rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 53
2014-05-17 18:00
Typ:
1
Kurs:
1.85
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Patrząc tylko na samą końcówkę sezonu Premiera Division, Barcelona tego meczu nie ma prawda wygrać! Ekipa trenera Gerardo Martino gra bowiem w ostatnich tygodniach naprawdę słabo jak na siebie, nie potrafi wykorzystać tego, że rywale gubią punkty, sama jest tracą w głupi sposób jak chociażby w meczu przeciwko Getafe gdzie prowadzą 2-1 tracą gola w doliczonym czasie gry. Ponadto Diego Simeone i Atletico Madryt wyraźnie znaleźli sposób na grę Barcelony bowiem nie przegrali z Dumą Katalonii od 5 spotkań, a dziś przecież nawet remis daje Atletico upragnione mistrzostwo Hiszpanii. Z tym, że jest to jeden jedyny mecz w którym może zdarzyć się naprawdę wszystko i z tego też powodu nie lekceważyłbym Barcelony, kto wie może akurat dziś zagrają jeden z tych meczów do jakich nas przyzwyczaili we wcześniejszych latach, a i w tym sezonie potrafią je pojedynczo rozgrywać (mecze z Manchesterem City czy Realem Madryt na Bernabeu) i wtedy mimo, że Barcelona nie zasłużyła na ten tytuł go zdobędzie. Ponadto po ostatniej kolejce La Liga w której Atletico nie wykorzystało szansy na zdobycie mistrzostwa kraju (tylko zremisowali z Malagą - wygrana dałaby im mistrzostwo) przypomniała mi się drużyna Bayeru Leverkusen z sezonu 2001/02 wtedy drużyna z BayArena grała naprawdę fajną piłkę i też potrafiła przeciwstawić się największych w Europie a mimo to niczego nie wygrali. W końcówce sezonu przegrali Mistrzostwo Niemiec zdobywając w 4 ostatnich kolejkach 4 punkty, przegrali pamiętny finał Ligi Mistrzów z Realem Madryt, a także przegrali finał Pucharu Niemiec z Schalke. Kto wie czy podobny los nie czeka Atletico Madryt, wtedy o tym, że Bayer nie zdobył mistrzostwa decydował głównie on sam słabo punktując w końcówce sezonu, Atletico obecne również może zakończyć sezon z 4 punktami w 4 ostatnich meczach i tym samym zdobyć "tylko" wicemistrzostwo kraju. Wracając jednak do samego meczu Barcelony z Atletico warto zauważyć, że dziś Gerardo Martino będzie miał do dyspozycji niemal wszystkich swoich graczy, w kadrze na ten mecz znaleźli się Gerard Pique, Jordi Alba i Neymar, którzy ostatnio nie grali i których brakowało w ostatnich spotkaniach, jedynym nieobecnym jest natomiast Victor Valdes. Diego Simeone natomiast nie chciał odkrywać kart przed tym meczem i na Camp Nou zabrał ze sobą wszystkich swoich zawodników. Podsumowując nie da się ukryć, że obecny sezon dla Atletico Madryt jest najlepszym od wielu wielu lat, ale tak naprawdę Atletico jeszcze w tym sezonie nic tak naprawdę nie wygrało. I mimo, że szansę na mistrzostwo wciąż mają bardzo dużo (wystarczy im remis na Camp Nou) to jednak Barcelona jest wstanie grając w niemal najmocniejszym składzie zagrać bardzo dobre spotkanie w którym po prostu okażą się lepsi. Ponadto pamiętajmy, że Atletico w meczach z Barceloną głównie stawiało na obronę i szukała swoich szans w kontratakach, dziś kto wie czy Atletico mając w głownie, że wystarczy im remis nie zagrają zbyt minimalistycznie (broniąc bezbramkowego rezultatu) takie posunięcie może być naprawdę zgubne, bo Barcelona jak gra ostatnio tak gra ale wciąż potrafi zagrać jedną czy dwie akcje w których rywale mają problemy by nadążyć za Katalończykami. Osobiście więc stawiam dziś na wygraną Barcelony.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-17 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.27
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś okaże się czy Hiszpan Angel Garcia Perez w krótkim czasie potrafił odbudować Piast i mecz z Cracovią był tego tylko dowodem, czy po prostu "Pasy" są obecnie w tak słabej formie, że każdy może ich pokonać. Osobiście bardziej skłaniałbym się ku temu drugiemu stwierdzeniu i dziś w Kielcach stawiam na zwycięstwo Korony. Przede wszystkim Korona gra dziś u siebie i jest to spory atut dla tej drużyny, bowiem w tym sezonie grając u siebie 8 meczów wygrali, 6 zremisowali i 3 przegrali. Piast na wyjazdach natomiast potrafi od czasu do czasu wygrać mecz (5 razy) ale raczej gubi punkty - 3 remisy i 9 porażek. I najważniejsze w tym wszystkim, otóż Korona u siebie podejmowała Piasta 4 razy i wszystkie te mecze wygrała ( w tym sezonie pokonali ich 2-0). Patrząc więc przez pryzmat boiska faworytem tego starcia są gospodarze. Również patrząc na formę to mimo wszystko Korona jest aktualnie w wyższej. W 4 ostatnich meczach zdobyli 8 punktów, a w ostatnich 10 meczach ligowych tylko raz schodzili z boiska pokonani! Piast natomiast owszem z Cracovią wygrał i to wysoko 5-1, wcześniej jednak raczej nie zachwycał, dość powiedzieć, że w 6 wcześniejszych meczach zdobył 3 punkty (3 remisy). W lepszej formie według mnie znajdują się więc piłkarze Korony. Jak wygląda sytuacja kadrowa przed dzisiejszym spotkaniem? W drużynie Korony nie zagrają Krzysztof Kiercz i Zbigniew Małkowski niepewny jest natomiast występ Tomasza Lisowskiego. W ekipie gości natomiast za nadmiar żółtych kartek pauzować musi Mateusz Matras. Dzisiejszy mecz będzie więc weryfikacją tego czy wynik z Krakowa to rzeczywiście efekt zmiany szkoleniowca czy po prostu słaba forma Cracovii i nieco szczęścia Piasta. Według mnie dziś w Kielcach już tak łatwo Piastowi o punkty nie będzie i wydaje mi się, że do Gliwic będą raczej wracają na tarczy.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-16 20:30
Typ:
2
Kurs:
1.95
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

34.kolejka Ekstraklasy może mięć naprawdę spore znaczenie w kwestii Mistrzostwa Polski ponieważ zarówno Legia Warszawa jak i Lech Poznań w ten weekend zagrają na wyjazdach i to na ciężkich terenach. Jak ciężko gra się w Gdańsku ostatnio mogła przekonać się drużyna Legii, która w dość kontrowersyjnych okolicznościach pokonała Lechię 1-0, a czy dziś Lech będzie wstanie powtórzyć wynik Legii i również pokonać Lechię? Zadanie do łatwych nie należy ale osobiście myślę, że drużyna trenera Mariusza Rumaka może dziś zgarnąć komplet punktów. Lech w tym sezonie już 2 razy zwyciężał Lechię, najpierw w październiku właśnie w Gdańsku wygrał 4-1, a już na wiosnę wygrał u siebie 2-1. W Poznaniu liczą, że dziś znów uda się wygrać i tym samym wciąż zachować szansę na Mistrzostwo Polski. Wydaje się, że w drużynie są powody do optymizmu przed dzisiejszym meczem. Po pierwsze Lech od dłuższego czasu gra naprawdę dobrze i nie traci przede wszystkim głupich punktów - w 8 ostatnich kolejkach punkty stracił tylko raz na Łazienkowskiej z Legią (porażka 0-1) w pozostałych przypadkach swoje mecze wygrywał. Drugą ważną informacją jest na pewno to, że z Lechią będzie mógł zagrać już Łukasz Teodorczyk czyli najskuteczniejszy zawodnik Lecha w tym sezonie. Kto natomiast nie zagra dziś w Gdańsku? W ekipie gości nie zobaczymy takich graczy jak Kebba Ceesay, Manuel Arboleda, Vojo Ubiparip, Jasmin Burić, Tomasz Kędziora i Łukasz Trałka. Szkoleniowiec Lechii Ricardo Moniza na pewno nie skorzysta z usług Bartosza Kanieckiego, Sebastiana Madery, Paweła Buzały i Jarosława Bieniuka. Osobiście spodziewam się, że będzie to ciężki mecz dla Lecha, liczę jednak, że tacy zawodnicy jak Gergo Lovrencsics, Kasper Hamalainen czy powracający do składu Łukasz Teodorczyk zrobią dziś jednak różnicę na boisku i 3 punkty pojadą do Poznania.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-16 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.43
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Po pechowej porażce we Wrocławiu ze Śląskiem, Widzew znalazł się w beznadziejnej sytuacji, o czym mówi nawet trener tego zespołu Artur Skowronek. Wiara w utrzymanie Ekstraklasy wciąż się jednak tli i aby nie zgasła dziś Widzew musi pokonać na własnym obiekcie Jagiellonię Białystok. Osobiście uważam, że Widzew stać na odniesienie zwycięstwa w meczu z Jagiellonią. Goście praktycznie mają już niemal zapewnione utrzymanie (bezpieczna 9 punktowa przewaga nad strefą spadkową), warto jednak pamiętać, że Jagiellonia nie najlepiej radziła sobie w ostatnich latach na stadionie Widzewa. Ostatni raz Jagiellonia wygrała tutaj 20 kwietnia 2005 roku (2-1) od tamtej pory 5 razy przegrali i raz zremisowali - remis z tego sezonu kiedy to w samej końcówce doprowadzili do wyrównania, mimo, że to Widzew miał zdecydowanie więcej sytuacji bramkowych i miał szansę podwyższyć wynik na 2-0, skończyło się remisem 1-1. Ponadto pamiętajmy, że o ile Widzew wciąż ma kłopoty z punktowaniem na wyjazdach, o tyle u siebie radzi sobie całkiem nieźle, najpierw były remisy (Piast, Lech, Zagłębie) a ostatni już Widzew wygrywał i z Wisłą i z Cracovią. Seria remisów Widzewa na własnym boisku trwała 4 mecze, kto wie być może seria zwycięstw również będzie miała taki wymiar. Warto w kontekście tego meczu pamiętać również jeszcze o jeden sprawie, otóż Jagiellonię aktualnie prowadzi Michał Probierz, czyli były szkoleniowiec Widzewa. W tym sezonie byli szkoleniowcy Widzew w pojedynku z Widzewem na ich boisku nie wygrywali. Michał Probierz zresztą wie o tym najlepiej bowiem będą trenerem Lechii przegrał z Widzewem 1-4, ostatnio natomiast Franciszek Smuda ze swoją Wisłą Kraków przegrał w Łodzi 1-2 i była to pierwsza od dawien dawno porażka Wisły z Widzewem. Dziś zapewne nikt w Łodzi nie miałby nic przeciwko gdyby ta seria trwała dalej i Widzew znów zapunktował w meczu z zespołem, który prowadzi ich były trener. Kto dziś nie zagra? W Widzewie na pewno nie zobaczymy Marcina Kikuta, Veljko Batrovica i Alena Melunovica. Jagiellonia natomiast do Łodzi przyjedzie bez dwóch swoich podstawowych zawodników czyli Jonatana Strausa oraz Niki Dzalamidze, a także kilku zawodników, którzy zostali przesunięci do rezerw m.in. Joel Perovuo i Sebastian Rajalakso, nie wiadomo również czy do gry gotowy będzie Jan Pawłowski. Podsumowując Widzew musi to spotkanie wygrać jeżeli chce wciąż zachować szansę na utrzymanie. Sytuacja podobnie wyglądała przed meczem z Cracovią, wtedy Widzew sobie poradził i zgarnął 3 punkty, mam nadzieje, że dziś sytuacja się powtórzy i Widzew zachowa szansę na utrzymanie. Ponadto wydaje się, że patrząc na ostatnią historię Jagiellonia to drużyna z którą Widzewowi u siebie gra się dobrze i mam nadzieje, że zostanie to potwierdzone również dziś na boisku. Według mnie 3 punkty zostaną w Łodzi.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-13 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.53
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś w Hamburgu odbędzie się towarzyskie spotkanie pomiędzy reprezentacją Niemiec a reprezentacją Polski. Wiadomo już od dawna, że w obie drużyny nie zagrają w najmocniejszych składach. Joachim Loew na to spotkanie nie powołał m.in. zawodników Bayernu i Borussii oraz zawodników z klubów zagranicznych, Adam Nawałka natomiast również nie mógł powołać zawodników z Dortmundu czy też Kamila Glika i Wojciecha Szczęsnego. Dzisiejszy mecz można więc śmiało nazwać meczem rezerwistów. Szczególnie jeśli chodzi o reprezentantów Niemiec, którzy pojawią się dziś na boisku, owszem są w kadrze tacy piłkarze jak Julian Draxler, Benedikt Howedes, Marc-Andre ter Stegen czy Lars Bender ale dla większości zawodników tej drużyny raczej nie będzie miejsca w kadrze na Mundial w Brazylii. Polacy również w dość rezerwowym składzie ponadto kilku piłkarzy wypadło z kadry z powodu urazów ale jak podkreśla Adam Nawałka jego drużyna ma dziś zagrać o zwycięstwo. Myślę, więc, że warto spróbować zagrać tutaj over 2.5 goli (być może ten over będzie wyższy). Przede wszystkim dziś znów zagramy w zupełnie innym zestawieniu w formacji obronnej, testowany ma być zawodnik z Serie B Cionek i osobiście myślę, że może to być bolesne zderzenie z ziemią, bowiem mimo wszystko dziś będzie rywalizował z zawodnikami z 1.Bundesligi. Myślę więc, że bramki ze strony naszych zachodnich sąsiadów będziemy dziś mogli oglądać. Czy są szansę na bramki dla Polaków? Według mnie również są. Niemcy wszak również zagrają w dość eksperymentalnym składzie i z tego co pamiętam Niemcy grając nie swoim pierwszym garniturem owszem strzelają sporo ale też trochę bramek tracą. Ostatni taki przypadek to mecz z USA z czerwca ubiegłego roku i porażka 3-4, ponadto pamiętam jak przed Euro 2012 również był rozgrywany taki mecz w którym Niemcy prezentowali swoje głębokie zaplecze i przegrali ten mecz z Szwajcarią 3-5. Być może dziś tyle bramek nie padnie ale myślę, że over 2.5 gola to typ który można zagrać w tym spotkaniu.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-07 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
1.93
Bukmacher:
93 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wydaje się, że po poniedziałkowym remisie "The Reds" z Crystal Palace (3-3) kwestia mistrzostwa Anglii w tym sezonie została rozstrzygnięta. Manchester City bowiem nie tylko ma w tym momencie lepszy bilans bramkowy ale też mecz rozegrany mniej i jeżeli dziś wygrają z Aston Villą (a wszystko na to wskazuje) to wyprzedzą Liverpool o 2 punkty. Szansę dla Liverpoolu są więc dość marne, Manchester City powinien albo jeden mecz przegrać albo oba zremisować, a ciężko spodziewać się takich wyników w dwóch ostatnich meczach Obywateli z Aston Villą i West Hamem, tym bardziej, że oba mecze będą rozegrane na Etihad Stadium. A u siebie Manchester City w tym sezonie wygrali 15 z 17 spotkań (po razie zremisowali i przegrali). Ja osobiście jednak pragnę zwrócić uwagę na inną statystykę, otóż The Citizens u siebie strzeliło 57 goli w tych 17 spotkaniach (3.35 gola na mecz) i jest to najlepszy wynik w całej lidze, ponadto właśnie na Etihad Stadium w tym sezonie pada statystycznie najwięcej goli w angielskiej lidze - średnia 4.1 gola na mecz! Myślę, że dziś sami piłkarze gospodarzy mogą potrzymać tą statystykę, bowiem Aston Villa po pierwsze zapewniło sobie już utrzymanie w Premier League w miniony weekend i raczej nie będą sobie dziś wypruwać żył za to spotkanie, a po drugie Aston Villa nie ma najlepszej defensywy w lidze - do tej pory 54 (6 drużyn w tym sezonie ma więcej straconych bramek w tym sezonie). W dzisiejszym meczu w ekipie gospodarzy nie zobaczymy Matiji Nastasicia i Jesusa Navasa, goście natomiast na ten mecz przyjadą bez N'Zogbii, Kozaka, Benteke i Gardnera. Na zakończenie ostatnie wyniki meczów na Etihad Stadium: 17.11.12 PRE Manchester City Aston Villa 5 : 0 25.09.12 CAP Manchester City Aston Villa 2 : 4 (0 : 2) 15.10.11 PRE Manchester City Aston Villa 4 : 1 02.03.11 PUC Manchester City Aston Villa 3 : 0 28.12.10 PRE Manchester City Aston Villa 4 : 0 01.05.10 PRE Manchester City Aston Villa 3 : 1 Jak widzimy szczególnie Manchester City w starciach z Aston Villa lubi sporo strzelać gole, mam nadzieje, że dziś może być podobnie, wszak grają o to by znaczny sposób przybliżyć się do mistrzostwa Anglii.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-04 17:00
Typ:
1
Kurs:
1.90
Bukmacher:
90 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Niesamowicie istotne spotkanie dla drużyny Sochaux, ekipa prowadzona przez trenera Herve Renarda zajmuje 18 (spadkowe) miejsce i ma stratę 4 punktów do bezpiecznej pozycji. Niby do końca sezonu zostały już tylko 3 spotkania i taką stratę ciężko będzie odrobić ale wydaje się, że akurat dziś Sochaux są wstanie przynajmniej przedłużyć swoje szanse na pozostanie w Ligue 1 wygrywając z Niceą. Sochaux bowiem przez wielu uznawane było już za spadkowicza, jednak ostatnie wyniki tchnęły optymizm i wiarę w utrzymanie. Otóż w 5 ostatnich meczach ligowych ta drużyna nie przegrała ani razu (zdobyli 9 punktów, remisując m.in. z PSG). Dziś Sochaux liczy oczywiście na komplet punktów i myślę, że jeżeli podejdą do spotkania tak jak do ostatnich swoich meczów to te 3 punkty powinni zdobyć. Nicea bowiem po zwycięstwie w ostatniej kolejce zapewniła sobie ligowy byt i do dzisiejszego spotkania przystępują bez większej presji. Nicea jednak zapewniła sobie utrzymanie głównie dobrymi spotkaniami na własnym boisku, na wyjazdach bowiem w tym sezonie zdobyli zaledwie 10 oczek (2 zwycięstwa, 4 remisy i, aż 11 porażek). Sochaux natomiast u siebie ostatnio spisuje się naprawdę bardzo dobrze, dość powiedzieć, że ostatnią porażkę odnieśli 18 stycznia z Montpellier (0-2), od tamtej pory wygrali 5 spotkań i 2 zremisowali. Warto również zauważyć, że ekipa Nicei nie najlepiej radziła sobie w przeszłości na obiekcie Montpellier, co prawda w poprzednim sezonie wygrali tu 1-0, ale jak pamiętamy poprzedni sezon w wykonaniu tej drużyny był zdecydowanie lepszy (walczyli nawet w pewnym momencie o Ligę Mistrzów). Wcześniej natomiast Sochaux 8 razy wygrało i 4 razy zremisowało. Dziś ekipa Sochaux musi wygrać jeżeli chce nadal liczyć się w walce o utrzymanie, osobiście uważam, że są na to spore szanse.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-04 14:00
Typ:
1
Kurs:
1.57
Bukmacher:
57 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Piłkarze z Le Stade Geoffroy Guichard mimo, że wielkich szans na zajęcie 3.miejsca w tym sezonie Ligue 1 nie mają już to jednak nie mogą sobie pozwolić na zbytnie rozprężenie i gubienie punktów ze słabszymi drużynami. Wciąż bowiem Les Verts walczą o zajęcie 4.miejsca, a ich przewaga nad Lyonem to zaledwie 2 punkty. Dlatego dzisiejsze mecz z Montpellier ekipa trenera Christophe Galtier powinna rozstrzygnąć na swoją korzyść jeżeli nie chcą osunąć się w tabeli na 5.miejsce w samej końcówce sezonu. Oczywiście Saint-Etienne jest w dzisiejszym meczu faworytem, mimo, że ostatnio dość często remisowali swoje spotkania (co sprawiło, że praktycznie stracili szansę na zajęcie 3.miejsce) to jednak dziś z Montpellier powinni sięgnąć po 3 punkty. Goście w tym sezonie nie walczą już o nic, w poprzedniej kolejce bowiem zapewnili sobie utrzymanie w lidze i wydaje się, że to był ich główny cel na koniec sezonu. Warto dodać, że Montpellier ostatnio na wyjazdach radzi sobie tak sobie, w 6 ostatnich meczach ligowych które rozegrali na wyjeździe wygrali tylko raz z Guingamp, 2 mecze przegrali i 3 zremisowali. Warto wspomnieć o ich ostatnim meczu na wyjeździe z Lorient, które zakończyło się remisem 4-4, Montpellier prowadziło już w tym meczu 4-1, jednak w samej końcówce dali sobie odebrać to zwycięstwa, bramki dla Lorient padały w 87, 90 i 93 minucie spotkania. St. Etienne natomiast w meczach przed własną publicznością ostatnio radziło sobie bardzo dobrze, dość powiedzieć, że ostatnią porażkę na własnym boisku ta ekipa doznała 10 listopada z Lyonem, od tamtej pory wygrali 7 spotkań i 3 razy zremisowali. Warto również dodać, że Le Stade Geoffroy Guichard nie był obiektem zbyt gościnnym dla piłkarzy Montpellier 5 ostatnich spotkań to 4 zwycięstwa gospodarzy i tylko jeden remis. Myślę, że dziś St. Etienne potwierdzi swoją wyższość oraz to, że przez cały sezon to jednak oni byli drużyną lepszą niż ich dzisiejszy rywal i zdobędą 3 punkty. Dodam już na sam koniec, że pierwszy mecz tych drużyn w tym sezonie również zakończył się zwycięstwem St. Etienne (1-0 na Stade de la Mosson), nie miałbym nic przeciwko gdyby taki rezultat powtórzył się również dziś.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-02 20:30
Typ:
2
Kurs:
1.80
Bukmacher:
-100 EURO
1
0
Oceny zamknięte

Dziś na Stade Armand Cesari a Furiani piłkarze Lille mogą zapewnić sobie 3.miejsce na koniec sezonu w Ligue 1 i tym samym zapewnić sobie prawo gry w eliminacjach Ligi Mistrzów. Jedynym warunkiem jaki muszą spełnić piłkarze Les Dogues to pokonanie Bastii na ich obiekcie, patrząc na formę - nie doznali porażki od 12 ligowych kolejek myślę, że ta sztuka im się powiedzie i dzisiejszym mecz będzie ukoronowaniem ich bardzo udanego sezonu. Stawiam więc w tym meczu na zwycięstwo gości i jak można zaobserwować po kursach (spadek na zwycięstwo Lille) również bukmacherzy są raczej przekonani, że to goście dziś zdobędą komplet punktów. Bastia to drużyna, która owszem ma również niezły sezon za sobą (zapewnili już sobie utrzymanie w Ligue 1) ale ich problemem może okazać się dzisiaj, że zagrają mecz tak w zasadzie o nic - w poprzedniej kolejce również mieli taki mecz z Lyonem i przegrali go 1-4. Za ekipą gości przemawia nie tylko forma oraz wyższa pozycja w ligowej tabeli również bilans bezpośrednich spotkań. Otóż w tym sezonie Lille wygrało u siebie 2-1 z Bastią, w poprzednim natomiast obie te ekipy grały ze sobą 3 razy, raz padł remis gdy Lille było gospodarzem (0-0), natomiast gdy Bastia gościła Lille to goście 2 razy wygrywali : 2-1 w lidze i 3-0 w pucharze. Ponadto dziś Bastia zagra osłabiona, szkoleniowiec gospodarzy Frederic Hantz nie może skorzystać z usług kontuzjowanych Juliana Palmieriego (26M/0G) i Gillesa Cioniego (9M/0G), a także zawieszonych Sebastiena Squillaciego (30M/3G) i Drissa Diakite (29M/0G) - wszyscy Ci zawodnicy są piłkarzami formacji defensywnej więc ciężko będzie im o zachowanie czystego konta w tym meczu. Jedynym kłopotem trenera gości Rene Girarda jest natomiast kontuzja Jonathana Delaplace’a (16M/0G), plusem jest natomiast Marvin Martin, który wraca do kadry na to spotkanie. Podsumowując myślę, że goście to spotkanie powinni wygrać i zapewnić sobie tym samym 3.miejsce na koniec ligowego sezonu.

Autor analizy:krz-widzew
2014-05-01 21:05
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.69
Bukmacher:
69 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W pierwszym meczu półfinałowym na Ramon Sanchez Pizjuan Sevilla pewnie wygrała 2-0 i to oni są zdecydowanie bliżej finału tych rozgrywek. Nie należy jednak lekceważyć przed potyczką rewanżową drużyny Valencii, tym bardziej, że ta ekipa pokazała, że potrafi nie takie straty odrabiać grając na własnym boisku. Przypomnę bowiem, że ekipa Unaia Emery'ego w ćwierćfinale miała jeszcze cięższe zadanie bowiem musieli odrobić 0-3 z Basel i jak pamiętamy ta sztuka im się udała, kto wie może i dziś będą potrafili odrobić straty z pierwszego meczu. Aby odrobić jednak straty z pierwszego meczu Valencia będzie musiała zagrać dość ryzykownie z przodu, bowiem Sevilla to drużyna, która w ostatnich tygodnia może się podobać przede wszystkim jeśli chodzi o atak. W ostatnim czasie nie licząc porażki z Bilbao (1-3), piłkarze Sevilli w 5 kolejnych spotkaniach strzelali 2 lub więcej bramek (3x po 4 gole). Atutem Sevilli jest więc atak, w samej Premiera Division do tej pory strzelili 66 goli co jest 4 wynikiem w lidze, warto przy tym zwrócić uwagę na trójkę graczy z przodu : Gameiro, Bacca, Rakitić, którzy w samych rozgrywkach ligowych do tej pory strzelili 41 goli dla swojego zespołu. Ponadto grając tutaj over, warto pamiętać, że Sevilla w tym sezonie w rozgrywkach ligowych to drużyna, która dość często notuje wyniki overowe, 24 z 35 spotkań z ich udziałem kończyło się overem 2.5, a średnia bramek w meczach Sevilli wynosi 3.3 gola na mecz. Valencia jest w tej statystyce nieco gorsza, ale również nie można powiedzieć, że overy w spotkaniach z ich udziałem to rzadkość, otóż 21 z 35 spotkań Valencii w tym sezonie ligowych kończyło się overem 2.5 gola, a średnia bramek w meczach z udziałem ekipy "Nietoperzy" wynosi 2.70 gola na mecz. Statystyki więc jednych i drugich wyglądają dość zachęcająco jeśli chodzi o grę w tym spotkaniu na overem bramkowy. Oprócz tego pamiętajmy, że mecz powinien być dość otwarty bowiem Valencia tutaj nie ma czego bronić i musi odrabiać straty z pierwszego spotkania, Sevilla natomiast nie jest drużyną, która będzie się bronić całą drużyną, jest to raczej ekipa, która sama woli atakować. Zapowiada się więc naprawdę ciekawe spotkanie rewanżowe, myślę, że emocji i bramek w tym meczu nie zabraknie, a mój typ (over 2.5) jest w tym wypadku niezłym rozwiązaniem.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl