W pierwszym sobotnim meczu 8kolejki T-Mobile Ekstraklasy Lechia Gdańsk zmierzy się z Zawiszą Bydgoszcz. Gospodarze obecnie plasują się w Ekstraklasie na piątej pozycji. Podopieczni Michała Probierza mają na koncie 13 punktów, na które złożyło się 3 wygrane i 4 remisy. Lechia w ostatnich pięciu kolejkach pokonała Jagiellonie (2:0), Cracovie (3:1) i Legie (1:0) oraz podzieliła się punktami w dwóch ostatnich kolejkach, najpierw z Górnikiem (1:1), a następnie z Pogonią (1:1). Goście natomiast dopiero w ostatniej kolejce odnieśli pierwszą wygraną po powrocie do Ekstraklasy ogrywając innego beniaminka Cracovie (2:0) Wcześniej zawodnicy Ryszarda Tarasiewicza w ostatnich spotkaniach remisowali z Pogonią (1:1), Piastem (1:1) i Podbeskidziem (2:2), a także ulegli Lechowi (2:3). W tabeli Zawisza plasuje się dopiero na 13 lokacie z 6 oczkami na koncie. Obie drużyny do tej pory mierzyły się czterokrotnie. Bilans przemawia na korzyść gości z Bydgoszczy (2-1-1). Do ostatniego pojedynku miedzy tymi zespołami doszło w sezonie 2006/07 w pierwszej lidze. W Gdańsku wygrali gospodarze (3:0) natomiast w Bydgoszczy lepsi okazali się piłkarze Zawiszy (2:1). Lechia od początku sezonu spisuje się bardzo dobrze i z Zawiszą powinna sobie poradzić. Dlatego mój typ to 2:0 na korzyść gospodarzy.
Dzisiaj o 21:00 w ramach pierwszej kolejki Ligi Europy Estoril Praia zmierzy się z Sevillą. Portugalczycy do fazy grupowej awansowali po drodze eliminując Happoel Ramat (0:0) i (1:0) oraz Pasching (2:1) i (2:0). W lidze Estoril spisuje się póki co nieźle. Najpierw wygrane z Nacional Funchal (3:1) i Arouca (2:1), a następnie remis z Academicą (1:1) i porażka w ostatniej kolejce z Sportingiem Braga (2:3) i w efekcie czwarta lokata. Sevilla w Primera Division narazie spisuje się bardzo słabo. Po 4 kolejkach zajmuje przedostatnie miejsce mając na koncie zaledwie dwa punkty. Podopieczni Unai Emery'ego przegrali z Atletico (1:3) i Barceloną (2:3), a także podzielili się punktami z Levante (0:0) i Malagą (2:2). Do Ligi Europy Hiszpanie awansowali eliminując w ostatniej rundzie Śląsk Wrocław (4:1) oraz (5:0). Zaznaczyć trzeba, że gdyby nie wykluczenie z pucharów Malagi i Rayo, Sevilla wogóle by w nich nie zagrała. Mimo słabej postawy w lidze faworytem będą goście, którzy mają mocniejszą ekipe i myśle, że udowodnią to na boisku. Mój typ: 1:2
Na początek 7 kokejki T-Mobile Ekstraklasy Podbeskidzie podejmie Jagiellonie. Gospodarze w tabeli plasują się na 12 lokacie mając na koncie zwycięstwo, dwie porażki i cztery remisy. Podopieczni Czesława Michniewicza w ostatnich 5 spotkaniach pokonali tylko Korone Kielce (1:0), ulegli Legii Warzawa (0:4) oraz podzielili się punktami z Zawiszą Bydgoszcz (2:2), Zagłebiem Lubin (0:0) i w ostatniej kolejce z Widzewem (1:1). Podbeskidzie odpadło też po dogrywce (1:2) z GKS Katowice. Goście z Białegostoku w poprzedniej kolejce rozbili Ruch Chorzów (6:0), a wcześniej min. przegrali z Lechią Gdańsk (0:2) i Pogonią Szczecin (2:3) oraz zremisowali z Wisłą Kraków (1:1) i Widzewem Łódź (1:1) i w tabeli ekstraklasy plasują się na piątej lokacie mając zarazem 4 oczka straty do prowadzących Legii i Górnika. Obie drużyny spotkały się do tej pory 12 razy. Bilans dotychczasowych pojedyków bardziej przemawia za piłkarzami Piotra Stokowca. Wygrali oni 6 meczów, a w 3 padł remis i wygrana Podbeskidzia. W poprzednim sezonie w Bielsku-Białej gospodarze wygrali (4:0). Natomiast w Białymstoku lepsza okazała się "Jaga" wygrywając 2:1. Goście po porażce w Bielsku w poprzednim sezonie będą chcieli zrewanżować się rywalom i zarazem udowodnić, że wysoka wygrana z Ruchem to nie był przypadek. Stawiam na 2:0 dla gości.
Dzisiaj o 20:45 na Veltins Arena Schalke 04 podejmie Steaua Bukareszt. Schalke po pierwszych czterech kolejkach Bundesligi zajmuje dopiero 9 lokate. W dotychczasowych spotkaniach piłkarze z Gelsenkirchen na inauguracje rozgrywek zremisowali z Hamburgerem SV (3:3) następnie ulegli Wolfsburgowi (0:4) oraz Hannoverowi (1:2) i zanotowali dwie wygrane: Bayer (2:0) i Mainz (1:0) w ostatniej kolejce. W eliminacjach do Ligi Mistrzów podopieczni Jensa Kellera wyeliminowali PAOK (1:1) oraz (3:2). Goście z Rumunii w lidze póki co nie mają sobie równych w 4 kolejkach notując zaledwie remis z Gaz Metan Medias (2:2). Pozostałe mecze Steaua wygrała: Dinamo (2:1), Cluj (3:0) oraz przed kilkoma dniami z Sageata Navodari (5:0) i obecnie zajmuje czwartą lokate z 2 oczka straty do Astry Ploesti, ale mając też jeden mecz mniej rozegrany. Zawodnicy Laurentiu Reghecampfa do Champions League dostali się dzięki wyeliminowaniu Legii Warszawa (1:1), (2:2). Faworytem tego starcia są gospodarze którzy powinni powalczyć o wyjscie z grupy z FC Basel, bo zdecydowanym faworytem grupy będzie Chelsea Jose Mourinho. W tym pojedynku przewiduje wygraną Schalke 2:1
Już dzisiaj wieczorem na Stade Velodrome w Marsylii miejscowy Olympique zmierzy się z Arsenalem Londyn w ramach grupy "F" Champions League. Olympique w Ligue 1 plasuje się obecnie na czwartej lokacie mając na koncie 3 wygrane, remis iporażke. Gospodarze tego starcia na inauguracje pokonali Guingamp (3:1), później Evian (2:0) i Valenciennes (1:0) następnie ulegli Monaco (1:2) i w ostatniej kolejce podzielili się punktami z Toulouse (1:1). Arsenal w lidze na początek nowego sezonu ulegli Aston Villi (1:3) ale później było już dużo lepiej. Wygrane z Fulham (3:1), Tottenhamem (1:0) i Sunderlandem (3:1) i w efekcie drugie miejsce w Premier League. Podopieczni Arsena Wengera w eliminacjach Ligi Mistrzów pokonali Fenerbahce (3:0) oraz (2:0). Ostatni raz obie drużyny mierzyły się ze sobą w sezonie 2010/2011. Wtedy padły następujące wyniki: (0:0) i (0:1) dla Arsenalu. Faworytem tego pojedynku będą goście. "The Gunners" pozyskali ostatnio Mesuta Oezila, ale z powodu kontuzji nie wystąpi Santi Cazorla. Tak czy inaczej Arsenal powinien wrócić do domu z kompletem punktów. Mój typ: 0:2
Już dzisiaj o 20:45 na Estadio Anoeta Real Sociedad podejmie Szachtar Donieck w ramach pierwszej kolejki Ligi Mistrzów grupy "A". W Primera Division gospodarze po czterech kolejkach zajmują 7 pozycje. W dotychczasowych spotkaniach Baskowie najpierw ograli Getafe (2:0), następnie podzielili się punktami z bieniaminkiem Elche (1:1) później ulegli Atletico Madryt (1:2) i znów zremisowali tym razem bezbramkowo z Levante. Podopieczni Jagoba Arasate do Champions League dostali się dzięki wyeliminowaniu Olympique Lyon dwukrotnie wygrywając (2:0). Goście z Ukrainy do potyczki z Sociedad przystąpią jako czwarta obecnie drużyna Ukraińskiej Premier League. Bilans Szachtaru to 6 wygranych, remis i 2 porażki. W 5 ostatnich potyczkach goście z Doniecka odnieśli tylko dwie wygrane z Tavriją (4:0) i Metalurgiem Zaporoże (2:0) oraz zremisowali z Metalistem Charków (1:1), a także ulegli Dnipro (1:3) i Karpatom Lwów (2:3) w ostatniej kolejce. Zawodnicy Mircea Lucescu nie musieli kwalifikować się do Ligi Mistrzów ponieważ jako obecny mistrz kraju mają zapewniony automatyczny start w rozgrywkach. Gospodarze są wskazywani jako "czarny koń" tegorocznej edycji Champions League i myśle, że z tej konfrontacji wyjdą zwycięsko. Mój typ: 2:1
W trzeciej kolejce Serie A w sobote o 18:00 Inter Mediolan podejmie Juventus Turyn. Mediolańczycy do meczu podchodzą jako wicelider. W dotychczasowych spotkaniach Inter zdobył komplet punktów, najpierw na inauguracje ligi pokonując Genoe (2:0), a następnie tuż przed przerwą na mecze reprezentacyjne Catanie (3:0). Juventus również po dwóch kolejkach ma komplet punktów. Podopieczni Antonio Conte najpierw po bramce Carlosa Teveza ograli Sampdorie (1:0), a następnie Lazio (4:1), które również wysoko (4:0) pokonali tuż przed inauguracją sezonu w Super Pucharze Włoch. Obie reprezentacje spotkały się już 7 sierpnia w Miami. Wtedy spotkanie zakończyło się remisem (1:1), a rzuty karne lepiej egzekwowali zawodnicy Waltera Mazzarriego (9:8). Bilans dotychczasowych pojedynków jest bardziej korzystny dla przyjezdnych. Wygrali oni bowiem 18 spotkań, 14 zremisowali i 11 przegrali. W poprzednim sezonie w Turynie lepsi okazali się piłkarze Interu (3:1), a w Mediolanie zwycięsko z potyczki wyszli zawodnicy Juventusu (2:1). Według mnie zwycięsko z tej potyczki wyjdzie aktualny mistrz kraju. "Stara Dama" na dzień dzisiejszy jest zdecydowanie najlepszą drużyną we Włoszech i myśle, że udowodni to w sobote ogrywając Inter. Mój typ: 1:2
W sobote o 17:00 w ramach kolejnej kolejki francuskiej Ligue 1 Toulouse podejmie u siebie Olympique Marsylie. Gospodarze zamykają ligową tabele. W czterech spotkaniach zdołali zaledwie dwukrotnie zremisować. Podopieczni Alaina Casanovy na inauguracje przegrali z Valenciennes (0:3), następnie podzielili się punktami z Bordeaux (1:1) oraz beniaminkiem z Monaco (0:0), a także ulegli Bastii (1:2) w ostatniej kolejce. Goście z Marsylii po porażce z AS Monaco (1:2) spadli z fotela lidera. Wcześniej zawodnicy Elie Baup'a odnieśli komplet zwycięstw w pojedynkach z Guingamp (3:1), Evian (2:0) oraz Valenciennes (1:0). Sobotnie starcie będzie już 29 pojedynkiem w historii między tymi drużynami. Z dotychczasowych meczów gospodarze wygrali 7, zremisowali 10 i przegrali 11. W poprzednim sezonie dwukrotnie lepsi okazali się piłkarze z Marsylii wygrywając (2:1) i (1:0). Faworytem tego starcia będą przyjezdni, którzy spisują się narazie bardzo dobrze. Gospodarze póki co jeszcze nie wygrali i myśle, że taki stan utrzyma się conajmniej do następnej kolejki.
W strefie CONCACAF eliminacji MŚ Jamajka podejmie u siebie reprezentacje Kostaryki. Gospodarze po 7 kolejkach zamykają tabele mając na koncie zaledwie trzy remisy. Podopieczni Winfrieda Schafera decydującą faze eliminacji rozpoczęli od remisu z Meksykiem (0:0) i Panamą (1:1), następnie przegrali 4 mecze z rzędu: Kostaryka (0:2), USA (1:2), Honduras (0:2) i Meksyk (0:1), a przed kilkoma dniami bezbramkowo zremisowali z Panamą. Jamajczycy nie wygrali 10 ostatnich spotkań. Z ostatniej wygranej mogli się cieszyć 10 października 2012 kiedy to ograli Antigue. Kostaryka natomiast po ograniu w piątek Stanów Zjednoczonych awansowała na fotel lidera. Bilans podopiecznych Jorge Pinto to 4 wygrane (Jamajka 2:0, Honduras 1:0, Panama 2:0, USA 3:1), dwa remisy (Panama 2:2, Meksyk 0:0) i porażka z USA (0:1). W połowie sierpnia Kostaryka ograła towarzysko Dominikane (4:0). Do tej pory obie reprezentacje na miedzynarodowej arenie mierzyły się 16-krotnie. Bilans przemawia zdecydowanie za przyjezdnymi (10-5-1). Goście po ograniu Stanów Zjednoczonych są już jedną nogą na Mundialu i napewno nie odpuszczą meczu z ostatnią drużyną. Mój typ: 0:2
W grupie "I" eliminacji MŚ już jutro reprezentacja Białorusi podejmie Francje. Białoruś zajmuje ostatnie miejsce w grupie. Dotychczasowy bilans naszych wschodnich sąsiadów to zaledwie jedna wygrana (Gruzja) oraz remis (Finlandia 1:1) i cztery porażki (Francja 1-3, Hiszpania 0:4, Finlandia 0:1). Podopieczni Hieorhija Kandracjeu ostatnie spotkanie eliminacyjne rozegrali w 11 czerwca kiedy to podzielili się punktami z Finami. Od tego czasu zagrali dwa sparingi: najpierw w sierpniu zremirowali z Czarnogórą (1:1), a następnie przed kilkoma dniami pokonali Kirgistan (2:1). Francuzi natomiast po piątkowej stracie punktów w Tbilisi mają już nie wielkie szanse na przegonienie Hiszpanów i awans bezpośrednio z pierwszego miejsca. "Trójkolorowi" do tej pory mogą pochwalić się bilansem (3-2-1). Podopieczni Didiera Deschampsa pokonali już Finlandie (1:0), Białoruś (3:1) i Gruzje (3:1), a także podzielili się punktami z Hiszpanią (1:1) i Gruzją (0:0) na wyjeździe oraz przegrali z Hiszpanią (0:1). Francuzi nie nie tylko nie wygrali ale i nie strzelili bramki od marca. Od tego czasu towarzysko przegrali z Urugwajem (0:1) i Brazylią (0:3) oraz z Belgią (0:0) w sierpniu. Obie reprezentacje mierzyły się również w eliminacjach EURO 2012. Wtedy raz padł remis (1:1) i raz lepsi okazali się piłkarze Białorusi (2:0). "Trójkolorowi" mają coraz mniejsze szanse na wyprzedzenie Hiszpanów ale myśle, że nie odpusyczą i będą walczyć do końca. Z drugiej strony będą chcieli też poprawić humory kibicom za remis z Gruzją, a w takim wypadku wygrana jutro to obowiązek.







