Dziś 16 maja o godzinie 18:00 zostanie rozegrany finał mistrzostw Europy do lat 17. Nasi zachodni sąsiedzi zmierzą się z Holandią. Jak dla mnie, puchar zdobędą tutaj Niemcy, którzy mają w składzie wielu znakomitych juniorów i są w stanie bez żadnego większego wysiłku pokonać Holendrów. Jak wiemy Niemcy od zawsze słynęli ze znakomitej pracy z młodzieżą i takie o to tego są efekty. Młodzież niemiecka należy do najlepszych w Europie jak nie na świecie. Teraz są na najlepszej drodze do zdobycia pucharu Mistrzostw Europy. Nie sądzę, by Holendrzy teraz mogli cokolwiek zdziałać. Wyniki jakie dotąd notowali nie są w pełni zadowalające. W tym turnieju potrafili pokonać jedynie Gruzję (2:0) oraz Słowenię (1:3). Ponadto zremisowali z Polską (0:0) i Belgią w też tym samym wymiarze bramkowym. Ostatnie wyniki obydwu zespołów rzucają się w oczy i bez wątpienia lepsze osiągają Niemcy, którzy moim zdaniem wygrają dziś ten finał.
Przed nami pierwszy mecz w ćwierćfinale play-off NBA. O godzinie 3:30 czasu lokalnego w San Antonio, miejscowi Spurs rozegrają przy własnej publiczności pierwsze spotkanie z Los Angeles Clippers. Faworytem oczywiście są gospodarze, którzy mają ogromne szanse na zwycięstwo, patrząc na ich znakomitą w ostatnim czasie formę. W formie jest przede wszystkim ofensywa zespołu, dzięki czemu Spurs osiągają wysokie zdobycze punktowe, często powyżej 110 punktów. Myślę, że w tym meczu są szanse na wysoki wynik, bo Clippers grając pierwszy mecz na wyjeździe nie mogą całkowicie się zamknąć. Są w gorszej sytuacji bo w przypadku porażek w San Antonio, w Los Angeles będą grać z nożem na gardle. Ten fakt właśnie sprawia, że większość drużyn zaczynających rywalizację na wyjeździe bardziej się otwiera i jeśli potrafią rzucać to zdadzą w tym z siebie wszystko. A Clippers nie raz to udowodnili dlatego spodziewam się wyrównanego meczu i wymian ciosów w postaci zdobywanych punktów.
Już za kilka chwil początek meczu Bordeaux z Lorient. Zarówno moim faworytem jak i bukmacherów jest tu ekipa gospodarzy. Co prawda gospodarze już w tym sezonie nic nie ugrają, nie załapią się na miejsca dające możliwość gry w europejskich pucharach. Wszystko przez słabą grę na początku sezonu. Dwa zwycięstwa na trzy miesiące to było zdecydowanie za mało i głównie przez to ''Żyrondyści'' mają to na co zasłużyli, czyli nic. Mają jednak jeszcze szanse na godne pożegnanie się z kibicami. Uważam, że ich forma pozwoli dziś na łatwe ogranie drużyny Lorient. Bordeaux już pokonywało ostatnio między innymi Auxerre (4:2), Stade Rennes (2:0), Olimpique Marseille (2:1). Myślę, że dziś też będą kontynuować znakomitą formę i łatwo pokonają Lorient, które w tym sezonie zdecydowanie zawiodło. Goście zajmują trzynastą pozycję w tabeli z dorobkiem 39 punktów i swój sezon z pewnością zapiszą jako stracony.
Dzisiaj o godzinie 20:00 zostaną rozegrane ostatnie mecze sezonu 2011/2012. Na Santiago Bernabeu w Madrycie, Real podejmie drużynę Mallorci. Dla ''Królewskich'' koniec sezonu nastąpił już po meczu z Barceloną wygranym 2:1. Jasne było, że zdobędą mistrzostwo Hiszpanii. Tak więc dzisiejszy mecz wątpie by potraktowali bardzo poważnie i zagrali na 100% swoich możliwości. Myślę, że więcej szans dostaną zawodnicy drugoplanowi czyli między innymi Granero, Callejon, Carvalho czy Adan. Nie wydaje mi się, żebyśmy mogli tu zobaczyć pogrom, bo drużyna Realu Mallorca to nie jest zespół słabeuszy, na koniec sezonu prezentują się w miarę przyzwoicie i wciąż są w walce o możliwość gry w Lidze Europejskiej. Za ich plecami czyhają między innymi Osasuna i Levante. Tak więc przyjezdni będą mieli naprawdę o co walczyć, bo stawka jest wysoka. W dodatku w historii meczów pomiędzy tymi drużynami w zdecydowanej większości oglądaliśmy niskie wyniki. Tak też powinno być teraz.
Dziś o godzinie 20:00 na Olimpique Stadium w Berlinie zostanie rozegrany finał pucharu Niemiec DFB Pokal. Zmierzą się ze sobą dwie najlepsze drużyny w Niemczech, mianowicie mistrz i wicemistrz, Borussia Dortmund kontra Bayern Monachium. Mimo, że obydwie drużyny posiadają w swoich składach znakomitych strzelców i ogólnie zgrane dobre ofensywy, sądzę, że bardziej prawdopodobny jest tu jednak wynik underowy. Jest to mecz o jakiś cel i tak jak poprzednio Borussia pokonała Bayern tylko 1-0. Wiele meczów w tym sezonie Borussia rozgrywała na 0:0 do przerwy i wydaje mi się że w tym meczu też tak powinno być. Kolejny fakt - obie drużyny grając na wyjeździe i mając za przeciwnika silną ekipę, też grają raczej ostrożnie nie pchając się od pierwszych minut do ataku. Jest to mecz na neutralnym terenie i obie drużyny chyba zagrają tak jak zawsze na wyjazdach, czyli bardziej postawią na taktykę, a przy tym idzie większe prawdopodobieństwo na under 2.5.
O godzinie 15:00 początek meczu Reggina - Cittadella. Myślę, że to powinien być ciekawy mecz, pomimo że obydwa zespoły już o nic w tym sezonie nie walczą. Gospodarze grając przy własnej publiczności potrafią rozgrywać bardzo fajne mecze, i tak już pokonywali wcześniej między innymi Bari 3:1, Empoli 3:2, Gubbio 3:1 czy Livorno Calcio 2:1. Na taki mecz z bramkami właśnie liczę, bo rywalem będzie Cittadella, która również ciekawie gra. Ogólnie jest to drużyna która sporo strzela, ale i też sporo traci. Możliwe, że zobaczymy w tym meczu więcej bramek, bo już dawno na stadionie Regginy nie padł taki wyższy wynik. W tym meczu obydwa zespoły mają szanse na zwycięstwo i to powinno się do tego przyczynić że zobaczymy overowy wynik. Grają w końcu ze sobą zespoły ze sporym potencjałem, a że już o nic nie grają, nie oznacza wcale że będziemy świadkami nudnego widowiska. Myślę, że możemy liczyć na wyrównany mecz i remis 2-2.
Juve Stabia w swoim czterdziestym meczu w tym sezonie zmierzy się z Sampdorią Genoa. Gospodarze jak na beniaminka dość dobrze zaprezentowali się w tym sezonie, gdzie zdobyli aż 54 punkty ( uwzględniając też odjęte cztery punkty przez włoską federację piłkarską ). Grali dobrze przez większość sezonu i gdyby nie kilka wpadek mogliby śmiało walczyć o miejsca dające możliwość gry w barażach o Serie A. Wierzę, że kolejny sezon będzie bardziej dla nich udany. W tym meczu powinni jeszcze coś pokazać bo w dwóch ostatnich spotkaniach nie stracili ani nie strzelili żadnej bramki. Za rywala w końcu będą mieli wielką drużynę, spadkowicza z Serie A z poprzedniego sezonu. Uważam też że goście będą mieli o co walczyć bo ich obecna pozycja w tabeli nie jest jeszcze taka pewna, bo do końca sezonu pozostały jeszcze trzy mecze. Podsumowując, uważam że gospodarze coś w końcu ustrzelą w tym meczu, ale lepsza okaże się Sampdoria. Wynik 1-2 wydaje mnie się bardzo prawdopodobny.
O godzinie 21:00 swoje 36 mecze w tym sezonie rozegrają drużyny Evian Thonon Gaillard oraz Olimpique Lyon. Obie ekipy nalezą do zespołów, które są w tym sezonie bardzo nieprzewidywalne. Evian Gaillard jeszcze dwa lata temu grał w National League, czyli III lidze francuskiej. Na dzień dzisiejszy zajmują bezpieczne miejsce w środku tabeli, nie są zagrożeni spadkiem ani nie mają już szans na awans do pucharów. Są bardzo ciekawą drużyną i gdyby trochę poprawili grę na wyjeździe mogliby śmiało aspirować o miejsca dające możliwość gry w kwalifikacjach do Ligi Europejskiej. Dobrze grają zwłaszcza u siebie, gdzie pokonali sporo topowych drużyn. Zawsze przy tym strzelali sporo bramek. Dziś grają równie z nieprzewidywalną drużyną jaką jest Olimpique Lyon. Ta z kolei ostatnio imponowała formą i sądzę, że możemy dziś zobaczyć ciekawy, wyrównany mecz ze sporą ilością bramek. Stawiam na remis 2-2.
O godzinie 20:30 w Belgii początek meczy w grupie mistrzowskiej. W jednym z trzech spotkań Racing Genk zagra przy własnej publiczności z Club Brugge. Dla gospodarzy będzie to okazja by prześcignąć właśnie drugi w tabeli Club Brugge i załapać się na kwalifikacje do Ligi Mistrzów. Jeśli to się stanie na ostatnie kilka kolejek Genk wyprzedzi rywala o dwa punkty. Nadarza się ku temu więc znakomita okazja, bo gospodarze meczu obecnie dysponują chyba lepszą formą. Po porażce z Anderlechtem 0:4 jakby się bardziej zmotywowali i ograli na wyjeździe St. Liege oraz Kortrijk imponując przy tym w ataku. Wierzę, że dzięki tej formie pokonają drużynę z Brugii, która grając z najlepszymi jakby trochę się meczy. Złych wyników nie odnoszą ale uważam że na zwycięstwo ich nie stać. Jak to w Belgii i w meczu na topie, remis też jest mało możliwy. W historii spotkań pomiędzy tymi drużynami, Genk grając u siebie często właśnie ogrywał rywala i wierzę, że dziś też tak się stanie.
O godzinie 17:30 początek meczu Holandia - Polska który odbędzie się w ramach fazy grupowej Mistrzostw Europy do lat 17. Można powiedzieć, że będzie to mecz o pierwsze miejsce w grupie, bo to właśnie Holendrzy i Polacy mają największe szanse na zdobycie pierwszego miejsca w tabeli. Po dwóch meczach oba zespoły mają po cztery punkty w tabeli z tym, że Holandia ma lepszy bilans bramkowy. Walka o pierwsze miejsce na pewno będzie, bo potem, jak wiadomo pierwszy zespół w tabeli w ćwierćfinale ma łatwiejszego przeciwnika. Między innymi właśnie dlatego uważam że mecz powinien być zacięty. Jak widać po wynikach Holandia nie zawsze radzi sobie z trudniejszymi rywalami, a Polska U17 do słabeuszy nie należy. Większość meczy z ciężkimi rywalami rozgrywała po zaciętym boju, który kończył się w znacznej większości niskim wynikiem. Z racji tego, że jest to mecz o pierwsze miejsce w grupie i obie drużyny będą grały na 100% swoich możliwości stawiam tu na zacięty mecz i under 2.5.









