rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika krz-widzew
Analizy - strona 73
2013-09-21 20:00
Typ:
1
Kurs:
1.75
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś w ostatnim sobotnim meczu I.ligi zagrają ze sobą ekipy, które jako jedyne w rozgrywkach nie mają jeszcze zwycięstwa na swoim koncie. O ile w przypadku beniaminka z Rybnika można było się tego spodziewać - jest to drużyna po której nikt wielkich rzeczy nie oczekiwał, o tyle w przypadku Miedzi Legnica jest to spore zaskoczenie. Miedź była przed sezonem uznawana za drużynę, które powinna walczyć o nawet awans do Ekstraklasy, jednak rzeczywistość okazała się okrutna dla podopiecznych Rafała Ulatowskiego. Ulatowski nie potrafił zrobić z dobrych zawodników (jak na pierwszą ligę) drużyny i słusznie w Legnicy pożegnano się już z tym szkoleniowcem. Jak na razie jednak drużyna wciąż czeka na swoje pierwsze zwycięstwo w pierwszej lidze, czy mecz z ROW Rybnik będzie okazją na przełamanie i wyczekiwana od dłuższego czasu zwycięstwo? Według mnie szanse na to są i to chyba nawet spore. Ekipa prowadzona przez Adama Fedoruka już w meczu z Arką Gdynia pokazali się z dobrej strony, zremisowali na ciężkim terenie w Gdyni i przy odrobinie szczęścia mogli pokusić się nawet o 3 punkty. Widać progres w grze i jeżeli dziś również Miedź zagra na poziomie z meczu z Arką to o 3 punkty powinno być zdecydowanie łatwiej. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to w Miedzi na pewno nie zagra Adrian Łuszkiewicz, pozostali zawodnicy są natomiast do dyspozycji trenera. Jeśli chodzi o ROW Rybnik to ekipa Ryszarda Wieczorka to jak na razie jest to ekipa, która głównie swoje mecze remisuje, w 8 meczach zanotowali ich, aż 6. Ostatnio jednak Rybnik również swoje mecze przegrywa z GKSem Katowice oraz z Sandecją Nowy Sącz, co ważniejsze jest to ekipa, która sporo bramek traci - jak do tej pory 13. Słaba defensywa Rybniczan nie jest bez znaczenia ponieważ Miedź ma ostatnio problemy ze zdobywaniem bramek i wydaje mi się, że lepiej będzie im się grało z ekipą, która raczej defensywa nie jest ich najmocniejszą stroną. Jeśli chodzi o nieobecnych to wiadomo, że nie zagra Marcin Nowacki. Osobiście więc uważam, że dla Miedzi dzisiejszy mecz jest idealnym momentem na przełamanie, w klubie nie ma już Rafała Ulatowskiego, który może nie ładnie tak pisać, ale był raczej hamulcowym w drużynie niż szkoleniowcem, który może poprowadzić zespół do Ekstraklasy. Dzisiejszy rywal ROW Rybnik nie jest również zespołem z najwyższej półki i ekipą której można się obawiać więc według mnie Miedź w końcu w tym sezonie powinna zdobyć komplet punktów. 0

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-21 16:00
Typ:
2
Kurs:
2.05
Bukmacher:
105 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Ekipy prowadzone przez Duszana Radolsky'ego mają to do siebie, że nie najlepiej wchodzą w sezon ale rozkręcają się z każdą kolejną kolejką, mając przy tym bardzo dobrą końcówkę sezonu. Wydaje się, że początek w Termalice to potwierdza, ekipa z Niecieczy bowiem nie miała imponującego startu w sezon, w 6 pierwszych kolejkach 6 punktów jednak ostatnio wygląda to coraz lepiej. Wygrana z GKSem Bełchatów oraz Stomilem Olsztyn sprawiły, że "Słoniki" nieco awansowały w ligowej tabeli i dziś zapewne liczą na kolejny awans i kolejne 3 punkty. Rywalem Termalici dziś GKS Tychy, zespół, który jest w przebudowie po tym jak latem odeszło z drużyny kilku dość ważnych piłkarzy z poprzedniego sezonu jak: Bartłomiej Babiarz, Jakub Bąk, Marcin Folc, Mateusz Bukowiec, Piotr Rocki, Maciej Mańka czy Mateusz Kupczak nie potrafi odnaleźć się w obecnych rozgrywkach. Jak na razie po 8 kolejkach zespół z Tych ma na swoim koncie 6 punktów i w tabeli wyprzeda tylko Miedź Legnicę oraz Puszczę Niepołomice. Wydaje się więc, że Termalica jeżeli chce walczyć również w tym sezonie o awans to mecze z takimi zespołami powinna rozstrzygać na swoją korzyść. Tym bardziej, że Tychy obecnie nie są w najwyższej formie (mówiąc delikatnie) i jest to drużyna, której jak na razie najłatwiej strzelać bramki - 17 straconych goli jak do tej pory w lidze i jest to oczywiście najgorszy bilans w rozgrywkach. Jeśli chodzi o nieobecnych to w drużynie gospodarzy nie zagrają Damian Krajanowski i Damian Szczęsny natomiast w ekipie gości Sebastian Olszar, Damian Piotrowski i Krzysztof Kaczmarczyk.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-18 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.69
Bukmacher:
69 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Latem zarówno Napoli ja i Borussia straciła swoich kluczowych piłkarzy jeśli chodzi o formację ofensywną. Z Neapolu odszedł Edinson Cavani do PSG, natomiast z Dortmundu Mario Götze do Bayernu Monachium. Działacze jednak tych klubów nie próżnowali i wydaje się, że z nawiązką wypełnili luki po tych piłkarzach. Działacze Napoli latem do klubu sprowadzili 10 nowych zawodników, ale nie da się ukryć, że największe wrażenie robi wzmocnienia ofensywne: Gonzalo Higuaín i José María Callejón z Realu Madryt czy Dries Mertens z PSV Eindhoven. Jak na razie "nowe" Napoli wygląda więc naprawdę dobrze i potwierdzają to wyniki w Serie A: 3 mecze - 3 zwycięstwa i bilans bramkowy 9:2 (najwięcej bramek strzelonych w lidze). BVB natomiast do swojej ekipy sprowadziła Henrikha Mkhitaryana z Szachtara Donieck oraz Pierre-Emerick Aubameyang z AS Saint-Étienne. Obaj z miejsca stali się bardzo pożytecznymi zawodnikami, Mkhitaryan w Bundeslidze strzelił już 3 gole, natomiast Aubameyang 5. Ponadto sama gra Borussii wydaje się, że wygląda nawet lepiej niż w poprzednim sezonie. W Bundeslidze po 5 kolejkach mają komplet zwycięstw i bilans bramkowy 15:4, dla porównania bilans bramkowy Bayernu to 9:2. Wydaje się wiec, że w spotkaniu Napoli z Borussią Dortmund bramek nie powinno zabraknąć. Obie ekipy jeśli chodzi o zdobywanie bramek wyglądają na początku sezonu naprawdę bardzo dobrze i mam nadzieje, że potwierdzą to również w dzisiejszym meczu Ligi Mistrzów. Jeśli natomiast chodzi o sytuację kadrową to w ekipie BVB nie zagrają na pewno Łukasz Piszczek oraz dwaj defensywni pomocnicy Sebastian Kehl i Ilkay Gündogan. Rafa Benitez natomiast w 18 meczowej nie uwzględnił takich nazwisk jak Josip Radosevic, Duván Zapata, Bruno Uvini, Davide Bariti i Federico Fernández. Można więc napisać, że jeśli chodzi o zawodników ofensywnych to jedni i drudzy mają wszystkich swoich zawodników do dyspozycji, mam nadzieje więc, że sprawi to, że mecz będzie stał na naprawdę wysokim poziomie i bramek w tym meczu nie zabraknie.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-18 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
1.64
Bukmacher:
64 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Pierwsza myśl jaka mi się nasuwa przed tym spotkaniem to to, że większość drużyn będąc na miejscu Ajaxu zagrałaby na Camp Nou tak aby stracić jak najmniej bramek. Trener ustawiłby swoją drużynę bardzo defensywnie i próbował przeszkadzać rywalom w rozgrywaniu kolejnych akcji. Według mnie Ajax tak nie zagra, Mistrz Holandii jest drużyną, która ma swój wypracowany styl, który według mnie będzie starał się pokazać również w starciu z Barceloną na Camp Nou. Będą starać się kreować swoje akcje i próbować stwarzać zagrożenie pod bramką Victora Valdésa, a jak pokazały ostatnie mecze ligowe Barcelony ich defensywna nie jest zaporą nie do przejścia i można strzelić im bramkę. Postanowiłem więc zagrać tutaj over 3.5 goli. Barcelona w 4 meczach ligowych strzeliła 14 bramek, jest to ekipa, która jak chyba każdy wie nie ma problemów ze stwarzaniem sobie sytuacji podbramkowych i zdobywaniem bramek. Ostatnio jednak również je tracą. Dziś może być podobnie ponieważ Gerardo Martino nie może skorzystać z usług Carlesa Puyola i Jordi Alby czyli dwóch podstawowych obrońców w drużynie. Oprócz nich na boisku na pewno nie zobaczymy również Isaaca Cuenci i Ibrahima Afellaya. Jeśli chodzi natomiast o Ajax to jest to drużyna, która w ostatnich dniach okienka transferowego straciła dwóch bardzo ważnych zawodników, a mianowicie Toby Alderweirelda (Atletico Madryt) oraz Christiana Eriksena (Tottenham Londyn) i są to zawodnicy, których tak łatwo zastąpić nie będzie. Oprócz tej dwójki Frank De Boer nie zabrał również do Hiszpanii: Rubena Ligeona, Lucasa Andersena, Eyong Enoha i Joëla Veltmana. Podsumowując uważam, że dziś na Camp Nou bramek nie powinno zabraknąć. Real wczoraj wygrał zdecydowanie i to na wyjeździe z Galatasaray 6-1, Barcelona zapewne nie będzie chciała być gorsza i również zechce efektownie rozpocząć przygodę z tegoroczną Ligą Mistrzów. Rywal wydaje się do tego idealny, Ajax bowiem jest zespołem technicznym, który na pewno nie zamuruje dziś dostępu do własnej bramki, a raczej będzie starał się grać jak równy z równym z Barceloną. To oczywiście sprawi, że Barcelona będzie miała łatwiej jeśli chodzi o zdobywanie bramek. Oczywiście nie należy lekceważyć Ajaxu, mimo, że już bez Alderweirelda i Eriksena to wciąż są w tej drużynie naprawdę ciekawi piłkarze i myślę, że również będą szukali swoich szans pod bramką Barcelony. A jako, że ostatnio i Valencia i Sewilla swoje szanse potrafiła wykorzystywać to myślę, że również Ajax takie będzie miał i będzie potrafił je wykorzystać. Myślę, że over 3.5 na to spotkanie to niezłe rozwiązanie i typ warty zagrania.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-17 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.43
Bukmacher:
143 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Powtórka z ćwierćfinału Ligi Mistrzów z ubiegłego sezonu czyli starcie Galatasaray z Realem Madryt tak rozpocznie się faza grupowa obecnego sezonu w Lidze Mistrzów. W poprzednim sezonie zdecydowanym faworytem dwumeczu był Real wtedy na Santiago Bernabéu Real wygrał 3:0, natomiast w rewanżu na Turk Telekom Arena lepsi byli Turcy wygrywając 3:2. Zresztą "Królewscy" nie mają miłych wspomnień jeśli chodzi o mecze właśnie na tym obiekcie, bo 2 razy tutaj grali i 2 razy przegrywali w stosunku 2:3. Czy dziś może się to zmienić? Pewnie tak, Real przecież dysponuje naprawdę jednym z lepszych składów w Europie, jednak Galatasaray to drużyna, która na pewno łatwo nie odda tego meczu i będzie walczyć do samego końca. Ja postanowiłem zagrać w tym spotkaniu over 3.5 goli. Real obecnie w ofensywie wygląda naprawdę bardzo silnie: Cristiano Ronaldo, Benzema, Modrić, Isco teraz doszedł jeszcze do tego Bale, gorzej natomiast jeśli chodzi o tyły. Tylko na ten mecz trener Carlo Ancelotti nie mógł skorzystać z usług Varane, Coentrão, Marcelo i Xabi Alonso, są to wszystko zawodnicy o inklinacjach defensywnych. Galatasaray jest to również ekipa, która w ofensywie ma się czym pochwalić: Didier Drogba, Burak Yilmaz, Wesley Sneijder a teraz doszedł również Portugalczyk Bruma. Osobiście liczę, że będzie to mecz otwarty z wieloma sytuacjami podbramkowymi. Zresztą zarówno jedni jak i drudzy zapowiadają, że chcą tegoroczną Ligę Mistrzów rozpocząć od zwycięstwa. Mam nadzieje, że to zwiastuje nam naprawdę niezłe widowisko dziś na Türk Telekom Arena w którym zarówno emocji i bramek nie zabraknie.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-17 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.06
Bukmacher:
106 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Rozpocznę chyba od tego, że miałem okazje oglądać w akcji drużynę PSG w ich ostatnim meczu ligowym przeciwko Bordeaux i osobiście uważam, że z taką grą jaką zaprezentowali na Chaban-Delmas nie powinni mieć kłopotów z Olympiacosem Pireus. PSG w tym meczu udzielili lekcji futbolu Bordeaux, zdominowali środek pola, bez większych problemów wychodzili z pressingu jaki starała się założyć ekipa Bordeaux, mogła się również podobać gra na małej przestrzeni i stwarzanie sobie sytuacji, dogodnych do strzelenia bramek. Można chyba nawet powiedzieć, że kontry ale nie tylko tworzyły niesamowity popłoch w grze obronnej "Żyrondystów" jedyne czego brakowało ekipie PSG to skuteczności, bowiem wynik mógł być zdecydowanie bardziej okazały. Dziś ekipa Laurenta Blanca mierzy się z Olympiacosem i według mnie są tutaj zdecydowanym faworytem tego pojedynku. W porównaniu do sobotniego spotkania w kadrze PSG nastąpiły małe zmiany, do składu wrócił Lavezzi oraz długo niewidziany Menez, z kadry wypadł natomiast Alex a wciąż kontuzjowany jest Pastore. Jeśli chodzi o Olympiacos to jest to drużyna, która w rodzimej lidze odnosi same zwycięstwa, ale uważam, że jest to drużyna, która nie ma, aż takiego potencjału i możliwości ludzkich jak drużyna z Paryża. Tak jak już wspomniałem jeżeli PSG zagra tak jak zagrało w sobotę z wcale nie jakimś outsiderem ligowym to dziś również nie powinno być kłopotów z wygraniem.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-16 20:45
Typ:
2
Kurs:
2.43
Bukmacher:
143 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Teoretycznie jest to spotkanie w którym wszystko przemawia po stronie AS Romy i wydaje się, że niespodzianką byłoby każde inne rozstrzygnięcie niż zwycięstwo podopiecznych Rudiego Garcii, ale po kolei. Pierwsza sprawa to forma obu ekip. Zespół Giallorossich w dwóch pierwszych kolejkach zanotowali 2 zwycięstwa, co prawda były to zwycięstwa nad beniaminkami z Livorno i Verony jednak ich gra mogła się podobać. Na uwagę zasługuje również fakt, że Roma w tych spotkaniach nie straciła bramki. W porównaniu do poprzedniego sezonu jest postęp ponieważ jak sobie przypomnę w ostatnich latach Roma miała tendencję do tracenia punktów ze słabszymi rywalami. Parma natomiast sezon rozpoczęła bardzo słabo, najpierw 0:0 z Chievo a następnie 1:3 z Udinese, wyniki nie są przypadkowe bowiem jak poczytamy na stronach poświęconych włoskiej piłce ekipa Roberto Donadoniego w tych meczach prezentowała się naprawdę słabo i nawet można postawić tezę, że grając tak jak z Chievo i Udinese ekipa Gialloblu nie ma czego szukać w pojedynku z Romą. Kolejna sprawa to miejsce gdzie rozgrywane jest dzisiejsze spotkanie czyli Stadio Tardini. Obiekt, który był nie tak dawno jeszcze twierdzą bardzo ciężko do zdobycia, ostatnio nie pomaga. W 5 ostatnich meczach ligowych Parma wygrała tutaj tylko raz i strzeliła tylko 2 gole (oba w spotkaniu z Atalantą). Wydaje się jednak, że Roma nie powinna obawiać się przyjazdu na Stadio Tardini, AC Parma jest to bowiem drużyna z która bardzo często sobie zespół ze stolicy radził. Do tej pory bowiem Parma wygrał tylko 9 razy, 27 razy triumfowali piłkarze Romy i 12 razy mieliśmy remis. W ostatnich 15 meczach ta statystyka dla Parmy wygląda jeszcze bardziej niekorzystnie ponieważ wygrali tylko raz, 11 razy przegrywając i 3 razy remisując. Jeśli chodzi natomiast o potencjał i możliwości to tu również więcej atutów jest po stronie Romy. Latem co prawda postanowiono mocno przemeblować kadrę, drużynę wzmocnili tacy gracze jak Kevin Strootman, Maicon, Benatia, Adem Ljajic, Gervinho czy Morgan De Sanctis, odeszli natomiast przede wszystkim Pablo Osvaldo oraz Erik Lamela. Parma natomiast wzmocniła się Antonio Cassano, Walter Gargano, Pedro Mendes, Felipe, Gianni Munari i Mattia Cassani, z drużyny odszedł natomiast Ishak Belfodil do Interu. Kadrowo więc Inter wydaje się mocniejszy, tak przynajmniej ja to oceniam. Jeśli chodzi natomiast o nieobecnych to kontuzjowani w Romie są Destro, Bradley, Lobont, a poza kadrą meczową znalazł się Julio Sergio. W ekipie Parmy natomiast kontuzjowani są Galloppa i Paletta i szczególnie brak tego drugiego może mieć spory wpływ na grę w defensywie Parmy. Podsumowując uważam, że za Romą w tym meczu przemawia niemal wszystko: forma, bezpośredni bilans spotkań, większy potencjał ludzi. Myślę więc, że sporą niespodzianką byłoby tu strata punktów przez gości, oczywiście w piłce wszystko jest możliwe ale uważam, że Roma powinna tutaj zgarnąć 3 punkty.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-15 18:30
Typ:
1
Kurs:
2.00
Bukmacher:
100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś lidera rozgrywek Ukraińskiej Premier Ligi czeka nie lada wyzwanie, podejmie bowiem Dynamo Kijów. Zespół Dynama co prawda traci do ekipy z Charkowa 6 punktów jednak na pewno nie można lekceważyć ekipy Olega Błochina. Ja jednak uważam, że Metalist Charków po ciężkim meczu ale jednak zdobędzie komplet punktów.. Dzisiejszy mecz jest również ważny dla gospodarzy ponieważ Szachtar dość sensacyjnie przegrał z Karpatami w tej kolejce i Metalist w przypadku zwycięstwa może dziś odskoczyć ekipie z Donbas Arena na 4 oczka. Jak wygląda sytuacja kadrowa w obu ekipach. Oleg Błochin miał nieco kłopotów przed tym spotkaniem. Przede wszystkim, aż 12 zawodników wyjechało na mecze reprezentacyjne i nie mogło razem z pozostałymi zawodnikami przygotowywać się do meczu w lidze. Może nie jest to istotna informacja ale porównując Metalist to tutaj tylko 2 zawodników pojechało na reprezentację, reszta mogła się przygotowywać do meczu. Kolejna sprawa to kontuzje, w ekipie Dynama nie mogą wciąż grać Alexander Shovkovskiy (2/0), George Buschan, Jewhen Selin (5/0) i Denis Garmash (2/0) ponadto w 18-osobowej kadrze nie ma Danilo Silvy (4/0) i Evgena Makarenko (1/0). Lepiej sytuacja kadrowa wygląda w drużynie Metalista tu co prawda wypadli ze składu Márcio Azevedo (8/0) i Diego Souza (7/1) - choć trener Metalista mówi, że medycy starają się postawić obu zawodników na nogi, by mogli pomóc drużynie w meczu z Dynamo. Na pewno natomiast nie zagrają Bogdan Shust i Juan Manuel Torres, a także Jonathan Cristaldo (7/3), który już odszedł z klubu. Jak już wspomniałem Metalist pozostaje jedyną drużyną w lidze, która jeszcze nie przegrała meczu, warto również dodać, że ich bilans meczów u siebie to 4 zwycięstwa w 4 spotkaniach (bilans bramkowy 10:1. Dynamo na wyjazdach natomiast jak na razie nie zachwyca 2 zwycięstwa (oba 2:1) z dość słabymi ekipami jakimi są Hoverla Uzhhorod i M. Zaporozhye i przegrali z Szachtarem 1:3. W poprzednim sezonie Metalist wygrał oba meczu u siebie, najpierw wygrali w Kijowie 3:1, natomiast u siebie 2:0. Myślę, że również dziś należy upatrywać faworyta w roli gospodarzy i według mnie to oni powinni zdobyć komplet punktów.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-14 18:00
Typ:
1
Kurs:
2.70
Bukmacher:
170 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś niewątpliwie hit siódmej kolejki Ekstraklasy, we Wrocławiu Śląsk podejmie Lecha Poznań. Obie ekipy jak na razie nie zachwycają, Śląsk w 6 kolejkach wygrał raptem jedno spotkania i z dorobkiem 7 pkt zajmuje 10.miejsce, Lech wygląda na tle dzisiejsze rywal nieco lepiej, bo z dorobkiem 9 pkt zajmuje 5.miejsce. Nie da się jednak ukryć, że to jednak Lech bardziej rozczarowuje swoich fanów niż Śląsk. Śląsk początek sezonu miał dość niewyraźny głównie ze względu na to, że mocno przykładach się do Ligi Europy gdzie potrafił wyeliminować Club Brugge, Lech natomiast w tych samych rozgrywkach odpadł z Żalgirisem Wilno. Dlaczego postanowiłem zagrać zwycięstwo Śląska? Przede wszystkim Śląsk w tym sezonie pokazał, że potrafi rozegrać naprawdę bardzo dobre spotkanie, imponuje szczególnie gra ofensywna zespołu Stanislava Levy'ego, dziś co prawda już bez Waldka Soboty na lewej stronie ale wciąż z Plaku, Milą czy Paixao. Lech natomiast nie ma na swoim koncie meczu po którym można powiedzieć, że oto zagrał stary dobry Lech, nawet w wygranych spotkaniach z Koroną czy Zawiszą można było się do czegoś przyczepić, a i oba te zwycięstwa można chyba to napisać - były dość szczęśliwe. Lech w poprzednim sezonie był drużyną, która na wyjazdach spisuje się rewelacyjnie, w obecnym jak na razie tego nie potwierdza, w 6 meczach o stawkę tylko 2 wygrał (z Honką i Termalicą BB Nieciecza), w lidze natomiast meczu na wyjeździe nie wygrał. Dziś o punkty ekipie Mariusza Rumaka będzie o tyle ciężko, że oprócz słabej gry Kolejarz ma również kłopoty kadrowe. W sobotę na pewno nie wystąpią: Marcin Kamiński, Kebba Ceesay, Rafał Murawski i Dawid Kownacki. Natomiast występ takich zawodników jak Barry Douglas, Dimitrije Injac, Szymon Pawłowski czy Luis Henriquez jest sporą niewiadomą, nie są oni bowiem w 100% gotowi do gry. W Śląsku natomiast wiadomo, że nie zagra Sobota, oprócz niego nie zobaczymy na boisku Amira Spahića oraz Sylwestra Patejuka, wszyscy to piłkarze, którzy mogliby grać na lewym skrzydle dlatego dziś zapewne na tej pozycji zagra nominalny lewy obrońca Dudu. Oprócz nich na ławce rezerwowych nie zobaczymy również Stanislava Levy'ego, który mecz obejrzy z trybun. Mimo wszystko uważam, że Śląsk ma więcej atutów po swojej stronie niż Lech. Widać, że formuła z Rumakiem na ławce Lecha pomału się wyczerpuje, natomiast Śląsk jest ekipą, która owszem gra nierówno ale na ważne mecze potrafiła się jak do tej pory zmobilizować i pokazać naprawdę kawał dobrego futbolu, liczę, że dziś będzie podobnie i 3 punkty zostaną we Wrocławiu.

Autor analizy:krz-widzew
2013-09-14 18:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.80
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Dziś o 18:00 na Stadio Giuseppe Meazza starcie które elektryzuje nie tylko całe Włochy czyli Derby d'Italia Inter Mediolan kontra Juventus Turyn. Inter już pod wodzą Waltera Mazzarriego bardzo dobrze rozpoczął obecny sezon, od zwycięstw z Genoą 2:0 i Catanią 3:0, na uwagę na pewno zasługuje to, że zespół Interu jeszcze nie stracił bramki, bo jak pamiętamy końcówka poprzedniego sezonu pod tym względem była bardzo słaba. Juventus oczywiście równie dobrze rozpoczął tegoroczne rozgrywki, najpierw w meczu o Superpuchar Włoch rozbił Lazio Rzym 4:0, następnie w lidze pokonał Sampdorię 1:0 i znów Lazio tym razem 4:1. Obie ekipy są więc w dobrej formie na starcie sezonu i myślę, że czeka nas naprawdę dobre widowisko dziś w spotkaniu Interu z Juventusem. Pytanie jakie mogę zadać patrząc na mój typ to czy w tym meczu padną bramki. W poprzednim sezonie bramek w starciach Interu z Juventusem nie brakowało, najpierw Inter będący na fali pokonał Starą Damę na ich obiekcie 3:1, natomiast Juventus zrewanżował się wygraną 2:1 na San Siro. Obecnie obie ekipy jak już pisałem są w niezłej formie, w dwóch ligowych kolejkach mają na swoim koncie po 5 bramek strzelonych więc i dziś myślę, że można liczyć na bramki w meczu. Jeśli chodzi o sytuację kadrową to zacznę od zespołu Antonio Conte, otóż szkoleniowiec Juventusu nie powołał na ten mecz kontuzjowanych Marchisio, Pepe, Caceresa oraz Rubinho. W kadrze natomiast znaleźli się Andrea Barzagli i Mirko Vucinic, którzy ostatnio narzekali na urazy. Jeśli natomiast chodzi o Inter to dawno w tym zespole nie było tak mało zawodników jeśli chodzi o rubrykę "nieobecni". W meczu z Juventusem są w niej jedynie Chivu, Mudingayi i Zanetti. Można więc napisać, że obaj szkoleniowcy mają niemal komfort jeśli chodzi o sytuację kadrową przed tym jakże ciekawym spotkanie. Ja jeszcze na koniec wrócę do mojego typu i tego kto dziś może ewentualnie zdobywać bramki. W Interze od początku sezonu nieźle wygląda duet bocznych pomocników czyli Jonathan i Nagatomo, szczególnie Japończyk robi naprawdę dobre wrażenie w pierwszym meczach, nie należy również zapominać do duecie Alvarez - Palacio z przodu, który również prezentował się nieźle w pierwszych spotkaniach. Ponadto do kadry meczowej wraca Diego Milito. W Juventusie natomiast ciężko jest kogoś wyróżnić, druga linia to od dawna jest bardzo mocną stroną zespołu z Turyn i w zasadzie każdy z zawodników tej formacji może popisać się niekonwencjonalną akcją która przyniesie bramkę. Na początku sezonu szczególnie Vidal może się podobać. Nie da się ukryć, że w poprzednich sezonach zmorą Antonio Conte była pozycja napastnika, teraz wydaje się, że problem został rozwiązany po przyjściu Teveza, a nie zapominajmy, że jest Vucinic i sprowadzony również tego lata Llorente. Podsumowując więc liczę, że dzisiejsze Derby d'Italia będą stały na wysokim poziomie i nie zawiodą kibiców na stadionie jaki i tych przed telewizorami. Mam nadzieje, że emocji i przede wszystkim bramek dziś na San Siro nie zabraknie.

Autor analizy:krz-widzew
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl