rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika piastol
Analizy - strona 53
2014-12-11 21:05
Typ:
2
Kurs:
3.50
Bukmacher:
250 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wszyscy wiemy kto na papierze jest faworytem tego spotkania. Przede wszystkim Everton to drużyna z Premier League, która ma swoje ambicje i choć w tym sezonie nie idzie mu najlepiej to jednak trzeba powiedzieć, że zawsze będzie to groźna drużyna. Everton to drużyna, która nie wygrała od 3 spotkań i chyba zaczyna się problem w drużynie Roberto Martineza. Dopiero 12 miejsce to na pewno nie jest szczyt marzeń drużyny z Liverpoolu. W związku z tymi problemami i pewnym awansem Hiszpan do boju puszcza dzisiaj rezerwowy skład w którym znalazło się miejsce dla kilku młodych piłkarzy tj. Browning, Garbutt. Everton w swojej grupie prowadzi z 11 punktami na koncie co jest sukcesem bo oprócz Krasnodaru w tej grupie są Lille oraz Wolfsburg a przecież nie są to słabeusze. Wygrali 3 spotkania a zremisowali 2, nie odnosząc żadnej porażki. Strzelili 10 bramek a stracili 2. Na swoim stadionie wygrali 2 spotkania aplikując rywalom 7 bramek, tracąc tylko 1. Ich rosyjski rywal w ostatnich czasach zapomniał jak się wygrywa w Premier Lidze bo od 2 spotkań nie wygrał a przecież to drużyna, która ma niezły budżet i spore aspiracje. Wiele w obronie znaczył Artur Jędrzejczyk, który zerwał więzadła i czeka go długa przerwa w grze. 4 miejsce w lidze to jednak jest spory sukces. Na wyjazdach grają całkiem nieźle, bo w 9 spotkaniach zwyciężyli 4 razy, 3 zremisowali i 2 przegrali. W Lidze Europy zamykają tabelę grupy H. Nie wygrali żadnego spotkania, 3 zremisowali i 2 przegrali. Trzeba jednak powiedzieć, że to zespół, który potrafi zdobywać bramki bo strzelił ich aż 6. Do Anglii nie jadą Ari i Jędrzejczyk ale reszta piłkarzy to podstawowi zawodnicy i w tym upatruję ich większą szansę na wygraną

Autor analizy:piastol
2014-12-11 21:05
Typ:
under 2.5
Kurs:
1.78
Bukmacher:
78 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Legia ma bardzo dobry sezon w Lidze Europy jak i w T-Mobile Ekstraklasie. W swojej rodzimej lidze wyraźnie dominują. Mają aż 6 pkt przewagi nad drugim Śląskiem i mają serię 3 zwycięstw z rzędu i w żadnym z tych spotkań nie stracili ani jednej bramki. O klasie Legii świadczy to, że w wielu z 18 spotkań grali składem odrobinę rezerwowym. Dzisiejszy mecz jest bardzo ważny, gdyż jego rezultat zdecyduje o tym, kto wyjdzie z pierwszego miejsca w grupie. Jak dotychczas warszawiacy rozegrali 5 spotkań z których wygrali 4 i przegrali jedno - ostatnie z Lokeren w Belgii 1:0. Ciekawostką jest fakt, że aż w 4 z 5 spotkań Legii nie padło więcej niż 1 bramka - spotkania kończyły się rezultatami 1:0. Tylko jedno, na Łazienkowskiej z Metalistem zakończyło się wynikiem 2:1 dla piłkarzy Henninga Berga. Poza tym na własnym stadionie rozegrali jeszcze jedno spotkanie, wygrane z Lokeren. Pierwsze spotkanie pomiędzy Legią a Trabzonem zakończyło się rezultatem 1:0, lecz trzeba powiedzieć, że polski zespół miał sporo szczęścia, gdyż Turcy atakowali przez 90 minut i Dusan Kuciak rozegrał jeden z lepszych meczów w swojej karierze. Jeżeli chodzi o dzisiejszego rywala Legii, to piłkarze Vedada Halihodzicia zajmują drugie miejsce w tabeli Ligi Europy i dzisiejsze zwycięstwo może spowodować, że wyjdą z pierwszego miejsca. Jak do tej pory wygrali 3 spotkania, jedno zremisowali i jedno przegrali. Zdobyli 8 goli i 4 stracili. Na wyjeździe zagrali 2 mecze z których wygrali jedno i jedno zremisowali. Wprawdzie Trabzonspor ma ostatnie tygodnie całkiem niezłe bo w lidze tureckiej radzą sobie o wiele lepiej niż parę tygodni temu i wygrali m.in. z Galatasaray na wyjeździe 3:0 ale wydaje mi się, że nie będzie to mecz ofensywny i Legia zagra na remis, broniąc pierwszego miejsca w grupie

Autor analizy:piastol
2014-12-10 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.52
Bukmacher:
52 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Obydwie drużyny są ostatnio na fali wnoszącej. Katalończycy mają serię 7 zwycięstw z rzędu na 3 frontach, tracąc tylko 3 bramki. W niedzielę odnieśli ważne zwycięstwo w derbach z Espanyolem 5:1 a przecież to goście prowadzili 1:0. Problemem katalończyków może być to, że Luiz Suarez nie prezentuje się zbyt najlepiej ale przede wszystkim forma Pique i Busquetsa musi martwić bo byli to najsłabsi zawodnicy "Blaugrany" w niedzielnym spotkaniu. Barcelona w La Liga ma 11 zwycięstw, remis i 2 porażki. Barca strzeliła aż o 15 bramek mniej niż Real ale za to statystyka goli straconych to 7. To zupełnie nie koreluje ze słabą postawą Pique. W Lidze Mistrzów ten mecz jest wyjątkowo o coś. Z reguły ostatnia kolejka to "przyklepanie" awansu lub godne pożegnanie się z rozgrywkami a w tym przypadku emocji nie powinno zabraknąć. Barca traci punkt do PSG i jutrzejsze zwycięstwo i tylko zwycięstwo przesunie ją na pierwsze miejsce w tabeli. Barcelona w 5 spotkaniach zwyciężyła 4-krotnie i raz przegrywając, właśnie w Paryżu 3:2. Z pewnością piłkarze Luisa Enrique będą szukać okazji do zemsty a tym bardziej awans z pierwszego miejsca zdobyty na własnym stadionie będzie miał słodki smak. Barcelona w 5 meczach zdobyła aż 12 bramek, tracąc 4 z czego aż w 3 w meczu z PSG. Ich dzisiejszy rywal również w lidze prezentuje się świetnie aczkolwiek widać, że powrót Zlatana Ibrahimovia wyraźnie zmotywował zespół i choć PSG rzadko wygrywa wyżej niż dwiema bramki to jednak jest to drużyna, która potrafi roznieść swojego rywala. PSG w swojej lidze nie przegrało w 17 spotkaniach ale aż 7 z nich to były remisy. Lider grupy F wygrał 4 spotkania i jednym podzielił się punktami. Zdobył o 3 gole mniej niż Barcelona, czyli 9 i stracił tyle samo. Moim zdaniem te drużyny dzieli jeszcze zbyt wiele, żeby paryżanie mogli się zbliżyć do "Dumy Katalonii"

Autor analizy:piastol
2014-12-09 20:45
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
1.93
Bukmacher:
93 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Real jest fenomenalny. Seria 17 zwycięstw z rzędu jest czymś co musi wzbudzać podziw rywali. W La Liga wyraźnie przewodzą w tabeli. Ważne jest to, że Real ostatnimi czasy nie traci bramek a jak już to robi, to robi to bardzo rzadko. W lidze u siebie przegrali tylko 1 spotkanie, derbowe z Atletico ale było to na początku sezonu i "Galacticos" zdarzały się wpadki. Co warte podkreślenia zdobyli w 7 meczach aż 24 bramki a 5 stracili. Liga Mistrzów jest trochę łatwiejsza dla Realu bo ich rywale nie są z najwyższej półki jak Basel czy Ludogorets albo są zupełnie bez formy jak Liverpool. W swojej grupie LM wyraźnie przewodzą z kompletem 15 punktów. Zdobyli 12 bramek a stracili tylko 2. U siebie strzelili 2 spotkaniach 6 bramek a stracili tylko 1. Dzisiaj z pewnością dostaną szansę dublerzy tacy jak Hernandez, Nacho, Varane czy Navas i raczej nie można się spodziewać pogromu. Ich przeciwnik z Bułgarii ma świetne miesiące. Nie dość, że po raz kolejny zdobył mistrzostwo Bułgarii a przecież ten zespół parę lat temu, dokładnie w 2010 był jeszcze w II lidze. Awansowali po fenomenalnym dwumeczu ze Steauą, po paradach Motiego, który zastąpił bramkarza, który obejrzał czerwoną kartkę. Ludogorets w swojej lidze o dziwo nie prowadzi, zajmuje 2 miejsce z 3 punktami straty do CSKA Sofia. Jednak mają najwięcej zdobytych bramek i przede wszystkim nie przegrali w lidze od 27 września. W Lidze Mistrzów przed dzisiejszym spotkaniem motywacją dla Bułgarów jest awans do Ligi Europy ale warunkiem koniecznym jest przynajmniej remis i porażka Liverpoolu z Bazyleą. Wygrali tylko 1 z 5 spotkań, zremisowali jedno i przegrali 3. Bilans bramkowy to 5:10. Wprawdzie dla Realu ten mecz jest o pietruszkę ale jednak Bułgarzy to niska półka i nawet dublerzy powinni pokonać swojego rywala w "odpowiednich" rozmiarach

Autor analizy:piastol
2014-12-07 14:30
Typ:
1
Kurs:
1.54
Bukmacher:
54 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mecz pomiędzy drużynami na odmiennych biegunach. Club Brugge wyrasta na faworyta do zdetronizowania Anderlechtu z tronu Jupiler League i na chwilę obecną jest liderem tabeli a ich rywal w tym spotkaniu jest tam, gdzie nikt się tego nie spodziewał. Po dobrych sezonach, awansach do Ligi Europy przyszły oferty na kilku piłkarzy i efektem tego jest lokata nr 14. Wracając do gospodarzy, wygrali 8 spotkań, 8 zremisowali i 1 przegrali. Zdobyli najwięcej bramek w lidze, aż 39 i jest to o 11 więcej aniżeli ich odwieczny rywal z Brukseli. To z pewnością pokazuje ofensywą siłę drużyny Preudhomme'a. Stracili 18 bramek i to jest jest jeden z lepszych wyników. Na własnym stadionie wygrali 5 spotkań i 3 zremisowali, nie przegrywając żadnego. Zdobyli 23 bramki, tracąc przy tym tylko 7. Z kolei ich rywal zajmuje 3 miejsce od końca z 16 punktami. Wygrali tylko 4 spotkania, 4 zremisowali i 8 przegrali. Zdobyli 21 bramek i stracili 28. Pozytywem dla gości może być to, że wygrali 3 z ostatnich 4 spotkań. Na wyjeździe grają bardzo słabo i wygrali tylko 1 spotkanie, 2 zremisowali i 5 przegrali. Patrząc na to, jak gra Club Brugge, na to, że ma 1 pkt przewagi nad Anderlechtem i na niską pozycję w tabeli Zulte, jestem przekonany, że zespół z Brugii wygra to spotkanie w podobnym stosunku jak w poprzednim sezonie, gdzie było 2:0 dla gospodarzy

Autor analizy:piastol
2014-12-06 18:00
Typ:
1 (-2.5)
Kurs:
3.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Roma gra wspaniały sezon zarówno jeżeli chodzi o ligę, jak i europejskie puchary. Wprawdzie w środku tygodnia Roma będzie mieć spotkanie, które może zadecydować o ich losie w Lidze Mistrzów ale Sassuolo jest słabe, a w dodatku Juventus wczoraj zremisował w Toskanii z Fiorentiną i różnica w tabeli po dzisiejszym spotkaniu prawdopodobnie będzie wynosić 1 pkt. Rzymianie mają na swoim koncie 31 punktów, które zgromadzili w 13 spotkaniach. Wygrali 10 spotkań, jedno zremisowali i 2 przegrali. Zdobyli 25 bramek a stracili 9. Tylko Juventus zdobył więcej bramek i stracił mniej. Podopieczni Rudiego Garcii na własnym stadionie rozegrali 7 spotkań i wszystkie wygrali, zdobywając przy tym 18 bramek, tracąc tylko 2. Co warte podkreślenia to te 2 bramki stracili dopiero w ostatnią niedzielę podczas spotkania z Interem 4:2. Ich dzisiejszy rywal w ostatnich spotkaniach notuje całkiem dobre rezultaty, gdyż nie przegrali żadnego z ostatnich 7 spotkań ligowych notując 4 zwycięstwa i 3 remisy. W tabeli są na 10 lokacie. Wygrali 4 spotkania, 6 zremisowali i 3 przegrali. Bilans bramkowy to 13:16. Na wyjeździe wygrali tyle samo spotkań, tyle samo zremisowali i przegrali - 2. W poprzednim sezonie Sassuolo sensacyjnie zremisowało w Rzymie 1:1 ale moim zdaniem Roma pewnie wygra to spotkanie, bo nie będzie zbyt wiele okazji żeby zbliżyć się do Juventusu i przy okazji poprawić sobie i tak dobre humory przed meczem w LM

Autor analizy:piastol
2014-12-06 15:30
Typ:
1
Kurs:
1.73
Bukmacher:
73 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Moenchengladbach pomimo tego, że generalnie gra dobry sezon, nie prezentuje w ostatnich kolejkach poziomu do jakiego przyzwyczaili swoich rodziców. Na chwilę obecną 5 miejsce jest dobrym, a nawet i trochę ponad oczekiwania piłkarzy Luciena Favre'a. Jednak ostatnie 3 mecze to 3 porażki i boli to, że zespół, który bardzo często zdobywał bramki zdobył w tych 3 spotkaniach tylko jedną. Również można do 3 meczów zaliczyć remis w wyjazdowym spotkaniu z Villareal ale trzeba powiedzieć, że i w tym spotkaniu mieli wiele szczęścia. Patrząc na bilans gospodarzy to jest to 5 zwycięstw, 5 remisów i 3 remisy. Zdobyli tylko 16 bramek - 6 najgorsza ofensywa Bundesligi, a stracili 10 i tutaj jest już o wiele lepiej, bo tylko Bayern pozwolił sobie na stracenie większej liczby bramek. Na własnym stadionie w 7 spotkaniach wygrali 3-krotnie, 3 zremisowali i raz przegrali - w ostatnim spotkaniu sensacyjnie z Eintrachtem 3:1, pomimo tego, że prowadzili 1:0. Borussia przystąpi do tego spotkania bez większych problemów kadrowych. Z kolei ich rywal w tym spotkaniu zagra bez większej ilości zawodników i są to bardziej wartościowi zawodnicy dla Josa Luhukaya aniżeli straty po stronie gospodarzy. Hertha plasuje się na 13 miejscu w tabeli i ma na swoim koncie 14 punktów. Wygrała 4 spotkania, 2 zremisowała i 7 przegrała. Hertha straciła aż 23 bramki i jest to jeden z gorszych rezultatów. Na wyjeździe wygrała tylko 1 spotkanie, 1 zremisowała i 4 przegrała. Patrząc na osłabienia kadrowe i słabą grę Herthy na wyjeździe, stawiam na przełamanie gospodarzy

Autor analizy:piastol
2014-12-06 15:30
Typ:
1
Kurs:
2.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

GKS Bełchatów jak i ich dzisiejszy rywal Górnik Łęczna mieli dobre wejście do ligi. Bełchatów ogrywał Legię, Śląsk i przede wszystkim nie tracił bramek. Z kolei Górnik Łęczna był drużyną, która strzela sporo goli i ich gra jest atrakcyjna dla oka. Podopieczni Kamila Kieresia w ostatnich kolejkach już nie prezentują się tak dobrze. Przede wszystkim jeden z braci Maków wyraźnie zanotował spadek formy i reszta kolegów przystosowała się poziomem do 23-latka. Ostatnie 3 spotkania Bełchatowa to remis i 2 porażki a szczególnie porażka w poprzednią sobotę na wyjeździe w Kielcach 2:0 musiała zaboleć, gdyż piłkarze nie zagrali nic co byłoby pozytywne dla ich kibiców. Na tą chwilę zajmują dobre, 7 miejsce. Wygrali 7 spotkań, 5 zremisowali i 5 przegrali. Bilans bramkowy jest o dziwo ujemny 14:17. Nie ma drugiej drużyny, która by zdobyła tak mało bramek. O wiele lepiej jest w obronie, ponieważ stracili tyle samo bramek co liderująca Legia i to jest najlepszy rezultat w całej lidze. Na własnym stadionie wygrali 4 spotkania, 3 zremisowali i 1 przegrali. Zdobyli 8 bramek i stracili 5 z czego aż padły łupem Legii. Jeżeli chodzi o ich rywala to są na miejscu nr 12 w tabeli i większość swoich punktów zdobył na własnym stadionie. Na wyjazdach jest już fatalnie, bo podopieczni Jurija Szatałowa zdobyli tylko 4 punkty w 9 spotkaniach na co złożyło się 1 zwycięstwo i 3 remisy. Strzelili 4 gole i stracili aż 16. Patrząc na słabą dyspozycję Łęcznej na wyjeździe i całkiem dobrą Bełchatowa u siebie, stawiam na ich wygraną

Autor analizy:piastol
2014-12-03 20:45
Typ:
1
Kurs:
1.50
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Everton pod wodzą Roberto Martineza nie ma najlepszego sezonu. Z drużyny, która biła się o miejsca premiowane awansem do Ligi Europy stała się drużyną, która tuła się na granicy pierwszej i drugiej "10". Trzeba powiedzieć jednak, że ostatnie spotkania są niezłe w wykonaniu "The Toffees" i z ostatnich 6 spotkań przegrali tylko 1- ostatnie z Tottenhamem. Everton zajmuje 11 miejsce w tabeli. Wygrał 4 spotkania, 5 zremisował i 4 przegrał. Zdobył 23 bramki, tracąc 21. Zajmują 5 miejsce jeżeli chodzi o liczbę zdobytych bramek, jednak defensywa jest bardzo słaba gdyż pozwoliła swoim rywalom na zdobycie aż 21 bramek i ten rezultat czyni ich 5 najgorszą defensywą w Premier League. Na własnym stadionie wygrali 2 spotkania, 2 zremisowali i 2 przegrali. Zdobyli 12 bramek, tyle samo tracąc. W meczach w Liverpoolu aż w 5 spotkaniach na 6 padło powyżej 2,5 bramki. Jeżeli chodzi o ich dzisiejszego rywala Hull to drużyna Steva Bruce'a zajmuje dopiero 18 miejsce w tabeli z dorobkiem 11 punktów, o 1 więcej niż ostatnie Leicester. Hull wygrało tylko 2 spotkania, 5 zremisowało i 6 przegrało. Wygrało tylko 1 spotkanie wyjazdowe, 3 razy remisując i 3 przegrywając. Everton aby doskoczyć do czołówki tabeli musi takie mecze wygrywać i uzyskać podobny rezultat jak w poprzednich 2 sezonach w których wygrali odpowiednio 5:1 i 2:1

Autor analizy:piastol
2014-12-02 20:45
Typ:
1 (-1)
Kurs:
1.71
Bukmacher:
0 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Manchester United po fatalnym początku sezonu gdzie przegrywał m.in. z Leicester 5:3 prowadząc 3:1 obudził się o czym świadczą ostatnie 3 wygrane spotkania z rzędu. Nagle odpalił van Persie, obudził się Rooney a przede wszystkim przebudziła się cała defensywa, która w ostatnich 5 spotkaniach straciła tylko 3 bramki a przecież "Czerwone Diabły" grały z Manchesterem City, Arsenalem i Chelsea. Na razie United zajmuje 4 miejsce w tabeli. Mają na swoim koncie 22 punkty, o 10 mniej niż lider z niebieskiej strony Londynu. Wygrali 6 spotkań, 4 zremisowali i 3 przegrali. Zdobyli 22 bramki a stracili 15. Na Old Trafford w 7 spotkaniach zwyciężyli 5-krotnie, 1 zremisowali i 1 przegrali. Zdobyli 14 bramek a stracili 5. W sobotę piłkarza Louisa van Gaala wygrali u siebie pewnie z trochę gorszym zespołem od Stoke, Hull 3:0. Ich rywal Stoke to drużyna, która zawsze balansuje na granicy pierwszej 10 i swoją determinacją, którą zaszczepił poprzedni trener "The Potters" Tony Pulis wyrywają punkty swoim rywalom. Na obecną chwilę zajmują 12 miejsce w tabeli. Mają serię 2 przegranych z rzędu. Wygrali 4 spotkania, 3 zremisowali i 6 przegrali. Zdobyli tylko 13 bramek a stracili 16, ale Stoke nigdy nie traciło zbyt wiele bramek, więc nie jest to zbyt odkrywcza statystyka. Na wyjeździe wygrało 2 spotkania, 2 zremisowało i 3 przegrało. Wprawdzie dzisiaj nie zagrają di Maria, Blind, Show czy Jones ale pomimo osłabień wygrali w Londynie z Arsenalem czy u siebie z Hull. Wydaje mi się, że Manchester "złapał wiatr w żagle" i przedłuży serię swoich zwycięstw. Pewne 2:0

Autor analizy:piastol
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl