W zaległym spotkaniu dwudziestej siódmej kolejki Scottish Premier League Dundee United zmierzy się z Kilmarnock. Mecz zapowiada się typowo remisowo. Drużyny zajmują sąsiednie miejsca w tabeli. Ci pierwsi z dorobkiem 31pkt znajdują się na siódmym miejscu natomiast goście z 32oczkami na koncie meldują się na szóstej lokacie. Dundee ma obecnie na swoim koncie aż dziesięć remisów co w klasyfikacji remisujących drużyn stawia je tuż za.... Kilmarnock. Goście tego meczu zremisowali dwa z trzech ostatnich meczów a przegrali tylko jeden z pięciu ostatnich meczów, więc faworyzowany przez bukmachera Dundee dziś, w mojej opinii, tego meczu nie wygra. Tym bardziej jestem skłonny do postawienia w tym meczu na podział punktów z racji iż siedem ostatnich bezpośrednich spotkań tych drużyn z dziesięciu zakończyło się remisami. Myślę, że jest duże prawdopodobieństwo podziału punktów na Tannadice Park. Typując dokładny wynik postawiłbym 1:1. Początek spotkania o 20:45.
Do wyrównanie zapowiadającego się spotkanie dojdzie dziś na Florydzie, gdzie miejscowe Pantery będą próbowały rozstrzelać Kaczki. W tym spotkaniu nie ma zdecydowanego faworyta dlatego nie będę ryzykował i nie będę wskazywał zwycięzcy tego meczu. Zagram na under 5. Florida zunderowała aż cztery z pięciu ostatnich meczów a przed własną publicznością w dwudziestu ośmiu meczach zdobyli sześćdziesiąt dziewięć bramek a stracili o pięć więcej. Wychodzi więc, że średnio zdobywają 2,46 a tracą 2,64 gola na mecz. Kaczki również są typowo underowym zespołem. W dwudziestu ośmiu wyjazdowych meczach hokeiści z Anaheim zdobyli zaledwie pięćdziesiąt dziewięć a stracili siedemdziesiąt sześć goli. Średnio więc zdobywają zaledwie 2.10gola na mecz tracąc też nie dużo, bo 2,70. W siedmiu ostatnich bezpośrednich meczach tych drużyn tylko dwukrotnie byliśmy świadkami over 5 bramek. Myślę, że dzisiejszy mecz do wyłonienia zwycięzcy będzie potrzebował dogrywki lub rzutów karnych. Osobiście postawiłbym na wynik 2:2. Kurs na under 5 jest kuszący a sam wynik bardzo prawdopodobny. Początek meczu już za kilkanascie minut.
W nocy z soboty na niedzielę dojdzie do spotkania Los Angeles Kings z Calgary Flames. Jak to na mnie przystało, w meczach Króli gram undery. Dziś również tej zasady będę się trzymał. Los Angeles to siódma ekipa Konferencji Zachodniej, po pięćdziesięciu ośmiu meczach mają na koncie sześćdziesiąt pięć punktów. Królowie remisują bardzo często w ostatnim czasie. Aż dziesięć z jedenastu ostatnich meczów Los Angeles kończyło się underami. Calgary zajmuje obecnie dziewiąte miejsce. Mają tyle samo rozegranych meczów co Kings i dwa punkty mniej. Cztery z pięciu ostatnich meczów Płomieni kończyło się underami. W ostatnich dwunastu bezposrednich meczach tych drużyn tylko dwa razy oglądaliśmy overy 5. Myślę, że dziś po dogrywce zwyciężą goście z Calgary. Osobiście postawiłbym 2:3 (po dogr.). Dodam jeszcze tylko, że w ostatnich czterech meczach aż trzy razy do wyłonienia zwycięzcy potrzebny był dodatkowy czas. Dziś jednak gram na under 5. Początek meczu o 04:00.
Dziś w Berlinie dojdzie do chyba najciekawszego spotkania dwudziestej drugiej kolejki niemieckiej Bundesligi. Stołeczna Hertha podejmie lidera z Dortmundu. Faworytem jest naszpikowany polskimi gwiazdami zespół z Dortmundy i właśnie na nich dziś stawiam. Borussia nie przegrała już w Bundeslidze od dokładnie pięciu miesięcy. Od tego czasu rozegrali piętnaście spotkań z czego wygrali aż dwanaście a tylko trzykrotnie padał remis. Bilans bramek z tych ostatnich piętnastu meczów to uwaga: 8:39!. Jest to imponujący dorobek. Hertha zajmuje obecnie piętnaste miejsce i nic nie wskazuje na to by dziś urwała punkty rozpędzonej Borussi. Przed własną publicznością stołeczni przegrali aż cztery z pięciu ostatnich meczów z bilansem 6:10. Dziś zdecydowanym faworytem są goście. Osobiście liczę, że Robert Lewandowski w końcu strzeli kolejną bramkę w barwach Borussi, co nie udaje mu się przecież już od trzech meczów. Typując wynik postawiłbym 0:2. Początek meczu o 15:30
Przed nami dwudziesta druga kolejka niemieckiej Bundesligi. W jednym z ciekawszych spotkań FC Kaiserlautern podejmie przed własną publicznością Borussię Monchengladbach. Zdecydowany faworyt tego meczu to goście i właśnie na nich postawię w tym meczu. Kaiserlautern okupuje obecnie dolne rejony niemieckiej Bundesligi. Znajdują się obecnie na szesnastej pozycji jednakże do ostatniego Freiburga tracą tylko jeden punkt. Kaiserlautern przeżywa obecnie istny kryzys. Od niemal czterech miesięcy nie potrafią zdobyć kompletu punktów. Nie mogą więc wygrać już od jedenastu spotkań niemieckiej ekstraklasy (siedem remisów, cztery porażki). Goście z Monchengladbach zajmują obecnie trzecie miejsce, tracąc do lidera - swojej imienniczki z Dortmundu trzy oczka. Jeśli więc chcą liczyć się w walce o mistrza, to takie spotkanie jak to powinni z łatwością wygrywać. Myślę, że dziś wygra faworyt. Monchengladbach jest w dobrej formie więc powinni dziś ugrać komplet punktów. Początek meczu o 15:30.
Ostatnim spotkaniem National Hockey League dzisiejszej nocy, a w zasadzie już ranka będzie pojedynek Los Angeles Kings z Phoenix Coyotes. Jak zwykle w meczu Króli postawię na under 5. Typ wydaje być się dość pewny, gdyż Kojoty również często underują. Los Angeles znajduje się obecnie na szóstym miejscu natomiast Phoenix dwie lokaty niżej. Tylko w jednym z ostatnich dziesięciu meczów padł over 5 a działo się to w ostatnim meczu z Dallas - wygranym przez Los Angelees 2:4 (szósta bramka padła na trzy sekundy przed końcem meczu). Jak już wspomniałem, Kojoty to ósma siła Konferencji Zachodniej. W ostatnich pięciu meczach tej drużyny nie oglądaliśmy więcej jak pięć bramek. Ostatnie dziesięć bezpośrednich meczów tych ekip ośmiokrotnie kończyło się underami 5.5. Myślę, że dziś również będziemy świadkami małej ilości goli. Osobiście stawiam na 2:1 po dogrywce dla Króli. Początek meczu o 04:30.
Po długich namysłach zdecydowałem się wybrać do analizowania mecz na zapleczu angielskiej ekstraklasy w którym to Brighton podejmie Millwall. Faworytem tego meczu są gospodarze i to oni od początku meczu powinni narzuć tempo gry. Brighton to obecnie ósma drużyna Championship, jednakże ewentualne dzisiejsze zwycięstwo mogłoby nawet dać awans gospodarzom tego meczu na trzecie miejsce (wszystko zależy od pozostałych spotkań). Piłkarze Brighton nie przegrali już od sześciu spotkań (pięciokrotnie zgarniali komplet punktów natomiast raz dzielili się zdobyczą z Crystal Palace. Mecz ten zakończył się rezultatem 1:1 a obie bramki tego meczu padły po dobrze wykonanych rzutach karnych. W ostatnich sześciu meczach zdobyli jedenaście goli a stracili zaledwie trzy (wszystkie stracone bramki to mecze wyjazdowe). Millwall to obecnie dwudziesta drużyna championship. Po czternastu wyjazdowych meczach mają na koncie tylko dziewięć punktów. Przegrali aż cztery z pięciu ostatnich wyjazdowych meczów (wygrali z miernym Barnsley). W ostatnich pięciu bezpośrednich meczach dwukrotnie lepsi okazywali się dzisiejsi gospodarze, równiez dwa razy ekipy te dzieliły się punktami i raz komplet oczek zgarnął zespół Millwall. Myślę, że dziś wygra faworyt choć to liga angielska i nic nie jest do końca pewne to szanse na zwycięstwo gospodarzy oceniam na 80%. Początek meczu o 20:45.
Dziś w Kalifornii dojdzie do bardzo ciekawego spotkania pomiędzy Golden State Warriors a Phoenix Suns. Gospodarze zajmują obecnie trzynaste miejsce w ligowej tabeli natomiast przyjezdni z Phoenix plasują się lokatę wyżej. Obie drużyny znajdują się obecnie w wysokiej formie, jednakże dziś zagram na zespół Marcina Gortata. Phoenix wygrali aż cztery z pięciu ostatnich spotkań a na wyjazdach nie przegrali już od trzech spotkań. Wojownicy natomiast wygrali dwa z czterech ostatnich meczów. Ubiegłej nocy grali z Houston i wygrali to spotkanie dlatego też myślę, że nie starczy im sił na Phoenix. Suns ostatnie spotkanie grali dwa dni temu więc zdążyli zregenerować siły i dziś wyjdą świeżo przygotowani na tak ważny mecz. Mimo, że obie drużyny w ostatnim cazsie wygrywały swoje spotkania to widac, że Suns są w lepszej formie, bo po pierwsze wygrali więcej meczów w ostatnim czasie, po drugie grali z trudniejszymi rywalami. Dodam jeszcze że statystyka meczów bezpośrednich równiez przepowiada za gośćmi i to miażdżąco. Zespół Marcina Gortata wygrał ostatnie osiem meczów pod rząd z Golden State. Dziś faworytem w moich oczach są goście i to na nich właśnie stawiam.
Dziś nad ranem dojdzie do bardzo ciekawego spotkania Konferencji Zachodniej w NBA. Golden State Warriors podejmie przed własną publicznością Houston Rockets. Gospodarze tej rywalizacji zajmują obecnie w tabeli konferencji zachodniej dopiero trzynaste miejsce. Na dwadzieścia trzy spotkania wygrali tylko dziewięć. Przed własną publicznością również nie idzie im najlepiej. Na czternaście domowych spotkań wygrali zaledwie sześć. Dzisiejszy rywal Warriors - Houston Rockets to piąta siła konferencji zachodniej. Na dwadzieścia siedem spotkań wygrali aż szesnaście a jedenaście przegrali. Na wyjazdach spisują się obiecująco. Wygrali trzy ostatnie mecze na obcym terenie (z Phoenix Suns 89:96, 96:103 z Portland Trailblazers oraz 90:99 z Denver Nuggets). Statystyka bezpośrednich spotkań miażdżąco przemawia za Rakietami. Wygrali oni aż dwanaście z trzynastu ostatnich bezpośrednich konfrontacji z Warriors. Myślę, że dziś wygra zespół będący obecnie w zdecydowanie lepszej formie czyli goście z Teksasu.
Dziś w nocy kolejka dawka emocji związana z rozgrywkami NHL. Do gwiazd z Dallas przyjeżdżają Królowie z Los Angeles by rozegrać kolejne wyjazdowe spotkanie w National Hockey League. Dallas zajmuje obecnie jedenaste miejsce i ma na koncie pięćdziesiąt dziewięć punktów po pięćdziesięciu czterech spotkaniach. Przegrali aż trzy z pięciu ostatnich spotkań w tym jedno po dogrywce. Wygrali również dwa mecze - jeden z nich również rozstrzygnął się w dodatkowym czasie. Hokeiści Dallas rozegrali na własnym lodzie dwadzieścia siedem meczów, w których zdobyli siedemdziesiąt pięć bramek, co daje średnią 2,77 zdobywanych goli na mecz. O dziwo przed własną publicznością mają więcej goli straconych niż strzelonych, ale tylko o jeden, co daje średnią 2,81 traconych bramek na mecz. W ostatnich pięciu spotkaniach gwiazdy wszystkie mecze underowały. Los Angeles natomiast zajmuje wysokie, siódme miejsce w tabeli. Jest to drużyna, która najczęściej underuje spośród drużyn NHL. W żadnym z ostatnich dziewięciu meczów Króli nie padło więcej jak pięć goli. Na wyjazdach zarówno zdobywają jak i tracą mało bramek. Po dwudziestu sześciu wyjazdowych meczach mają na koncie pięćdziesiąt trzy zdobyte gole oraz pięćdziesiąt dziewięć straconych. Wychodzi więc, że zdobywają srednio 2.03gole na mecz a tracą 2.27. W ostatnich dziewiętnastu bezposrednich meczach tylko sześciokrotnie padał over 5. Myślę, że dziś równiez będziemy świadkami małej ilości bramek. W tym meczu stawiam na skromne 2:1 po dogrywce dla Gwiazd. Początek spotkania o północy.





