PSV gra niespodziewanie dobrze w tym sezonie mimo sprzedaży 4 ważnych i doświadczonych graczy(Mertens, Pieters+ 2 innych). Problemem może być jednak brak doświadczenia, wielu graczy jest b.młodych i zaliczyli do tej pory b.mało występów w pucharach. Do tego PSV słabo wypadł w tamtym sezonie w Lidze Europy, która jest o poziom niższa niż LM. Nie potrafili pokonać ani razu (na 2 próby)AIK ani Dnipro, a z Napoli wygrali, bo m.in. włosi oszczędzali najlepszych zawodników jak Di Sanctis czy Cavani. Milan rzutem na taśmę zapewnił sobie 3-cie miejsce i prawo gry o LM. Mają mocny skład z Balotellim, kupili paru nowych zawodników i dziś nie powinni przegrać. Mają pozytywny bilans z PSV, remis powinien ich zadowolić. PSV zagra o zwycięstwo ale z tak niedoswiadczoną ekipą+ bez Bakkaliego(Świetna forma strzelecka, wielkie umiejętności), może to być trudne. Milan w tamtym sezonie był w stanie pokonać wielką Barcelonę 2:0, a gdyby Niang na początku rewanżowego meczu trafił do bramki a nie w słupek prawdopodobnie by ją nawet wyeliminował.
Śląsk tylko zremisował w Podgoricy z Rudarem. Po 45 minutach wrocławianie prowadzili 2:0 ale w przerwie zdjęci zostali Mila i Sobota , a po przerwie Śląsk oszczędzał siły i to się zemściło. Śląsk powinien wygrać z Jagiellonią, ma paru dobrych zmienników, a poza tym Mila i Sobota zagrali tylko 45minut. Jagiellonia leży ostatnio Śląskowi, wygrał z nią w Białymstoku 3:0, a nie przegrał od 6 spotkań. Jagiellonia zaskoczyła in plus w Bydgoszczy, ale to Zawisza zagrała słabe spotkanie, jak przyznał po meczu Dudek balon był za bardzo napompowany. Śląsk podrażniony utratą zwycięstwa w 90minucie powinien zagrać uważniej w obronie i starać się nie dopuścić do nerwowej końcówki. Jagiellonia może nie mieć kim straszyć, Frankowski zakończył karierię, a młodzi Gajos, Dźwigała nie zagrają, dalej kontuzjowany jest Dzalamidze. Finaliści Pucharu Polski z tamtego sezonu zaczną pierwsze domowe spotkanie tego sezonu w Ekstraklasie od zwycięstwa. Są lepszą drużyna(pudło w 3 ostatnich sezonach).
Trener gości dostał ultimatum od zarządu: min 3 pkt w 2 najbliższych meczach: Piastem na wyjeździe i Lechem u siebie. Myślę,że piłkarze obronią szkoleniowca, w drużynie jest wielu jego rodaków, których foruje kosztem Polaków i piłkarze powinni zdawać sobie sprawę,że wraz z przyjściem nowego trenera może skończyć się eldorado i podstawowy skład i extra premie za wygrane mecze. Zagłębie przed tym sezonem, konkretnie się wzmocniło, za chwilę pozyska prawdopodobnie Jankowskiego za 1,5 mln i czyni to nie po to by awansować do grupy mistrzowskiej i po 30 kolejce być pewnym utrzymania, ale by powalczyć o wyższe cele jak podium albo udział w europejskcih pucharach w przyszłym sezonie. Piast w końcówce poprzedniego sezonu i w tym traci niemało goli i goście z Kwiekiem, Przybeckim, Piątkiem powinni to wykorzystać. A przecież goście mają jeszcze Czecha z trudnym do poprawnego zapisania nazwiskiem, który strzelił w tamtym sezonie 11 goli.
Legia wystawiła mocną jedenastkę w porównaniu do meczu z Widzewem. W składzie nie ma debiutujących tydzień temu Cichockiego , Mikity a jest Kosecki, Radovic, Dosa Junior, Saganowski. Pogoń b.dobrze zagrała w Lubinie i w pełni zasłużenie wygrała 2:0. Zagłębie pokazało b.niewiele z okresu przygotowawczego, za to Pogoń błyszczała, a Portowców ciągnęli dwaj Japończycy, którzy wystąpią i dzisiaj. Dla Legii to ostatni mecz przed starciem z Moldo, zwycięstwo wydaje się więc obowiązkiem, w przeciwnym razie morale opadnie i pojawią się głosy,że skoro nie byli w stanie pokonać Portowców, z którymi nie przegrali od kilkunastu last to jak mają pokonać Moldo. Pogoń ma kompleks Legii, w tym millenium zdołało ją ograć tylko w Pucharze Polski. Legia to dziś najlepsza Polska drużyna i pokoże to w Szczecinie na meczu zgodowym. Pogoń ma za mało argumentów na Legię, w przerwie nie pozyskali nowych dobrych zawodników, w przeciwieństwie do Legii
Obie drużyny nie wygrały w tym sezonie(po remisie). Do tego Podbeskidzie na wiosnę u siebie wygrało tylko 2 razy(na koniec i początek rundy),a pozostałe mecze poza jednym zremisowało. Podbeskidzie zagra bez Demjana(14 goli-król strzelców), Chmiela(6 goli i pare asyst), oraz bez Wodeckiego(zapis w kontrakcie, wypożyczony z Górnika). Górnik bez formy strzeleckiej(1 gol w sparingach tylko i 0:0 z Wisła w pierwszej kolejce). Obie drużyny nie maja kim straszyc, w Gdansku gole strzelali zawodnicy z tylnich formacji, ale ile można. Podbeskidzie i Górnik będą też musieli się zmierzyć z wysoką temperaturą(około 30 stopni).Nawałka i Podbeskidzie nigdy nie przegrali w BB z Podbeskidziem, a Podbeskidzie zagra do tego bez Górkiewicza i Sokołowskiego więc z remisu powinno być zadowolone. Górnik też remisem nie powinien pogardzić mając żywo w pamięci aż 10 porażek na wiosnę tego roku i brak zwycięstwa w sparingach.
Zawisza nieudanie zainaugorwał sezon przegrywając u siebie z Jagiellonią 0:1. Tym samym zespół przegrał świetną passę trenera Tarasiewicza, który od chwili objęcia zespołu miał serię 9 meczów bez porazki (7 zwyciestw i 2 remisy). Zawisza parę dni temu awansował do kolejnej rundy PP po zwycięstwie 2:0 z Lechem Rypin, goscie wystawili b.mocny skład i wygrali zasłużenie, choć bardzo szwankowała skuteczność(Zawisza zmarnował wiele wyśmienitych sytuacji). Zawisza zagra dziś z P.Abottem w 1-szej jedenastce(zaczął z Jagiellonią na ławce). Widzew będzie sobie musiał poradzić bez 2 podstawowych stoperów, jeden wyjechał i już prawdopodobnie nie wróci, drugi doznał kontuzji. W takim razie na środku obrony wystąpi dwójka niedoświadczonych graczy(choć w sparingach ich gra wyglądała dość obiecująco)wsparta Hajrapetianem, który powinien wystąpić już od pierwszych minut. Widzew jest głównym kandydatem do spadku, do tego dziś nie pomogą im w pełnym wymiarze kibice, bo młyn jest zamknięty. Zawisza powinna zagrać lepiej niż z Jagiellonią i skasować 3 pkt. Mają lepszy skład i lepszego trenera.
To zaskakujące, ale Aston Villa, która b.poprawnie grała w tamtym sezonie w Premier League i nie straciła póki co żadnego istotnego zawodnika(w tym Benteke, który strzelił aż 18goli w zeszłym sezonie), a pozyskała jeszcze paru, nie wygrała jeszcze meczu w okresie przygotowawczym! Po 4 remisach Aston Villa przegrała sensacyjnie z Lincoln 0:2. Myślę,że najwyższy czas coś wygrać i podbudować nadszarpnięte morale, każdy kolejny mecz bez zwycięstwa spowoduje, że atmosfera będzie robiła się coraz gęstsza a presja rosła. Crewe jest idealnym przeciwnikiem na przełamanie, w poprzednim sezonie występował ledwie w League One i nie wywalczył awansu. Aston Villa grała b.dobrze w lecie 2012 i liczę,że od tego meczu zacznie nawiązywać do tamtych meczów. Różnica 2 klas piłkarskich i olbrzymia w doświadczeniu i umiejętnościach przełoży się na końce zwycięstwo The Villans. Crewe w okresie przygotowawczym poniosło już minimum 2 porażki.
W Ruchu nie ma już Piecha, a w pierwszej kolejce nie grał najlepszy obecnie gracz i strzelec Niebieskich Jankowski( 7 goli w tamtym sezonie). W tym meczu też nie wystąpi od pierwszej minuty. Ruch b.dobrze grał w defensywie w czasie przerwy między rozgrywkami(0 goli straconych w 4 meczach), do tego nieźle zaprezentował się w tym elemencie w meczu przeciwko Lechowi(1:1). Lechia również osłabiona z przodu, sprzedała jeszcze w tamtym sezonie najlepszego snajpera Razacka(9goli), a w przerwie odszedł najlepszy strzelec Ricardinho(7 goli), do tego do Chorzowa trener nie zabrał Dudy(5 goli w tamtym sezonie). Obie drużyny nie powinny w takim wypadku dużo strzelić, under 2.5 gola wydaje się bardzo prawdopodobny. Ruch w sparinhach miał spore problemy ze strzelaniem goli, drugoligowej Karvinie przy Cichej nie potrafił strzelić żadnego gola, M.Probierz również narzekał na brak skuteczności w przerwie między rozgrywkami.
Śląsk wystawił taką samą jedenastkę jak w pierwszym meczu zakończonym okazałym zwycięstwem 4:0. Przed pierwszym meczem ex zawodnik Sląska Vuk Sotirović, pochodzący z Bałkanów, nazwał gośćmi amatorami i wiele się nie pomylił. Śląsk mógł i powinien wygrać znacznie wyżej. Na tym meczu nie powinna również zabraknąć bramek, gdyż Śląsk nie pojechał do Czarnogóry na wycieczkę. Zależy mu na punktach do rankingu UEFA i rozstawieniach w kolejnych latach w pucharach w kolejnych rundach. Rudar we Wrocławiu pokazał b.niewiele i to wtedy głównie, gdy pozwolił mu na to Śląsk. Gospodarze nie zagrają do tego na swoim stadionie a w Podgoricy, gdzie Śląsk już występował i wygrał nawet mając przeciwko sobie gorących i rzucających z trybun fanów Buducnosti. RUdar ma znacznie mniej kibiców i mniej argumentów niż Śląsk, który 3 ostatnie sezony kończył na pudle. Śląsk w tym sezonie znowu powinien skończyć na pudle, a może nawet wyżej niż na 3-cim miejsce, M.Borek był zachwycony transferami Śląska.
Lech w tamtym sezonie był najlepszy na wyjazdach i miał nawet rekordową w historii Ekstrklasy serię 10 zwycięstw z rzędu. Ruch zajął 15-ste miejsce i gdyby Dysk-Polo dostało licencję na nowy sezon, spadłby. Po sezonie z Ruchu odeszło paru doświadczonych zawodników, a prawdopodobnie odejdzie jeszcze najlepszy gracz Jankowski(i najlepszy snajper). Lech stracił Toneva, ale pozyskał Pawłowskiego, Douglasa, nie udało im się pozyskać Ojaamy. W tym sezonie goście również powinni być b.mocni i walczyć z Legią o mistrzostwo. Ruch znowu będzie bronił się przed spadkiem i znowu będzie im ciężko się obronić. Ruch w sparingach poprawił obronę, ale klasa przeciwników nie była wysoka. Lech dobrze zaczął sezon od 3:1 zwycięstwa w lidze Europy z 2-gą drużyną ligi finlandzkiej. Dziś również wygra, bo jest w lepszej formie i ma dużo więcej do zaoferowania piłkarsko. W tamtym roku wygrał w Chorzowie aż 4:0, w tym tak wysoko nie wygra, ale na końcu będzie się cieszył.



