rejestracja logowanie

Liga Typerów

Wypłaciliśmy ponad 50 000 PLN
Zarabia z nami 10746 użytkowników
Pula Nagród
Weź udział w jednej z trzech zabaw typerskich - załóż konto w serwisie i walcz o cenne nagrody!
Profil użytkownika jack13
Analizy - strona 55
2015-09-03 20:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.87
Bukmacher:
-100 EURO
0
1
Oceny zamknięte

Turcji już długo nie oglądamy na wielkim turnieju i wiele wskazuje na to że po raz kolejny musza się obyć ze smakiem. Nic jeszcze nie jest rozstrzygnięte a więc będzie walka do końca, sprawa jest prosta trzeba wygrać cztery mecze. Dziś najłatwiejszy rywal Łotwa z którymi trzeba zagrać na serii i zbudować dobrą atmosferę przed rywalizacją z czołówką grupy. Gospodarze od pięciu meczy są niepokonani wygrali u siebie z Kazachstanem 3:1, remis Holandią na wyjeździe 1:1, towarzysko ograli Luksemburg 1:2, Bułgarię u siebie 4:0 oraz znowu powrót do eliminacji i zwycięstwo na wyjeździe z Kazachstanem. Tak więc ostatnio ten zespół nie ma problemów ze zdobywaniem bramek i widać też że forma jest lepsza niż na początku eliminacji gdzie min. właśnie zremisowali z dzisiejszym rywalem, przez takie starcia traci się szanse na awans, chęć rewanżu będzie jeszcze większa. Mają w kim wybierać w ataku Yilmaz, Bulut gwiazdy ligi tureckiej, no i dwójka gwiazd Arda Turan oraz młody Çalhanoğlu ten pierwszy bardzo głodny gry, drugi znajduje się już na początku w świetne formie. Łotwa moim zdaniem co roku poziom w dół, niby coś tam potrafią bronić szczególnie u siebie ale jak już tracą szybko bramkę to nie ma reakcji i zespołom gra się łatwiej, na takie podejście liczę Turcji która u siebie przy tej publicznością będzie musiała cisnąć do końca i tutaj jak najbardziej liczę po prostu na wysokie 3:0. Holendrzy bez formy już pokazali ze da się to zrobić na luzie wygrywając 6:0 w tych eliminacjach, Turcja jak chce się liczyć to musi zagrać poważne zawody a wówczas nie powinno być z typem. Z drugiej stron gospodarze mają czasami takiej odchyły w swojej grze że wcale się nie zdziwię jak z jakieś kontry Łotwa ich ukuje bo już wielu zespołem nawet gorszym tak sztuka się udawała.

Autor analizy:jack13
2015-09-03 20:45
Typ:
over 3.5
Kurs:
2.15
Bukmacher:
115 EURO
0
0
Oceny zamknięte

W takich starciach nie patrzy się na to kto wygra tylko w jakim rozmiarze ja liczę na duże strzelanie. Izrael miał mocny start eliminacji zwyciężają w trzech pierwszych meczach co prawda była to Andora na wyjeździe 1:4, wygrana na Cyprze 1:2 to rywal solidny szczególne u siebie, a stracie z Bośnią wygrane aż 3:0 miało być prognozą że mogą namieszać w tej grupie. Następne trzy spotkania sprawdziły ich na ziemie trzy porażki w tym dwie u siebie z Belgią 0:1, Walią 0:3 oraz Bośnią 3:1. Jeszcze nic nie jest stracone ale sytuacja się skomplikowała, zdobycie dzisiaj trzech punktów jednak nie będzie problemem w takim starciu będą też chcieli przed najważniejszym pojedynkami odzyskać pewność siebie w każdej formacji. Oczywiście defensywa aż tak dużo pracy nie będzie miała, bardziej atak musi się odblokować bo do tej serii było naprawdę dobrze. Jest szansa na powrót do tej gry bo ostatnio powołani zawodnicy z ataku w swoich klubach trafiają regularnie: Biton gracz Celticu ma już na swym koncie w 8 spotkaniach trzy trafienia, gracz Rosyjskiego CSKA Natcho też już strzela. W świetnej formie jest kapitan Maccabi Tel Aviv Zahavi jego zespół awansował do Ligi Mistrzów i ma na koncie już w tym sezonie aż 10 trafień w 7 meczach. To linia pomocy w ataku cała czwórka gra w swoich klubach i strzela. Andora dostarcza punktów i nic się nie zmieni, oczywiście są spotkania które przegrywają stosunkowo nisko ale jest ich na pewno mnie od tych w których tych bramek po stronie start jest znacznie więcej ostatnio w eliminacjach Cypr wygrał u siebie 5:0, Belgia 6:0 i dla mnie powtórzenie wyniku bramkowego z pierwszego starcia nie powinno być dla Izraela problemem który tak jak mówiłem chce się odbudować.

Autor analizy:jack13
2015-08-30 20:30
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.65
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Hitem drugiej kolejki Hiszpańskiej Primera Division będzie starcie na Estadio Sanchez Pizjuan w Sewilli gdzie miejscowa ekipa będzie podejmować Atletico Madryt. Sevilla kolejny już raz z Emerym na ławce gra świetny sezon okraszony zwycięstwem w Lidze Europejskiej i tym samym awansem do fazy grupowej Ligi Mistrzów, czyli wykonali plan w 100%. Ambitne celem są i w tym sezonie tak więc pierwsza czwórka i dobry wynik w Lidze Mistrzów. Nie chodzi tutaj też o samej wyniki ale styl gry ekipy – walcząca do końca, zawsze świetnie przygotowana fizycznie, mająca wiele wariantów w ofensywie. Największym problemem jest defensywa często trapiona kontuzjami. Z tym problemem jednak starają sobie radzić ofensywną grą. Nie ukrywam grają z kolejnym wielkim zespołem i spodziewam się takiego właśnie spotkania jak do tej pory z Barceloną 4:4 po 90 minutach gry czy 6:4 z Romą. Ta dwa mecze naprawdę dobitnie pokazały jakie przynajmniej na teraz ten zespół ma plusy a jakie minusy. Zdaję sobie sprawę że Atletico jest mocne w defensywie ale moim zdaniem nie już tak mocne jak dwa sezony temu kiedy wygrali tytuł. Zresztą Sevilla u siebie to jest zespół nie mający problemów ze stwarzaniem sytuacji bramkowych. Pierwsze mecz z Malaga na 0:0 ale cała pierwsza kolejka w Hiszpanii to było dno, ale już widać ze się wszyscy rozkręcają, w sumie ten mecz nie był zły akcje były tylko skuteczność nie ta zresztą zawsze start taki jest że brakuje czucia piłki. Podopieczni Simeone mieli słabszy poprzedni sezon i to znacznie wyraźnie przegrali z Realem i Barceloną a i do ostatniej kolejki walczyli o miejsce w czwórce. Powód słabszego miejsca jest prosty a mianowicie wyraźnie przegrali atakiem, defensywa też mniej pewna ale dalej potrafiąca zagrać wyśmienite zawody. Wnioski jednak zostały wyciągnięte stracili Turana oraz Mandzukica ale odpowiedź była natychmiastowa – do ataku dołączyli Martinez z Porto, Vietto, oraz młody Argentyńczyk Correa a w składzie pozostali Torres i oczywiście Griezmann który miał świetny sezon wraz z Martinezem będą tworzyć świetny duet jak się dobrze zgrają. W miejsce Turana przyszedł świetnie prosperujący Belg Carrasco. Dla mnie bilans zysków i strat na plus na pewno ofensywa wygląda na mocniejszą. W pierwszym meczu też nie zachwycili ale wygrali z beniaminkiem Las Palmas który postawił twarde warunki szczególnie ogromne zamieszanie robili po stałych fragmentach gry. Oba zespoły posiadają ogromną szybkość w ataku a jeśli ten mecz się otworzy to wówczas będzie to mega plus i możemy być świadkami podobnych starć o jakich wspomniałem wyżej.

Autor analizy:jack13
2015-08-30 18:00
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.65
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Długo nie trzeba było czekać na wielkich szlagier Włoskiej Seria, już w drugiej kolejce w Rzymie wicemistrz kraju Roma będzie podejmować mistrz Juventus. Roma poczyniła dużo ruchów na rynku transferowym które na otwarcie ligi dało tylko punkt w Veronie. Nie był to zły mecz ale nie był wybitny było jeszcze widać brak czucia piłki po jednej i drugiej stronie. Wracają jednak do tych transferów przyjście Dzeko dało zawodnika który będzie potrafił wykorzystywać akcje z sektorów boiska. Nowym skrzydłowym został Salah który dobrze czuł się we Włoszech w barwach Forentiny, duet Salah – Gervinho na skrzydłach wspierający Dzeko wygląda naprawdę bardzo okazale. No i nie wolno zapominać o takich graczach jak Totti, Iturbe, Ljajić. Dużo więcej i to na minus moim zdanie działo się w formacji defensywnej co prawda przyszedł Szczęsny który już pokazał swoją klasę ale właśnie przez zmiany w defensywie miał dużo interwencji – odeszło trzech przyszło trzech i to trzeba na nowo zgrać a mam też takie wrażenie że od dłuższego czasu kontuzjowany Strootman był właśnie takim łącznikiem między obroną a pomocą stąd też słabsza postawa w defensywie. Juventus sensacyjnie przegrał na inaugurację ligi i to u siebie z Udinese ale powtórzę jeszcze raz pierwsza kolejka to we wszystkich ligach wielka niewiadoma. O tym zespole można powiedzieć jedno po fantastycznym zeszłym sezonie zespół tylko i wyłączni się wzmocnił Mandžukić – Dybala to nowa jakość ataku, druga linia zyskała Cuadrado, Pereyra oraz Khedira no odszedł Pirlo to wielka strata ale jest w kim jeszcze wybierać. Do obrony pozyskano Sandor z Porto. Tak więc dodając do tego zawodników którzy przed rokiem zagrali w finale Ligi Mistrzów, wygrali wszystko na krajowym podwórku mamy mega mocny zespół. Te kursy na bramki są jakieś dziwne patrząc na to ze to początek sezonu i widać że forma obu ekip niepewna a to najbardziej odbija się na defensywie, do tego jak wspomniałem Roma w tym aspekcie wygląda kadrowo słabiej niż przed rokiem a już wtedy były duże problemy ale za to wzmocnili atak. Było to widać po meczach towarzyskich min. hokej z Sevillą 6:4 gdzie w parę minut stracili trzy bramki ale sami to zrobili pod bramką rywala, porażka z Barceloną 3:0, remis z City 2:2, wygrana z Valencią 1:3 tak więc jak widzimy mocni rywale a bramek nie brakowało. Juventus po falstarcie będzie chciał szybko wziąć rewanż trener ma do dyspozycji wszystkich graczy ale też defensywa nie ma jeszcze pewności pokazały to także gry towarzyskie porażki z Barceloną 1:3, Dortmundem 2:0, Marsylią 2:0, czy bramka stracona w Gdańsku z Lechią. To jest jednak cały czas mega mocny zespół który już nie miał problemów z pewnym ograniem Lazio w Superpucharze. Forma jest chwiejna i nierówna ale jestem przekonany że w jednym aspekcie będzie dziś znacznie lepiej a mianowicie dziś tylu sytuacji nie będą nie wykorzystywać podobnie jak Roma stąd gram tutaj zdecydowanie na bramki.

Autor analizy:jack13
2015-08-30 17:00
Typ:
over 3.5
Kurs:
3.65
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Wczorajsze danie główne na boiskach Angielskiej Premier League rozczarowało kończąc się bezbramkowym remisem dziś ten wynik czuje że odbije Niedzielny deser czyli starcie Swansea z Manchesterem United. Gospodarze odkąd grają w Premier League prezentują bardzo solidny poziom i również w tym sezonie wystartowali bardzo dobrze, najpierw remisując 2:2 z Chelsea na wyjeździe – świetny mecz obu ekip wymiana ciosów szybka kombinacyjna gra. Następnie nie mieli problemów z łatwym pokonaniem Newcastle 2:0, przed tygodniem natomiast zremisowali 1:1 z Sunderlandem. Swansea gra swoją piłkę bazują na szybkiej kombinacyjne grze i taki też dziś zespół zobaczymy i albo kończy się to wielką niespodzianką i pokonaniem min. Arsenal 2:1, oraz dzisiejszego rywala w takim samym stosunku ale wielkim strzelaniem gości jak min. 0:5 z Chelsea czy 2:4 z City. W tej chwili jednak ten zespół jest moim zdaniem w lepszej formie w ofensywie i nie będą się tutaj bali przycisnąć Manu które wówczas gubi się w defensywie – Montero, Gomis, Ayew wyglądają świetnie w ofensywie, do tego druga linia i zawodnicy obdarzenia dobrym uderzeniem z daleka. Manchester jak na razie w lidze nie zachwyca mimo dwóch zwycięstw i remisu ale to nie jest ga na mistrzostwo kraju, ale po tylu transferach potrzeba czasu i coraz bardziej widać ze forma idzie w górę. Moim zdaniem awansując do fazy grupowej Ligi Mistrzów i ten dwumecz z Brugge były najlepszym spotkaniami zespołu da im więcej luzu w lidze bo cel został wykonany. Najważniejsza sprawa w kontekście dzisiejszego typu to odblokowanie się Rooneya który strzela trzy bramki w Belgi, tego „Czerwone Diabły” potrzebowały, wreszcie ten zagrał Herrera i to była inna gra w ofensywie, do zdrowia wrócił Fellaini a poprzedni rok pokazał że to ważna postać i szczerze z tą dwójką moim zdaniem ten zespół gra znacznie szybkiej i płynniej w ataku. Czuję że będzie to wymiana ciosów podobna do tego którą oglądaliśmy w Londynie w pierwszej kolejce.

Autor analizy:jack13
2015-08-29 18:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.84
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Na deser sobotnich zmagań na boiskach Angielskiej Premier League Tottenham przed własną publicznością będzie podejmować Everton – będzie to starcie dwóch ekip które od kilku sezonów próbują zgarnąć miejsce w czwórce jednemu z potentatów. Patrząc na dotychczasowe trzy mecze „Kogutów” to nie widzę by ten zespół wyciągnął wnioski z poprzedniego roku. Znowu przez cały sezon będą mieli problemy w defensywą, z Manu zagrali bojaźliwie bojąc się zaatakować i przegrali, z Stoke u siebie grali do przerwy swoją piłkę czyli ofensywnie i było 2:0, wtedy zaczęli się bronić i klapa 2:2 a i mogli to przegrać. Przed tygodniem mega trudny mecz z Lisami i znowu ta sama historia strzelają bramkę by po chwili stracić i znowu po tym bliżej było porażki. Nie funkcjonuje defensywa i tyle w tym temacie dobrze że w bramce jest Lloris bo bez niego nie byłoby żadnego punktu. Oczywiście po takim starcie od razu ruchy na rynku transferowym wzmacniające linie ofensywną bo na tym musza bazować bo ten zespół nie nauczy się grać defensywnie. Everton już ma na swym koncie zwycięstwo ogrywając na wyjeździe Southampton 0:3 i na pewno cieszą się że kolejny mecz grają na wyjeździe i to z takimi rywalem z prostej przyczyny będą mogli grać z kontry a to im na początku wychodzi świetnie. Oczywiście ta taktyka trochę nie wypaliła z City u siebie ale wicemistrz Anglii jest w świetnej formie a i tak z tej kontry mieli dobre sytuacje a obrona City a Tottenhamu to w tej chwili dwie różne bajki. Problemem jest atak pozycyjne bo i w pierwszym meczu u siebie zaledwie remis z beniaminkiem Watford 2:2 wymęczony po bramce w końcówce. Poprzedni sezon był bardzo słaby ten też nie rozpoczęli dobrze patrząc przez pryzmat tego że defensywa nie jest pewna a właśnie to był główny problem niepowodzeń w zeszłym sezonie. Tottenham znowu wyjdzie odważnie z ofensywnym ustawieniem i jak zwykle ni powinno być problemów z sytuacjami bramkowym tym bardziej u siebie i raczej tego błędu z bronieniem wyniku nie popełnią bo nawet bez tego nie ma szans by zachowali czyste konto przy takim przeciwniku tak grającym z kontry, coś czuje że będzie tutaj wymiana ciosów bo na pewno start w kontekście walki o pierwszą czwórkę super udany dla jednych i drugich na pewno nie jest a strata kolejnych punktów moim zdaniem to już powoli robi się za dużo przy takiej rywalizacji.

Autor analizy:jack13
2015-08-29 16:00
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.63
Bukmacher:
63 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Trzy pierwsze spotkanie Liverpoolu dały moim zdaniem jasny sygnał że zespół wraz z Rodgersem wyciągnęli wnioski z niepowodzeń z zeszłego sezonu. Może w starciach z Stoke oraz Bournemouth gra nie zachwycała to i tak trzy punkty zostały dopisane do ich konta i to właśnie dobitnie pokazuje zmianę w stosunku do poprzedniego roku. Coraz lepiej wygląda współpraca nowej formacji ofensywnej – Benteke, Couthinho, Firminio, Milner co udowodnili w starciu z Arsenalem na Emirates. Grali szybko, kombinacyjnie czasami aż za bardzo ostrzeliwali słupki, poprzeczki czy fantastycznymi interwencjami popisywał się Cech. To był w którym sytuacji było od groma i myślę że dziś Liverpool będzie miał taką samą łatwość w dochodzeniu do sytuacji z tą różnicą że taka nieskuteczność dwa razy się nie przytrafi. Defensywa wygląda jak na razie bardzo pewnie ale w każdym dotychczasowym ze starć mimo że nie straciła bramki miała chwilowe zastoje w których od razu robiło się bardzo groźnie. West Ham zaskoczył chyba wszystkich nawet samych siebie wygrywając na wyjeździe z Arsenalem 0:2 jak najbardziej zasłużenie. Była to ogromna sensacja bo mecze towarzyskie oraz eliminacje do Ligi Europejskiej to była tragiczna gra. No i jednak inauguracja to był jednorazowy wybryk bo w dwóch następnych meczach ulegli u siebie Leicester 1:2 oraz beniaminkowi Bournemouth 3:4. Defensywa gra tragicznie dużo błędów, ostrej gry i ogólny brak zgrania. Jedyna pozytywna rzecz w ich grze to potrafią walczyć i w każdym z tych starć łapali kontakt z rywalami. Dziś jednak przy takiej postawie na tyłach to nie będzie czego łapać bo już do przerwy może być koniec spotkania. Moim zdaniem przyszedł czas w którym ten zespół straci bramkę mimo że jak wspomniałem West Ham nie zachwyca ale dziś będzie mógł zagrać z kontry czyli tak jak w starciu z Arsenalem. Liverpool natomiast swoje bramki tutaj na pewno dołoży bo rywale grają koszmar w defensywie a jakby tego było mało to podstawowy bramkarz Adrian i prawy defensor Jenkinson są zawieszeni.

Autor analizy:jack13
2015-08-29 13:45
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.71
Bukmacher:
-100 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Czwartą kolejkę angielskiej Premier League rozpoczniemy na St. James’ Park gdzie miejscowa ekipa Newcastle będzie podejmować Arsenal Londyn. Newcastle po tragicznym poprzednim sezonie w którym było o krok od spadku, z nowym trenerem chce wrócić na właściwe tory a tymi na pewno jest miejsce w 10 Premier League. Po trzech kolejkach jak na razie dwa punkty ale trudne mecze za nimi. Na inaugurację remis z „Świętymi” 2:2, następnie porażka z Swansea 2:0 no i bezbramkowy remis na Old Trafford. Oglądałem spotkanie z Czerwonymi Diabłami i grali bardzo dobre zawody, tylko początek meczu oraz końcówka były bardzo słabe. To co najważniejsze było widać w tej ekipie walę o każdy centymetr boisk a to był problem w poprzednim roku. Wydaje mi się że grają trochę odważniej w przodu szczególnie u siebie tak to wyglądało z Southampton, na pewno druga linia na brak kreatywności nie może narzekać Wijnaldum, Perez to świetni technicznie gracze. Defensywa w której jest na pewno lepiej patrząc na poprzedni rok nie jest jednak zaporą nie do przejścia a trzeba przyznać że w końcówce z Manu bardzo się gubili broniąc rozpaczliwie wyniku. Dziś myślę że defensywnej taktyki nie będzie mimo że rywal z czołówki bo po pierwsze grają u siebie, po drugie czas na pierwsze zwycięstwo w sezonie. Arsenal po raz kolejny nie potrafił wykorzystać atutu własnego stadionu i znowu nie udało się też pokonać rywala w walce o najwyższe cele, hit z Liverpoolem zakończył się podziałem punktów po bezbramkowym remisie. Był to bardzo dobry mecz w którym zabrakło tylko bramek ale fantastyczny dzień mieli obaj bramkarze którzy popisywali się świetnymi interwencjami. Jeśli chodzi o Kanonierów to widać że forma w ofensywie idzie w górę patrząc przez pryzmat pierwszej kolejki. Sanchez dużo tracił w starciu z Liverpoolem ale też z drugiej strony dużo mieszał, z każdym tygodniem powinno w jego przypadku być lepiej. Najbardziej martwi forma Ozila który jest mało widoczny ale wiadomo jak to piłkarz może nic nie grać a wystarczy jedna akcja, podanie – Cazorla, Ramsey, Coquelin trzymają wysoką formę. Problemem po raz kolejny jest defensywa tym bardziej że niedysponowany jest Per Mertesacker a ciągle niepewny występu jest Kościelny a więc dwójka podstawowych defensorów i ich brak był ogromne zauważalny z Liverpoolem – Chambers strasznie się mylił, lepiej zagrał Gabriel ale było widać że ta defensywa nie jest w takim ustawieniu ze sobą zgrana. Kanonierzy mają w ostatnich latach patent na Newcastle, a patrząc na początek sezonu w wykonaniu obu ekip na pewno formacja defensywa jest dużym problemem obu ekip, dlatego stawiam tutaj na bramki.

Autor analizy:jack13
2015-08-28 20:30
Typ:
over 2.5
Kurs:
2.08
Bukmacher:
108 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Mecz przyjaźni zakończy piątkowe zmagania na boiskach Ekstraklasy a więc w Krakowie Wisła będzie podejmować Śląsk Wrocław – oczywiście będzie to mecz przyjaźni na trybunach bo na boisku będzie toczyła się ostra walka o punkty, których na pewno obie ekipy potrzebują. Wisła Kraków bez porażki ale także tylko z jednym zwycięstwem po raz kolejny w tym sezonie nie potrafią utrzymać prowadzenia, przed tygodniem w Szczecinie to oni znowu strzelają pierwszą bramkę mają sytuacje na 0:2 i znowu defensywa daje ciała. Czarne chmury już dawno wiszą nad Moskalem który i tak nie zmieni swojego stylu gry i nie widzę by problem defensywny został rozwiązany bo do ofensywny i ich gry z Moskalem nie można mieć większych zastrzeżeń nie było w tym sezonie spotkania w którym mieliby jakikolwiek problem z kreowanie gry ofensywnej, z drugiej strony nie było też meczu w którym defensywa zagrałaby idealne zawody w defensywie. Śląsk Wrocław zgubił w ostatniej kolejce dwa punkty remisując 1:1 z Podbeskidziem, sami są winni takiej sytuacji gdyby wykorzystali wszystkie sytuacje w tym meczu to powinni to wygrać przynajmniej dwoma bramkami min. nie wykorzystali karnego czy trzy razy obijali poprzeczkę. Gra zespołu w ofensywie jeśli chodzi o ilość stwarzanych okazji może się podobać co najważniejsze jest w tym łatwość której i dziś nie powinno zabraknąć. Obrona na pewno wygląda lepiej niż chociażby przed rokiem ale dalej są zastoje, zresztą do tej pory tylko w jednym meczu zachowali czyste konto a ostatni wyjazdy zakończył się na dwóch bramkach straconych w Łęcznej ale przy trzech strzelonych. Trener po spotkaniu cały tydzień treningowy poświecił na wykańczanie podbramkowych okazji i już dziś będzie chciał zobaczyć tego efekty. Spotykają się dwie ekipy grające otwartą piłkę od początku sezonu, jedyne co w tym typie może przeszkodzić to pech w postaci nieskuteczności obu ekip bo to że sytuacje będą jestem w 100% pewien.

Autor analizy:jack13
2015-08-28 20:15
Typ:
over 2.5
Kurs:
1.96
Bukmacher:
96 EURO
0
0
Oceny zamknięte

Takiego Besiktasu się spodziewałem po objęciu stanowiska trenera przez Gunesa. Jego zamysł taktyczny który dał świetnej wyniki w Bursasporze przelał na bardziej utytułowany Besiktas. Filozofia gry tego pana jest prosta wysoki pressing, duża ilość graczy biorących udział w akcjach ofensywnych i stawianie po prostu na atak nie ważne czy się przegrywa czy wygrywa zawsze dążą do strzelania bramek. Pierwszy mecze sezonu dał już odpowiedź że tak będzie wygrana 2:5 z Mersin i tak jak wspomniałem mimo korzystnego rezultatu nie było dużego zmiany tempa gry czy cofnięcia się do defensywy. Pierwszy mecz przed własną publicznością przegrali z Trabzonsporem 1:2 ale to była ta sama gra w którą wkradał się nieskuteczność, do tego sędzia też dorzucił swoje do tego wyniku min. wyrzucając Quaresme a mimo to grając w osłabieniu to oni atakowali. Po końcowym gwizdku było widać dużo złości którą w pozytywny sposób czuje że przeleją na dzisiejsze starcie i nie ukrywam przy takiej grze w ataku są sami wstanie pokryć linię overową, ale też taka gra daje dużo momentami swobody rywalom. Gospodarze to ekipa środka stawki która sezon rozpoczęła od wysokiej porażki z Kasimpasa przed własną publicznością 0:3, w następnej kolejce było już lepiej i ograli przebudowany Bursaspor 0:1. Zespół wzmocnił defensywę i linię pomocy ale w tej pierwszej formacji widać że trzeba czasu by nowa obrona złapał rytm ze sobą. Pomoc zyskała na kreatywności i doświadczeniu też potrzebują czasu nowi gracze ale tutaj jest łatwiej tym bardziej że jest komu dostarczać piłki w ataku bo tutaj nie ma zmian i trener ma trzech szybkich i bramkostrzelnych graczy. Warto też dodać że Gaziantepspor był drugą najrzadziej remisującą ekipą w lidze w poprzednim sezonie. Jak wspomniałem na początku sezonu każde spotkanie Besiktasu z tym trenerem trzeba brać jako mecz w którym bramki powinny padać i oby dziś było podobnie.

Autor analizy:jack13
Liga typerów

Liga Typerów to konkurs bukmacherski, który umożliwia typerom możliwość zarabiania na bukmacherce bez żadnego wkładu finansowego. Od marca 2011 roku wypłaciliśmy już 70 000 PLN na konta graczy.

Bukmacherzy internetowi dostrzegli potencjał naszego konkursu, czego dowodem jest stała współpraca z największymi markami. Pula nagród jest dzielona przez kilkudziesięciu najlepszych typerów, a najlepszy typer ma szansę zdobyć kilkaset złotych w miesiącu. Polscy typerzy kochają Ligę Typerów, co potwierdza obecność wielu doświadczonych graczy na naszym forum.

Zapraszamy do wspólnej zabawy bukmacherskiej. Powodzenia!

Ostatnie analizy
All Right Reserved. Copyright © 2011-2026 LigaTyperów.pl