rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 74
2013-09-14 15:30
Typ:
1
Kurs:
2.08
Bukmacher:
108 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Starcie dwóch beniaminów w 7 kolejce Ekstraklasy. Jak n razie lepiej na tle zespołów z Ekstraklasy wypada Cracovia, która zgromadziła 7 punktów i potrafiła wygrać już i z Ruchem i z Zagłębiem. Zawisza natomiast jest obecnie jedyną drużyną w lidze, która nie ma na swoim koncie zwycięstwa, ich bilans to 3 remisy i 4 porażki i z takim oto bilansem zajmują ostatnie miejsce w lidze. Czy dziś Zawisza ma podstawy by myśleć o pierwszym ligowym zwycięstwie w Ekstraklasie? Osobiście uważam, że tak. W ostatnich kolejkach przed przerwą reprezentacyjną Zawiszy brakowało naprawdę niewiele by odnieść zwycięstwo. W zremisowanym meczu z Piastem, Paweł Abbott w 85 minucie nie wykorzystał karnego, natomiast z Podbeskidziem stracili bramkę na 2:2 już w 90 minucie gry. Natomiast wyjazd na Bułgarską również nie przysporzył wstydu zespołowi z Bydgoszczy mecz co prawda przegrali 2:3 ale przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się o przynajmniej punkt (lepsza gra w defensywie). Dziś grają z Cracovią, zespołem z którym jeszcze w poprzednim sezonie grali w I lidze. Pamiętam mecz tych drużyn jeszcze z zaplecza Ekstraklasy właśnie w Bydgoszczy kiedy to ekipa Zawiszy była drużyną zdecydowanie lepszą, lepiej poukładaną i stwarzającą groźniejsze sytuacje podbramkowe i wygrali wtedy ten mecz 3:1. Dziś Cracovia na mecz do Bydgoszczy przyjeżdża bez kilku zawodników którzy są kontuzjowani: Edgar Bernhardt, Marian Jarabica, Krzysztof Nykiel, Rok Straus i Marcin Kuś. Zawisza natomiast będzie osłabiona jedynie brakiem Pawła Abbotta ale wydaje mi się, że akurat wielkiej różnicy między nim a Bernardo Vasconcelosa i nie będzie to, aż tak odczuwalna strata dla zespołu. Podsumowując więc liczę, że Zawisza w końcu przełamie się w meczach ligowych i dziś zdobędzie komplet punktów.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-13 20:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.17
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W dotychczasowych 4 kolejkach Ligue 1 zarówno Girondis Bordeaux jak i PSG miały po jednym spotkaniu w którym padło 3 lub więcej bramek (over 2.5), w pozostałych przypadkach ich mecze kończyły się underami. Również ostatnie mecze bezpośrednie pomiędzy Bordeaux a PSG to under - 5 ostatnich meczów ligowych i 5 meczów zakończonych underami. Patrząc więc tylko na te statystyki wydaje się, że granie overu 2.5 goli nie jest najlepszym rozwiązaniem ja jednak nieco inaczej patrzę na to spotkanie. PSG co prawda jak na razie strzeliło 6 goli tracą przy tym 3 (jedynie ekipa Guingamp nie strzeliła bramki paryżanom). Styl jednak drużyny a raczej jej skuteczność pozostawia wiele do życzenia, wydawać by się mogło, że mając takich piłkarzy jak Cavani i Ibrahimovic ze zdobywaniem bramek nie powinno być kłopotów, a jednak na początku sezonu bywa z tym różnie. Ważne jednak, że PSG w dotychczasowych meczach dochodziło do sytuacji podbramkowych: 1 kolejka mecz z Montpellier 11 strzałów na bramkę w tym 6 celnych, 2 kolejka mecz z Ajaccio 39/17, 3 kolejka Nantes 11/6 i 4 kolejka mecz z Guingamp 24/8. Jak więc widać sytuacje podbramkowe drużyna Laurenta Blanca potrafi sobie stwarzać i według mnie prędzej czy później ta drużyna zacznie odnosić efektowne zwycięstwa, a tacy piłkarze jak Cavani i Ibrahimovic seryjnie zaczną zdobywać bramki. Jeśli chodzi natomiast o Bordeaux to jest to ekipa, która jak do tej pory jedynie w meczu z Monaco nie strzeliła bramki, inna sprawa, że w pozostałych meczach strzelała po jednej bramce. Wydaje mi się jednak, że jest to drużyna, która jest wstanie strzelić jakąś bramkę ekipie PSG, wszak ta sztuka udała się już w tym sezonie chociażby Ajaccio. Ponadto warto wspomnieć, że tuż przed sezonem obie te ekipy grały ze sobą mecz o Superpuchar Francji i wtedy "Żyrondyści" dzielnie stawiali opór PSG i dopiero w 95 minucie paryżanie strzelili bramkę na wagę zwycięstwa (wynik 2-1). Zresztą ofensywa Bordeaux wygląda naprawdę ciekawie z takimi piłkarzami jak Obraniak, Saivet czy Diabate. W obu ekipach jak na razie więc można mieć zastrzeżenia do gry w ofensywie, ale również na grę w defensywie, "Żyrondyści" jak na razie stracili 5 bramek, PSG natomiast 3 w meczach gdzie byli ekipą przeważającą, mającą zdecydowaną przewagę, a mimo to rywalowi udało się bramkę strzelić. Liczę, że po przerwie reprezentacyjnej poprawi się szczególnie skuteczność obu drużyn i dziś na Stade Chaban-Delmas będziemy świadkami naprawdę dobrego meczu w którym będą padały bramki. Niby statystyki przeważają na stronę, że będzie tutaj under, jednak w każdej chwili ofensywa szczególnie PSG może odpalić i tych bramek może być naprawdę sporo, liczę właśnie na taki mecz dziś.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-13 18:30
Typ:
2
Kurs:
2.80
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na Scholz-Arena w Aalen VfR podejmą dziś TSV 1860 Monachium. Porównując obie ekipy wydaje mi się, że więcej plusów należy postawić po stronie "Lwów" z Monachium i w sumie chyba nie może być inaczej skoro zespół z Aalen jest wyceniany (przez portal trensfermarket) na 7.575.000 € (najmniej spośród wszystkich zespołów z 2.Bundesligi) natomiast TSV 1860 na 14.000.000 €. Zresztą goście to drużyna specyficzna, niemal w każdym sezonie jest uznawana za jedną z ekip, która powinna walczyć o awans do 1.Bundesligi jednak wciąż przytrafiają się tej ekipie serie meczów bez zwycięstwa, która w ostatecznym rozrachunku sprawiają, że ekipie z Monachium na koniec sezonu brakuje kilku/kilkunastu punktów do celu. W tym sezonie szanse na awans wydają się nieco mniejsze ale być może to sprawi, że nie będąc jednym z faworytów uda im się awansować. W obecnym sezonie TSV 1860 jak na razie gra bezkompromisowo, ma na swoim koncie 3 zwycięstwa i 3 porażki (2 w ostatnich 2 kolejkach). Zespół Aalen natomiast jak na razie ma na koncie 2 zwycięstwa, 2 remisy i 2 porażki. Jeśli chodzi o zespół TSV 1860 to w porównaniu z dwoma ostatnim porażkami wydaje się, że w końcu w pełni zdrowia jest Benjamin Lauth i będzie mógł zagrać pełne 90 minut, oraz awizowany jest również występ od pierwszej minuty Daniela Bierofki, który do tej pory nie grał w lidze. Na pewno natomiast nie zagra Guillermo Vallori, który będzie pauzował za kartki. Skład gospodarzy natomiast nie powinien szczególnie różnić się od tych z poprzednich spotkań (nie ma żadnych osłabień). Osobiście więc liczę w tym meczu na przełamanie się ekipy z Monachium (mam nadzieje, że pozytywnie wpłynęła na nich przerwa reprezentacyjna), według mnie jest to zdecydowanie lepszy zespół niż ekipa VfR Aalen i mam nadzieje, że potwierdzą moje słowa dziś na boisku zdobywać 3 punkty.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-13 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.22
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ostatnia kolejka sezonu 2012/13 Podbeskidzie przyjeżdża do pewnego już utrzymania Widzewa i na Piłsudskiego zapewnia sobie ligowy byt wygrywając 2:1. Nie chcę tutaj szerzyć jakiś teorii spiskowych ale często jest tak, że jeżeli jakiejś ekipie w lidze brakuje punktów i je zdobywa to w następnym sezonie zostaje to mówiąc delikatnie wyrównane. Oczywiście nie gram zwycięstwa ekipy Radosława Mroczkowskiego tylko i wyłącznie z tego powodu. Widzew z meczu na mecz prezentuje się coraz lepiej, bardzo fajne wyglądała gra Łodzian szczególnie gra w drugiej połowie meczu z Jagiellonią, kiedy to zdominowali swojego rywala. Przy stanie 1:0 mieli naprawdę kilka sytuacji w których powinni podwyższyć prowadzenie ale niestety się nie udało. Później Jagiellonia wykorzystała błędy w kryciu Rybickiego oraz Stępińskiego oraz niezbyt dobre zachowanie Mielcarza i doprowadziło do remisu. Tych 2 punktów na pewno szkoda, jednak jak mówi trener Mroczkowski widać na treningach złość (w tego dobrym słowa znaczeniu) poczynaniach jego piłkarzach i jest dobrej myśli przed spotkaniem z Podbeskidziem. Co można jeszcze napisać o Widzewie? Przede wszystkim widać gołym okiem poprawę grę defensywnej po tym jak do gry zostali dopuszczeni Jonathan De Amo i Kevin Lafrance. Można śmiało napisać po meczu z Jagiellonią, że jest to skok jakościowy w porównaniu z poprzednimi spotkaniami. Jeśli chodzi o mocne punkty Widzewa to oczywiście należy dodać do nich Eduardsa Visnakovsa i chyba również jego brata Aleksejsa Visnakovsa, w drugiej linii coraz lepiej prezentuje się Veljko Batrović, a i Marcin Kaczmarek jest naprawdę w wysokiej formie. Myślę, że jeżeli dziś wszystkie elementy w Widzewie zafunkcjonują do 3 punkty pozostaną w Łodzi. Podbeskidzie natomiast to drużyna, która podobnie jak Widzew ma problemy w defensywie, w Widzewie jednak jak już wspomniałem duet De Amo - Lafrance nieco poprawił tą sytuację. Czesław Michniewicz wciąż nie może liczyć na pomoc takich graczy jak Richard Zajac, Bartłomiej Konieczny i Damian Chmiel. Szczególnie brak Zajaca jest widoczny bowiem Ladislav Rybansky obecnie raczej nie spełnia pokładanych w nim oczekiwań. Widzew w tym sezonie u siebie wygrał 2 spotkania (Zawisza i Korona), zremisował (Jagiellonia) oraz wysoko przegrał z Górnikiem. Podbeskidzie natomiast na wyjazdach jak na razie gra w kratkę czyli remis (Lechia), wysoka porażka (Legia) i znów remis (Zawisza) jeżeli więc dziś mieliby potrzymać tą serię to Widzew powinien wygrać i mam nadzieje, że tak właśnie się stanie.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-11 03:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.77
Bukmacher:
77 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W ostatnich swoich spotkaniach obie reprezentacje zaimponowały szczególnie jeśli chodzi o grę ofensywną i skuteczność. Brazylia rozbiła 6-0 Australię czyli zespół, który ma już zapewniony awans na przyszłoroczny Mundial, Portugalia natomiast ograła w Belfaście Irlandię Południową wygrywając 4-2 (od 43 minuty grając w 10). Liczę więc, że dobrą skuteczność te ekipy potrzymają również w dzisiejszym meczu i dlatego postanowiłem zagrać over 2.5 goli. Wrócę jeszcze do spotkań które obie ekipy rozegrały w minionym tygodniu. Portugalia wygrała jak już wspomniałem z Irlandią Południową, będąc ekipą, która dominowała na boisku, o czym świadczą statystyki: strzały na bramkę 13:3 (w celnych 11:3) na korzyść podopiecznych Paulo Bento. Zapewne wszystkich kibiców tej reprezentacji cieszy fakt, że w końcu na miarę możliwości zagrał Cristiano Ronaldo, który strzelił w tym meczu 3 bramki i to on w dużej mierze zapewnił Portugalii jakże ważne 3 punkty. Co natomiast może niepokoić, to fakt, że Irlandczycy mimo, że nie stwarzali zbyt wielu sytuacji podbramkowych to potrafili strzelić 2 bramki, a Brazylia według mnie może nawet tych bramek strzelić więcej. Brazylia bowiem w meczu z Australią, była o klasę lepszą drużyną niż ich przeciwnik. Co jednak rzucało się w oczy to łatwość zdobywania bramek przez podopiecznych Luiza Felipe Scolariego, niby Brazylia nie grała na 100% a i tak potrafiła 6-krotnie pokonać bramkarza Kangurów. Podsumowując więc jest to spotkanie drużyn, które w ofensywie mają naprawdę sporo do zaoferowania. Portugalia to oczywiście Cristiano Ronaldo ale przecież są też Nani, Hélder Postiga czy João Moutinho. Brazylia natomiast również może pochwalić się ciekawą drugą linię oraz linią ataku gdzie mogą zagrać tacy graczy jak Oscar, Neymar, Jo, Paulinho czy Ramires. Według mnie będzie można spodziewać się w tym spotkaniu naprawdę dobrego widowiska, obie ekipy wszak są w bardzo dobrej dyspozycji (szczególnie strzeleckiej) okraszonego bramkami. Myślę, że granica overu nie jest zbyt wyśrubowana i dziś zostanie ona bez większych problemów pokryta.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-11 02:00
Typ:
2
Kurs:
2.25
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na 3 kolejki przed końcem kwalifikacji w strefie CONCACAF, niespodziewanym liderem (ale w pełni zasłużonym) jest reprezentacja Kostaryki. Po 7 kolejkach podopieczni Jorge Luis Pinto mają 14 punktów (4 zwycięstwa, 2 remisy i 1 porażkę) i tak na dobrą już dziś mogą świętować awans na przyszłoroczny Mundial w Brazylii. Warunek jest jednak jeden muszą pokonać najsłabszą w grupie Jamajkę, która do tej pory zgromadziła na swoim koncie raptem 3 punkty. Według mnie warto w tym meczu zagrać właśnie zwycięstwo Kostaryki. Już w poprzednim tygodniu Kostaryka pokazała bowiem, że należy się z nimi liczyć, wygrywając pewnie 3-1 z faworyzowaną reprezentacją Stanów Zjednoczonych. Jamajka w tym samym czasie natomiast zremisowała bezbramkowo z Panamą. Porównując obie te drużyny, można łatwo zauważyć dlaczego to Kostaryka jest liderem rozgrywek a Jamajka zajmuje ostatni miejsce. W ekipie Kostaryki oprócz niewątpliwie gwiazdy reprezentacji jaką jest Bryan Ruiz z Fulham wielu zawodników gra w europejskich klubach. I tak w bramce mamy Keylora Navasa z Levante, w obronie Cristian Gamboa z Rosenborga Trondheim, Óscar Duarte z FC Brugge, Geancarlo González z Valarengi czy Bryan Oviedo z Evertonu, a jest przecież jeszcze dobrze znany w Polsce Júnior Díaz (obecnie Mianz). W drugiej linii i ataku mamy takich graczy jak Christian Bolaños z FC Kopenhaga, Celso Borges z AIK Sztokholm, Joel Campbell z Olympiacosu Pireus czy wspomniany wcześniej Bryan Ruiz. Jeśli chodzi natomiast o Jamajczyków to są to piłkarze, którzy jeżeli grają już za granicą to są to niższe ligi angielskie czy np. Stany Zjednoczone, nie mają jednak tak wyrazistych piłkarzy jak Jamajczycy. Kadrowo więc uważam, że Kostaryka jest silniejszą drużyną na ten moment niż Jamajka i jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z planem to dziś oprócz zwycięstwa Kostaryka będzie mogła również świętować awans do przyszłorocznych finałów MŚ.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-10 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.80
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na 3 kolejki przed końcem eliminacji w grupie B wydaje się, że jasne jest tylko to, że Włosi zajmą pierwsze miejsce w grupie (obecnie 17 punktów) oraz to, że Malta zajmie ostatnie miejsce w tej grupie. Pozostałe 4 drużyny (Czechy, Bułgaria, Armenia i Dania) powinny do samego końca walczyć o 2. miejsce w grupie. Obecnie w najlepszej sytuacji jest Bułgaria mająca na swoim koncie 10 pkt, na następnych są natomiast Czesi, Ormianie i Duńczycy, wszystkie te reprezentacje mają na swoim koncie 9 pkt. Jak może wyglądać dzisiejsze spotkanie Armenii z Danią? Duńczycy są rozczarowaniem w tych eliminacjach, wydawało się, że to właśnie ekipa Mortena Olsena będą tutaj drużyną, która może nawet powalczyć z Włochami o pierwsze miejsce w grupie, a jak się okazało Duńska reprezentacja obecnie przeżywa kryzys. Mimo to wciąż mają szansę na 2. miejsce w grupie. Dziś będą ponadto chcieli zrehabilitować się za jedną z większych wpadek jaka miała miejsce w czerwcu na Partenie gdzie przegrali z Danią 0:4. Ja postanowiłem zagrać w tym spotkaniu over 2.5 bramek. Obie ekipy będą grały tu o pełną stawkę, remis wydaje się, że nic im nie da, a ewentualne zwycięstwo możne znacznie przybliżyć którąś z drużyn do 2. miejsca w grupie. Ponadto warto zauważyć, że Ormianie zagrają dziś bez kontuzjowanego pierwszego bramkarza Roman Berezovskiy oraz pauzującego za kartki środkowego obrońcy Roberta Arzumanyana. Inna sprawa, że przeglądając kadrę Armenii widać, że gwiazdy ta drużyna ma ale jedynie jeśli chodzi o zawodników ofensywnych: Henrikh Mkhitaryan z Dortumundu i Aras Özbiliz ze Spartaka Moskwa. Niestety nie zagra inna z gwiazd Yura Movsisyan, napastnik Spartaka Moskwa, który również pauzuje za nadmiar kartek. Jeśli chodzi o Duńczyków to mogliśmy obserwować tą reprezentację w meczu z Polakami w sierpniu i do momentu gdy grali pierwszym składem ich gra wyglądała naprawdę nieźle. Widać, że jest to drużyna ze sporym potencjałem, mająca takich piłkarzy jak Christian Eriksen, Viktor Fischer czy Martin Braithwaite oraz kilku doświadczonych piłkarzy. Spodziewam się więc, że będzie to dobre spotkanie, obie ekipy wiedzą o co grają, muszą wygrać by przybliżyć się do Mundialu w Brazylii, myślę, że stawka meczu sprawi, że będzie to naprawdę emocjonujące widowisko z kilkoma bramkami.

Autor analizy:krz-widzew
2013-08-30 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.70
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Już za niespełna pół godziny mecz o Superpuchar Europy inny niż wszystkie poprzednie. Pierwsza sprawa to oczywiście zmiana Monte-Carlo na Pragę, kolejna to, to, że zobaczymy na boisku dwie naprawdę europejskie potęgi,które w tym sezonie mają nowych szkoleniowców. Do Chelsea jak wiemy powrócić Jose Mourinho, Bayern natomiast w tym sezonie prowadzi Josep Guardiola czyli dwaj panowie, którzy doskonale się pamiętają z rywalizacji w hiszpańskiej Primera Division. Mecz który według mnie nie powinien dziś zawieść oczekiwań wszystkich postronnych obserwatorów. Nie sądzę by Chelsea podobnie jak w meczu poniedziałkowym była schowana za podwójną gardą raczej będą starali się grać bardziej otwartą piłkę i próbować strzelać bramki. Bayern natomiast jak wiemy w lidze jak na razie nie zachwyca (mimo, że ma 10 pkt po 4 spotkaniach) to jednak w Niemczech uważają, że obecny Bayern jest jak na razie słabszy od tego który w maju sięgał po potrójną koronę. Obie ekipy będą jednak (tak myślę) starały się grać do przodu i strzelać bramki i patrząc na potencjał obu ekip powinno się to powieść. Warto dodać również, że są to zespoły, które nie tak dawno grały przeciwko sobie w finale Ligi Mistrzów. W Maju 2012 na Alianz Arena Bayern przegrał po dogrywce z Chelsea 1:2, wcześniej te dwie ekipy grały ze sobą w ćwierćfinale w sezonie 2004/05 wtedy Chelsea również okazało się lepsze wygrywając 4:2 u siebie i przegrywając 2:3 w Monachium. Jeśli chodzi natomiast o nieobecnych wiadomo, że w Chelsea nie zagra dziś David Luiz, w Bayernie natomiast nie zobaczymy Holgera Badstubera i Thiago Alcantary nie wiadomo natomiast czy do gry gotowi będą Bastian Schweinsteiger i Javi Martinez. Podsumowując uważam, że dziś na Eden Arena w Pradze będziemy świadkami naprawdę ciekawe i emocjonujące spotkanie. Obie ekipy w poprzednim sezonie prezentowały ładny dla oka i ofensywny futbol, strzelając przy tym sporo bramek. Na początku obecnego sezonu ze zdobywaniem bramek bywało różnie u jednych i drugich ale myślę, że dziś powinno być pod tym względem dobrze. Mecz o Superpuchar Europy nie ma, aż tak wielkiego ciężaru gatunkowego jak inne mecze nawet te ligowe i myślę, że stać obie ekipy na stworzenie znakomitego widowiska okraszonego bramkami.

Autor analizy:krz-widzew
2013-08-30 19:00
Typ:
1
Kurs:
1.85
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Beniaminek z Rybnika w tym sezonie jeszcze nie przegrał meczu ligowe, co z tego jeżeli również jeszcze nie ma na swoim koncie zwycięstwa! Wszystkie dotychczasowe mecze ROW Rybnik kończyły się bowiem remisami. Czy dziś jest szansa na przerwanie tej serii? Według mnie tak, ROW mimo, że do tej pory nie wygrywał to jednak remisy z takimi drużynami jak Nieciecza czy Flota, odniesione na wyjazdach muszą robić wrażenie. Zresztą ROW Rybnik jak do tej pory w tym sezonie jako gospodarz grał raz i ich przeciwnikiem była Wisła Płock (2:2). Sandecja natomiast jest to obecnie najsłabsza ekipa ligi, w 5 kolejkach zdobyła tylko jeden punkt (remis z Miedzią Legnica 0:0), co jednak ważniejsze zespół z Nowego Sącza nie strzelił jeszcze bramki w tym sezonie, a ich bilans bramkowy to 0:10! Wydaje się więc, że Sandecja to najlepszy rywal jeśli chodzi o przełamanie dla ROW Rybnik, tym bardziej, że Sandecja ostatnio doznała dwóch znaczących porażek z Górnikiem Łęczna i Arką Gdynia - w obu przypadkach 0:3. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to kadrze meczowej gości na pewno zabraknie Piotra Kosiorowskiego i raczej Macieja Górskiego. W ekipie gospodarza natomiast nie zobaczymy Jarosława Wieczorka, a nie wiadomo czy do spotkanie wykuruje się Kamil Kostecki. Warto również zwrócić uwagę na ostatnie ruchy kadrowe/transferowe w obu drużynach. W Sandecji zrezygnowano z najbardziej doświadczonego zawodnika (rozwiązano kontrakt) czyli Pawła Nowaka, kapitana drużyny, udało się natomiast zgłosić w końcu Geworga Badaljana. W Ekipie Energetyka ROW Rybnik natomiast podpisano ostatnio kontrakt z doświadczonym Marcinem Nowackim (ostatnio Miedź Legnica). Podsumowując więc wydaje się, że w lepszych nastrojach do tej spotkania powinni przystępować piłkarze gospodarzy i to również po ich stronie widzę więcej atutów do odniesienia zwycięstwa. Myślę, że ten mecz nie będzie 6 z rzędu remisem zespołu z Rybnika a pierwszym zwycięstwem w lidze. Obecnie bowiem ciężko wyobrazić sobie łatwiejszego przeciwnika w 1.lidze nad którym można odnieść zwycięstwo.

Autor analizy:krz-widzew
2013-08-30 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.17
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

"Miedziowi" sezon rozpoczęli bardzo słabo, po transferach dokonanych latem wydawało się, że jest to drużyna, której obowiązkiem jest znalezienie się w najlepszej "ósemce" Ekstraklasy, obecnie natomiast wygląda to naprawdę słabo, raptem 2 punkty i ostatnie miejsce w lidze. Ruch natomiast radzi sobie przynajmniej na początku sezonu bardzo przyzwoicie. W rozgrywkach ligowych w tym sezonie przegrał tylko raz z Cracovią, natomiast z mocniejszymi rywalami punktuje: remisy z Lechią i Lechem i Górnikiem oraz zwycięstwo z Legią. Dziś postanowiłem zagrać, że w meczu Ruchu z Zagłębiem zobaczymy bramki (over 2.5). Ruch w tym sezonie w każdym z dotychczasowych spotkań przynajmniej jedną bramkę w meczu strzelał ale również przynajmniej jedną tracił. Patrząc na grę Zagłębia wydaje się, że "Niebiescy" jakąś bramkę/ki powinni dziś strzelić tym bardziej, że mecz gramy przy Cichej co niejako jest małym hadicapem dla Ruchu. Zagłębie jednak to również naprawdę dobrzy piłkarze i na pewno stać ich na lepszą grę niż do tej pory. Kto wie, może nowy nabytek "Miedziowych" Arkadiusz Piech pomoże odblokować się tej ekipie w rozgrywkach ligowych. Warto również przypomnieć sobie poprzednie sezony i wyniki jakie padały w lidze w meczach Ruchu z Zagłębiem. I tak poprzedni sezon to 2:1 dla Ruchu przy Cichej i 3:2 również dla "Niebieskich" na Dialog Arena. Sezon 2011/12 to wygrana u siebie Ruchu 2:1 i remis 1:1 w Lubinie, sezon wcześniej Ruch u siebie remisuje 2:2 natomiast w Lubinie bezbramkowy remis. Jak więc widać w ostatnich sezonach przy Cichej bramek nie brakowało w starciach Ruchu z Zagłębiem, mam nadzieje, że ten dzisiejszy mecz nie będzie wyjątkiem i znów zobaczymy przynajmniej 3 bramki w meczu.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl