3 kolejka tureckiej Superligi. Kanarki po blamażu w eliminacjach Champions League, gdzie zostali zdemolowani na Ukrainie przez Szachtar Donieck wzięli się w garść i bardzo poważnie podeszli do kwalifikacji Europa League i bardzo pewnie wyeliminowali grecki Atromitos Ateny. W lidze póki co Fener poprawnie i ma 4 oczka po 2 kolejkach, chociaż remis ze słabym Rize to jednak niespodzianka in minus. Dziś przyjeżdża rywal mało kojarzony przez większość typerów ale póki co radzący sobie znakomicie. Trzeba tu wspomnieć o najwiekszej gwieździe Antalyaspor czyli Kameruńczyku Eto'o, który ma na m=koncie już 3 trafienia. Fenerbahce jak wiadomo zakontraktowało latem między innymi Robina van Persiego i Naniego czyli celem może być oczywiście tylko tytuł. Goście grają bardzo ofensywny futbol i to spowoduje, że powinniśmy zobaczyć tu kilka bramek. Warto wspomnieć, ze ostatnie 4 mecze tych ekip to zawsze minimum 3 gole. Stawiam, że tak będzie i dziś.
2 kolejka hiszpańskiej Primera Division. Athletic zwróciło uwagę całego świata znakomitą postawą w meczach o Superpuchar przeciwko Barcelonie. Okazało się, że jest to drużyna z ogromnym potencjałem. Katalończycy zrewanżowali się Baskom w 1 kolejce w lidze, wygrywając 1-0. Bilbao ma ostatnio bardzo pracowity okres bo grało też w eliminacjach LE, gzdie nie bez kłopotów wyeliminowali słowacką Żylinę. To może mieć znaczenie bo ten zespół nie ma zbyt silnej ławki. Eibar szczęśliwie pozostał w PD dzięki degradacji Elche i ma super początek po wygranej w Granadzie aż 3-1. Stać ich by napsuć krwi Athletic w najbliższym spotkaniu. Bukamcherzy sugerują nam, że nie padnie w tym meczu zbyt wiele goli co postaram się wykorzystać. Goście zagrają tu otwartą jak sadzę piłkę, a gospodarze pokazali w Granadzie, że mają moc w ataku. Dlatego tak wysoki kurs jaki oferują nam na over 1,5 bramki to moim zdaniem promocja.
2 kolejka hiszpańskiej Primera Division. Krolewscy bardzo rozczarowali swoich kibiców (i pewnie sporo typerów) bezbramkowym remisem w Gijon ze Sportingiem. Dodajmy, ze remisem zasłużonym bo goście na 3 punkty nie zapracowali. Betis to beniaminek ale wielu ekspertów widzi w tej drużynie czarnego konia. 1 mecz u siebie z Villarreal był całkiem udany i zakończył się remisem 1-1 z silnym przecież rywalem. Betis ma sporo jakości w ataku i moim zdaniem moze dziś pokusić się o co najmniej gola na Bernabeu. Real oczywiście jest faworytem i wyjdzie wyjątkowo zmobilizowany po wpadce dlatego proponowany over jest w stanie pokryć sam w całości. Osobiście licze tu na trafienia Cristiano Ronaldo, któremu bardzo rzadko zdarza się nie strzelić gola w 2 meczach z rzędu. Obrona Realu za to mnie kompletnie nie przekonuje, włącznie z Navasem na bramce. Typuję rezultat 3-2 lub 4-2 dla gospodarzy, którzy powinni wygrac dość pewnie ale sadzę, że Betiko napsują im sporo krwi w tym meczu.
3 kolejka tureckiej Super Lig. Potentat z Istambułu rozpoczął ten sezon od falstartu bo tak trzeba przecież nazwać zdobycie zaledwie 1 punktu w 2 spotkaniach. Najgorsze jest to, że nie były to pojedynki z żadnym z potentatów ale z przeciętnymi drużynami Rize i Osmanlispor. Kolejne potknięcie spowodować może małe trzęsienie ziemi zatem Galata zagra dziś zapewne wyjątkowo ambitnie. Rywal nie jest zbyt silny - Konyaspor to typowy średniak i potencjału obu zespołów nie ma nawet co porównywać. Trzeba przypomnieć, ze Galatasaray wzmocnił się latem między innymi o Lukasa Podolskiego a mając w składzie takich graczy jak Burak Yilmaz, W. Sneijder, F.Melo i kilku innych nie wypada grac tak słabo, bo to w końcu nie Premiership. Dlatego grzechem byłoby dziś nie postawic na przełamanie faworyta po tak znakomitym kursie, który oferują nam oddsmakerzy bo w innej sytuacji pewnie moglibyśmy o takim pomarzyć. Dlatego stawiam na wygraną gości.
Anderlecht, najbogatsza i najbardziej utytułowana drużyna belgijska po katastrofalnym poprzednim sezonie, w którym nie udało się zdobyć mistrzostwa, pucharu ale co najgorsze także miejsca w czołowej 2 (czego skutkiem brak miejsca w eliminacjach Champions League) ma jasny cel na ten sezon: odzyskanie tytułu. Początek był bardzo dobry ale poprzednia kolejka to porażka w fatalnym stylu w Ostendzie. Teraz czas na rehabilitację przed własną publicznością. Lokeren to czołowa drużyna tej ligi ale jednak z 2 szeregu za RSCA, Brugią czy Gent i Standardem Liege. Póki co ten sezon wygląda dla nich średnio - bilans 1-2-1 po 4 kolejkach daje miejsce w środku tabeli. Stołeczny zespół potrafi grać u siebie z tym rywalem - z ostatnich 8 spotkań wygrał aż 6. Sadzę, ze gospodarze żądni rehabilitacji po porażce sprzed tygodnia zdominują tu rywala i po dobrym kursie można śmiało spróbować postawić na ich wygraną w tym meczu.
6 kolejka polskiej Ekstraklasy. Mecz na który bardzo czekają w Gdańsku, mając nadzieję, ze wreszcie uda się wygrać i przełamać złą passę. Drużyna, która miała walczyć z Legią i Lechem o tytuł a minimum zająć miejsce na podium póki co zawodzi na całej linii i pozostaje bez wygranej.Sparingi ze znanymi firmami dawały powody do optymizmu i trudno powiedzieć dlaczego jest tak jak jest. Potencjał ta drużyna ma duży co pokazał mecz z Wisłą (3-3). Łęczna raczej powalczy o utrzymanie. Górnik przeszedł latem spore zmiany w składzie a wciąż niepewna jest sprawa ze sponsorem klubu - kopalnią Bogdanka. To drużyna, która zdecydowaną większość punktów zdobywa na własnym terenie a tu czeka ją wyjazd na 2 koniec Polski. Lechia to po prostu musi wygrać i myślę, ze brak 3 oczek będzie kosztował posadę trenera Brzęczka. Kurs jest nie najwyższy zważywszy na dotychczasowy dorobek obu drużyn ale sądzę, że biło-zieloni dziś się przełamią i wygrają ten mecz.
Kwalifikacje do Ligi Europy. Azerskie kluby stale udowadniają, ze poczyniły bardzo duży postęp i nie jest łatwo grac z nimi. Wyjazd na Kaukaz to chyba najtrudniejszy mozliwy kierunek i lepsze kluby od Young Boys musza się mieć na baczności gdy się tam wybierają. Dlatego tak ważne jest zdobycie zaliczki przed rewanżem na tym arcytrudnym terenie. Young Boys nie sprostali Monaco w eliminacjach Champions League ale jednak Monaco to Monaco i byłoby spora niespodzianka gdyby Szwajcarzy odpadli z Karabachem. Dziś w każdym razie są faworytem i spodziewałem się tutaj jednak niższego kursu. YBB to obecnie 2 siła w szwajcarskiej piłce po Bazylei i gra tam kilka głośnych nazwisk. Dodatkowo mogą liczyć na gorący doping kibiców na pięknym stadionie. Goście zapewne postawią przysłowiowy autobus i zagrają tu z kontry licząc na remis. Ja uważam, że gospodarze to pewnie wygrają i zapewnią sobie godziwą zaliczkę przed rewanżem.
Finałowa faza kwalifikacji do Ligi Europy. Dla warszawskiego klubu mega ważny mecz. Ewentualne odpadnięcie z Ukraińcami oznaczać bedzie sprzedaż kilku piłkarzy by załatać dziurę w klubowej kasie. Na szczęście rywal jest jak najbardziej do ogrania. Zorya to nie ta sama półka co Dinamo, Szachtar czy Dnipro. Poza tym ma swoje problemy. Przede wszystkim finansowe, bo piłkarze nie otrzymują wypłat w terminie. Poza tym nie moga grać na własnym stadionie ze względu na wojnę i mecz zostanie rozegrany w innym mieście. Próżno tam szukać znanych zawodników. Legia mimo porazki z Piastem jest w dobrej formie. Transfery wypaliły, jest optymizm i mobilizacja przed tym dwumeczem. Nie ukrywam, że skusił mnie tu kurs. Legii będzie tu ciężko o wygraną ale kurs jest chyba za wysoki biorąc pod uwagę wszystkie aspekty o których wspomniałem wcześniej. Dlatego mój typ to 2 chociaż nie spodziewam się łatwego meczu myślę, ze padnie wynik 2-0 dla naszego teamu.
Wielki zawód sprawili swoim kibicom piłkarze amsterdamskiego klubu. Faworyzowani w starciu z wiedeńskim Rapidem tylko sobie zawdzięczają odpadnięcie w kwalifikacjach Ligi Mistrzów bo od rywali byli po prostu lepsi! Brak awansu do fazy grupowej Ligi Europy byłby już katastrofą nie tylko dla kibiców ale przede wszystkim dla klubowego księgowego. Ajax jest jednak tu zdecydowanym faworytem i wszystko przemawia za wicemistrzami Holandii. Jablonec bardzo słabo rozpoczął sezon i ma tylko 1 wygraną w 4 meczach w rodzimej lidze. Poza tym jest to duzo słabsza drużyna niz Pilzno i Sparta. Ajax bardzo pewnie wystartował w Eredivisie i ma komplet punktów po 2 kolejkach. W dobrej formie jest nasz reprezentant Arek MIlik i liczę, że dziś coś ustrzeli. Kurs oczywiście na kolana nie powala ale jestem przekonany o wyzszości gospodarzy i spodziewam się ich pewnego zwycięstwa i ogólnie awansu do kolejnej fazy rozgrywek.
Finałowa runda kwalifikacyjna do Champions League. Moim zdaniem to ekipa ze Szkocji jest tutaj zdecydowanym faworytem do awansu do fazy grupowej. Celtic całkowicie zdominował w ostatnich latach rozgrywki ligowe w swoim kraju, co akurat nie jest do końca dobre bo brak konkurencji nie wpływa zbyt dobrze. Nie jest to zatem już tak silny zespół jak za czasów Artura Boruca czy Japończyka Nakamury ale wciąż groźny dla najlepszych. Szwedzi grali w zeszłej edycji w fazie grupowej i wstydu swoim kibicom nie przynieśli. W tym sezonie średnio radzą sobie jednak w rodzimych rozgrywkach i raczej tytułu nie obronią. Ważnym aspektem jest tutaj moim zdaniem przewaga własnego boiska - Celci są u siebie na prawdę mocni i pokonywali w ostatnich latach m.in. Barcelonę. Będzie im z pewnością zależało na wypracowaniu solidnej zaliczki przed rewanżowym meczem w Skandynawii i myślę, ze im się to uda dość łatwo. Typuję rezultat 2-0 lub 3-0 dla Celticu.





