Warto było czekać do poniedziałku na mecz zamykający czternastą kolejkę Serie A bowiem będzie to prawdziwe piłkarskie święto we Włoszech. AS Roma na Stadio Olimpico w Rzymie podejmować będzie gości z Turynu - Starą Damę. Roma w ostatnich pięciu domowych spotkaniach przegrała tylko raz po dramatycznym meczu z obecnym mistrzem Włoch - AC Milan 2:3. Trzy mecze wygrali: z Lecce, Palermo i Atalantą oraz niespodziewanie zremisowali ze Sieną. Juve słynie z remisowania meczów. Trzy z pięciu ostatnich meczów kończyły się remisami a dwa zwycięstwami Bianconeri. Nie od dziś znamy Juventus z podziału punktów. Przecież nie tak dawno bo w sezonie 2010/2011 w Lidze Europejskiej Juventus znajdował się w grupie A wraz z Poznańskim Lechem, Manchesterem City oraz Salzburgiem. Wszystkie mecze zremisowali i nie wyszli z grupy kosztem m.in. Poznaniaków. Rzym ma do wyrównania pewne porachunki bowiem dwa tygodnie temu Juve ograło tutaj Lazio 0:1. W niedzielę w Serie A większość meczów kończyła się remisami. Mam nadzieję, że i w tym meczu padnie remis. Podział punktów w dzisiejszym meczu zadowoliłby obie drużyny, gdyż Roma przez to wzbije się kilka pozycji w górę a Juve wystarczy jedno oczko by ponownie zasiąść na pozycji lidera. Tym bardziej, że wczoraj Bologna urwała punkty Milanowi.
Kontynuujemy piętnastą kolejkę tureckiej Superligi a w niej spotkanie Kayserispor kontra Karabukspor. Karabukspor na obcym terenie jest tak groźny jak kot bez pazurów. W sześciu spotkaniach zdobyli zaledwie jeden punkt remisując z Samsunspor. Przegrali nawet z Ankaragucu, które jest typowym dostarczycielem punktów. Piłkarze Kayserispor na własnym stadionie grają obiecująco. Wygrali trzy z czterech ostatnich domowych meczów, rozbijając chociażby Sivasspor 6:2. Kardemir Karabukspor znajduje się obecnie w czerwonej strefie "premiującej do gry na zapleczu tureckiej Superligi". Jeśli Kayseri wygra dzisiejsze spotkanie, wskoczą na ósmą lokatę, która uprawnia do gry w Europejskich Pucharach, dlatego że wczoraj Trabzonspor uległ Galatasaray Stambuł aż 0:3. W ostatnim bezpośrednim meczu rozgrywanym na Kadir Has Stadium wygrali piłkarze Kayseri. Myślę, że dziś będzie podobnie i stawiam na 2:0 dla gospodarzy.
Kolejną przeszkodą na drodze rozpędzonego niczym lokomotywa, pewnie zmierzającego po Scudetto AC Milan będzie Bologna. Zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście, którzy po słabym początku sezonu, wydaje się trafili na właściwy tor i będą gonić Juventus. Rossoneri wygrali siedem z ostatnich ośmiu spotkań Serie A, strzelając aż 24goli tracąc zaledwie 6!. Na wyjazdach niepokonani od czterech spotkań. Bologna w chwili obecnej znajduje się tuż nad strefą spadkową z przewagą 4pkt nad "czerwoną" Novarą. Rossoblu zawodzą przed własną publicznością. Przegrali cztery z sześciu domowych spotkań. Wygrali jedynie ze słabą Sieną oraz średnio spisującą się Atalantą. Jeśli dziś Milan wywiezie z Bologny trzy punkty wielce prawdopodobne jest to, że zasiądą na fotelu lidera bowiem obecny lider, Juventus jedzie do Rzymu na mecz ze stołeczną Romą, która myślę jest w stanie urwać punkty Starej Damie. W meczu Bologna - Milan stawiam na pewne zwycięstwo mistrzów Włoch, nawet 0:3.
Do najbardziej jednostronnego spotkania czternastej kolejki Serie A dojdzie na Stadio Friuli gdzie miejscowe Udinese Calcio zmierzy się z gośćmi z Werony - Chievo. Bez dwóch zdań faworytem tego meczu są Zebry, które na własnym stadionie wygrywają mecz za meczem. Są jedyną drużyną, która przed własną publicznością zgarnęła jak dotąd pełną pulę. W sześciu spotkaniach zdobyli osiemnaście punktów, dwanaście goli a stracili zaledwie jedną bramkę. Chievo na wyjazdach nie gra imponująco. Przegrali trzy z czterech ostatnich meczów w tym ten ostatni boleśnie z Milanem aż 4:0. W poprzednim sezonie dwukrotnie wygrywało Udinese, dwukrotnie ogrywając Chievo 2:0. Myślę, że dziś Udine ogra bez większych problemów gości z Werony, wpisując sobie do tabeli 3punkty i tym samym przeskoczy Lazio Rzym, które w Sobotę ograło w wyjazdowym meczu Lecce. Dziś stawiam na zwycięstwo gospodarzy nawet 4:0. Początek spotkania o 15:00.
Kontynuujemy rozgrywki tureckiej Superligi. Pierwszym niedzielnym meczem będzie spotkanie Antalyaspor kontra Ankaragucu. Obecnie gospodarze znajdują się na czternastym miejscu w ligowej tabeli natomiast goście z Ankary są totalnie bez formy, są czerwoną latarnią, która znajduje się na ostatnim, osiemnastym miejscu. W moim przekonaniu faworytem tego spotkania są gospodarze, którzy w ostatnim czasie grają naprawdę efektywnie. Na własnym stadionie piłkarze Antalya nie przegrali od pięciu spotkań, dwukrotnie ogrywając rywali, trzykrotnie remisując. Remisowali między innymi z Galatasaray czy też Sivasspor. Ankaragucu gra fatalnie czy to na wyjazdach czy to w meczach domowych. Na wyjazdach przegrali cztery z pięciu ostatnich meczów, jeden tylko zremisowali i to z bardzo słabo spisującym się Samsunspor. Myślę, że dziś zwycięży zespół lepszy, którym będą gospodarze. Są w lepszej formie niż rywale z Ankary, będący w kryzysie. Piłkarze Ankary nie mają nawet wypłacanych pensji na czas (m.in. z tego powodu odszedł z Ankary A»ewłakow). W dzisiejszym meczu stawiam na 2:0 dla gospodarzy.
Wydaje się, że lepszej okazji do zdobycia trzech punktów Nerazzurri wymarzyć sobie nie mogli. Ich dzisiejszym rywalem będzie zespół Artura Boruca - Fiorentina, która w ostatnim czasie gra beznadziejnie. Viola na wyjazdach w tym sezonie jeszcze nie wygrała. Rozegrali sześć wyjazdowych spotkań i zaledwie dwa zdołali remisować. Bilans goli w tych meczach na kolana nie powala - 1:7. Wydaje się, że Inter te gorsze dni ma już za sobą. Co prawda przegrali dwa z czterech ostatnich meczów ale rywalami byli wówczas drużyny równie silne jak Inter. Inter na to spotkanie przyjeżdża w okrojonej kadrze bowiem do grupy kontuzjowanych zawodników dołączył Chivu. W tym meczu nie zagra również Zanetti, który w poprzedniej kolejce ujrzał czerwony kartonik. Ostatnie spotkanie na Giuseppe Meazza piłkarze z Florencji wygrali ponad dekadę temu. Ograli wówczas Inter 0:4. Od tego czasu wygrywali już tylko gospodarze. W kolejnych dziesięciu meczach zdobyli 18goli a stracili zaledwie cztery. Do składu Interu wraca Julio Cesar, który przed meczem z CSKA narzekał na drobny uraz. Stawiam w tym meczu na zwycięstwo wicemistrzów Włoch.
W hicie szesnastej kolejki Bundesligi Hannover 96 na własnym stadionie podejmie Bayer Leverkusen. Nie ma jednoznacznego faworyta tego spotkania dlatego też stawiam w tym meczu na podział punktów. Hannover remisuje mecz za meczem. Aż w trzech z czterech ostatnich meczach dzielili się punktami z rywalami. Leverkusen również nie odstaje od czołówki ekip najczęściej remisujących. Dwa z czterech ich ostatnich meczów kończyły się remisami. Hannover rozegrał na własnym boisku już osiem meczów. Zdobył w nich 16punktów, czterokrotnie remisując oraz czterokrotnie wygrywając. Jak dotąd, nie zasmakowali jeszcze porażki przed własną publicznością, więc ewentualne zwycięstwo Aptekarzy w tym meczu możemy chyba wykluczyć. Leverkusen na wyjazdach spisują się dobrze. Na osiem spotkań przegrali tylko dwa. Ostatnia ich wyjazdowa porażka miała miejsce około 80dni temu. Przegrali wówczas na Alianz Arena z Bayernem 3:0. Od tego czasu zanotowali dwa remisy (najpierw z niesamowitą Borussią Monchengladbach później z Herthą Berlin) oraz dwa zwycięstwa (z Kaiserlautern i Freiburgiem). Hannover zremisował ostatnie dwa domowe mecze. Ich rywalami były drużyny równie dobrze grające jak Bayer (Hamburger SV & Schalke 04). W ostatnich dwóch bezpośrednich meczach tych drużyn na AWD-Arena dwukrotnie padał remis (12.05.2009 - 0:0, 11.09.2010 - 2:2). Jak mawia powiedzenie : "do trzech razy sztuka". W tym spotkaniu stawiam na bramkowy remis.
W meczu szesnastej kolejki niemieckiej Bundesligi dojdzie do pojedynku Dawida z Goliatem. Mowa oczywiście o meczu FC Augsburg - Borussia Monchengladbach. Dla mnie zdecydowanym faworytem tego spotkania są goście, którzy w ostatnim czasie grają fantastycznie. Nie dali się ograć takim firmom jak Borussia Dortmund z którą zremisowali 1:1 czy 'też Werder Brema, który rozgromili aż 5:0! W pięciu ostatnich spotkaniach zdobyli aż trzynaście goli tracąc zaledwie trzy. Augsburg gra fatalnie. W ciagu ostatnich pieciu spotkań wygrali zaledwie jedno a cztery przegrali notujac ujemny bilans goli bo aż 5:10. Jak widać obie drużyny bardzo mało remisują więc ten rezultat już na początku możemy wykluczyć. Ciężko wyobrazić sobie zwyciestwo gospodarzy, którzy przed własną publicznością wygrali tylko raz. Stawiam w tym spotkaniu na niesamowicie prezentującą się w ostatnim czasię Borussię Monchengladbach. Myślę, że można śmiało grać w tym meczu również handi -1,5 . Polecam ten typ. Mecz rozpocznie się o 15:30
W kolejnym spotkaniu NHL zmierzą się San Jose Sharks z Dallas Stars. Gospodarze tego spotkania przeżywają ogromny kryzys. W ciągu ostatnich pięciu spotkań do tabeli wpisali sobie zaledwie dwa punkty. Przegrali cztery z pięciu ostatnich meczów z ujemnym bilansem 6:12. Na własnym lodzie przegrali trzy z czterech ostatnich meczów a ten czwarty wygrali dopiero po rzutach karnych. Z kolei "Gwiazdy" z Dallas, wydaje się, złą wyjazdową serię mają za sobą. W ostatnim wyjazdowym meczu pokonali Colorado Avalanche 1:3. Ogółem wygrali dwa z trzech ostatnich meczów ogrywając Ottawę oraz minimalnie przegrywając z rewelacją ostatniego czasu - New York Islanders 4:5. Ostatni raz w hali Rekinów goście wygrali w marcu tego roku. Czas najwyższy zmienić tę statystykę. Myślę, że w tym spotkaniu przy odrobinie szczęścia możemy być świadkami niespodzianki i zwycięstwa gości.
W wydaje się najbardziej jednostronnie zapowiadającym się spotkaniu New York Rangers przyszło zmierzyć się z Tampa Bay Lighting. Zdecydowanym faworytem są gospodarze, którzy w ostatnim czasie sprawiają naprawdę pozytywne wrażenie. Wygrali cztery z pięciu ostatnich meczów strzelając 17goli tracąc 12. Nie straszni byli im tacy rywale jak Pittsburgh Penguins czy też Philadelphia Flyers, których ogrywali. Tampa Bay to słabo spisująca się w ostatnim czasie drużyna. Przegrali pięć ostatnich spotkań zdobywając osiem goli, tracąc aż dwadzieścia. Jednym z tych feralnych meczów był mecz z New York Rangers. Rangersi wygrali go na lodzie Tampy 2:4. Dziś liczę na powtórkę bo ciężko uwierzyć w zwycięstwo gości, którzy spisują się katastrofalnie. Szkoda, że oferta nie pozwala na zagranie handicapu -1,5 bo z pewnością gospodarze ograją minimum dwoma golami Lighting. Obecnie Rangers znajdują się na piątym miejscu zaś Tampa na trzynastym. Obie ekipy dzieli dziewięć punktów. Początek meczu o 01:00





