W hicie tej nocy w NBA zmierzą się dwaj giganci. Atlanta Hawks i Miami Heat. Ciężko przewidzieć kto wygra ten mecz, ciężko się domyślić kto może tutaj przeważać kto będzie silniejszy psychicznie. W tym meczu można oprzeć się jedynie na statystykach wywnioskowanych z ligowej tabeli. Poza zwycięstwami/porażkami danych drużyn można przecież wyczytać jeszcze ilości punktów, jakie padały w meczach. I właśnie w tym meczu chciałbym zagrać over 188. Miami Heat w ostatnim czasie zalicza same overy. Oto ilości punktów z ostatnich pięciu spotkań Miami: 201, 192, 219, 204, 191. Atlanta Hawks natomiast we własnej hali rozegrała dopiero dwa domowe mecze. Mimo to w obu zdobywała powyżej stu punktów a tak skuteczna ofensywa będzie dziś kluczem do zwycięstwa. Obecnie Miami znajduje się na fotelu lidera natomiast Atlanta na czwartym miejscu. Ewentualne zwycięstwo Atlanty w tym meczu pozwoli zbliżyć się do Miami na około 0.036 PPZ. Zadanie wydaje się nie być trudne do zrealizowania, jednakże Hawks nie mogą grać defensywnie w tym meczu bowiem Miami niemal w każdym meczu rzuca "setkę". Stawiam w tym meczu over 188. Początek tego spektaklu dwie godziny po północy.
W kolejnym meczu NHL zmierzą się Boston Bruins i Calgary Flames. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy niczym taran, miażdżą wszystkie napotkane przeszkody. Świadczy o tym między innymi pogrom Floridy 8:0. Płomienie natomiast w ostatnim czasie spisują się fatalnie. W meczach wyjazdowych przegrywają spotkanie za spotkaniem. W tych meczach zdobyli osiem goli tracąc aż piętnaście. Dziś ich rywalami są niesamowici Bruins, którzy poza ograniem Panter 8:0 mają w CV zwycięstwa z takimi drużynami jak chociażby New Jersey Devils 1:6. W ostatnim czasie na własnym lodzie gospodarze grają fenomenalnie. Wygrali cztery z pięciu meczów zdobywając aż osiemnaście goli, tracąc zaledwie pięć! Taka statystyka zapiera dech w piersiach i aż sama prosi się o postawienie w tym meczu na zwycięstwo gospodarzy. Jak dla mnie, mecz ten będzie przebiegał pod dyktando gospodarzy, którzy ostatecznie wygrają to 5:1. Początek meczu już za kilka chwil.
Z bogatej oferty National Hockey League na dzisiejszą noc, postanowiłem wybrać spotkanie New York Rangers - Florida Panthers. Nie będę w tym meczu wskazywał zwycięzcy, choć każdy z pewnością wie, że ten mecz wygra New York Rangers. Jednak nie zagram tego typu z racji, iż mam wielkiego pecha co do typów 1x2 i zaczynam grać więcej over/under. W tym meczu wybieram zakład over 4.5 po kursie 1,65. Gospodarze tego meczu znajdują się obecnie na pierwszym miejscu konferencji zachodniej natomiast ich rywal, Pantery plasują się na trzecim miejscu. Trzeba jednak pamiętać, że gospodarze mają dwa mecze rozegrane mniej od Panter. Ostatnie trzy mecze gospodarzy to trzy razy over 4,5. Hokeiści Floridy natomiast kontynuują passę pięciu overów z rzędu. Bardzo prawdopodobny wydaje się over 4,5 chociażby z tego względu, że Rangersom w ostatnich pieciu meczach wychodzi średnia 5goli na mecz a Panterom aż 6,5gola ! Jestem pewny co do dużej ilości goli w tym meczu a typując dokładny wynik postawiłbym 5-2 dla New York Rangers. Początek meczu o 01:00. Polecam!
Kolejna dawka emocji bowiem o 22:00 rozpocznie się mecz Valencii z Sevillą. Jest to zdecydowany hit tej rundy Copa del Rey. Według bukmacherów faworytem meczu są gospodarze, jednak mi się wydaje, że stabilnie grająca na wyjazdach Sevilla jest w stanie ugrać remis. Mimo, że Valencia na Mestalla nie zwykła tracić punkty (po dziewięciu domowych meczach w Primera Division mają na koncie dwadzieścia punktów) radzę spojrzeć na osiągnięcia Sevilli. W siedmiu wyjazdowych meczach Sevilla przegrała tylko raz - w ostatnim meczu z Levante 1:0. Jeden raz też ... wygrała. Mieli aż pięć remisów. W tym jeden bardzo cenny z Dumą Katalonii. Proszę sobie wyobrazić, że piłkarze ze stolicy Andaluzji w ostatnich pięciu meczach wyjazdowych zdobyli jedną bramkę oraz jedną stracili. Valencia ostatni domowy mecz również wpisała sobie do tabeli "underowych" bowiem wygrali z Malagą 2:0. W Copa del Rey pada zwykle bardzo mało goli (z wyjątkiem meczów dwóch gigantów - Barcelony oraz Realu). Nie licząc meczów tych dwóch potęg, w Copa del Rey w ostatnich pięciu meczach oglądaliśmy zaledwie osiem goli. W dzisiejszym meczu z zimną krwią stawiam na under 2,5 i oczekuję na początek dobrego, czyli regularnego trafiania analiz. Typ wydaje się pewny. Wszystko zweryfikuje boisko jednak kurs 2.03 kusi i zdecydowałem że zagram na Under. Pierwszy gwizdek w tym meczu o 22:00.
Kolejna noc, kolejne emocje w National Hockey League a co za tym idzie - kolejna szansa na zapunktowanie w lidze typerów. W jednym z ciekawszych spotkań tej nocy gospodarz, Montreal Canadiens podejmie Winnipeg Jets, dawny zespół Atalanty. Nie ma co się sprzeczać z faktem, iż Montreal nie jest drużyną własnego terenu. Wręcz przeciwnie, na własnym lodzie przegrywają mecz za meczem i w tabeli meczów domowych zamykają rywalizację na ostatnim, piętnastym miejscu. Hokeiści Montreal przegrali cztery z pięciu ostatnich spotkań notując ujemny bilans goli 12:16. W większym stopniu przyczynił się do takiej statystyki zespół Winnipeg Jets, który 23.12 ubiegłego roku rozgromił na własnej tafli Canadiens 4:0. Poza tym feralnym meczem zawodnicy Montreal ponosili porażki z takimi drużynami jak Florida Panthers, Tampa Bay Lighting czy też Chicago Blackhawks. Z tymi ostatnimi przegrali aż 5:1. Zastanawia mnie jedno: dlaczego po tak wysokiej porażce z "Czarnymi Jastrzębiami", gracze z Bell Centre nie wyciągneli jeszcze wniosków i przegrywali coraz to więcej meczów. Dziś ten fakt wykorzystać może Winnipeg Jets, tym bardziej, że zespół ten wygrał aż cztery z pięciu ostatnich meczów. Zdobyli trzynaście goli, tracąc siedem. Tak dobrą statystykę zawdzięczają zwycięstwom z Toronto Maple Leafs 3:2, Los Angeles Kings 1:0, Colorado Avalanche 4:1 oraz wspomnianym kilka myśli wcześniej, dzisiejszym rywalem - Montreal Canadiens 4:0. Po falstarcie na początku sezonu "Odrzutowce" się pozbierali i poukładali grę obronną czego efektem jest bardzo mała ilość traconych bramek. Jeszcze kilka kolejek temu Winnipeg znajdował się w granicach ostatniego miejsca, dziś jest na dziewiątej lokacie i nadal pnie się w górę. Inaczej jest z Montrealem, który z meczu na mecz zsuwa się na coraz to niższe miejsca, zbliżając się do ostatniego. Myślę, że dzisiejszą konfrontację wygra lepszy oraz silniejszy zespół a takim jest Winnipeg Jets. Zespół, który w ostatnim czasie spisuje się rewelacyjnie i nie widać u nich oznak kryzysu. Montreal gra fatalnie i w tym meczu będzie spisany na straty. Mam nadzieję, że nie będziemy świadkami przykrej niespodzianki i goście Winnipeg wygrają gładko ten, wydawać się może łatwy mecz z nietrudnym rywalem. Początek meczu o 01:30.
Mecz, w którym rezultat remisowy możemy z góry odrzucić. Dallas Stars kontra Detroit Red Wings. Dallas na własnym lodowisku zremisował zaledwie cztery z dziewiętnastu meczów. Wygrali ostatnie domowe spotkanie z Boston Bruins 4:2 i myślę, że w dzisiejszym meczu to oni będą głównym pretendentem do zwycięstwa. Detroit Red Wings natomiast na dwadzieścia wyjazdowych spotkań zremisował zaledwie dwa! Trzeba jednak zaznaczyć, że aż w jedenastu meczach musieli uznać wyższość rywali. Przegrali trzy z czterech ostatnich wyjazdowych meczów, notując niekorzystny bilans 10:11. Hokeiści Dallas z kolei wygrali dwa z trzech ostatnich meczów w których strzelili jedenaście goli a stracili dziesięć. W bezpośrednich spotkaniach również widać zdecydowaną wyższość "gwiazd". Wygrali oni aż siedem z dziesięciu ostatnich konfrontacji z Red Wings. W tych meczach zdobyli 32gole, tracąc 29. Myślę, że warto zagrać dziś wbrew bukmacherom, postawić na wyższy a wydaje się, pewniejszy typ. Stawiam na zwycięstwo gospodarzy. Polecam ten typ.
Dzisiejszej nocy dojdzie do bardzo ciekawego meczu w NHL. Toronto Maple Leafs na własnym lodzie podejmie Tampa Bay Lighting. Zapowiada się wyrównane spotkanie i ciężko wskazać faworyta tego meczu więc będę grał na remis. Ubiegłej nocy aż trzy z czterech meczów NHL kończyły się po dogrywce/po rzutach karnych. Toronto przed własną publicznością lubi remisować. Dodatkowych emocji przysporzyli swoim kibicom aż w trzech z pięciu ostatnich domowych meczach. Remisowali z Los Angeles Kings, Caroliną Hurricanes oraz New Jersey Devils. Tampa Bay na wyjazdach również często remisuje. Średnio niemal co trzeci mecz Lighting remisują. Fakt, że nie zremisowali już od trzech meczów żadnego daje do myślenia. Jeśli chodzi o bezpośrednie spotkania, to wygląda to następująco: ostatnie dziesięć meczów cztery razy wygrywali hokeiści Toronto Maple Leafs (warto jednak zaznaczyć, że dwa z tych czterech meczów wygrali po dogrywce oraz karnych). Tampa Bay natomiast wygrała sześć razy przy czym trzy z sześciu tych zwycięstw wywalczali w dodatkowym czasie. Tak więc w ostatnich dziesięciu bezpośrednich meczach tych drużyn aż pięć razy padały remisy. Myślę, że dzisiejsze spotkanie również nie wyłoni zwycięzcy w regulaminowym czasie gry. Początek meczu o 01:00.
W ramach osiemnastej kolejki Tureckiej Superligi w Stambule dojdzie do konfrontacji miejscowego Galatasaray z "przyjezdnymi" Istanbul BB. Galatasaray w ostatnim czasie spisuje się niewiarygodnie skutecznie. Jako jedyni w lidze kontynuują passę pięciu zwycięstw. W tych ostatnich pięciu meczach wbili rywalom dziesięć goli, stracili tylko jednego. Ogrywali bardzo dobre zespoły jak lokalnego rywala, Fenerbahce 3:1, Trabzonspor 0:3 czy też Gencerbirligi 0:1. Widać, że wygrywają w imponującym stylu i rywal klasy Buyuksehir nie powinien być im straszny. Goście tego meczu grają fatalnie. W ostatnich czterech wyjazdowych meczach ugrali zaledwie jeden punkt. Jest to typowy średniak tureckiej ligi, którzy walczy o utrzymanie, w podświadomości myśląc jednak o kwalifikacjach do europejskich pucharów. Oczywiście grając tak jak Istanbul BB na wyjazdach, daleko się nie zajdzie. W ostatnim meczu tych drużyn rozgrywanym na Turk Telekom Arena piłkarze Galatasaray nie pozostawili złudzeń rywalom, bijąc ich 3:1. Dzisiejsze spotkanie również powinno przebiegać pod dyktando gospodarzy i mimo słabego kursu, postanawiam na nich postawić. Pierwszy gwizdek w tym meczu zabrzmi o godzinie 19:30.
W nowym 2012roku moją pierwszą analizą będzie spotkanie Chicago Blackhawks z Edmonton Oilers. Wybrałem to spotkanie, dlatego że chce mieć dobry początek w tym roku w analizach a typ na zwycięstwo w tym meczu ekipy gospodarzy jest niemal stu procentowy. Chicago to solidna ekipa, która wygrała cztery z ostatnich pięciu domowych meczów, zdobywając szesnaście goli tracąc zaledwie osiem. Wygrywali chociażby z Detroit Red Wings 3:2, 4:1 z Columbus Blue Jackets, 5:1 z Montreal Canadiens oraz 4:2 z "Płomieniami" z Calgary. Przegrali jedno spotkanie - z hokeistami Los Angeles Kings 0:2. Zespół Edmonton Oilers to zupełnie inna para kaloszy. W ostatnim czasie ta drużyna nie istnieje w NHL, jakby zapomniała jak się gra w hokej. W ostatnim czasie przegrywają mecz za meczem a w ostatnich pięciu meczach zdobyli tylko jedenaście goli przy aż dwudziestu straconych!. Dostawali lekcje gry od każdej drużyny u jakiej gościli. New York Islanders rozbili Oilers 4:1, Minnesota rozprawiła się z nimi 4:3, Vancouver 5:3, San Jose 3"2 natomiast Phoenix Coyotes zbili gości z Edmonton 4:2. Oilers to drużyna zagubiona w akcji a dziś wszystko wskazuje na kolejną porażkę gości. W moim przekonaniu zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy mogą zbić rywala, myślę nawet przewagą czterech - pięciu goli. Stawiam pewne zwycięstwo gospodarzy.
Przed nami pojedynek ostatniego w tabeli konferencji zachodniej Dallas Mavericks z liderem Oklahoma City. Dla mnie zdecydowanym faworytem tego meczu są goście. W pre-sezonie drużyny te grały ze sobą mecz, wtedy również górą byli koszykarze z Oklahomy. Nie był to jedyny mecz tych drużyn w tym sezonie, dlatego że cztery dni temu Oklahoma również ograła Dallas. Wliczając w to również pre-sezon, Dallas Mavericks nie zachwyca. Wygrali zaledwie jedno z siedmiu spotkań i wydaje mi się, że w dzisiejszym spotkaniu nie poprawią tej statystyki. Oklahoma to inna para kaloszy. Wygrali wszystkie siedem meczów (w tym dwa z Mavericks). W ostatniej kolejce Oklahoma ograła przed własną publicznością Phoenix Suns 107:97. Dallas Mavericks z kolei w ostatniej kolejce uległ Minnesocie Timberwolves 99:82. Pewne zwycięstwa Oklahomy oraz wysokie porażki Dallas przekonują mnie by grać w tym meczu na zwycięstwo przyjezdnych, pokuszę się jednak o handicap -2,5 po troszke bardziej kuszącym kursie. Stawiam w tym meczu na ładne widowisko ale przede wszystkim zwycięstwo gości. Nie wykluczam również w tym meczu overa 195.








