Malaga ostatnimi tygodni nie gra najlepiej. Z drużyny, która plasowała się w okolicach miejsca premiowanego awansem do europejskich pucharów stali się drużyną, która ma bliżej do strefy spadkowej aniżeli do gry w Lidze Europy w następnym sezonie. Malaga nie wygrała już od 5 spotkań, chociaż trzeba przyznać, że rywali mieli nie najłatwiejszych, bo i Real, Valencia czy Sociedad to nie są złe drużyny i brak zwycięstwa musi być wkalkulowany. Gospodarze na chwilę obecną zajmują 12 miejsce z 33 punktami na koncie. Wygrali 8 meczów, 9 zremisowali i 11 przegrali. Strzelili 27 bramek, a stracili 28. W meczach na własnym stadionie wygrali 5-krotnie, 4 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 16 bramek, a stracili 10. Jeżeli chodzi o gości, to nie grają obecnie najlepiej, ale trzeba powiedzieć, że beniaminkowi zawsze jest ciężko. Na tę chwilę zajmują przedostatnie miejsce z 24 punktami. Wygrali 6 meczów, 6 zremisowali i przegrali 16 razy. Strzelili 30 bramek, a stracili 50. W meczach wyjazdowych grają całkiem nieźle, bo wygrali 3 razy, 2 zremisowali i przegrali 9 razy. Patrząc jednak na to, kto jest rywalem Malagi, uważam że musi sięgnąć dzisiaj po 3 punkty
To na pewno jedno z bardziej wyrównanych starć. Gospodarze preferują styl zakupywania piłkarzy z Ameryki Południowej i później sprzedawania do jeszcze lepszych klubów na Zachód. Z kolei goście szkolą młodzież i dają jej szanse grania i promowania się. Szachtar w swojej lidze przewodzi z takim samym dorobkiem punktowym jak Dynamo Kijów. Piłkarze Mircei Lucescu w 17 spotkaniach wygrali 15 razy, 1 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 53. Szachtar na jesień rywalizował w Lidze Mistrzów w grupie z PSG, Realem i Malmo i zajęli w niej 3 miejsce, za Francuzami i Hiszpanami, a byli przed Szwedami. W 6 spotkaniach wygrali tylko raz, a 5 przegrali - zwyciężyli tylko z Malmoe. W poprzedniej rundzie LE rywalizowali z Schalke i po remisie na Ukrainie 0:0, rozbili Niemców w Gelsenkirchen 3:0. Ich dzisiejszy rywal w Jupiler League zajmuje dopiero 3 miejsce, mając o 7 mniej niż Gent i 9 niż Club Brugge. Anderlecht w fazie grupowej grał z Karabachem, Tottenhamem i Monaco i zajął w niej 2 miejsce. W poprzedniej rundzie rywalizowali z Olympiakosem i wygrali po dogrywce 3:1, ale trzeba uczciwie powiedzieć, że sędzia był po stronie Greków. Porównując jednak potencjał obydwóch drużyn stawiam na to, że wygrają gospodarze - są bardziej doświadczeni w europejskich pucharach
Pierwsze spotkanie pomiędzy tymi drużynami w Belgii zakończyło się rezultatem 3:2 dla Niemców, chociaż prowadzili 3:0 i pod koniec meczu Gent strzelił 2 bramki, czym rozsierdził trenera Wolfsburgu Dietera Heckinga. Gdyby porównać umiejętności obydwóch drużyn, to z pewnością przewagę mają Niemcy - grają w lepszej lidze, mają większy budżet i mają lepszych piłkarze. Gospodarze w swojej lidze obecnie zajmują 7 miejsce. Wygrali 10 meczów, 7 zremisowali i 8 przegrali. Strzelili 38 bramek, co plasuje ich na 5 miejscu wśród najlepszych ofensyw, a stracili 32, co zdecydowanie jest gorszym rezultatem od drużyn z czołówki. Patrząc na spotkania na własnym stadionie to w 13 spotkaniach wygrali 8, 3 zremisowali i przegrali 2 razy. Strzelili 27 bramek, a stracili 12. Gent w swojej lidze w poprzedniej kolejce zremisowali u siebie z Leuven i stracili fotel lidera. Obecnie mają 2 punkty straty do Club Brugge. Ich bilans meczów to 17-8-4. W meczach wyjazdowych wygrali 7 razy, 4 zremisowali i 3 przegrali, chociaż ostatnie 2 mecze z rzędu przegrali. Lyon w fazie grupowej grał z Lyonem, Zenitem i Benficą i pozostawił Francuzów i Portugalczyków w tyle. Moim zdaniem jednak przygoda Gent w Lidze Mistrzów dzisiaj się skończy
Obydwie drużyny nie grają ostatnio najlepiej. Piast, który w rundzie jesiennej zachwycał już nie zachwyca i zdobył po przerwie zimowej tylko 3 punkty w 4 meczach. Na pewno dzisiaj piłkarzom Piasta i Śląska nie pomoże pogoda, gdyż w Gliwicach od rano obficie sypie śnieg i wydaje mi się, że będziemy oglądać powtórkę spotkania z Pogonią, gdzie było więcej walki i przypadkowości, aniżeli sportowych aspektów. Na chwilę obecną Piast zajmuje 2 miejsce ze stratą 4 punktów do lidera z Warszawy. Piast stracił przewodnictwo w lidze po prawie 200 dniach. Gospodarze mają 47 punktów na które złożyło się 14 zwycięstw, 5 remisów i 5 porażek. Strzelił 41 bramek, a stracił 29 bramek. W meczach przy ul. Okrzei wygrali 9 razy, 2 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili 21 bramek, a stracili 7. Drużyna z Wrocławia na chwilę obecną jest chyba najsłabszą drużyną. Problemem Śląska jest ofensywa, która strzeliła tylko 23 bramki - najmniej w lidze, a straciła 33. W meczach na wyjazdach są najsłabsi w lidze - wygrali tylko 2 razy, 3 zremisowali i przegrali 7 razy. Strzelili 11 bramek, a stracili 20. Uważam, że Piast wygra, bo ma bardziej kreatywną drużyną, ma Mraza czy Vacka, a w Śląsku jedynym kreatorem gry jest Japończyk Morioka, który na pewno w dzisiejszych warunkach będzie miał utrudnione zadanie. Pewna "1".
Do końca sezonu pozostało już tylko 11 kolejek, a strata Sociedad do Bilbao, które zajmuje miejsce premiowane europejskimi pucharami wynosi 7 pkt. Ciężko określić formę gospodarzy, bo mieli passę 3 zwycięstw rzędu, a w ostatnich dwóch spotkaniach zdobyli tylko 1 pkt, ale grali na wyjeździe z Atletico i zremisowali z Malagą. Real na chwilę obecną zajmuje 10 lokatę mając na swoim koncie 34 punkty. Wygrali 9 spotkań, 7 zremisowali i 11 przegrali. Strzelili 36 bramek, a stracili 38. W meczach na własnym stadionie wygrali 5-krotnie, 4 zremisowali i 4 przegrali. Strzelili 17 bramek, a stracili 14. Co ciekawe, nie przegrali żadnego z ostatnich 5 meczów u siebie. Ich dzisiejszy rywal zmierza ku Segunda Division mając na swoim koncie 20 punktów, o 4 mniej niż przedostatnia drużyna, a generalnie tracą 6 punktów do bezpiecznej strefy. Levante wygrało 5 spotkań, 5 zremisowało i przegrało 17 razy. Strzeliło 25 bramek, a straciło 51. Patrząc na mecze wyjazdowe to bilans tych meczów wygrali tylko 1 mecz, 2 zremisowało i przegrało 10 razy. Patrząc na obecną formę Sociedad u siebie, słabą grę Levante na wyjazdach stawiam na wygraną gospodarzy
Oczywistym jest fakt, że to "gospodarze" tego spotkania są faworytem. Gospodarzem w cudzysłowie, bo nie grają swoich spotkań w Donbasie z oczywistych względów. Szachtar w razie zwycięstwa zrówna się punktami z liderem z Kijowa. W dotychczasowych 16 spotkaniach wygrali 14-krotnie, raz zremisowali i raz przegrali. Strzelili najwięcej bramek w lidze, o 11 więcej niż Dynamo - 50, a stracili 11. W ostatnich 3 spotkaniach wygrywali różnicą więcej niż 2 bramek. Patrząc na mecze na "własnym" stadionie to poza pierwszym, przegranym spotkaniem w lidze z Dnipro, to Szachtar wygrał pozostałe 7 strzelając rywalom 17 bramek, tracąc tylko 2. Co ciekawe nie stracili w nich żadnej bramki. Ich dzisiejszy rywal wykreował się na drużynę na miejsca 4,5 w tabeli. Obecnie plasują się 5 miejscu. Wygrali 6 spotkań, 7 zremisowali i przegrali 3-krotnie. Strzelili 21 bramek, a stracili 20. To dopiero pierwsze spotkanie tych drużyn w lidze po przerwie zimowej. Vorskla wprawdzie na wyjazdach nie gra źle, bo w 8 spotkaniach wygrali 3 razy, 4 zremisowali i raz przegrali strzelając rywalom 11 bramek, a tracąc 7, ale jednak Szachtar to o wiele mocniejsza ekipa niż goście, z wiele większym budżetem i moim zdaniem wygrają to spotkanie
Club Brugge dzisiaj może odzyskać fotel lidera. Okazja do tego jest świetna, bo ich rywal Gent zremisował u siebie 1:1 z Leuven. Club Brugge przede wszystkim jest drużyną, która u siebie punktuje fantastycznie. Na chwilę obecną mają na swoim koncie 58 punktów na które złożyło się 19 zwycięstw, 1 remis i 8 porażek. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo 60, a stracili 30. Przed ubiegłotygodniową porażką z Gent mieli na swoim koncie 7 zwycięstw z rzędu. Piłkarze Michela Preudhomme'a w meczach na własnym stadionie są wspaniali i muszą zadowalać swoich kibiców, bo w 14 spotkaniach wygrali 13-krotnie i raz przegrali. Strzelili aż 39 bramek, a stracili 9. Ich dzisiejszy rywal jest na odmiennym kursie w Jupiler League, bo ich celem jest utrzymanie się, choć biorąc pod uwagę, że z ligi spada tylko 1 drużyna to nie jest zbyt trudne. St. Truiden ma przewagę 2 punktów nad ostatnim Westerlo, które Club Brugge niedawno rozbiło 6:0. Goście wygrali 8 meczów, 5 zremisowali i przegrali 15 razy. Strzelili 27 bramek, a stracili 43. Club Brugge nie gra w żadnych pucharach europejskich, na pewno nie będą kalkulować i biorąc pod uwagę, że goście mają 3 porażki z rzędu, stawiam na wysoką wygraną gospodarzy
Z pewnością faworytem tego spotkania są paryżanie. Gospodarze kilka dni po tym spotkaniu będą grać w rewanżowym spotkaniu Ligi Mistrzów z Chelsea i na pewno nie będą chcieli forsować tempa. Ostatnie dni dla PSG to wiele spotkań, bo liga + Liga Mistrzów + Puchar Francji spotęgowały zmęczenie. W poprzednią niedzielę piłkarze mistrza Francji ponieśli pierwszą porażkę, w meczu wyjazdowym z Lyonem 2:1. Patrząc jednak na tabelę nietrudno odnieść wrażenie, że losy mistrzostwa zostały już dawno rozstrzygnięte, bo przewaga 23 punktów nad drugim Monaco po prostu nie może zostać roztrwoniona. Paryżanie w 28 spotkaniach wygrali 23-krotnie, 4 zremisowali i 1 przegrali. Strzelili najwięcej bramek w lidze, bo aż 68, a stracili tylko 15. W meczach na Parc des Princes wygrali 11-krotnie, tylko 2 razy dzieląc się punktami z rywalami. Ich rywal zajmuje 14 miejsce w tabeli, choć mają na swoim koncie 3 zwycięstwa z rzędu. Montpellier ma na swoim koncie 35 punktów, o 7 więcej niż otwierające strefę spadkową GFC Ajaccio. Montpellier wygrało 10 spotkań, 5 zremisowało i przegrało 13-krotnie. W meczach wyjazdowych wygrali 3 razy, 5 zremisowali i 5 przegrali. Moim zdaniem paryżanie to spotkanie wygrają spokojnie, bez znacznego forsowania tempa, ale patrząc na grę gospodarzy u siebie stawiam na 2:0, 3:1.
To spotkanie w którym faworytem są gospodarze. Piłkarze Manuela Pellegriniego od czasu do czasu notują wpadki i grają o wiele gorzej niż w poprzednim sezonie. Wydaje się, że marzenia o tytule już prysnęły, bo strata 10 punktów do liderującego Leicester jest chyba zbyt duża. Szczególnie, że ostatnie 3 spotkania Manchesteru City to 3 porażki i to z 3 rywalami, którzy mogą reprezentować Anglię w następnym sezonie w europejskich pucharach. Ekipa z Manchesteru ma na swoim koncie 47 punktów na które złożyło się 14 wygranych, 5 remisów i 8 porażek. Strzelili 48 bramek, a stracili 31. W meczach na Etihad Stadium wygrali 9-krotnie, raz zremisowali i przegrali 4 razy. Strzelili 35 bramek, a stracili 17. Ich rywal dryfuje ku Championship. Remi Garde nie uzdrowił Aston Villi i dalej grają kiepsko. Goście mają tylko 16 punktów, tracąc 8 punktów. Strzelili 22 bramki, a stracili 51. W meczach wyjazdowych wygrali tylko raz, 3 zremisowali i przegrali 10-krotnie. Strzelili 11 bramek, a stracili 28. Moim zdaniem gospodarze są o wiele mocniejsi, muszą gonić czołówkę, a Aston Villa jest idealnym przeciwnikiem na przełamanie, a biorąc pod uwagę, że Aston Villa nie pokonała Manchesteru na ich stadionie stawiam na wysoką wygraną gospodarzy
To starcie na pewno ma tylko jednego faworyta. Są nim mistrzowie Belgii, którzy wprawdzie parę dni później będą grać w Wolfsburgu w ramach rewanżowego spotkania 1/16 Ligi Mistrzów. Drużyna z Gandawy w chwili obecnej "ogląda plecy" Clubu Brugge, jednak mają tyle samo punktów co lider. Gent ma na swoim koncie 58 punktów na które złożyło się 17 zwycięstw, 7 remisów i 4 porażki. Strzelili 54 bramki, a stracili 27. Ich ostatnia forma jest średnia, bo na zmianę wygrywają i przegrywają. W meczach na własnym stadionie wygrali 10-krotnie, 3 zremisowali i przegrali raz. Strzelili 34 bramki, a stracili 13. Obecnie mają serię 5 zwycięstw z rzędu u siebie. Ich rywal jest niżej notowany, bo broni się przed spadkiem. OH Leuven ma na swoim koncie tylko 28 punktów, o 1 więcej niż przedostatnia i ostatnia drużyna Jupiler League. W 28 spotkaniach wygrali 7 razy, 7 zremisowali i przegrali 14 razy. Strzelili 41 bramek, a stracili 51. Mecze gości są bardzo obfite w bramki, bo ich średnia gola/mecz wynosi 3,3. W meczach wyjazdowych Leuven wygrało tylko 1 spotkanie, 5 zremisowało i 8 przegrało.Strzeliło 18 bramek, a straciło 30. Gent na pewno strzeli 1,2 bramki, a uważam, że i goście coś strzelą, bo Gent na pewno nie przyłoży się w 100% do tego starcia mając w tle wtorkowe spotkanie z Wolfsburgiem









