przegrają. Jaka jest forma Śląska Wrocław to każdy widzi. Wrocławianie z wielkim trudem ograli w dwumeczu Mistrza Czarnogóry. W pierwszym spotkaniu na wyjeździe wygrali 2:0 po bramce ze stałego fragmentu gry Roka Elsnera i po golu Sebastiana Mili z rzutu karnego. W rewanżu wydawało się, że wszystko będzie pod absolutną kontrolą. Tymczasem Mistrz Czarnogóry dość nieoczekiwanie wygrał na Stadionie Miejskim we Wrocławiu 1:0, co sprawiło, że do końca nie było wiadomo, jakim rezultatem zakończy się ten dwumecz. Dzisiaj przeciwnik o wiele trudniejszy, a od tamtego meczu minęło zaledwie 7 dni. Wrocławianie na pewno nie zbudowali formy, która pozwoli im dzisiaj w lepszym stopniu panować nad wydarzeniami, które dzieją się na boisku. Po drodze mieli jeszcze 2 mecze w turnieju Polish Masters. Przegrali oba spotkania, a rywale udowodnili im, że brakuje im jeszcze sporo do europejskiej czołówki. Rywal Śląska jest w rytmie meczowym, ponieważ liga Allsvenskan cały czas gra. Obecnie Helisingborg IF zajmuje 5 miejsce w tabeli. W ostatnich 5 meczach gracze ze Szwecji zdobyli 10 oczek (bilans 3-1-1). Na wyjazdach w tym sezonie już kilkakrotnie pokazali, że potrafią wygrywać. W 2 rundzie eliminacji do Ligi Mistrzów ograli Mistrza Walii – The New Saints 3:0. W pierwszym spotkaniu był bezbramkowy remis, ale już w 2 meczu przewaga szwedzkiego zespołu nie podlegała żadnej dyskusji. Śląsk Wrocław płaci za to, że w okienku transferowym nie zakontraktował piłkarzy, którzy mogliby wpłynąć na jakość gry tego zespołu. Nie ma dobrej linii defensywy, w pomocy są „wiekowi†Mila i Kaźmierczak. Podopieczni Oresta Lenczyka nie mają też klasowego napastnika, który w pojedynkę mógłby rozstrzygać mecze. W ekipie panuje zła atmosfera. Vooskamp i Diaz są obrażeni na trenera, a kto wie, czy jeszcze więcej zawodników ma „nie po drodze†z trenerem Lenczykiem. Do tego dochodzą też problemy finansowe. Krążą słuchy, że niektórzy piłkarze do tej pory nie mają wypłaconych wszystkich należnych im pieniędzy. Dzisiaj Szwedzi pewnie będą grać z kontry i naprawdę zdziwię się, jeśli ten mecz przegrają. Śląsk nie umie grać skutecznie w ataku pozycyjnym. W rewanżu z Mistrzem Czarnogóry Orest Lenczyk ustawił zespół bardzo defensywnie. Wydaje mi się, że dzisiaj zapobiegliwy szkoleniowiec także nie będzie rzucał wszystkich sił do ataku. Stawiam na mało bramek, a jeśli już ktoś będzie je strzelał, to będą to zawodnicy dzisiejszych gości.
W kolejnym spotkaniu eliminacyjnym do Ligi Mistrzów zagrają ze sobą Mistrz Słowenii – Maribor z Mistrzem Luksemburga – Dudenange. Stawiam w tym spotkaniu na over 2.5 bramek. Maribor jest zdecydowanym faworytem tego meczu, ale uważam, że dzisiaj strzelać bramki będą dwie drużyny. Mistrz Słowenii w 2 rundzie kwalifikacji do Champions League pokonał w dwumeczu Zeljeznicar Sarajewo. W obu spotkaniach padało wiele goli. W pierwszym meczu, które Maribor rozgrywał na własnym stadionie było aż 4-1. W rewanżu Mistrz Słowenii wygrał na wyjeździe 2-1. Jak widać zawsze padały minimum 3 bramki. W lidze, która niedawno zaczęła rozgrywki Mistrz Słowenii plasuje się na 1 miejscu z 7 zdobytymi punktami. Średnia liczba goli z udziałem Mariboru to 2.67 gola na mecz. Przyjrzyjmy się teraz ekipie z Luksemburga. Jest to chyba największa sensacja 2 rundy kwalifikacji do LM. Dudelange wyeliminowało wtedy Red Bull Salzburg. W dwumeczu padło łącznie aż 8 bramek. Mistrz Luksemburga odważnie atakuje, bo wie, że nie ma nic do stracenia, a ich postawa w defensywie pozostawia wiele do życzenia. To powoduje, że dzisiaj powinniśmy ujrzeć kilka goli. Mistrz Słowenii będzie chciał rozstrzygnąć losy tego dwumeczu już dzisiaj. Spodziewam się kilku goli z obu stron. Co ciekawe obie ekipy spotkały się już rok temu w eliminacjach do Ligi Mistrzów. Wtedy awansował Maribor, ale dla nas ważniejsze jest to, że w dwumeczu padło łącznie 6 goli, czyli średnia na mecz wyniosła 3 bramki. Kurs na over 2.5 może nie jest rewelacyjny, ale to pewniak na dzisiejszy wieczór. Polecam Wam ten typ.
Już dzisiaj o 20.00 dojdzie do spotkania pomiędzy Mistrzem Belgii - Anderlechtem Bruksela, a Mistrzem Litwy - Ekranasem Poniewież. Mecz będzie oczywiście w ramach eliminacji do Ligi Mistrzów. Zdecydowanym faworytem i moim i bukmacherów jest ekipa dzisiejszych gospodarzy. Uważam, że Anderlecht Bruksela wygra ten mecz różnicą minimum 3 bramek. Belgowie w miniony weekend zainaugurowali rozgrywki ligowe. W pierwszym meczu tylko zremisowali na wyjeździe z Kortrijk, ale dzisiaj wydaje mi się, że obędzie się bez takich niespodzianek. Poza tym mieli w tamtym meczu mało szczęścia pod bramką rywali. Anderlecht Bruksela będzie chciał już dzisiaj przesądzić o losach tej rywalizacji, aby na rewanż na Litwie udać się już pewnym swego. Mistrzowie Belgii są bardzo mocni na swoim stadionie. Rzadko tracą tam punkty z dużo niżej notowanymi rywalami. Dzisiaj powinni w mocnym stylu rozpocząć eliminacje do Ligi Mistrzów. Ich rywal to przeciętna ekipa, która nie powinna im sprawić większych trudności. Mistrzowie Litwy w 2 rundzie kwalifikacji odprawili z kwitkiem irlandzki Shamrock, ale drużyna z Wysp była w tym dwumeczu w naprawdę słabej dyspozycji. Ekranas Poniewież dzisiaj na pewno nie przyjedzie się kurczowo bronić dostępu do własnej bramki. Na pewno trener nakaże im próby ataku. Tylko bowiem strzelenie dzisiaj gola da im jakiekolwiek szansę w tym dwumeczu. To będzie „woda na młyn†dla belgijskiej drużyny. Anderlecht Bruksela natomiast od samego początku będzie napierał na swoich przeciwników, aby strzelić im jak najwięcej bramek. Stawiam na wysokie i przekonujące zwycięstwo Mistrza Belgii, który powinien zaaplikować swojemu rywalowi kilka goli. Różnica piłkarska pomiędzy Anderlechtem Bruksela jest na tyle duża, że dzisiaj powinno być to jednostronne spotkanie. W przypadku zwycięstwa różnicą 2 bramek mamy zwrot, co stanowi dodatkowe zabezpieczenie naszego typu.
W ostatnim dzisiaj analizowanym przeze mnie meczu norweskie Molde podejmie u siebie łotewski FK Ventspils. Jak dla mnie zdecydowanym faworytem spotkania są gospodarze. Nie ma w ich przypadku problemu jeśli chodzi o analizę ich aktualnej formy. Liga norweska cały czas gra na pełnych obrotach. Molde aktualnie w tabeli zajmuje wysokie 2 miejsce. W ostatnich 5 spotkaniach Molde 3 razy wygrało, raz zremisowało i tylko raz poniosło porażkę U siebie gracze Molde grają rewelacyjnie i do tego bardzo skutecznie. 7 spotkań i wszystkie wygrane – to musi robić wrażenie. Dodatkowo aż 17 goli strzelonych, co daje grubo ponad 2 gole na mecz. W dwóch ostatnich spotkaniach u siebie Molde wygrało odpowiednio 3:2 i 3:1. Dlatego zdecydowałem się zagrać w tym meczu na over 3. Wydaje mi się, że Molde pójdzie za ciosem i postara się wykorzystać swoją dobrą dyspozycję u siebie i będzie chciało załatwić sprawę awansu już w 1 meczu, aby potem nie martwić się rewanżem. Gracze Molde u siebie są nie do „ugryzienia†i nie wydaje mi się, aby dzisiaj Ventspils postawił im jakikolwiek opór. Łotysze nie mają zbyt wielkiego doświadczenia w europejskich rozgrywkach, w lidze idzie im może nie najgorzej (ale poziom tej ligi też nie jest zbyt wygórowany), ale co ciekawe w meczach z udziałem tej ekipy też pada sporo goli (np.: w ostatnim meczu na wyjeździe przegrali aż 0:3 z Daugavą Daugavpils). Wydaje mi się, że dzisiaj Łotysze nie będą bronić dostępu do własnej bramki, bo analizując grę Molde i ich skuteczność muszą mieć świadomość, że dzisiaj czystego konta bramkowego nie zachowają. Dlatego żeby mieć jakiekolwiek szanse w rewanżu muszą dzisiaj także atakować. Jeśli zagrają defensywnie to może mniej przegrają, ale i tak szans na awans mieć nie będą mieli. Osobiście stawiam na wynik 4:1 dla gospodarzy. Over 3 powinien wejść spokojnie w tym meczu.








