Dla gospodarzy ten mecz nie ma większej rangi, ale będzie to ostatni występ przed swoją publiką, więc powinni zadbać o widowisko. Mają pewny start w LM, zajmą na koniec sezonu 3 lokatę w Primera i zdobyli Puchar Króla. Mogą zagrać na pełnym luzie, po zwycięstwie z Realem i wycieczce do Azji są w znakomitych nastrojach, w drużynie nie ma żadnych absencji. Mallorca traci 3 punkty do bezpiecznej strefy, pozostały tylko 2 kolejki, więc goście nie mają tu innego wyboru tylko grać o zwycięstwo. Zapowiada się więc mecz z bramkami, zwłaszcza że Mallorca ma najgorszą defensywę w Primera Division (70 straconych bramek w 36 kolejkach). Atletico ma wprawdzie najlepszą defensywę (tylko 30 straconych bramek), ale w tym meczu gospodarze raczej nie będą stawiali na szczelną defensywę i Mallorca powinna coś dorzucić do overa. Atletico bez osłabień, Mallorca bez kilku zawodników, którzy nie odgrywają jednak istotne jroli (Calatayud, López, Coneicao, Kevin, Victor, Arizmendi. Jesienią padł under (1-1). Dziś zapowiada się over.
Po 1-wsze w Borussii nie zagra Gotze. Brak tego zawodnika jest kluczowy dla stwarzania sytuacji bramkowych, w rewanżowym meczu z Realem Borussia (bez Gotze)dochodziła do sytuacji, ale było to spowodowane tym że Real musiał bardzo się odkrywać, żeby odrobić 1-4, a Bayern nie musi i przy bardzo solidnej defensywie monachijczyków Borussii będzie bardzo trudno o stwarzanie zagrożenia. Reus i Lewandowski będą mocno pilnowani a inni zawodnicy nie są tak kretywni. Po drugie uważam że Bayern wygra w środku pola, np. MartÃnez i Schweinsteiger są lepszymi i bardziej doświadczonymi zawodnikami niż np. Gundogan i Bender, Bayern ma też lepszych skrzydłowych, może najlepszych na świecie Robbena i Riberry'ego, Błaszczykowski i zwłaszcza Groskreutz nie są tak groźni w akcjach ofensywnych. Bayern ma też lepszych bocznych obrońców (Lahm i Abala) w porównianiu do bocznych Borussii (Piszczek i Schmelzer). Ma też lepszego bramkarza. Borussia ma Lewandowskiego, który jest groźniejszy niż Mandzukic i Gomez. Oba zespoły dysponują bardzo dobrymi stoperami. Bayern, pozycja w pozycję, ma widoczną przewagę, co oczywiście nie zawsze gwarantuje wynik. Ale Bayern jest też w tej chwili w wyższej formie, nawet mimo rotacji w składzie bez trudu wygrywał w lidze, Borussia, mimo gry z mniejszą ilością rotacji, miała ostatnio problemy. Mecz z Realem pokazał też że ten zespół może się pogubić, kiedy jest mocno przyciskany. Problemem Kloppa jest też słaba ławka, zmiany nie osłabiają Bayernu, bo jest tam wielu wartościowych zmienników, ale w przypadku Borussii tak nie jest, nie ma Gotze, którego nie sposób zastąpić, a gdyby jeszcze np. wypadł Lewandowski czy Reus Borussia nie miałaby czym zagrozić Bayernowi. Właściwie na żadną pozycję nie ma zmienników na poziomie Ligi Mistrzów. Mimo sympatii dla naszych zawodników, patrząc racjonalnie Bayern jest zasłużonym faworytem tego spotkania.
Mecz bez większej stawki. Obu zespołom nie grozi już awans i mogą zacząć myśleć o następnym sezonie. Jest kilka powodów, żeby postawić jednak na Dolcana. Raz że dobrze spisuje się na swoim boisku, gdzie wywalczył 29 pkt (Miedź na wyjazdach 19). Traci tu też mało bramek, w tym roku wygrała tu tylko Flota. Natomiast Miedź nie wygrała w tej rundzie na wyjeździe ani jednego meczu. Dwa że Dolcan wychodzi z dołka. Po 3 porażkach z rzędu i pechowym remisie z Sandecją w końcu wygrał w Tychach i nastroje w zespole powinny być lepsze. Miedź natomiast nie wygrała od 4 kolejek i w przypadku tego zespołu kryzys trwa, o czym mogą świadczyć 2 porażki z rzędu na własnym terenie. Poza tym gospodarze mają dobrą sytuację kadrową, Podliński ma do dyspozycji wszystkich zawodników. Pod tym względem gorzej jest u gości, u których nadal nie mogą zagrać Zbigniew Zakrzewski i Artur Marciniak, a prawdopodobnie nie wystąpi także Grzegorzewski. Dolcan powinien mieć dodatkową motywację, w tym sezonie przegrał z Miedzią zarówno w lidze jak i PP, teraz ma dobrą okazję żeby sobie to odbić.
Stomil trochę nieoczekiwanie stracił 2 punkty w Poznaniu (1-1 z Wartą), ale zagrał niezły mecz, przynajmniej do przerwy, a Warta walczyła bardzio ambitnie. Dziś Stomil może ostatecznie zapewnić sobie utrzymanie, jeśli pokona Okocimskiego (a Warta straci punkty z Sandecją), i wydaje się że jest po temu dobra okazja, bo Okocimski od spotkania z Arką stracił już chyba wiarę w walkę o utrzymania. 3 ostatnie mecze Piwoszy to 3 wysokie porażki, 2 zdobyte bramki i 10 straconych. Dla Stomilu to także sposobność, żeby przerwać serię bez zwycięstwa na swoim obiekcie, która ciągnie się już od marca, od zwycięstwa z Cracovią. W ekipie Kaczmarka nie pewni występu są Łukasze Jegliński i Suchocki. Okocimski bez Jakuba Kowaskiego, Pawła Pyciaka i stopera Rafała Ceglińskiego. Jesienią mecz tych zespołów zakończył się rezultatem 3-3, gdzie już po 10 minutach było 3-0 dla Okocimskiego. Teraz najbardziej prawdopodobne jest zwycięstwo Stomilu, bo defensywa gości gra słabo i będzie dziś jeszcze przemeblowana, wydają się być oni bez motywacji, Stomil powinien to wykorzystać i w końcu wygrać w Olsztynie. Kaczmarek był niezadowolony z gry przeciwko Warcie więc jego zespół powinien być dziś dobrze zmotywowany.
Zaległe spotkanie 1 ligi. Nie wierzę w awans Floty, ten zespół w końcówkach sezonów często urywał punkty mocnym zespołom (jak w ostatniej kolejce Cracovii) a oddawał słabszym. Natomiast Sandecja musi się jeszcze oglądać na dół tabeli i powinna poszukać paru oczek. Flota mocno się postawiła Pasom, szczęśliwie wywalczyła remis, ale ten ciężki mecz i daleki wyjazd był zaledwie 3 dni temu i teraz choćby z tego powodu może zagrać słabsze spotkanie. Sandecja, która spisuje się ostatnio przeciętnie, miała jednak sporo czasu żeby sie przygotować, ponieważ pauzowała w ostatniej kolejce (wo. z ŁKS-em). Warto też zauważyć, że Sandecja przegrała tylko 1 wyjazdowy mecz w tym roku (1-3 z Zawiszą na wznowienie rozgrywek). W analogicznym okresie Wyspiarze wygrali tylko 1 na swoim obiekcie (3-0 z Arką, zawsze mobilizują się na silne zespoły i na zespoły z Pomorza). W Nowym Sączu Flota wygrała 2-0, jednak w końcówce poprzedniego sezonu, kiedy Flota nie potrzebowała punktów a Sandecja potrzebowała, Wyspiarze przegrali u siebie z Biało-Czarnymi 0-4. Moim zdaniem Flota podzieli los Dolcanu i odpadnie z walki o awans a sandecja wywalczy dzic co najmniej 1 punkt. W meczu z Cracvią wkartkowani zostali Niedziela i Niewiada i Flota zagra bez dwójki tych pomocników. Sandecja bez Nowaka, Kosiorowskiego i Mrozińskiego.
Zamierzałem zagrać hc 1,0 na Polonię, w braku takiej oferty biorę under. Kolejny under w meczu Olimpii Grudziądz. Podstawą typu jest brak Cieślińskiego i Rukszula. Brak tych zawodników jest ostatnio bardzo widoczny. Olimpia nie strzeliła bramki w 3 kolejnych spotkaniach. Nie wygrała od 4 kolejek. Ostatnią wygraną zanotowała z Miedzią (2-0) po bramkach wspomnianych Cieślińskiego i Rukszula, którzy dzisiaj nie zagrają Olimpia ma więcej osłabień, nie wystąpi m. in. Kłus. Może mieć więc problemy z rolą faworyta w starciu z młodym zespołem Trzeciaka. Polonia dzielnie walczy - być może jakiś zespół nie dostanie licencji jak w poprzednim sezonie Radzionków, więc wbrew pozorom jest o co grać. W ostatnim wyjazdowym meczu zatrzymała nawet rozpędzony Stomil. Stomil był osłabiony brakiem m. in. Lecha i nie potrafił rozklepać defensywy młodego ale bardzo ambitnego zespołu Polonii i skończyło się bezbramkowym remisem. Starcie z Olimpią może wyglądać podobnie bo sytuacja jest analogiczna, Olimpia jest bardzo osłabiona w ofensywie a Polonia, mimo wielkiej ambicji i progresu wyników w ostatnim okresie, w spotkaniach wyjazdowych strzeliła tylko 1 bramkę w tym roku. Wygląda więc na under.
Mecz bez większej stawki. Typuję niski wynik z kilku powodów. Oba zespołu straciły po 4 bramki w poprzedniej kolejce, zwykle po czymś takim trenerzy starają się poprawić błędy w defensywie. Spodziewam się uważniejszej gry jednych i drugich. Widzew jak wiadomo bez Stępińskiegio, który został odsunięty od 1 zespołu, nie zagra też Marcin Kaczmarek, co jest także sporym osłabieniem ofensywy, wraca natomiast Bartoszewicz, co z kolei jest wzmocnieniem raczej defensywy, jest to defensywny pomocnik. Obrona Lechii powinna także zagrać lepiej, fatalnego Brożka zastąpi Janicki, który wraca po zawieszeniu. Ale z powodu zawieszenia nie zagra Paweł Buzała. Wieści z zespołów sugerują under. Widzew na swoim terenie traci bardzo mało bramek, mniej straciła tylko Legia w Warszawie. W dodatku Widzew pozostał bez wartościowego napastnika. Lechia w 5 tegorocznych wyjazdach zanotowała tylko 1 over 2,5 w Poznaniu. Jesienią było 2-0 dla Lechii po golach Traore i Ricardinho, ten pierwszy już w Lechii nie gra. Dziś także wypada under.
Dla Newcastle jest to mecz bez większej rangi, właściciel klubu obiecał wprawdzie milion funtów do podziału za zwycięstwo z Arsenalem i kursy na Kanonierów trochę wzrosły, ale poza tym nie ma sensownych powodów, żeby szukać tu niespodzianki. 2 ostatnie mecze przed własną widownią Sroki przegrały wysoko, 0-3 z Sunderlandem i 0-6 z Liverpoolem. Wygrana w poprzedniej kolejce ze zdegradowanym QPR raczej nie zmienia oceny w jakiej formie jest ten zespół. U gospodarzy tradycyjnie długa lista kontuzjowanych: Elliot, Haidara, Krul, Taylor, Ameobi, Sissoko, prawdopodobnie nie zagrają też Tiote i Santon. Dla Arsenalu jest to mecz sezonu, wygrana daje im prawo startu w LM albo przynajmniej w eliminacjach LM. Forma Kanonierów na finiszu ligi jest stabilna i wysoka. Od zwycięstwa z Bayernem Monachium na Allianz Arenie nie doznali porażki, wygrywając 7 meczy, a remisując tylko z Man Utd i Evertonem. Ciągle kontuzjowany jest Diaby, a nie pewny gry Mikel Arteta. Poza tym Wegner nie ma problemów. Po zawieszeniu wraca Olivier Giroud. Duża presja ciąży na zespole z Londynu, jeśli sobie z nią poradzi to nie powinno być w tym meczu niespodzianki.
Ostatnia kolejka 2 Bundesligi. Niedegradowalni podejmują Żelaznych, jedni i drudzy mają już pewne utrzymanie, więc jest to mecz o pietruszkę. Stawiam na gospodarzy, którzy byli ostatnio w lepszej formie, nie są tak bardzo rozleniwieni jak Union, bo musieli długo walczyć o to utrzymanie i wykazują większą ochotę do gry. W Bochum 2 razy zmieniano trenera w trakcie sezonu, drużynę trapiły kontuzje i ciągle balansowała na granicy strefy spadkowej. W końcówce sezonu sytuacja wygląda jednak lepiej, nowy-stary trener wrócił do takich zawodników jak Dedic czy Tasaka, kontuzje wyleczył m. in. Aydin, coraz lepiej spisuje się Goretzka (18 l, długo w tym klubie nie pogra, może największy talent z 2 Bundeslidze). Natomiast Żelaźni już od kilku kolejek myślą o wakacjach, przed swoimi kibicami jeszcze grają, ale na wyjazdach 0-3 z Aalen, 0-3 z 1860 Monachium. Dziś RuhrStadion zasiądzie komplet, Niedegradowalni powinni podziękować kibicom i wykrzesać z siebie więcej entuzjazmu, o dobre nastawienie zespołu musi także zadbać Peter Neururer, który ma kontrakt tylko do 30 czerwca i pewnie liczy na jego przedłużenie. Nie jest to żaden pewniak, być może goście chcą naprawić fatalne wrażenie po ostatnich wyjazdach i postawią twardy opór, mają dobrą sytuację kadrową i pewnie stać ich tu na dobry wynik, dlatego mała stawka, ale jednak typ na Bochum.
PSG, po wygranej w ostatniej kolejce nad Lyonem, jest już mistrzem, Brest jest już spadkowiczem. Mecz nie ma więc żadnej stawki dla klasyfikacji, ale uważam, że padną w nim bramki. Do zakończenia sezonu pozostały jeszcze 2 kolejki, ale dla Paryżan będzie to ostatnie spotkanie przed własną publicznością i zagrają dla kibiców. Będzie pełny stadion, dobre widowisko i celebracja. Przeciwnik wydaje się idealny, wprawdzie Brest nie ma już o co grać, zawodnicy mają jednak swoją dumę i na pewno dadzą z siebie wszystko na arenie nowego mistrza. Mają niestety katastrofalne osłabienia w defensywie, poza składem są obrońcy Mendy/31/0, Kantari29/1, Martial 19/0, Baysse 18/2, Coylibaly 14/0, trener będzie musiał wystawić w defensywie pomocników i myślę że to musi się skończyć wysokim rezultatem, grający bez presji gospodarze nie powinni mieć kłopotu ze zdobywaniem bramek i mogą sami sami przekroczyć taką linię. Ancelotti ma dodyspozycji wszystkich zawodników poza Silvą i van der Wielem. Wystawi optymalny skład, powiedział że to będzie wspaniały wieczór. Liczę na dobre widowisko i co najmniej 3 gole.







